pursuedbyabear Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 14:27 O kurcze... Bardzo współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 14:27 Dzięki. Staruszka była, ale dziarska. Ech Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 14:28 Tu na ematce też - wyrazy współczucia. Twoje psy, ich zdjęcia i perypetie, były częścią forum emama. Będzie mi (nam?) ich brakowało Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 14:30 Dziękuję. Ano były. Aparatki moje kochane .. Odpowiedz Link Zgłoś
azalee Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 14:29 Bardzo, bardzo Ci wspolczuje Tule mocno Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 14:32 Miala z Wami dlugie, szczesliwe zycie. O tym pamietaj. Przytulam. Odpowiedz Link Zgłoś
husky_cat Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 14:38 Bardzo Ci współczuję. Mysl o tym, że jej życie było pełne i radosne, o tym, że to ona rządziła w domu i była bardzo szczęśliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans1 Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 14:43 O rany, ogromnie mi przykro {{{HUGS}}}} Slicza psina Dziel sie z nami wspomnieniami Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 14:45 Bardzo, bardzo mi przykro 💔 Tulę 😢 Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 14:53 Dziękuję za wszystkie słowa otuchy. Wiecie, tak trudno się wraca do domu, w którym podłogi były całe w owczarkach. Prawie 15 lat razem Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 14:54 Przytulam. U nas druga rocznica pożegnania ukochanego futra 💔 Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 15:06 A wspomnienia pewnie jakby z wczoraj, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 18:01 Właśnie zapaliliśmy w kominku, bo lubiła pod nim leżeć. Teraz stoi w urnie. 💔 Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 15:13 Bardzo Ci współczuję, niby człowiek wie, ze ten pies kiedyś odejdzie, ale nie da się na to przygotować Odpowiedz Link Zgłoś
chlodne_dlonie Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 15:18 Przytulam mocno!! Wiem jak boli strata futrzastego przyjaciela.. Walczyłam o mojego przez ponad 2 miesiące.. Bezskutecznie.. Do dziś wracając do mieszkania mam jeszcze odruch przywitania się z nim na głos, tak jak zawsze.. Trzymaj się ciepło! Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 15:21 O matko! Lila. Tak bardzo smutno. Toż wszystkie forumowe zwierzaki, to NASZE zwierzaki. Współczuję, kochana i piękna psica ❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 15:29 Tak, było ich trochę. Te historie nas jakoś do siebie zbliżały. Pamiętacie, jak Felus jechał do Anglii przez śniegi? Odpowiedz Link Zgłoś
elinborg Re: Pożegnałam mojego psa 08.02.25, 09:08 A pewnie! I Felusia i Fafunię. Odpowiedz Link Zgłoś
piesfafik Re: Pożegnałam mojego psa 08.02.25, 08:40 Strasznie mi przykro! To bardzo trudne mimo ze sie wie ze pies mial dobre I szczesliwe zycie . Odpowiedz Link Zgłoś
celandine Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 15:58 Współczuję, u mnie trzy miesiące mijają i nadal jest okropnie, ciągle wydaje mi się, że słyszę pazury na podłodze. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 16:45 Też schodziłam w nocy, bo słyszałam że mnie woła. Mózg robi nam psikusy :\ Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Pożegnałam mojego psa 07.02.25, 18:06 Juz myslalam ze tylko ja mam zwidy. U nas za 3 dni bedzie 4 miesiece. Bywa ze w nocy mam wrażenie ze wchodzi do lozka. Ze chodzi po domu. Eh... Odpowiedz Link Zgłoś