nika_1985
08.02.25, 16:07
Poznajcie faceta, 43 lata, miły, fajny, w Waszym typie, dobra praca, hobby itp. Spotykacie się od czasu do czasu na stopie koleżeńskiej, ale dowiadujecie się na którymś spotkaniu,że ma dwójkę dzieci.. i jest gdzieś partnerka/była żona z którą nie żyje/nie jest. Szczegółów nie znam.
Z drugiej strony facet daje Wam znać, że jest zainteresowany, chciałby kogoś poznać i że jesteście mu bliskie.
Otrzezwiloby Was to? Że ma dzieci? Że zawsze będziecie na drugim miejscu..że urlopy, spędzanie czasu nie będą wyglądać tak jak z facetem, który nie ma zobowiązań. Że zawsze facet taki będzie dzielił życie na dwa domy.. ? Mnie otrzezwiloby- tak myślę, bo chyba takiej sytuacji sobie nie wyobrażam, nie chciałabym być gdzieś tam numerem 2, ale moja kuzynka właśnie rozwija ta znajomość i nie wiem już co jej doradzić..
Niby to jej życie, ale szkoda żeby marnowała sobie czas..a potem cierpiała. Może inaczej jest jak kobieta ma już dziecko..bo.spotykaja się dwie podobne osoby z takim samym bagażem.
Nie mówię,że tacy faceci są skazani na porazke bo może to być fajny facet, ale bardziej chodzi o to,że on zawsze będzie mieć druga rodzinę... więc nigdy nie będzie dla niej tak na 100%. Tak jej to mówię..ale nie wiem..a może się mylę..