Dodaj do ulubionych

Miałam kleszcza

31.05.24, 19:30
Dziewczyny, znalazłam pod kolanem kleszcza. Wyjęłam go od razu, był jeszcze malutki i nie zdążył chyba się napić jeszcze krwi. Włożyłam go do słoika i teraz on sobie chodzi w tym słoiku jest żywy, cały i zdrowy. Czy jest możliwość że mnie czymś zdążył zarazić?
Obserwuj wątek
    • kamin Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 19:33
      Pierwszy raz w życiu miałaś czy co? Po kilka w sezonie wyciągam.
      • fuertateneryfa Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 19:34
        Właśnie pierwszy raz miałam
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 19:42
        A co się tak dziwisz?
        Ja też niedawno miałam kleszcza pierwszy raz w życiu, choć stara baba już jestem, a w młodości się po lasach i łąkach szlajałam.
        • maslova Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 22:12
          A ja jeszcze nigdy nie miałam. I oby tak zostało.
    • alinalen Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 19:34
      Malo prawdopodobne że czymś zaraził. Obserwować i tyle.
      • igge Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 22:10
        Siebiewink
        Nie kleszcza w słoiku...

        Rumień????
        Mój mąż ma boreliozę. Lekooporną.
        Najlepiej to świństwo leczy się krótko po ukąszeniu.

        On niestety dopiero przy szumach w uchu od laryngologa skierowanie na testy dostał.
    • 35wcieniu Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 19:35
      No jest, ale też panikować nie ma powodu.
      Jak bardzo jesteś na tym tle wrażliwa to kleszcza można oddać do badań. Odpłatnych. Raczej martwego. big_grin
      • zerlinda Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 20:08
        Jest zakaz badań kleszczy w laboratoriach. Zresztą jest to bez sensu, nawet jeśli kleszcz jest zarażony.
        • fuertateneryfa Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 20:09
          dlaczego jest zakaz badań kleszczy?
          • zerlinda Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 20:16
            Bo nikt chorego kleszcza leczył nie będzie. Podobno jest nadrozpoznawalnosc boreliozy. Podobno. Osobiście uważam, że borelioza jest właśnie trudną do rozpoznania a zarażeni bujają się z problemem latami. Czekam na szczepionkę, ale to jeszcze trochę.
            • fuertateneryfa Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 20:19
              a ja znalazłam co najmniej kilka miejsc gdzie można wysłać kleszcza do badania, i to nie w celu wyleczenia go. Bardziej mnie martwi KZM niż borelioza
            • demodee Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 20:22
              Jest szczepionka na odkleszczowe zapalenie mózgu, warto się zaszczepić, żeby łatwiej przejść boreliozę?
              • berdebul Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 20:47
                To dwie różne choroby. Szczepienie na KZM ma się do boreliozy jak szczepienie na żółtaczkę.
            • igge Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 22:12
              Ja też chcę się zaszczepić.

              Aczkolwiek drżę, że może mam.
              Mąż latami nie wiedział, że ma.
        • 35wcieniu Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 21:20
          Nie ma żadnego zakazu. Nikt sensowny tego nie rekomenduje, bo nie ma to większego sensu ale są laboratoria oferujące takie badanie.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 19:38
      Jeśli masz cholernego pecha, to mógł cię zarazić.
    • pytajacakinga Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 20:21
      No co ty nie zarazi cie niczym,skoro wyciągnęłaś go żywego to nie zdazyl sie nawet dobrze wbić.
      • 35wcieniu Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 21:21
        XD XD
        Dawno nie było tu nic głupszego.
    • premeda Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 20:21
      W rym roku miałam już 6, uroki mieszkania pod lasem.
    • majenkirr Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 20:23
      żeby dostać boreliozę musiałabyś mieć tego kleszcza przez 24 godziny.
      • fuertateneryfa Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 20:37
        boreliozy się nie boje za bardo, gorsze jest odkleszczowe zapalenie mózgu
        • malgosiagosia Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 20:42
          fuertateneryfa napisała:

          > boreliozy się nie boje za bardo, gorsze jest odkleszczowe zapalenie mózgu


          Zaszczep sie.
          • fuertateneryfa Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 21:42
            teraz za późno już
        • primula.alpicola Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 22:44
          fuertateneryfa napisała:

          > boreliozy się nie boje za bardo, gorsze jest odkleszczowe zapalenie mózgu

          A ja przeciwnie.
          Czekam na szczepionkę p/boreliozie.
      • 35wcieniu Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 21:21
        Bzdura.
        • majenkirr Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 21:28
          Powtarzam to za CDC🤷🏼‍♀️
          • b.bujak Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 22:17
            majenkirr napisała:

            > Powtarzam to za CDC🤷🏼‍♀️
            >

            źródło podaje, że do 24 godzin jest MNIEJSZE ryzyko;
            każde przerwanie powłok skórnych już jest ryzykiem - oczywiście ryzyko zwiększa się z wraz z czasem oraz z tym jak kleszcz jest traktowany przed usunięciem
        • memphis90 Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 21:30
          Nie bzdura. kZM można się zarazić niejako od „pierwszego wkłucia”, borelioza wymaga natomiast od kleszcza zjedzenia, strawienia i rzygnięcia z powrotem w ranę.
          • 35wcieniu Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 21:36
            Co niekoniecznie dzieje się po 24 h.
            Tak kiedyś przyjmowano ale już od dawna nie, zresztą obserwacja pacjentów pokazywała że często się to dzieje szybciej.
            Sama największy rumień miałam po kleszczu, którego usunęłam kilka godzin po wbiciu.
      • igge Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 22:12
        Poważnie?
    • primula.alpicola Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 21:25
      Niemożliwe. Zabij skurczybyka.
    • paszczakowna1 Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 21:29
      Jeśli szybko wyciągnęłaś, zarażenie czymkolwiek (a w każdym razie boreliozą) jest bardzo mało prawdopodobne. Na ogół przyjmuje się, że zarażenie następuje po 12-24 h wbicia kleszcza (może mniej, jeśli kleszcza będzie się przyduszać, i, za przeproszeniem, się wyżyga - one mają bakterie boreliozy w jelitach).
      • fuertateneryfa Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 21:45
        borelioza mnie tak nie martwi, jak się pojawi rumień to pójdę do lekarza po antybiotyk, ale KZM bardziej bo za 2 tygodnie wylatuje na urlop i jak mnie trafi to pewnie tam
        • b.bujak Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 22:10
          fuertateneryfa napisała:

          > borelioza mnie tak nie martwi, jak się pojawi rumień to pójdę do lekarza po ant
          > ybiotyk, ale KZM bardziej bo za 2 tygodnie wylatuje na urlop i jak mnie trafi t
          > o pewnie tam

          to niestety nie jest takie proste... rumień przy boreliozie to szczęście w nieszczęściu - może się pojawić, ale nie musi; jeśli chodzi o wczesne objawy to warto skonsultować z lekarzem również objawy grypopodobne
          • igge Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 22:13
            Mój mąż rumien7a nigdy nie miał i na pewno kleszcza na sobie przez aż 24 godziny go też nie.
            A boreliozę ma.

            Żadne antybiotyki nie pomogły. Miał wiele serii.
            • fuertateneryfa Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 22:17
              i jak teraz funkcjonuje z boreliozą?
          • fuertateneryfa Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 22:16
            grypopochodne to też przy KZM, więc wtedy na pewno pójdę
            • fuertateneryfa Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 22:22
              zastanawiem się nad zrobieniem badań krwi TBE (wirus kleszczowego zapalenia mózgu)
    • czarna_kita Re: Miałam kleszcza 31.05.24, 22:53
      Mieszkam obok lasu i chodzę z psami na spacery, często mam kleszcze. Jak go wyciągnęłaś w całości od razu to nie zdążył cię niczym zarazić. Musiałabyś go mieć wbitego ponad 24 godziny żeby była taka możliwość.
      Ja na początku też panikowałam ale mi lekarz wyjaśnił że jak go idzie łatwo wyciągnąć to znaczy że jeszcze się nie wbił dokładnie więc mało prawdopodobne żeby coś Ci sprzedał ( chorobę w sensie).
      • fuertateneryfa Re: Miałam kleszcza 01.06.24, 00:34
        KZM można się zarazić od pierwszego ugryzienia, a wbił się rąk że mam ślad na skórze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka