hortensja80 Re: graciarnia na balkonach 09.03.25, 14:48 Też tak mam, że mnie wkurza taki bajzel i syf. Zdecydowanie estetyczne otoczenie jest dla mnie ważne i jak po kilku miesiącach mieszkania w nowym bloku zobaczyłam jak wyglada część klatki po stronie sąsiadów to się wkurzyłam-brud, ubite ściany, targają rowery przez korytarz, generalnie mają wywalone. U nas pomogły trochę maile od zarządcy, informujące o zakazie stawiania np rowerów na klatkach schodowych, więc aktualnie jest lepiej. Ale ogólnie ludziom po prostu nie zależy, ja jak wyniosę choinkę i zasyfie korytarz, to sprzątam po sobie, reszta zostawia dla pani sprzątającej, nawet jak ta ma przyjść za kilka dni dopiero. Takie podejście, za progiem to mnie już nie obchodzi i finisz. Odpowiedz Link Zgłoś
palacinka2020 Re: graciarnia na balkonach 09.03.25, 16:58 Byl koedys watek o korzystaniu z balkonow I wiekszosc forumek zaklinala sie, ze lrzy dzieciach nie korzysta. Wychodzi na 5 minut majac "oczy dookola glowy". Stad nie dziwi mnie, ze balkony to graciarnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: graciarnia na balkonach 09.03.25, 18:01 U mnie bardzo ładnie tak myślałam przynajmniej w lecie miałam trawy dla kota. Wydawała się zadowolona aż pewnego dnia miauczy wkurzona na balkon sąsiadów. Myślę pies siedzi czy co? A kot próbuje się do sąsiadów przebić miaucząc rozpaczliwie… Podchodzę - sąsiadka ma na balkonie dosłownie łąkę kwiatową! Takie miałyśmy miny z kota że aż wyszła zapytać co się stało Obiecała mi że w tym roku mi pomoże więc wyglądam z optymizmem Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: graciarnia na balkonach 09.03.25, 22:49 Ludzie to syfiarze w większości. Ja mam porządek w domu i na balkonie. Balkon duży z donicami i leżaczkiem. Za chwilę go wystawię…. Może za więcej niz chwile. Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: graciarnia na balkonach 09.03.25, 23:08 Mam graty, bo brak schowka/ piwnicy etc. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: graciarnia na balkonach 10.03.25, 07:03 Nie mam graciarni. Gdybym miała mieć to pewnie trzeba byłoby ograniczyć graty. Wiem, mało popularne podejście. Trzy rowery stoją w garażu razem z autem. W garażu tez porządek. Jednak jak nie mieliśmy garażu to nie było trzech dużych rowerów. Małe mieszkania, brak garażu, schowka i większość wychodzi ze swoim dobytkiem do ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: graciarnia na balkonach 10.03.25, 07:05 To w sumie dobrze pokazuje problemy mieszkaniowe i życiowe obecnie. Problemy i to, że nas te graty jednak stać. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji Re: graciarnia na balkonach 10.03.25, 10:57 Nie nazwałabym roweru gratem, a pomysł rezygncji z rowerów, bo się nie ma garażu czy rowerów wydaje mi się conajmniej durny w czasach, kiedy to często jedyna forma ruchu na świeżym powietrzu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: graciarnia na balkonach 10.03.25, 21:41 Jeden rower to by wszedł na balkon. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: graciarnia na balkonach 10.03.25, 16:04 Miałam wątpliwą przyjemność znajomości z ludźmi po 30 z bajzlem na klatce. Paradoksem było to że oni uważali się za coś lepszego; ą ę i bułkę przez bibułkę, a przed drzwiami porozrzucane buty. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: graciarnia na balkonach 11.03.25, 14:33 Moim zdaniem na własnym, prywatnym terenie każdy ma prawo do nieporządku i porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
tatiananastazja88 Re: graciarnia na balkonach 29.04.26, 10:51 Myślę, że to trochę efekt tego, że po prostu nie ma gdzie trzymać tych rzeczy. Piwnice i strychy niby są, ale w praktyce różnie z tym bywa. Kiedyś rowery stały na klatkach albo na balkonach, bo innej opcji nie było. U mnie na strychu też się trochę rzeczy uzbierało. Takie "przyda się kiedyś" i sezonowe graty. Po majówce też się w końcu zabieram za porządki, bo już się robi tego za dużo. Z tymi gratami to w ogóle klasyka, u mnie sąsiad to ma tam chyba cały second-hand: stare meble, fotele, książki i nawet starą pralkę uwaga... z ciuchami Ostatnio też było u nas ogłoszenie od administracji, żeby ogarnąć piwnice i strychy, bo będą kontrole, więc temat się sam trochę wymusza. A jak ktoś ma więcej rzeczy, to widzę że coraz częściej ludzie po prostu wynajmują jakieś garaże albo małe magazyny typu self storage coś jak Stokado, żeby nie trzymać wszystkiego w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: graciarnia na balkonach 29.04.26, 10:54 Na dwoje babka wróżyła- jedni mają balkony zupełnie puste, nawet krzesła a inni mają tam wszystko - meble, rowery, cuda na kiju. Ja mam mix- stolik, krzesła i ..rower:p Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: graciarnia na balkonach 29.04.26, 21:40 Stary wątek, spamer reklamuje swoje Odpowiedz Link Zgłoś