Dodaj do ulubionych

Co powinnam zrobić?

12.05.24, 12:42
Czwórka dzieci 8-10 lat bawi się na placu zabaw. Rodzice (w tym ja) siedzą kilka metrów dalej, zajęci swoimi sprawami (telefonami, czytaniem książki, wystawianiem twarzy do słońca na leżaku), tylko mama jednego z chłopców siedzi z dzieciakami. Dzieci ani rodzice się nie znają, po prostu spotkali się na placu zabaw.

Jest tam ogromna góra piachu i kran z wodą. Dwie dziewczynki chcą budować tamę, żeby utworzyło się jeziorko, dwóch chłopców chce mieć jak najdłuższą rzekę, a więc tama wykluczona, woda ma płynąć dalej. Zaczynają się kłócić, dziewczynki uparcie zaczynają budować tamę, ale jedna z nich odchodzi, bo woła ją mama. Na placu boju zostaje druga dziewczynka (moja córka), która uparcie buduje tamę, jeden z chłopców zaczyna na nią wrzeszczeć, że jest "śmieciarą" i ma nie budować tamy, bo oni chcą rzekę, w końcu wskakuje na tamę i ją niszczy.

Córka przybiega do mnie z płaczem.

Pytania mam takie: do kogo powinnam się odezwać z interwencją, do chłopca czy jego mamy, która siedzi obok?

I co mu/jej powiedzieć? Nie wrzeszcz na moją córkę, nie wyzywaj jej i nie rozwalaj jej tamy - to jasne. Ale co do meritum nie ma chyba dobrego rozwiązania, każde z nich chciało się bawić w sposób, który wykluczał zabawę drugiego dziecka, więc nie mogę im powiedzieć - wypracujcie kompromis, bo to niemożliwe. Oczywiście chciałabym obronić moją córkę, ale sprawiedliwość we mnie pika, że on też ma prawo do swojej rzeki, nie tylko ona do tamy.

Mamy spór w rodzinie, jak powinnam była zareagować, więc liczę na zbiorową mądrość emamy smile
Obserwuj wątek
    • berdebul Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 12:50
      Należało ukrócić krzyki, bo nikt nikogo nie powinien wyzywać. Zwracasz uwagę agresorowi.
      Wodę można było poprowadzić na dwie strony górki, z jednej strony rzeka zakończona jeziorkiem, z drugiej tama.
      • 1matka-polka Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 17:36
        berdebul napisała:

        >
        > Wodę można było poprowadzić na dwie strony górki, z jednej strony rzeka zakończ
        > ona jeziorkiem, z drugiej tama.

        Nie wierzę, ze dzieci na to nie wpadły, tylko autorka watka chciala na siłę zrobic sytuacje bez wyjscia.
    • alpepe Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 12:51
      Ja bym pomogła w negocjacji, córka ma tamę przez 5 minut i pomagają, chłopcy rzekę przez 10.
    • m_incubo Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 12:55
      Powinnaś się skupić nie na roztrząsaniu, kto ma prawo do tam, kto do rzek i nie na wypracowaniu kompromisów, tylko na wrzaskach i wyzwiskach skierowanych do córki.
      Więc w pierwszej kolejności stanowczo wróciłabym uwagę dzieciakowi i, w zależności od jego reakcji, jego matce.
    • enaw11 Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 13:02
      Zakręcić wodę.
    • kaki11 Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 13:15
      Zwróciłabym uwagę chłopcu, że nie ładnie się tak odzywać/wyzywać inne dzieci. Kwestia kłótnię o tamę lub jej brak jest drugorzędna.
    • obrus_w_paski Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 14:17
      No przecież że do dziecka. Na 90% matka chłopca podejdzie i Ciebie poprze, a jeśli nie to zwracasz się i do dziecka u do matki. I opiekujesz się córką.
    • majenkirr Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 14:20
      A po co w ogole jest tam ten kran? Bo szczerze to nie rozumiem ani tamy ani rzeki w takim miejscu.
      • ichi51e Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 14:34
        Po to żeby dzieci mogły się bawić zapewne
        • migafka357 Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 17:25
          Tak, właśnie po to.
    • chatgris01 Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 14:23
      8-10 latki się bawią w piaskownicy?
      • m_incubo Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 14:26
        Jak najbardziej się bawią.
        • migafka357 Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 17:17
          Pewnie, że się bawią. To nie jest taka mała piaskownica, tylko duża, z różnymi atrakcjami typu właśnie kran z wodą, żuraw, wiadro na łańcuchu z korbką i różne inne utensylia - dla dużych i małych.
      • szmytka1 Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 17:59
        A co w tym dziwnego? Piaskownica jest bardzo popularna wśród dzieci w tym wieku. Budują forty, kopią wielkie dziury i różne pracę inzynieryjno-konsyrukxyjbe prowadzą, a dziewczynki do tego zakopują jakieś kucyki i inne takie. Mam piaskownice za oknem, wczoraj przywieźli nowy piach. Szał był do wieczora.
    • samanta1010 Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 14:28
      8-10 latki same chyba musza sobie radzic i w tym wieku sa na placu zabaw z rodzicami?
    • ichi51e Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 14:34
      A nie mogli zrobić rozwidlenia i jedną rzeki płynie woda a na drugim jest tama?
      Na pewno żadne dziecko nie powinno wrzeszczeć na twoje uncertain ciężko oceniać co trzeba było zrobić jak się tam nie bylo
    • 3-mamuska Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 14:42
      Czemu nie broniłas corki przed slownym atakiem? Lezesz dupa i na co czekasz?
    • hrabina_niczyja Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 16:12
      To, że każde z nich chciało się bawić w inny sposób to jasne. Ale nikt nie mial prawa krzyczeć na drugiego, wyzywać i niszczyć to co drugi zbudował. Żadna sprawiedliwość w tobie nie pika, nie obroniłaś swojego dziecka, a powinnaś.
      • migafka357 Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 17:14
        A kto ci powiedział, że nie obroniłam.
        Opowieść z postu startowego kończy się w miejscu, gdy moja córka przybiega.
        Nie napisałam, co było dalej, tylko pytam, co wy byście zrobiły.
        • hrabina_niczyja Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 17:36
          To jak obroniłaś to dobrze i wyrzuty sumienia niepotrzebne.
          • migafka357 Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 18:13
            No właśnie mój mąż uważa, że powinnam to rozegrać inaczej niż zrobiłam, dlatego podpytuję, jak wy byście zrobiły.
    • default Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 16:23
      Powinnaś zakręcić kran i uświadomić dzieciom, że takie wylewanie wody dla zabawy jest nieekologiczne.
      • migafka357 Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 17:12
        Zakręcić nie mogłam, bo to jest element placu zabaw, ta atrakcja na tym polega, służy do zabawy wodą i piachem.
        • laluga Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 18:21
          Nie w temacie ale może wrzuciłabyś zdjęcie taj atrakcji bo mnie zaciekawiłaś jak to wygląda. Może być z netu.
          • ichi51e Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 18:42
            Pełno tego przecież teraz co drugi plac zabaw wodny. Soho był pierwszy w Wwie 10 lat już będzie bo pamiętam że mój synek korzystał nawet zaraz po otwarciu bylismy
      • moni_485 Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 21:24
        default napisała:

        > Powinnaś zakręcić kran i uświadomić dzieciom, że takie wylewanie wody dla zabaw
        > y jest nieekologiczne.

        Zgadzam się. I dziwi mnie fakt, że 8 latki tego nie wiedzą i budują tamy i jeziorka. Podejście dorosłych do niepotrzebnego zużywania wody oburzające.
        • taki-sobie-nick Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 21:44
          Pewnie, powinni się bawić w zbieranie śmieci i recycling [zgryźliwie].
    • ritual2019 Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 19:01
      Gora piachu i kran z woda...to na placu zabaw? Ta woda to ze zbiornika na deszczowke jak rozumiem? Piach rozumiem ze zabezpieczony przed wyprozniajacymi sie zwierzetami?
      Wyzwiska to jakis kosmos.
      • ichi51e Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 19:18
        Nie. Woda jest normalna z sieci. Po prostu nie ma kranu tylko pompę. Te pompy ciężko chodzą i są tak ustawione że nie zalejesz całego miasta tylko jak się postarasz to masz bajorko. Nie macie tego w uk?
        • ritual2019 Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 20:33
          Nie wiem, nie zagladam na place zabaw od lat, ale nie sadze ze marnujemy w taki sposon wode. Z deszczowka mialoby to wiecej sensu choc ten piach dobrze nie brzmi chyba ze zabezpieczony przed zwierzetami. W pl kto za ta wode placi? Bo o ile nie zaleje pol miasta to jednak nie sa to kropelki dziennie.
          • kamin Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 22:14
            W jaki sposób są zabezpieczane piaskownice w UK przed zwierzętami?
            • mamaafg Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 23:21
              W uk nie ma piaskownic, wlasnie dlatego. Tzn sa w niektorych parkach ( te z woda takze), ale jest to bardzo rzadkie zjawisko. W mojej okolicy jest tylko jedna piaskownica, w odleglosci okolo 30 min od mojego domu.
              • mamaafg Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 23:23
                Aha, w prywatnych ogrodach ludzie oczywiscir miewaja piaskownice, zazwyczaj zamykane. Podobnie w przedszkolach.
        • ga-ti Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 22:21
          Ichi, nie zrozumieją wink dzieciaki uwielbiają bawić sie piachem i wodą, robić papki i mikstury, kopać fosy i jeziorka. Jak to dobrze, że mają takie możliwości.
          • leyla76 Re: Co powinnam zrobić? 13.05.24, 10:56
            Jak najbardziej. Mieszkałam w UK dawno temu i były w mojej okolicy właśnie takie miejsca z wodą.
            W Szwajcarii też jest tego pełno.
    • cegehana Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 21:11
      Obronić przed atakiem, jak piszesz i jednak myslalabym o jakimś kompromisie, np. wydrazeniu jakiegos drugiego nurtu tej rzeki.
    • pepsi.only Re: Co powinnam zrobić? 12.05.24, 21:17
      Zakręć wodę, to przede wszystkim. Nie potrafią sie bawić wspólnie- to nie ma zabawy.
      Wykrzykiwanie, wyzwiska itd. są niedopuszczalne- zwracasz chłopcu uwagę.
      Powrót do domu, córce po drodze kupujesz lody, rozmawiacie, wyjaśniacie sytuację.
      Po temacie.
      • panna.nasturcja Re: Co powinnam zrobić? 13.05.24, 01:28
        A jakim prawem miałaby zakręcać wodę cudzym dzieciom w miejscu, w którym ta woda służy do zabawy?
        I dlaczego muszą się bawić razem, obce dzieci mają jakiś obowiązek bawić się z każdym?
        Lody kupujesz by uczyć dziecko radzenia sobie z emocjami za pomocą zajadania ich?

        Jedyne sensowne zdanie w Twoim poście to zwrócenie uwagi chłopcu, że krzyki i wyzwiska są niedopuszczalne.
    • forumologin Re: Co powinnam zrobić? 13.05.24, 10:55
      rzeka/kanal to fajniejszy pomysl wiec namawiam corke by zarzucila pomysl tworzenia bajora w piaskownicy. po co?? tym samym nie byloby klotni. ale jesli by juz doszlo do wyzwisk to oczywiscie zareagowalabym (reakcja bezposrednio do chlopaka nie matki).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka