Dodaj do ulubionych

Rodzice i teściowie

04.08.24, 23:11
Usłyszałam historię o tym, że tak bardzo się zaprzyjaźnili, że jeżdżą razem na wakacje, bez swoich dorosłych dzieci, które są małżeństwem. Mają podobne poglądy i styl życia. Przed związkiem swoich dzieci się nie znali.

To chyba dość rzadkie, aż taka zażyłość.

Bo przecież to jest przymusowa znajomość, trochę jak z ludźmi z jednej klasy w podstawówce. Znacie się, spotykacie, ale nie zawsze znajomość "zaskoczy".

A jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • eliszka25 Re: Rodzice i teściowie 04.08.24, 23:19
      Między moimi rodzicami i teściami nigdy nie było takiej zażyłości. Natomiast z moją szwagierką od razu bardzo się polubiłyśmy i stałyśmy się sobie bliskie niczym siostry.
    • kaki11 Re: Rodzice i teściowie 04.08.24, 23:57
      Nasi rodzice spotykają się tylko na rodzinnych uroczystościach. Poznali się na naszym ślubie, i jak do dziś spotkali się ze 4 razy. Nie jest chyba tak, że się nie lubią, ale chyba nie mają potrzeby częstszych spotkań. Raczej tak zostanie, choć gdyby się polubili, nie miałabym z tym większego problemu.
    • ruscello Re: Rodzice i teściowie 05.08.24, 07:06
      Nasi rodzice są dla siebie życzliwi, ale widują się tylko u nas - zwykle 2 razy w roku plus sporadycznie sobie wnuczkę przekazują. Szczerze mówiąc czułabym się niekomfortowo, gdyby się spotykali bez nas, ale to kwestia osobowości i zachowania teściowej wink
    • arwena_111 Re: Rodzice i teściowie 05.08.24, 07:43
      Dopóki teść żył, to moi rodzice i moi teściowie spotykali się tylko na uroczystościach, które my zorganizowaliśmy. Po śmierci teścia - teściowa ma większy kontakt z moimi rodzicami. Spędza z nami wszystkie święta na działce, jest przez nich zabierana sama ( bez nas ) na dłużej.

      Za to rodzice mojej siostry i jej pierwsi teściowie się mocno zaprzyjaźnili - do tego stopnia, że rozwód dzieci na to w ogóle nie wpłynął ( fakt, rozstali się bez afer, nie mieli dzieci ). Jej pierwsi teściowie traktują jej dzieci trochę jak wnuki, których nie mają.
      • login.na.raz Re: Rodzice i teściowie 05.08.24, 08:21
        Bardzo fajna sytuacja!
        Znam podobną jeśli chodzi relacje "była teściowa- była synowa". Małżeństwo sie rozstało, dzieci nie mieli. Potem pani weszla w nowy zwiazek, ma corkę. I matka bylego meza jest czestym gosciem w jej domu, pomaga jak potrzeba.
        Dla mnie to mistrzostwo świata, że można się w takiej sytuacji nie tylko nie pokłócić ale wręcz zachować przyjazne relacje.
      • beneficia Re: Rodzice i teściowie 05.08.24, 13:55
        "Rodzice mojej siostry"...?
        • arwena_111 Re: Rodzice i teściowie 05.08.24, 14:05
          siostra cioteczna -
    • alina460 Re: Rodzice i teściowie 05.08.24, 08:58
      U mojej kuzynki, jej mama (trudny charakter) I tesciowa (anioł) bardzo się zaprzyjaźniły. Teściowa swoim anielskim uosobieniem wpływa na mamę kuzynki i tak naprawdę spowodowała, że ta stała się przyjemniejsza w obyciu. Niewiarygodne, ale tak jest.
    • kanna Re: Rodzice i teściowie 05.08.24, 09:01
      Moje dwie babcie często razem za mną wyjeżdżały. Lubiły się.

      Dwie żony mojego brata (eks i obecna) też żyją w przyjaźni smile
    • pepsi.only Re: Rodzice i teściowie 05.08.24, 09:02
      Początkowo nie było tak źle, ponieważ była dobra wola z obu stron.
      Jednak później stopniowo wyszły różnice poglądów, stylu życia etc i wszystko rozjechało się.

      Zdrowiej dla obu stron 😉
    • palacinka2020 Re: Rodzice i teściowie 05.08.24, 09:37
      Widzieli sie raz w zyciu na naszym slubie.
    • pyza-wedrowniczka Re: Rodzice i teściowie 05.08.24, 09:45
      Moi rodzice lubią się z teściową, jeżdżą razem na działkę, zapraszają się na urodziny itp. Za to znam jedną relację taką jak opisana - mój jeden wujek z teściami syna jest najlepszym przyjacielem. Razem na urlop, są u siebie co chwila. Teraz wszyscy emeryci, więc mam wrażenie, że się widzą ze sobą częściej niż z dziećmi.
    • lady.madrugada Re: Rodzice i teściowie 05.08.24, 11:55
      Moi rodzice i moi teściowie mocno się zaprzyjaźnili. Nasi ojcowie znali się wcześniej niż my (nie wiedzieliśmy o tym), choć była to zwykła znajomość. Po naszym ślubie rodzice spotykali się często i z nami, i sami z sobą, jeździli razem na wakacje etc. Kilka lat temu moja teściowa zmarła, a po ok. roku teść poznał swoją obecną partnerkę. Ona jest z zupełnie innej bajki, więc kontakty się skończyły.
    • sanciasancia Re: Rodzice i teściowie 05.08.24, 14:17
      Moja teściowa przyjaźni się ze świekrą swojej córki, jest to bardzo fajne. Z moimi rodzicami się niestety szczerze nienawidzą. Life.
    • arthwen Re: Rodzice i teściowie 05.08.24, 15:28
      Rodzice i teściowie na wakacje to razem nie jeżdżą, tu akurat mają odmienne upodobania, ale dzwonią do siebie, gadają na jakiś komunikatorach i spotykają się w swoim gronie (bez nas), tyle że dość rzadko, bo mieszkają na przeciwnych końcach Polski. Nie znali się wcześniej, owszem.
    • feldmarszalek.duda Re: Rodzice i teściowie 05.08.24, 15:56
      Nasze matki też mają podobne poglądy (pisowsko-rydzykowe) i styl życia, spotykały się jak najbardziej bez nas w celach towarzyskich. Teraz chyba trochę ten zapał ostygł, mam wrażenie, że od czasu, kiedy się wydało, że teściowa zrobiła darowiznę działki i mieszkania na swoje córki, z pominięciem mojego męża.
      • alpepe Re: Rodzice i teściowie 06.08.24, 14:32
        Fajna ta teściowa, taka sprawiedliwa.
    • princy-mincy Re: Rodzice i teściowie 06.08.24, 13:38
      Moi się rzadko widują, tylko wtedy, gdy teściowie są u nas. Teściowie mieszkają circa 200 km od nas i przyjeżdżają rzadko.
      Kontakty są uprzejme ale tylko na żywo, więc rzadko. Nie dzwonią do siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka