demodee
20.06.24, 19:55
Pytam dla koleżanki.
Jak powinno się zwracać do kobiety pełniącej funkcję ministerialną, która każe się nazywać "ministrą"? (Słowo "ministra" jest w języku polskim utworzone niepoprawnie.)
Czy tak, jak ta pani sobie życzy, kompromitując się w oczach swojej bańki, czy też poprawnie czyli "ministerka"?
Załóżmy, że owo tytułowanie odbywać się będzie publicznie, a nawet medialnie?