Dodaj do ulubionych

Wątek do narzekania

    • boogiecat Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 12:05
      Jezu, tu sie wciaz narzeka???

      Nie mam sie w co ubrac, a w domu od trzech dni smierdzi kapusta bo stary zrobil golonkeo w czewonej kapuscie z piwem (bardzo takie se, zjem bo musze).
      • krwawy.lolo Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 12:10
        Golonçeo chyba? Słynną golonkę po lizbońsku.
        • boogiecat Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 12:22
          Golonçao przeciez
      • piataziuta Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 12:17
        Nie ma lepszego miesiąca na narzekanie niż listopad.
        No, może jeszcze tylko grudzień, styczeń i luty.
        • andace Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 12:19
          I jeszcze marzec i ewentualnie kwiecień jeżeli pogoda jest kiepska.
          • boogiecat Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 12:20
            dodaje maj, bo sa pieprzone pylki, tak gdzies do polowy czerwca
            • piataziuta Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 13:09
              boogiecat napisała:

              > dodaje maj, bo sa pieprzone pylki, tak gdzies do polowy czerwca

              A w drugiej połowie czerwca, lipcu, sierpniu i wrześniu pieprzone upały!

              Wychodzi na to, że piździernik najlepszy, bo nic na niego nie umiem wymyślić.
              • andace Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 13:15
                Lubię upały więc teoretycznie od czerwca do września jest ok, tyle że nie koniecznie w Krainie Deszczowców, bo w Holandii czy to listopad czy sierpień przeważa jedna pora roku czyli deszczowa 😡
                Znalazłam idealne zdjęcie opisujące mój listopad (fotkę zrobiłam w szpitalu)
                • piataziuta Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 19:42
                  Trzymaj się, czas szybko leci!
                  Ja dopiero co miałam operację kolana, a to już rok i siedem i pół miesiąca minęło.
                  I pamiętaj: najważniejsza jest rehabilitacja!
                  • andace Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 20:11
                    Dziękuję! O rehabilitacji pamiętam, ale oczywiście (jak narzekać to narzekać) mój ulubiony i rewelacyjny fizjoterapeuta też będzie miał zabieg ortopedyczny i muszę się rehabilitować u obcych 😳😩
                    • krwawy.lolo Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 20:26
                      Pływanie, spacery o kulach i rower stacjonarny. Ja tak po złamaniu szyjki kości udowej w ciągu trzech miesięcy doszedłem do formy. (Jakby co, miałem 59 lat.)
                      Swoją drogą, łażenie o kulach odchudza. Serio.
                      • andace Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 21:24
                        Na razie 10 dni z noga w górze i zmiany opatrunków co 2 dni, a potem mam nadzieję że będzie łatwiej. Mam 15 cm cięcie więc trochę potrwa zanim się zagoi, gorzej że ja przed operacją nie miałam formy, więc trochę się zejdzie z dochodzeniem do siebie.
                        • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 21:42
                          plan na teraz:
                          NIE KOZACZYC!
                          ma sie zagoic/zrosnac i to jest najwazniejsze, ruchu tyle ile pozwolil doktor i fizjo
                          po zdjeciu szwow jw plus masowanie, smarowanie, obrabianie blizny - im wczesniej tym lepiej, dobrze tez robi moczenie w szarym mydlem chlorku/siarczanie magnezu
                          a reszta jak juz bedziesz mogla obiciazac stope

                          tasmy sa bardzo pomocne i te okragle i te dlugie i hantle


                          a co do dochodzenia do formy, to
                          wrzesien 2021 artro kolana - przed artro bol uporczywy
                          luty 2022 pierwsza operacja stopy, stanelam jako tako na nogach pod koniec czerwca, w sierpniu okazalo sie, ze kosci sie rozeszly, dlaczego tego konowal nie widzial wczesniej? nikt nie wie
                          nie zgodzilam sie na ponowna operacje u konowala, od pazdziernika 2022 do pazdziernika 2023 ortopeda w innej klinice 'szukal producdnta plytki i narzedzi do jej wymiany', a ja kustykalam z niezrosnieta koscia, w koncu wk...e siegnelo zenitu, polecialam do santiago i w listopadzie byla druga operacja, po ktorej rezim byl taki, ze przez ponad 3miesiace tylko kanapa-lazienka, na solidna fizjo dostalam glejt we wrzesniu! a grudniu bedziemy decydowac czy rusztowanie zdjac czy zostawic
                          czyli raz jeszcze NIE KOZACZYC!
                          forme odbudujesz, duzo szybciej niz ja pewnie ale teraz 🤬😡 lez i sie regeneruj oszczedzajac stope/ noge !
                          • piataziuta Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 21:56
                            Nie kozaczyć, ale słuchać zalecenia od fizjo i nie jęczeć, że coś jest za trudne.
                            Ja rehabilitację zaczęłam dwa dni po operacji, ale trudne ćwiczenia pojawiły się dużo później.
                            • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 22:01
                              przeciez o tym pisze ' tyle ile pozwolil lekarz i fizjo'
                              rozpiske co mam robic i jak dostalam i przy kolanie i przy stopie juz w szpitalu, przy wizycie fizjo przed wypisem, stopa byla jeszcze po blokadzie kolanowej/kostkowej
                      • krwawy.lolo Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 22:01
                        Aha, śruby mam do dzisiaj. Chirurg po dwóch latach powiedział, że skoro mi nie przeszkadzają, niech tkwią.
                        • piataziuta Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 22:09
                          krwawy.lolo napisał:

                          > Aha, śruby mam do dzisiaj. Chirurg po dwóch latach powiedział, że skoro mi nie
                          > przeszkadzają, niech tkwią.

                          Co???
                          Śruby?
                          Coś jak szwy - że powinni je wyjąć po x tygodniach, ale tego nie zrobili bo kowid???

                          • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 22:22
                            Moja matka miała śruby ze 20 lat, ale to chyba tak miało być...
                          • taje Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 22:26
                            Mnie wyciągnęli śruby po 2 albo 3 latach i wszystko było ok. W niczym nie przeszkadzały.
                            • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 23:24
                              roznice objetosci prawej - operowanej, do lewej, mam 5mm 😄 mozna to uznac za fizjologiczna norme, nic mi nie przeszkadza, tyle, ze teraz usunie bezkosztowo a za 2 czy 3 lata to bedzie nowa procedura
                          • krwawy.lolo Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 22:48
                            To można wykręcić po dwóch latach dopiero.
                            • boogiecat Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 13:42
                              Ale wam fajnie, tak sie wymieniac zdjeciami rentgenow!😅

                              Az bym wyszukala moje ze zlamanego lokcia, jest w tym poezja.
                              • krwawy.lolo Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 14:20
                                Mam jeszcze tomograficznie zdjęcia czaszki i jamy brzusznej. Ale nie będę tutaj szpanował bogatym wnętrzem.
                                • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 20:56
                                  przebijam, filmem z wnetrza kolana, wycinanie, modelowanie, polerowanie😝
                      • krwawy.lolo Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 22:03
                        Fizjoterapii nie miałem, bo covid. Sam się musiałem wyterapić.
                        • andace Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 10:06
                          To ja już nie narzekam, bo mimo że teraz jest dramat (z mojej perspektywy) to tak źle nie jest i po 4 miesiącach powinno być nawet lepiej niż przed operacją. No i mogłam być uzależniona od holenderskiej ochrony zdrowia i zostałabym z trwałym uszkodzeniem i ograniczeniem poruszania na stałe..

                          Mam 2 śruby (kotwice) ale one są z bio wchłanianego materiału więc nie będę dzwonić na lotnisku i mogę robić rezonans.

                          I jeżeli udałoby mi się wrócić do formy, to mogłabym nawet wrócić do ukochanego biegania. Mam teraz większą motywację, bo gdybym była w formie sprzed 3 lat (i z tamtą wagą), to obecnie byłoby mi dużo lżej.

                          Dziękuję za całe wsparcie i rady, od teraz będę narzekać tylko na pogodę w Wawie, bo wyjątkowo u mnie w NL świeci słońce a tu mam widok na szare niebo (i cmentarz 😂), ale przynajmniej sąsiedztwo nieuciążliwe 😄
                          • wapaha Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 10:21
                            andace napisała:

                            Mam teraz większą motywację, bo gdybym była w formie sprzed 3 lat (i
                            > z tamtą wagą), to obecnie byłoby mi dużo lżej.

                            super smile
                            do sprawności wrócisz, ciało ludzkie jest niesamowite smile

                            >
                            > Dziękuję za całe wsparcie i rady, od teraz będę narzekać tylko na pogodę w Wawi
                            > e, bo wyjątkowo u mnie w NL świeci słońce a tu mam widok na szare niebo (i cmen
                            > tarz 😂), ale przynajmniej sąsiedztwo nieuciążliwe 😄
                            to się nazywa dobre podejście kiss
                          • krwawy.lolo Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 11:23
                            Ja się właśnie bałem dzwonienia i do tej pory wożę ze sobą kopię rentgena. Ale nie dzwoni. W styczniu minie pięć lat, a w tym czasie chyba ze dwadzieścia razy przełaziłem przez bramkę.
                          • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 11:37
                            u mnie nie mozna bylo zalozyc bio, za duza deformacja, zwlekalam za dlugo i pewnie gdyby nie przystojniak to bym tego cholernego haluksa nigdy nie zoperowala

                            nowe rusztowanie jest takie, jakis stop, ktory nie dzwoni na bramkach, rezonas mozna robic

                            a przed czyli po pierwszej operacji bylo tak, spierd...e po calosci

                            wrocisz, co masz nie wrocic, jesli mnie idzie coraz lepiej, to co dopiero Tobie 😘 akurat bieganie mam zabronione przez przystojniaka ale i tak nigdy nie lubilam

                            to sie zbieram, zabieg mam o 13stej, godzine trzeba jechac (nowa klinika testowana) cala procedura papierkowa zrobiona online, mam sie tylko zglosic z dowodem, osoba towarzyszaca i karta kredytowa wink dwie godziny przed zabiegiem, pewnie bede kwitla w pokoju, bo to nieduza klinika w niezbyt licznym miescie wiec kolejki nie bedzie tongue_out

                            dokladnie, cmentarz to spokojny sasiad, no poza 1listopada w PL tongue_out
                            • andace Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 12:51
                              Trzymam kciuki za zabieg i szybką rekonwalescencję.

                              Wow! Niezła konstrukcja, koronkowa robota. U Lolo wygląda jak robokop, wielkie śruby 😯

                              U mnie śruby są po to żeby przymocować taśmy i mieć jak przyszyć przeszczep ścięgna, mięśnie i więzadła bo zerwałam wszystko co mogłam zerwać od wewnętrznej strony stopy i stawu skokowego. A że minęły 3 tyg od zerwania to część już była do pełnej rekonstrukcji, bo minęło za dużo czasu.
                              A przy okazji naprawili płaskostopie.

                              Selfie nogi dopiero za półtora tygodnia, zachowam sobie fotkę w telefonie na pamiątkę bo niesamowicie wydają takie zdjęcia.
                              • krwawy.lolo Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 13:02
                                Robocop 🤣
                              • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 13:27
                                robota byla faktycznie delikatna, pawelek (Pablo mnie operowal) to slawa na kontynencie wink publikacje miedzynarodowe, stypendia, szkolenia ( w koncu kolega przystojniaka tongue_out) , postaral sie bardzo, a byl ponoc duzy balagan, z martwica kosci wlacznie, mam odrobine krotszy paluch ale to zaden problem smile poza koniecznoscia mierzenia najpierw lewego buta tongue_out

                                mam cala dokumentacje foto i kolana (lacznie z filmem z artro tongue_out) i stopy, wiadomo, widoki z pierwszych tygodni nie nadaja sie do publicznej publikacji (szczegolnie ta z fibryna brzegow ciecia, bo konowal za szybko kazal zdjac szwy i sie rozeszlo) , mam tez wielce pamiatkowa fote z Kicia.Yoda (*) w roli terapeutki, lezy na piecie i mruczy a kocie mruczenie pomaga na zrost kosci
                                😢

                                no, nic zbieram sie powoli..
                              • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 20:47
                                zyje 😄 wszystko poszlo dobrze, sie rekuperuje i czekam na jakies jedzenie, od 20 wczoraj tylko jedna herbata🤬
                                • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 21:46
                                  😄 zabieg 13stego, o 13stej, leze sobie w sali nr 13 😝
                                  • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 22:14
                                    taki widok mam z okna 😄
                                    • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 23:13
                                      🙈 zapomnieli o mnie czy co? mialam do 19stej dekowac a tu juz 19.13 a doktora ani widu ani slychu 😏
                            • taje Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 19:05
                              To drugie to po pierwszej operacji?
                              • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 20:53
                                tak, po 7 miesiacach po operacji, w miedzyczasie byly chyba 4rtg i nic konowal nie widzial🤬🤬 nie bardzo w to wierze

                                po drugiej trzy pierwsze obrazowania to byl tomograf zeby lepszy obraz byl
                                • taje Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 20:58
                                  O rany, to nawet ja laik widzę, że było sknocone, przecież ustawienie kości było wciąż wadliwe. Dobrze, że w końcu trafiłaś do kompetentnego gościa.
                                  • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 21:04
                                    zrobilam rtg jak nie moglam przejsc kroku w sypkim piasku na plazy, taki byl bol
                                    a konowal, ,'no nie zroslo sie, potrzebna ponowna operacja albo nos wkladke', noz 🤬🤬🤬 zagotowalam sie w gabinecie, dobrze byl ze mna wspoldomownik, bo jak jakbym tego konusa za chabety..
                                    nie wierze, ze nie widzial braku zrostu wczesniej
                                    przystojniak go rekomendowal ale pozniej sie pawelkiem zrehabilitowal 😝
              • taje Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 21:47
                Właśnie, październik najlepszy. Nawet Plejady to gwiazdozbiór już październikowy (czy ktoś tu lubi Iwaszkiewicza?)
        • boogiecat Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 12:21
          listopad i styczen sa najgorsze

          grudzien jakos sie obleci, w lutym jest mozliwosc bialego szczescia, a w marzec juz powoli wychodzimy z kanalu dzieki ociepleniu klimatu
          • karyna-z-radzymina Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 21:49
            Proszę nie obrażać listopada, ma same zalety, wymieniłam w wątku o chorobie lajtovej
    • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 17:55
      siem panie czestujom wink
      wersja 1 z dzemem malinowym
      wersja 2 z grylazem z orzeszkow laskowych, kajmakiem i syropem klonowym tongue_out

      upieklam na jutro, zeby wspoldomownicy mieli do kawy z termosu jak beda na mnie czekac gdzies na plazy tongue_out
      • andace Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 20:14
        Poproszę po jednej, ta z syropem dla męża, dla mnie z dżemem malinowym 😋😋😋 ale najchętniej wersja bez lukru. Powinnam się wpisać w wątek co wszyscy lubią a ja nie znoszę - lukier w każdej postaci, zawsze zeskrobuję z wypieków 😱
        Idę guglac grylaz 🤔🤔
        • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 20:20
          to trza bylo uprzedzic, ze kilka ma byc z lukru smile
          u nas i lukier i kruszonka i jeszcze raz lukier i kruszona i zasmazka tongue_out

          grylaz to zmielone orzechy, nie za grubo ale tez nie na make (tu laskowe) i przesmazone karmelem, tu z mieszanka kajmaku (mialam reszte ze strupwafli tongue_out) i syropu klonowego, wersja bez masla bo byl kajmak
          • andace Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 21:26
            Kruszonka i zasmażka chętnie, byle bez lukru 🫣 nie lubię jak jest za dużo cukru więc w przepisach od MW zmniejszam ilość cukru co conajmniej o 1/4 i nie robię żadnej polewy czy lukru.

            Grylaz brzmi smakowicie 😋😋
            • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 21:52
              cukier w przepisach tez scinam, m.in po to zeby byl lukier 🤣😜
              tyle, ze ja nie jem slodkosci, kawalek do testu czy dobre wyszlo wystarcza
              • andace Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 10:12
                Ze słodyczy to najbardziej lubię steka i jamon iberico więc przepisy MW są dla mnie za słodkie, mężowi co najwyżej posypuję cukrem-pudrem 😂

                Tęsknię za moją kuchnią, piekarnikiem i KA, denerwuje mnie że musze polegać na innych żywieniowo.
                • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 11:22
                  Tęsknię za moją kuchnią, piekarnikiem i KA, denerwuje mnie że musze polegać na innych żywieniowo

                  biedulka 😘

                  ja mialam komfort wlasnej kuchni tongue_out wspoldomownicy staneli na wysokosci zdania, glowny gotujacopiekacy nosil kamerke na czole a ja mialam podglad na kompie i moglam sterowac tongue_out jaka radoche mieli z krusetow 🤣
      • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 23:31
        Nie jestem wybredna, jak moje poprzedniczki:p wszystkie bym jadła, lukrem:p
        • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 23:33
          😘😘
    • jdylag75 Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 22:41
      Za tydzień utną mi macicę, żle mi z tym.
      • piataziuta Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 22:54
        Niech ci nie będzie źle.
        Większość kobiet, które znam, po 50tce, ma uciętą.
        Odcinasz potencjalne, a raczej bardzo realne problemy.
      • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 23:00
        spojrz na to z innej strony, wytna-klopot z glowy, jesli lekarz podjal taka decyzje, to znaczy, ze przy zostawionej zylabys na bombie zegarowej z opoznionym zaplonem, chcesz tego?
        byleby wycieli robotem albo laparoskopowo
        • jdylag75 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 10:06
          Zdroworozsądkowo to ja wszystko wiem, narzekam bo źle mi z tym, za szybko, do tego nie było to sprzężone z de facto zadnymi wielkimi dolegliwościami więc nie odczuję zadnej ulgi.
          • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 11:40
            masz mozliwosc 'przegadania' z psychologiem/swoim lekarzem?

            bedzie dobrze 😘
            • jdylag75 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 12:11
              Przegadałam ze swoim lekarzem, ona jest ze starej szkoły - romantyczna jak hutniczy piec sad , przegadałam z moja super internistką. W szpitalu przegadałam z bardzo ok. empatycznym ordynatorem i nawet z chatem GPT, przeczytałam wątek na 200 wpisów. To jest stan przednowotworowy, nie mam wyjścia, zwyczajnie emocje mówią nie. Nie jest to pierwsza operacja w moim życiu, ale pooprzednie były moim literalnym wyborem, a ta nie. Oczywiscie zrobię to, wiadomo, potem będe żyć dalej. Zawsze to jakieś doświadczenie.
              • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 12:21
                nie masz wyjscia, a te ktore masz jest najlepsze z mozliwych! i tego sie trzymaj
                😘

                rozumiem, ze mocna ingerencja w 'sprawy kobiece' moze byc trudna psychicznie sad ja jakos do swojej macicy czy piersi nie jest zbytnio emocjonalnie przywiazana ale np dla ciotki mastektomia byla wlasnie bardzo trudna psychicznie, otarlo sie o psychiatre po operacji i leki
                • jdylag75 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 12:28
                  Dla mnie to jest za bardzo "z marszu" nawet nei zdawałam sobie sprawy że tak mną to trzepnie, tu nie chodzi o macicę tylko głeboką ingerencję. Psychiatrę mam zapewnionego na poczatek grudnia, bo leczę nadmierną senność wiec jestem pod opieką sensownego specjalisty, jak będzie problem to oczywiscie on pomoże. Ale też miło że odpisałaś, nie chcę juz dręczyć przyjaciół i mojego biednego meża smile .
                  • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 12:32
                    jak najbardziej rozumiem 'dreczenie' tez sama uprawiam wink

                    ingerencja jak kazda inna operacja, jesli bedzie robotem, to szybko zapomnisz, ze w ogole byla, gorzej jak klasycznie ale da sie przezyc - nie zebym miala doswiadczenia ale jak zapewne czytalas, mam za soba trzy ortopedyczne, w tym jedna z dlugim lezeniem

                    jestes 'obstawiona' to super, lepiej po prostu byc nie moze
                    😘😘
                    • jdylag75 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 12:37
                      Laparoskopowo, czy robotem to nie wiem, szpital całkiem dobry, opinie ma dobre, lekarze mają dobre opinie, wszyscy mnie wspieraja, a ja wpadam w wysokie tony, nie rozumiem.
                      Dzięki kiss
                      • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 13:17
                        a ja akurat rozumiem 😘
    • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 23:30
      Poszłam dziś do optyka, mierzyłam różne bryle i wysyłałam zdjęcia chłopu. Na jednym zdjęciu złapała się w lustrze kobieta która patrzy na mnie z taką pogardą, że aż się zaczęłam zastanawiać czy ja ja znam i nie poznałam czy co? To jest bardzo możliwe, swoją drogą, alle wyraz jej twarzy sugeruje, że nie tylko nie poznałam, ale chyba zrobiłam jej też coś złego w przeszłości 😅😅
      • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 23:38
        mogla miec taka fizjonomie 😎 jeden wspoldomownik idac cos zalatwic do urzedu/banku ma taki' wyraz pyska', ze niemal bez kolejki go obsluguja - obrzydzenie z wk...m 😁
        • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 12.11.24, 23:41
          Ale widać że gapi się wprost na mnie, tyle, że ja stałam do niej tyłem, bo gapilam się na siebie w lustrze:p
          • kariwitch00 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 00:00
            To była pewnie reakcja na to że robiłaś sobie zdjęcia.
            • kariwitch00 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 00:03
              Teraz jest nieba gardzić tymi którzy robia foty sobie albo żarciu. Baba myśli jestem ponad to więc jestem lepsza ty durna bo selfie trzaskasz.czego ludzie nie wymyślą w swoich łbach by poczuć się przez chwilę lepiej niewiele mnie już zdziwi
              • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 06:41
                Stała tak blisko, że słyszała na pewno moja rozmowę z optyczką, więc wiedziała, że foty robię w celu uzyskania dorady:p
                Sama była z mężem któremu doradzała na żywo 😅
          • simply_z Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 12:15
            Moze zazdrosna, Hiszpanki tez tak sie czasem gapia, a Wlosi z poludnia i Hiszpanie to ten sam sort,podobny poziom intelektualny big_grin.
            • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 12:33
              Mąż też mi tak powiedział, że to z zazdrości, bo one tu wszystkie takie są:p
              • simply_z Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 13:27
                Bardzo mozliwe niestety...
    • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 09:38
      Łeb mnie na.dala od rana oraz zatrzasnełam sobie drzwi nie biorąc kluczy kiedy wychodziłam z psem.. Tyle dobrego, że jeden komplet zostawiliśmy dzieciakom męża, ale muszę czekać aż ex skończy swoje sprawy i mi je podrzuci, więc łażę jak ta pi.da w te i nazad i zastanawiam się, czy nie jest za wcześnie na aperolka, bo nie widzę lepszej opcji na kontynuację tak cudownie rozpoczętego dnia...
      A tam w tych kwiatkach czarny kot wpie.dala szczura.
      • andace Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 10:12
        Cos pechowe te Włochy dla Ciebie, wracaj do Holandii 😘
        • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 10:16
          Dziś to w ogóle jakąś dziwna atmosfera, chyba dlatego że ma być burza:p przed chwilą widziałam jak jeden facet chciał drugiego udusić ( dosłownie) bo tamten mu wlazł prawie pod samochód:p co nie jest przecież niczym dziwnym tutaj, codziennie ktoś komuś pod samochód włazi :p
          • andace Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 10:25
            Takich atrakcji to w NL nie uświadczysz 😂
      • piataziuta Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 10:31
        big_grin

        Oł maj.
        Ty masz powody, a ja ciągle jestem wkooorviona bez.
        Jak żyć,?
        • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 10:38
          Widzisz, a ja nawet nie jestem specjalnie wqrwiona, siadłam sobie w końcu w ( zaprzyjaźnionym, a jakże 😁) barze, wypiłam kapuczinę, sok pomarańczowy i zjadłam kruasanta na krechę ( bo przecież nie wzięłam pieniędzy na spacer z psem) i sobie czekam cierpliwie:p
          • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 10:40
            O:p
            • piataziuta Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 10:45
              Ja płacę telefonem, polecam!
              Bardzo to wygodne.
              Jeszcze planuję zegarkiem - ale pomyślę o tym jutro. :p
              • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 10:47
                Tia, we wloskim barze na prowincji to szybciej doopa zapłacisz, niż telefonem:p
                • homohominilupus Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 11:20
                  Hihihi

                  W Es aż takiego zacofania nie ma, wszędzie elegancko można telefonem
                  • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 12:38
                    Tu w teorii też można, ale w praktyce to ojoj, coś dziś nie za bardzo działa.. nauczyłam się znów płacić gotówką. Teraz się jeszcze nauczę nigdy nie wychodzić bez portfela a zapasowe klucze zostawię dziewczynom w barze:p
          • andace Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 10:41
            Zamiast soku pomarańczowego wzięłabym proseczko 😂
            • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 10:44
              Jakoś mi było głupio brać proseczko na kredyt;p ale przeszło mi to przez myśl :p
              • boogiecat Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 11:16
                szarmszejk123 napisał(a):

                > Jakoś mi było głupio brać proseczko na kredyt;p ale przeszło mi to przez myśl :
                > p

                Proseczjo na kredyt by ci nawet dali dwa, byle bys wrocila (jest drozsze i uzaleznia😜)
                • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 12:39
                  Ja tam jestem i tak prawie codziennie, bo mają dobrą kawę i są sympatyczne :p
        • andace Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 10:40
          Mój ciągły (pół roczny) wqurw okazał się poważną depresją, nie byłam smutna, nie leżałam w łóżku patrząc w sufit, byłam „tylko” ciągle wściekła i wkurzona.
          Zadbaj Ziuta o siebie i porozmawiaj może ze specjalistą?
        • homohominilupus Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 11:24
          Ciągły wkoorw to m9ze być objaw meno lub premeno ale młoda jesteś jeszcze.
          • piataziuta Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 11:28
            homohominilupus napisała:

            > Ciągły wkoorw to m9ze być objaw meno lub premeno ale młoda jesteś jeszcze.
            >

            Dzięki.
            🙄

      • homohominilupus Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 11:23
        Takie same kwiatki u nas rosną!

        Na aperolka nigdy nie jest dobra pora, id wczoraj na ematce jesteś czy jak?
      • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 12:33
        W końcu dostałam się do domu, łeb mi zaraz pęknie 🤯🤯
        • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 12:53
          A co robi gołąb któremu puścisz dźwięk sokoła?
          Siedzi.
          • andace Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 13:25
            Uważaj żeby się nie wkurzył od hałasu i nie nasrał Ci na głowę 😂😳
    • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 18:50
      I'm still standing, je je je 🤣
      Powiem wam, że dawno nie miałam tak ujowego dnia.
      Ale na szczęście już się chyli ku upadkowi, tzn. końcowi, czy jak to się mówi :p
      Borze zielony, chyba tylko cudem uszliśmy wszyscy dziś z życiem, bo i chłop w NL się że schodów spie.dolil, młoda w szkole przywaliła czółkiem w kant stołu a ja, to już wiecie co wykombinowałam... Byle do 23..
      Ale jeszcze 22 mam fryzjera, dzień przed wyjazdem, żeby jakby się zje.ało, nie było czasu na poprawki 🤣
      • piataziuta Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 19:58
        szarmszejk123 napisał(a):

        > I'm still standing, je je je 🤣
        > Powiem wam, że dawno nie miałam tak ujowego dnia.
        > Ale na szczęście już się chyli ku upadkowi, tzn. końcowi, czy jak to się mówi :
        > p
        > Borze zielony, chyba tylko cudem uszliśmy wszyscy dziś z życiem, bo i chłop w N
        > L się że schodów spie.dolil, młoda w szkole przywaliła czółkiem w kant stołu a
        > ja, to już wiecie co wykombinowałam... Byle do 23..
        > Ale jeszcze 22 mam fryzjera, dzień przed wyjazdem, żeby jakby się zje.ało, nie
        > było czasu na poprawki 🤣

        O mamo, współczuję.
        A ja jestem ciągle podkurvviona, choć w sumie załatwiłam kupę rzeczy
        • piataziuta Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 20:01
          Szybkie pytanie na koniec dnia: sos z wołowiny, czy karkówki?
          (cebula, boczek, piwo, pieczarki)
          • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 20:09
            Wół. Wolę woła jak mam wybór.
          • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 20:48
            ja bym karkowke zrobila
            • piataziuta Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 22:31
              Ja bym wolała wołowinę, ale się za długo zastanawiałam i nie zrobiłam NIC.
              Więc jutro...rano... będzie karkówka. smile
              • piataziuta Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 22:33
                *Zrobiłam NIC
      • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 20:40
        I jeszcze ten oto lękowy pies domaga się atencji...
        Wybaczcie pomarańczowego klapka, ponoć super modny a na pewno super wygodny, również żeby sadzać na nim kudłatą doope.
      • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 21:57
        A tak jeeeeeeszcze, żeby wyrzygac wszystko dziś i jutro zacząć inaczej, to byłam robić włosy 22 piździernika, a jest 13 listopada a ja mam już odrost na centymetr... Mówiłam mu , że 3 tygodnie to max a on mi na to, że niee, że to ta gófniana farba roślinna się z odrostu zmywa. I co, mam mu tym odrostem w ryj teraz strzelić czy co:p? Jesze 9 dni, więc w tym tempie to jeszcze urosną chyba....
        Wygląda, jakbym była łysa, a jestem siwa ...😅
        Dodam, że poza tym jestem zadowolona:p
        • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 22:12
          pewnie jest jak mowi, taka farba, nie trzyma sie odrostu
          • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 22:16
            Ale to teraz, to jest jego farba.
            • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 22:17
              Ja mówiłam 3 tygodnie max ale powiedziałam czym robię i na to on, że farba ujowa😅
            • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 22:21
              no to skoro Twoja ujowa, to swoja tez nalozyl ujowa 😝😄
              • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 22:23
                ha! ustrzelilam 666 post 😀
                • homohominilupus Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 23:10
                  Apage satanas!!!
                  • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 23:11
                    🤣🤣🤣
                • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 23:15
                  😈😈😈😈😈👿
        • piataziuta Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 22:39
          >Wygląda, jakbym była łysa, a jestem siwa ...

          Też pomyślałam, że jesteś łysa. Ale skoro jesteś tylko siwa, to plus! big_grin


          (sory! jakie czasy, taki humor)
          • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 22:42
            piataziuta napisała:

            > Ale skoro jesteś tylko siwa, to plus! big_grin
            >
            >
            > (sory! jakie czasy, taki humor)


            Prawda, trzeba widzieć pozytywy 🤣🤣
            Czyli co, powiem mu, że dureń i ma ujowa farbę? 🤣
            • piataziuta Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 22:55
              Myślę, że w takich wypadkach wystarczą fakty: Dzień dobry, jestem x dni po farbowaniu i potrzebuję kolejnego. Wspominał pan, że farba będzie się trzymała X, ale jednak trzymała się 0.1X. Co możemy zrobić, żeby trzymało się dłużej?

              Tu fryzjer powinien się bardzo postarać i nie powinno cię to kosztować 10xX.
              Jak nie, to nowy fryzjer.
              • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 23:36
                Ja myślę, że jeśli chodzi o koszty, to mnie to będzie kosztować -10x, bo to fryzjer raz, że z renomą, robi jakieś tam gwiazdy nawet, a dwa, dobry kumpel od lat mojego chłopa, gdzie mają jakieś swoje "wloskodziwne" zależności honorowe:p ( nie pytajcie mnie jak to działa, dla mnie to bez sensu, ale działa 🤷)
            • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 23:05
              A tak w ogóle, to mam do was jeszcze jedno, dziwne pytanie...
              Ale najpierw muszę nakleslic tło:p
              Kiedy kupiliśmy to mieszkanie, ono było pełne wszystkiego - osobistych pamiątek, obrazów, maryjek, garnków, szklanek, filiżanek, no wszystkiego.
              Chłop mój jest z tych, co wypie.dalają wszystko jak leci, bo jego "obce" rzeczy brzydzą, a ja jestem z tych, co to lubią zachować to, co mi się podoba/przyda etc.
              Wywaliliśmy 90%, mało udało mi się uratować, ale w łazience było lusterko, zwykle, takie małe, prostokątne, powiedzmy "do golenia", nie żaden antyk, zwykle, prostokątne lusterko na nóżce, w plastiku.
              I ja sobie to lusterko zostawilam, ze zwykłego pragmatyzmu- ot dobre lusterko, a mnie potrzebne akurat teraz właśnie takie.
              I chłop mój mi mówi, że to jest obrzydliwe, że ja używam tego lusterka, którego wcześniej używał martwy już właściciel mieszkania 😅
              Więc moje pytanie brzmi: czy to faktycznie jest coś obrzydliwego? Mam wywalić dobre lusterko i kupić inne, podobne, ale nowe? 🤔
              Lusterko oczywiście zostało potraktowane sprayem do szyb na alko, więc ja je uważam za zdezynfekowane, a facet umarł w szpitalu, nie na lusterku :p
              • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 23:10
                nie pomoge,😝
                wspoldomownicy sa jak Twoj chlop 😄 a to roznie i pewnie bym to lusterko po umyciu zostawila, skoro na te chwile sie przydaje
              • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 23:14
                O, to i sześć szklanek, z czego dwie mi już stłukli, udało mi się zachować:p bardzo to delikatne, szkło cieniutkie, mało użytkowa rzecz w sumie:p
                • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 23:17
                  ale ladna 🙂
                  • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 23:20
                    No ładna smile był też komplet "porcelany" w walizce, filiżanki i talerzyki, ale oddałam chłopakowi który pomagał nam spustoszyć mieszkanie, bo tak mu się do tego oczy zaświeciły, że aż chciał mi płacić, a styl akurat całkiem nie mój :p nowe to było, nigdy nie użyte.
                    • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 23:27
                      Nowe, w sensie, że nie używane, ale pewnie jakiś prezent typu rocznica ślubu 50 lat temu czy coś:p Bo podobne miała moja babcia 😅 i dlatego, przez złe wspomnienia to akurat oddałam bez żalu :p
              • piataziuta Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 23:31
                > Więc moje pytanie brzmi: czy to faktycznie jest coś obrzydliwego?

                Nie.

                Mam wywalić d
                > obre lusterko i kupić inne, podobne, ale nowe? 🤔

                To zależy.
                Jeśli wisisz coś grubego partnerowi, to wywal.
                Jeśli nie wisisz i wszystko jest ok, to popukaj się mu w czoło.
                Jeśli nie wisisz, ale twój partner jest bliski mentalbrejkdałnu z innych powodów niż związkowych, to popukaj się mu w czoło, ale wywal.
                • szarmszejk123 Re: Wątek do narzekania 13.11.24, 23:43
                  To popukam mu w czoło, bo on to lusterko widuje okazjonalnie i tylko wtedy mu się przypomina :p
    • mysiulek08 Re: Wątek do narzekania 14.11.24, 05:38
      hmm, nic tak nie robi dobrze na skore jak solidna kroplowka, sprawdzone 4 razy 🤣 mowie to ja, wieloetapowa pielegnacja astaliftem 😉 picie wody, a kroploweczka bije wszystko !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka