taki-sobie-nick
23.10.24, 21:14
Po pierwsze - kupujemy mniej, czyli lepiej dla środowiska = gorzej dla gospodarki (nihil novi),
Po drugie - to ile zużywacie tej wody? Bo pani minister wychodzi niecałe 5 litrów dziennie.
„Jako ministra klimatu i środowiska zwracam uwagę na to, że według wyliczeń, do wyprodukowania przeciętnej bawełnianej koszulki, potrzeba 2700 litrów wody. To ilość, która wystarczyłaby jednej osobie na 2,5 roku. Niestety konsumpcjonizm jest zły dla klimatu, dobry dla gospodarki, której trendy musi obserwować rząd, bo ona odzwierciedla też nastroje społeczne. Przy okazji przypominam, że od 1 stycznia zwiększamy w Polsce segregację odpadów o tekstylia i odzież. Obecnie stopień segregacji i recyklingu takich surowców jest znikomy. Od nowego roku w każdym gminnym punkcie zbiórki odpadów będzie można oddać nieużywaną odzież - do czego zachęcam”.
Źródło informacji: m.in. Polsat.