Dodaj do ulubionych

Facet was okłamuje

18.08.24, 12:41
Jak oceniacie postawę faceta, który nie mówi do końca prawdy? Pracuje w firmie gdzie zarabia około 5.000 tys zł. Ma kredyt na mieszkanie i oszczędnie żyje. Potem dowiadujecie się od wspólnych znajomych, że facet ma duży majątek. Kilka odziedziczonych mieszkań, które wynajmuje a dają mu dodatkowe przychody w kwocie około 15.000 tys zł miesięcznie. On sam tego nie mówi ale to potwierdzona informacja. Spotykacie się około 2 lat.
Obserwuj wątek
    • chicarica Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 12:45
      Nie oceniamy. Majątek i zarobki faceta z którym nie mam wspólnoty majątkowej to nie jest moja sprawa. Jeśli facet będzie chciał ze mną wejść we wspólnotę majątkową, to wtedy porozmawiamy o tym ile każde z nas zarabia i jaki mamy budżet. Wtedy pogniewałabym się za zatajenie, choć oczywiście uważam, że majątek sprzed np. ślubu to jego prywatny majątek, moglibyśmy się wręcz umówić że dochody z niego stanowią jego oddzielny dochód - oczywiście pod warunkiem, że nie będzie brał ze wspólnego np. na jakieś remonty czy opłaty.
      • wirlan Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 12:57
        I serio nie ruszałoby Cię to, że facet z którym sypiasz nie mówi prawdy? Równie dobrze mógłby nie mówić, że ma AIDS...w końcu też nabył przed waszą znajomością ...
        • karyna-z-radzymina Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:07
          To taki nurt filozofii njuejdz buddyzmu z bigcity. Ludzie w każdej sytuacji mogą emanować dowolnym zestawem porąbania a ty musisz trwać w niewzruszonej nirwanie, gdyż "to wszystko to zenujacy i umowny kod kulturowy"
        • chicarica Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:14
          Jego stan posiadania nie wpływa na nasz związek, AIDS wpływa - w sensie, że może mnie zarazić. Co innego, gdyby sępił ode mnie pieniądze argumentując, że mało zarabia. Zakładam że tego nie robi. Trochę też zależy jak taki związek wygląda - czy w grę wchodzi mieszkanie razem, jakieś wspólne przedsięwzięcia. Jeśli to tylko facet z którym sypiam, albo spotykam się - absolutnie nie.
          Ja sama też nie spowiadam się specjalnie nikomu z tego ile zarabiam i co mam.
          • midge_m Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:12
            chicarica napisała:

            > Jego stan posiadania nie wpływa na nasz związek, AIDS wpływa - w sensie, że moż
            > e mnie zarazić. Co innego, gdyby sępił ode mnie pieniądze argumentując, że mało
            > zarabia. Zakładam że tego nie robi. Trochę też zależy jak taki związek wygląda
            > - czy w grę wchodzi mieszkanie razem, jakieś wspólne przedsięwzięcia. Jeśli to
            > tylko facet z którym sypiam, albo spotykam się - absolutnie nie.
            > Ja sama też nie spowiadam się specjalnie nikomu z tego ile zarabiam i co mam.
            >
            Niektóre ematki nie miały innych związków oprócz pierwszego i od razu na całe życie związku zaczętego w późnym liceum więc mogą nie wiedzieć o czym piszesz wink
        • babcia47 Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 05:24
          wirlan napisała:

          > I serio nie ruszałoby Cię to, że facet z którym sypiasz nie mówi prawdy? Równie
          > dobrze mógłby nie mówić, że ma AIDS...w końcu też nabył przed waszą znajomości
          > ą ...
          W odróżnieniu od aids stan jego majątku nijak nie wpływa na moje położenie. Dokąd nie mamy wspólnych dzieci jego stan posiadania nijak mnie nie obchodzi chyba ze sam nalega na jakąś wspólnosc finansową a i wtedy oczekiwałabym równego wkładu. Pewnie sama bym się nie wyrywała z chwaleniem co juz mam bo i tak byłaby to własność odrebna, nawet gdybyśmy podjęli decyzję o ślubie. W czasie małżeństwa mialam swoj majątek odrębny i maz mial o nim tylko wiedzę ogólną
      • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:02
        Tylko ja teoretycznie więcej zarabiam od niego jeśli nie liczyć tych dodatkowych przychodów. Nie mam źle ale też nie mam luksusów. ALE czeka mnie operacja ginekologiczna. Koszt prywatniej to około 2.000 tys zł i ja gdybym się spięła to bym miała te pieniądze. Ale mi szkoda. Bo sama wychowuje dziecko. Więc czekam na termin z NFZ i już dwa razy miałam przekładany a czekam 8 miesięcy. Mam dużą anemię z tego powodu i inne dodatkowe problemy. I jakoś mi smutno, że przy takich dochodach on nie zaproponuje, że mi to opłaci. Czy to za dużo wymagań ? To już materializm z mojej strony? Że wszystkiego rozliczamy się pół na pół.
        • chicarica Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:15
          Zależy jakiego rodzaju to związek.
        • ixiq111 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:23
          Mieszkacie razem?
          Dziecko jest Twoje, czy wspólne?
          Macie jakieś plany na przyszłość?
          Za mało danych...
        • kaki11 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:29
          ale jaką wy parą jesteście? mieszkacie razem i prowadzicie razem dom czy spotykacie się ale rodziny nie tworzycie?
          • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:10
            Czy mieszkamy razem? Spędza u mnie 4/5 dni w tygodniu z noclegiem. Ja mam tylko 2 pokoje więc jak jestem strasznie niewyspana od tego nocowania razem w niewygodnym łóżku to on jedzie do swojego mieszkania. Ciężko mi dodatkową osobę na takim małym metrażu. On nie chce wynajmować czegoś wspólnie. Dziecko jest moje.
            • eagle.eagle Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:39
              Bierz z tego związku tyle aby Ci było dobrze.
              Po seksie mów do pana, : Kochanie muszę się wyspać chyba będzie lepiej jak pójdziesz na noc do siebie.

              U mnie było podobnie tylko że mój eks na dzień dobry kupił mi łóżko bo ja swoje miałam małe i niewygodne.

              Do jedzenia u Ciebie się dorzuca? Czy w zamian stawia coś czasami na mieście ?

              Pan lubi spędzać z Tobą czas ale nie ma w planach się z Tobą związać na stałe. Więc zależy czego ty oczekujesz po tym związku, czy warto go ciągnąć czy nie.
            • szare_kolory Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:53
              No to może porą go pogonić, bo on Cię nie traktuje specjalnie poważnie. Ewentualnie przedstaw mu plan udziału w kosztach za ten prawie pełny tydzień. Wtedy sam się zmyje.
            • tania.dorada Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:16
              katiemorag napisała:

              > Czy mieszkamy razem? Spędza u mnie 4/5 dni w tygodniu z noclegiem. Ja mam tylko
              > 2 pokoje więc jak jestem strasznie niewyspana od tego nocowania razem w niewyg
              > odnym łóżku to on jedzie do swojego mieszkania. Ciężko mi dodatkową osobę na ta
              > kim małym metrażu.

              A powiedziałaś mu to? Może najwyższy czas.
              A teraz to w ogóle bym mu powiedziała „drogi Ziutku, muszę oszczędzić na operację, więc przycinam koszty. musza pójść w dół rachunki za prąd i wodę, jedzenie, samochód - koszty zużycia, benzyna i ubezpieczenie, bo na niczym innym nie jestem w stanie przyciąć. Nie będę w stanie cię gościć z noclegami przez najbliższy miesiąc, przerzucam się tez na bilet miesięczny, bo muszę odłożyć te kwotę do tego i tego czasu. Poza tym moje łóżko jest niewygodne i muszę je wymienić, stać mnie na nowe jednoosobowe, jeśli chcesz tu sypiać w takim wymiarze czasu jak do tej pory to nie na tym łóżku, tylko dołóż się do nowego większego, bo ja sama nie mam takiego budżetu a na pojedynczym we dwójkę mi niewygodnie. Poza tym ostatnio zawaliłeś taką kupę ze toaleta sie zapchała i musiałam wzywać hydraulika, tanie to nie było.
              A dalej to już postępujesz w zależności od reakcji pana.

              Rozumiem ze niektórym osobom (dobrze pamietam ze masz ADHD? więc pewnie i RSD) jest trudno z taką konfrontacją, więc ewentualnie możesz w bardziej zawoalowany sposób. Jeśli pan korzysta z twoich środków higieny to kupić sobie jakiś specyficzny szampon (zanim poprzedni sie zakończy) i powiedzieć ze to jest twój, na konkretne problemy, drogi i trudny do dostania i prosisz żeby go nie używał (a jak się tamten stary zwyczajny skończy to mu powiedz ze to ńie twój problem bo tamtego nie używasz), jeśli wrzuca swoje ciuchy do twojej pralki , to proszek do prania - oj mam alergię, muszę kupować specjalny droższy proszek, ty pierz proszę swoje ubrania osobno i używaj tego starego, z jedzeniem - oj mam nietolerancję/insulinooporności/podagrę/wysoki cholesterol i nie mogę jeść (tu wstaw to co pan lubi) wiec tego ńie kupuje i nie gotuję, muszę jeść (to czego pan nie lubi) i tak dalej. Jednym słowem, spraw, żeby „hotel Katiemorag” przestał być dla niego opłacalny.
              • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:04
                Do jedzenia się dorzuca. Środki, kosmetyki ma swoje u mnie w łazience. Obiady i tak gotuję więc za prąd muszę płacić. Tylko biorę większe porcje. Nie rozliczam się co do grosza bo nie mam biedy aby o każde 100 zł walczyć. Wie, że mi jest niewygodnie spędzać tyle czasu razem w moim małym mieszkaniu. Ja lubię mieć swoją przestrzeń. Często bywam przebodźcowana i muszę mieć ciszę i spokój. Z powodu ADHD cierpię na bezsenność. Więc biorę leki a i tak często mam całkowicie nieprzespane noce. Więc ten jeden pokój więcej by się przydał abym mogła światło zapalić czy pochodzić. Ciężko leżeć w łóżku aby kogoś nie zbudzić kilka godzin albo w kuchni na krześle siedzieć. Nie po to miałam komfort aby go tracić. Nie w tym wieku. A sama nie chce brać kredytu na większe mieszkanie bo nie wiem czy z tego związku coś będzie. Nie chce znowu brać sama wszystkiego na swoje barki.
                • tania.dorada Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:10
                  katiemorag napisała:

                  > Często bywam przebodźcowana i muszę mieć ciszę i spokój.

                  No to mu to powiedz otwartym tekstem.
                • midge_m Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:11
                  katiemorag napisała:

                  > Do jedzenia się dorzuca. Środki, kosmetyki ma swoje u mnie w łazience. Obiady i
                  > tak gotuję więc za prąd muszę płacić. Tylko biorę większe porcje. Nie rozlicza
                  > m się co do grosza bo nie mam biedy aby o każde 100 zł walczyć. Wie, że mi jest
                  > niewygodnie spędzać tyle czasu razem w moim małym mieszkaniu. Ja lubię mieć sw
                  > oją przestrzeń. Często bywam przebodźcowana i muszę mieć ciszę i spokój. Z powo
                  > du ADHD cierpię na bezsenność. Więc biorę leki a i tak często mam całkowicie ni
                  > eprzespane noce. Więc ten jeden pokój więcej by się przydał abym mogła światło
                  > zapalić czy pochodzić. Ciężko leżeć w łóżku aby kogoś nie zbudzić kilka godzin
                  > albo w kuchni na krześle siedzieć. Nie po to miałam komfort aby go tracić. Nie
                  > w tym wieku. A sama nie chce brać kredytu na większe mieszkanie bo nie wiem czy
                  > z tego związku coś będzie. Nie chce znowu brać sama wszystkiego na swoje barki
                  > .

                  Katie, zacznij przekładać swój komfort nad faceta (zwłaszcza w swoim mieszkaniu). Nie możesz spać i nie chcesz go budzić, niech śpi u siebie. Jeśli chce spędzać noce z tobą to niech ma mieszkanie które na to pozwala. Obiady gotujesz ty i kupujesz na to produkty? Rozumiesz że te 100 zł to on może lekką ręką wydać? Jedzcie u niego albo osobno. Facet oszczędza na tobie dodatkową kasę choć zupełnie tego nie potrzebuje.
                  • igge Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:11
                    Jak sknerus chytry I skrajnie oszczędny to może właśnie " potrzebuje" . Mentalności nie zmienisz. Niektórzy mają podejście dowydawania JAKIEJKOLWIEK kasy ciut hmm negatywne. Może on myśli, że " korzysta" I tak lubi. Jak najmniejszym własnym kosztem mieć dobrze.
                    To chyba egoizm się nazywa.
                    • hrabina_niczyja Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:20
                      Moja koleżanka trafiła na takiego, że spędzał u niej całe weekendy, cieszył się, że mało zapłacił za media. Żarł jej, pił jej często i gęsto. Za to lekka ręka wyłożył 1000 zł na prezent dla bratanicy i jeszcze dokupił kolczyki. Po czym radośnie wrócił do koleżanki na kolację. A po uroczystości rodzinnej, na drugi dzień kiedy zasugerowała, że jest południe, a lodówka pusta stwierdził, że są 2 jajka. Nie zamówił nic. Pogoniła dziada, bo czuła się jak frajer. Tym bardziej, że na pracująca córeczkę i inne po ciotki kase mial.
                      • kocynder Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:55
                        A mnie zastanawia jedno. Autorka nie chce brać znowu wszystkiego na własne barki. I ok, rozumiem. Ale mnie intryguje CO z jej barków zdjął ów pan? W czym ją odciążył? W czym ulżył? Opieka nad dzieckiem - nie. Rachunki - nie. Wydatki ogólne - nie. Poczucie troski i zaopiekowania - nie. To CO, na litość?!?!? Dobry seks? W ogólnym rozrachunku trochę mało, taniej by jej wypadło wziąć chłopaka z agencji, usługa profesjonalna, a przynajmniej by się wyspała...
                • kocynder Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:51
                  "Nie chce znowu brać sama wszystkiego na swoje barki. "
                  Ok, rozumiem. A teraz napisz mi tak obiektywnie" CO ci z barków zdejmuje związek z tym konkretnie panem? Oprócz swobody zapalenia światła w pokoju i przebodźcowania. Co konkretnie, poza seksem pan ci oferuje?
              • igge Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:03
                Dwa lata to jednak nie dwa miesiące. Czemu ten związek tak jakoś korzystniej dla Pana wygląda niż dla autorki?
                Operacją i złe samopoczucie przez czekanie na nią na nfz to nie kaprys i kolejną sukienka. Te 2 tys to przy Pana dochodach z tych mieszkań jest w zasadzie niewiele. Mało która operacją jest taka tania.
                Sam z siebie powinien był zaproponować.
                Po cholernych 2 latach gdzie autorka nie traktuje go jakoś mega lekko i niepoważnie i tylko dla dobrego seksu z nim się nie spotyka chyba?
                A on?
                Jakiś UJ oszczędny inaczej. Żeby nie powiedzieć, że skąpy. I to w temacie serio czyli zdrowia, co trudniej wybaczyć.
                Sknerus pieprzony
                • igge Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:07
                  Nie żebym nie pochwalała związków wyłącznie dla seksu i zero więcej.
                  Dobry seks i nic więcej jak nie ma się innych oczekiwań i pragnień ( oraz umie się nie zakochiwać w seksdawcy) jest ok. I wtedy tylko seks i koniec kropka. Ale to chyba NIE przypadek autorki.
                  • vivi86 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:56
                    A moim zdaniem to jej przypadek.
                • eagle.eagle Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:09
                  Wydaje mi się że akurat pan tu może myśleć: jeżeli Katie stać na operację, bo przecież nie zarabia mało i na nią nie idzie tzn że nie jest ona (operacja) aż tak niezbędna, więc na spokojnie można na nią poczekać.
                • demodee Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:11
                  Autorka napisała, ze nie prosiła bzykacza o podarowanie/pożyczenie kwoty na operację, ale oczekiwała, że on sam się domyśli. A on mógł pomyśleć, że ona ma bogatych rodziców, więc od nich powinna oczekiwać kasy.
            • chicarica Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:42
              Serio to tolerujesz? Pan ma złotą pałkę? Jeśli faktycznie ma, to po seksie wystawiałabym pana z domu. Gościu mieszka u Ciebie, zakładam że trochę jakby na krzywy ryj, super się ustawił. Oszczędny znaczy.
              Czas trochę przyciąć te profity.
              • igge Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:16
                I na boginię autorko kochana szanuje też siebie i swoje zdrowie, które bezsenność sama mega wyniszczą. Leki są. Jakiś konieczny higieniczny tryb życia. Sorry ale olej, że Pana budzisz i nie wyśpi się biedaczek kochany.
                Serio.
                Ma wyjście.
                Może do siebie wracać na nocleg ( chyba, ze ty potrzebujesz jego OBECNOŚCI w domu) albo możecie wspólnie kupić większe mieszkanie skoro związek jest trwały i pasuje obojgu i widzą przyszłość.
                Bo teraźniejszość pasuje chyba nie obojgu na razie . Tylko jemu. Wygodnicki.
                • igge Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:17
                  Szanuje.
                  Dbaj o Swoje bezsenne nocce w komforcie max możliwym.
                  Niech masuję Ci plecy całą noc dla rozluźnienia i pomocy w zaśnięciu. Przyda się wtedy jego obecność w łóżku, które większe kupcie razem dla wygody.
                  • igge Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:18
                    Szanuj. Domyślać z telefonu. Sorry
            • vivi86 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:54
              Wy chyba jesteście FWB.
        • heniek.8 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:39
          > 2.000 tys zł

          Specjalnie piszesz w starych złotych i czekasz czy ktoś zauważy?
          • ichi51e Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:56
            Może źle pamiętam ale wydaje mi się że w starych to było plus 0000. Z 10k robiła się złotówka.
        • memphis90 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:07
          >jakoś mi smutno, że przy takich dochodach >on nie zaproponuje, że mi to opłaci.
          A, czyli o to chodziło… Pan ma płacić.
          • midge_m Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:10
            Od pewnego momentu związku nie da się żyć razem ale za oddzielną kasę. Więc jeśli są mieszkającym razem związkiem, dzielącym wspólnie koszta mieszkania, wakacji, etc etc no to mógłby jej pomóc w takiej sytuacji, zwłaszcza zdrowotnej. 2 tys to są naprawdę niewielkie pieniądze przy takich dochodach jakie Katie opisuje. No ale nie wiemy jaki mają związek.
            • memphis90 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:15
              Zrozumiałam, że nie mieszkają razem - ale mogę się mylić oczywiście.
              • midge_m Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:23
                No okazuje się że pan się wspaniale urządził, on tylko pomieszkiwał nie ponosząc oczywiście praktycznie żadnych kosztów. Może dobrze że wypłynęła ta sytuacja teraz. Niech Katie zwiewa.
              • pani_tau Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:35
                memphis90 napisała:

                > Zrozumiałam, że nie mieszkają razem - ale mogę się mylić oczywiście.
                >
                Spędza u niej pięć dni w tygodniu, więc jednak mieszkają razem.
                • memphis90 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:27
                  Nie, pan nie chce mieszkać razem ani wynajmować razem mieszkania. Sorry, ale wieczorny seks to żadne mieszkanie razem.
                • m_incubo Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:45
                  Przyjeżdżanie na seks i zawijanie się później do domu nazywasz mieszkaniem razem?
                  • midge_m Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:49
                    m_incubo napisała:

                    > Przyjeżdżanie na seks i zawijanie się później do domu nazywasz mieszkaniem raze
                    > m?
                    >

                    Jeszcze jakby się zawijał do domu, ale on u niej mieszka. Więc owszem mieszkają "razem" z tymże pan się świetnie urządził bo mieszkanie razem jest u Katie, bez większych kosztów z jego strony. Ale spędzanie 4-5 nocy w tygodniu razem nazywam jednak związkiem.
                    • eagle.eagle Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:53
                      Byłam kiedyś w takim związku. Pan u mnie pomieszkiwał, właśnie ok 3-5 nocy w tygodniu. Nocy bo pan pracował w dnie, logiczne. Co prawda do czynszu się nie dokładał, ale zakupy spożywcze robił, samochód tankował - i swój i mój.
                    • igge Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:22
                      Ja z mężem większą część roku tyle nocy po kolei nie spędzam w tygodniuwink Razem.
                      A mam raczej związek i to dłuuugi.
                  • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:51
                    Spędza u mnie 4/5 dni w tygodniu z noclegiem.
                    A zawija się do domu tylko jak ona go w końcu za którymś razem wykopie, bo jej niewygodnie i jest niewyspana...
                • igge Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:19
                  Też tak myślę.
        • ichi51e Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:29
          To akurat ból rozumiem. Nie chodzi do końca o pieniądze tylko o to że wie że się spinasz martwisz przekładasz a on mógłby ci pomóc. To słabe.
        • dzuma_czy_cholera Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:17
          Czyli Tobie szkoda, a jemu ma nie być szkoda, aha. Znam takiego faceta, który po przejściach postanowił, że następnym razem jak najdłużej będzie ukrywał swój status, żeby mieć pewność, o co dziewczynie chodzi, czy o niego czy np. o prywatny zabieg medyczny.
          • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:20
            I też żerował finansowo na tych dziewczynach?
            • dzuma_czy_cholera Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:40
              Nie. Tu pan ewidentnie jest pijawą i sknerą w kwestii pomieszkiwania, co zresztą pokazuje, że nie traktuje forumki poważnie. Gdyby traktował, sam by zaproponował zaangażowanie, no ale on właśnie zaangażowany wcale nie jest. Nie problem w pieniądzach, a w sumie tu autorka go widzi, więc zastanawiam się, zgaduję, czy czasem nie trafił swój na swego. Ona nie wyda na operację, choć jest zamożna i ma zamożną rodzinę, oczekuje od niego, ale on, choć go byłoby stać, skoro nie ma planów, nie ma relacji, nie ma związku, nie widzi powodu, by wyskakiwać z propozycją.
          • vivi86 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:05
            Oni są razem 2 lata. On oficjalnie zarabia ok 5k. Materialistka wiałaby aż się kursy po tygodniu.
        • tanebo001 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:25
          A czy choć raz ty lub on zapomnieliście o małżeństwie?
          • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:04
            Nie ma mowy o małżeństwie. Ostatnio powiedział, że kobieta ma najlepsze lata do 25 roku życia a potem tylko jest dół. Ja mam prawie 40 lat. Przede mną jeszcze kilka fajnych lat gdzie w miarę dobrze wyglądam. Nie znałam wcześniej jego poglądów. Chyba czuję upływ czasu bo się zastanawiam czy tracić to co mi zostało na mojego partnera jeśli nie mogę chyba na nic z jego strony liczyć.
            • iwles Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:11
              katiemorag napisała:

              > Nie ma mowy o małżeństwie. Ostatnio powiedział, że kobieta ma najlepsze lata do
              > 25 roku życia a potem tylko jest dół. Ja mam prawie 40 lat. Przede mną jeszcze
              > kilka fajnych lat gdzie w miarę dobrze wyglądam.


              Coraz więcej minusów pana.
              Nie rokuje.
              Szkoda życia na dalsze trwanie w tym układzie.
            • dvdva Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:12
              Ohoho.
              Chyba zatem wiesz na czym stoisz.
              Pan jest typem wygodnej pijawki, mogę się założyć, że zaraz do kogoś innego się przyczepi.
            • simply_z Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:13
              Rozumiem, że jego.upływ czasu nie dotyka i nic opada,obwisa itp.dlaczego dajesz się tak traktować?
              • beneficia Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:29
                > Rozumiem, że jego.upływ czasu nie dotyka i nic opada,obwisa itp.dlaczego dajesz
                > się tak traktować?
                >
                Co nie?
                Pan do odstrzału.
              • ichi51e Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:58
                No właśnie kiedy dojdziemy do momentu plusów tego człowieka bo na razie same minusy uncertain
                • hrabina_niczyja Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:07
                  Nigdy. Ale Kati powoli była urabiana, że nie dziwi nic, że koleś się wygodnie ustawił. Wiele kobiet daje się na to złapać. Szczególnie tych opiekuńczych, wspierających, empatycznch. Nie raz musiałam się mocno trzymać, żeby powstrzymać u siebie te instynkty i włączyć rozum i własne dobro. A zaczynając cokolwiek trzeba konkretnie od samego początku, już od etapu randkowania. I ucinać od razu jak facet się u nas dekuje coraz częściej. A faceci często tak mają, że jak już wejda babie na chatę to i w niej zostają.
                  • tania.dorada Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:11
                    hrabina_niczyja napisała:

                    >Wiele kobiet daje się na to złapać. Szczególnie tych opiekuńczych, wspi
                    > erających, empatycznch.

                    Przepraszam, ale pakowanie dziecku na małà chatę obcego typa bez poważnych zamiarów nie jest objawem opiekuńczości i wspierania tylko wdupiemania.
            • vivi86 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:08
              To czemu nie poszuka kobiety max do 25? Fwb z kobieta, która on postrzega jako z braku laku (znaczy ciebie).
              • tania.dorada Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:10
                Bo w kobietę do 25 lat on musiałby inwestować, ona raczej nie miałaby środków ani ochoty na inwestowanie w skąpego dziada?
              • hrabina_niczyja Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:14
                Bo wtedy by nie oszczędzał, a musiał inwestować. A tak to ma chatę, wyrko, żarcie, samochód i zaczyna kolejny etap tej znajomości pt. obniżam twoje poczucie wartości, żebyś się bardziej mnie jak rzep trzymała. W układzie z 25 latka to wszystko musiałby dać sam.
            • eagle.eagle Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 21:13
              Dziewczyno, obojętne ile ma facet pieniędzy , jest Ci źle wymieniasz zamek w drzwiach. Życie jest za piękne aby się męczyć z facetem którego nie pociagasz - bo przecież jego pociągają 25-latki. Który nie ma ochoty pomagać Ci w życiu codziennym, przy dziecku, domu, samochodzie - nie czuje takiego obowiązku.
            • igge Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:26
              Przytulam. Rozumiem aż za bardzo potrzebę bliskości i partnera w życiu. Ale ten par, sorry autorko, nie bardzo rokuje.
              Jakoś ten tekst o 25 latkach jest żenujący . I to do Ciebie.
              Z kumplami pożartować sobie - ok.
              Ale nie przy Tobie bo oczywiste jest, że to przykry w tej sytuacji tekst.
              Zreformować to on chyba się nie zreformuje, wyszkolić jak PDA też nie da się bo chyba za stary. On nie ma 25 lat? Starszy?
              40tka na karku i dziadzieje?
            • anorektycznazdzira Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 02:51
              OJP, ale tekst.
              Jak to ma się udać, skoro pan marzy o 25latkach (sam ile ma ten adnonis?) , a Ty przecież coraz bardziej nie będziesz miała 25 lat. Jeśli on nie może pogodzić się z upływem czasu dla partnerki, to jak ma wyjść związek? Dojrzały facet powinien powiedzieć coś w stylu "dla wszystkich czas płynie, przecież nic z tym nie zrobimy" i co najmniej komplementować Twój wygląd z klauzulą "jak na nasz wiek", a może i bez klauzuli, bo jak komuś zależy to uważa co gada i chce sprawić radość.
              Dołowanie Cię- czerwona lampka!
              • szmytka1 Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 16:49
                Brzmi jakby był z 8 lat mlodszy niż ona. On w przedziale 25-30 max, a ona 35-40. Pobawi się z jej dzieckiem, pojedzie do dziadków na grilla, jest miłym chłopcem, fajnie się z nim spędza czas, ale on nie chxe się angażować w rolę ojca dla obcego dziecka, pobawić się, owszem, poproszonym populnowac, ale nie z własnej inicjatywy. Po co te problemy. Znalazl starsza, niezależna kobietę, przy której nie musi się za bardzo starać, a na prawdziwa rodzinę przyjdzie jeszcze czas i na kobietę, z którą będzie chciał być na poważnie, jak już dorośnie i kogoś młodszego znajdzie, co jej sygnalizuje tekstami o starzeniu sie
        • mag-la-swag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:13
          2 tys nie masz a dobrze zarabiasz ?
          Tu jakos dziwnie piszesz liczby i nie rozumiem co to jest 2000tys.
          • bistian Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:32
            mag-la-swag napisał(a):

            > 2 tys nie masz a dobrze zarabiasz ?
            > Tu jakos dziwnie piszesz liczby i nie rozumiem co to jest 2000tys.

            On zarabia 15 milionów miesięcznie, ona tylko 2 miliony, a brakuje 2 tys., bo milionerzy mają wysokie koszty stałe.
            Utrzymanie samochodów, domów i służby kosztuje.
            • qrka Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:50
              bistian napisał:

              > Utrzymanie samochodów, domów i służby kosztuje.

              smile
          • kachaa17 Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 08:47
            Właśnie mi to też się jakoś nie spina.
        • mnietamnicnieboli1 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:26
          Za 2 tys prywatnie to wkładkę założysz, a nie zrobisz operacje.
          • moni_485 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:28
            No właśnie. Też się zastanawiam co to za operacja. Może chodzi o jakiś mały zabieg. Ale o jaki?
          • arthwen Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:26
            Może jednak te zera wpisała świadomie i to miało być jednak, że 2 miliony.
            • misterni Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 20:33
              Obstawiam źle zapisane 20 tys. Ani dużo, ani mało, ale osobie samotnie wychowującej dziecko, nawet nieźle zarabiającej, może nie być łatwo tyle odłożyć w krótkim czasie.
        • demodee Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:38
          > I jakoś mi smutno, że przy takich dochodach on nie zaproponuje, że mi to opłaci.

          Poproś go, żeby Ci pożyczył te 2 tys, a będziesz mu oddawać w ratach po 100 PLN.
        • irma223 Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 18:34
          No to najwyraźniej facet nie traktuje Cię jako bliską osobę, ani przyszłościowo.
          Jeśli faktycznie jakieś duże dochody ma, a nie że "mógłby mieć, bo podobno jakaś jego bezdzietna ciocia zapisała mu mieszkanie" (może dochody z najmu służą do opłacenia pobytu cioci w (prywatnym) DPS, ZOLu itp. Bo wtedy może się okazać, że te straszne majątki z trudem pokrywają koszty.
      • leosia-wspaniala Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:18
        Mowa o 2 latach związku, a nie 2 randkach. To już czas wiedzieć kto gdzie pracuje, czy ma dzieci, choroby genetyczne i czy mieszka w namiocie czy ma 10 mieszkań. Nie ma to związku z dybaniem na cudzy majątek. Wyobraźmy sobie, że ona też oszukuje. Mogliby razem spędzić mile wakacje w pięknym miejscu, a jadą nad Zegrze, bo kazde myśli, że to drugie jest biedne 😛
        • m_incubo Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:36
          Mowa o dwóch latach znajomości, czy to jest związek wg kogoś innego, niż autorka, to nie wiadomo.
        • vivi86 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:11
          To raczej 2 lata fwb. Oni znają swoich znajomych, rodziny?
          • igge Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:31
            Moi znajomi mają związek od...chyba ok mniej ciut niż roku i zaraz oświadczyny i ślub.
            Ale rzeczywiście jakoś tak mega szybko ( dla mnie zbyt szybko) zaczeli odwiedzać się na obiadki u rodzin swoich nawzajem i z rodzinami swojej połówki poznawać.
            A na początku nawet jakąś miłość nie była to żadna. Pi prostu spragnieni chyba związku i rodziny już swojej drugiej byli oboje. Teraz już kochają się chyba. Tak to z zewnątrz wygląda.
      • demodee Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:36
        > choć oczywiście uważam, że majątek sprzed np. ślubu to jego prywatny majątek, moglibyśmy się wręcz umówić że dochody z niego stanowią jego oddzielny dochód

        Normalnie, to dochody z majątku przedślubnego (np. wynajmu mieszkania lub dzierżawy gruntu) wchodzą do wspólnoty małżeńskiej.
      • zosia_1 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 21:06
        Dochody z majątku idrebnego należą do wspólnego majątku
        • chicarica Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 18:04
          No to tym bardziej. Tak jak napisałam, ewentualnie moglibyśmy się umówić że to jego kasa. Umówić. Czyli coś dodatkowego ponad to co przewiduje prawo.
          • bieda_tubka Re: Facet was okłamuje 21.08.24, 09:06
            ależ umówić się mogą na wszystko, pytanie, jakie zdanie będzie miał na ten temat sędzia, bo on może się jednak kierować prawem.
            • chicarica Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 08:10
              Wiesz, dopóki na przykład sobie jestem z mężem i się nie rozwodzę czy nie sądzimy się o jakieś alimenty czy podziały majątku, i mąż mi mówi: kochanie, ja płacę za mieszkanie, samochód, rachunki i zawartość lodówki, a Ty coś tam ewentualnie do domu kup a resztę twoich dochodów sobie wydawaj na swoje potrzeby, to chyba nie ma potrzeby angażowania sędzi w ustalenia pomiędzy nami, prawda?
              Również w przypadku podziału majątku możemy się polubownie podzielić wg tego co między sobą ustalimy, o ile nie ma konfliktu to żaden sędzia nie musi się na ten temat wypowiadać. Jak pójdzie na noże to wiadomo, będzie podział wg tego co mówi prawo.
    • karyna-z-radzymina Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 12:49
      Technicznie to on nie oklamuje tylko zataja. Ale i tak nie mam ochoty na relacje z kimś zaburzonym, pokręconym, skąpcem, paranoikiem itp.
      • m_incubo Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:35
        A to on jest zaburzonym, pokręconym paranoicznym skąpcem?
        To już każdemu, z kim się uprawia seks, trzeba fundować operacje za 2k i przedstawiać PIT-y za ostatni rok?
        • pseudo_stokrotka Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:00
          Po dwóch latach? No wypadałoby wiedzieć, na czym się stoi...
          • m_incubo Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 17:32
            >No wypadałoby wiedzieć, na czym się stoi...

            Ja polecam przede wszystkim stanie na własnych nogach.
            Zawsze i każdemu.
          • azalee Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 17:46
            pseudo_stokrotka napisała:

            > Po dwóch latach? No wypadałoby wiedzieć, na czym się stoi...

            Zeby wiedziec na czym sie stoi to nalezaloby zapytac pana jaka ma wizje na przyszlosc ich relacji. A nie jaki ma majatek.
            • bene_gesserit Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 14:29
              Majątek też ma znaczenie, zwłaszcza, jeśli jedna ze stron ma dochody pięciokrotnie większe od drugiej strony. W takiej sytuacji, o ile się kochają, dzielą się kosztami wspólnego życia nie po rowno - według mnie osoba, która zarabia pięciokrotnie więcej powinna dokładać się np dwukrotnie więcej do wspólnego budżetu. Sprawiedliwie nie oznacza po równo. Płeć zamożniejszej połówki niea tu nic do rzeczy.

              Ten facet tego nie czuje, to jest ludzki, parszywy kleszcz. Nic dziwnego, że nie szanuje swojej krwiodawczyni.
              • azalee Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 16:42
                bene_gesserit napisała:

                > Majątek też ma znaczenie, zwłaszcza, jeśli jedna ze stron ma dochody pięciokrot
                > nie większe od drugiej strony. W takiej sytuacji, o ile się kochają, dzielą się
                > kosztami wspólnego życia nie po rowno

                Zgadza sie, ale tutaj zadnego wspolnego zycia nie ma na razie.
                Dlatego wypadaloby najpierw ustalic co ich tak naprawde laczy i w jakim kierunku to zmierza. I dopiero potem wypytywac o PiT.
      • vivi86 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:13
        Pół prawdy to całe kłamstwo. Co innego nie rozmawiać na jakiś temat w ogóle.
        • bene_gesserit Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 14:31
          Różnica w dochodach wychodzi zazwyczaj przy wspólnych wypadach na miasto albo na wakacje. Podejrzewam, że pan, o ile ma inicjatywę, wybiera chińskie bary i agroturystykę..
          • heniek.8 Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 14:41
            bene_gesserit napisała:

            > Podejrzewam, że pan, o ile ma inicjatywę, wybiera chińskie bary i ag
            > roturystykę..


            ja podejrzewam że wybiera paprykarz w puszcze i namiot
            czy ktoś mnie przebije w podejrzewaniu?
            • felicjastrelicja Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 17:02
              Działka Rod u mamusi weekendowo i grill z kiełbasą przez nią przyniesioną. Przebiłam?
    • profes79 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:15
      Gościu chce po prostu żebyś była w związku z nim a nie jego portfelem.
      • ixiq111 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:29
        Może tak być.
        Nie wiemy, czy autorka jest dla pana miłością życia, przyszłą żoną, matką jego dzieci, partnerką, czy kryzysową narzeczoną, zapchajdziurą.
        A za tą jedną jedyną pan się rozgląda
      • tania.dorada Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:56
        No, i dlatego pomieszkuje u niej przez większość czasu, zapewne nie pokrywając kosztów No bo teoretycznie mieszka u siebie.
      • igge Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:34
        Ale jej nie chodzi o 15 tys tylko o dwa. Na zdrowie. No sorry ale kwota też ważna tutaj. I właśnie to on powinien wyjść z inicjatywą i odrobinę hojności i zadbania o partnerkę, którą regularnie widuję, zawraca dupę i zajmuje jej czas i małą przestrzeń w jej mieszkaniu i uniemożliwia wypoczynek i brak trosk w czasie bezsennych chronicznie jej nocy.
        • hrabina_niczyja Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:48
          Ale on tego tak nie odbiera. Ona milczy i się poświęca, a jemu wygodnie. Dlatego czas otworzyć paszcze i jasno powiedzieć, że mieszkanie jest za małe, łóżko też na 2 osoby, ona nie śpi i sorry Stasiu, ale tak dalej być nie może, spotykajmy się na mieście.
      • chicarica Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 08:12
        Na moje oko to on nie chce żeby ona była z nim w żadnym związku. Przyjdzie, poru...a, wyśpi się, naje, miło spędzi czas, a potem wraca do siebie. On to traktuje na zasadzie na przeczekanie. Moim zdaniem należy pana jak najszybciej odstawić od piersi i to z powodów daleko głębszych niż finansowe, finanse są w tym związku tylko drobnym problemem na tle całości.
    • ziazia17 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:16
      Najbogatszy czlowiek swiata? I Ty go znasz? Super!
      • johana7419 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:24
        Niby to nie małżeństwo i nie ma wspólnoty ale pan udaje kogoś kim nie jest czyli przeciętnie zarabiającego który musi oszczędzić na lekarzu czy droższych lekach aby mu się budżet spiął jeśli ten kredyt to np prawie 2.000.
        Niemiłe i odczytałabym jako brak zaufania do mnie. Zakończyłabym taki związek
        • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:15
          Ma strasznie stary samochód. Ponad 20 lat i jest bez klimy. Ja mam auto 5- letnie w lepszym standardzie. Wszędzie jeździmy moim autem. Jego stoi w garażu bo stare. Ja sama wydaje pieniądze na naprawę auta a w sumie użytkujemy je razem. Gdyby miał nowsze auto to byśmy jeździli sprawiedliwie i na zmianę. To tylko jeden przykład
          • ixiq111 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:20
            A kto tankuje jak razem jedziecie?
            • midge_m Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:24
              No przecież ona, to jest w końcu jej auto.
          • pani_tau Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:30
            A dokłada się do opłat skoro mieszka u ciebie przez pięć dni w tygodniu?
          • tania.dorada Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:56
            Fajnie się urządził!
          • johana7419 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:36
            katiemorag napisała:

            > Ma strasznie stary samochód. Ponad 20 lat i jest bez klimy. Ja mam auto 5- letn
            > ie w lepszym standardzie. Wszędzie jeździmy moim autem. Jego stoi w garażu bo s
            > tare. Ja sama wydaje pieniądze na naprawę auta a w sumie użytkujemy je razem. G
            > dyby miał nowsze auto to byśmy jeździli sprawiedliwie i na zmianę. To tylko jed
            > en przykład

            Jesteś też kierowcą i tankujesz? Skoro okłamał w sprawie dochodów to sprawdź czy nie ma auta z salonu schowanego w jakimś garażu i sam nim sobie jeździ 😂
            Facet Cię wykorzystuje
            • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:07
              Ja tankuje. Ja płacę za wymiany oleju czy wymiany kół. Za naprawy. Auto ma 5 lat więc naprawy się powoli zaczynają.
          • moni_485 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:15
            katiemorag napisała:

            > Ma strasznie stary samochód. Ponad 20 lat i jest bez klimy. Ja mam auto 5- letn
            > ie w lepszym standardzie. Wszędzie jeździmy moim autem. Jego stoi w garażu bo s
            > tare. Ja sama wydaje pieniądze na naprawę auta a w sumie użytkujemy je razem. G
            > dyby miał nowsze auto to byśmy jeździli sprawiedliwie i na zmianę. To tylko jed
            > en przykład

            Poproś go o te pieniądze. Jak ci da, ok. Jak nie da wywal go z domu bez żalu.
            • mag-la-swag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:15
              Moze to wszystko bajki i nie ma zadnych mieszkan ani kasy po prostu.
          • igge Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:35
            Dżizus
    • ixiq111 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:20
      5 000 000 zł?
      Nie jest źle. Nie ma się czego czepiać
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:21
      Zaczęłam od zajęcia się sobą i przyswojenia matematyki oraz zapisu kwot…
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:22
        *zaczęłabym
      • wirlan Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:32
        jak_zwykle_wszystko_zajete napisała:

        > Zaczęłam od zajęcia się sobą i przyswojenia matematyki oraz zapisu kwot…

        Powiedziała co wiedziała. Czy ktoś zawsze musi dowalić się do zwykłej pomyłki?
        • qrka Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:15
          wirlan napisała:

          > jak_zwykle_wszystko_zajete napisała:
          >
          > > Zaczęłam od zajęcia się sobą i przyswojenia matematyki oraz zapisu kwot…
          >
          > Powiedziała co wiedziała. Czy ktoś zawsze musi dowalić się do zwykłej pomyłki?

          Pomylić się można raz, dwa razy to już raczej ci odporni na życiowe nauki. Ale to jest świadome i - imo zupełnie beznadziejne - błądzenie. I zasadniczo powyższym zdaniem można podsumować różne przygody katiemorag z facetami.
    • kaki11 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:27
      Gdyby to było na początku związku, to nic, bo nie każdy musi od początku wszystko wszystkim chcieć powiedzieć. Po dwóch latach, to zakładam, że brak wiedzy o takich kwestiach świadczy o tym, że nie traktuje tego związku na serio.
    • beataj1 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:31
      Nie musi ci mówić prawdy. Ale najprawdopodobniej jest jesym z tych świrów przekonanych ze kobiety lecą tylko na kasę.

      Będzie cie ściśle rozliczał, czujny czy aby przypadkiem nie jest wykorzystywany finansowo. Kazda kawka za którą nie zapłacisz to potencjany dowod na to że go wykorzystujesz
      • ixiq111 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:42
        Nie wiemy jak wygląda ich związek...
        Inaczej wygląda luźna relacja, bez zobowiązań, a inaczej wieloletnie małżeństwo z dziećmi.

        I nie ma co zaklinać rzeczywistości, bo zdarzają się kobiety lecące tylko na kasę.
        Oczywiście nie ematki.
        • memphis90 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:12
          Ale to jest luźna znajomość…
          • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:28
            Panu się bardzo opłaca finansowo ta luźna znajomość...
            • m_incubo Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:42
              Gdy luźne znajomości opłacają się paniom, nikt rwetesu nie podnosi 🤷🏻‍♀️
              • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:52
                Bogatym paniom żerującym na biedniejszych od nich panach też? I ci panowie też im gotują oraz wożą swoimi autami na swój koszt?
                Ten pan to pijawa (i nie chodzi mi o niechęć do sfinansowania operacji, tylko te codzienne profity).
                • m_incubo Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:53
                  Ciekawe czy ma coś poza słowami jakiegoś znajomego.
                  Zresztą ona też ma ciekawe priorytety.
                  Na operację nie wyda, ale na wożenie gościa już tak.
                  I uwiera ją to dlatego, że znajomy rzekomo wygadał. Wcześniej niosła swój krzyż bez gadania.
                  Naprawdę, naprawdę nie ma ofiar.
                  • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:02
                    Z operacją to jej zdaje się chodziło o sama propozycję, że to by było pokazanie troski.
                    A mnie chodziło o to codzienne sępienie bez rewanżu, nawet jak z jego majątkiem to plotka, to nie powinien nadużywać i z kogoś ciągnąc, równowaga musi być.
                    Krzyż pewnie niosła wcześniej bez gadania, bo myślała, że gość biedniejszy to go nie będzie tak rozliczać, a tu takie kwiatki.
                    Że nie ma ofiar, to się zgadzam (jej eks był dużo gorszy).
                    • m_incubo Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 17:36
                      Ale dlaczego nie powinien?
                      Robi tak, jak jemu jest dobrze i wygodnie, za jej pozwoleniem, jak mniemam, skoro pretensji mu nie zgłasza.
                      A od pretensji zgłaszanych babom na forum, a nie tam, gdzie by należało, to jeszcze się żaden problem nie rozwiązał, więc cóż 🤷🏻‍♀️
                      • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 19:26
                        Dlatego, że nadużywają tylko pasożyty.

                        Sama jestem ciekawa, czy autorka zgłosi pretensje jemu, czy go pogoni, czy też zostawi jak jest.
                        • m_incubo Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 17:09
                          Wg autorki to chyba nie jest jednak pasożyt, bo ewidentnie coś jej ten facet musi dawać, skoro się z nim widuje.
                          Przecież nie widywałaby się z kimś, z kim jej źle, kto jej do niczego nie jest potrzebny i jeszcze jest pasożytem. Co nie?
                          • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 17:33
                            Może ją stać na utrzymanka? Wszystko dla ludzi, tylko dobrze wiedzieć, na czym się stoi.
          • ichi51e Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:32
            Koles miszka z nią i jej dzieckiem 5/7 i wszędzie jeżdżą jej autem?
            • pani_tau Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:37
              Bo to tylko luźna znajomośćwink
            • memphis90 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:28
              Albo mieszkasz albo bywasz. Nie ma pośrodku.
          • tania.dorada Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:18
            memphis90 napisała:

            > Ale to jest luźna znajomość…
            >
            U luźnych znajomych nocujesz 4-5 nocy w tygodniu? Ja u przyjaciół może 4-5 nocy, ale na rok…
            • memphis90 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:41
              Gdybym miała fuck buddies, to kto wie. Może zachodziłabym na bzykanie i 4x w tyg. 🤷‍♀️
              • tania.dorada Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:10
                No tak, ale ona tam mieszka z dzieckiem, nie? Do małego mieszkania z dzieckiem sprowadzać fuck buddies? Zakładam że jeśli faktycznie typ tam nocuje, dziecko się z nim mija w łazience i przy lodowce, jeśli jest w tym wieku ze przychodzą do niego koledzy i koleżanki to oni tez typa widzą. Czyli albo to jest uważane za poważny związek albo laska ma mocno nierówno pod sufitem.
                • vivi86 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:25
                  Przez nią jest uważane, on zachowuje się jak w FWB.
                  • tania.dorada Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 20:37
                    Nawet jeśli przez nią uważane. Sorry ale to jest lewy klimat.
      • vivi86 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:21
        Jakby leciała tylko na kasę to dawno by jej nie było. Inna sprawa, że to nie związek.
        • hrabina_niczyja Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:28
          Jak ja uwielbiam to lecenie kobiet na kasę. Więcej, więcej takich mądrych wywodów. Im więcej takich tekstów tym więcej wykorzystywanych kobiet. Prawda jest taka, że oczekiwanie od faceta zaproszenia na kolację, kwiatów, prezentu, biletu do teatru, zaproszenia do niego i generalnie dbania o własną kobietę to nie lecenie na kasę, a normalność. Podobnie jak oczekiwanie, że facet w swoim domu ma normalne łóżko, a nie wersalkę po babci (tak, szczeka mi dziś opadła).
          • tanebo001 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:57
            Carionerra kocha to...
          • vivi86 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 20:14
            Chyba źle podpięłaś.
          • eagle.eagle Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 20:43
            > Jak ja uwielbiam to lecenie kobiet na kasę. Więcej, więcej takich mądrych wywodów. Im więcej takich tekstów tym więcej wykorzystywanych kobiet.>

            Dokładnie tak jest.
            I to kobiety kobietom robią.
            Bo że faceci nas próbują kręcić, kłamać i manipulować to norma - podobnie jak politycy. Ale że same to sobie robimy ...
            • vivi86 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 21:08
              ????? To chyba nie o mnie
              • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 21:37
                Nie o Tobie, tylko w nawiązaniu do Twojej wypowiedzi o rzekomym leceniu na kasę.
                • vivi86 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:33
                  A gdzie nasz taką moją wypowiedź? Napisałam zupełnie co innego. Czytaj cie ze zrozumieniem
                  • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:47
                    Ale dlaczego się unosisz? Widzę drzewko, hrabina i eagle.eagle odnoszą się do twojego: Jakby leciała tylko na kasę to dawno by jej nie było. Inna sprawa, że to nie związek. i ZGADZAJĄ SIĘ przecież z tobą, więc o co ci właściwie chodzi?
                    • moni_485 Re: Facet was okłamuje 19.08.24, 03:13
                      Ty masz naprawdę problem z czytaniem ze zrozumieniem.
                      • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 19.08.24, 12:30
                        Jakoś będę z tym żyć, nie martw się big_grin
          • chicarica Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 18:10
            Dokładnie. Bez przesady, facet któremu na kobiecie zależy, nie ogląda piętnaście razy w ręku każdej stówki zanim wyda ją na kobietę, bo mózg męski tak działa, że jak oni chcą podbić kobiece serce, to robią to ogarniając, zapraszając, inwestując czas, wysiłek i środki. Ten pan nie inwestuje, nie mówi: daj kochanie kluczyki, pojadę ci zmienić opony na zimowe, nie stójmy dziś przy garach, przywiozę coś z restauracji. Nie chodzi o żerowanie na mężczyźnie bo serio, ja i opony mogę sobie pojechać zmienić, i na talerz zupy mnie stać, ale jakby mi się taki sęp trafił to bym pogoniła bo to żałosne być taką pijawą.
            • tanebo001 Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 18:15
              Piszesz jak Carionerr i Warszawski
              • chicarica Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 08:20
                Piszę jak ceniąca swój czas i energię, dojrzała kobieta.
                Nie szukam sponsora, mam dochody i to całkiem dobre, brak obciążeń w postaci dzieci, radzę sobie. Nie szukam też tak naprawdę nikogo, bo jestem w związku, więc jest to czyste teoretyzowanie z mojej strony. Jednak z doświadczenia z przeszłości wiem, że jeśli komuś żal było wydać te parę groszy żeby mnie gdzieś zaprosić (i nie, nie szukałam nigdy sponsora, w sumie strasznej biedy nigdy nie klepałam i zawsze stać mnie było na obiad w knajpie, jakieś wyjście czy wyjazd) to potem i tak wychodziło, że problem był większy i niefinansowy. Dlatego nie, nie angażowałabym sił i środków w kogoś, kto sił i środków nie jest gotów angażować we mnie. No tak już mam, sorry. Stara, gruba, i do tego ma wymagania. Co robić. Można się ze mną nie umawiać, nie? Siłą nigdy nikogo nie ciągnęłam.
            • felicjastrelicja Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 22:55
              Zgadzam się w 100%
    • tanebo001 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:34
      Coś mi tu się nie klei. Po pierwsze to nie dziwię się że ukrywa - po takiej reakcji... Po drugie nie zadbał żeby znajomi zamknęli padaczki?
      • ixiq111 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:53
        Jest jeszcze opcja, o niskim prawdopodobieństwie, że znajomi panią wkręcają...
      • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:19
        A znajomi nic nie mówili. Nic a nic. Jeden przypadkowo spotkany kumpel spytał się mnie jak nam idzie wynajem mieszkań. Chyba myślał, że wiem o tym. Ale on wrócił z zagranicy i chyba nie za bardzo był w temacie albo rozwiązał się mu język.
        • tania.dorada Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:20
          katiemorag napisała:

          > A znajomi nic nie mówili. Nic a nic. Jeden przypadkowo spotkany kumpel spytał s
          > ię mnie jak nam idzie wynajem mieszkań. Chyba myślał, że wiem o tym. Ale on wró
          > cił z zagranicy i chyba nie za bardzo był w temacie albo rozwiązał się mu język
          > .
          Kumpel mógł tez nie być w temacie w kwestii mieszkań, może sprawa nieaktualna? Ale jesli wiesz które to mieszkania to jak się któreś zwolni to spróbuj udać, ze jesteś potencjalną chętną…
          • eva_evka Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:27
            Może na te wynajmowane mieszkania też ma kredyty. Może to, Może tamto.
            Szczerze mówiąc, sama bym przemyślała sprawę, czy wogole.powiedzoec o nieruchomościach które mam na wynajem.
        • memphis90 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:39
          I ten Twój kumpel - przypadkowo spotkany na ulicy i mieszkający za granicą - ot tak opowiadal o mieszkaniach i 15 tysiach na rękę jakiegoś gościa, z którym się umawiasz..?
          • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:05
            My z jednej firmy wszyscy. Duża firma więc ludzie się znają. Mój partner był w innym dziale ale ludzi z jego działu luźno znałam.
            • tanebo001 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:08
              Po co kamienicznik pracuję na etat?
            • dzuma_czy_cholera Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:15
              Czyli on jest portierem, Ty dyrektorką. Tak wnoszę, ponieważ mimo, że pracujecie w jednej firmie, to swoje zarobki określiłaś jako wysokie, a jego na 5 tysięcy. Tu się coś nie klei.
        • elenelda Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 21:35
          katiemorag napisała:

          > A znajomi nic nie mówili. Nic a nic. Jeden przypadkowo spotkany kumpel spytał s
          > ię mnie jak nam idzie wynajem mieszkań. Chyba myślał, że wiem o tym. Ale on wró
          > cił z zagranicy i chyba nie za bardzo był w temacie albo rozwiązał się mu język
          > .

