Dodaj do ulubionych

Facet w zlym stylu

08.07.24, 19:34
Z ciekawosci, dalybyscie szanse facetowi, ktorego styl ubierania, prezencji, gust odbiega bardzo od waszego lub wrecz uwazacie za zly?
Watek obok o ubraniach tommiego h mnie zainspirowal.
Np facet, super, cud miod, podoba Wam sie fizycznie I charakterologicznie, ale ubiera sie w wielkie loga, czerwone sneakersy odblaskowe, jakies dziwne puchowki. Wybaczylybyscie? Zestawy CK czy Armaniego.
Albo inaczej, styl bardzo odbiegajacy od waszego poczucia estetyki np facet metalowiec, dlugie wlosy, na czarno, koszulki z mrocznymi nadrukami I zespolami.
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Facet w zlym stylu 08.07.24, 19:50
      Dużo da się naprawić zależy czy na innych polach rokuje
      • wbka1 Re: Facet w zlym stylu 10.07.24, 15:00
        To prawda! Natomiast absolutnie dyskwalifikuje tatuaż jakikolwiek.
    • waleria_bb Re: Facet w zlym stylu 08.07.24, 20:03
      Musi się podobać, nie lubię tandety w stylu tommy, guess i na takiego faceta raczej nie spojrzę. Koszulki z zespołami wpieniają mnie momentami u mojego partnera, ale też jestem w stanie zrozumieć, że dla niego to część wspomnień itd.
      • tanebo001 Re: Facet w zlym stylu 10.07.24, 15:08
        Żałosne
    • bistian Re: Facet w zlym stylu 08.07.24, 21:46
      zapomnialosiehehe1 napisała:

      > Z ciekawosci, dalybyscie szanse facetowi, ktorego styl ubierania, prezencji, gu
      > st odbiega bardzo od waszego lub wrecz uwazacie za zly?

      Jeżeli ktoś daje szanse, to jest do skreślenia. W każdym razie, dla mnie.
      • karyna-z-tarchomina Re: Facet w zlym stylu 08.07.24, 22:53
        A jak nie daje szansy to co wtedy?
    • karyna-z-tarchomina Re: Facet w zlym stylu 08.07.24, 22:55
      Nie wiem o co chodzi z tymi logo, każda marka ma swoje i już, to jakiś kłopot, czy jak? Ba samochodach też zasłaniać trzeba żey nie było widać to skoda albo ford? Bez sensu zupełnie pomysły. Ja loga lubię, jak ładne są i ciuch ogólnie ładny.
      • tanebo001 Re: Facet w zlym stylu 08.07.24, 23:23
        Chodzi o to co zawsze - małpowanie bogatych. Bogaty z założenia nie musi podkreślać swojego bogactwa ubiorem. Kieruje się więc jakością ubrania. Co nie oznacza że nie kupi drogiego ubrania znanego projektanta z wielkim logo jeśli jest dobrej jakości. I biedni to podłapali. Teraz jest moda na "old money". Czyli ubrania rzekomo wysokiej jakości bez loga.
        • ayelen40 Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 05:12
          Naprawdę drogie ciuchy mają loga dyskretne.
          • tanebo001 Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 05:36
            Ok. Wymień je.
            • ayelen40 Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 07:03
              Kostium Chanel choćby. Ale i wszelkie "normalniejsze" - te z wielkim logo to modele tańsze.
          • al_sahra Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 08:10
            ayelen40 napisała:

            > Naprawdę drogie ciuchy mają loga dyskretne.

            Naprawdę drogie i eleganckie ubrania wcale nie mają logo.
            • tanebo001 Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 08:22
              Pozostaje pytanie: czy warto być aspirującą klasą średnią czy sobą?
              • al_sahra Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 15:31
                tanebo001 napisał:

                > Pozostaje pytanie: czy warto być aspirującą klasą średnią czy sobą?

                A jaki to ma związek z moim postem (o drogich ubraniach bez logo), pod którym się wpisałeś?
                • karyna-z-tarchomina Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 18:43
                  al_sahra napisał(a):

                  > tanebo001 napisał:
                  >
                  > > Pozostaje pytanie: czy warto być aspirującą klasą średnią czy sobą?
                  >
                  > A jaki to ma związek z moim postem (o drogich ubraniach bez logo), pod którym s
                  > ię wpisałeś?
                  >
                  >


                  Tanebo aspiruje do mysliciela
                  • tanebo001 Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 19:24
                    Nie aspiruję. Jestem. Do klasy wyższej aspiracja nie ma sensu. W klasie wyższej trzeba się urodzić. A kasę odziedziczyć. Klasa wyższa szpanuje jachtami, odrzutowcami i domami na lazurowym wybrzeżu. Po co więc w to grać? Ubierając się jak klasa wyższa w garnitur szyty w Londynie nie będę klasą wyższą.
                    • al_sahra Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 22:09
                      tanebo001 napisał:

                      > Nie aspiruję. Jestem. Do klasy wyższej aspiracja nie ma sensu. W klasie wyższej
                      > trzeba się urodzić. A kasę odziedziczyć. Klasa wyższa szpanuje jachtami, odrzu
                      > towcami i domami na lazurowym wybrzeżu. Po co więc w to grać? Ubierając się jak
                      > klasa wyższa w garnitur szyty w Londynie nie będę klasą wyższą.

                      To trzeba mieć odrzutowiec, żeby być dobrze ubranym? Co Ty majaczysz?

                      I jeszcze raz - dlaczego akurat pod moim postem te przemyślenia?
            • lauren6 Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 08:39
              Czyli chodzi o snobizm. Facet w koszulce TH zarabia zbyt mało, żeby nosić drogie marki bez logo. Pozostają albo chińskie szmatki z bazaru, albo super drogie marki.
              • tanebo001 Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 08:49
                Tak
              • gryzelda71 Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 13:50
                Bosze, albo ma to w odwłoku i zakłada co wpadnie w rece.
                Ach te ematki w jedwabiach z logami znanymi tylko im.
              • al_sahra Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 15:35
                lauren6 napisała:

                > Pozostają albo chińskie szmatki z bazaru, albo super drogie marki.

                Czyżby? Nie znam polskiego rynku odzieżowego, ale wydaje mi się mało prawdopodobne, żeby był aż tak inny od np. amerykańskiego, gdzie jest zatrzęsienie ubrań bez logo, w umiarkowanej cenie i ciągle w miarę przyzwoitej jakości (nie są to “szmatki z bazaru”, chociaż rzeczywiście większość jest produkowana na Dalekim Wschodzie, niekoniecznie w Chinach, a np. w Wietnamie).
            • ayelen40 Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 08:39
              Widzisz, to jest prawdziwa dyskrecja.
        • karyna-z-tarchomina Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 18:45
          Ja nie mam old money, wszystkie moje money są bardzo new i będę sobie loga nosić gdzie mi się podoba
          • bene_gesserit Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 20:01
            Nikt nikomu nie zabrania. Twoja stylówka jest częścią ciebie i milutko, że planujesz być uczciwa, zamiast udawać kogoś lepszego. Mniej rozczarowań dla tych, którzy cię jeszcze na ile znają.
            • karyna-z-tarchomina Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 21:44
              Ty też się ologuj kniecznie, najlepiej tym obrazkiem z denaturatu
            • gryzelda71 Re: Facet w zlym stylu 10.07.24, 08:56
              Ale, że ktoś z kasą po przodkach z definicji lepszy? Aha
              • tanebo001 Re: Facet w zlym stylu 10.07.24, 09:10
                W Konstancinie tak.
    • m_incubo Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 07:39
      Nie daję szansy nikomu, kto odmienia słowo "logo".
      • bistian Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 07:50
        m_incubo napisała:

        > Nie daję szansy nikomu, kto odmienia słowo "logo".

        Czyli, uważasz się za kogoś lepszego? To po co Ci taki związek?
        • m_incubo Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 08:05
          Jaki związek?
          Z kim?
          Lepsza od kogo?
          Z czym masz problem?
          • szarmszejk123 Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 08:40
            m_incubo napisała:

            >
            > Z czym masz problem?
            >
            Z czytaniem ze zrozumieniem oraz myśleniem:p
        • szarmszejk123 Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 08:40
          Uważa się za kogoś lepszego od osób odmieniajacych słowo "logo" i z takimi związków tworzyć nie zamierza.
      • bene_gesserit Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 07:51
        I niesłusznie. Odmiana rzeczowników jest jedną z najbardziej naturalnych reguł w polszczyźnie. Oczywiście, słowa takie jak logo albo kakao nastręczają pewnych trudności, ale język, na szczęście, nie jest zamrożonym dwa tysiące tworem. Uzus walczy o odmianę.

        To ważne tym bardziej, że mianownikoza też staje się coraz bardziej powszechnym trendem, fatalnym moim zdaniem. IKEA od jakiegoś czasu walczy o to, żeby nawet w mówionej polszczyźnie nie odmieniać. Zdaniem Szwedów, Polacy powinni jeździć do ikea, nie do Ikei. No, kurka, ich niedoczekanie.
        • arthwen Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 17:03
          Nie wiem jak Ikea chce to zrobić, żeby w mówionej polszczyźnie jej nie odmieniać wink Tych klientów nie wpuszczamy? wink Ja tam mogę chodzić do Ikei albo wcale tongue_out
          • bene_gesserit Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 20:03
            Widziałam chyba na ich Fejsie androny na ten temat. Jak niewiele mnie w necie wapienia, tak tu ciśnienie mi wzroslo
            • arthwen Re: Facet w zlym stylu 10.07.24, 14:28
              Ale androny na fejsie nie mają żadnej mocy sprawczej wink
      • al_sahra Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 08:03
        m_incubo napisała:

        > Nie daję szansy nikomu, kto odmienia słowo "logo".

        A komuś, kto odmienia słowo “radio”?
        • m_incubo Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 08:11
          Generalnie nie daję "szans" nikomu.
          A zwłaszcza komuś, kto ledwo poznany już prezentuje zestaw cech dowolnych, które moim zdaniem kwalifikują się do modyfikacji/wyplenienia/są irytujące?
          Po co bawić się w szanse, kompromisy/cokolwiek po jednym spotkaniu czy ledwie zaczatkach znajomości?
          Szanse to można dawać mężowi po 20 latach dobrego związku, a nie losowemu gostkowi, który nosi obciachowe adidasy.
        • majenkirr Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 13:42
          al_sahra napisał(a):
          > A komuś, kto odmienia słowo “radio”?



          Radio I studio to juz chyba ze 30 lat temu pozwolili nam odmieniać😉
          • al_sahra Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 15:41
            majenkirr napisała:

            > Radio I studio to juz chyba ze 30 lat temu pozwolili nam odmieniać😉

            Nawet wcześniej był program “Lato z radiem”.

            A “logo” jest trochę świeższym słowem w języku polskim i dopiero przechodzi tę adaptację, ale ona jest jak najbardziej zgodna z duchem polszczyzny.

            “Radio” jest trochę bardziej skomplikowane, bo ma dwa znaczenia (środek przekazu i odbiornik radiowy). Moja babcia mówiła np. “słyszałam w radio”, ale jednocześnie “w tym radiu coś się popsuło i trzeszczy”.
            • ichi51e Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 16:43
              Nieodmienianie radio metro studio to jest rusycyzm
              • al_sahra Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 17:29
                ichi51e napisała:

                > Nieodmienianie radio metro studio to jest rusycyzm

                Możliwe (babcia była z Kresów), ale wydaje mi się, że wszystkie te słowa powszechnie przeszły przez (krótsza lub dłuższą) fazę nieodmieniania, a przecież nie przyszły do nas z Rosji.
              • alicia033 Re: Facet w zlym stylu 10.07.24, 08:32
                ichi51e napisała:

                > Nieodmienianie radio metro studio to jest rusycyzm
                >
                NOPE
      • iwles Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 08:30
        m_incubo napisała:

        > Nie daję szansy nikomu, kto odmienia słowo "logo".



        Jeśli uważasz, że to błąd, to niesłusznie.

        "Wielki słownik języka polskiego" dopuszcza już odmianę (tzn. nie uznaje jej za błąd)



        • m_incubo Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 16:24
          Tylko w języku potocznym jest dopuszczalne, co w zasadzie niczego nie zmienia.
          Chodziło o to, że każdy ma jakiś zestaw cech, przyzwyczajeń, powiedzonek/wszystko jedno czego, co dla kogoś innego jest trudne do zniesienia.
          Dla przyjaciół i znajomych jestem bardzo tolerancyjna, ale u kogoś, z kim w domyśle mam spędzać każdy dzień przez kilkanaście (lub o zgrozo, kilkadziesiąt) lat, cechy ewidentnie mnie wqrwiajace powinny od początku oscylować w granicach zera.
          Naprawdę szkoda czasu na próby przerabiania ludzi, w których coś nam się nie podoba, na podobajacych się.
          Działa to w obie strony oczywiście.
        • m_incubo Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 16:24
          Tylko w języku potocznym jest dopuszczalne, co w zasadzie niczego nie zmienia.
          Chodziło o to, że każdy ma jakiś zestaw cech, przyzwyczajeń, powiedzonek/wszystko jedno czego, co dla kogoś innego jest trudne do zniesienia.
          Dla przyjaciół i znajomych jestem bardzo tolerancyjna, ale u kogoś, z kim w domyśle mam spędzać każdy dzień przez kilkanaście (lub o zgrozo, kilkadziesiąt) lat, cechy ewidentnie mnie wqrwiajace powinny od początku oscylować w granicach zera.
          Naprawdę szkoda czasu na próby przerabiania ludzi, w których coś nam się nie podoba, na podobajacych się.
          Działa to w obie strony oczywiście.
    • lauren6 Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 08:40
      Tak. Ubrania z logo mi nie przeszkadzają, tak samo jak koszulki metalowca, dopóki napis na koszulce nie brzmi: Red is Bad, Żołnierze Wyklęci itd.
      • feldmarszalek.duda Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 14:34
        O, dokładnie. Jeśli ktoś chodzi w brunatnej koszuli (mentalnie) to nie rokuje. Faceci ubierają się często przypadkowo/wyprzedażowo/co matka kupiła w lidlu, gdyby wszystkich takich skreślać to strejtów by wielu nie zostało.
        • dracaria Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 20:13
          feldmarszalek.duda napisał(a):

          > O, dokładnie. Jeśli ktoś chodzi w brunatnej koszuli (mentalnie) to nie rokuje.

          Śmieszy, że tropiciele ruskich troli uważają frazę "red is bad" za "brunatną" 🤡 Nieważne, jak się zafarbujecie, bolszewizm z was wychodzi jak robaki na plecach smile
    • cranberries1983 Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 08:43
      liczą się tez inne cechy, ale fajnie jka nie wygląda na chochoła
    • klaramara33 Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 09:32
      Wąpię bo to dużo mówi o charakterze, przecież taki co tandetnie się ubiera w duże marki-to kompleksy jakieś. Robi tak ,żeby swoje niskie poczucie wartości rekompensować statusem materialnym podkreślanym w otoczeniu(i nieważne czy podróbki czy bardzo drogie orygianlne-dla mnie nie ma znaczenia portfel faceta ale jego rozum i serce).
      Natomiast jesli chodzi o Twój przykład metalowca to mis się podba ,a już rokowca to łooooł. Albo artystycznie, oryginalnie albo po prostunormalnie, schludnie też lubię.
    • usha Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 09:40
      Lepsze oryginalne TH ( bardzo dobra jakość imho) czy Guess niż tureckie podróby Gucci, Pleina czy LV….
    • la_felicja Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 13:52
      Za sam gust może bym nie skreślała, ale często styl ubierania świadczy o osobowości. Raczej nie chciałabym być z facetem, który strojem chce powiedzieć światu: "Patrzcie na mnie! Patrzcie na mnie! Jestem INNY!"

      Długie włosy u faceta, często związane w kucyk, strój metalowca albo np kapelusz, jakieś kowbojskie elementy - chociaż wizualnie bywa to OK, to jednak zwykle świadczy o bardzo wysokim mniemaniu o sobie
    • tt-tka Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 14:32
      maja ludzie problemy.. jesli gosc podoba mi sie, a nie podoba mi sie tylko to, co on nosi, to kaze zdjac przyodziewek i tyle
      • al_sahra Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 15:43
        tt-tka napisała:

        > jesli gosc podoba mi sie, a nie podoba mi sie tylko to,
        > co on nosi, to kaze zdjac przyodziewek i tyle

        Ale że tak na pierwszej randce?
        • tt-tka Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 18:39
          al_sahra napisał(a):

          > tt-tka napisała:
          >
          > > jesli gosc podoba mi sie, a nie podoba mi sie tylko to,
          > > co on nosi, to kaze zdjac przyodziewek i tyle
          >
          > Ale że tak na pierwszej randce?
          >

          No cos ty, tak calkiem to na czwartej smile
          na trzech pierwszych niech obnazy tors, a ja sie pozachwycam
          >
          • al_sahra Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 18:45
            Tak czy siak, wynika z tego, że ci mężczyźni w fatalnym przyodziewku wcale nie są tacy głupi smile.
    • konsta-is-me Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 14:50
      Jeśli cud miód i charakterologicznie to w czym problem ?
      Nie wierzę że ktoś kto jest super pod każdym względem - z jednym wyjątkiem którym jest ubiór, mógłby odpaść z tego powodu.
      Strój to pierwsze wrażenie , ale owszem, ktoś w stylu Rutkowskiego albo metalowiec zrobiłby gorsze wrazenie.Chociaz wolałbym metalowca niż kogoś w czerwonym garniturku i jedwabnych skarpetkach
      Ale ubiór troche też świadczy o osobowości i stylu życia.
    • mikams75 Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 17:07
      Tak, faceci zazwyczaj sa podatni na zmiany w ciuchach jak ukochanej zalezy.
      Wprawdzie w pierwszym momencie moglby mnie facet odstraszyc nadmiernym kiczem czy mrocznymi koszulkami i faktycznie takich nie poznalam, predzej natrafialam na bezguscie w stylu byle jaka koszulka, sprana, spodnie niepasujace do figury, byle jakie buty. Takiego abnegata da sie dosc latwo doprowadzic do ludzi.
      • klaramara33 Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 22:26
        Fajna opcja ubieranie faceta. Mój mąż na zakupy ubraniowe tylko ze mną chce bo mu potrafię dobrze doradzić ale nie wybiera wszystkiego co chcę. Przyznam, że często próbuję mu coś narzucić bo mam wizję jak widzę ubrania . On nie zawsze słucha się mnie,częściowo tak bo wyszperam mu fajne ubrania, które on pominął i potrafię doradzić wdg niego czy dobrze leżą, buty też.
    • ikonieckropka Re: Facet w zlym stylu 09.07.24, 17:39
      Hm, taki facet po prostu by mi się nie podobał. Styl to kwestia osobowości.
      • kariwitch00 Re: Facet w zlym stylu 10.07.24, 14:36
        Nie polecam. Z moich doświadczeń wynika że ci co nie umieją się ubrać i zadbać o swój wygląd są wyjątkowo krytyczni w stosunku do innych ludzi. Widziałam to już i zastanawiałem się jak to możliwe że facet który wygląda tak źle tzn ma niby dobre warunki fizyczne ale kompletne 0 umiejętności by je wydobyć wręcz się oszpecai olewa swój wygląd tak bardzo krytykuje wygląd innych, tak się zoomuje i wytyka wady wyglądu innym ludziom

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka