1matka-polka
03.10.24, 09:57
Ja jestem za. Wiekszość ludzi sie nie interesuje biologią, geografią, ani chemią, za to z fizyki mało kto kapuje. Po co męczyć ludzi tą wiedzą, skoro większość sie tego uczy na odwal, ci co się dobrze nauczą, to za chwile zapomną, a nawet jesli nie zapomną, to i tak nie potrafią połączyć kropek między tymi dziedzinami, a nawet wewnątrz jednej dziedziny.
Obecnie nauka jest na takim poziomie rozwoju, ze nasze dzieci uczą się tego, co było aktualne 20 lat temu. A i tak mało co z tego kapują, bo nikt nie pokazuje im jak łączyć kropki.
Zatem przyroda to dobry pomysł, o ile ktos pokaże jak łączyć kropki. Fizykę i tak mało kto ogarnia, bo potrzebny jest ten robotyczny sposob myślenia, którego nikt nie uczy i nie wiem, czy da sie tego w ogóle nauczyć.
A zatem szkoła powinna więcej się skupiać na uczeniu współpracy i etyki, a nie na nieaktualnej od 20 lat wiedzy akademickiej i uczenie przedmiotow scisłych, jakas metodologia, zeby choć trochę nauczyć przeciętniaków logicznego myślenia🙄
A co tam u was?