          Może Twój partner kiedyś naopowiadał znajomym z pracy bajek o mieszkaniach i stąd to pytanie (niewykluczone, że zadane żartobliwie). Nie wierzę, że facet ma chociaż pół mieszkania poza swoim.
    • hermenegilda_zenia_is_back Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:48
      Może on nie widzi tego jako związek, tylko spotykanie się na wyłączność. Jeżeli razem nie mieszkacie, nie prowadzicie wspólnego gospodarstwa domowego to informacje o jego dodatkowym majątku należą tylko do niego i jego decyzji, czy informacje te ujawni. Natomiast w kontekście twojego zdrowia to niezależnie czy ma dodatkową kasę czy nie, facet z którym rzekomo „ jest się w związku” powinien choćby zaproponować wsparcie, poratowanie groszem czy pożyczenie, wiedząc, że twoje zdrowie zależy od tego jak szybko pójdziesz na zabieg/operacje. Więc dla mnie raczej to jest dyskwalifikujące, a nie brak szczegółowych zwierzeń na temat własnej zamożności lub jej braku.
    • noitak Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:50
      Sprawdza siłę twojego uczucia.
      Kiedy przepiszesz na niego swoje nieruchomości,,
      będziesz fundować mu atrakcyjne urlopy
      i finansować wyszukane hobby,
      kiedy wykupisz najdroższe ubezpieczenie,
      a pan nie będzie już musiał pracować
      wtedy uwierzy, że nie „lecisz” na jego majątek
      i oświadczy się wśród tysięcy pąsowych róż
      i będziecie żyli długo i szczęśliwie.
      • ixiq111 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:58
        noitak napisała:

        > Sprawdza siłę twojego uczucia.
        > Kiedy przepiszesz na niego swoje nieruchomości,,
        > będziesz fundować mu atrakcyjne urlopy
        > i finansować wyszukane hobby,
        > kiedy wykupisz najdroższe ubezpieczenie,
        > a pan nie będzie już musiał pracować
        > wtedy

        ... się z Tobą pożegna i zacznie szukać nowej miłości.
        Ps. Wiadomo coś o pana wcześniejszych związkach?
        • noitak Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:00
          Nie czytasz ironii ?
    • pffpffpff Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:54
      Chodzi o to, żebyś była z nim, a nie z jego kasą.
      Natomiast uważam, że to jest chore. I sama miałam takiego narzeczonego. Tak się skoncentrował na tym ukrywaniu, że koniec końców rzuciłam go, mając już sporą wiedzę na temat jego stanu posiadania, bo żyć się z nim nie dało.
      Jak długo można w końcu udowadniać, że się jest z kimś z miłości, a kasa to najwyżej miły dodatek.
      Do dziś jest sam.
      • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:30
        Ja nie wiem co jest ze mną nie tak? Poprzedni parter, ojciec dziecka, straszny skąpiec. Wyszłam od niego z długami i kilka lat dochodziłam do siebie aż wyszłam na prostą. A był dość bogatym człowiekiem. Teraz wzięłam biednego i też czuję się oszukiwana.
        • ichi51e Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:35
          Nie chce ci martwić ale myślała że wybierasz biednego a wybrałaś dokładnie to samo najpewniej
          • ichi51e Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:02
            A weź usiądź i spisz na kartce co cię do niego przyciągnęło i na drugiej na co zwróciłaś uwagę u tego pierwszego zobacz co ci wyjdzie
        • midge_m Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:36
          katiemorag napisała:

          > Ja nie wiem co jest ze mną nie tak? Poprzedni parter, ojciec dziecka, straszny
          > skąpiec. Wyszłam od niego z długami i kilka lat dochodziłam do siebie aż wyszła
          > m na prostą. A był dość bogatym człowiekiem. Teraz wzięłam biednego i też czuję
          > się oszukiwana.

          No nie, jest postęp. Wzięłaś bogatego tylko skąpca. Do trzech razy sztuka. Teraz trzeba wziąć i niezależnego finansowo i nie skąpca.
        • ixiq111 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:01
          Przestań być grzeczną dziewczynką.
          Zacznij być /w stosunku do tego faceta/ wymagającą materialistką, kobietą, w którą musi zainwestować.
          Twoja kasa ma iść tylko na Ciebie, ani grosza dla niego.
      • vivi86 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:33
        Jakby była z jego kasa to dawno by jej nie było. O ile w ogóle.
    • 3-mamuska Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:57
      Jesteś samotna matka i facet sie boi ze bedziesz chciała sponsoringu.
      Dla mnie facet jest przegrany. Raz ze kłamie dwa ze traktuje cie jak potecjalnego pasozyta i jest dusigorszem. Chore ukrywanie zatajanie, nawet jesli to jest jego majatek to ukrywanie to juz jest kłamsto.
      Facet nie traktuje cie powaznie, a jesteś tylko czasoumilaczem. Nie jesteś jego partnerka. Normalny czlowiek jak kogoś kocha to inwestuje nie tylko uczycia i czas ale i swoje zasoby.
      I nie mowię tu o przepisywaniu majatku czy wspólnocie czy inwestowniu w kobiete grubej kasy ale takie coś to "odstrzał".
      • chicarica Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:06
        To jest niby drugi temat, ale jednak powiązany. Tak jak napisałam, zależy jakiego rodzaju jest to relacja. Po dwóch latach będąc kobietą niemłodą już, oczekiwałabym konkretu - i wtedy powinna mieć miejsce rozmowa o finansach, wtedy też jest miejsce na wsparcie finansowe w opałach zdrowotnych, czego wątkodajka nie dodała na początku - w sensie, że chodzi o zdrowie.
      • memphis90 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:11
        >dwa ze traktuje cie jak potecjalnego pasozyta
        Chyba słusznie, skoro cała afera jest o to, że pan ma szybciuteńko wylozyc kasę na prywatną operację…
        • iwles Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:28
          memphis90 napisała:

          > Chyba słusznie, skoro cała afera jest o to, że pan ma szybciuteńko wylozyc kasę
          > na prywatną operację…


          Raczej o to, że nawet nie zaproponował współfinansowania, chociaż go stać, a udaje, że go nie stać. I w ten sposób uspokaja swoje "czyste sumienie".
          Dla mnie to najczystsza manipulacja z pana strony.
          • tanebo001 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:41
            Że tak powiem polecę klasyką ematki: a gdzie ojciec dziecka?
            • iwles Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:11
              tanebo001 napisał:

              > Że tak powiem polecę klasyką ematki: a gdzie ojciec dziecka?
              >


              A co ma do tego ojciec dziecka?
              Rozstali się, nie są już razem.

            • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:12
              Ojciec dziecka nie ma z nim kontaktu. Nie chce. Nie wiem czy nawet jest w Polsce. Ja nie będę to zmuszała do tych kontaktów. Podejrzewam, że dostał lepiej płatną pracę za granicą i wywołał kłótnie i zawiesił kontakty abym się nie dowiedziała, że ma lepszą pracę. Bo by się bał, że będę chciała większych alimentów na dziecko. To bardzo w jego stylu. Mi ta sytuacja bardzo pasuje bo mamy chociaż święty spokój. Dziecko nie chciało do niego chodzić.
              • tanebo001 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:27
                I nie widzisz schematu?
                • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:07
                  No właśnie chciałam złamać schemat. Miałam bogatego samca alfa. Teraz wybrałam biednego i bardzo cichego mężczyznę. Takiego przy którym to ja jestem stroną bardziej rządzącą. Miało być biednie ale uczciwie.
                  • moni_485 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:20
                    katiemorag napisała:

                    > No właśnie chciałam złamać schemat. Miałam bogatego samca alfa. Teraz wybrałam
                    > biednego i bardzo cichego mężczyznę. Takiego przy którym to ja jestem stroną ba
                    > rdziej rządzącą. Miało być biednie ale uczciwie.


                    Raczej nie byłoby uczciwie skoro chciałabyś rządzić bardziej.
        • balladyna Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:47
          Ale z drugiej strony wyobraź sobie, że osoba, którą kochasz, jesteś z nią w związku, ma kłopoty ze zdrowiem. Masz pieniądze, które mogłyby rozwiązać problem, a Ty nie odczułabyś tego wydatku jakoś mocno. Nie zaproponowałabyś pomocy, tylko patrzyła jak partner przypłaca to dodatkowymi kłopotami zdrowotnymi? Wiadomo, obowiązku nie ma, ale brak propozycji jakoś o facecie i jego stosunku do niej świadczy.
          • tanebo001 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:54
            Dlatego ja nie wierzę w to dziecko, operację i dwa lata. Po prostu może nie lubi,tak jak kobiety być traktowany przedmiotowo

            www.youtube.com/shorts/TadhKJ2asJM
          • memphis90 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:34
            Ależ oczywiście, nie muszę sobie wyobrażać, bo dokładnie coś takiego zrobiłam. Dlatego jestem na stanowisku, że pan „wpadam na seks 4x w tyg, ale otrząsam się na każdą wzmiankę o zamieszkaniu razem” nie jest w żadnym związku.
          • vivi86 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:39
            Bo to nie jest związek.
      • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:26
        Tu nawet nie chodzi o pieniądze. Tylko się czuję tak jak piszesz. Że traktuje mnie jak przelotną znajomość. A znajdzie młodszą, lepsza i będzie jej wszystko finansował bo mu zależy. A u mnie idzie na minimum. Tak się czuję. Jak trochę taki odpad. Ja mam dobrą sytuację finansową. Bez kredytów. Zarabiam więcej od niego. Moi rodzice są lepiej ustawieni, mają kilka nieruchomości. Nigdy nie oczekiwałam od faceta utrzymywania. Pracuje od 16 roku życia na swoje potrzeby. Zresztą mam wrażenie, że to on jest finansowo na plus w naszym związku. Ale nie liczyłam tych pieniędzy bo sądziłam, że chce ten kredyt hipoteczny spłacić szybciej.
        • midge_m Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:29
          Eee, niekoniecznie. Wygląda raczej na leniwego który lubi ściubić swoje "pieniążki". Jeśli nie chcesz zakończyć tego związku, to bym odwróciła kota ogonem. Spędzaj czas u niego, ewentualnie niech on będzie u ciebie maksymalnie dwa dni w tygodniu, powiedz żeby się dokładał do czynszu, jeśli śpi u ciebie, i do benzyny, jeśli jeździ twoim samochodem. Zobaczysz jak długo tak wytrzyma.
        • balladyna Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:56
          Z jednej strony rozumiem Cię, niefajnie, że pan ukrywa dochody, jeśli (!) jesteście w związku i wyżej już o tym napisałam. Uważam, że mógłby zaproponować pomoc. Z drugiej, tak sobie myślę, że skoro mówisz, że zarabiasz nieźle, nie masz kredytów, rodzice mają kilka nieruchomości, to właściwie dlaczego on miałby Ci pomagać finansowo? To mi przypomina zachowanie osób, które mają majątek, ale na operację czy leczenie zbierają na Siepomaga, bo im własnych funduszy żal się pozbywać.
        • ardzuna Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:27
          katiemorag napisała:

          > Tu nawet nie chodzi o pieniądze. Tylko się czuję tak jak piszesz. Że traktuje
          > mnie jak przelotną znajomość.

          Po 2 latach spokojnie możesz mu już powiedzieć, ze albo w lewo, albo w prawo. I albo się deklarujecie wobec siebie, albo czas to zakończyć.

          A na razie w większym stopniu niech się dokłada (udział w czynszu, dorzutka do paliwa itd.), jeśli jest taki skrupulatny.
          • ixiq111 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:43
            Ale on jest skrupulatny tylko w jedną stronę.
            To typ pijawy.
            Następnym razem, jak będą się gdzieś razem wybierać, należy mu dać samochód do ogarnięcia. Z pustym bakiem.
            Zobaczymy, czy zatankuje do pełna, czy na tyle, że wątkodajka będzie musiała tankować.

            Podobnie z jedzeniem w domu. Nie ma nic być. Głodny? Niech coś zamówi. I obserwować czy zamówi tylko dla siebie, czy pomyśli o partnerce.
            Jeśli upomi się o kasę za porcję Katie, zwrócić mu uwagę, że wcześniej żarł na jej koszt, w jej domu.
            I nazwać rzecz po imieniu, mówiąc np. zachowujesz się jak sknera, pasożyt.
        • memphis90 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:36
          >Moi rodzice są lepiej ustawieni, mają kilka >nieruchomości.
          To nie możesz poprosić rodziców o pomoc w opłaceniu operacji…?
        • chicarica Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:47
          Posłuchaj, przytnij to, serio mówię. Wydawaj na siebie a nie dla niego. Od niego wymagaj i obserwuj jak to się toczy. Jak zaczną się foszki to pan do odstawienia od piersi natychmiast. 2 lata siedzi sobie u Ciebie, obstawiam że zje, poru...a, wyśpi się, autem Twoim pojeździ - co on konkretnie wnosi w Twoje życie?
          • ixiq111 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:54
            Oczywiście, że będą foszki.
            Nie zdziwię się, jak typ naszej forumce będzie próbował wmówić, że go wykorzystuje i jest materialistką. Ot, taka manipulacja.
            • chicarica Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 21:30
              Cóż, myślę że w pewnym wieku cudze foszki człowieka już niezbyt ruszają.
        • m_incubo Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 17:20
          Ja mam dobrą sytuację finansową. Bez kredytów. Zarabiam więcej od niego. Moi rodzice są lepiej ustawieni, mają kilka nieruchomości

          I jednocześnie szkoda ci, jak to sama napisałaś, 2 tysięcy na zabieg, który jest ci potrzebny.
          Boli cię, że miałabyś wydać pieniądze na ratowanie swojego zdrowia, uważasz, że on to powinien zrobić, bo ma kilka mieszkań.
          Może twoi rodzice powinni, przecież też mają kilka mieszkań?
          Facet nie chce inwestować w tymczasową koleżankę i jest oczywiście pasożytem, a tobie wąż syczy w kieszeni na samą myśl o opłaceniu własnej operacji. Ale skąpcem jest on, bo któżby inny big_grin
          Facet to zapewne rzeczywiście drobny cwaniaczek, ale jakoś się mu w tej sytuacji nie dziwię. Trafił swój na swego.
          • turbinkamalinka Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 17:33
            m_incubo napisała:




            > Facet nie chce inwestować w tymczasową koleżankę i jest oczywiście pasożytem, a
            > tobie wąż syczy w kieszeni na samą myśl o opłaceniu własnej operacji.
            > Ale skąpcem jest on, bo któżby inny big_grin
            > Facet to zapewne rzeczywiście drobny cwaniaczek, ale jakoś się mu w tej sytuacj
            > i nie dziwię. Trafił swój na swego.
            >

            Szczerze mówiąc widzę to inaczej. Autorka czeka na operację bo nalezy jej się na NFZ. Słusznie. Płaci składki to jej się należe. Pan pogląd na sytuację zna więc po co miałby wyskakiwać z kasy skoro autorka tego nie chce?
            Zupełnie inaczej wyglądałaby sytuacja gdyby autorce faktycznie brakowało na operację a pan się wypiął. Tylko że tutaj czegoś takiego nie ma.
            • dzuma_czy_cholera Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 22:33
              Jeśli czeka na NFZ, to dlaczego myśli o tym, że on mógłby pomóc?
              • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 22:51
                Ale przecież ona nie chce tej pomocy, chce tylko takiej PROPOZYCJI. Bo to by świadczyło, że facet się troszczy (a pieniędzy by nie przyjęła, tak jak nie przyjęła i od rodziców).
                • dzuma_czy_cholera Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 23:05
                  Wiesz co? Z tego to każdy facet by się uśmiał. big_grin Ona chce, ale nie chce.
                  Życie jest prostsze, poważnie. Wystarczy się komunikować.
                  Zrozum też, że dla wielu zaradnych kobiet PROPOZYCJA mogłaby być policzkiem.
                  Naprawdę ludzie, nawet nie sami faceci, a ogólnie ludzie, nie czytają nam w myślach.
                  • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 23:10
                    Ależ JA to wszystko wiem.
                    I nigdzie nie napisałam, że to ma sens 🤷
                • m_incubo Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 09:00
                  chatgris01 napisała:

                  > Ale przecież ona nie chce tej pomocy, chce tylko takiej PROPOZYCJI. Bo to by św
                  > iadczyło, że facet się troszczy (a pieniędzy by nie przyjęła, tak jak nie przyj
                  > ęła i od rodziców).
                  >

                  No.
                  Herbatę też jej pewnie trzeba zaproponować co najmniej trzy razy, bo skromnie odmówi, po czym ci dude obrobi na forum, że czwarty raz nie zaproponowałaś, sknero.
                  • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 09:06
                    Nie jest to wykluczone big_grin
            • m_incubo Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 08:59
              Autorka wspomina, i to nie raz, że coraz bardziej jej doskwiera to, co wymaga zabiegu, że facet widzi, że jej stan zdrowia sprawia coraz więcej trudności (widzi, więc powinien zaproponować pomoc. Rodzice proponowali, ale honorowo nie przyjęła 😉 )
              Przy czym podkreśla, też nie raz, a nawet nie dwa, że ma dobrą sytuację finansową, zarabia więcej od niego, wszystkich lekarzy ogarnia prywatnie, pakiet medyczny ma prywatny, ale akurat tu zamierza czekać na NFZ, bo jej się należy, a kasy jej szkoda.

              No to skoro się należy (zgoda), kasy szkoda (na wożenie pana nie szkoda), pomocy od rodziców odmawia, to niech nie jęczy, że jej problemy zdrowotne doskwierają, bo sorry, ale to nie facet, choćby nie wiem jaki odpad, jest temu winien.
              • turbinkamalinka Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 09:13
                O to jest dla mnie mało zrozumiałe. Babka pieniądze ma, odmówiła rodzicom, ale facet ma zaproponować pomoc aby udowodnić że mu zależy i żeby autorka mogła odmówić. Logiczne 😂

                • 3-mamuska Re: Facet was okłamuje 24.08.24, 02:17
                  turbinkamalinka napisała:

                  > O to jest dla mnie mało zrozumiałe. Babka pieniądze ma, odmówiła rodzicom, ale
                  > facet ma zaproponować pomoc aby udowodnić że mu zależy i żeby autorka mogła odm
                  > ówić. Logiczne 😂
                  >

                  Facetowi jakby na niej zalezało to by przynósł kase dał i nie pytal/ nie proponował.
                  Powiedziałby kochanie widzę jak sie męczysz idz już teraz.

                  Ja tak mam ze znajomymi czy z rodziną jak ktoś mowi o problemach i ja chce naprawdę pomoc to pomagam, zalezy w czym czy pomocą czy kasą. Bez proszenia. Bo nie kazdy umie prosić proponuje swoją pomoc.
                  Jak ktoś slyszy o problemach i nie proponuje pomocy a czeka az zapytam to znaczy ze tak naprawdę nie chce pomoc. Wiec i nie pytam.

                  Jak to się mowi ze liczy się intencja. Tu jej nie ma.
                  Znajdzie pan mlodsza to bedzie jej pod nos podtykał. W starą nie opłaca się inwestować.
                • ichi51e Re: Facet was okłamuje 24.08.24, 09:01
                  Bo to nie chodzi wcale o pieniądze Jezu wiadomo było od pierwszego zdani 🫤
                  • m_incubo Re: Facet was okłamuje 24.08.24, 09:28
                    ichi51e napisała:

                    > Bo to nie chodzi wcale o pieniądze Jezu wiadomo było od pierwszego zdani 🫤
                    >

                    Przecież to nie chodzi nawet o tego konkretnego faceta.
                    Kobieta z jakiegoś powodu wybiera odpady, i jeszcze nazywa to wzorem normalnej rodziny dla swojego dziecka, tym się niech lepiej zajmie, a nie liczbą cudzych mieszkań i dochodów z nich. Tego pogoni i za chwilę trafi się kolejny odpad, tylko może dla odmiany chętniej sypiący kasą i też się babka połapie dopiero po kilku latach, że coś tu nie gra.
                    • tania.dorada Re: Facet was okłamuje 24.08.24, 12:53
                      m_incubo napisała:

                      > Kobieta z jakiegoś powodu wybiera odpady, i jeszcze nazywa to wzorem normalnej
                      > rodziny dla swojego dziecka, tym się niech lepiej zajmie, a nie liczbą cudzych
                      > mieszkań i dochodów z nich.

                      No właśnie, super wzór dla dziecka „dzieci i kobiety jedzą stare ziemniaki ale dla pana trzeba kupić świeże mięso”.
                      • tania.dorada Re: Facet was okłamuje 24.08.24, 12:54
                        Tzn.w pierwszej kolejności niech się zajmie poczuciem własnej wartości
              • chicarica Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 09:19
                Wiesz co, ten wątek ma ze 3 jak nie 4 dni i wydawało mi się, że już ustaliłyśmy że temat zabiegu to tylko drobiazg w obliczu całości problemu.
      • m_incubo Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:47
        Ale chwila, czy oni się obustronnie umówili na związek, partnerstwo, wspólne życie czy jakieś inne wspólnoty?
        Bo na razie to facet chyba ma koleżankę do łóżka, a koleżanka twierdzi, że są w związku i dlatego powinien jej zapłacić 2k za coś tam, coś tam.
        • iwles Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:07
          m_incubo napisała:

          > Ale chwila, czy oni się obustronnie umówili na związek, partnerstwo, wspólne ży
          > cie czy jakieś inne wspólnoty?
          > Bo na razie to facet chyba ma koleżankę do łóżka, a koleżanka twierdzi, że są w
          > związku


          Mieszkanie razem 5 dni w tygodniu dzień i noc nie jest związkiem?
          To niejedno małżeństwo, gdzie np. mąż jest kierowcą zawodowym, przebywa wspólnie mniej dni. Nie tworzą związku?


          • tanebo001 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:41
            No wiesz, ona potrzebuje przestrzeni.
          • vivi86 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:46
            Z powodzeniem może nie być. Tak jak małżeństwo jakie opisujesz z powodzeniem może nim być.
          • m_incubo Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 17:39
            iwles napisała:

            > m_incubo napisała:
            >
            > Mieszkanie razem 5 dni w tygodniu dzień i noc nie jest związkiem?

            No, nie jest. Słowo daję.
            Na pierwszym roku studiów mieszkałam nawet 7, nie tylko 5 dni w tygodniu z trzema osobami. Nie byliśmy w żadnym związku, przysięgam.


            > To niejedno małżeństwo, gdzie np. mąż jest kierowcą zawodowym, przebywa wspólni
            > e mniej dni. Nie tworzą związku?
            >
            Niejedno małżeństwo nie przebywa ze sobą całymi tygodniami, a jednak są i małżeństwem, i związkiem.
            Aż boję się zapytać, jakie jeszcze masz kryteria bycia w związku...
            • iwles Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 18:46
              m_incubo napisała:


              > No, nie jest. Słowo daję.
              > Na pierwszym roku studiów mieszkałam nawet 7, nie tylko 5 dni w tygodniu z trze
              > ma osobami. Nie byliśmy w żadnym związku, przysięgam.


              A seks był?
              Razem, czy z każdą osobą po kolei?


              • m_incubo Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 17:23
                Był, ale tylko z dwoma.
                Zaczynam podejrzewać, że skoro nocowanie razem oznacza dla ciebie związek, to i każdy seks, który się wydarzył, też oznacza związek.
                Można tak żyć, czemu nie, ale nie należy oczekiwać podobnej odklejki od innych.
                • iwles Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 18:49
                  m_incubo napisała:

                  > Był, ale tylko z dwoma.


                  Regularnie 5 x w tygodniu przez dwa lata?
                  Na wyłączność?

                  No to dla mnie tworzyliście związek.


                  • m_incubo Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 18:53
                    Ona gdzieś napisała, że seks jest zawsze 5 razy w tygodniu przy okazji nocowania i to od dwóch lat?
                    I masz pewność, że na wyłączność? big_grin
                    • iwles Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 21:02

                      Dopsz, to inaczej - sypialas ze współlokatorami płci przeciwnej w jednym łóżku, 4-5 razy w tygodniu przez 2 lata, uprawiając regularnie od czasu do czasu seks?
                      Dodam - w mieszkaniu, za które tylko TY płacisz, bo mieszkanie jest twoje.
                      • m_incubo Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 09:23
                        Ale dlaczego zaraz płci przeciwnej?
                        Musi ci być ciężko przez całe życie być tak ograniczoną schematami.
                        Dla ciebie związek to wspólne nocowanie, seks kilka razy w tygodniu i jeszcze dopuszczalna płeć fuckfrienda jest przez ciebie z góry ustalona.
                        Natomiast z kimkolwiek ja bym nie sypała, w jakich konfiguracjach bym nie mieszkała, kto by nie płacił za mieszkanie i ile razy w tygodniu by nie był seks - nie powodowało to u mnie dyskomfortu, bezsenności, nie byłam obrażana i nie oczekiwałam, że współlokatorka dorzuci się do mojego dentysty, na którego mi szkoda mi kasy 🤷🏻‍♀️
                        Możemy założyć wątek o mnie, nie ma problemu, ale analogii nie znajdziemy żadnych.
        • vivi86 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:43
          This.
        • chicarica Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 21:31
          Ke? Typ okupuje sofę, wyro i wc 4-5 wieczorów w tygodniu, to kto to jest, kolega?
          • vivi86 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 21:34
            Tak. Od seksu.
            • chicarica Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 18:33
              To niech po seksie wywala do siebie a nie jeszcze kołdrę zabiera i nie daje spać 5 nocy w tygodniu.
          • m_incubo Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 17:44
            To zdecydowanie jego trzeba by zapytać odpowiedź mogłaby zaskoczyć autorkę.
            Ale jeśli mnie pyysdz, to po opisie wnoszę, że to nawet kolega nie jest, tylko zwykły dobiegacz.
            • chicarica Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 18:34
              Zatem należy go zacząć jak dobiegacza traktować, o ile ma co w tym łóżku pokazać.
    • mag-la-swag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 13:58
      A dlaczego niby ma co o tym mowic skoro nikom dla niego nie jestes ?
      Wszystkim , ktorzy sie z toba umawiaja zwierzasz sie ze stand swojego majatku ?
    • qrka Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:02
      Że nie radzisz sobie z ogarnięciem liczebników?
    • thea19 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:03
      Jeśli zarabia 5mln i o tym wiesz, to jak ukrywa ten majątek?
      • qrka Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:54
        Facet swoje stare auto trzyma w garażu - to wiemy. Ale nie wiadomo, przy jakim pałacu ten garaż stoi.
    • memphis90 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:09
      Pan chyba nie do końca umie w zarządzanie budżetem, skoro mając kilka mieszkań i zarabiając na nich 15tysi/mc + 5 tysi z etatu kredytuje się na jakieś inne mieszkanie i woli tracić na odsetkach 🤔🤔🤔

      Zastanowiłabym się też nad zdrowiem psychicznym pana, który byle jakim znajomym papla na prawo i lewo jaki ma majątek, ile mieszkań do niego należy i ile dokładnie ma nich zarabia… 🤔🤔🤔
      • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:27
        A to mało facetów podbija swoje ego opowiadaniem o swoim majątku?
        • qrka Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:37
          Czyli on znajomych okłamuje, nie ciebie. Uf.
        • memphis90 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:40
          Serio nie mam ani jednego znajomego, który by mówił cokolwiek nt swojego majątku… No, jeden powiedział mi kiedyś, że gdyby jego żona nie chciała pracować, to on jest w stanie utrzymać całą rodzinę ze swojej pensji, ale też bez szczegółów.
          • pseudo_stokrotka Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:03
            A ja znam sporo osób, i sama też mówię z grubsza, ile mam na miesiąc - oczywiście nie wszystkim, tylko jeśli wyjdzie to jakoś tam w rozmowie.
            Na zdrowie psychiczne nie narzekam.
      • simply_z Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:56
        O to to.
    • ichi51e Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:22
      Skoro od dwóch lat się spotykamy a nie jesteśmy razem to się nie dziwię że się z majątku nie spowiadal
    • alexis1121 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:29
      Ten facet nie bierze cię na poważnie. Popełniłaś już błąd wtedy, kiedy wybrałaś udawanego gołodupca na partnera.
    • malia Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:31
      a może ci znajomi cię po prostu oszukali? Bo wiedzieli, że cię to ruszy. Coś w tym stylu
      Ooooo nie opowiadaj, że ci źle, ten twój Janek ma parę odziedziczonych mieszkań, a dziaduje, na pewno cię na wszystko stać, tylko tak jęczysz
      • ichi51e Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 14:40
        No właśnie zawsze jest też taka opcja że ci znajomi może źle wiedzą? Może sprzedał dawno te mieszkania? Może one nigdy nie były jego (a np rodziców?) i zarządzał tylko…
    • majenkirr Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:08
      Sknera i dusigrosz.
    • lucadimontezemolo Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:20
      Ja chę wiedzieć co to za nieruchmości, które dają 15 milionów miesięcznie dodatkowego dochodu??
      • thea19 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:24
        żadna tajemnica - pewnie jakieś 5* hotele w europejskich stolicach big_grin
        • lucadimontezemolo Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:55
          Oczywiste big_grin big_grin
    • anorektycznazdzira Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:23
      Zależy jak poważnie wygląda to spotykanie. Jeśli są snute plany i padają deklaracje i obietnice, a także czujemy, że to poważne, to po 2 latach związku (tak?) byłabym zaskoczona i nieco zaalertowana, że może druga strona nie aż tak poważne ma te plany.
      Jeśli spotykanie jest luźne, ja sama nie mam zamiaru robić planów, zaangażowanie jest umiarkowane- to odbieram to bardzo pozytywnie, bo nie lubię ludzi sadzących się jaki mają majątek, nie lubię facetów usiłujących imponować kobietom swoją zamożnością, nie lubię tematów pieniężno-bogackich w towarzystwie w ogóle. Więc takie podejście mi pasuje.
      • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:14
        Tak, on nie chce razem mieszkać. Taki układ jaki jest jemu bardzo pasuje. Mówi to wprost i nic nie ukrywa. Nie chce żadnych ślubów ani wspólnych inwestycji.
        • anorektycznazdzira Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:18
          To pasuje więc do wersji nr 2, mam nadzieję, że Ty też miałaś takie rozumienie tej relacji
          jeśli nie, to bym zweryfikowała info (znajomi potrafią niestworzone rzeczy gadać) i jeśli się potwierdzi to zmieniłabym wyobrażenie o miejscu pana w moim życiu
      • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:17
        Nie pomaga mi z dzieckiem. Woli iść na spotkanie ze znajomymi nic siedzieć z moim dzieckiem jak jest taka potrzeba. Nie za często ale raz na miesiąc. To znaczy mogę na niego liczyć ale muszę poprosić. Inicjatywa nie wychodzi od niego. Czuję, że to nie jest chętna zgoda. Więc pomagają moi rodzice.
        • moni_485 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:33
          A jakieś plusy relacji z panem są?
          • tanebo001 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:44
            Czyli związek sprowadza się do tego że pan płaci?
            • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:55
              No za samego siebie powinien płacić, nie sądzisz?
              • tanebo001 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:58
                Za swoją operację tak. Żony/partnerki też. A tu nie wiem czy on o tym wie...
                • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:04
                  Nie piszę o operacji, tylko o kosztach pomieszkiwania, gotowania (prąd i woda za darmo nie są) oraz korzystania z cudzego auta.
                • majenkirr Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:18
                  tanebo001 napisał:
                  > Za swoją operację tak. Żony/partnerki też. A tu nie wiem czy on o tym wie
                  ...

                  Mój zięć (będąc jeszcze tylko chłopakiem) kupił córce sprzęt medyczny na miesiąc, kiedy ona z powodu zmiany pracy miała zawirowanie z ubezpieczeniem. A przecież mogła sobie sama zapłacić sama, albo i my. Przyznam, że złapał u mnie wtedy dużego plusa za troskliwość.
            • moni_485 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:03
              tanebo001 napisał:

              > Czyli związek sprowadza się do tego że pan płaci?
              >

              A gdzie to wyczytałeś?
              • tanebo001 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:12
                😆
                • moni_485 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:16
                  tanebo001 napisał:

                  > 😆
                  >

                  Pan u pani mieszka 5 dni w tygodniu, pani gotuje i sprząta oraz płaci rachunki np. za wodę. Na swój koszt wozi do samochodem. A ty piszesz, że pani chce go finansowo wykorzystać i śmiejesz się nie wiadomo z czego. Jakie koszty ponosi pan w tym układzie?
        • dzuma_czy_cholera Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 16:44
          Jeżeli Twoim związkowym oczekiwaniem jest fundowanie operacji i opieka nad dzieckiem, a on tych kryteriów nie spełnia, to dlaczego z nim jesteś?
          • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:10
            Ale ja nie oczekuję tej operacji prywatnie. Czekam na NFZ. Chodzi o troskę bo widzi jak się męczę i sam z siebie nic nie zaproponuje. Pomocy bym nie przyjęła. Moi rodzice też mi proponowali pomoc.
            • moni_485 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:12
              Oczekujesz wsparcia i to jest normalne.
            • nangaparbat3 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:13
              Kati, a co powoduje, że wciąż z nim jesteś? Może świetnie gotuje? Albo cudowny w łóżku? Albo umie Cię pocieszyć oi rozśmieszyć zawsze kiedy tego potrzebujesz? Sprawia, że czujesz się piękna, pożądana kobieta? Albo rozmowa z nim powoduje, że czujesz, jak swiat staje się szerszy? Co on Ci daje, że warte to jest choćby nieprzespanych, i nie z powodu wybuchów namiętności, nocy?
              • katiemorag Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 19:22
                Jest wesoły i zabawny. Dużo się śmiejemy. Moje dziecko go uwielbia. Ma namiastkę ojca, którego nigdy nie miała. Chociaż przez chwilę wzór rodziny. To mój pierwszy partner po zakończeniu poprzedniej toksycznej relacji. Byłam ponad 5 lat sama. Mamy podobne spojrzenie na życie. Nasze rodziny się znają a on bardzo lubi przebywać z moją rodziną. To fajny sympatyczny facet . Chociaż w sumie nie wiem jaki jest bo mam mętlik w głowie. On teraz po 2 latach zaczął mi powoli tak dogryzać. Kilka razy. Zaniżał moje poczucie wartości. Ja w poprzednim związku byłam wyzywana więc od razu poczułam ucisk w sercu. Na przykład, że jestem już stara mówił. I to nie w żartach. A ja wcale nie uważam, że kobieta koło 40 to ma całe życie za sobą i tylko do piachu się nadaje. Jakieś takie zgrzyty się pojawiają, które mnie niepokoją. Te finanse to jedna z wielu rzeczy, która mnie zdziwiła.
                • beneficia Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 19:31
                  "On teraz po 2 latach zaczął mi powoli tak dogryzać. Kilka razy. Zaniżał moje poczucie wartości."

                  No mówiłam, że do odstrzału.
                  Wywal go.

                  "Na przykład, że jestem już stara mówił. I to nie w żartach"

                  A on co, ile ma lat? 25?
                  Wygląda jak Adonis?
                  Przecież to jakiś debil z braci samców.
                  • simply_z Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 20:29
                    Poczuł się pewnie...uroczy facet.
                • tania.dorada Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 20:45
                  katiemorag napisała:

                  > Jest wesoły i zabawny. Dużo się śmiejemy.
                  > On teraz po 2 latach zaczął mi powoli tak d
                  > ogryzać. Kilka razy. Zaniżał moje poczucie wartości.

                  Niech ktoś zatrzyma tę karuzelę śmiechu.



                  > Moje dziecko go uwielbia. Ma namiastk
                  > ę ojca, którego nigdy nie miała. Chociaż przez chwilę wzór rodziny.

                  „Wzór rodziny przez chwilę” to taki oksymoron jednak, dziecko ma raczej dywanik który ktoś mu za chwilę wyszarpie spod nóg skoro wiesz, że z tej mąki chleba nie będzie bo pan „wzór rodziny i namiastka ojca” nie planuje się angażować.
                • chicarica Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 21:36
                  Przetrzyj porządnie oczy i zacznij się kochać bardziej niż kochasz pana.
                • elenelda Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 21:46
                  katiemorag napisała:

                  > Jest wesoły i zabawny. Dużo się śmiejemy.

                  Bardzo zabawny…

                  Moje dziecko go uwielbia. Ma namiastk
                  > ę ojca, którego nigdy nie miała. Chociaż przez chwilę wzór rodziny.

                  Jaki wzór rodziny? Pan przychodzi do Ciebie na seks kilka razy w tygodniu.

                  To mój pier
                  > wszy partner po zakończeniu poprzedniej toksycznej relacji. Byłam ponad 5 lat s
                  > ama.

                  I nie przepracowałaś tego.


                  Mamy podobne spojrzenie na życie.

                  Chyba jednak nie, pan nie jest zainteresowany budowaniem głębszej relacji.

                  Nasze rodziny się znają a on bardzo lubi
                  > przebywać z moją rodziną.

                  Znasz jego rodzinę i nie domyślasz się po kim odziedziczył te nieruchomości?


                  To fajny sympatyczny facet . Chociaż w sumie nie wie
                  > m jaki jest bo mam mętlik w głowie. On teraz po 2 latach zaczął mi powoli tak d
                  > ogryzać. Kilka razy. Zaniżał moje poczucie wartości. Ja w poprzednim związku by
                  > łam wyzywana więc od razu poczułam ucisk w sercu. Na przykład, że jestem już st
                  > ara mówił. I to nie w żartach.

                  Nie jest ani fajny ani sympatyczny. On Ciebie po prostu używa do zaspokajania swoich potrzeb.
                  • yadaxad Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 21:58
                    Tak wygodnie, a przy tym milutko, z potężną dawką manipulacji, to się urządzają psychopaci.
                    • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:01
                      Ona już jednego psychopatę miała... uncertain
                • felicjastrelicja Re: Facet was okłamuje 19.08.24, 01:34
                  O matko. Po tekście, że jesteś stara powinnaś powiedzieć -co ty tu robisz w takim razie?. Wywal pasożyta, bo on się nie zmieni.
                • alexa0011 Re: Facet was okłamuje 19.08.24, 21:03
                  Za jakis czas zaczniesz grzebać w necie, juz zaczęłaś właściwie. Pojawi się hasło "dewaluacja"- to o tobie. Tak, tak delikatnie, że jesteś stara , i te wszystkie inne- zobaczysz to za jakis czas, po czasie właściwie wiele zobaczysz. Zerowanie, pomieszkiwanie, future faking- chociaż, technicznie nie kłamie, ale ty czujesz, że cos jest nie tak. I kuźwa zamieciesz pod dywan, bo ci głową i tzw trauma bonding nie pozwolą patrzeć trzeźwo. Spójrz trzeźwo, poczytaj, będzie placz i tak, ale lepiej teraz,niz później. Dużo czytania przed Tobą, trzymaj się mocno.
                  • katiemorag Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 22:13
                    Wiesz, że zaczęłam się nad tym zastanawiać. Wiem na czym to polega. Ostatnio zaczęły się takie delikatne, puszczane mimochodem słowa krytyki w moją stronę. I się zastanawiałam czy to specjalnie czy brak wyczucia. Wiem, że to się zaczyna powoli i narasta. Mam uczucie, że nie czuję się w pełni akceptowana. Nie jest to co kiedyś, że czułam się przy nim piękna i pożądana. To zniknęło. Nawet nie wiem kiedy z ideału stałam się starszą kobietą. Dobrze, że zwróciłaś mi na to uwagę. Ale nie czuję się fajną babką po prostu.
                    • dzuma_czy_cholera Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 22:35
                      Cóż, mityczne dwa lata.
                • primula.alpicola Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 12:50
                  Urabiał Cię przez dwa lata, a teraz okazuje się, że wybrałaś typa podobnego do byłego męża.
            • pytajacakinga Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 20:37
              katiemorag napisała:

              > Ale ja nie oczekuję tej operacji prywatnie. Czekam na NFZ. Chodzi o troskę bo w
              > idzi jak się męczę i sam z siebie nic nie zaproponuje. Pomocy bym nie przyjęła.
              > Moi rodzice też mi proponowali pomoc.


              Przestań świadczyć mu usługi sexualne i mów że nie możesz bo musisz mieć operację to szybko zainwestuje te 2 tys.
              • eagle.eagle Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 20:49
                > Przestań świadczyć mu usługi sexualne i mów że nie możesz bo musisz mieć operację to szybko zainwestuje te 2 tys.>

                Naprawdę uważasz że dla kobiety seks to jest obowiązek ? Z tego co piszesz to nawet praca.
                Kobiety też mogą spotykać się z panami tylko dla seksu dla swojej własnej przyjemności .

                • elenelda Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 21:48
                  eagle.eagle napisała:

                  > Kobiety też mogą spotykać się z panami tylko dla seksu dla swojej własnej przyj
                  > emności .
                  >

                  Ten pan musi w takim razie wygrywać w kategorii złoty penis.
                  • eagle.eagle Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:02
                    elenelda napisała:

                    > eagle.eagle napisała:
                    >
                    > > Kobiety też mogą spotykać się z panami tylko dla seksu dla swojej własnej
                    > przyj
                    > > emności .
                    > >
                    >
                    > Ten pan musi w takim razie wygrywać w kategorii złoty penis.

                    Ale dlaczego???

                    Wystarczy że Katie robi dobrze. Nie trzeba być szlachetnym facetem aby dobrze ru...ć.
                    • hrabina_niczyja Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 22:12
                      eagle.eagle napisała:

                      > elenelda napisała:
                      >
                      > > eagle.eagle napisała:
                      > >
                      > >. Nie trzeba być szlachetnym facetem aby dobrze r u...ć.

                      Tekst miesiąca normalnie 😀 uśmiałam się 😀
                    • chicarica Re: Facet was okłamuje 20.08.24, 18:38
                      Mało tego, ci nieszlachetni bardzo często naprawdę dobrze ru...ją. Dlatego trzeba sobie zrobić rachunek zysków i strat emocjonalnych i materialnych i zastanowić się czy to ru...nie jest warte strat, bo stawiam dolary przeciwko orzechom że straty są.
          • moni_485 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 17:10
            Ja tak tego nie odbieram. Pan mieszka u pani 5 dni w tygodniu. Pani gotuje i sprząta, płaci rachunki, pan korzysta z pani samochodu (pani płaci za benzynę i ponosi koszty eksploatacji). W takim przypadku opieka nad dzieckiem raz na jakiś czas i zafundowanie operacji to nie jest jakiś wielki wysiłek ze strony pana, że aż powinien się czuć wykorzystany.
            • katiemorag Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 22:06
              Ale ja mam o wiele więcej pracy niż jak jestem sama. Zawsze obiad ze składnikiem mięsnym. On zje dużą porcję i na drugi dzień nic nie zostaje. Więc codziennie muszę gotować obiad. Ja nie jestem fanką gotowania. Jak jestem sama z dzieckiem to spaghetti czy frytki zrobię czy z młodą na pizzę pojadę i mam obiad z głowy. Takie 30 - minutowy obiad. Mięso dwa razy w tygodniu bo ja praktycznie mięsa nie jem. Nie musimy codziennie dużych obiadów jadać. Do tego muszę zakupy robić co 2-3 dni. On lubi porządnie śniadania jeść - jajecznica czy paróweczki, coś na ciepło. Ja z dzieckiem jedna czy dwie kanapki i po śniadaniu. Ale to chyba każda kobieta ponosi taki koszt bycia w związku. Czy on mnie z czegoś odciąża - NIE. Chyba dopiero po tym wątku doszłam do tego wniosku. On lubi przyjść i spędzić miło ze mną czas.
              • yadaxad Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 22:23
                Ja tam trwam przy mojej ocenie, że sposób podporządkowania sobie kobiety dla swojej pełnej wygody, wypracowania przychylności do siebie jej otoczenia, brak zainteresowania jej potrzebami, po prostu zimny egoizm, dewaluowanie jej poczucia wartości, to nie zwykłe konsumowania okazji faceta o pasożytniczym wygodnictwie, ale rys osobowości psychopatycznej. Obym się myliła, bo pozbycie się takiej osoby ze swojego życia przynosi, nazwijmy to, niespodziewane i nieoczekiwane -stresy-.
                • katiemorag Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 22:42
                  On bardzo nalegał na poznanie mojej rodziny i dziecka. Ja nie chciałam za bardzo tego robić bo nie było mi to potrzebne.
                  • chicarica Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 08:52
                    Ja myślę że sama z jakiegoś powodu spozycjonowałaś się, że tak brzydko się biznesowo wyrażę, jako low maintenance girl. Nie chciałaś jego zaangażowania w poznanie rodziny i dziecka, pewnie bardziej wokół niego latałaś żeby "pomóc" bo on taki "biedny", obiadki, spanko, wożenie dupki, no i tak krok po kroku obniżyłaś swoją wartość w jego oczach. Jeśli w ogóle chcesz jeszcze to kontynuować, to musisz zwyczajnie zmienić strategię, pan się musi zacząć starać, a Ty wyjebongo. No i wypad z tego spania po 5 razy w tygodniu i obfitych kolacyjek z hotelowymi śniadaniami, oznajmij mu że teraz musisz zacząć oszczędzać bo zdrowie, oraz wypoczywać bo zdrowie, zacznij być nagle bardzo zajęta. Nie, kochanie, jutro nie przychodź bo muszę do rodziców, pojutrze też nie bo mam inne plany, czwartek cośtam cośtam, może sobota? Najlepiej wyjdźmy na miasto zjeść bo pewnie będę trochę zmęczona po intensywnym tygodniu, może przyjedź po mnie twoim autem bo moje coś chrobocze i muszę dać do mechanika. Nie nie, w niedzielę chcę wcześnie wstać bo cośtam cośtam, to może lepiej śpij u siebie.
                    Druga opcja to po prostu go odspawać od siebie jednym cięciem, być może to prostsze, bo przy pierwszej opcji jest duża szansa że pan się i tak odspawa a po co przedłużać agonię. No jest jeszcze oczywiście szansa że on przemyśli swoje postępowanie, zrozumie i się zmieni bo mu na Tobie zależy. Ta szansa jest bardzo niewielka, zważywszy te teksty o 25-latkach.
              • turbinkamalinka Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 22:26
                Tylko że to jest twój błąd. Mogę się założyć że nigdy mu nie powiedziałaś że codzienne gotowanie, co drugi dzień zakupy, czas temu poświęcony są dla ciebie obciążeniem. On egoistycznie tego nie widzi. Pewnie nawet z uśmiechem mu ten obiad podawałaś. To czemu miałby myśleć że coś jest nie tak?
                Ja bym chyba przy następnej okazji mu powiedziała coś na zasadzie "ok spotkajmy się dziś ale zrób zakupy bo ja nie miałam siły/czasu. Ciekawe jakby zareagował. Zaczęłabym od niego wymagać. On się pewnie wymiksuje o ile już tego powoli nie robi
                • katiemorag Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 22:45
                  Ale kilka razy mu to mówiłam. Mówiłam, że powinien się nauczyć gotować. Że mnie to męczy. Że tego nie lubię. I co mam jak matka go uczyć? Nigdy sam niczego nie zaproponował. Przecież to 40 - letni facet. Jest internet. Może coś zamówić do domu. Coś kupić po drodze. Jest tyle możliwości.
                  • turbinkamalinka Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 23:02
                    katiemorag napisała:

                    > Ale kilka razy mu to mówiłam. Mówiłam, że powinien się nauczyć gotować. Że mnie
                    > to męczy. Że tego nie lubię. I co mam jak matka go uczyć? Nigdy sam niczego ni
                    > e zaproponował. Przecież to 40 - letni facet. Jest internet. Może coś zamówić d
                    > o domu. Coś kupić po drodze. Jest tyle możliwości.

                    No dobrze. Mówiłaś. I co zrobiłaś? Poszłaś na zakupy i zabrałaś się za gotowanie. Jak nie od razu to następnym razem obiad/kolacja/ śniadanie były.
                    Ja to wredota jestem więc pewnie z panem umawiałabym się tak aby na posiłek się nie załapał np po obiedzie a w lodówce byłyby tylko moje i dziecka ulubione rzeczy tak aby w razie głodu zjeść kanapkę. Pan albo zauważy że zakupy nie pojawiają się magocznie w domu albo zacznie jeść na mieście skoro gotowanie godzi w jego ego
                  • chicarica Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 08:42
                    Na samym jedzeniu dla niego raz dwa zaoszczędzisz te 2 tys. Do tego będziesz bardziej zrelaksowana i wypoczęta. Była kiedyś taka forumowa porada o legwanie.
                    • kocynder Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 13:21
                      Legwana przegapiłam! O co chodzi z legwanem?
                      • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 13:27
                        kocynder napisała:

                        > Legwana przegapiłam! O co chodzi z legwanem?
                        >

                        triss_merigold6 napisała:

                        > Nie bardzo rozumiem po co go trzymasz.
                        > Jako gorąca orędowniczka posiadania tzw. męskich gaci w domu mimo wszystko uważ
                        > am, że bilans zysków i strat powinien wychodzić na plus.
                        > Legwan, polecam legwana (nie robi, żre, śmieci, kosztowny w utrzymaniu, ale za
                        > to przynajmniej wygląda efektownie i długów nie narobi).

                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,163474049,163474049,Mam_dosyc_.html?p=163474500
                        • chatgris01 Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 13:29
                          A tu post pierwotny:
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Najwyższy czas panu uświadomić, że jest leniwym leszczem. Nie dość,
                          > że daje żałosną kwotę na dom to jeszcze jego wkład w domowo -
                          > dziecięce obowiązki jest niewielki. W sumie tańszy jest legwan - też
                          > żre i śmieci ale przynajmniej dekoracyjny i nie marudzi.


                          forum.gazeta.pl/forum/w,567,104006269,104006269,Maz_kasa_zwalil_mnie_z_nog_.html?p=104017044
                        • kocynder Re: Facet was okłamuje 24.08.24, 20:41
                          Piękne! Adoptuję legwana! big_grin
                      • tt-tka Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 13:27
                        kocynder napisała:

                        > Legwana przegapiłam! O co chodzi z legwanem?
                        >

                        Triss radzila - jak koniecznie chcesz miec w domu cos, co smieci, brudzi i kosztuje, i zajmuje kanape, to spraw sobie legwana. Nie pyszczy i jest bardziej dekoracyjny niz wiekszosc facetow smile
                        • tt-tka Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 13:29
                          A, Chatgris byla szybsza big_grin

                          ten legwan wielokrotnie byl w roznych watkach cytowany i rade uwazam za swietna
              • dzuma_czy_cholera Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 22:37
                Aa więc wynika z tego, że mu nadskakujesz. Nie je tego, co jest w domu. W domu jest to, co on je. No i jeśli nie partycypuje w tym, to kiepsko.
              • elenelda Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 22:43
                katiemorag napisała:

                > Ale to chyba
                > każda kobieta ponosi taki koszt bycia w związku.


                Nie każda.

                Czy on mnie z czegoś odciąża -
                > NIE. Chyba dopiero po tym wątku doszłam do tego wniosku. On lubi przyjść i spę
                > dzić miło ze mną czas.

                Przychodzi, bo ma podstawiony pod nos obiad za free, po zjedzeniu nawet sprzątnąć po sobie nie musi, ma seks na zawołanie i łóżko tylko dla siebie.
              • felicjastrelicja Re: Facet was okłamuje 22.08.24, 23:33
                Straszne jest to co piszesz. Zrobiłaś z siebie niewolnicę, tańczysz jak ci zagra.
              • ardzuna Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 00:40
                katiemorag napisała:

                > nie jem. Nie musimy codziennie dużych obiadów jadać. Do tego muszę zakupy robi
                > ć co 2-3 dni. On lubi porządnie śniadania jeść - jajecznica czy paróweczki, coś
                > na ciepło.

                Nie przyszłoby mi do głowy, żeby chodzić specjalnie po zakupy co 2-3 dni, bo pan lubi, ale nie może sobie sam zrobić. Jak coś lubi i chce jeść, niech się zaprowiantowuje. Tym bardziej bym mu nie robiła ciepłych śniadań, których sama nie jem.
              • tania.dorada Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 02:36
                katiemorag napisała:

                >Jak jestem sama z dzieckie
                > m to spaghetti czy frytki zrobię czy z młodą na pizzę pojadę i mam obiad z głow
                > y. Takie 30 - minutowy obiad. Mięso dwa razy w tygodniu bo ja praktycznie mięsa
                > nie jem. Nie musimy codziennie dużych obiadów jadać.

                Czyli dziecku nie dość ze typa na ciasny kwadrat sprowadzasz to jeszcze serwujesz mu same tłuste węgle i luz, ale facetowi porządny obiad. Qrwa!

                > Do tego muszę zakupy robić co 2-3 dni.

                Nie, nie musisz. Chcesz.
              • eagle.eagle Re: Facet was okłamuje 23.08.24, 08:56
                > Ale to chyba każda kobieta ponosi taki koszt bycia w związku>

                U mnie zawsze było tak że razem chodziliśmy na zakupy i zawsze to on płacił. Gotowaliśmy różnie, na przemian albo razem. Psychol to nawet, jak mu powiedziałam aby rzucił swoją bieliznę do pralki to się upierze - to odpowiedział że jeszcze proszku do prania nie kupował więc i prać nie będzie - ten pomieszkiwał 3-5 dni w tyg.
              • mikams75 Re: Facet was okłamuje 24.08.24, 19:54
                no to nie gotuj pod niego, gotuj to co lubisz ty i dziecko, bez miesa, na sniadanie po kanapce dla kazdego i tyle. Jak bedzie marudzic, to zawsze moze sam zrobic i zakupy i sniadanie, ty jestes zmeczona, poza tym musisz oszczedzac i ci kanapka wystarcza. Facet ma jak na wakacjach - posciel czysta, jedzenie podane i niczego nie musi poza milym spedzeniem czasu.
        • turbinkamalinka Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 18:17
          katiemorag napisała:

          > Nie pomaga mi z dzieckiem. Woli iść na spotkanie ze znajomymi nic siedzieć z mo
          > im dzieckiem jak jest taka potrzeba. Nie za często ale raz na miesiąc. To znacz
          > y mogę na niego liczyć ale muszę poprosić. Inicjatywa nie wychodzi od niego. Cz
          > uję, że to nie jest chętna zgoda. Więc pomagają moi rodzice.

          Dla mnie to nie jest związek. Przynajmniej pan w nim nie jest. Pan jest z tobą tylko i wyłącznie że mu wygodnie. Ma ugotowane, wozisz mu dupę, płacisz za to, ma kogo bzyknąć, pewnie upierzesz mu i wyprasujesz. A trzy dni w tygodniu wolny pan.
          • felicjastrelicja Re: Facet was okłamuje 19.08.24, 01:35
            Schowaj samochód u rodziców. Powiedz żeby pożyczył ci swój bo twój się zepsuł i zobaczysz reakcję.
        • elenelda Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 21:40
          katiemorag napisała:

          > Nie pomaga mi z dzieckiem. Woli iść na spotkanie ze znajomymi nic siedzieć z mo
          > im dzieckiem jak jest taka potrzeba.

          No i podczas tych spotkań opowiada znajomym bajki o tym, jaki jest bogaty.
    • szara.myszka.555 Re: Facet was okłamuje 18.08.24, 15:56
      "5.000 tys zł."
      "15.000 tys zł"

      szacun dla tych Panów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka