feldmarszalek.duda
19.08.24, 13:01
Jak obserwuję kobiety około 50. to większość ma duży brzuch, przy normalnym otłuszczeniu reszty ciała. Znam oczywiście kilka, które tak nie mają - ale są to w większości trenerki, które mają BARDZO dużo ruchu.
Czy "normalna" kobieta ma szansę na talię po 50. - czy też jednak trzeba się żyłować? Jakie są Wasze obserwacje/doświadczenia osobiste?
Ja jestem 40+, ale myślę, czy by nie wdrożyć jakichś nowych nawyków, żeby mieć je już jak wejdę w okres perimenopauzy. Chwilowo zaczęłam trening oporowy (po 6 powtórzeń) i bolą mnie mięśnie - zastanawiam się, czy bolą od peselozy, czy jednak tak ma być? Wie ktoś? Po przebiegnięciu 5 km mnie nie bolą i czuję się miło zrelaksowana.