Dodaj do ulubionych

Dwa pytania

20.09.24, 18:56
Mam takie dwa pytania.

1. Czym negatywnym wslawil sie ostatnio Marcin Kacki, autor reportazy, bo najwyrazniej przegapilam a podpadl.
2. Dlaczego teczowa lewica kupuje powodzianom zelki? Widzialam na threads ze bardzo sa z tego dumni, ze te zelki wysylaja. Moj maz kupuje zelki na treningi, mowi ze mozna to jest na rowerze i nie ma obawy ze sobie zeby polamie a jak gdzie poleci nie tam gdzie trzeba to sie w najgorszym przypadku rozpusci. Bardzo mnie te zelki frapuja.

Dziekuje.
Obserwuj wątek
    • czcigodnystarzec Re: Dwa pytania 20.09.24, 19:26
      anka_one_and_only napisał(a):
      > Mam takie dwa pytania.
      >
      > 1. Czym negatywnym wslawil sie ostatnio Marcin Kacki,


      Kto to jest Marcin Kacki?


      > 2. Dlaczego teczowa lewica kupuje powodzianom zelki?
      Co to jest "teczowa lewica"?
    • marta.graca Re: Dwa pytania 20.09.24, 19:47
      Proszę, odpowiedź na pierwsze:
      wiadomosci.radiozet.pl/polska/marcin-kacki-opisal-w-wyborczej-swoje-relacje-z-kobietami-ostre-reakcje-w-sieci
      • anka_one_and_only Re: Dwa pytania 20.09.24, 19:55
        Dziekuje.
    • karyna-z-radzymina Re: Dwa pytania 20.09.24, 19:49
      Czytałam, że ludzie kupują wodę np. w Gdańsku i wiozą ja z darami do Kłodzka. Mnie już nic nie zdziwi na tym świecie

      lowiczanin.info/pl/473_na-sygnale/316768_jak-pomagac-madrze-apel-strazaka-o-przemyslana-pomoc-dla-powodzian-.html
    • zaneta_z_neta Re: Dwa pytania 20.09.24, 19:51
      2. Bo żelki to wspaniała sprawa, ci ludzie są głęboko przygnębieni, a tak dawka chemii, barwników, cukru, żelatyny i innego shitu daje lepszego kopa, niż prochy od dilera.
      A ma zero wartości odżywczych, więc się nie spasą do tych wszystkich nieszczęść.
      To z troski o ludzi.
      • anka_one_and_only Re: Dwa pytania 20.09.24, 19:57
        Ja dzis czytalam apel zeby dla uratowanych zwierzat nie kupowac najtanszej karmy bo potem tylko biegunka i problemy zoladkowe a wartosci odzywczych to nie ma, a oni to g**no ludziom wysylaja 🤦‍♀️
        • la_felicja Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:01
          Ale ludzie nie muszą się tymi żelkami żywić, w sensie zamiast obiadu i kolacji. Niech pierwszy rzuci kamieniem, kto się nigdy nie pocieszał słodkim przysmakiem, choćby i syfiastym
        • karyna-z-radzymina Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:03
          Prawda. Moje koty nie lubią karmy z mojego sklepu, mam nadzieję że nikt od nas tego nie czyta 🙈 Dla powodzian to lepsze łapacze snów, w wywiadach mówią, że mają koszmary i ani jeść ani spać nie mogą
      • la_felicja Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:00
        Powodzianom należy wysłać przede wszystkim kiełki i przepyszny jagielnik. Żeby tylko nie utyli.

        Powodzi wprawdzie nie przeżyłam, ale kilka kryzysów tak - np mąż wylądował nagle w szpitalu, bałam się o jego życie. W takim kryzysie człowieka ciągnie do kalorycznego, łatwo wchodzącego jedzenia, naszpikowanego cukrem (albo majonezem). Takie żelki, czekoladki, fast-foody stawiają na nogi i tak, podnoszą na duchu. Co z tego, że to działanie krótkofalowe.
        Żelki mają tę przewagę nad czekoladkami, że się nie rozpuszczają i nie paprzą wszystkiego
        • karyna-z-radzymina Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:07
          Powinno się tak karmić ludzi w szpitalach!
          • pffpffpff Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:26
            Wege pierogami ze zrzutek recepcjonistek.
        • anka_one_and_only Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:12
          O boze, ta Asia ma racje, to nie zetki sa platkami sniegu. To wielkomiejskie czterdziestolatki.
          • la_felicja Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:24
            Bo co? Bo w dużym stresie jadłam, kiedy sobie przypomniałam i łapałam to, co najszybciej syciło i najłatwiej wchodziło?
            • anka_one_and_only Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:28
              Nie, nic, nic... lepiej zelki niz malpke w sumie.
            • karyna-z-radzymina Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:31
              Bo dorośli ludzi sami wiedzą czego chcą, może wolą pączka? A nawet jeśli nie to:
              Bo żelki z warszawy nie są lepsze od żelek że sklepu w Lądku
              Bo kupując żelki w Warszawie wydasz więcej
              Bo nie zarobi sklepikarz z Lądka, a ten rejon potrzebuje zarabic
              Bo średnio ekologiczne jest wozic żelki przez pół kraju tylko po to żeby sobie ego dopieścić
              • marta.graca Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:35
                A te żelki z Lądka nie są czasem zalane syfiastą wodą i niezdatne do jedzenia? Wczoraj w tv mówili, że nawet zapakowane produkty, które leżały w tej wodzie powodziowej, nie nadają się do jedzenia.
                • karyna-z-radzymina Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:44
                  Oczywiście. W Lądku i wszystkich innych zalanych miejscowościach nie został kamień na kamieniu. Ani jednej suchej ulicy. W promieniu 670 km do Warszawy nie ma hurtowni, dyskontu, sklepu, nic, chciałoby się rzec "pustynia" ale to niezrecznie brzmi.
              • anka_one_and_only Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:48
                karyna-z-radzymina napisała:

                > Bo dorośli ludzi sami wiedzą czego chcą, może wolą pączka? A nawet jeśli nie to
                > :
                > Bo żelki z warszawy nie są lepsze od żelek że sklepu w Lądku
                > Bo kupując żelki w Warszawie wydasz więcej
                > Bo nie zarobi sklepikarz z Lądka, a ten rejon potrzebuje zarabic
                > Bo średnio ekologiczne jest wozic żelki przez pół kraju tylko po to żeby sobie
                > ego dopieścić
                • angazetka Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:50
                  Wow, ależ cię te żelki gryzą w d.
                  • chatgris01 Re: Dwa pytania 20.09.24, 21:06
                    No nie dziwne, wyjątkowo idiotyczny pomysł 😳
                    • pffpffpff Re: Dwa pytania 20.09.24, 21:14
                      “Qu’ils mangent de la brioche”
                      💁‍♀️
                  • karyna-z-radzymina Re: Dwa pytania 20.09.24, 21:13
                    angazetka napisała:

                    > Wow, ależ cię te żelki gryzą w d.
                    >

                    Raczej śmieszą. Dorośli ludzie a tak bardzo nie myślą. Od lat trąbi się żeby w takich akcjach pomagać z głową. Te butelki, żelki, podpaski i inne bzdury ktoś musi sortować, wydawać, pakować, wozic... ile to zbędnej pracy, czyjegoś czasu- w stolicy to jeszcze pół biedy, jak znudzine panienki się nudzą to niech sobie te żelki pakują, ale tam na miejscu ludzie mają poważniejsze zajęcia niż szukanie amatorów żelek i kobiet które chcą podpasek. Prościej zebrac kasę, przekazać organizacji, konkretnej rodzinie lub gminie, oni naprawde sami wiedzą czego potrzebują.
                  • marta.graca Re: Dwa pytania 20.09.24, 21:18
                    Ale tak na serio uważasz, że te żelki to jest dobra koncepcja?
    • angazetka Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:18
      Bo żelki są mile.
      Pozdrawiam, tęczowa lewica
      • anka_one_and_only Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:27
        To moze maskotki? Albo kocieta, male kotki sa najmilsze na swiecie. Komu nie wywala oksytocyna na widok malego kotka niech od razu idzie na terapie.
        • karyna-z-radzymina Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:38
          Takie dziergabe na szydełku, z karteczką motywacyjna, co to je się zostawiane w różnych miejscach miasta. Powodzian siadzie na ławce w parku a tam włóczkowy lisek z przesłaniem "możesz afirmować swoją przyszlosc". Miło i krzepiąco. Straż Pożarna albo wojsko mogłoby te rękodzieła roznosić po miasteczkach
          • anka_one_and_only Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:48
            Teraz są w modzie malowane kamyczki.
          • halina-z-grabiszyna Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:50
            karyna-z-radzymina napisała:

            > Takie dziergabe na szydełku, z karteczką motywacyjna, co to je się zostawiane w
            > różnych miejscach miasta. Powodzian siadzie na ławce w parku a tam włóczkowy l
            > isek z przesłaniem "możesz afirmować swoją przyszlosc". Miło i krzepiąco. Straż
            > Pożarna albo wojsko mogłoby te rękodzieła roznosić po miasteczkach

            lepiej byłoby z nich sypać wały przeciwpowodziowe. byłoby tak kolorowo.
    • halina-z-grabiszyna Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:38
      anka_one_and_only napisał(a):

      > 2. Dlaczego teczowa lewica kupuje powodzianom zelki?

      widziałam taki pomysł, w sumie wydawał się bardzo dobry, żeby sypaćdo Odry żelatynę, wydaje się to świetnym pomysłem. taką wodę w galarecie można potem pakować w kontenery i wysyłać np do nawodnienia pustyń.
      może o to im chodziło, tylko ktoś nie dosłyszał i wyszło co wyszło?
      • karyna-z-radzymina Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:53
        W takim razie każdy mieszkaniec strefy powodziowej powinien te żelki zostawić na wypadek kolejnej fali. Tylko żeby oni o tym zostali poinformowani, bo nie daj boze zjedzą i zaś znów tragedia bedzie
        • anka_one_and_only Re: Dwa pytania 20.09.24, 20:58
          Teraz żelki można szybko wysłać, w raie czego się odrzutowiec wynajmie i z Modlina raz dwa doleci do Wrocławia.
          • karyna-z-radzymina Re: Dwa pytania 20.09.24, 21:07
            We Wrocławiu też nie mają żelków???
            • anka_one_and_only Re: Dwa pytania 20.09.24, 21:10
              Nie wiem, byłam tam już po tym jak zaczęłam przemianę, to nawet nie zaglądałam na półki z wysokoprzetworzonym badziewiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka