Dodaj do ulubionych

Męskie / kobiece

    • marta.graca Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 10:51
      Nóż mi się w kieszeni otwiera, jak słyszę o męskich i kobiecych pracach. Jak moja 90-letnia babcia tak mówi, to jeszcze zrozumiałe, u osoby młodszej brzmi dziadersko. Mamy sprawiedliwy podział obowiązków, w tym tych umownie nazywanych "kobiecymi' i nie wyobrażam sobie innej opcji.
    • vivi86 Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 10:56
      Jak ktoś chętny to udealne żrodlo takich facetów to red pill. Twórca jednego z popularnych kanałów deklaruje otwartym tekstem, że dom i dzieci to domena tylko kobiety, praca zawodowa kobiet to zło przy czym od dokładania się do kosztów życia 50/50 jej to nie zwalnia. Tak, pytałam jak ma dolużyc skoro prsva zarobkowa zła (sprawiedliwość zwalenia jej na głowę 2 etatów podczas gdy mężczyzn, z którym by była w związku miałby tylko jeden - zawodowy pomijam). Niestety odpowiedzi się nie doczekałam.
    • kropkacom Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 11:17
      Za remonty mogę zapłacić. Za codzienne ogarnie domu i życia nie. Doceniam złote rączki ale wolę faceta, który ogarnia codzienne obowiązki.
      • kropkacom Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 11:24
        Zaznaczam codzienne. Mój mąż gotuje i wie już dawno, że narracja lubię gotować jest nierealna. Chyba chyba że to gotowanie od święta.
      • gryzelda71 Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 11:38
        Ale , że szkoda kasy na codzienne ogarnianie domu? Ileż tu rodzin ma panią do sprzątania, obiady w placówkach, a weekend na miescie.
        • kropkacom Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 15:24
          Nie szkoda, a jednak nie stać mnie chyba na gosposię big_grin Trzeba samemu ogarniać.
    • danaide2.0 Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 11:59
      Ja próbowałam wejść w związek z mężczyzną, który gotuje, ba, zastrzegłam, że ja nie gotuję. Nawet dziecko sobie zrobiłam w ramach tej próby.

      A potem okazało się co, kto i ile robi. I wuj wszystko strzelił, bo nieważne czy męskie czy damskie tylko właśnie - ile.

      Wcześniej pomieszkiwaliśmy (weekendy itp.), każde miało swój, samodzielnie ogarniany dom. Ale pojawiło się dziecko i wylazło szydło z worka. Owszem, były symptomy, ale wtedy nie czytywałam ematki więc ich nie rozczytałam.
    • arthwen Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 12:28
      Mam dla ciebie takiego rewolucyjnego wręcz newsa. Ani samochodu się penisem nie prowadzi, ani gwoździ się penisem nie wbija.
      A jakby mi facet próbował penisem malować ściany, to nastąpiłaby noga-drzwi, bez walizki.
      • czcigodnystarzec Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 12:37
        arthwen napisał(a):
        > Mam dla ciebie takiego rewolucyjnego wręcz newsa. Ani samochodu się penisem nie
        > prowadzi, ani gwoździ się penisem nie wbija.


        A waginą się prowadzi i wbija gwoździe?
        • marta.graca Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 12:39
          Nie, waginą się miesza w garnku i mopuje.
    • kaki11 Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 14:40
      Nie. Lubię męskich facetów, i takie rzeczy jak siła, odwaga czy nawet niektóre umiejętności to właśnie część tego mojego odbioru męskości faceta, i nie bardzo wyobraża sobie, że serio trafiłoby mnie zakochanie w kimś kto jest tego zaprzeczeniem. A ten brak pomocy przy zagrożeniu, większej niż moja (tylko ja jej nie mam wcale) umiejętności zorientowania się co się dzieje z samochodem, kiedy się psuje czy siły by coś przenieść, odkręcić byłoby jednak zupełnie zniechęcające aseksualne. Tak samo jak nie odnalazłabym się pewnie w związku z facetem zbyt spokojnym sposobem życia, który nie ma jakichś pasji, nie ma odwagi, jakichś czynności uznawanych przez niektórych za "bardziej ekstremalne". No nie, dla mnie facet z którym jestem i który mnie pociąga powinien mieć jaja i tę męskość w sobie
      Co ma się ni jak do wspólnego wykonywania czynności domowych, które przecież robi się częściej niż bije się w obronie partnerki albo maluje ściany. I w myciu podłogi nie ma nic szczególnie bardziej kobiecego, albo co sprawiałby, że mąż staje się w moich oczach mniej męski.
      • memphis90 Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 20:27
        Rozumiem, że można mieć swoje preferencje względem partnera, byłabym jednak ostrożna z autorytarnym określaniem zamiłowania do zachowań ryzykownych czy ekstremalnych „męskością” czy też „posiadaniem jaj” 🤔
        • kaki11 Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 21:11
          Ale napisałam, że to dla mnie. Dla kogoś innego te preferencje mogą byc o 180st. Inne
      • paskudek1 Re: Męskie / kobiece 23.09.24, 08:05
        I, rozumiem że jak pozmywa naczynia to traci te jaja mityczne? Nota bene, jaja są akurat bardzo słabym i delikatnym narządem.
        • kaki11 Re: Męskie / kobiece 23.09.24, 10:42
          No przeciwne, napisałam pod koniec. Gotowość i umiejętność tych rzeczy które są dla mnie męskie, NI JAK MA SIĘ do wykonywania codziennych czynności domowych, i w tym myciu podłogi nie ma nic mniej męskiego. Zamiast mycia podlogi możesz sobie wstawić naczynia, prasowanie albo pranie, bo to był jeden przykład (akurat dla mnie najbardziej domowy, bo ja tego nie robię)
    • ga-ti Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 14:50
      Nie jestem nowoczesna. Robię w domu większość prac "kobiecych". Mąż dużo pracuje, przez kilka lat sam utrzymywał nas i dzieci, teraz też więcej zarabia. Ja wychowywałam dzieci, brałam urlopy wychowawcze, więc siłą rzeczy ogarniałam domowe sprawy. I cały czas robię więcej w domu. Za to mąż odpowiada za wszystkie "meskie" działania. Dla mnie jest to wygodne.
      I uważam bardzo nie nowocześnie, że facet musi umieć przybić przysłowiowy gwóźć, przepiłować deskę, czy wymienić coś w aucie, nawet jeśli nie musi tego robić i stać go, by za wszystko płacić komuś, to potrafić mysi i już.
      • kropkacom Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 15:26
        I nie nastawił nigdy pralki, nie ugotował nigdy obiadu... Dla mnie to nie jest męskie.
        • gryzelda71 Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 16:01
          Moj chyba nowej (2lata) nie nastawił, choć jak byłam nieobecna musiał, ale przy mnie nie. Za to czyścił jak niefortunnie ja zatkalam srobinkami gąbki z poduszki. I znow mogę ją ładować do woli. Juz naprawdę,odkurzanie, pranie i zmywanie to przy obecnych możliwościach żaden wyczyn. Ew grafik układać można przy załadunku i rozładunku, zeby każe po równo...
          • paskudek1 Re: Męskie / kobiece 23.09.24, 08:04
            Ale to nie chodzi o to czy to wyczyn czy nie. To są upierdliwe czynności, powtarzalne do wyrzygania, o których trzeba pamiętać. I, tyle. Czemu muszą o nich pamiętać wyłącznie kobiety? Czemu mężczyzna załaduje pralkę, rozładuje itd wyłącznie wtedy jak mu kobieta palcem pokaże i powie że ma to zrobić? Co, oczek niema? Mózgu nie ma?
            • wapaha Re: Męskie / kobiece 23.09.24, 08:07
              paskudek1 napisała:

              > Ale to nie chodzi o to czy to wyczyn czy nie. To są upierdliwe czynności, powta
              > rzalne do wyrzygania, o których trzeba pamiętać. I, tyle. Czemu muszą o nich pa
              > miętać wyłącznie kobiety? Czemu mężczyzna załaduje pralkę, rozładuje itd wyłącz
              > nie wtedy jak mu kobieta palcem pokaże i powie że ma to zrobić? Co, oczek niema
              > ? Mózgu nie ma?
              >
              pytanie, czy to facet bezmózg czy kobieta kwoka- z typu tych które wszystko robią najlepiej najdokładniej-będzie narzekać marudzić a potem i tak sama zrobi..
              • paskudek1 Re: Męskie / kobiece 23.09.24, 08:26
                No jasne, jak zwykle baby winne.
        • ga-ti Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 19:52
          A gdzie to wyczytałaś?
      • kamin Re: Męskie / kobiece 22.09.24, 20:40
        Naprawdę, w dzisiejszych czasach osoby mieszkające w blokach kompletnie nie potrzebują umiejętności piłowania desek. Większość ludzi nie ma nawet narzędzi w domu.
        Smodizelne wymienianie czegokolwiek w aucie to już w ogóle abstrakcja porownywalna z repasacją pończoch.
    • mag-la-swag Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 20:54
      Nie.
      Moj facet wszystko robi i w dodatku poluje. Jest boski.
      • ga-ti Re: Męskie / kobiece 21.09.24, 21:08
        O masz, zaraz Cię tu zadziobią.
      • escott Re: Męskie / kobiece 22.09.24, 20:20
        Jezu, no od psychopaty to dopiero bym wiała.
      • marta.graca Re: Męskie / kobiece 22.09.24, 20:25
        Polowanie to zaleta?
    • escott Re: Męskie / kobiece 22.09.24, 20:19
      Nie potrzebuję kompletnie, żeby mężczyzna robił cokolwiek z wymienionych rzeczy, żaden z moich partnerów nie prowadził samochodu, nie cierpię jeździć samochodem, w tym teraz samodzielnie, bo sama robiłam prawko, ale używam wyłącznie jak absolutnie nie da się dojechać inaczej. gwoździe wbija się raz na pięć lat, więc nie umiem powiedziec z pewnością, który to umiał a który nie, bo nie zauważyłam. Odkręcam słoiki samodzielnie, a także jak ktoś w moim otoczeniu nie może bez względu na płeć. Większość czynności stereotypowo męskich jest kompletnie zbędna w codziennym życiu w duzym mieście.
    • aqua48 Re: Męskie / kobiece 23.09.24, 14:21
      Mój nie wbija gwoździ, nie prowadzi samochodu, nie robi remontów ale zarabia na fachowców i organizuje wyjazdy, a także w razie potrzeby gotuje. No, pierogów nie zrobi i ciasta nie upiecze. Kupi smile Odkręca słoiki i robi wypad z domu niemiłym zwierzętom. Poza tym świetnie usypia niemowlęta i małe dzieci.
    • nena20 Re: Męskie / kobiece 23.09.24, 14:34
      Myślę teraz już nie ma naiwnych kobiet łapiących się na ten podział.
    • quelquechose Re: Męskie / kobiece 24.09.24, 14:53
      Moj w sumie ogarniety technicznie, zwlaszcza jak na Belga wink, ale bylam w takim zwiazku, ze sama musialam meble montowac itp smile. Nie mam problemu - jak trzeba, to wywierce dziure, pomaluje sciany czy zawiesze lampe. Na sloiki mam patent - na ogol dziala wink Moj obecny za to sprzata, gotuje, dzieckiem sie zajmuje, wiec nie ma tez problemu z jego "kobieca" strona - dobrze chyba, ze te role sie mieszaja i wszyscy sa bardziej niezalezni. Albo niech kazdy robi, co bardziej lubi. Na pewno sa jakies pary, gdzie te role sie odwrocily.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka