Dodaj do ulubionych

Debata prezydencka w USA

28.06.24, 08:29
Biedna ciezko sluchac, powolny, slabo kontaktujacy dziadzius.
Czy ktos moze wyjasnic, dlaczego on musi byc kandydatem? Dlaczego demokraci nie przygotowali, nie wdrazali innego kandydata, mlodszego, bardziej sprawnego intelektualnie? A Bidena mogli odsunac z powodu wieku, zmeczenia, problemow ze zdrowiem? Czy to bylby taki skandal, straciliby wyborcow? Przeciez to co teraz sie dzieje zniecheca ludzi bardziej.
Obserwuj wątek
    • marzeka11 Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 08:50
      Żaden nie powinien być kandydatem na prezydenta USA. Tyle że stan zdrowia p. Bidena jest bardzo zły. CNN wspierająca demokratów widzi to tak.
    • marta.graca Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 08:57
      Zgadzam się, tyle że Trump jest tylko 4 lata młodszy. Serio nie ma nikogo młodszego, kogo można by wystawić?
    • hrasier_2 Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 09:03
      Zależy jak kto dba. Dla Bidena czas płynie szybciej. Trump wygrał tę debatę i mimo wszystko wygra prezydenturę.
      • princesswhitewolf Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 09:30
        I postanowi by nie wspierać Ukraine...
        • pani.asma Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 09:38
          Nie
          Zakończy na drugi dzień wojnę
          Nie wiem czy to nie lepsze dla zwykłych ludzi że jacyś nabuzowani testosteronem przestaną walczyć o swoje ego
          • marta.graca Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 09:46
            Na pewno ci zwykli ludzie marzą o życiu pod butem Rosji.
            • infinitypool Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 17:03
              Tak, bo ta wojna jest akurat o to....🙈
              Nie kupujcie wszystkiego co wam propaganda telewizyjna sprzedaje
          • princesswhitewolf Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 09:48
            Nix nie zakonczy..raczej doprowadzi so jej rozszerzenia
            • pani.asma Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:43
              No przecież już zadeklarował że zakończy dzień po wybraniu siebie na prezydenta
          • hrasier_2 Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:29
            pani.asma napisała:

            > Nie
            > Zakończy na drugi dzień wojnę
            > Nie wiem czy to nie lepsze dla zwykłych ludzi że jacyś nabuzowani testosteronem
            > przestaną walczyć o swoje ego
            Fajnie by było. Trzeba jeszcze poczekać do wyborów. Wojny pewnie nie zakończy. Teraz to sieczka wyborcza. Siemka Asma.
          • fredzia098 Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 17:03
            A jak niby zakończy wojnę na drugi dzień? Chyba jedyny sposób to przestać wspierać Ukrainę co zmusi ich do poddania się. I pewnie taki ma plan.
        • hrasier_2 Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:22
          princesswhitewolf napisała:

          > I postanowi by nie wspierać Ukraine...
          Co mówi teraz Trump to nie ma żadnego znaczenia. Ale Biden wyraźnie przegrał i bredził od rzeczy. Jedynie co mogą zrobić Demokraci to wycofać Bidena z dalszej gry. Oglądało to jak czytam 60 % mieszkańców Ameryki. To dużo.
          • princesswhitewolf Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:23
            Jakby Blinken kandydowal to by wygrali
            • hrasier_2 Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:26
              Teraz to musztarda po obiedzie. Wiem że Cię to boli, ale pomału musisz się przyzwyczajać do Trumpa😁
              • princesswhitewolf Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:32
                Mi tam on wisi byle nie bylo rozpierduchy wojennej przez jego przyjaznie z Putinem albo krachu na rynku w US ktory wpłynie na caly swiat zachodni w tym i UK i Polske
                • hrasier_2 Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:36
                  Wymyślasz farmazony. Dobrze wiesz jakie są zasady w polityce. Schorowany Biden nie miał szans w debacie. Żal że go wystawili znowu. Polityka USA jako mocarstwo zawsze była spójna. Bez przesady z tymi dużymi zmianami i krachem.
                  • princesswhitewolf Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 11:41
                    Widziales dlug publiczny USA? Nie zebym krakala ale to zle.wyglada
          • pani.asma Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:45
            Szkoda że nie mają takiego czaskowskiego jak miał Tusk i zamienił go za tą kobietę szybciutko

            Co prawda przegrał z kretesem ale Na bił trochę punktów i zniwelował całkowite z błaźnie niesie KO
          • pani.asma Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:46
            Nie załamujecie sie tak od razu
            Donald też na debacie bredził odrzecze a zajął drugie miejsce I utworzył koalicję 13 grudnia
            • hrasier_2 Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 11:19
              pani.asma napisała:

              > Nie załamujecie sie tak od razu
              > Donald też na debacie bredził odrzecze a zajął drugie miejsce I utworzył koalic
              > ję 13 grudnia
              Fajny z niego chłop. O niczym nie wie zwala na innych. Ciekawe na kogo zwali lipcową podwyżkę prądu i gazu. Przecież nie można ciągle dopłacać do obywateli- powiedział Petru. 800+ dla pracujących, a nie dla trutni na socjalu.
              • pani.asma Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 15:20
                No właśnie weź im dogodz wybierają sobie same takiego Donalda który ani im nie pomoże żeby miały dostęp do aborcji ani żeby mogły zawrzeć związki partnerskie ani nie zbuduje lotniska

                A miauczą że w USA stary prezydent mimo że on więcej robi niż nasz Donald
          • sueellen Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 11:05
            hrasier_2 napisał:

            > princesswhitewolf napisała:
            >
            > > I postanowi by nie wspierać Ukraine...
            > Co mówi teraz Trump to nie ma żadnego znaczenia. Ale Biden wyraźnie przegrał i
            > bredził od rzeczy.


            Właśnie nadrabiam i przebrnęłam już przez aborcje i granice z Meksykiem, zaczęły się pytania o Ukraine, ktore z mojego punktu widzenia są o wiele ważniejsze. I co? Pstro. Dwa razy Trumpa zapytano o to co zrobi z Putinem i się wykręcił mówiąc ze gdyby to on był prezydentem to by się Putin nie odważył podnieść ręki na Ukraine. Na pytanie czy pozwoli Putinowi zagarnąć Ukraina, odpowiedział: Nie ale.. to już się stało. I dalej heja, ze ON (czyli Biden) - nie wiem co to za maniera zwracania się w 3 osobie do kogoś kto stoi obok?? (tak w Ameryce się mówi?) Bo gdyby on WTEDY rządził a nie Biden, to... Bardzo sprytne, bo nie zająknął się na temat tego co BĘDZIE jeśli wygra.

            Różnica wyrazna miedzy Bidenem a Trumpem jest taka, ze Biden wierzy we wspólne dobro, zachowanie porządku na świecie, pokoju, przyjaźń miedzy państwami i widzi w tym wartość sama w sobie. Trumpowi kasa się musi zgadzać. Sprzedałby własną matkę na bazarze.
          • sueellen Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 11:07
            hrasier_2 napisał:

            Biden wyraźnie przegrał i
            > bredził od rzeczy.

            Wcale nie bredził. Mimo mocno zaawansowanego wieku (byłoby super gdyby był min 10 lat młodszy) mówił mądrze. A że wolno? A gdzie mu się spieszy?
      • taki-sobie-nick Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 22:29
        hrasier_2 napisał:

        > Zależy jak kto dba. Dla Bidena czas płynie szybciej.

        Ciekawa teoria fizyczna.
    • beataj1 Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 09:04
      Na stanowisko prezydenta stanów zjednoczonych startuje dwóch starców.
      Z tym że jeden z nich ma mniejszy kontakt z rzeczywistością, podejmuje decyzję pod wpływem chwili i emocji, jest przekonany a własnej wspaniałości a ewentualne rady osób z zewnątrz traktuje jak irytujące brzęczenie.
      Drugi za to może słabo kontaktuje, ale jakoś wydaje się rozsądniejszy i mniej oderwany od rzeczywistości.

      Przy czym wybór jest słabiutki. Ale i polityka amerykańska to obecnie takie szambo, że ludzie nawet jakby chcieli zagłosować rozsądnie to albo nie mają na kogo, albo nie mają jak.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 09:06
      Mają system wyborczy jaki mają, wybierają między sobą, a na koncu prostu lud dostaje na tacy 2 kandydatów i głosujcie w wolnych wyborach.
    • aagnes Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 09:12
      Moim zdaniem pchanie Bidena kolejny raz na prezydenta to musi byc jakas ukartowana robota Republikanów, przeciez ten czlowiek juz zasluguje juz na emeryture, wygodny fotel i ziółka na wzmocnienie.
      czy w tak ogromnym kraju nie ma dwóch mlodszych osob, ktore moznaby wystawic, przeciez i tak wiadomo, ze prezydent nie "rządzi", ma od tego ludzi.
      • asia.sthm Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 09:20
        > czy w tak ogromnym kraju nie ma dwóch mlodszych osob,

        Nie majá dwóch starszych 😆
        To jakiś konkurs na Miss Staruszek
    • princesswhitewolf Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 09:26
      >Biedna ciezko sluchac, powolny, slabo kontaktujacy dziadzius.
      Czy ktos moze wyjasnic, dlaczego on musi byc kandydatem?

      Ale ktory? Tam dwoch slabo kontaktuje. A Trump ma bardziej posunieta demencje
    • sueellen Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 09:36
      Te wybory są bardzo niepokojące i nie wróżą niczego pozytywnego.
      • rb_111222333 Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:01
        Niestety masz rację. Prawdopodobnie wygra Trump, a świat czeka jazda bez trzymanki.
      • midge_m Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 16:48
        Zwłaszcza dla Europy.
        • taje Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 16:50
          Niestety.
    • pani.asma Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 09:37
      Odczepcie się od staruchów
      Królowa Elżbieta rządziła do 100 król Karol rządzi z zaawansowanym rakiem
      Tak samo księżna kate

      Masakra te wasze komentarze
      • marta.graca Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 09:45
        Czym rządzi księżna Kate?
      • princesswhitewolf Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 09:50
        Przeciez w UK krolowa nyiw podejmowała zadnych decyzji. W praktyce Krol nie ma zadnej wladzy poza reprezentacyjna i zatwierdzajaca formalnie.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 09:51
        Karol niczym nie rządzi i nic nie wiadomo o tym, żeby miał "zaawansowanego raka". Księżna Kate to może rządzić najwyżej swoim terminarzem spotkań albo ciuchami w garderobie (a i to nie do końca).
      • sueellen Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:03
        Tak, to jakie poglądy polityczne miała Elżbieta II?
        • princesswhitewolf Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:22
          Nic nie jest pewnego. W mlodosci raczej konserwatywne. A pozniej przypuszcza sie ze prounijne biorac pod uwage wybor stronu na przemowienie swiateczne w czasach glosowania na Brexit
          • sueellen Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:51
            No właśnie. Jaka ma władze ktoś kto swe poglądy polityczne prezentuje za pomocą kapelusza?
            Żadne. Monarcha panuje, ale nie rządzi. Wpływ na politykę Zjednoczonego królestwa jest czysto symboliczny. Bardzo lubiłam Elżbietę. Niby taka konserwa, a jednak z fantazją smile
        • beataj1 Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:24
          zakładam że była royalistką. Ale cholera wie....
      • asia.sthm Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:09
        Asma, daj im berło i koronę, bo sami nie wiedzà że im brakuje. Ty im też brakujesz
      • taki-sobie-nick Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 22:31
        pani.asma napisała:

        > Odczepcie się od staruchów
        > Królowa Elżbieta rządziła do 100 król Karol rządzi z zaawansowanym rakiem

        Ale nie z demencją.
        • sueellen Re: Debata prezydencka w USA 30.06.24, 08:39
          taki-sobie-nick napisała:

          > pani.asma napisała:
          >
          > > Odczepcie się od staruchów
          > > Królowa Elżbieta rządziła do 100 król Karol rządzi z zaawansowanym rakiem
          >
          >
          > Ale nie z demencją.

          I nie rządzi tylko panuje. To jest różnica i to duża.
    • princesswhitewolf Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:33
      Ja sie pytam gdzie jest myelegans ktora z glebokim przekonaniem argumentowala w moim niedawnym watku, ze Biden nie ma oznak demencji i jest w pelni sprawny by sprawowac urzad prezydencki?
      • pani.asma Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 10:44
        Bez przesady czym ten biden rządzi
        Słucha co mu mówi szef partii i to robi wielkie mi tutaj rządzenie
        • babcia47 Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 16:15
          pani.asma napisała:

          > Bez przesady czym ten biden rządzi
          > Słucha co mu mówi szef partii i to robi wielkie mi tutaj rządzenie

          Tyle ze chociaz ma na tyle rozsądku by słuchać. Trump jest takim megalomańskim narcyzkiem ze nikogo nie słucha a potem robi i mówi głupoty. Przy tym z tego co donoszą media nie jest w dużo lepszej formie od Bidena jedynie lepiej zachowuje pozory. Cale zyvie przeleciał na tych pozorach czesto przy okazji rujnując ludzi którzy mu zaufali. Biden chyba jednak zdaje sobie sprawę z własnych niedoskonałości i polega na doradcach z swojego otoczenia. Dla mnie obaj to pomyłka i w zasadzie miałabym to w nosie bo to Amerykanie wybierają sobie prezydenta gdyby nie to że jednak USA odgrywa spora role w polityce i gospodarce światowej
        • taje Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 16:44
          A który to ten szef partii Bidena?
      • aagnes Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 11:13
        Problem z osobami w takim wieku jest taki, ze dzis moze byc sprawny ruchowo i intelektualnie a jutro nie kojarzy drogi do wlasnej kuchni. to jest cos niebywalego, zeby w USA wystawiano dwoch dziadków. niech mi to ktos wytlumaczy jak dziecku.
        • borsuczyca.klusek Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 12:19
          Ja powiem więcej. To już jest taki wiek, gdzie w każdej chwili może zwyczajnie kipnąć
          • asia.sthm Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 12:24
            borsuczyca.klusek napisała:

            > Ja powiem więcej. To już jest taki wiek, gdzie w każdej chwili może zwyczajnie
            > kipnąć
            >

            Gorzej jak światowego bałaganu narobi przez zapomnienie o co chodzi. Kipnie to kipnie, żeby tylko nie narozrabiał
            • bi_scotti Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 13:57
              asia.sthm napisała:

              > Kipnie to kipnie, żeby tylko nie narozrabiał
              >

              Ja mysle, ze jesli/gdy kipnie JB "right on time" (hmmm ... surprised) to raczej cichutko & bez rozrabiania; au contraire, DT zapewne spektakularnie - how else? tongue_out
              A bez zartow, to to bylo very, very painful to watch nawet marnych 15 minut tej conversation uncertain OMG, cos jak ogladanie wystepu baletu, w ktorym dancers sa niepelnosprawni & na dodatek z ograniczeniami sluchu - embarrassing sad Wiecej niz tych kilkanascie minut nie dalam rady.
              Sasiedzi maja problem, big problem. Glosowanie na RFK Jr nie jest wszak rozwiazaniem ... A moze jest? O DT nie wspomne, bo szkoda slow. Anyway, dla moich sasiadow, as always - good luck! Cheers.
              • princesswhitewolf Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 14:14
                No i moze wreszcie zostalaby kobieta prezydentem w USA. Choćby takim sposobem
                • pani.asma Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 15:22
                  Dobrze byłoby żeby kobieta została prezydentem w Polsce w końcu i to pchnęła nogą na Donalda
              • mysiaapysia Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 14:26
                No właśnie. Dlaczego senator Kennedy nie ma siły przebicia?
                • bi_scotti Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 14:35
                  mysiaapysia napisała:

                  > No właśnie. Dlaczego senator Kennedy nie ma siły przebicia?

                  Jak by Ci to Teveye the Milkman wyspiewal "Tradition"! wink Zaden indepenedent (so far!!!) nigdy nie dal rady pokonac partyjnych machin Red & Blue. Uklad taki, eh. Zeby zacytowac inny musical: "money makes the world go round" - partie by default maja more $$$ na kampanie & takie sa skutki. Life.
                  • mysiaapysia Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 17:01
                    Ale w tej konkretnej sytuacji mnóstwo ludzi mogłoby zagłosować na tego trzeciego.
          • midge_m Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 16:42
            Kipnąć to można zawsze, na to są przygotowani. Gorzej jak prezydent nie kojarzy a rządzi.
      • taje Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 15:36
        Biden obiecywał, że będzie prezydentem tylko przez jedną kadencję. Tym bardziej trudno zrozumieć, dlaczego przez 4 lata Demokraci nie namaścili jakiegoś sensownego następcy. Z drugiej strony na X czytałam dzisiaj, że zgoda PD na udział Bidena w debacie, mimo wiedzy o jego niedyspozycji, była po to, żeby zmusić samego Bidena do wycofania się z kandydowania i żeby otworzyć drogę innemu kandydatowi Demokratów. Trochę naciągana ta teoria ale w sumie chyba wszystkim byłoby na rękę, gdyby jednak znalazł się inny kandydat?
        • bi_scotti Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 15:40
          taje napisała:

          > zgoda PD na udział B
          > idena w debacie, mimo wiedzy o jego niedyspozycji, była po to, żeby zmusić same
          > go Bidena do wycofania się z kandydowania i żeby otworzyć drogę innemu kandydat
          > owi Demokratów. Trochę naciągana ta teoria ale w sumie chyba wszystkim byłoby n
          > a rękę, gdyby jednak znalazł się inny kandydat?

          Of course, pytanie jest tylko jedno acz zasadnicze: WHO? wink Cheers.
          • taje Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 15:50
            No jeżeli przez 4 lata nie znaleźli i nie przeszkolili następcy to mogą mieć pretensje tylko do siebie.
        • midge_m Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 16:42
          Teraz znaleźć innego kandydata będzie bardzo bardzo trudno.
          • mysiaapysia Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 17:00
            Przecież tam poltyków jest mnóstwo. Bez przesady. Np. Blinken.
            • bi_scotti Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 17:15
              mysiaapysia napisała:

              > Przecież tam poltyków jest mnóstwo. Bez przesady. Np. Blinken.

              Co Wy z tym Blinken, jak rany? To jest biurokrata, nie polityk - he will not candidate & nobody will vote for him, na szczescie zreszta - paskudna postac suspicious
              Viable options to ktorys z Governors (pomijam Kamala z przyczyn oczywistych - not electable w tym momencie). Ktory? Who knows? Potencjalnie the most sensible bylby Gav Newsom ale jego term konczy sie dopiero w 2027 & maybe he just likes being California Gov ... Pojawily sie nawet pomysly zeby call Hillary. It's rather desperate situation. A na dodatek na wlasne zyczenie partii surprised Crazy. Cheers.
              • taje Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 17:17
                Paskudna nie paskudna, Blinken jest przynajmniej rozpoznawalny.
                • bi_scotti Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 17:49
                  taje napisała:

                  > Blinken jest przynajmniej rozpoznawalny.
                  >

                  big_grin No to przeciez juz proponowalam w jakims innym watku a propos: George Clooney - wouldn't that be cool? wink Cheers.
              • sueellen Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 17:27
                Czemu Kamala nie jest electable?

                Ja bym tez postawiła na Gavina Newsoma.
              • mysiaapysia Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 19:21
                Co to znaczy paskudna postać? Co sprawia, że wg Ciebie jest paskudny? Konkrety.
                • bi_scotti Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 19:31
                  mysiaapysia napisała:

                  > Konkrety.

                  Szukaj sama - mnie sie nie chce robic tu wykladu o professional carrier Tony B. Jedno powiem - AB supported invasion of Iraq w 2003 roku - unforgivable! A reszte sobie znajdziesz jesli Cie interesuje. Ale tak to jest z zawodowymi biurokratami w okreslonych strukturach wladzy, no surprises (I know, I know - sounds very cynical, sorry). Cheers.
            • midge_m Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 20:38
              mysiaapysia napisała:

              > Przecież tam poltyków jest mnóstwo. Bez przesady. Np. Blinken.

              Kandydata który będzie na tyle rozpoznawalny i miał szerokie poparcie Partii Demokratycznej żeby stanąć w szranki z Trumpem.
        • pani.asma Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 18:02
          Biden obiecywał, że będzie prezydentem tylko przez jedną kadencję

          Jejku
          Masz 5 lat że wierzysz w obietnicę polityków ?
          Donek obiecał że da aborcje, widzis ja gdzieś na horyzoncie chociaż ?
          • taje Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 18:32
            Czekam z niecierpliwością, aż Duda zniknie z tego horyzontu to może się wtedy uda.
            • pani.asma Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 18:35
              Czy po roku rządów Donalda Duda dostał cokolwiek gotowego co mógłby nie podpisać ???? -albo podano jakąś datę kordy dostanie ???
              Biedak czeka żeby ten akt odrzucić ale aktu jak nie było tak nie ma oraz nie będzie
              • taje Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 18:47
                Z tym rokiem to przesada, ale masz trochę racji, nie da się ukryć. Żeby koalicji tak się chciało dogadać, jak Dudzie się chce odrzucić, to na pewno by zaplusowali…
    • srubokretka Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 15:57
      Nie ogladalam debaty, ale moge powiedziec dlaczego oni wystawili takich a nie innych. Poprostu w Usa jest tak dobrze, ze boja sie wystawic kogos ambitnego, kto im moze przeszkodzic w tym co sie zaczelo juz przed pandemia. AI po przeanalizowaniu tego co ludziom sie kiedys podobalo, wybralo tych dziadkow.

      www.youtube.com/watch?v=w9mHQfzu34M
      • princesswhitewolf Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 16:18
        Jest pewna grupa niezbyt madrych amerykanow dla ktoryc tepy Trump traktujacy kobiety przedmiotowo, bogaty z urodzenia jest chodzacym idealem. Tam sporo plytkich ludzi
        Biden odpowiadal tym ktorzy kiedys głosowali na Obame bo byl to jego doradca przeciez i prawa reka
        • srubokretka Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 17:56
          Oj princes naiwna chyba jestes. Jeden uzywal/traktowal i drugi. Tylko ten drugi bardziej obludnie.
          Na Bidena glosowali ci, ktorych omamil umozeniem dlugu studenckiego (nieogary/naiwniacy) . I nielegalni, lgbety ... no grupa dosc ciekawa.
          • pani.asma Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 18:07
            Jak nielegalni mogą głosować ?
            • princesswhitewolf Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 18:13
              No zapedzaja sie w tych konspiracyjnych teoriach...
            • taje Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 18:35
              pani.asma napisała:

              > Jak nielegalni mogą głosować ?

              Good point
            • engine8t Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 21:00
              pani.asma napisała:

              > Jak nielegalni mogą głosować ?


              O np tak

              Opcja #1. Isc do lokalu - podac nazwisko i adres - wczesniej usyskane od osob zaufanych" ktore sa np danymi osob niedawno zmarlych i zaglsowac. W wiekszsci Stanow nie wolno dysktyminowac tych co nie maj ID a tonie jest obwiazkowe.

              Opcja#2
              - Demokraci przeforsowali z czasow kowidy ze kazdy ma prawo glosowac przez poczte
              - A ze amerykanie sie przemiszczja czesto to komisje wyborcze wysylaja im karty wyborcze na kazdy adres znany.
              - W blokach aprtmantow byly doslownie kupy kopert z listami do wyborow ktorych nikt nie odbieral.
              Wystarczylo wiec je pozbierac i zaplacic nielegalnym za wypelnienie, zlozeni ejkiegos tam podpisu i wrzucenie do koszyka "zbieraczy" bo ci aby ulatwic tez byli legalni. I byly nawet oglszenia oferujace $20 za jedna koperte
              A wiec nikt nie musiala isc do zadnego lokalu wyborczego.
              A skad kasa na zalcenie nielgalnym?
              Nie wiadomo.
              Co jednak wiadomo ze Zuckenberg podarowl w 2020 na cele wyborcze $400M. - a kto mu zabroni.
              Nikt nie wie gdzi one poszly...
              Ale Jak to podzileic przez 20(za jedno wyplenienie) to wystarczy na wypelnienie 20 milonow glosow ze smietnika
              I jak te glosy tak rowno rodzielic zeby to bylo trudno udowadnic - znaleziono mase ale zawsze bylo - ze to co znaleziono to wprawdzie nielgalne ale one by nie zmien ily wynku wyborow
              • alicia033 Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 21:16
                engine8t napisał:

                > Opcja #1. Isc do lokalu - podac nazwisko i adres - wczesniej usyskane od osob
                > zaufanych" ktore sa np danymi osob niedawno zmarlych i zaglsowac. W wieksz
                > sci Stanow nie wolno dysktyminowac tych co nie maj ID a tonie jest obwiazkowe.
                >
                > Opcja#2
                > - Demokraci przeforsowali z czasow kowidy ze kazdy ma prawo glosowac przez pocz
                > te
                > - A ze amerykanie sie przemiszczja czesto to komisje wyborcze wysylaja im karty
                > wyborcze na kazdy adres znany.
                > - W blokach aprtmantow byly doslownie kupy kopert z listami do wyborow ktorych
                > nikt nie odbieral.
                > Wystarczylo wiec je pozbierac i zaplacic nielegalnym za wypelnienie, zlozeni ej
                > kiegos tam podpisu i wrzucenie do koszyka "zbieraczy" bo ci aby ulatwic tez by
                > li legalni. I byly nawet oglszenia oferujace $20 za jedna koperte
                > A wiec nikt nie musiala isc do zadnego lokalu wyborczego.


                czyli ciężki burdel macie w tym archeo.
                • engine8t Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 22:10
                  alicia033 napisała:


                  > czyli ciężki burdel macie w tym archeo.
                  >

                  A tego sie nie da ukryc... Zwlaszcza system wyborczy... dziki zachod w calej penlni
                  Juz na poczatku zauwayzlem ze tn kraj sie naprawde nie rozni tak bardzo od komuny ale w komunie bylo biednie a tu bogato smile
                  Ale w takim burdelu to kasa fruwa w powietrzu wiec nie ma sie az co tak bardzo matrwic
                  • srubokretka Re: Debata prezydencka w USA 30.06.24, 03:24
                    > czyli ciężki burdel

                    i przekrety. Ja z netu dowiedzialam sie o sobie, ze jestem demokratka. Ze znajomymi doszlismy , ze ktos kto mi robil prawko w dmv musial mi to wstawic.
              • taje Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 21:16
                Dodaj jeszcze, że istnieje międzynarodowa mafia izraelska sterująca tymi nielegalnymi...
                • engine8t Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 22:11
                  taje napisała:

                  > Dodaj jeszcze, że istnieje międzynarodowa mafia izraelska sterująca tymi nieleg
                  > alnymi...
                  >

                  Podobnie jak kiedy handlowali niewolnikami.. Niewile sie zmienia jak widac
          • princesswhitewolf Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 18:55
            >Oj princes naiwna chyba jestes. Jeden uzywal/traktowal i drugi. Tylko ten drugi bardziej obludnie.
            Na Bidena glosowali ci, ktorych omamil umozeniem dlugu studenckiego (nieogary/naiwniacy) . I nielegalni, lgbety ... no grupa dosc ciekawa.

            Zapomnialas o Zydach i cyklistach😐😛
            • srubokretka Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 19:38
              Zapomnialas o Zydach

              A racja. ZAszedl im za skore, bo nazwal ich brutal killers i nie chcial im pomoc z wojna na Ukrainie i Izraelu.
              • mizantropka_20 Re: Debata prezydencka w USA 29.06.24, 12:58
                I o covidianach (chociaż ich jeszcze wtedy nie było)
      • midge_m Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 16:39
        srubokretka napisał:

        > Nie ogladalam debaty, ale moge powiedziec dlaczego oni wystawili takich a nie i
        > nnych. Poprostu w Usa jest tak dobrze, ze boja sie wystawic kogos ambitnego, kt
        > o im moze przeszkodzic w tym co sie zaczelo juz przed pandemia. AI po przeanali
        > zowaniu tego co ludziom sie kiedys podobalo, wybralo tych dziadkow.
        >
        > www.youtube.com/watch?v=w9mHQfzu34M

        Dziadek Biden to będzie raczej przegrana Demokratów więc coś słaby był ten ichni AI.
        • srubokretka Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 17:51
          Dzieci i ryby...i prezydenci Usa glosu nie maja, wiec to zadna przegrana ani wygrana.
          • engine8t Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 21:13
            srubokretka napisał:

            > Dzieci i ryby...i prezydenci Usa glosu nie maja, wiec to zadna przegrana ani wy
            > grana.

            O , np...
            W koncu ktos sie odwazyl opublikowac oficjalnie ze wogole i jak dziala IPAC i izraleksie lobby w kongresie orac rzadaach stanowych.
            I z tego wynika ze kazdy - (ok 99% bo znalazl sie jeden kongresmen co potwierdzil ze pwenie wszyscy oprocz niego) kongresmen ma swojego aniola stroza wyznaczonego przez IPAC ktory chodzi za nim jak cien i ciagle mu przypomina jak ma gloswac bo jak nie to kasa na kampanie pojdzie na konkurencje. Aniol stroz ma jego telfon wie gdzie i kiedy leci, zaprasz na obiady, klawe serwuje i upewnie sie ze kngresmen i jego rodzina zapisza sie na darmow wycieczke do Izraela.
            A jak kongresme sie opiera to konkurent dostaje kase.
            Co ciekawe ze zanim mu dzdza to mus przejsc testy posluszenstwa.
            Np kaza mu napisac i oni opublikuja gdzies tam albo bedz trzymac takie male wypracowanie pokazujace izrael wdobrym swietle... jak sie nie zgodzi to szukaj innego a jak sie zgodzi - bo co mu tam to juz wiadomo ze jest posluszny i jak go wybiora to wykan powazniejsze "prosby"

            Teraz wiecie dlaczego tak wszyscy i zawsze popieraja Izrael i dlaczego nikt nie protestuje ze Natanyahoo bedzi eprzmawial w Kongresie w Lipcu pomimo ze uchodz za najwiekszego swiatowego bandyte?
            I nawet juz poproszono kongresmenow o owacje na stojac iles tam razy...A pozniej Kkazdy dostanie na swojej liscie u lobbysty IPAC kolko albo krzyzyk.

            Co jest jeszcz eintersujace ze wikszosc tych lobbystow to newt nie zydzi bo ci legalnie muslieliby zglsic sie jako agneci .. amerykanaie tez i m in dlatego zaden inny kraj takiego lobby nie ma
            A IPAC nie zglasza swoich pomimo ze pracuja na korzys innego panstwa - i co im zorbisz? Przegolsuja sankcje w kongresie? A kto na nie zaglosuje?

            • dracaria Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 21:58
              engine8t napisał:


              > izraleksie lobby w kongresie orac rzadaach stanowych.

              USA jest sterowane przez dwie zwalczające się frakcje - Żydów wynarodowionych i Żydów religijnych. Szok i niedowierzanie wink
              • engine8t Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 22:11
                dracaria napisała:

                > engine8t napisał:
                >
                >
                > > izraleksie lobby w kongresie orac rzadaach stanowych.
                >
                > USA jest sterowane przez dwie zwalczające się frakcje - Żydów wynarodowionych i
                > Żydów religijnych. Szok i niedowierzanie wink

                Ale obie dbaja o interesy Izraela..
                • dracaria Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 22:44
                  engine8t napisał:


                  > Ale obie dbaja o interesy Izraela..

                  Ci ludzie, wynarodowieni, czy nie, nie potrzebują mieć państwa.
    • midge_m Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 16:41
      Zdaje się że się nie odsuwa urzędującego prezydenta, który jest kandydatem. To jest jakby naturalna kolej rzeczy. Teraz są głosy żeby może teraz go kimś zastąpić. Tylko nie ma takiego oczywistego kandydata, jak np było w Polsce z Trzaskowskim (który i tak finalnie przegrał, być może dlatego że miał jednak dużo mniej czasu na kampanię).
      • bi_scotti Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 16:49
        midge_m napisał(a):

        > dużo mniej czasu na kampanię).

        Tak for the record: oficjalnie kampania sie jeszcze nie zaczela, ani JB, ani DT nie sa jeszcze official nominees swoich partii, poki co sa tzw. "presumptive nominees" Aczkolwiek zadna z partii nie ma wlasciwie way out - oni beda tymi nominees - DT 15 lipca & JB jakos w sierpniu. Life.
        • engine8t Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 22:14
          bi_scotti napisała:

          > midge_m napisał(a):
          >
          > > dużo mniej czasu na kampanię).
          >
          > Tak for the record: oficjalnie kampania sie jeszcze nie zaczela, ani JB, ani DT
          > nie sa jeszcze official nominees swoich partii, poki co sa tzw. "presumptive n
          > ominees" Aczkolwiek zadna z partii nie ma wlasciwie way out - oni beda tymi nom
          > inees - DT 15 lipca & JB jakos w sierpniu. Life.
          >


          Pawda tylko ze delegaci juz sa wybrani aby jechac na Zjazd i wiedz na kogo maja glosowac.
          Teraz co zrobia jak sie im dywanik wyciagnie spod nog?
    • feniks_z_popiolu Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 16:45
      Było niestety źle. Starsi panowie dwaj. Nie mają tam kogoś młodszego, to taki wielki kraj wink?
      • engine8t Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 17:55
        feniks_z_popiolu napisał:

        > Było niestety źle. Starsi panowie dwaj. Nie mają tam kogoś młodszego, to taki
        > wielki kraj wink?

        Tu nie chodzi o "mienie" ale o "chcenie"

    • engine8t Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 18:03
      Ludzie, nie panikujcie i nie dajcie sie manewrowc..

      To wszytko bylo zaplanowane i zbawa sie nie skonczyla ale dopiero zaczyna

      Wszytko bylo ulozone przez samych Demokratow aby miec powod wymienic Bidena na kogos innego na kogo ludzi zaglosuja na zasadzie byle nie na Trumpa
      Pamietajmy ze to nie latwa sprzwa powiedzie curzedujacemu prezydentowi zeby ni ekaandydowal bo chry czy durny?

      Bo po pierwsze to zrobili ta debate o wiele wczesniej niz to zwykle jest i nikt nie wie dlaczego. Tzn wimy ze tylko po to aby miec czas na reakcje
      Po drugie to debate zorganizowala CNN zeby Trumpa pokazac ze moze ma wiecej zycia i energii ale ciagle nieprzewidywalny, skazany, posadzony o rewolucje i jedyna agenda to zemsta na Bidenie,
      Po trzecie primo to wylaczyli mikrofony co spowodowalo ze jak byl czas aby Biden gadal to byla cisza i wszyscy zwroceni na niego a ten sztywny i buja w oblokach. Jakby ne wylaczyli to Trump by caly czas gadal i to niezawwsze z sensem ... i komentzrze by byly ze Trump klamal a Biden niemial czasu ani mozliwosci sie odezwac...i by "wygral"
      Tak ze to ma sens bo za duzo rzeczy na raz bylo "innych"
      A ze Demokraci od dawna widza ze Biden nie przejdzie ale nie mogli znalezc sposobu na podmianke wiec teraz maj jeszcze czas aby to zrobic i pokazac alternatywe - kogos mlodszego i moze mnije WOKE to wszyscy poleca ba narod jest zmeczzony staruszkami a nikt mlody nie chce sie tych G tarzac. No i nawet jakby Biden wygral wybory to ludzie de facto glosowali by na Kamale a sami demokraci przyznaj ze to jeszcze gorzej.

      Teraz przed Demokratami "Konwencja" - przed ktora Biden zrezygnuje z kandydowania a oni nie beda miec wyjscia i zaproponuja kogos " bo przeciez musza" kto bedzie na tyle neutralny aby najpier demokracvi to poparli - bo tez sa w panice a potem w czasie wyborow ludzie zaglosowali na zasadzie "lepszego zla"

      Tak ze "game is not over yet" a Roller Coaster ciagle "klika" pod gorke..i zabwa sienie skonczyla ale wlasnie sie zaczyna

    • aequoreavictoria Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 18:05
      Zarówno Biden, jak i Trump są już w takim wieku, że powinni siedzieć w bujanym fotelu przed telewizorem, a nie kandydować na prezydenta. Ludzie teraz żyją coraz dłużej, ale nie są coraz zdrowsi - powinna być określona w prawie granica wieku, powyżej której nie można kandydować w wyborach.
      • taniax Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 19:42
        Żal patrzeć z każdego zrobi się zasuszony świerszcz ewentualnie zbotoxowany ponton, Biden był turbo przystojny w młodości.
        • sueellen Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 20:06
          A Putinowi od początku źle z oczu patrzyło. On już wtedy był zepsuty.
      • taniax Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 19:54
        A generalnie o losach świata powinni decydować ludzie którym zostało biologicznie więcej niż 10 lat życia, może podejmowaliby bardziej racjonalne decyzje. Starym dziadom zależy już tylko na tym żeby się zapisać na kartach historii bo są na krańcu życia i to dotyczy większości najważniejszych światowych przywódców, wszędzie starcy.
        • taki-sobie-nick Re: Debata prezydencka w USA 30.06.24, 22:30
          taniax napisała:

          > A generalnie o losach świata powinni decydować ludzie którym zostało biologiczn
          > ie więcej niż 10 lat życia

          Pomijając, że nie wiemy, ile komu zostało, pozwolę sobie zacytować:

          Polityk myśli o następnych wyborach. Mąż stanu o następnych pokoleniach.

          Ergo perspektywa 10-letnia jest bardzo krótka, za krótka.
      • engine8t Re: Debata prezydencka w USA 28.06.24, 21:17
        aequoreavictoria napisała:

        > Zarówno Biden, jak i Trump są już w takim wieku, że powinni siedzieć w bujanym
        > fotelu przed telewizorem, a nie kandydować na prezydenta. Ludzie teraz żyją cor
        > az dłużej, ale nie są coraz zdrowsi - powinna być określona w prawie granica wi
        > eku, powyżej której nie można kandydować w wyborach.

        Problem w tym wlasnie ze oni siedza i sie bujaja na fotelu tylko zamiast TV maja przed soba caly narod czy swiat.
        Zeby ograniczyc wiek to kongres musialby to przeglosowac. A kto przeglosuje zeby sobie kariere skrocic?
      • mizantropka_20 Re: Debata prezydencka w USA 29.06.24, 13:18
        Przede wszystkim, nie powinno być dozwolone kandydowanie skazańców. Tuż w ogóle kuriozum. Ale amerykanie są jak nasz suweren (kandydat) im gorszy, tym lepszy.
        • engine8t Re: Debata prezydencka w USA 30.06.24, 02:40
          mizantropka_20 napisała:

          > Przede wszystkim, nie powinno być dozwolone kandydowanie skazańców. Tuż w ogóle
          > kuriozum. Ale amerykanie są jak nasz suweren (kandydat) im gorszy, tym lepszy.
          >

          Konstytucja USA nie zabrania skazanemu kandydowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka