wakacje_50
07.01.25, 23:24
Zadam pytanie jak nastoletnie dziewczę (którym nie jestem od x lat).
Wyobraźcie sobie, że macie jakieś słabe punkty we własnym wyglądzie, które Wam przeszkadzają. Typu brzydki nos albo wielki brzuch na chudych nogach, albo coś nie tak z piersiami. To przykłady, kto chce, może wymyślić inne. W każdym razie coś, co Wam przeszkadza na tyle, że mijają lata, a Wy nadal tego nie lubicie. Co robicie:
1/ walczycie własnymi siłami, używając np. strojów, makijażu (maskowanie albo próba wykorzystania jako atut),
2/ zbieracie na drogi zabieg/operację,
3/ próbujecie zaakceptować?