wrota.do.lasu
07.10.24, 08:56
Zyjecw stresie:
Ojciec już przykuty do lozka...demencja ja 120km od rodziców.
Opiekuję się nim mama 75+ obstawiona pomocami.
Rano przychodzi jedna pani od południa do wieczora druga i 2xtyg rehabilitantka.
My z bratem weekendy.
Wciąż sie boję o jakieś pogorszenie, gorączki, ostatnio problem urologiczny i jazda do szpitala w niedziele.
Zyje w ciągłym napięciu,
Syn 8 klasa i nadchodzące egzaminy
Rozkręcą jdg