siedemkropek82 07.08.24, 04:58 Co robicie z ubraniami,do których już nie wejdziecie?wyrzucacie czy zostawiacie z nadzieją,że znów schudnięcie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mysiulek08 Re: Ubrania-pytanie 07.08.24, 05:26 zgodnie z zasada, jesli nie ubralas czegos przez rok, tzn, ze juz nie zalozysz, nawet jesli schudniesz, rozciagnelam to na dwa lata 😎 wiekszosc ciuchow mam z bawelny/welny/jedwabiu, bawelniane tne i ida ' na szmaty', a tego sporo sie u nas zuzywa, z welnianych i innych swetrow robie poduszki i poddupniki dla kotow, za wypelnienie robia scinki innych ciuchow, z dwoch koszul jedwabnych (niewypaly zakupowe), zrobilam poszewki na poduszki na kanape, jedna - ulubiona Kici.Yody posluzyla za calun dla niej przy kremacji sporo ciuchow/butow udalo sie oddac przy przeprowadzce ostatnio jakos wage trzymam a drastycznie to raczej nie schudne, a jak schudne to napewno nowych ciuchow nie bede juz potrzebowac Odpowiedz Link Zgłoś
sarah_black38 Re: Ubrania-pytanie 07.08.24, 08:36 mysiulek08 napisała: > zgodnie z zasada, jesli nie ubralas czegos przez rok, tzn, ze juz nie zalozysz, > nawet jesli schudniesz, rozciagnelam to na dwa lata 😎 > Nieprawda. Od czasu do czasu dokonuje takiego ,,wykopaliska" w swojej garderobie. Mam sukienki sprzed 20 lat, wchodzę w nie z powodzeniem, często są jakościowo lepsze niż ,,krzyki mody" sprzed pół roku, bo mają klasyczny krój i można w nich chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
ge-ox Re: Ubrania-pytanie 07.08.24, 08:49 sarah_black38 napisała: > > Nieprawda. Od czasu do czasu dokonuje takiego ,,wykopaliska" w swojej garderobi > e. Mam sukienki sprzed 20 lat, wchodzę w nie z powodzeniem, często są jakościow > o lepsze niż ,,krzyki mody" sprzed pół roku, bo mają klasyczny krój i można w n > ich chodzić. no chyba nie sa takie piekne i ponadczasowe, skoro odkopujesz je po 20 latach w szafie, skoro w nich nie chodziłaś przez ostatnie 20 lat pomimo cudowności tych sukienek, to cos tu sie nie spina w tej narracji Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Ubrania-pytanie 07.08.24, 08:57 Może właśnie po 20 latach schudła do tej wagi. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Ubrania-pytanie 07.08.24, 09:02 ge-ox napisał: > cos tu sie nie spina w tej narracji Się spina. Ja mam tak samo. Mam po prostu bardzo dużą liczbę ładnych/bardzo ładnych/pięknych ubrań (gdyż i albowiem nie wyrzucam dobrych rzeczy tylko dlatego, że "przez rok/dwa..." ich nie nosiłam, stały rozmiar od circa trzech dekad i zwyczajnie nie jestem w stanie ich wszystkich "obnosić na sobie" w ciągu np. roku. Poza tym miewam fazy na kolory/fasony/wzory i powiedzmy np. spódnica w szkocką kratę (której nie wyrzucę, bo jest z porządnej wełny, na halce) czeka sobie w szafie nienoszona te x lat, aż znowu ją założę. Albo, jak coraz częściej ostatnio - córka ją sobie przygarnie. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Ubrania-pytanie 07.08.24, 13:24 Spina, spina. Są piękne rzeczy, które nie do wszystkiego pasują. Ostatnio kupiłam super spodnie, które są odświeżoną wersją spodni tej firmy z lat 70 i nagle jedwabna bluzka, która do innych stylówek nie do końca mi pasowała i parę lat wisiała po nic, tu pasuje jak ulał. Ponieważ najbardziej żałuję wyrzuconych jedwabi teraz uparcie trzymam rzeczy dobrej jakości. Moda się zmienia, ale połączenie starego z nowym potrafi dać zaskakujący efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
malaperspektywa Re: Ubrania-pytanie 07.08.24, 08:27 Wyrzucam, ale mam jeden karton opisany "jak schudnę". Są tam rzeczy dla mnie wyjątkowe. Nie dopuszczam żeby tych rzeczy było więcej niż ten jeden karton. Odpowiedz Link Zgłoś
grruu2.0 Re: Ubrania-pytanie 07.08.24, 08:34 Nie posiadam, noszę ten sam rozmiar od jakichś 25 lat, z przerwami na ciąże. Natomiast nie trzymałbym rzeczy gdybym na przykład przez rok nie schudła - nie widzę sensu, wtedy oddaję, sprzedaje, jak schudnę to kupie nowe i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
siedemkropek82 Re: Ubrania-pytanie 07.08.24, 08:48 No właśnie,ja mam problem z wagą.Tyjè,chudnę,tyje i tak całe życie.Mam mnóstwo sexownuch,ładnych sukienek.Szkoda mi ich wyrzucać. Odpowiedz Link Zgłoś
shule_aroon Re: Ubrania-pytanie 07.08.24, 13:23 duże masz te wahania?np jak na dłuższej przestrzeni czasu nosisz dwa sasiednie rozmiary i trzymasz szafe w miare w ryzach, to chyba nie jest aż takie mnóstwo. u mnie wlasnie tylko dwa sasiednie i dluzej trzymam jakies klasyczne i dobre gatunkowo rzeczy. bo ile w tych seksownych a niewygodnych kiecach sie nachodzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Ubrania-pytanie 07.08.24, 08:51 Niektóre za małe, takie lepsiejsze czy ulubieńsze zostawiłam i dobrze, bo po 10 latach znów w nie wchodzę:p Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Ubrania-pytanie 07.08.24, 08:55 Od projektantów sprzedaję na Vinted, ale tylko te chodliwe marki, a rzeczy z Zary oddaję na bazarek, gdzie są licytowane dla zwierząt. Przy czym te rzeczy są praktycznie nienoszone, nie daję tam szmat. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Ubrania-pytanie 07.08.24, 08:59 U mnie leżały az córka do nich dorosła. Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Ubrania-pytanie 07.08.24, 09:24 Wymieniam się z koleżankami, rozdaję. Podniszczone, tnę na szmatki lub wywalam od razu do kosza. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Ubrania-pytanie 07.08.24, 09:25 Coś co lubie, podoba mi się i ma ponadczasowy fason trzymam. Ale to kilka rzeczy. Reszta konsekwentnie papą. Odpowiedz Link Zgłoś
angela_z_wesela Re: Ubrania-pytanie 07.08.24, 09:31 nie dopuszczam do takiego roztycia się, żeby się w ciuchy nie miescic Odpowiedz Link Zgłoś