Dodaj do ulubionych

Prośba o ocenę sytuacji

08.12.24, 13:28
Co sądzicie? Ciśnienie mi skoczyło straszliwie, ale ciekawa jestem opinii z zewnątrz.

Moja mama przyjeżdża do Warszawy do "kosmetyczki". Pewna pani dr, chirurg plastyczna ma swój "gabinet", przyjmuje ona, dwie inne lekarki od różnego rodzaju obstrzykiwań, kosmetolog itd. To już któraś wizyta, mama łącznie zostawiła już ładną sumkę (zaznaczam, bo dla mnie "stały klient" ma trochę inny wydźwięk niż pierwsza wizyta).

Rok temu mama miała w innym miejscu robiony pewien zabieg upiększający, który wymaga powtarzania co jakiś czas. Na to odświeżenie zapisała się do miejsca, o którym piszę. Przedpłata 500zł, przepada w przypadku niestawienia się na wizytę (ustalenie na gębę, żadnego regulaminu nie mają spisanego nigdzie).

Mama stawiła się na wizytę, pani dr ją pooglądała i mówi, że zabieg, na który przyszła to tak nie bardzo w jej ocenie, efekty są na pół roku, ona zrobiłaby co innego co da efekty na rok i odradza tamten zabieg, chciałaby zaproponować inny. Mama: spoko, ufam specjalistom, róbmy. W drugim kroku pani dr powiedziała, że ten nowy zabieg wiąże się z opuchlizną i siniakami, więc lepiej po nim zostać 3-4 dni w domu. Na co mama, że nie bardzo, bo pracuje z ludźmi, musiałaby sobie zaplanować wolne. No jasne, jasne, to umówmy się na nowy termin. Mama udała się do recepcji celem umówienia nowego terminu, a tam zonk - przedpłata 500zł za dzisiejszą wizytę przepada, bo mama zrezygnowała z zabiegu.

Pytanie: czy słusznie?

Argumenty idące za moim wkur#em:
1. Przedpłata jest u nich (słownie) określana jako zabezpieczenie niestawienia się na wizytę - mama się stawiła
2. Pani dr zaproponowała inny zabieg, była niechętna do zrobienia zabiegu, na który mama przyszła - mama jej zaufała, ale nic nie stało na przeszkodzie, by wykonać zabieg, na który mama była umówiona, on nadal przynosi efekty
3. Przedpłata 500zł, a sam zabieg, na który stawiła się mama kosztuje 800zł, lepiej już było zatem zrobić ten cholerny zabieg i dopłacić 300zł z efektami na pół roku, a na kolejny się umówić wedle sugestii pani dr niż stracić 500zł za nic
4. Pani dr mogła zaproponować cokolwiek innego, byle nie przepadło 500zł, jakąś ampułkę nawilżającą w tej cenie, stymulator, cokolwiek

Mama ciumok - tak. Nie umie sobie radzić w takich sytuacjach.

Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 13:32
      Mama ciućmok i na takich ciućmokach właśnie te harpie zarabiają. Bardzo współczuję.
    • 3-mamuska Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 13:34
      To sa mamy pieniadze i jak jest glupia zeby, nie dość żeby robić sobie krzywdę to jeszcze być frajerem to po co ty sie stresujesz.
    • laura.palmer Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 13:35
      Nie wyszłabym stamtąd bez zwrotu przedpłaty lub wykonanego zabiegu. Teraz chyba zostaje napisanie reklamacji z prośbą o zwrot, a jeśli nie uwzględnią, zostawiłabym opinię z opisem sytuacji na wszystkich możliwych kanałach społecznościowych.
    • aankaa Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 13:35
      Mama ciumok - tak. Nie umie sobie radzić w takich sytuacjach.

      za to pani "doktor" kuta na 4 nogi. Chyba nie zostawiłabym dobrej opinii w internetach
    • iwles Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 13:35

      A co ma w tytule dowodu wpłaty tej przedpłaty?
      Konkretny zabieg z nazwą? Czy ogólnie "przedpłata na zabieg kosmetyczny"?
      • nigolla Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 13:37
        iwles napisała:

        >
        > A co ma w tytule dowodu wpłaty tej przedpłaty?
        > Konkretny zabieg z nazwą? Czy ogólnie "przedpłata na zabieg kosmetyczny"?
        >
        >
        ja to mamie blikiem opłacałam, wpisuje się go na ich stronie do rezerwacji, nie pamiętam jak dokładnie to mają tam opisane
    • primula.alpicola Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 13:36
      Przecież nadal może tam zadzwonić w celu takiego załatwienia sprawy, żeby nie straciła tych 500 zł.
      • nigolla Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 13:38
        primula.alpicola napisała:

        > Przecież nadal może tam zadzwonić w celu takiego załatwienia sprawy, żeby nie s
        > traciła tych 500 zł.

        wiem, w poniedziałek ja będę działała, bo też jestem (lub byłam) ich stałą klientką
        • alpepe Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 14:08
          Ale gnoje to są.
          • kira_03 Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 17:56
            Sa, zazadalabym zwrotu pieniędzy i nigdy już nie wróciła.
        • rita83rita Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 18:32
          Daj znać. Co za chorą sytuacja. W ogóle przedpłata 500 zł jest dziwna, zwłaszcza że mama była jak rozumiem też stałą klientką.
    • imponderabilia20 Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 13:59
      No i widzicie ematki....tak to jest z tymi Waszymi ''zaprzyjaznionymi''...
      • gryzelda71 Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 14:08
        Jak pierwszy raz to jaka to zaprzyjaźniona?
        • lauren6 Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 14:13
          No właśnie nie pierwszy, do tego rodzinnie się tam ostrzykują.
          • gryzelda71 Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 14:21
            No tak, to kontynuacja zabiegu miała byc pierwszy raz w tym miejscu.
            Naciągaczki.
        • marta.graca Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 17:25
          Jaki pierwszy raz, skoro pisze o tym, że jest stałą klientką?
        • nigolla Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 18:31
          Tak, to już któryś raz, korzystamy tam obydwie z dermapena, stymulatorów, oczyszczań, depilacji.
      • little_fish Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 14:25
        No mnie żadna "zaprzyjaźniona " kosmetyczka czy fryzjerka nigdy w bambuko nie zrobiła...
        Ale może po prostu są uczciwe i nikogo nie oszukują. Tych "niezaprzyjaźnionych" również.
      • grazyny Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 18:34
        Twoja bezdenna głupota zaskakuje za każdym razem, kiedy otwierasz dziób.
    • pffpffpff Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 14:26
      Ale to recepcjonistka powiedziała tak mamie? Jeśli tak, to pewnie jakieś nieporozumienie.
    • lauren6 Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 15:17
      Napisałabym im opinię w Google, że kosmetyczka namawia na inny niż umówiony zabieg, po to by przywłaszczyć sobie zaliczkę za niewykonanie umówionego zabiegu. Ostrzeż inne ewentualne ofiary takiego oszustwa.
    • pytajacakinga Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 15:26
      Jak mama mogla wyjsc tak sobie ja bym wróciła do tej doktor i poprosiła o wykonanie zabiegu.
      Teraz pozostaje ci isc tam zrobic awanturę i pani doktor i recepcjonistce i prosić o wykonanie zabiegu lub zwrot kasy.Oszukali twoja mame zapytaj och czy nie wstyd im tak starsze osoby robic w konia.
    • geez_louise Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 15:40
      Myślę, że to nieporozumienie i trzeba to wyjaśnić z lekarzem, chyba recepcjonistką źle zrozumiała jak działają te przedpłaty. Znam kilka gabinetów które to stosują, chcą się zabezpieczyć przed masowym nieodwoływaniem terminów (moim zdaniem zła taktyka, ale ich sprawa - lepsze jest po prostu dzwonienie lub smsowanie do pacjentek dwa dni przed tak, żeby mogły łatwo i bez stresu się wycofać jeśli o tym myślą).

      Nie znam nikogo, kto by pobierał tę opłatę od pacjentki/klientki która na wizytę się stawiła, ale z powodu wspólnej decyzji odwołano/przelozono/zmieniono zabieg.
    • kachaa17 Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 16:11
      Uważam, że jest to nie w porządku. Jak mama nie zareagowała od razu to myślę, że można pójść w najbliższym czasie i spróbować odyzyskać pieniądze. Przecież mama się stawiła więc dla mnie logiczne jest, że nie powinna być potraktowana tak jakby się nie stawiła.
    • szare_kolory Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 16:57
      nigolla napisał(a):

      > Mama ciumok - tak. Nie umie sobie radzić w takich sytuacjach.

      Przestańmy wreszcie zrzucać winę na ofiary. Mama padła ofiarą kutej na 4 nogi ordynarnej cwaniary. I nie, Twoja mama nie jest tu niczemu winna. Zapytałabym te lasji teraz czy zastanawiały się kiedyś jak takie praktyki mógłby ocenić UOKiK. Porada u rzecznika praw konsumenta nic nie kosztuje i można tam zdobyć jakieś argumenty w rozmowach z tym salonem.
      • pytajacakinga Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 17:38
        Racja mama jej została perfidnie okradziona i to na dość duża kwotę idz zrób tam dżihad i niech przeproszą za nieporozumienue i mamie jakiś prezent dodadzą.
        Zapytaj czy za te kwotę opłaca im się stracić dwie klientki i jeszcze te które przeczytają opinie w necie która napiszesz.

    • net.sandra Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 17:46
      Dla mnie to kradzież 500 zł, zrobiłabym dżihad
    • anorektycznazdzira Re: Prośba o ocenę sytuacji 08.12.24, 20:27
      Dla mnie sytuacja skandaliczna,
      już sama przedpłata 500 zł na coś, co ma kosztować 800 jest kuriozalna,
      natomiast pobranie kolejnej zaliczki w opisanej sytuacji to skandal.
      Jesteście pewne, że właścicielka gabinetu wiedziała i pochwalała interpretację sytuacji dokonaną przez recepcjonistkę? Bo mi się wierzyć nie chce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka