Dodaj do ulubionych

Kutia - przepis

20.12.24, 16:46
Któraś poleca szczególnie jakiś konkretny przepis? Któraś ma jakieś porady, na co zwrócić uwagę?
Będziemy pierwszy raz robić, ma być pycha, a przyznam się, że ja to nawet nigdy tego nie jadłam, więc..
Wszelkie porady mile widziane.
Obserwuj wątek
    • chatgris01 Re: Kutia - przepis 20.12.24, 16:53
      Tylko nie rób na pęczaku. Ma być specjalna pszenica, obtłuczona drewnianym tłuczkiem. I gotuje się ją naprawdę długo.
      • ikonieckropka Re: Kutia - przepis 20.12.24, 16:58
        Jutro się na plac wybieram, jaką pszenicę kupić?
        Nic nie wiem o tej potrawie, zupełnie, wyłącznie z nazwy ją znam.
        • chatgris01 Re: Kutia - przepis 20.12.24, 17:02
          Powiedz sprzedawcy, że to ma być pszenica specjalnie na kutię.
      • chatgris01 Re: Kutia - przepis 20.12.24, 17:13
        A, i trzeba przed gotowaniem namoczyć na noc, a potem gotować przez kilka godzin, aż do miękkości, takie kuleczki się z ziaren zrobią.
        I boszbroń nie dodawaj żadnych aromatów do ciast. Słodzenie tylko (płynnym) miodem, a mak sparza się wrzącym mlekiem. Bakalie-rodzynki (sparzone wrzątkiem), posiekane orzechy włoskie i figi, można też dodać posiekane daktyle i trochę smażonej skórki pomarańczowej (też posiekanej).
        Tyle wiem (w rodzinie była co roku, pyszna, ale nie ja ją przyrządzałam).
        • ikonieckropka Re: Kutia - przepis 20.12.24, 17:17
          Super, dzięki wielkie.
    • chloe30 Re: Kutia - przepis 20.12.24, 16:55
      Zapytałabym mamy bo co roku robi, ale chcę ją zaskoczyć, że zrobię sama (leży w szpitalu i wyjdzie w poniedziałek) więc jestem w tej samej sytuacji co ty 😁 tyle, że wiem jak ma smakować. Specjalna kasza jest w drodze to paczkomatu, a ja tu przycupne i poczekam na rady 😅
      • ikonieckropka Re: Kutia - przepis 20.12.24, 16:58
        Możesz mi jakoś opisać ten smak? smile I jakiej kaszy używasz?
        • ikonieckropka Re: Kutia - przepis 20.12.24, 17:02
          I zdrowia dla mamy!
        • chloe30 Re: Kutia - przepis 20.12.24, 17:10
          Smak jest makowo-bakaliowo-slodki.
          Ale słuchaj, jak nie masz punktu odniesienia to nawet łatwiej - zrobisz wg jakiegokolwiek przepisu,doprawisz tak żeby Wam smakowało i to będzie wasza rodzinna kutia 😁
          Kasza na kutię,na pewno dostaniesz na targu 💚
          • ikonieckropka Re: Kutia - przepis 20.12.24, 17:14
            Chciałabym, żeby przypominała chociaż to, co jadł nasz wnuk, no ale czy się uda osiągnąć, nie wiem. smile On mówi, że mocno miód w tym czuć.
            • chloe30 Re: Kutia - przepis 20.12.24, 17:19
              Bo słodzi się miodem. Mak z kaszą tak chyba pół na pół, dużo bakalii drobno pokrojonych i chyba tyle. Rodzynki obowiązkowo.
              We wtorek na łączach będziemy, zobaczymy co wyjdzie 😁
              • ikonieckropka Re: Kutia - przepis 20.12.24, 18:14
                👍
            • berdebul Re: Kutia - przepis 20.12.24, 18:21
              A pamięta jaki miód? Bo jak mocny smak to celowałabym w gryczany/lipowy, wielokwiatowy może być mało wyrazisty.
              • ikonieckropka Re: Kutia - przepis 20.12.24, 19:02
                Dobrze, że mówisz, dzięki. Mam na stanie i lipowy i wielokwiatowy.
                • ikonieckropka Re: Kutia - przepis 20.12.24, 19:09
                  Kupię jutro też gryczany, może wyczuje, który to był.
                  • lignum-vitae Re: Kutia - przepis 20.12.24, 20:16
                    O ile to nie była jakaś rodzinna tradycja w domu wnuka, miód daje się raczej neutralny w smaku. I tak będzie smakować miodem, bo to jedyne słodziwo, no poza rodzynkami, ewentualnie figami - figi namoczone wcześniej, nie wystarczy sparzyć, muszą być miękkie, potem kroimy w drobną kosteczkę. Intensywny w smaku miód gryczany gryzie mi się mentalnie z kutią. Z opisu wygląda na to, że kutia w domu wnuka była raczej z tych słodkich, czyli więcej miodu i rodzynek niż pisałam poniżej. Nie wiem ile dokładnie lat ma wnuk, ale już pięciolatek może Ci pomagać przy robieniu kutii, powie czy chce więcej orzechów, czy jest wystarczająco słodkie, czy nie za suche lub za rzadkie. Jak będzie trochę za suche to możesz dodać odrobinę słodkiej śmietanki, chociaż to już nie jest typowa wigilijna kutia (u moich dziadków w Wigilię nie jadło się niczego odzwierzęcego, zatem żadnego masła czy śmietany w kutii być nie mogło). To jest wyjątkowo łatwe danie jeśli tylko pszenica jest ugotowana do miękkości. Pomyśl o tym jak o maku do makowca, tylko zamiast ciasta jest pszenica. Możesz zrobić dzień wcześniej (przechowuj w lodówce).
                    • chatgris01 Re: Kutia - przepis 20.12.24, 20:36
                      lignum-vitae napisała:

                      > O ile to nie była jakaś rodzinna tradycja w domu wnuka, miód daje się raczej neutralny w smaku.


                      Potwierdzam.
                      • ikonieckropka Re: Kutia - przepis 20.12.24, 20:41
                        👍
                    • ikonieckropka Re: Kutia - przepis 20.12.24, 20:41
                      Tak planujemy, że zajmiemy się tym w trójkę. Dziękuję za porady.
        • lignum-vitae Re: Kutia - przepis 20.12.24, 17:30
          Kup specjalną pszenicę na kutię (obrobioną, łuskaną, różnie się nazywa). U mnie gotuje się dzień wcześniej w szybkowarze, jest bardzo miękka. Mak też gotujemy w szybkowarze dzień wcześniej, może być suchy zmielony, chociaż lepszy taki normalny, mielony po ugotowaniu. Nie dodawaj żadnego aromatu migdałowego, które się przewijają przez przepisy w necie. Tylko pszenica, mak, miód (u nas wolimy mniej słodką wersję, także tego miodu są 2 duże łyżki, a nie szklanka), dużo orzechów włoskich uprażonych na suchej patelni, pokrojonych, trochę migdałów bez skórki, niedużo rodzynek (wcześniej sparzone). Miód dajesz do garnuszka na mały ogień, do niego mak, mieszasz aż się połączą. Potem mieszasz wszystkie składniki w misce. Miód i rodzynki dodają słodyczy, zatem proponuję, żebyś zaczęła od mniejszej ilości, a potem dodała ewentualnie więcej. Smakuje to jak makowiec z bakaliami, tylko zamiast ciasta masz jędrne ziarenka pszenicy, uwielbiam je rozgryzać. U mnie w domu kutia jest bardziej mokra niż to co jest na większości zdjęć w internecie, wygląda mniej więcej tak: magazyn-kuchnia.pl/magazyn-kuchnia/7,167036,24250064,kutia-kresowa.html?disableRedirects=true (przepis do tego zdjęcia jest jednak fatalny, olejek migdałowy i cukier puder to zło). Przechowuj w chłodzie, bo kutia szybciej fermentuje niż na przykład makowiec.
          • ikonieckropka Re: Kutia - przepis 20.12.24, 18:15
            Bardzo dziękuję.
          • chloe30 Re: Kutia - przepis 20.12.24, 19:55
            Też dziękuję 😊
    • feldmarszalek.duda Re: Kutia - przepis 20.12.24, 20:04
      Ja to raz jadłam. Powiem tak - jest to potrawa dla miłośników kaszy. Albo dla osób, którym ten smak przypomina dzieciństwo. Nie spodziewaj się cudów.
      • chatgris01 Re: Kutia - przepis 20.12.24, 20:37
        Kaszy?
        A mówiłam, żeby nie robić na pęczaku.
        • feldmarszalek.duda Re: Kutia - przepis 20.12.24, 20:38
          Ja jadłam na kaszy pszennej - z pszenicy w całości, specjalnej na kutię podobno.
          • chatgris01 Re: Kutia - przepis 20.12.24, 20:43
            W ogóle nie przypomina w smaku kaszy... Może było za mało maku? Jak już do czegoś ten smak podobny, to najbardziej do makowca.
            • chatgris01 Re: Kutia - przepis 20.12.24, 20:44
              Albo może pszenica była niedogotowana i przez to twardawa?
              • lignum-vitae Re: Kutia - przepis 20.12.24, 20:52
                Ja też w życiu bym nie porównała pszenicy w kutii do kaszy. Pszenica ma być bardzo miękka, ale i tak jest taka jakby trochę sprężysta w środku, rozgryzanie każdego ziarenka lubię najbardziej. W połączeniu z makiem i bakaliami daje to efekt smakowy ciasta z makiem, czyli makowca. W sumie składniki podobne: pszenica i masa makowa z bakaliami. Z żadną kaszą mi się nie kojarzy, ale co rodzina to przepis.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka