Dodaj do ulubionych

Które prawdy objawione

05.01.25, 13:03
Budzą w was śmiech i w..rw jednocześnie?

Zbiorowa mądrość internetu ma urocza cechę: umie rozwiązywać wszelkie problemy innych ludzi JEDNYM ZDANIEM.
Wszystkie klopoty są rozwiązywalne jednym cięciem.
Emocjonalne, zdrowotne, społeczne, polityczne - wszelkie. Zazwyczaj wystarczy tylko krótkie, nadęte zdanko.
Zaczynam. Po informacji że się jest jedynakiem i w związku z czym ciężar opieki nad seniorem spada na jedną osobę, zazwyczaj pada przezabawne: będziesz sama do spadku big_grin
Teraz wy mówcie smile
I dobrej niedzieli wszystkim
Obserwuj wątek
    • homohominilupus Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 13:29
      Nie jest to może prawda objawiona ale opisane uczucia budzi we mnie określenie "ułożyć sobie życie" w domyśle znaleźć faceta i się z nim rozmnożyć.
      • la_felicja Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 14:14
        Mam tak samo! Na mojej uczelni pracowały dwie siostry, obie bardzo ładne i zdolne, robiły świetną karierę naukową - i komentarz jednej ze studentek: "No ale jednak nie ułożyły sobie życia"

        Albo przykład z tego forum sprzed kilku lat - jedna forumka rozwiodła się z przemocowym mężem, znalazła mieszkanie dla siebie i dziecka, a matka jej biadoliła, ze "życie ma nieułożone". Na co inna forumka jej trafnie odpowiedziała, że przecież pozbycie się przemocowca, znalezienie pracy i zabezpieczenie bytu sobie i dziecku jest jak najbardziej ułożeniem sobie życia (nicków nie pamiętam)
    • andaba Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 13:35
      No ale to przecież jest prawda z tym spadkiem? I nie wszyscy mają do przekazania długi, większość ludzi ma mieszkania lub domy, jakieś działki lub chociaż auto.
      • snakelilith Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 13:40
        Święty spokój ma też swoją wartość. Czasem te mieszkania/domy/samochody są tak mało warte, a ludzie tej forsy ta naprawdę nie potrzebują, że stres związany z zagospodarowaniem spadku jest tylko upierdliwością.
      • lilia.z.doliny Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 13:49
        Większość to nie wszyscy. Więc wypowiadanie czegoś jako pogardliwie wyrzuconego z siebie pewniaka jest irytyjace
      • nick_z_desperacji2 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 14:07
        Koszty opieki często przewyższają wartość tego mitycznego spadku. A kosztów psychicznych moim zdaniem nie wynagrodzi żadne mieszkanie ani auto. Plus, opieka może trwać kilkadziesiąt lat, a spadek przypada na 50+, czyli akurat, żeby zorganizować opiekę sobie.
        • lilia.z.doliny Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 14:11
          Nicku, zabrzmiało złowieszczo big_grin
          No ale nie dyskutujmy z faktami
      • alex_vause35 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 14:24
        Tak, na pewno stare auto lub nieustawne mieszkanie w kamienicy, które należałoby remontować zaczynając od wyprucia podłóg albo stary domek na kompletnym zadupiu, wynagrodzi z nawiązką wszystkie problemy związane z byciem jedyną pomocą dla osoby np. z demencją.
        • danaide2.0 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 15:10
          Wiem, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia (prawda objawiona), ale życia z niektórymi osobami nie wynagrodziłyby mi żadne skarby świata.
          W końcu (prawda objawiona) życie mamy tylko jedno.
          • alex_vause35 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 15:15
            Ototo.
      • nellamari Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 15:15
        Daj spokój - to mogą być długie lata opieki uniemożliwiające pracę zawodową, życie rodzinne, wakacje.
        Przelicz to sobie na średnią cenę mieszkania 2/3 pokojowego i zobacz czy się opłaca.
        • andaba Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 17:25
          Opieka nad kimkolwiek z reguły się nie opłaca, czemuż nie zrzucamy staruszków z urwiska?
          Jakby ktoś potrzebował, to znam fajną miejscówkę, sama dziś prawie spadłam.

          Poza tym, jezeli się nie jest jedynakiem, to tę opieke tak samo trzeba świadczyć, ewentualnie się nią dzieląc (lub kosztami) a spadek jest podzielony na dwie, trzy, osiem części...
          • nick_z_desperacji2 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 17:34
            Więcej jest warte dzielenie kosztów kiedy jesteś na dorobku, albo masz dzieci i wszystkie koszty z tym związane, niż cały spadek w okresie, w którym ludzie mają już zazwyczaj ułożone życie (co nie oznacza męża i dzieci). Są też rzeczy, które gdyby nie wyłączna opieka lub jej koszty można zrobić za młodu, a po40-50 już zdrowie nie pozwala.
          • nick_z_desperacji2 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 17:39
            andaba napisała:

            > Opieka nad kimkolwiek z reguły się nie opłaca, czemuż nie zrzucamy staruszków z
            > urwiska?
            Z reguły, tam gdzie się nie opłacała, to ojciec dostawał od syna rytualnie w łeb. Albo bardziej w białych rękawiczkach babcia spała w najzimniejszym miejscu. Okres niesprawności, zwłaszcza umysłowej się wydłuża, kiedyś starzy i chorzy umierali po prostu szybciej. Skoro teraz jest w zasadzie obowiązek utrzymywania przy życiu, to nakładający ten obowiązek powinien oferować formy opieki niezajeżdżające rodziny.
            • andaba Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 19:16
              nick_z_desperacji2 napisała:


              > Z reguły, tam gdzie się nie opłacała, to ojciec dostawał od syna rytualnie w łe
              > b. Albo bardziej w białych rękawiczkach babcia spała w najzimniejszym miejscu.
              > Okres niesprawności, zwłaszcza umysłowej się wydłuża, kiedyś starzy i chorzy um
              > ierali po prostu szybciej. Skoro teraz jest w zasadzie obowiązek utrzymywania p
              > rzy życiu, to nakładający ten obowiązek powinien oferować formy opieki niezajeż
              > dżające rodziny.


              No a jak się pojawił covid to ile było histerii, bo babunię zabierze.

              Moja osobista mamusia miała operację serca w wieku 68 lat. Zastanawiała sie, czy jej sie poddać, alternatywą było wypisanie sie ze szpitala na własne żądanie, w szpitalu leżała miesiąc czekając na wolny termin w szpitalu specjalistycznym. Ja jej powiedziałm wprost - namawiać nie będę, zrobi mama jak będzie uważać. Mama sie operacji poddała, żyje i ma sie dobrze, bijąc rekordy rodzinne w kwestii przeżywalności i oczywiście sie z tego cieszę, bo jestem z mamą związana bardzo, ale gdyby podjęła inna decyzję, to bym ja przełknęła bez protestu. Nie rozumiem tego namawiania osób starszych na leczenie nawet jak oni sami tego nie chcą lub są sceptycznie nastawieni. A potem płacz i zgrzytanie zebów, bo masz 20 lat wyjęte z życiorysu. Tu bło sporo watków rodzaju "jak namówić tatusia na operację", a tatuś 80+ i ledwie zipie, w odwłoku ma operacje i związane z tym przyjemności.

              • nick_z_desperacji2 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 19:51
                Bo niektóre "babunie" są sprawne i niektórym byłoby ich szkoda. Problemem jest sytuacja osób ubezwłasnowolnionych i tych, które takich papierów nie mają, ale nie kontaktują. Nieleczenie takiej babci może się skończyć i prokuratorem. Tak samo jak decyzja o nieoperowaniu wady serca dziecka z ZD skończy się tym, że operować każe sąd, pomimo, że kiedyś te dzieci po prostu umierały.
                Gdyby Twoja matka nie miała się dobrze, tylko od kilkunastu lat jedyne co robiła bez oporu i buntu to smarowanie ścian odchodami inaczej byś śpiewała o zaletach spadku.
                • andaba Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 20:02
                  Akurat s...nie za tapczan przerabiałam z teściową.

                  A większość babuń w pewnym momencie przestaje kontaktować, malo kto dożywa 90 z nieskalanym umysłem (choć są takie osoby, nie przeczę, tyle że z reguły szwankuje im coś innego: nogi, wzrok i i tak nie są zdolne do samodzielnego funkcjonowania.

                  W ogóle nie wiem co to ma do rzeczy, czy jest spadek, czy nie, opiekujesz sie osobą, którą powinnas sie opiekować bez względu na to, czy spadek dostaniesz, czy nie. Tyle, ze jak jesteś jedynaczka, to przynajmniej ten spadek dostaniesz w całości (lub dostałaś ciepłą ręką).
                  mając na myśli "opiekujesz" mam na mysli nie tylko osobistą opieke, a tez załatwienie domu opieki, opiekunki itp.
                  • nick_z_desperacji2 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 21:17
                    Naprawdę nie ogarniasz, że inaczej się opiekuj, jak do opieki jest jedna osoba, a inaczej jak sa 2-3? Sama wyjechałaś z tym spadkiem, który ma się nijak do kosztów długotrwałej opieki.
                    • andaba Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 21:35
                      Nie ogarniam.
                      Mąż ma troje rodzeństwa, a teściową opiekował sie on. Wyłącznie. No dobra, głównie moimi rękami, bo to moja działka. Ale nawet na pogrzeb w mojej rodzinie nie mogliśmy wszyscy pojechać, bo absolutnie nikt sie nie mógł mamusią przez jeden dzień zająć (dwoje z dzieci już nie pracowało), musiało jedno z moich dzieci zostać (czyli jedno z piętnaściorga wnucząt, z których naprawde smarkata była tylko moja najmłodsza).

                      Więc gdyby był jedynakiem, to byłoby tak samo.
                      A nie, nie tak samo, byłby bogatszy o pół hektara.

                      Posiadanie rodzeństwa w wypadu opieki ma zaletę głównie w tym, że odpowiedzialność się rozmywa - oddałam mamusię do zolu, no ale Józio, Kasia, Bolek i Henio też się nią nie zajęli.

                      Chyba że się jest tym rodzeństwem, ktore mam wywalone - to wtedy na pewno jest lepiej nie być jedynakiem. Ale do tego trzeba mieć jaja, ja nie mam.
          • nellamari Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 17:51
            Przeliczyłam na chłodno w odpowiedzi na Twój koszt.
            Opieka nad każdym kogo można wyleczyć / wykurować / postawić na nogi przynajmniej teoretycznie się opłaca.

            Na razie zrzucane jest ze skaly sredniosytuowane pokolenie kanapkowe. Za bogaci na darmowe DPSy, za biedni na domy seniora. I zbyt dzieciaci żeby rzucić dom i pracę.
    • pani_tau Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 13:36
      Tradycyjne "weź się w garść" w przypadku stanów depresyjnych.
      Upupiajace "jesteś już dużą dziewczynką" w odpowiedzi na "nie chcę dzwonić do kuzynki, bo znowu będzie mi wbijać szpile".
      Plus inne rady i zalecenia będące tzw. wjazdem na ambicję.
      • lilia.z.doliny Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 13:47
        Pani tau, dawno cię nie widziałam. Jak zyjesz?
        • pani_tau Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 14:47
          lilia.z.doliny napisała:

          > Jak zyjesz?
          >
          Niechętnie smile
          • lilia.z.doliny Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 14:54
            Co mogę powiedzieć..
          • tt-tka Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 14:57
            pani_tau napisał(a):


            > > Jak zyjesz?
            > >
            > Niechętnie smile

            Z wiosna ci przejdzie smile

            PS to mnie bawi i wkuropatwia jednoczesnie, takie "byle do jutra, byle do wiosny, byle do konca roku", kiedy komus jest zle TERAZ. W zwiazku z czym za powyzsze przprszm.
            • nick_z_desperacji2 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 16:49
              W "wiosną Ci przejdzie" najlepsze jest to, że wiosną jest najwięcej samobójstw i ogólnie często jest dla ludzi z depresją trudna.
              • marta.graca Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 17:02
                Poza tym, ktoś moze mieć doła z przyczyn niezwiązanych z zimą.
                • nick_z_desperacji2 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 21:19
                  Tak..."wszystko się jakoś ułoży", w sytuacji, w której jedyne, co (się) ułoży, to członek rodziny w trumnie, bo lekarze dają mu max. pół roku.
                  • kochamruskieileniwe Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 21:45
                    I dorzucilabym jeszcze jedno- nawet najdłuższa żmija mija (jakoś w tym stylu).
                    No nie zawsze, niestety.
      • asiairma Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 15:24
        Cóż, to ja tak upupiam własną matkę. Jak próbuje na mnie zrzucić prawie każdą decyzję lub wyręczyć się mną w sprawach których nie lubi lub nie chce jej się ogarnąć.
        • pani_tau Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 15:45
          Nie o taki kontekst sytuacyjny mi chodziło.
          Co do mamy, jeśli wciąż musisz jej to powtarzać to możliwe, że ta metoda nie działa.

      • moni_485 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 16:43
        Wzięcie się w garść to pójście do lekarza. Bo leżenie całymi dniami na łóżku i dobijanie rodziny często okropnym zachowaniem sprawy nie rozwiąże. Tak, tak depresja ma różne twarze a od osoby, która ma depresję i nie chce się ogarnąć/wziąść w garść czy jak się to tam nazywa najlepiej uciekać i to szybko, bo zanim sama się wykończy, najpierw wykończy domowników. No ale pewne rzeczy trzeba przeżyć na własnej skórze, bo jak się ktoś teorii naczyta to bzury plecie.
        • nick_z_desperacji2 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 16:51
          W większości "ogarnij się" to "spróbuj nie mieć depresji", "idź pobiegać". Jak chce się taką osobę wysłać do lekarza, to się mówi "potrzebujesz lekarza, jak chcesz, to pomogę Ci jakiegoś znaleźć".
        • alex_vause35 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 17:34
          A o ile prościej i skuteczniej byłoby jej tego lekarza znaleźć, zadzwonić tam i ją zapisać.
          Człowiek, który ma depresję, nie "nie chce się ogarnąć", tylko jest po prostu chory, ma niedobór konkretnych neuroprzekaźników w mózgu, nie jest to jego fanaberia.
          Jesteś wyjątkowo obrzydliwym, podłym osobnikiem, nicku moni485.
    • junebug Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 14:15
      Wszystkie porady internetowe zakładają, że po drugiej stronie siedzi "idealny człowiek". Taki co nie ma trauma, leków, blokad czy chociaż by mało energii życiowej (o sytuacji życiowej nie wspominając). Ma po prostu wstać i się ogarnąć.
      • pade Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 21:27
        No i przecież ma wybór!
        Widocznie mu się nie chce, skoro się nie ogarnął.
    • la_felicja Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 14:19
      Akurat z forum największy w..rw wzbudziła we mnie jedna odpowiedź (już nie pamiętam, która to paniusia była taka mundra) . Autoka wątka pisała, że jej córka nie chce jeździć autobusem gdzieś tam, bo jakieś chamy się na nią uwzięły ją wyśmiewają, a paniusia na to: "Nie chce mi się wierzyć. Ja jeżdże autobusem do pracy i nigdy nie słyszałam, żeby ktoś kogos wyśmiewał"

      No normalnie miałam ochotę przywalić tej babie w ryj.
      • lilia.z.doliny Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 14:24
        big_grin
        " Ja tak nie mam" to jeszcze inne zjawisko.
        Skutki uboczne po paracetamolu? Biorę siedem razy dziennie i nic mi nie jest.
        Zadyszka po kardio? Nic takiego mi się nie zdarzyło, nie istnieje taki problem.
        I tak ze wszystkim
    • alex_vause35 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 14:29
      Nie ma ofiar, są tylko ochotnicy.
      • lilia.z.doliny Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 14:32
        Tak, wyjątkowo bezczelne i bezmózgie
      • abecadlowa1 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 15:01
        Do tego samego wora wrzucam: "Każdy jest kowalem własnego losu".
        • alex_vause35 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 15:14
          To jest bardziej uprzejma wersja tej samej prawdy objawionej po prostu wink.
        • asiairma Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 15:26
          Oba kompletnie pozbawione wyobraźni i empatii. Za to ociekające poczuciem wyższości.
        • danaide2.0 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 19:55
          Na szczęście w pakiecie z: "Tylko nie każdy odziedziczył kuźnię."
    • imponderabilia20 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 14:44
      Dla normalnej osoby opieka nad staruszkiem jest czymś normalnym. Naturalnym odruchem. A nie prawda objawioną. Nie wyobrażam sobie nie pomoc rodzicowi w potrzebie/chorobie i tylko zjawić się na jego nie daj Boże pogrzebie. Bo nie dostałam udziału w majątku ...no ludzie....
      • lilia.z.doliny Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 14:53
        Nie wyobrażam sobie nie pomoc rodzicowi w potrzebie/chorobie i tylko zjawić się na jego nie daj Boże pogrzebie. Bo nie dostałam udziału w majątku ...no ludzie....
        Chyba mówimy o różnych rzeczach
        • 152kk Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 15:43
          Wszystko co wstawisz w zdanie "dla normalnej osoby ... normalne jest ..." To moje "ulubione" zdanie, bo zawsze jak się pogrzebie głębiej, to wychynie zawsze coś ohydnego spod tej "normalności".
      • nellamari Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 15:06
        Niezmiennie od lat : „co Cię nie zabije, to Cię wzmocni”. Taki gwałt, żałoba, bezrobocie, rozwód, rak, pobicie, spalony dom, chore dziecko - jak leśna ścieżka zdrowia !
        • lilia.z.doliny Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 15:28
          co Cię nie zabije, to Cię wzmocni”.
          Otóż.
          Kiedyś hulał dowcip: co cię nie zabije, to cię, k...a, chciało zabić
          • tt-tka Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 17:24
            lilia.z.doliny napisała:

            > co Cię nie zabije, to Cię wzmocni”.
            > Otóż.
            > Kiedyś hulał dowcip: co cię nie zabije, to cię, k...a, chciało zabić
            >

            ja znam wersje "co cie nie zabije, to na pewno sprobuje jeszcze raz"
        • aandzia43 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 15:29
          O taaak, nóż mi się w kieszeni otwiera na "co cię nie zabije to cię wzmocni".
      • angazetka Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 16:18
        imponderabilia20 napisała:

        > Dla normalnej osoby opieka nad staruszkiem jest czymś normalnym. Naturalnym odr
        > uchem. A nie prawda objawioną. Nie wyobrażam sobie nie pomoc rodzicowi w potrze
        > bie/chorobie i tylko zjawić się na jego nie daj Boże pogrzebie. Bo nie dostałam
        > udziału w majątku ...no ludzie....

        Ale starte nie o tym... Oraz między pomocą starszemu rodzicowi w chorobie a zmianą całego swojego życia, by sprawować nad nim opiekę 27/7 jest pewna różnica.
      • nick_z_desperacji2 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 16:55
        Tak samo można powiedzieć, że normalnym jest, że normalna osoba nie będzie na starość sama, a na pogrzeb sąsiadki przyjdą dla niej, a nie, żeby obrobić dudę Kowalskiej spod 5.
    • mgla_jedwabna Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 15:15
      "Wystaw mu walizki". Bo to takie proste.
      • alex_vause35 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 15:20
        Zwłaszcza z mieszkania, które należy do niego big_grin.
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 16:50
        I zbadaj tarczycę wink
        • danaide2.0 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 19:56
          To na szczęście prostsze. Zwłaszcza jak jest zdrowa. 3 parametry na NFZ i gotowe.
    • cottonrose Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 15:18
      Komentarz do danych Poverty Watch 2024:
      "Ale tego ubóstwa w Polsce nie widać, bo jednak nawet najubożsi mają mieszkania i domy."
    • alpepe Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 16:00
      Żadna, osiągnęłam taki spokój ducha, że nic mnie nie rani, nic mnie nie triggeruje.
    • kochamruskieileniwe Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 16:29
      Postawa
      1. Nie spotkałam się z tym nigdy, czyli zjawisko nie istnieje.
      2. Ja tak zrobiłam, czyli wszyscy tak mogą np w przypadku uzależnień małżonka, głębokiego współuzależnienia -a to już niejako choroba psychiczna- drugiego współmałżonka plus skomplikowanej sytuacji finansowej. Każda sytuacja jednak jest inna.
      3. Jak czegoś nie masz-kup sobie. Narzekasz, że musisz podlewać ogrod-Zaloz system automatycznego nawadniania!(przykład podany jako skala zjawiska).
      4. Formuka pisze, że ma określony budżet na coś i pyta gdzie to coś kupić. Po tym ktoś linkuje poszukiwany model za dwukrotnie wyższą cenę

      Właściwie mnie to trochę śmieszy. No może za wyj. pkt 2.
      • lilia.z.doliny Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 18:18
        . Nie spotkałam się z tym nigdy, czyli zjawisko nie istnieje.
        Kochamruskie, w sam środek sedna ( jak mawia znajoma)
        • nick_z_desperacji2 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 20:04
          Sztandarowy przykład mamy wyżej: moja mamusia ma się świetnie, więc nie rozumiem, jaki problem w opiece nas seniorami, przecież jest spadek big_grin
          • andaba Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 20:10
            Wiesz, akurat ja o opiece nad seniorami wiem sporo - opiekowałam sie przez lata ciocią, opiekowałam sie tesciową, opiekowałam się wujkiem - została mi tylko mama, która zapewne tez sie bedę zajmować, o ile mnie samej wcześniej szlag nie trafi. Wiem doskonale jaka to jest harówa i jak cholernie obciążające psychicznie. Dodatkowo miałam wtedy małe jeszcze dzieci, które wymagały mojej uwagi, a nawet opieki.
            Więc doskonale wiem o czym mówię, zapewne lepiej niż ty, dodatkowo pracuję z seniorami. Więc możesz sobie podarować sarkazm.
    • srubokretka Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 17:11
      Idz do lekarza.
    • kozica111 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 17:14
      Chyba nie kojarzę takich prawd.Nie lubię konfrontacji bo mi szkoda przeciwnika, jednocześnie nie przyjmuje mądrości "starszych". Czy usłyszałam coś co mnie rozbawiło, raczej nie.
    • nenia1 Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 18:06
      Może nie prawdy objawione, bo ja wiele powiedzeń nie traktuję dosłownie i nie rozciągam je na każdy przypadek dziwiąc się równocześnie absurdalności jaka z tego wychodzi typu "nie mówi się źle o zmarłym = nie mówimy źle o Hitlerze, ojej jakie głupie to powiedzenie". Ale wkurzają mnie niektóre powtarzające się teksty, zastanawiam się wtedy czy ludzie, którzy to piszą myślą że może to przeczytać osoba właśnie w takiej sytuacji. Przykłady - zginęło dziecko - komentarze "nie wyobrażam sobie dalej żyć", albo "rodzice nie będą już mieć życia". Albo ktoś miał wypadek, paraliż, komentarz: "wolałbym się zabić"...
      • kropkacom Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 18:57
        Albo: "na starość znajdę sobie dom opieki". Aha...
    • tt-tka Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 18:52
      nawiasem mowiac wrzucilam w wyszukiwarke "wystaw walizki" i jakie fajne watki znalazlam smile
    • malgosiagosia Re: Które prawdy objawione 05.01.25, 22:38
      Nie lubisz Tuska = jestes pisiorem.
    • anorektycznazdzira Re: Które prawdy objawione 06.01.25, 09:36
      nie mam takich, a z niektórymi wymienionymi w tym wątku się wręcz zgadzam, zwykle z zastrzeżeniem, że szczegóły zadecydują o tym, czy to prawda czy nie
    • abria Re: Które prawdy objawione 06.01.25, 09:46
      Wszystkie klopoty są rozwiązywalne jednym cięciem.

      No ale często tak jest. A to że ludzie się motają i nie potrafią tego cięcia zrobić to inna kwestia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka