izabela1976
20.08.24, 13:33
Jak myślicie, co może być przyczyną, że przy braniu tabletek anty bez żadnej pauzy okres jest w najlepsze tak jak miał być? Anty jednoskładnikowe różne, plastry, krążki i nic tego okresu nie zatrzymuje. Jak ma być to jest i już.
Na razie córka przeszła na dwuskładnikowe z przerwą na okres. Później ma być kolejna próba eliminacji okresu.
Ale ciekawi mnie czemu brak przerwy w antykoncepcji nijak na nią nie działa. Gin najpierw zrzuciła na leki, które bierze. Po zaprzestaniu brania tychże leków sytuacja się nie zmieniła. Że to kwestia endometriozy - wykluczona.
Macie może jakieś pomysły?