Dodaj do ulubionych

Fit wątek na wiosnę

14.03.25, 12:24
Jak tam dziewczęta forma na wiosnę?
Jakie plany, cele, wyzwania?
Moim celem i wyzwaniem tej wiosny bedzie zrobienie przynajmniej 10 pull-upow, na razie zrobię 1,5 w porywach do 2 😅 a kiedyś robiłam 4 ale już nie daje rady, cofnelam się w rozwoju :p ale się nie poddaje :p
Na zachętę brzuch i kurzy ( w sensie lichy, żeby nie było, że jestem Kurą 😐) bicek :p
Obserwuj wątek
    • marta.graca Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 12:25
      Od poniedziałku zaczynam 3- miesięczną metamorfozę z trenerem smile
      • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 12:26
        O, super! Powodzenia i daj znać jak ci się podobało po pierwszym razie 🙂
        • marta.graca Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 12:53
          Byłam już na jednym próbnym treningu i zostałam pochwalona, że nie jestem taką łamagą, jak mówiłam tongue_out
          • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:03
            No widzisz, często oceniamy nasze możliwości gorzej, niż to wygląda w rzeczywistościwink ( nie dotyczy bergopodobnych)
            • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:28
              Podobno kobiety sobie zaniżają...panowie odwrotnie
              • marta.graca Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:30
                Właśnie mi ten trener opowiadał, że jeden z jego podopiecznych na pierwszym treningu nalegał, że on w ramach pierwszego ćwiczenia podniesie sztangę 80- kilogramową i później nie miał juz sił na kolejne wink
                • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:35
                  Mi to mówił i trener na siłowni i rehabilitant.
                  Niestety zawodowo jest podobnie. Panowie nie mają problemu wypowiadać się w tematach , w których nie mają pojęcia. Kobieta zazwyczaj znaiża sobie swoje umiejętności i nawet jak się na czymś zna nie jest tak "odważna" aby występowac jako specjalistka.
                  Kiedys tez oglądałam program, w którym tłumaczyli czemu więksość treści na wikipedii piszą panowie. Kobiety się zdecydują jak pewne na 100% ze wiedzą coś dobrze, że zgłebiły temat.
                  • armamagedon Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:22
                    Niestety, święta prawda
                  • hermenegilda_zenia_is_back Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:11
                    Tak samo jest z pracą, kobiety aplikują na stanowiska jak są pewne, że spełniają 100% wymogów. Facetom do wysyłania aplikacji rekrutacyjnych wystarczy, jak uwazaja że spełniają 60%
    • danaide2.0 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 12:28
      Od poniedziałku mam krioterapię. Ruch będę miała nakazany na rozgrzewkę!
      • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 12:29
        O nie , do tego nikt mnie nigdy nie zmusi!
        • danaide2.0 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 00:05
          Naprawdę? To są homeopatyczne dawki zimna - ja tam bym nie wlazła do lodowatej wody. Dobrze mi robi na samopoczucie, a od dawna nie mogłam się dopchać do lekarza kierującego.
    • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 12:28
      Plany są takie, żeby trochę długodystansowo pojeździć rowerem, ale pogoda jaka jest, każdy widzi.
    • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 12:29
      I super bicek, ja mam taką kulkę śmieszną.
      • aqua48 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:06
        witamina_d_3 napisał(a):

        > I super bicek, ja mam taką kulkę śmieszną.

        Cusz.. ja mam pelikany...

        • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:13
          aqua48 napisała:


          >
          > Cusz.. ja mam pelikany...
          >
          Pelikany to tricepsy, z drugiej strony, z tyłu.
          • aqua48 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:10
            Aha, musiałabym stanąć na głowie, żeby moje pelikany nazwać tricepsami. Wyglądają mi raczej na triceratopsy..
            • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:26
              aqua48 napisała:

              > Wygląda
              > ją mi raczej na triceratopsy..

              Cudne 🤣🤣
              • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:41
                big_grin
    • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:00
      Mój cel- więcej jogi.
    • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:08
      Cel: trzymać formę i wyrzeźbić sześciopak. Mam nowy program trenigowy w układzie Dół+abs1, FBW, Dół plus ABS 2, FBW czyli cztery w tygodniu. Do tego nadchodzi sezon zwiększonej ilości cardio, bo będzie więcej roweru. Planuje wyglądać zachwycająco w bikini, bo na forum wyczytałam, że w wieku 43 lat następuje gwałtowne starzenie, więc to już mój ostatni sezon wink
      • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:11
        O, widzę, że z roku na rok ematka starzeje się rok później, jeszcze nie tak dawno to czterdziestka była tą linią graniczna pomiędzy super laska w pełni sił a starym, czołgajacym się pasztetem :p to ja jednak mam więcej czasu, niż rok 😅
        • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:28
          Ja wieku 42 lat mam akurat lepszą formę niż w wieku 32...
          • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:29
            To ciesz się ostatnim rokiem 😀 Tu były badania naukowe cytowane, nie ma nadziei, za rok będzie spektakularny upadek
            • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:35
              Akurat jak się za ćwiczenia siłowe wziełam...no weź. Zanim dojdę do formy o której myślę rok minie smile
            • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:36
              Dementuję. Właśnie skończyłam 48, i formę mam bardzo dobrą.
              • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:40
                Pewnie jesteś tym wyjątkiem:p
              • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:47
                I nie miałaś takiego tąpnięcia w wieku 43 lat? Pytam serio zupełnie bo mnie załamały te linkowane teksty
                • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:08
                  NO ale jakby to miało wyglądać? Wysoka forma do dnia urodzin i nagle łubudu ?
                • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:21
                  gru.u napisała:

                  > I nie miałaś takiego tąpnięcia w wieku 43 lat? Pytam serio zupełnie bo mnie zał
                  > amały te linkowane teksty

                  Oczywiście że nie, co za bzdury czytałaś?
                • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:51
                  gru.u napisała:

                  > I nie miałaś takiego tąpnięcia w wieku 43 lat? Pytam serio zupełnie bo mnie zał
                  > amały te linkowane teksty

                  czyli to serio było ??
                  dej te linki
                  • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:23
                    Istotnie się pomyliłam o rok, 44 wyborcza.pl/7,75400,31236168,starzejemy-sie-skokowo-w-wieku-44-i-60-lat.html
                    • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:37
                      tego też nie potwierdzam tongue_out

                      a artykułu niestety nie przeczytam

                      skąd oni to wzięli ? ( a imię jego to 40 i 4 ? suspicious )
                • fogito Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 22:46
                  Żarty jakieś. Ja mam 53 i formę lepszą niż w liceum. 43 to nawet nie zauważyłam.
                  • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 09:35
                    fogito napisała:

                    > Żarty jakieś. Ja mam 53 i formę lepszą niż w liceum. 43 to nawet nie zauważyłam
                    > .
                    lepsza forma niż w liceum u kogoś kto ma 53lata to akurat tylko kiepsko świadczy o jego formie z lat młodzieńczych a niekoniecznie o super formie w wieku dojrzałym. Nie zauważyłaś spadku formy w wieku 43 lat bo jej nie miałaś ( w sensie aktywności i sprawności a nie ogólnego ustroju organizmu)-bo zaczęłaś się interesować tematem kilka miesięcy temu. Twój wzrost formy zatem będzie błyskawiczny -oczywiście do pewnego momentu, potem stanie a potem będzie spadać

                    Naturalnym procesem jest -jeśli juz mowa o formie fizycznej- że młodość na tym polu nie ma sobie równych. 50 letni sprawny fizycznie człowiek rzadko kiedy będzie miał formę lepszą niż sprawny fizycznie młody człowiek, czy też przekładając na liczbę treningów o podobnej intensywności i celu : dojrzały człowiek nie będzie miał osiągów 20 latka. ( wyjątkiem może być tylko wytrzymałość, która wzrasta wraz z wiekiem, wszelkie inne obszary niestety się pogarszają)
                    np. moje obecne osiągi ( pływanie ale podejrzewam że bieganie również) są na poziomie 13 latki ( przykładając wciąż podobne jednostki treningowe i poświęcony na nie czas). Moim osiągnięciem natomiast jest, że wciąż udaje mi się ten poziom utrzymywać
      • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:27
        O bosze...został mi rok!!!
      • azalee Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:42
        Precyzuje : badania mowily o 44 latach. To robi bardzo duza roznice!
        • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:47
          Czyli jeszcze dwa lata? Ufff
      • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:49
        gru.u napisała:

        > Cel: trzymać formę i wyrzeźbić sześciopak. Mam nowy program trenigowy w układzi
        > e Dół+abs1, FBW, Dół plus ABS 2, FBW czyli cztery w tygodniu. Do tego nadchodzi
        > sezon zwiększonej ilości cardio, bo będzie więcej roweru.

        powodzenia !

        Planuje wyglądać zac
        > hwycająco w bikini, bo na forum wyczytałam, że w wieku 43 lat następuje gwałtow
        > ne starzenie, więc to już mój ostatni sezon wink

        nie potwierdzam tongue_out w różnych zakresach ciągle odkrywam nowe szczyty tongue_out suspicious
        w pływaniu najłatwiej mi to sprawdzić- mam niewiele mniejszą szybkośc niż w szczycie dorosłej formy ale od kilku lat jest ona constans, czyli z roku na rok nie spada ( a powinna, bo szybkość w pływaniu spada szybko i drastycznie) a jest dosłownie taka sama ( co do dzisiątych sekund wink )
      • armamagedon Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:24
        Proszszsz Cię, pa jaka piękna 🤩

        www.tiktok.com/@fembasecom/video/7213019546876251397

        Niestety tylko na wyklętym tiktoku znalazłam, ale z przeglądarki, więc powinno działać wink
    • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:26
      "letko" się przetrenowałam.. Nawet zegarek na mnie krzyczy, że w przeciążeniu jestem.
      Plan mam zrobić Wellerman Push Up Challenge.
      Moja 13 latka robi to jakby to były pajacyki....a ja w połowie leżę na macie.
      Ale ja zawsze miałam problem z pompkami (tłumaczę sobie ze się urodziłam bez jakiegoś mieśnia...)
      Ja robie ledwo 10 i to takich na 3/4. Młoda robi 50 porządnych....
      • marta.graca Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:38
        Też mi ostatnio zegarek w trakcie weekendu jogowo- górsko- biegówkowego zawołał, że mam dać odetchnąć wink
      • aqua48 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:11
        hanusinamama napisała:

        > Plan mam zrobić Wellerman Push Up Challenge.

        Wszystko mnie zabolało i mam zakwasy od samego patrzenia co to jest...
        • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:20
          Ja sobie nosa mało nie rozbiłam (przydała się nowa mata) smile
          Ale w sumie ta 10ta pompka też się konczy dramatycznie smile
          • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:53
            hanusinamama napisała:

            > Ja sobie nosa mało nie rozbiłam (przydała się nowa mata) smile
            > Ale w sumie ta 10ta pompka też się konczy dramatycznie smile
            >
            o maj got
            nie zrobiłabym, to wygląda jak taniec smile
            szacun !
            • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:00
              Szacun to bedzie jak mi się uda.
              Nie liczę ze będę to robić z taką łatwością jak młoda ale mam cel.
              Jeszcze go ogłosiłam wiec teraz nie ma odwrotu
              • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:38
                hanusinamama napisała:

                > Szacun to bedzie jak mi się uda.
                > Nie liczę ze będę to robić z taką łatwością jak młoda ale mam cel.
                > Jeszcze go ogłosiłam wiec teraz nie ma odwrotu
                >
                szacun więc za chęci i próby-to wymaga i siły i wytrzymałości i koordynacji i gibkości
                daj znac !
    • azalee Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:38
      Cel : przestac opuszczac treningi. Ostatnio sie zorientowalam, ze jak przychodze to niektorzy sie ze mna witaja jakby mnie od roku nie widzieli 🙄
    • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:46
      A w ogóle, to chciałam wam powiedzieć, że męczenie doopy w końcu daje jakieś rezultaty . Gluteusy mediusy zaczynam w końcu wykształcać i powoli pozbywam się bocznych dziur doopnych.
      Pokazała bym ale jednak nie 😉 no i nie umiem sobie tyłka obfocic.
      Możecie gratulować 😁
      • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:49
        Przecież to proste, tak z półobrotu trzeba. Ja nie umiem sama pleców, kupię może ten magnesik do telefonu żeby sobie przyczepić gdzieś na siłce
        • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:50
          Niby proste a mnie wychodzi jakoś dziwnie 🤷
          • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 13:58
            Jakbym była influencerka to zaproponowałabym Ci kurs booty photos za jedyne 199 zł tylko dziś bo potem 599 😀
            • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:01
              Brałabym! 🤣
      • simply_z Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:06
        Co to sa dziury doopne?:o
        • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:09
          Takie wgłębienia po bokach
          • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:09
            Jezu jakie znowu wgłębienia? Trzeba je miec czy wręcz odwrotnie?
            • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:18
              Odwrotnie!
              Ogólnie, to chyba mało kto ma 🤔 ja odziedziczyłam po matce, też miała dziurawy tyłek.
              • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:57
                O, to ja też mam wgłębienia dooopne, ale mi jakoś nie przeszkadzają.
                Chyba że mówimy o czymś innym.
                Bez zdjęcia się nie liczy.
                • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:40
                  piataziuta napisała:

                  > O, to ja też mam wgłębienia dooopne, ale mi jakoś nie przeszkadzają.
                  > Chyba że mówimy o czymś innym.
                  > Bez zdjęcia się nie liczy.

                  podpisuję się
                  no tak nie można
                  było mierzenie nóg, nadgarstków, było sprawdzanie uszu i dołków usznych a tu taka istotna kwestia bez przykładu
                  to się nie godzi suspicious
                  • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:43
                    No ale ja wam tu gołej doopy nie wstawię przecież... Mam tylko takie zdjęcie tyłka w tej chwili pod ręką, świeże, z przedwczoraj:p
                    • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 16:04
                      > No ale ja wam tu gołej doopy nie wstawię przecież... Mam tylko takie zdjęcie ty
                      > łka w tej chwili pod ręką, świeże, z przedwczoraj:p

                      To nie jest porządne zdjęcie dooody.
                      • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 16:10
                        No przecież uprzedzałam....
                    • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 16:15
                      szarmszejk123 napisał(a):

                      > No ale ja wam tu gołej doopy nie wstawię przecież... Mam tylko takie zdjęcie ty
                      > łka w tej chwili pod ręką, świeże, z przedwczoraj:p

                      może to siła sugesti ale wydaje mi się że ci się fajnie zaokrągliły, smile nie są takie "nalesnikowate"
                  • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:49
                    Bądź pierwsza Wapaha! Daj przykład!
                    • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 16:09
                      piataziuta napisała:

                      > Bądź pierwsza Wapaha! Daj przykład!


                      ale czego przykład ?
                      ja nie wiem czy mam czy nie mam więc nie wrzuci ten kto wie, że ma
                      ja mogę wrzucić np. przetokę przeduszną tongue_out
          • simply_z Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:18
            Hmm ale to jest..brzydkie? bo w sumie nie wiem ?big_grin
            • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:21
              Mnie się nie podoba 😆
      • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:09
        Gratuluję
      • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:25
        W ramach wyjaśnienia o co mi w ogóle chodzi, narysowałam wam doope. Zacienione miejsca oznaczone strzałkami to miejsca gdzie ja mam ( już tylko trochę) na doopie takie dołki, wgłębienia, jakby zanikły mi gluteusy mediusy właśnie:p
        • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:28
          Też mam. Doczytałam, że to kwestia budowy i genów. Z genem walczyć nie zamierzam
          • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:29
            A ja zwalczę gena, bo w końcu widzę, że jest to w uj roboty, ale się da:p Cale życie mnie ta dziurawa doopa wkurza, chce okrągłą:p
        • simply_z Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:33
          Ok, czaje,
        • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:26
          O, to tego nie mam naturalnie. Za to mam skłonność do robienia się takiego wałka na linii styku pośladka i uda, ale jak ćwiczę to się ładnie podnosi i nie wałkuje
          • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 16:20
            Ja poproszę o rysunek...
          • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 16:11
            gru.u napisała:

            > O, to tego nie mam naturalnie. Za to mam skłonność do robienia się takiego wałk
            > a na linii styku pośladka i uda, ale jak ćwiczę to się ładnie podnosi i nie wał
            > kuje

            Każdy ma tam wałek.
            A jak nie ma to to fotoszop, albo wynaturzenie. tongue_out
        • kot.z.kosmosu Re: Fit wątek na wiosnę 17.03.25, 14:08
          szarmszejk123 napisał(a):

          > W ramach wyjaśnienia o co mi w ogóle chodzi, narysowałam wam doope.

          Borze... ryknęłam publicznie śmiechem i udaję, że to kaszel 😂

          Zacienione
          > miejsca oznaczone strzałkami to miejsca gdzie ja mam ( już tylko trochę) na doo
          > pie takie dołki, wgłębienia, jakby zanikły mi gluteusy mediusy właśnie:p

          Dziękuję, chyba nigdy nie widziałam takich dołków. Czegoś się dziś nauczyłam
    • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:34
      Ładny bicek!
      Właśnie oddaliśmy apartament i nudzimy się jak mopsy, więc obfociłam się z każdej strony, ale powiedzmy, że zacznę od tego co zawsze...

      Plan jest: nie przytyć.
      Idealnie byłoby dobić mięśnie (ale nie barów, niech ematka będzie spokojna) i je odtłuścić, ale wątpię.

      • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:42
        Ładny brzuch Ziuta i fajny masz pępekwink i faktycznie nie tyj bo super wyglądasz teraz smile
        • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:52
          Wrzuć porządne zdjęcie tyłka, to wrzucę swoje.

          (Zapomniałam, że na forum się rzyga na widok pępka...)
          • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:54
            Nie mam porządnego, mam tylko nieporządnie a teraz nie zrobię bo za chwilę muszę wyjść:p
      • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:44
        Oo, zazdroszczę pogody...
      • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 16:06
        piataziuta napisała:

        ziuta, masz brzuch który mi się podoba i jara mnie ( u facetów bardziej suspicious ale gdybym była bi... suspicious )
        chodzi mi o ten trójkąt a już jego wierzchołek to ajaj !

        nie wiem skąd ten fetysz - znam chyba tylko jednego faceta, który ma taką budowę brzucha , ale poznałam go w wieku mocno dorosłym , az mnie trzepło suspicious

        >
        • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 16:12
          Ale mój brzuch nie ma nic wspólnego z tymi co wrzuciłaś!
          A środkowy ma rozejście kresy chyba - nieprawdaż?

          Mam dość mocne mięśnie przepony i chciało mi się siusiu. :p

          • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 16:18
            piataziuta napisała:

            > Ale mój brzuch nie ma nic wspólnego z tymi co wrzuciłaś!
            no jak nie jak tak
            masz trójkąt
            ( ja mam prostokąt)

            > A środkowy ma rozejście kresy chyba - nieprawdaż?
            środkowy i ten pierwszy chyba trochę

            >
            > Mam dość mocne mięśnie przepony i chciało mi się siusiu. :p
            trójkąt raczej nie jest od tego tongue_out suspicious
            >
            • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 16:19
              fot
    • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:50
      Constans
      I niech tak zostanie
      < paluszki skrzyżowane>

      twój bicek fajny, wyraźny, widzę duży potencjał dla tricepsa
      brzuch za chudy tongue_out
      <wybacz tongue_out >
      • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 14:52
        Teraz jest i tak o wiele lepiej, nie mam już wszystkich kości na wierzchu i ciągle tyję, powoli ale w górę wink
      • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:27
        Nie chudy tylko Szarm zawsze oszukuje i robi zdjęcia z podniesionymi rękoma 😀
        • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:29
          Bo muszę jakoś telefon trzymać 😅
          • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:36
            Sprzedam Ci w pakiecie ABS photos za stówkę 😀
            • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:38
              Zaraz się okaże, że bardziej, niż ćwiczeń, potrzebuje fotografa 😅
              • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:48
                Ja już na poziom fitfluencerki weszłam a jeszcze mam nowy telefon to mogę działać
        • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:31
          Powinna na płasko, efekt byłby lepszy. wink



          • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:34
            Spróbuję jak wrócę do domu:p
        • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 16:12
          gru.u napisała:

          > Nie chudy tylko Szarm zawsze oszukuje i robi zdjęcia z podniesionymi rękoma 😀

          to wszystkie influ , które chcą wyglądać chudziej/szczuplej powinny tak robić a nie robią tongue_out
        • hermenegilda_zenia_is_back Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:18
          gru.u napisała:

          > Nie chudy tylko Szarm zawsze oszukuje i robi zdjęcia z podniesionymi rękoma 😀


          W punkt, każde zdjęcie brzucha to ręce w górze i na dodatek wygląda jakby było robione na ekstremalnym wdechu i wciągnięciu. Dlatego nigdy się przy tych fotkach nie wypowiadam
    • homohominilupus Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:35
      Niedługo czeka mnie mały zabieg chirurgiczny po którym przez jakiś czas będzie zakaz sportu. Już czuje ze obrastam tłuszczem, na samą myśl.

      Tylko jeszcze teraz póki moge: narty, bieganie, znowu narty a potem nagle zrobię się wielką baryłą 😭
      A pamiętacie jak berga mówiła, że ze sportów to ona tylko narty (raz w roku przez tydzień)? Hi hi hi
      • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:37
        A potem jeden dzień z Lewandowska i forma zycia 😀
        • azalee Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:39
          Nie, nie, po 1 treningu z lewandowska jej sie nogi wysmuklily smile
          • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 16:22
            To pamiętam.
            A urodę ona miała hiszpańska dobrze pamiętam?
            • obrus_w_paski Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:42
              Tak mówiła i w sumie mogę się zgodzić bo wygląda identycznie jak dyrektorka w szkole mojego dziecka
              • obrus_w_paski Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:42
                Tzn była dyrektorka bo w zeszłym roku przeszła na emeryturę
                • starczy_tego Re: Fit wątek na wiosnę 16.03.25, 17:28
                  😂😂
      • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:51
        homohominilupus napisała:

        > Niedługo czeka mnie mały zabieg chirurgiczny po którym przez jakiś czas będzie
        > zakaz sportu. Już czuje ze obrastam tłuszczem, na samą myśl.
        >
        > Tylko jeszcze teraz póki moge: narty, bieganie, znowu narty a potem nagle zrobi
        > ę się wielką baryłą 😭

        Miałam to samo - tak się bałam, że przytyję, że schudłam.
      • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 16:21
        Nie wiem czy pocieszę ale po operacji kolana nie obrosłam tłuszczem. Mieśnie mi niestety zanikły...
        • homohominilupus Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:29
          To straszne jak szybko mięśnie znikają... mnie tylek oklapl chyba w 3 tygodnie bez biegania, jak mialam kontuzję. A wszystkie fitnesy sresy i inne wygibasy nic mi nie zrobiły, NIC
          • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:30
            Ale na siłce się dość szybko odbudowują, zwłaszcza jak jesteś szczupła i nie masz tendencji do tycia.
            • homohominilupus Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:37
              Nie tylko na siłce. Wróciłam do biegania i mięśnie wróciły.
              Siłka hatfu!
              • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:39
                Ja bardzo doceniam. Biegam rzadko, ale właśnie siłka mnie ratuje przed zakwasami po każdym wyjściu. Jak tylko przeziębienie mie minie to wracam i zaczynam przygotowania do sezonu łazikowania po górach.
              • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 21:41
                Ja gardziłam siłką przyznaję. Ale się okazało ze zdecydowanie muszę mieć ćwiczenia siłowe.
                Co prawda większość teraz w domu (mam hantle, gumy i ketelki) ale na siłce pod okiem trenera też..
                Wiec po 40 przeprosiłam się z siłką i sobie chwalę
          • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:31
            NO szybko ale mi operację przekładali 2 razy ( czasy covidowe) a ortopeda nie wspomniał ze moge chodzić na rehabilitacje przed operacją (wielki błąd). W efekcie nogi mi poleciały bardzo.
            • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:37
              hanusinamama napisała:

              a ortopeda nie w
              > spomniał ze moge chodzić na rehabilitacje przed operacją (wielki błąd). W efekc
              > ie nogi mi poleciały bardzo.
              >
              to jest okropne
              pre-rehabilitacja /prefizjoterapia są mega ważne uncertain
              • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:47
                Wiem ale mam wrażenie ze w pl ortopedzi nie lubią rehabilitantów i fizjo.
                Ja głupia sama mogłam na to wpaść ale noge miałam w takim stanie ze myslalam ze nie wolno jej tykać smile Gdybym te 4 tygodnie przed operacją się rehabilitowała to rehabilitacja po nie trwałaby az tyle
                • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:53
                  hanusinamama napisała:

                  > Wiem ale mam wrażenie ze w pl ortopedzi nie lubią rehabilitantów i fizjo.
                  i vice versa
                  ortopedzi często mają klapki na oczch-widzą tylko swoją robotę do zrobienia

                  > Ja głupia sama mogłam na to wpaść ale noge miałam w takim stanie ze myslalam ze
                  > nie wolno jej tykać smile Gdybym te 4 tygodnie przed operacją się rehabilitowała
                  > to rehabilitacja po nie trwałaby az tyle
                  >
                  nie jestes głupia
                  albo jesteś głupia i ja też.
                  bo ja tez w ogóle o tym nie myślałam-bo byłam skupiona na swojej tragedii i swoim bólu i tym ile planów to przekresliło, tyle że miałam szczęście że ktoś pomyślał za mnie ( koleżanka fizjo która błyskawicznie pomogła mi ogarnąc fizjoterapię na nfz przed zabiegiem)
                  • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:44
                    Wiesz mi kolanko praktycznie wisiało w powietrzu. I ja się bałam go ruszać.
                    Poza tym ortopeda chciał mi powciskac po operacji kilka "procedur" , które mi wybił z głowy fizjo (jak podpytałam potem znajomego ortopedę to przyznał rację ze to pic za grubą kasę).
                    Znam przypadek jak fizji wyciągnął chłopaka spod noża - operacja przepukliny kręgosłupa...
                    Wiec chyba fizjo troche zabierają czasem klientów ( i dobrze) ortopedom
                    • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:49
                      hanusinamama napisała:

                      > Wiesz mi kolanko praktycznie wisiało w powietrzu.
                      mnie też
                      smiałam się , że mam 1,5 nogi wink

                      I ja się bałam go ruszać.
                      rozumiem

                      > Poza tym ortopeda chciał mi powciskac po operacji kilka "procedur" , które mi w
                      > ybił z głowy fizjo (jak podpytałam potem znajomego ortopedę to przyznał rację z
                      > e to pic za grubą kasę).
                      no commnets w ogóle...

                      > Znam przypadek jak fizji wyciągnął chłopaka spod noża - operacja przepukliny kr
                      > ęgosłupa...
                      > Wiec chyba fizjo troche zabierają czasem klientów ( i dobrze) ortopedom
                      > oj tak
                    • abasia0 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:55
                      Ja jestem takim przypadkiem 🙂 a przepukliny były dwie.. fizjo nie obiecywał cudów ale powiedział " spróbujemy". Po roku wspolnej pracy rezonans wykazał znaczny regres i 99 procentowa operacja odeszła w niebyt. Potem kazał dźwigać i zalecił ćwiczenia na siłowni co niektórych doktorów wprawia w osłupienie.
                      Też mi się wydaje, że nie ma ciepłych uczuć pomiędzy lekarzami a fizjoterapeutami
                      • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:02
                        Nie wiem jak tobie ale temu koledze ortopeda obiecywał gruszki na wierzbie. Operacja wszystko naprawi...a najczęsciej jest nawrót choroby.
                        Z fizji zawalczyli i chłopak bez operacji wyszeł z tego i od 5 lat jest ok
    • mama-ola Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 15:39
      Już schudłam prawie tyle, ile chciałam smile Talia mi się wcięła do 68 cm, biodra też ciut spadły. Jestem gotowa na wiosnę, w sensie wiosenne ciuchy, tylko pogoda coś nie jest.
    • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 16:41
      Jak ja trzymam ręce w górze to też mam taki brzuch. Możesz wkleić zdjęcie jak siedzisz, najlepiej po obiedzie?
      A w ogóle to jakie masz obwody? Wydaje mi się że twoje zdjęcia trochę zakłamują proporcje.
      • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 16:59
        Brawo Ty! Bez ironii. Bo wiesz, jest na świecie miliony pań po czterdziestce, co takiego nie mają nawet jak podniosą ręce zaraz po porannej kupie. Tak trzymaj!
        • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:06
          No ale taka jest prawda ze zdjęciami zamieszczanymi w sieci. Każdy publikuje tylko swoje najlepsze ujęcie. A mój brzuch inaczej wygląda jak wstanę rano i podniosę ręce do góry, a inaczej po obiedzie jak siedzę. Niedawno jakieś instagramerki wstawiały swoje zdjęcia idealne i te prawdziwe. Każdy może wstawić zdjęcia zrobione tego samego dnia, na których wygląda jak „przed” i „po”.
          • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:11
            00zxc00 napisał(a):

            > No ale taka jest prawda ze zdjęciami zamieszczanymi w sieci. Każdy publikuje ty
            > lko swoje najlepsze ujęcie. A mój brzuch inaczej wygląda jak wstanę rano i podn
            > iosę ręce do góry, a inaczej po obiedzie jak siedzę. Niedawno jakieś instagrame
            > rki wstawiały swoje zdjęcia idealne i te prawdziwe. Każdy może wstawić zdjęcia
            > zrobione tego samego dnia, na których wygląda jak „przed” i „po”.

            Boże, dobrze, że to wszystko napisałaś, bo byśmy nie wiedziały!
            • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:28
              No właśnie NIE wiemy jak wyglądają te fit brzuszki kiedy siedzą po obiedzie. Ciekawe czemu ematki ich nie zamieszczają?
              • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:29
                Bo taka jest niepisana zasada, że jak się chwali postępami w ćwiczeniach to pokazuje się zdjęcia korzystne big_grin Urodziłaś się wczoraj?
                • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:35
                  witamina_d_3 napisał(a):

                  > Bo taka jest niepisana zasada, że jak się chwali postępami w ćwiczeniach to pok
                  > azuje się zdjęcia korzystne big_grin Urodziłaś się wczoraj?

                  oczywiście że taka jest zasada w takich wątkach ale zawsze przyjdą jakieś męczybuły które nie w temacie ale zaczną jątrzyć
                  ale mam propozycję !- załóżcie własny wątek z brzuchami poobiednimi !
                  • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:56
                    Ja mogę wrzucić brzuch po jedzeniu i siedząc.
                    Nie nażarłam się co prawda, bo zjadłam tylko tatara z łososia i sałatkę z krewetkami. :p
                    • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:04
                      No ale nadal wciągasz ten brzuch. Możesz zrobić zdjęcie na wydechu?
                      • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:18
                        00zxc00 napisał(a):

                        > No ale nadal wciągasz ten brzuch. Możesz zrobić zdjęcie na wydechu?

                        Nie wciągam.
                        Ale mam zdjęcie z wydętym.
                        Tylko czy wrzucać kolejne zdjęcie dla trolla? suspicious
                        Wrzuć swoje, zobaczymy.
                        • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:20
                          Jak nie wciągasz to zrób zdjęcie z wciągniętym dla porównania. Po drugie ty chyba nie masz dzieci więc się nie liczy. Po trzecie co ty robisz na plaży w marcu?
                          • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:23
                            Zrobię, jak wrzucisz jakieś swoje.
                            Tajemnica.
                            • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:29
                              To po co wkleiłaś to pierwsze zdjęcie?
                              • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 23:44
                                00zxc00 napisał(a):

                                > To po co wkleiłaś to pierwsze zdjęcie?

                                Żeby ci podnieść ciśnienie.
                                Nie było to trudne.
                          • marta.graca Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:28
                            A w jakie miesiące wg ciebie można być na plaży i dlaczego nie w marcu?
                            • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:28
                              Bo w marcu jest zimno?
                              • simply_z Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:41
                                Na kanarach nie jest..
                              • marta.graca Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:49
                                Zależy gdzie.
                                • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:39
                                  Nie wierzę że czytam tę wymianę zdańbig_grin
                                  • marta.graca Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 20:26
                                    Pamiętaj, że zaczęło się od wątku o komputerach stacjonarnych big_grin
                                    • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 20:43
                                      O rany to ona, nie skojarzyłam
                              • homohominilupus Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 20:04
                                00zxc00 napisał(a):

                                > Bo w marcu jest zimno?

                                G to i w puchu marznie
                  • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:16
                    Nie ma takiej zasady. Później się dziwić że kobiety wpadają w kompleksy bo ich czterdziestoletni brzuch po kilku ciążach nie wygląda tak jak czyjeś upozowane zdjęcie po porannej kupie.
                    • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:20
                      Jak czterdziestoletnia kobieta po kilku ciążach ma kompleksy bo jej niepozowany brzuch nie wygląda jak pozowany to powinna bawić się lalkami a nie dzieci rodzic, bo jest strasznie niedojrzała
                      • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:23
                        Zdziwiłabyś się jakie ludzie mają kompleksy. Skoro ty ich nigdy nie miałaś to tylko pozazdrościć.
                        • marta.graca Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:29
                          Jak ktoś nie chce mieć kompleksów z powodu brzucha, to niech ruszy tyłek, obecnie kalorie i zrzucić brzuch.
                          • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:31
                            Niektórych brzuchów nie da się zrzucić bez operacji plastycznej. Brzuch po ciążach jest rozciągnięty i do wyboru możesz mieć brzuszek lekko tłusty albo chudy i sflaczały. Co wybierasz?
                            • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:32
                              00zxc00 napisał(a):

                              > Niektórych brzuchów nie da się zrzucić bez operacji plastycznej. Brzuch po ciąż
                              > ach jest rozciągnięty i do wyboru możesz mieć brzuszek lekko tłusty albo chudy
                              > i sflaczały. Co wybierasz?

                              Ale zawsze mozna wciagnac!
                              • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:33
                                Można wciągnąć i wrzucić fotkę do sieci. Ale to nie zmienia rzeczywistości że w pozycji siedzącej jest w tym miejscu flak.
                                • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:33
                                  00zxc00 napisał(a):

                                  > Można wciągnąć i wrzucić fotkę do sieci. Ale to nie zmienia rzeczywistości że w
                                  > pozycji siedzącej jest w tym miejscu flak.

                                  No i co z tego?
                                  • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:35
                                    Że taka jest naga prawda a nie sweet focie.
                                    • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:38
                                      00zxc00 napisał(a):

                                      > Że taka jest naga prawda a nie sweet focie.

                                      I znow! Dziekujemy za prawde objawiona. Nigdy sie zadna znas nie nazarla i nie widziala swojego brzucha pelnego weglowodwanow i dopchanego weglowodanami z sosem.
                                      • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:40
                                        witamina_d_3 napisał(a):


                                        >
                                        > I znow! Dziekujemy za prawde objawiona. Nigdy sie zadna znas nie nazarla i nie
                                        > widziala swojego brzucha pelnego weglowodwanow i dopchanego weglowodanami z sos
                                        > em.
                                        tak jak pisałam wyżej-założ swój wątek i zbieraj fotki brzuchów po nażarciu
                                      • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:47
                                        To czemu nie wkleisz tu zdjęcia takiego brzucha? Wstydzisz się że się okaże że nie jesteś idealna?
                                        Co jakiś czas ktoś się nabija z „idealnych” ematek które sa proszone o dowód, mają w domu pokój do robienia bukietów a w łazience bidet. Tymczasem tutaj festiwal iluzji na całego i idealne ematki które nawet po obiedzie mają płaski brzuch.
                                        • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:50
                                          00zxc00 napisał(a):

                                          > To czemu nie wkleisz tu zdjęcia takiego brzucha? Wstydzisz się że się okaże że
                                          > nie jesteś idealna?
                                          > Co jakiś czas ktoś się nabija z „idealnych” ematek które sa proszone o dowód, m
                                          > ają w domu pokój do robienia bukietów a w łazience bidet. Tymczasem tutaj festi
                                          > wal iluzji na całego i idealne ematki które nawet po obiedzie mają płaski brzuc
                                          > h.

                                          No taka specyfika fitnesowych watkow i co nam zrobisz.
                                          • simply_z Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:52
                                            Ja tam wolę jej nie odpisywać, jak napisałam w wątku o monitorze, to w następnym tygodniu spektakularnie się zepsuł i musiałam zamówić nowy :o.
                                            • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:53
                                              simply_z napisała:

                                              > Ja tam wolę jej nie odpisywać, jak napisałam w wątku o monitorze, to w następny
                                              > m tygodniu spektakularnie się zepsuł i musiałam zamówić nowy :o.
                                              >

                                              Dzieki za ostrzezenie!
                                            • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 22:36
                                              😂😂😂
                                              A wiesz że ja naprawdę potrafię rzucać klątwy?
                                              Kiedyś rzuciłam na jedną wredną sąsiadkę. Po tygodniu patrzę a ona z nogą w gipsie. Przypadek?
                                          • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:54
                                            Czyli masz kompleksy.
                                            • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:00
                                              00zxc00 napisał(a):

                                              > Czyli masz kompleksy.

                                              I nie mam czasu ani pieniedzy. Bingo!
                                        • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:08
                                          Kto napisał że ma płaski brzuch jak się obeżre?
                                          • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:16
                                            Ziuta. Po czym wkleiła zdjęcie przed obiadem na wdechu.
                                        • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:27
                                          00zxc00 napisał(a):

                                          > To czemu nie wkleisz tu zdjęcia takiego brzucha? Wstydzisz się że się okaże że
                                          > nie jesteś idealna?

                                          to do mnie ?


                                          >
                            • marta.graca Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:52
                              Na pewno po diecie i cwiczeniach będzie wygladać lepiej niż bez. Nje jestem po ciążach i wybieram chudy. Ciekawe, czemu gruu po trzech ciążach nie ma sflaczałego?
                              • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:57
                                Bo miała operację plastyczną. Nie, dieta i ćwiczenia nie pomogą.
                                • marta.graca Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:04
                                  Ale nie była to operacja brzucha. Pomagają, wiem po sobie.
                                  • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:10
                                    Owszem, miała plastykę brzucha.
                                    • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:15
                                      Ja? Chyba w tym życiu w którym mam bogatego ojca i partnera cudzoziemca i w którym moje dzieci nie chodziły nigdy do przedszkola 😀 Dopisuje do listy wymysłów na mój temat
                                • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:09
                                  Brzucha??? Ja mam brzuch nietknięty nie tylko skalpelem ale nawet żadnego zabiegu typu ultradźwięki czy inne cuda, brzuch mam w stu procentach naturalny
                                  • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:15
                                    To cię pomyliłam z kimś innym.
                            • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:06
                              Wybieram mój płaski i umięśniony
                        • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:31
                          00zxc00 napisał(a):

                          > Zdziwiłabyś się jakie ludzie mają kompleksy. Skoro ty ich nigdy nie miałaś to t
                          > ylko pozazdrościć.

                          Dorzuc jeszcze:
                          - najwyrazniej masz duzo wolnego czasu
                          - chyba masz za duzo pieniedzy
                          i bedzie komplet.
                          • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:32
                            A co to ma do kompleksów?
                            • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:33
                              00zxc00 napisał(a):

                              > A co to ma do kompleksów?

                              No to taki zestaw prob wpedzania w poczucie winy, z powodu tego, ze ktos jest zajebisty. Odbebnijmy to od razu i przejdzmy dalej.
                              • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:34
                                Nie wpędzam nikogo w poczucie winy. Ty gruuu się dziwi że ludzie mają kompleksy.
                                • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:36
                                  00zxc00 napisał(a):

                                  > Nie wpędzam nikogo w poczucie winy. Ty gruuu się dziwi że ludzie mają kompleksy
                                  > .
                                  Ale watki fitnesowe nie sluza do uzalania sie nad kazdym zakompleksionym czlowiekiem. Idz moze na instagrama aktywistek neuroroznorodnosci, tam Cie ojojaja jak potrzebujesz.
                                • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:07
                                  Nie dziwię się że ludzie mają kompleksy. Ale jak dojrzała kobieta ma kompleksy bo na żywo nie wygląda jak modelka na zdjęciu to się dziwię
                                  • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:11
                                    Nie mówimy o zdjęciach modelek tylko ematek. Które zawsze są idealne i nawet po jedzeniu mają płaski brzuch. A wkleiła go Ziuta.
                                    • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:29
                                      00zxc00 napisał(a):

                                      > Nie mówimy o zdjęciach modelek tylko ematek. Które zawsze są idealne i nawet po
                                      > jedzeniu mają płaski brzuch. A wkleiła go Ziuta.

                                      no ma płaski brzuch po jedzeniu
                                      jest fajna laska ma fajne ciało
                                      jak ona smie co ? big_grin.
                                      • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:39
                                        Każdy może napisać że to zdjęcie po jedzeniu a naiwne łykają to jak kluski.
                                    • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:34
                                      Bo zjadła lekki posiłek, jest szczupła i nie ma problemów z trawieniem
                                      • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:41
                                        I wciągnęła brzuch do zdjęcia.
                                      • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 22:30
                                        Czyli jak ktoś nie ma płaskiego brzucha po obiedzie to znaczy że ma problemy z trawieniem? Dawno takich bzdur nie czytałam. No ale kreujmy dalej idealny świat ematki.
                                        • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 22:49
                                          Jak kogoś wzdyma po obiedzie to albo ma problemy z trawieniem albo się obżera. Po normalnym obiedzie mam normalny brzuch, po kulinarnej orgii w ulubionej restauracji wystający. Ale dorosła kobieta powinna takie rzeczy widzieć i uważać za normalne tak samo jak to ze wygląd brzucha może się zmieniać w różnych fazach cyklu
                                          • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 22:55
                                            „Jakie są najbardziej powszechne przyczyny wzdęć?

                                            Należy pamiętać, że nadmiar powietrza w żołądku i jelitach jest najczęściej powodowany przez zupełnie przyziemne rzeczy, na przykład: zbyt szybkie i chciwe jedzenie, mówienie podczas spożywania posiłków, żucie gumy, jedzenie produktów wiatropędnych, takich jak: fasola, kapusta, brukselka, cebula, chleb, makaron, produkty zbożowe, jabłka, gruszki, brzoskwinie, śliwki, kukurydza, owies, ziemniaki, mleko, lody, sery pleśniowe, oczyszczone otręby”

                                            Jak widzisz jest mnóstwo produktów które powodują wzdęcia i to nie znaczy że ktoś ma problemy trawienne. Oczywiście ematka ma zawsze płaski brzuch, jakżeby inaczej.
                                            • waleria_bb Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 23:47
                                              Nie ma co normalizować wzdęć i brzucha jak piłka po każdym obiedzie. To nie ma nic wspólnego z urodą, a zwyczajnie lepiej drążyć, przebadać się, bo może sibo, może nietolerancje, może coś groźniejszego. Nie wiem, co starasz się udowodnić kolejnymi wpisami.
                                          • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 22:56
                                            Wiesz co, wklej w takim razie zdjęcie brzucha po obiedzie. Zobaczymy co to jest „normalny” brzuch.
                                            • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 23:05
                                              A dlaczego normalny jest po obiedzie a nie po śniadaniu czy przed kolacją? Tylko przez godzinę w ciągu dnia masz normalny brzuch? A przez pozostałą część doby jest nienormalny?
                                              • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 23:17
                                                Nie, to ty powiedziałaś że po obiedzie masz normalny brzuch. Ciekawi mnie co według ciebie oznacza normalny.
                                            • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 17.03.25, 09:12
                                              Masz, specjalnie dla ciebie. Bardzo się starałam, żeby wyszło realistycznie, zjadłam specjalnie duży talerz carbonary do tego zdjęcia:p
                                              • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 17.03.25, 10:17
                                                big_grin
                                                Padłam!

                                                Wyłońmy prawdziwą królową zwałów! big_grin

                                              • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 17.03.25, 11:20
                                                szarmszejk123 napisał(a):

                                                > Masz, specjalnie dla ciebie. Bardzo się starałam, żeby wyszło realistycznie, zj
                                                > adłam specjalnie duży talerz carbonary do tego zdjęcia:p

                                                Wygląda jak doszyty 🤣😁
                                                • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 17.03.25, 12:53
                                                  No weź, na prawdę się starałam!
                    • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:21
                      00zxc00 napisał(a):

                      > Nie ma takiej zasady. Później się dziwić że kobiety wpadają w kompleksy bo ich
                      > czterdziestoletni brzuch po kilku ciążach nie wygląda tak jak czyjeś upozowane
                      > zdjęcie po porannej kupie.

                      nasz wątek ( fitsekciar) nasze zasady tongue_out
                      i nic z tym nie zrobisz tongue_out
                      • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:25
                        W dodatku my tu pokazujemy brzuchy po kilku ciążach
                • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:09
                  To nie jest wątek o chwaleniu się postępami a wręcz przeciwnie - pytanie brzmi jakie mamy cele i jaką formę.
              • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:06
                Bo mają być efekty treningu a nie efekty zjedzenia bigosu
          • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:52
            A dlaczego zdjęcie rano jest nieprawdziwe?
    • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:08
      a ja wciaz tyje - mimo jedzenia ponizej zapotrzebowania kalorycznego + porzadna silownia 3 razy w tygodniu + po kazdej 25 minut dosc intensywnego kardio (pale ok. 300 kcal) + rower do pracy + raz w tygodniu spacer do i z pracy (7 km razem) + w zasadzie wszedzie chodze z buta lub rowerem ... juz nie mam sily uncertain powoli mam dosc i nie wiem co robic ... na wiecej wysilku juz nie mam sily.
      • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:11
        Nie znam się, ale się wypowiem, bo się na oglądałam i nasłuchałam mądrzejszych od siebie (dr Damian Parol+dietetyka nie na żarty).

        "Jeśli nie chudniesz, to nie masz deficytu kalorycznego."
        • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:13
          piataziuta napisała:


          > "Jeśli nie chudniesz, to nie masz deficytu kalorycznego."

          Amen.
          • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:24
            naprawde?
            jem ok 400-500 kcal ponizej limitu kalorycznego - to ile jeszcze nam uciac?? juz bywam glodna, a jak jeszcze obetne, to nie dam rady cwiczyc uncertain
            • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:34
              Ale moze źle liczysz swoje zapotrzebowanie...
              Podobno zawyżamy sobie ile spalamy a zaniżamy ile zjadamy (tak ogólnie jako ludzie nie ze ty)
              Poza tym to tycie to w wadze widzisz czy w ciuchach?
              • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:09
                > Ale moze źle liczysz swoje zapotrzebowanie...

                liczylam roznymi kalkulatorami - wychodzi podobne. jem "z aplikacja".
                nawet jak troche sie myle, to mam niedobor 400-500 kcal, powinno wystarczyc choc do zatrzymania wagi??


                > Poza tym to tycie to w wadze widzisz czy w ciuchach?

                glownie na wadze, ale w biuscie 2 rozmiary miseczki przytylam i chyba rozmiar pod biustem ...
                nie buduje tyle miesni, zeby tyle tyc, no nie wierze!
                • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:45
                  NO to nie wiem.
                  U mnie waga podobna ale w obwodach spadło grubo.
                  I widac po nogach i twarzy, talia mi schudła.
                • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 08:27
                  Kura, jeszcze jedno zasadnicze pytanie:
                  ważysz to co jesz?
                  • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 09:43
                    > Kura, jeszcze jedno zasadnicze pytanie:
                    > ważysz to co jesz?

                    tak, oczywiscie.
                    nie waze, jesli jem cale opakowanie czego (twarozek) i skanuje go do aplikacji, albo jak cos ma jednostki, ktore kiedys zwazylam - np. wafelek ryzowy.
                    • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 11:20
                      > tak, oczywiscie.
                      > nie waze, jesli jem cale opakowanie czego (twarozek) i skanuje go do aplikacji,
                      > albo jak cos ma jednostki, ktore kiedys zwazylam - np. wafelek ryzowy.

                      Ok.
                      Czyli opcja, że jesz więcej niż myślisz, odpada.
                      Organizm Ci musi płatać figle. Specjalista potrzebny, bo forum nie pomoże.
                      Bywasz w pl?

                      • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 11:40
                        > Organizm Ci musi płatać figle. Specjalista potrzebny, bo forum nie pomoże.
                        > Bywasz w pl?

                        bywam 1-2 tygodnie w roku.
                        moge zrobic badania, ale nie wiem co - wszystkie podstawowe badania (tarczyca i cukier tez) wychodza mi ok.
                        myslalam, ze THZ pomoze - pomogla mi w bardzo wielu rzeczach, rok temu bylam wrakiem czlowieka, teraz jest zadowalajaco, ale na wage (na razie - po roku) wplywu nie ma (albo negatywny wink).

                        ze cos jest na rzeczy pokazuje mi nagly wykwit strasznego celulity w zasadzie na calym ciele - a nigdy wczesniej nie mialam. jednal nie mam pojecia, co z tego wynika, a z forum wiem, ze to jest od tlustej doopy, wystarczy cwiczyc i szczotkowac sie na sucho i przejdzie ... (robie obie rzeczy, zero efektow).
                        • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 11:54
                          >a z forum wiem, ze to jest od tlustej doopy, wystarczy cwiczyc i szczo
                          > tkowac sie na sucho i przejdzie ... (robie obie rzeczy, zero efektow).

                          W wątkach fitnessowych nie przeczytasz raczej za wiele poza: ćwicz/nie żryj/deficyt kaloryczny/białko/neat/regeneracja - plus ewentualnie guanoburza ile kardio, ile siłki i ile kalorii. wink


                          Załóż wątek tylko z pytaniem o to jakie badania (plus ewentualnie u kogo w pl) zrobić pod kątem insulinooporności/hormonów/menopauzy i związanym z tymi rzeczami tyciem. Ja nie pomogę, ale myślę, że (opierając się na moich statystykach ematkowych) na 200 wpisów, powinnaś uzyskać przynajmniej z 6 merytorycznych podpowiedzi (a może i więcej, biorąc pod uwagę, że jesteś lubiana).
                          (Widzę, że już cośtam forumki podpowiadają - nie jestem na bieżąco).

                        • waleria_bb Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 12:14
                          Kuro, spokojnie. Forum nie we wszystkim pomoże. Masz faktycznie niepokojące objawy, chodzi o to tycie i nagły cellulit przy zdrowym trybie życia i aktywności jak nigdy. Nie zadręczaj się i nie tłumacz, poszerz diagnostykę w PL. Z pozoru możesz mieć ok wyniki tych podstawowych badań, a podrążysz głębiej i wyjdą kwiatki. Jak choćby glukoza i insulina, dobre na czczo nie oznaczają od razu, że nie ma insulinooporności, tu trzeba krzywą zrobić. Badanie tarczycy- to samo, dokładniej zbadać i w to wlicza się USG.
                          • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 12:32
                            dziekuje, Waleria smile
                            cos bede probowac, ale takie szukanie jest (dla mnie) strasznie meczace (a przeciez trzeba jeszcze zyc i sport uprawiam i kalorie liczyc - i pracowac LOL)
                            • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 12:46
                              > cos bede probowac, ale takie szukanie jest (dla mnie) strasznie meczace (a prze
                              > ciez trzeba jeszcze zyc i sport uprawiam i kalorie liczyc - i pracowac LOL)

                              Zaraz zaraz, czy my tu jęczymy, że tyjemy, a teraz jęczymy, że trzeba poszukać dlaczego tyjemy? suspicious


                              • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 12:53
                                > Zaraz zaraz, czy my tu jęczymy, że tyjemy, a teraz jęczymy, że trzeba poszukać
                                > dlaczego tyjemy? suspicious

                                no jeczymy, bo juz sporo zrobilam, zeby
                                1. nie tyc,
                                2. spawdzic, co jest nie tak
                                i efektow brak.

                                nie mam pomyslow, co sprawdzac dalej, moja rodzinna/gin tez nie.
                                forum tez tak srednio - no nie jest to tak latwo, co?
                                juz naprawde sporo wysilku na to poswiecam/poswiecilam.
                        • is-laura Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 12:28
                          kura17 napisała:


                          >
                          > myslalam, ze THZ pomoze - pomogla mi w bardzo wielu rzeczach, rok temu bylam wr
                          > akiem czlowieka, teraz jest zadowalajaco, ale na wage (na razie - po roku) wply
                          > wu nie ma (albo negatywny wink).
                          >
                          > ze cos jest na rzeczy pokazuje mi nagly wykwit strasznego celulity w zasadzie n
                          > a calym ciele - a nigdy wczesniej nie mialam. jednal nie mam pojecia, co z tego
                          > wynika, a z forum wiem, ze to jest od tlustej doopy, wystarczy cwiczyc i szczo
                          > tkowac sie na sucho i przejdzie ... (robie obie rzeczy, zero efektow).
                          >
                          >


                          Przyczyną jest htz.
                          Skonsultuj dawkowanie ze swoim ginekologiem
                          • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 12:34
                            > Przyczyną jest htz.
                            > Skonsultuj dawkowanie ze swoim ginekologiem

                            przciez jestem w kontakcie z ginekologiem.
                            to sie zaczelo przed HTZ.

                            w jaki sposob to moze byc przyczyna? przeciez to wyrownanie hormonow, ktorych mam niedobor - czyli powrot do stanu "normalnego" organizmu.
                            w zasadzie wszyscy, z ktorymi rozmawiam, mowia, ze im waga przestaje szalec przy HTZ i tez brzuch sie zmniejsza.
                            • is-laura Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 12:46
                              To mogą być objawy dominacji estrogenowej.
                              • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 12:54
                                > To mogą być objawy dominacji estrogenowej.

                                zaczelo sie przed, jak mialam niedobor estrogenow (potwierdzony testami).
                                • nellamari Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 13:04
                                  Kolega Czat przemielił Twoje wpisy i:

                                  Wygląda na to, że coś rzeczywiście się dzieje, skoro nagle pojawił się cellulit, a waga stoi mimo dużej aktywności. **Dzięki za dodatkowe info o THZ** – skoro pomogła w innych aspektach, ale nie na wagę, to może być jakiś trop.

                                  ### Co może być przyczyną?

                                  #### **1. Hormony – nie tylko tarczyca**
                                  *Skoro TSH, FT3 i FT4 są w normie, to warto spojrzeć szerzejkiss
                                  - **Estradiol, progesteron, prolaktyna** – THZ może wpływać na równowagę tych hormonów, a ich zaburzenia mogą powodować zatrzymanie wody, cellulit i trudności z utratą wagi.
                                  - **Kortyzol (hormon stresu)** – jego wysoki poziom może prowadzić do retencji wody i trudności z odchudzaniem.
                                  - **Testosteron i DHEA** – niski poziom może powodować gromadzenie tłuszczu, zwłaszcza w dolnych partiach ciała.

                                  👉 **Możesz zrobić badania w fazie lutealnej (ok. 21. dnia cyklu, jeśli masz regularne miesiączki) – to pozwala ocenić balans hormonalny.**

                                  #### **2. Estrogenowa dominacja?**
                                  THZ może wpływać na poziom estrogenu i jeśli organizm ma problem z jego metabolizowaniem, to:
                                  - cellulit może się nasilać,
                                  - ciało może zatrzymywać wodę,
                                  - utrata tłuszczu może być trudniejsza.

                                  💡 **Warto sprawdzić wątrobę (ALT, AST, GGTP) i jelita (np. florę bakteryjną)** – bo to one odpowiadają za metabolizm estrogenu.

                                  #### **3. Insulinooporność – mimo „dobrego” cukru**
                                  Cukier na czczo może wyglądać dobrze, ale warto sprawdzić:
                                  - **Insulinę na czczo**
                                  - **Krzywą glukozowo-insulinową (glukoza + insulina na czczo, po 1h i po 2h po wypiciu 75g glukozy)**

                                  Jeśli insulina jest podwyższona, to organizm może mieć problem z wykorzystywaniem tłuszczu jako paliwa.

                                  #### **4. Retencja wody i układ limfatyczny**
                                  - Jeśli cellulit pojawił się nagle, może to być kwestia zatrzymanej wody.
                                  - THZ i zmiany hormonalne mogą wpływać na układ limfatyczny, a to może prowadzić do obrzęków i cellulitu.

                                  💡 **Możesz spróbowaćkiss*
                                  - **Więcej elektrolitów (potas, magnez, sód)** – pomagają w regulacji gospodarki wodnej.
                                  - **Zwiększenie białka** – wspiera metabolizm i regenerację tkanek.
                                  - **Delikatny drenaż limfatyczny (np. masaże, rolowanie, sauny, krioterapia)**.

                                  ---

                                  ### Co dalej?
                                  1️⃣ **Badaniakiss*
                                  - Estradiol, progesteron, prolaktyna (ok. 21. dnia cyklu)
                                  - Testosteron, DHEA
                                  - Kortyzol (najlepiej dobowy)
                                  - Insulina na czczo (+ ewentualnie krzywa glukozowo-insulinowa)
                                  - AST, ALT, GGTP (wątroba)

                                  2️⃣ **Obserwacjakiss*
                                  - Czy cellulit się zmienia w ciągu cyklu?
                                  - Czy waga reaguje na zwiększenie kalorii (np. na tydzień)?

                                  3️⃣ **Możesz przetestowaćkiss*
                                  - **Więcej białka i elektrolitów**
                                  - **Więcej regeneracji (sen, mniej stresu, może mniej cardio?)**
                                  - **Ewentualnie probiotyki dla jelit**

                                  Jeśli coś z tego Ci się sprawdzi, daj znać! Może uda się znaleźć jakąś zależność. 💛
                                • is-laura Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 13:06
                                  Chodzi o stosunek estrogenów do progesteronu. Miałaś niedobór estrogenów ale też i niedobór progesteronu (większy). Prawdopodobnie dawka estrogenu, którą bierzesz jest za wysoka w stosunku do dawki progesteronu. I może nawet w stosunku do zapotrzebowania
                                  • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 13:48
                                    dobra, mam wizyte u gina w marcu, zapytam o to i poprosze o badanie hormonow, zeby sprawdzic
                                • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 15:22
                                  dziekuje, Nellamari kiss
                                  kilka rzeczy do sprawdzenia jest, na sporo juz patrzylam.

                                  kortyzol ok, bialka jem duzo (1.5-2 g na kg masy ciala), staram sie nawadniac (lubie pic wode), ale nie izotonicznie.

                                  musze cos z tymi badaniami zrobic, tu lub w PL.
                            • snakelilith Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 13:30
                              kura17 napisała:


                              > w jaki sposob to moze byc przyczyna? przeciez to wyrownanie hormonow, ktorych m
                              > am niedobor - czyli powrot do stanu "normalnego" organizmu.

                              Błąd kura. Htz NIE JEST wyrównaniem hormonów i powrotem do stanu sprzed przekwitaniem. Htz służy do złagodzenia objawów spadku hormonów i wartości hormonów są zawsze niższe niż miało się wcześniej. Nawet przy htz ma się więc relatywny niedobór w stosunku do czasu wcześniejszego. Bez htz po menopauzie ma się wartości estradiolu poniżej 20 ng/l, u płodnych kobiety w drugiej połowie cyklu miałaś powyżej 80ng/l, przy htz zwykle osiąga się wartoścu w okolicach 30- 50 ng/l.
                              Przekwitanie i menopauza mają więc zawsze wpływ na metabolizm. Już ci kiedyś pisałam, że zwłaszcza bio-identyczny progesteron w htz ma korzystny wpływ na te metaboliczne problemy. Ty pisałaś, że źle go znosiłaś. Pytanie jednak dlaczego, skoro jest on zwykle dobrze znoszony przez kobiety i jest dziś środkiem pierwszego wyboru przy htz. Może być, że ta cała kombinacja u ciebie, znaczy estradiol i progesteron była źle dobrana, np. za dużo estradiolu i ty faktycznie jesteś w estrogenowej dominacji, bo to u ciebie wszystko wygląda bardzo dziwnie.
                              • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 13:40
                                ok, sprobuje z gin o tym pogadac.
                                mi ten progesteron nie pomagal spac, poza tym znosilam dobrze, ale gin nalegala, ze lepiej, zebym brala slinde.
                                • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 16:45
                                  kura17 napisała:

                                  > ok, sprobuje z gin o tym pogadac.
                                  > mi ten progesteron nie pomagal spac, poza tym znosilam dobrze, ale gin nalegala
                                  > , ze lepiej, zebym brala slinde.
                                  >
                                  >
                                  Za to mnie progesteron Kury służy znakomicie, śpię po nim jak złoto, mam nieporównywalnie lepsze samopoczucie!!! Od 3 miesięcy w czasie pms nie miałam tych rozpaczliwo- wściekłych jazd. Jedyne co, to znowu w czasie pms (czyli brania progesteronu), bolą mnie piersi i wymagają większych staników. A już od ponad roku tego nie doświadczałam; wcześniej, całe życie- tak. Pan zachwycony...

                              • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 14:04
                                snakelilith napisała:


                                >
                                > Błąd kura. Htz NIE JEST wyrównaniem hormonów i powrotem do stanu sprzed przekwi
                                > taniem

                                no hej snake, gdzieś ty bywała ?

                                kura-o htz masz wyżej
                                ja ci podam przykład przypadku wyjątkowego-a w medycynie czasem taki sie zdarza- gdy nie da rady zastosować standardowego zastosowania tylko trzeba szukać klucza
                                dziec mój jak sie okazało ma niedoczynność tarczycy ( wyniki morfologii przy okazji na łeb na szyję)
                                i teraz tak
                                farmakologię ma od prawie 1,5 roku i zmienianą co 2-3 miesiące, po uprzednich badaniach bo organizm nie reaguje tak jak powinien. lekarz zmienia dawki, dopasowuje, zmienia leki, robi różne kombinacje. Po ostatnich badaniach, wczoraj- wygląda na to, że coraz równiej to wygląda, że chyba jest dobra dawka. A nie jest to łatwe leczenie-bo -i tu moje hasło, powinno być wyborczym tongue_out - medycyna to nie matematyka. Organizm nie jest sztywny i niezmienny ale plastyczny, u każdego inny i tak naprawdę niektórzy-może i ty-muszą miec wprowadzane leczenie pod ścisłym monitoringiem i badanie na bieząco reakcji organizmu
            • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:12
              > naprawde?
              > jem ok 400-500 kcal ponizej limitu kalorycznego - to ile jeszcze nam uciac?? ju
              > z bywam glodna, a jak jeszcze obetne, to nie dam rady cwiczyc uncertain

              Pierwsza ogólna prawda jest taka, że większość ludzi raczej nie potrafi liczyć dokładnie kalorii.
              Ja w trakcie chudnięcia codziennie wieczorem byłam trochę głodna (nie liczyłam wtedy kalorii) - a nie "bywałam głodna".
              Przy liczeniu kalorii za to nie potrafiłam za szybko schudnąć, bo dobijałam codziennie na maksa ile fitatu pozwoliło (lub ciut więcej), bez względu na aktywność - i wtedy "bywałam głodna" - ze dwa/trzy razy w tygodniu (w pozostałe dni "bywałam najedzona" :p).

              Kardio mocno ssie cukier - ja po bieganiu np. mam napady głodu - jeśli masz takie napady po tej siłce plus kardio na koniec, go może odstaw to kardio, a zamiast tego zrób neat (wróć pieszo z siłowni czy coś), albo dodatkowy trening siłowy (45 minut do godziny).

              Bo te badania na insulinooporność to zrobiłaś już, prawda? suspicious
              • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:18
                > Bo te badania na insulinooporność to zrobiłaś już, prawda? suspicious

                nie zrobilam wszystkich badan, bo w niemczech lekarze ich nie robia (bylam i pytalam), musialabym szukac jakiego dietetyka - nikt nie potrafi mi nic polecic (a "prywatnych badan", jak w Polsce, tu nie ma). sporo z tej listy na insulinoopornosc robilam, byly ok. tarczyca ok.

                staram sie liczyc uczciwie w fitatu i jem 400-500 kcal mniej, uwazam, ze to powinno wystarczyc chocby do zatrzymania wagi?? jedzac ponizej 1800 kcal nie dam rady cwiczyc, naprawde.

                nie mam atakow glodu, czasem po silowni jestem bardziej glodna, ale "przemawiam do siebie" i jem normalnie.
              • homohominilupus Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:22
                piataziuta napisała:

                > > naprawde?
                > > jem ok 400-500 kcal ponizej limitu kalorycznego - to ile jeszcze nam ucia
                > c?? ju
                > > z bywam glodna, a jak jeszcze obetne, to nie dam rady cwiczyc uncertain
                >
                > Pierwsza ogólna prawda jest taka, że większość ludzi raczej nie potrafi liczyć
                > dokładnie kalorii.
                > Ja w trakcie chudnięcia codziennie wieczorem byłam trochę głodna (nie liczyłam
                > wtedy kalorii) - a nie "bywałam głodna".
                > Przy liczeniu kalorii za to nie potrafiłam za szybko schudnąć, bo dobijałam cod
                > ziennie na maksa ile fitatu pozwoliło (lub ciut więcej), bez względu na aktywno
                > ść - i wtedy "bywałam głodna" - ze dwa/trzy razy w tygodniu (w pozostałe dni "b
                > ywałam najedzona" :p).
                >
                > Kardio mocno ssie cukier - ja po bieganiu np. mam napady głodu -


                Co Ty?
                Pierwsze słyszę.
                Od zawsze kocham słodycze ale od jakiegoś czasu jadam ich mniej, no dobra, folguje sobie w weekendy. Ale w weekendy nie biegam raczej. Nie zauważyłam napadów chcicy na słodycze po bieganiu.
                >
                > Bo te badania na insulinooporność to zrobiłaś już, prawda? suspicious
                • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:28
                  homohominilupus napisała:


                  > Co Ty?
                  > Pierwsze słyszę.
                  > Od zawsze kocham słodycze ale od jakiegoś czasu jadam ich mniej, no dobra, folg
                  > uje sobie w weekendy. Ale w weekendy nie biegam raczej. Nie zauważyłam napadów
                  > chcicy na słodycze po bieganiu.
                  > >
                  ja tak samo
                  na słodycze mam ochotę niezależnie od treningu za to jak najbardziej zaleznie od cyklu
                  >
                  >
                  >
                  • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 16:20
                    Nie chodzi o napad na słodycze, tylko spadek cukru i ssanie głodu - i wtedy, owszem, najlepiej mi wchodzą węgle (chleb, albo coś z mąki, wcale nie słodycze).
                    Po siłce też jestem trochę głodna, ale nie tak jak po godzinnym bieganiu.
                    • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 16:38
                      piataziuta napisała:

                      > Nie chodzi o napad na słodycze, tylko spadek cukru i ssanie głodu -

                      ten cukier nie powinien spadać az tak by powodować napady głodui

                      i wtedy, ow
                      > szem, najlepiej mi wchodzą węgle (chleb, albo coś z mąki, wcale nie słodycze).
                      > Po siłce też jestem trochę głodna, ale nie tak jak po godzinnym bieganiu.

                      nie mam czegoś takiego, nie jestem głodna po treningu
                      odczuwam głód po ok 1-2 h
                      • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 17:12
                        Masz niższe tętno podczas biegania ode mnie i jesteś zaprawiona, a dla mnie bieganie to najgorsza z opcji.
                        Po hiitach - ale nie dziesięciominutowych, tylko przynajmniej ze 40, nie masz ssania głodu? suspicious
                        • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 17:53
                          piataziuta napisała:

                          > Masz niższe tętno podczas biegania ode mnie i jesteś zaprawiona,
                          myślę, że to akurat nie ma znaczenia

                          a dla mnie bie
                          > ganie to najgorsza z opcji.
                          to już bardziej wink

                          > Po hiitach - ale nie dziesięciominutowych, tylko przynajmniej ze 40, nie masz s
                          > sania głodu? suspicious
                          nie mam pojęcia bo nigdy nie robiłam chyba HIT trwajacych 40min ( i raczej nie będę próbować by sprawdzić czy pojawi się głód wink )
            • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 13:47
              kura17 napisała:

              juz bywam glodna, a jak jeszcze obetne, to nie dam rady cwiczyc uncertain
              >
              No ja jestem głodna codziennie kiedy zasypiam wieczorem (z wyǰatkiem jakichś imprez, rzadko). Jeśli idę spać bez burczenia w brzuchu, to rano mam więcej na wadze.
              • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 16:25
                primula.alpicola napisała:

                > No ja jestem głodna codziennie kiedy zasypiam wieczorem (z wyǰatkiem jakichś im
                > prez, rzadko). Jeśli idę spać bez burczenia w brzuchu, to rano mam więcej na wa
                > dze.

                O właśnie!
                Głos osoby, która od lat trzyma wagę i formę bikini ma cały rok.

                Mnie się nie udaje trzymać formy cały rok, ale gdy się udaje, to towarzyszy temu też częste uczucie głodu (wiosną łatwiej było mi niedojadać wieczorami, jesienią w okolicach śniadania, ale jeszcze nie wiem czy to reguła).
                • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 16:29
                  > O właśnie!
                  > Głos osoby, która od lat trzyma wagę i formę bikini ma cały rok.

                  Ziuta, ale sama piszesz, ze przy 1800 kcal to bys z glodu umarla - a naprawde waze duuuzo wiecej od Ciebie.
                  to ile ja mam jesc??

                  mnie sie wydawalo, ze jesli je sie ze swoim zapotrzebowaniem kalorycznym, lub lekko ponizej, to nie powinno sie byc regularnie glodnym (ja na 1800 bywam czasami, nie zawsze).
                  • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 16:30
                    tzn nie powinno sie byc regularnie glodnym i nie moc tego glodu zaspokoic, bo byloby to ponad limit.
                  • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 16.03.25, 12:05
                    > Ziuta, ale sama piszesz, ze przy 1800 kcal to bys z glodu umarla - a naprawde w
                    > aze duuuzo wiecej od Ciebie.
                    > to ile ja mam jesc??

                    Nie wiem.
                    Tak jak pisałam już, uważam, że organizm płata Ci figle, a nie, że jesz za dużo.

                    W większości takich przypadków ludzie jedzą za dużo, a mówią, że mało, albo kompletnie nie potrafią liczyć kalorii - jak Bredzia, albo wejdą na pięć minut na bieżnię i myślą, że napalili niewiadomo ile kalorii - jak Bredzia. Dlatego każdy zaczął tu od podważania Twojej diety i sportu.



                    > mnie sie wydawalo, ze jesli je sie ze swoim zapotrzebowaniem kalorycznym, lub l
                    > ekko ponizej, to nie powinno sie byc regularnie glodnym (ja na 1800 bywam czasa
                    > mi, nie zawsze).

                    I znowu - nie wiem.

                    Sama mam parę wątpliwości jak to działa, o których już pisałam.
                    Jak jadłam intuicyjnie: niesprzesadne śniadanie, normalnej wielkości obiad, bardzo mała kolacja - chodziłam codziennie spać lekko głodna, to poleciało mi 10 kg w dwa lata.

                    Potem się rozhulałam wakacyjnie - przez trzy-cztery miesiące żarłam wszystko bez ograniczeń łącznie z czipsami co trzeci dzień - waga stała przez jakiś czas (ze trzy miesiące), a potem nagle zaczęła rosnąć (ważę się prawie codziennie więc obserwowałam to dzień po dniu). Zaczęłam znowu próbować jeść intuicyjnie - zero efektów. Więc zaczęłam ważyć wszystko i wbijać w fitatu i waga się zatrzymała, ale zbić się jej nie udało do tej pory. Spróbowałam wiec obciąć jeszcze coś z kalorii - czyli 1800/2000 (zależy od aktywności danego dnia), ale w głowie przez większość czasu miauczał mi kot, który umierał z głodu, bo dano mu jeść aż dwie godziny temu. wink

                    Mam wrażenie, że przez schudnięcie 10 kg spadła mi przemiana materii - i stąd te przeboje.
                    Jak byłam najgrubsza w swoim życiu (ale też pod tłuszczem miałam dużo mięśni) żarłam tyle samo co Mieciu - prawie dwumetrowy facet, ważący prawie stówę. Fakt, że wtedy trochę więcej sportu robiłam od niego. Teraz nam się porcje porozjeżdżały.

                    Dużo zmiennych jest przy tych wszystkich odchudzaniowych kwestiach.
                • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 16:46
                  To proszę głos kolejnej osoby, która trzyma formę i nie ma problemu z tyciem: nie chodzę spać głodna, chyba że mi się trafi wyjątkowo wyczerpująca aktywność dodatkowa wink Jakbym miała regularnie zasypiać głodna to byłabym bardzo nieszczęśliwa. Obżarta też nie, w takim stanie neutralnym
                  • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 16:51
                    gru.u napisała:

                    Jakbym miała regularnie zasypiać głodna to byłabym bardzo nieszczęś
                    > liwa. Obżarta też nie, w takim stanie neutralnym

                    jak tak samo
                    w ogóle...rzadko kiedy czuję głód..-
                    • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 17:12
                      wapaha napisała:


                      > jak tak samo
                      > w ogóle...rzadko kiedy czuję głód..-

                      Serio? Ja jem wyłącznie wtedy/dlatego_że jestem głodna. No OK, na treningach jem na siłę, żeby mnie nie odcięło.
                      Ile ludzi, tyle przypadków.
                      • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 17:55
                        witamina_d_3 napisał(a):


                        >
                        > Serio? Ja jem wyłącznie wtedy/dlatego_że jestem głodna. No OK, na treningach je
                        > m na siłę, żeby mnie nie odcięło.
                        > Ile ludzi, tyle przypadków.

                        serio, owszem odczuwam, że zbliża się pora posiłku i jakieś ssanie ale nie głód - nie dopuszczam by się pojawił w sensie wyraźnej mocnej potrzeby
                        ( a ssanie w pms to nie głód tongue_out )

                        Jesz NA TRENINGACH ?
                        • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 18:00
                          wapaha napisała:

                          > Jesz NA TRENINGACH ?

                          No, jak każdy pedalarz. Kawka i ciacho na siedząco są PO TRENINGU.
                          • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 18:04
                            witamina_d_3 napisał(a):

                            > wapaha napisała:
                            >
                            > > Jesz NA TRENINGACH ?
                            >
                            > No, jak każdy pedalarz.

                            w sensie żele, banan itp ?
                            bo wyobraziłam sobie typowe posiłki :kanapki,makaron, kotlet wink

                            Kawka i ciacho na siedząco są PO TRENINGU.
                            smile
                            • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 18:09
                              Żele, banany, kanapki z rozwałkowanego chleba tostowego z serkiem i marmoladą zwnięte w rulonik, "ciasteczka" ryżowe, orzeszki, żelki, bleh... zamieniłabym na kotleta big_grin
                              • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 18:13
                                witamina_d_3 napisał(a):

                                > Żele, banany, kanapki z rozwałkowanego chleba tostowego z serkiem i marmoladą z
                                > wnięte w rulonik, "ciasteczka" ryżowe, orzeszki, żelki, bleh.


                                smile


                                .. zamieniłabym na
                                > kotleta big_grin
                                hehe, to by dopiero fajnie wyglądało big_grin
                    • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 17:15
                      Ja czuję ale taki zdrowy, który sygnalizuje że czas na kolejny posiłek, nie jest to frustrujące i nie burczy mi w brzuchu z głodu
                      • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 17:17
                        Ale mnie też nie frustruje. A burczenie to znak, że bakterie wzięły się za sprzątanie; a nie że nadciąga śmierć głodowawink
                  • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 17:08
                    Fajnie masz, ja niestety mam inaczej.
                    Pocieszam się tym, że na lekkim głodku wydzuela się w nocy więcej hgh.
                  • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 19:13
                    > To proszę głos kolejnej osoby, która trzyma formę i nie ma problemu z tyciem: n
                    > ie chodzę spać głodna, chyba że mi się trafi wyjątkowo wyczerpująca aktywność d
                    > odatkowa wink Jakbym miała regularnie zasypiać głodna to byłabym bardzo nieszczęś
                    > liwa. Obżarta też nie, w takim stanie neutralnym

                    Tu piszesz, że nie chodzisz spać głodna, ale poniżej napisałaś, że często odczuwasz "zdrowy głód" - oznaczający czas na następny posiłek.
                    Czyli rozróżniasz głód "zdrowy" vs. "chory" - ewentualnie wachlarz na temat.
                    Nie piszemy o tym samym.


                    • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 19:16
                      Mam na myśli to że na koniec dnia nie jestem glodna czyli zjadłam przez cały dzień ile trzeba. W ciągu dnia odczuwam po prostu że nadchodzi pora kolejnego posiłku aktory zjadam i już głodna nie jestem
                      • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 19:27
                        > Mam na myśli to że na koniec dnia nie jestem glodna czyli zjadłam przez cały dz
                        > ień ile trzeba. W ciągu dnia odczuwam po prostu że nadchodzi pora kolejnego pos
                        > iłku aktory zjadam i już głodna nie jestem

                        Czyli odczuwasz głód.
                        Tylko nie wieczorem - jak Primula, a w ciągu dnia. Po prostu inaczej rozkładasz posiłki.

                        Obie jesteście w formie i traktujecie lekkie niedojedzenie jako normę - tylko ona nazywa rzeczy po imieniu "zazwyczaj idę spać głodna", a Ty trochę zafałszowujesz "byłabym nieszczęśliwa, chodząc spać głodna", a jednocześnie bywasz w ciągu dnia głodna, ale nie wyliczasz tego w poście, bo "to zdrowy głód".
                        • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 20:51
                          Mając za sobą taką a nie inną historię zdecydowanie odróżniam „wracam z długiego spaceru z dzieckiem i czuję, że czas na obiad” od zasypiania z głodem, bo to drugie źle mi się kojarzy. Ale może faktycznie u zdrowej osoby to nie jest problem.
              • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 17.03.25, 09:22
                primula.alpicola napisała:

                > No ja jestem głodna codziennie kiedy zasypiam wieczorem

                Dla mnie to jest opcja po moim trupie, nie zasnę z burczacym brzuchem:p
                Za to spokojnie pierwszy posiłek mogę zjeść po 5 godzinach od wstania :p
                • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 17.03.25, 10:12
                  Kiedyś tego próbowałam, ale dałam se siana bo telepało mnie z zimna jeszcze przed południem. Śniadanie może być symboliczne, ale musi być i to najpóźniej o 10.
                  Za to z pustym brzuchem dobrze mi się śpi.
                  • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 17.03.25, 10:22
                    Ja dziś wstałam o 6:24 i jeszcze nic nie jadłam, dopiero się zastanawiam co :p
                    Ale wieczorem nie mogę być głodna:p
                    • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 17.03.25, 11:12
                      szarmszejk123 napisał(a):

                      > Ja dziś wstałam o 6:24 i jeszcze nic nie jadłam, dopiero się zastanawiam co :p
                      > Ale wieczorem nie mogę być głodna:p

                      Ja o 6.10
                      Właśnie jem 1 posiłek (ok 750 kcal)
                  • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 17.03.25, 11:19
                    piataziuta napisała:

                    > Kiedyś tego próbowałam, ale dałam se siana bo telepało mnie z zimna jeszcze prz
                    > ed południem. Śniadanie może być symboliczne, ale musi być i to najpóźniej o 10

                    Ziuta, A o której wstajesz?
                    > .
                    > Za to z pustym brzuchem dobrze mi się śpi.

                    A jaki to pusty brzucha? Tzn jak dlugo po ostatnim posiłku? (Ja ostatni jem ok 18 ,czasem 19 ). Idę spac o 22.
                    • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 17.03.25, 20:29
                      > Ziuta, A o której wstajesz?

                      6:30-7:15

                      > A jaki to pusty brzucha? Tzn jak dlugo po ostatnim posiłku? (Ja ostatni jem ok
                      > 18 ,czasem 19 ). Idę spac o 22.

                      No taki, że burczy w tym brzuchu i ssie - nie wiesz co to znaczy pusty brzuch? suspicious
                      Po bardzo lekkiej kolacji o 18-19 (rzędu 350- 400 kcal).
                      • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 18.03.25, 08:11
                        piataziuta napisała:

                        >
                        > 6:30-7:15
                        Wcześnie!
                        Myślałam błędnie że bliżej 9 i że chodzisz tez późno spać (ok 24). A o.ktorej chodzisz spać?
                        >
                        >
                        >
                        > No taki, że burczy w tym brzuchu i ssie - nie wiesz co to znaczy pusty brzuch?

                        Mój jest pusty w sensie "ssący burczacy "po 16-18h 🙄

                        > suspicious
                        > Po bardzo lekkiej kolacji o 18-19 (rzędu 350- 400 kcal).

                        A na kolację jesz węglowodany złożone? (Dobrze wpływają na sen ,to tak w kontekście twoich problemów ze snem )
                        Gdybym co wieczór burczała z głodu to bym nie usnęła 🙄
                        • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 18.03.25, 09:07
                          wapaha napisała:

                          >
                          > Gdybym co wieczór burczała z głodu to bym nie usnęła 🙄

                          Ja też nie, co to za pomysł 😐 byłabym zła i wstałabym jeszcze bardziej zła:p
                        • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 18.03.25, 11:16
                          > Wcześnie!
                          > Myślałam błędnie że bliżej 9 i że chodzisz tez późno spać (ok 24). A o.ktorej c
                          > hodzisz spać?

                          O 21 jestem zwykle w łóżku, zasypiam przed 22.
                          Zapomniałaś, bo już rozmawiałyśmy kilka razy na ten temat. I że gotuję rano przed pracą. wink



                          > Mój jest pusty w sensie "ssący burczacy "po 16-18h 🙄

                          Co?
                          Po takiej ilości godzin bez jedzenia, w ciągu dnia (przed operacją która była o 18, byłam cały dzień na czczo) to ja już nie czuję głodu, tylko ciągnę z rezerw. :p

                          Brzuch mi zaczyna pustoszeć po 2 godzinach od jedzenia, po 3 jestem głodna, po 4-5 ssie i burczy.


                          > A na kolację jesz węglowodany złożone? (Dobrze wpływają na sen ,to tak w kontek
                          > ście twoich problemów ze snem

                          Zwykle warzywa i białko.
                          Ale ostatnio zaczęłam testować węglowodanowe kolacje i przyznam, że są bardzo przyjemne. Nie ma dla mnie chyba lepszego momentu na węgle niż wieczór.


                          > Gdybym co wieczór burczała z głodu to bym nie usnęła 🙄

                          Mówię o lekkim głodzie, nie przegłodzeniu.
      • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:27
        kura17 napisała:

        > a ja wciaz tyje - mimo jedzenia ponizej zapotrzebowania kalorycznego + porzadna
        > silownia 3 razy w tygodniu + po kazdej 25 minut dosc intensywnego kardio (pale
        > ok. 300 kcal) + rower do pracy + raz w tygodniu spacer do i z pracy (7 km raze
        > m) + w zasadzie wszedzie chodze z buta lub rowerem ... juz nie mam sily uncertain powo
        > li mam dosc i nie wiem co robic ... na wiecej wysilku juz nie mam sily.
        >
        kura, wiem że na mnie jesteś obrazona ale może ziucie odpowiesz : masz rozpisaną dietę i trzymasz się protokołu czy liczysz może w aplikacji ? ( czy na oko ?)

        < no weź się już odbraź >
        • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:02
          licze w aplikacji (fitatu). nie mam ulozonej diety przez dietetyka, ale jem duzo bialka (te ok 1.5-2 g na kg masy ciala), staram sie jesc sporo warzyw, jem malo wegli (tak lubie), w zasadzie nie jem slodyczy. jem pewnie za duzo tluszczu (zastepuje nim weglowodany) - ale bilans kaloryczny w aplikacji sie zgadza.

          jem dosc prosto (nie podjadam, nie pije kalorii), wiec trudno sie za duzo pomylic w liczeniu.
          przez ostatni miesiac nawet alkoholu nie pije, zeby zobaczyc czy to cos daje - zero efektu.

          zapotrzebowanie wyliczalam z kilku roznych kalkulatorow, polskich i zagranicznych, zawsze wychodzi bardzo podobne. BMR (to w zupelnym spoczynku) wylicza mi na ok 1600 kcal (tak, jestem juz gruba uncertain), jem 1800. jesli zakladam gdzies miedzy srednia, a mala aktywnoscia fizyczna - ciagle mam niedobor kaloryczny, jesli zakladam umiarkowana, to mam ok 400-500 kcal deficytu. znow - moge sie troche mylic, ale az tyle, zeby jesc ponad zapotrzebowanie?
          naprawde to za duzo i mam jesc mniej? noz kucze, nie wiem, czy dam rade jesc mniej i tyle samo cwiczyc.
          • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:16
            kura17 napisała:


            >
            > zapotrzebowanie wyliczalam z kilku roznych kalkulatorow, polskich i zagraniczny
            > ch, zawsze wychodzi bardzo podobne. BMR (to w zupelnym spoczynku) wylicza mi na
            > ok 1600 kcal (tak, jestem juz gruba uncertain), jem 1800.

            jesli dobrze rozumiem i masz BMR 1600 kcal ( czyli tyle ile twoje ciało potrzebuje by przeżyć- ta energia idzie na krążenie,wydalanie,trawienie, oddychanie itd) to jedząc tylko 200 kcal więcej jesz... za mało
            Jak wyliczasz sobie spalanie twojej aktywności ? - z aplikacji, internetu, zegarka itp ?
            Bo z tego co mnie się wydaje jeśli założyć, że twój PAL ( średnia aktywność fizyczna) to 1,5-1,7 - to powinnaś zjadać dla utrzymania równowagi /stanu constans 2400-2720 kcal
            Jeżeli zaś zjadasz 1800 to oznacza to że zjadasz 800-1000kcal mniej niż twoje ciało potrzebuje-czyli głodzisz się


            > naprawde to za duzo i mam jesc mniej? noz kucze, nie wiem, czy dam rade jesc mn
            > iej i tyle samo cwiczyc.
            >
            no wg tego co piszemy wyżej -powinnaś jeść więcej - czyli wg mnie ok 2100-2400 kcal
            zdrowy młody sprawny organizm przy tak dużym deficycie schudnie ale twój/nasz organizm jest bardziej złożony bo dochodzą kwestie hormonalne i zdrowotne


            a ja z nawadnianiem ( i siusianiem ?) - poprawiło się ?

            jestem też przekonana, że w rekach dobrego dietetyka twoja praca ujrzy światło dzienne-bo to co robisz, nad czym pracujesz nie ginie, nie idzie w pissdu- tylko nie może się przebic

            Gdzie jest w ogóle snake ?
            • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:21
              Skoro się głodzi, to powinna już schudnąć (potem mogłaby mieć jojo, ale nie o tym mowa), czy nie? suspicious
              • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:24
                > Skoro się głodzi, to powinna już schudnąć (potem mogłaby mieć jojo, ale nie o
                > tym mowa), czy nie? suspicious

                no wlasnie - a ja, cholera, tyje.
              • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:33
                piataziuta napisała:

                > Skoro się głodzi, to powinna już schudnąć (potem mogłaby mieć jojo, ale nie o t
                > ym mowa), czy nie? suspicious


                • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:43
                  no ale popatrz nacten watek - zeby schudna i zrzucic brzuch mam mniej jesc i ruszyc doope i cwiczyc uncertain
                  • simply_z Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:45
                    Moim zdaniem powinnaś skonsultować sie z dobrym endokrynologiem, najlepiej w Pl.
                    • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:49
                      > Moim zdaniem powinnaś skonsultować sie z dobrym endokrynologiem, najlepiej w Pl

                      jak takiego znalezc?
                      ktos cos poleci?
                      podstawowe badania wszystkie ok.
                      • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:33
                        kura17 napisała:


                        >
                        > jak takiego znalezc?
                        > ktos cos poleci?
                        > podstawowe badania wszystkie ok.
                        >

                        z endo nie poradzę - mam fajną lekarkę ( prowadzi moją córkę, przyjaciółkę i teściową) ale przyjmuje stacjonarnie
                        ale napisałam do mojego kolegi-dietetyka, dam ci znać na priv
                        >
                        >
                        >
                        • simply_z Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 22:25
                          Znam endo ale w Swoszowicach, kojarzy mi się, że często rodzinnie jesteś z Krakowa?
                          • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 09:44
                            > Znam endo ale w Swoszowicach, kojarzy mi się, że często rodzinnie jesteś z
                            > Krawowa?

                            tak, poprosze. moze sie zapisze, gdy bede odwiedzac mame (tak bywam rodzinnie w Krakowie smile)
                  • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:31
                    kura17 napisała:

                    > no ale popatrz nacten watek - zeby schudna i zrzucic brzuch mam mniej jesc i ru
                    > szyc doope i cwiczyc uncertain
                    >
                    >
                    no ale liczymy i z matematyki wychodzi coś innego
                    bazowałaś tylko na swoim PPM ( BMR ) a powinnaś na PPM i CPM ( całkowita przemiana materii czyli po włączeniu ruchu)
                    byłaś /jesteś na deficycie 800-1000kcal - przy aktywnym trybie życia

                    • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:50
                      Nadal powinna chudnąc.
                    • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 21:35
                      > no ale liczymy i z matematyki wychodzi coś innego
                      > bazowałaś tylko na swoim PPM ( BMR ) a powinnaś na PPM i CPM ( całkowita przemi
                      > ana materii czyli po włączeniu ruchu)
                      > byłaś /jesteś na deficycie 800-1000kcal - przy aktywnym trybie życia

                      liczylam sobie deficyt 400-500 kcal (tak sie doradza) - po wlaczeniu ruchu kalkulatory pokazywaly miedzy 2200 a 2300 kcal.

                      a z matematyki powinnam chudnac - ponoc w tym wszystkim chodzi tylko o deficyt kaloryczny ...
                      juz przestalam wierzyc, ze nie bede otyla wkrotce uncertain
                      • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 09:44
                        kura17 napisała:


                        >
                        > liczylam sobie deficyt 400-500 kcal (tak sie doradza) - po wlaczeniu ruchu kalk
                        > ulatory pokazywaly miedzy 2200 a 2300 kcal.

                        Deficyt 400-500 kcal to b.dużo , za dużo na początek przygody z podkręcaniem metabolizmu a wydaje mi się że tu tkwi problem
                        Jesli kalkulatory pokazywały 2200-2300 z ruchem ( ja wyliczyłam na podst PAL i podanego przez Ciebie BMR jako ciut wyższe,) to wg mnie powinnaś obciąć 200-250 kcal , zwłaszcza że sama piszesz że odczuwasz głód
                        >
                        > a z matematyki powinnam chudnac - ponoc w tym wszystkim chodzi tylko o deficyt
                        > kaloryczny ...
                        tak- jeżeli dobrze liczysz makro ( rzetelny protokół żywieniowy) i dobrze oceniasz wydatek energetyczny ( spalanie kalorii) to powinnaś chudnąc.

                        > juz przestalam wierzyc, ze nie bede otyla wkrotce uncertain
                        nie poddawaj się- jest jakaś przyczyna zdrowotna, która to blokuje, trzeba ją znaleźć
                        póki co rób swoje bo robisz dużo dobrego dla swojego ciała, psychiki ( i rodziny wink ) i wykluczaj kolejne możliwości czy problemy hormonalne ( endokrynolog), byc moze zywieniowe ( dietetyk). Mnie też niepokoi u ciebie ta gospodarka wodna, może ty masz obrzęki, jesteś "spuchnięta" od wody ( sory, brzydko brzmi ale wiesz o co chodzi ) a to znowu kieruje ku problemowi zdrowotnemu

                        może powinnaś przyjechac do PL i po prostu przeskanować się od A do Z ?
                        >
                        >
                        >
                        >
                        >
                        • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 09:52
                          > Deficyt 400-500 kcal to b.dużo , za dużo na początek przygody z podkręcaniem me
                          > tabolizmu a wydaje mi się że tu tkwi problem
                          > Jesli kalkulatory pokazywały 2200-2300 z ruchem ( ja wyliczyłam na podst PAL i
                          > podanego przez Ciebie BMR jako ciut wyższe,) to wg mnie powinnaś obciąć 200-250
                          > kcal , zwłaszcza że sama piszesz że odczuwasz głód

                          ok. za tydzien mam wyjazd pracowy, to wszystko sie pokreci, ale jak wroce, to sobie ustawie 2000 kcal i zoabczymy.


                          > nie poddawaj się- jest jakaś przyczyna zdrowotna, która to blokuje, trzeba ją z
                          > naleźć
                          > póki co rób swoje bo robisz dużo dobrego dla swojego ciała, psychiki ( i rodzin
                          > y wink )

                          tak, na pewno sie nie poddam i bede cwiczyc! to robie dla zdrowia. bede gruba, ale umiesniona pod spodem i silna smile zapisalam sie na wspolny bieg z synem w czerwcu, musze pocwiczyc!


                          > Mnie też niepokoi u ciebie ta gospodarka wodna,
                          > może ty masz obrzęki, jesteś "spuchnięta" od wody ( sory, brzydko brzmi ale
                          > wiesz o co chodzi ) a to znowu kieruje ku problemowi zdrowotnemu

                          calkiem mozliwe. mam straszny (fatalny!) celulit na prawie calym ciele - a nigdy wczesniej nie mialam, nawet na dloniach mam! - tylko jak znalezc przyczyne i co z tym zrobic?

                          > może powinnaś przyjechac do PL i po prostu przeskanować się od A do Z ?

                          ja jestem niezle "ogolnie" przebadana - tutaj i w Polsce, tarczyca, krew, te glowne cukrowe rzeczy. wszystko ok.
                          jedyne, czego mi tu nie zrobili (podobno lekarze rodzinni tego nie robia), to badanie typowo na insulinoopornosc (musze znalezc, ktore - niektore na gospodarke cukrowa mialam robione).

                          to musi byc cos specyficznego, nie wiem co badac, lekarz by powiedzial.
                          jak ktos poleci dobrego dietetyka lub cos podobnego, to chetnie pojde - ale wokol mnie nikt nic nie wie uncertain
                          • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 13:38
                            kura17 napisała:


                            >
                            > ok. za tydzien mam wyjazd pracowy, to wszystko sie pokreci, ale jak wroce, to s
                            > obie ustawie 2000 kcal i zoabczymy.

                            no właśnie-zobaczysz jak będzie, zwłaszcza, że to jest zbieranie danych-dobrze byś sobie zapisywała w kalendarzu lub w notesie, może zauważysz jakąś prawidłowość

                            >
                            >

                            >
                            > tak, na pewno sie nie poddam i bede cwiczyc! to robie dla zdrowia. bede gruba,
                            > ale umiesniona pod spodem i silna smile zapisalam sie na wspolny bieg z synem w cz
                            > erwcu, musze pocwiczyc!
                            >
                            > to brzmi bardzo dobrze ( bieg a nie bycie grubą smile )


                            >
                            > calkiem mozliwe. mam straszny (fatalny!) celulit na prawie calym ciele - a nigd
                            > y wczesniej nie mialam, nawet na dloniach mam! - tylko jak znalezc przyczyne i
                            > co z tym zrobic?
                            >
                            to zdecydowanie nie jest normalne
                            a to na pewno jest cellulit ?

                            > > może powinnaś przyjechac do PL i po prostu przeskanować się od A do Z ?
                            >
                            > ja jestem niezle "ogolnie" przebadana - tutaj i w Polsce, tarczyca, krew, te gl
                            > owne cukrowe rzeczy. wszystko ok.
                            ale tarczyca czyli TSH czy tarczyca i ft3,ft4, anty tpo ? a wmorfologi -żelazo, wit d3, ferrytyna,
                            badałaś mocz ?-

                            > jedyne, czego mi tu nie zrobili (podobno lekarze rodzinni tego nie robia), to b
                            > adanie typowo na insulinoopornosc (musze znalezc, ktore - niektore na gospodark
                            > e cukrowa mialam robione).
                            >
                            hemoglobina glikowana ?

                            > to musi byc cos specyficznego, nie wiem co badac, lekarz by powiedzial.
                            > jak ktos poleci dobrego dietetyka lub cos podobnego, to chetnie pojde - ale wok
                            > ol mnie nikt nic nie wie uncertain
                            >
                            > czekam aż sie mój odezwie, jest teraz na zgrupowaniu sportowym

                            • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 14:12
                              > to zdecydowanie nie jest normalne
                              > a to na pewno jest cellulit ?

                              wyglada na celulit - co to jeszcze moze byc?


                              > ale tarczyca czyli TSH czy tarczyca i ft3,ft4, anty tpo ? a wmorfologi -żelazo,
                              > wit d3, ferrytyna,
                              > badałaś mocz ?

                              morfologia i mocz tak, tarczyce musze sprawdzic, ale chyba wszystko bylo badane.


                              > hemoglobina glikowana ?

                              nie wiem, musze sprawdzic.


                              > czekam aż sie mój odezwie, jest teraz na zgrupowaniu sportowym

                              dziekuje kiss
                              • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 16:11
                                kura17 napisała:


                                >
                                > wyglada na celulit - co to jeszcze moze byc?
                                obrzęki może /opuchlizna ?
                                (mój dzieć potrafił uprawiając sport, zdrowo jedząc przybrać ok 5 kg w 2-3 mce uncertain )
                                >

                                >
                                > dziekuje kiss
                                >
                                > kiss

                                >
                                >
                                • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 16:25
                                  > > wyglada na celulit - co to jeszcze moze byc?
                                  > obrzęki może /opuchlizna ?
                                  > (mój dzieć potrafił uprawiając sport, zdrowo jedząc przybrać ok 5 kg w 2-3 mce
                                  > uncertain )

                                  no to wyglada jak celulit, taka skorka pomaranczowa, jak nacisne, albo napne miesnie.
                                  ja tak przytylam (3kg) w chyba 2 tygodnie niecale 2 lata temu, tez nie wiedzialam, co to jest - tez podejrzewalam zatrzymywanie wody, troche zeszlo, ale nie wszystko.
                                  • black_magic_women Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 22:58
                                    kura17 napisała:

                                    > > >
                                    > no to wyglada jak celulit, taka skorka pomaranczowa, jak nacisne, albo napne mi
                                    > esnie.
                                    > ja tak przytylam (3kg) w chyba 2 tygodnie niecale 2 lata temu, tez nie wiedzial
                                    > am, co to jest - tez podejrzewalam zatrzymywanie wody, troche zeszlo, ale nie w
                                    > szystko.
                                    >
                                    Była taka forumka, może "mokka"? która opisywała, że ma obrzęki na całym ciele. To sie nazywa lipocostam. Może ktoś pamieta?
                                    >
                                    >
                                    • marta.graca Re: Fit wątek na wiosnę 16.03.25, 07:38
                                      Lipodemia.
            • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:23
              > jesli dobrze rozumiem i masz BMR 1600 kcal ( czyli tyle ile twoje ciało potrze
              > buje by przeżyć- ta energia idzie na krążenie,wydalanie,trawienie, oddychanie
              > itd)

              tak


              > Jak wyliczasz sobie spalanie twojej aktywności ? - z aplikacji, internetu,
              > zegarka itp ?

              z internetu, rozne kalkultory.

              > Bo z tego co mnie się wydaje jeśli założyć, że twój PAL ( średnia aktywność fiz
              > yczna) to 1,5-1,7 - to powinnaś zjadać dla utrzymania równowagi /stanu constans
              > 2400-2720 kcal
              > Jeżeli zaś zjadasz 1800 to oznacza to że zjadasz 800-1000kcal mniej niż twoje c
              > iało potrzebuje-czyli głodzisz się

              juz mi na forum napisano, ze jem za duzo przeciez uncertain

              > no wg tego co piszemy wyżej -powinnaś jeść więcej - czyli wg mnie ok 2100-2400
              > kcal

              probowalam tak wlasnie jesc w okolicach swiat przez ok 3 tygodnie - znowu przytylam uncertain
              ja zaczynam wagowo dobijac do otylosci i po prostu sie boje.

              > a ja z nawadnianiem ( i siusianiem ?) - poprawiło się ?

              tak, HTZ w tym sporo pomogla. oczywiscie miewam opuchlizny, ale rzadko i szybko schodza.
              pije sporo.

              >
              > jestem też przekonana, że w rekach dobrego dietetyka twoja praca ujrzy światło
              > dzienne-bo to co robisz, nad czym pracujesz nie ginie, nie idzie w pissdu- tylko
              > nie może się przebic

              ja nie wiem, jak znalezc tego dobrego dietetyka - lekarz pierwszego kontaktu nic nie doradzil (trzeba szukac), na ubezpieczenie dietetyka nie ma, nikt nic nie poleca - nie chce wydawac kroci na kogos, kto mi kaze jesc male posilku 5 razy dziennie ...

              jesli ktos poleci polskiego dietetyka przyjmujacego on-line, moge sprobowac.
              • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:27
                A u endokrynologa bylas? Bo moze cos tam nie tak dziala i Cie bojkotuje.
                • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:51
                  No ale przy deficycie 1000kcal hormony nie absorbują kcal z powietrza.
                  • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:53
                    hanusinamama napisała:

                    > No ale przy deficycie 1000kcal hormony nie absorbują kcal z powietrza.
                    >
                    przy tak dużym deficycie stanowiącym 50% PPM hormony moga działać różnie, niekoniecznie logicznie - a organizm zamiast spalać może magazynować

                    to tak jakbym ja przy moim PPM ok 1250 miała zjadać poniżej 650kcal dziennie..( jednocześnie prowadząc dość aktywny tryb życia )
                  • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 20:00
                    U mnie przy większym wahnięciu z tarczycą zaczęłam chudnąć przy podaży 2800 kcal, tu mi wmawiano że się głodzę i niemożliwe, zmiana dawki leków i wróciło do normy
          • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:49
            to 1800 to mało jest.
      • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:33
        Ja tylko zapytam: aby na pewno dobrze są licozne kcal spalane i kcal zjadane?
        Moj zegarek mi zdecydowanie zawyża to ile palę
        I jeszcze jedno. Moze nie tyjesz a nabierasz mięsni...
        Zaczełam instensywniej trenować, i mimo ze widzę ze w obwodach spadło waga siedzi.
        Miesnie swoje ważą
        • abasia0 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:40
          Na siłownię chodzę z przyjemnością, jest kilka minut od domu, nowiutka, doskonale wyposażona i czysta. Mam tylko podejrzenie,
          że jestem tam jedyna bez tatuażu 🤔
          • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:56
            abasia0 napisała:

            > Na siłownię chodzę z przyjemnością, jest kilka minut od domu, nowiutka, doskona
            > le wyposażona i czysta. Mam tylko podejrzenie,
            > że jestem tam jedyna bez tatuażu 🤔

            też tak nieraz myślę gdy wszędzie widzę wytatuowane "rękawy" , łydki, dłonie a potem patrzę w lustro gdy mam na sobie koszulkę i spodenki i nie widzę nic ( a mam cztery tatuaże) wink
            • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:47
              Ja nawet chciałam. Ale mam tak dziwne alergie na kosmetyki ze się cykam czy aby nie dostane szoku anafilaktycznego na tusz...Poza tym tatuąz nie ejst tak obojętny dla organizmu jak nam sie wydaje. Do tego zajmowałam się papierami na tusze sprowadzane z GB...i jednak nie dam sobie tego wstrzyknąc
      • azalee Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:42
        Kuro, po pierwsze gratuluje wytrwalosci, po drugie sciskam, a po trzecie : co mowia obwody? Ostatnio pisalas ze obwody szly powoli w dol, a to jest bardziej miarodajne niz waga.
        • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:06
          nic sie wiecej w obwodach nie rusza uncertain
          a w biuscie przybyly mi ze 2 rozmiary miseczki! nigdy takiego biustu nie mialam, tylam zawsze w brzuchu, nie w biuscie - nie wiem, co sie ze mna dzieje ...

          ide na silownie.
          • szaszka Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:40
            Ja tak miałam w ciąży 😝 z D na F 😝 także ten... 😅
          • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:51
            W ciązy nie jestes?
            • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 09:45
              > W ciązy nie jestes?

              jestem prawie w menopauzie i zabezpieczam sie dobrze - nie ma szans, zebym byla w ciazy (zadnych objawow z poprzednich ciaz nie mam).
              • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:05
                Ok tak pytam. Tyle ze to nadal możliwe.
                Pytam bo mi w ciązy najpierw cycki rosły. Waga prawie stała do 5 miesiaca a cycata się zrobiłąm bardzo
                • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:17
                  mnie w ciazy nigdy nie rozly (3 ciaze), tylko opadaly.
                  poza tym one rosna powoli, od miesiecy - tylko "nagle" okazuje sie, ze stanik juz nie pasuje ...
      • bezmiesny_jez Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 09:17
        >a ja wciaz tyje - mimo jedzenia ponizej zapotrzebowania kalorycznego

        Ty na pewno jesteś fizyczną?

        Trening jest super, ale nie spala jakoś ogromnej liczny kalorii. Rower, spacer - super, ale to normalny codzienny ruch. Coś ni się wydaje, że w swojej głowie jesteś bardziej aktywna niż jesteś i po prostu jez więcej niż myślisz.
        • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 09:51
          Zależy jaki. Wyszłam na rower, zrobiłam 30 km i apka pokazuje 492 kcal spalone a jestem dużo lżejsza od Kury. Mam ustawiony cel 500 aktywnych kcal dziennie i nawet w zwykle dni osiągam go bez problemu
          • marta.graca Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 09:57
            Przecież nawet spacer czy joga spalają.
          • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:00
            > Zależy jaki. Wyszłam na rower, zrobiłam 30 km i apka pokazuje 492 kcal spalone
            > a jestem dużo lżejsza od Kury.

            dzieki za potwierdzenie smile
            a teraz, moja chudzinko, to chyba wazysz z polowe tego, co ja ...

            > Mam ustawiony cel 500 aktywnych kcal dziennie i
            > nawet w zwykle dni osiągam go bez problemu

            ja mam tylko apke na chodzenie i codziennie tam spalam 300+ kcal conajmniej.
            na silowni jeszcze kardio mierze - 3 razy 300 kcal.
            • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:08
              Tylko ze te apki moga zawyżac. Mowie po sobie MI zawyża apka, zawyża zegarek.
              Sprawdziłąm z taką taśma zakłądaną na klatkę piersiową. Zarówno trening kardio, kije jka i bieg.
              Tylko trening siłowy się zgadza
              • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:16
                no ale ilez moze tych kalorii naklamac??? ja zakladam pesymistyczne wersje.
                czy naprawde uwazasz, ze gruba osoba nie spala codziennie 200 kcal na zycie?? (poza podstawa na prze-zycie)
                powaznie?

                ja wciaz tyje.
                • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 13:40
                  kura17 napisała:

                  >
                  >
                  > ja wciaz tyję
                  >
                  Co na to Twój lekarz?
                  • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 14:10
                    > Co na to Twój lekarz?

                    o rodzinnym napisalam wczesniej, a ginka - no tak bywa w menopauzie, wazne zeby cwiczyc ...

                    na ginekologa w Polsce juz mam namiary od kogos z forum, ale rodzinnego tutaj jest bardzo trudno zmienic (po prostu nie przyjmuja nowych pacjentow), a tez nie mam nikogo poleconego w "takich sprawach".

                    dr Hous by mi sie przydal, choc od zaczalby od "everybody lies" big_grin
                    • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 16:47
                      kura17 napisała:

                      >
                      >
                      > dr Hous by mi sie przydal, choc od zaczalby od "everybody lies" big_grin
                      >

                      big_grin
            • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 13:10
              >teraz, moja chudzinko, to chyba wazysz z polowe tego, co ja ...
              To trzeba mieć tupet żeby będąc na granicy OTYŁOŚCI nazywać osobę o NORMALNEJ wadze chudzinką! 😦
              To że ważysz dwa razy tyle co normalna kobieta nie oznacza że ona jest chuda tylko że ty jesteś gruba.
              • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 13:36
                jezu, przeciez ja ja tak pieszczotliwie nazywam! agru ma piekna figure, wedlug mnie, i jest bardzo szczupla.

                tak, jestem grubai uwazam, ze Gru jest zayebista, a Ty masz jakis odlot
                • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 16:02
                  Jakby co nie odczułam tego jak przytyku, ja się nawet do bycia kurduplem przyznaję wink
                  • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 16:27
                    > Jakby co nie odczułam tego jak przytyku, ja się nawet do bycia kurduplem
                    > przyznaję wink

                    no mam nadzieje! smile
                    przeciez Ty malenka jestem (no i bardzo szczupla), a co sadze o Twojej figurze, to wiesz.
                • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 16.03.25, 14:02
                  Rozumiem że jak gruuu nazwie cię tłuścioszkiem to również uznasz to za pieszczotliwe określenie?
                  • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 16.03.25, 16:37
                    > Rozumiem że jak gruuu nazwie cię tłuścioszkiem to również uznasz to za
                    > pieszczotliwe określenie?

                    jesli GRU mnie tak nazwie, to tak - moj ty tluscioszku ...
                    nawet Ty mozesz, jesli Ci to humor poprawi - bo to prawda!
              • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 19:29
                Masz problem z deklem.
        • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 09:58
          > Trening jest super, ale nie spala jakoś ogromnej liczny kalorii. Rower, spacer
          > - super, ale to normalny codzienny ruch. Coś ni się wydaje, że w swojej głowie
          > jesteś bardziej aktywna niż jesteś i po prostu jez więcej niż myślisz.

          powaznie? podstawowe zapotrzebowanie, zeby zyc (lezec i pachnice) mam 1600 kcal, a jem 1800 kcal - nie spalam "na zycie" 200 kcal dziennie?? chodzac do pracy, cwiczac na silowni, jezdzac na rowerze? zakladam w kalkulatorach mala/srednia akywnosc fizyczna - naprawde zakladam za duzo??

          kardio, ktore robie na silowni 3 razy w tygodniu spala ok 300 kcal samo w sobie. plus spacer do i z pracy co najmniej raz w tygodniu spala mi 500 kcal - to juz daje 1400 kcal na tydzien, czyli te 200 kcal dziennie, ktore dodaje do jedzenia.

          jedzenie waze i uzywam aplikacji - o ile moge sie mylic?
          • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:05
            Ja bym byla ostrozna z wiara w spalane kalorie, 300 podczas 25 kardio. Ziuta niedawno pisala jak sie jej zegarek przypadkiem przelaczyl w tryb treningu i podczas siedzenia zaczal naliczac kalorie jak poebany, a z tego, co kojarze, to raczej z tych lepszych zegarkow.
            • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:06
              25 minut kardio
            • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:09
              To i moze byc zawyzony wynik ale moze sie tez zgadzać. Kura wazy więcej niz ziuta.
              Im wiecej warzysz tym wiecej spalasz.
              Jak spadło mi 4kg to ten sam trening spala mniej kcal
              • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:10
                Nie zrozumialas. Ziuta pisala, ze podczas pracy siedziacej zegarek sam przestawil sie na tryb "trening". I mimo, ze ona naprawde wciaz siedziala, to zegarek zaczal naliczac wiecej kalorii niz w normalnym trybie.
                • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:12
                  mi to wylicza maszyna, na ktorej cwicze, dokladnie w czasie, kiedy cwicze - co moze zle liczyc? nie siedze na tylku, tylko cwicze, jak mi mierzy te 300 kcal.
                  • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:17
                    Kuro. Z tego co piszesz, Twoja maszyna niebwie, jaka masz kondycje, jaka budowe ciala, jakie tetno itd. Wie, jaka ustawiasz aktywnosc i ile wazysz, tak? I pewnie plec.
                    No to ona sobie kalkuluje jakies tam przyblizenie, pewnie identyczne podalaby na przyklad bardzo wysokiej, umiesnionej kobiecie uprawiajacej crossfit od 15 lat, z ktora mialabys tyle wspolnego, ze wazycie tyle samo.
                    • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:22
                      no ale o ile ta maszyna moze sie pomylic??
                      o 50%? no to spalam po 150 kcal.

                      nadal pytam - czy uwazasz, ze nie spalam "na zycie" (calkowita aktywnosc) w ciagu dnia 200 kcal? z treningami i kardio i neatem? naprawde?? przy naprawde sporej wadze.
                      bo tyle jem ponad swoje podstawowe zapotrzebowanie.
                      • marta.graca Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:28
                        Ale czemu jesz ponad zapotrzebowanie, zamiast redukować?
                        • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:30
                          > Ale czemu jesz ponad zapotrzebowanie, zamiast redukować?

                          jak to jem "ponad zapotrzebowanie"??
                          1600 kcal to "na zycie", czyli jesli NIC (doslownie nic) nie robie w ciagu dnia, tylko leze (nawet nie jem i nie trawie).
                          przy malej/sredniej aktywnosci mam zapotrzebowanie ok 2200- 2300 kcal. no to 1800 to chyba zredukowane??
                          • gru.u Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:38
                            Jakieś szaleństwo Ci proponują. Ja przy moich parametrach miałam na redukcji 1700-1800 kcal
                            • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:44
                              > Jakieś szaleństwo Ci proponują. Ja przy moich parametrach miałam na redukcji
                              > 1700-1800 kcal

                              dzieki, bo zaczynam myslec, ze oszalalam.

                              wiadomo - jak gruba, to glupia - zle liczy, zle cwiczy, zle wazy, siedzi i nic nie robi i patrzy, jak doopa/brzuch rosnie.
                              nigdy w zyciu nie bylam tak aktywna fizycznie, jak teraz i nie dbalam/myslalam o jedzeniu/kaloriach, jak teraz - i nigdy tez nie wazylam tyle, co teraz ...
                              • marta.graca Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:49
                                O co chodzi z tym " jak gruba, to glupia"? Coś jest nie tak i dziewczyny podsunęły rady. Może poradzisz się dietetyka?
                                • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:57
                                  > O co chodzi z tym " jak gruba, to glupia"? Coś jest nie tak i dziewczyny
                                  > podsunęły rady.

                                  kwestionuje sie doslownie wszystko, co napisalam w tym watku.
                                  sama mnie pytasz, dlaczego jem ponad zapotrzebowanie kaloryczne, zamiast redukowac, mimo, ze w watku napisalam wiele (wiele!) razy, ze redukuje ok 400-500 kcal. "zredukuj kalorie" to ma byc dobra rada w takim przypadku?

                                  "na pewno zawyzasz sobie aktywnosc fizyczna, maszyny zle licza, nie palisz tyle kalorii" - a ja wyraznie i kilka razy zakladalam, ze jem 200 kcal dziennie ponad podstawowe zapotrzebowanie przy 0 (zero!!!) aktywnosci fizycznej (wazac naprawde duzo) - to naprawde wina "zanizania aktywnosci"?? gdzie jest rada? cwicz wiecej? nie dam rady - nigdy w zyciu nie bylam tak aktywna fizycznie, przy takim dbaniu o kalorie - i tyje.

                                  > Może poradzisz się dietetyka?

                                  nie znam tutaj (Niemcy) zadnego zaufanego dietetyka, nie bardzo wiem, jak znalezc dobrego - a kiepskich jest chyba sporo, czytajac rozne wpisy na forum (generalnie, nie wiem, jak w Niemczech).
                                  • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 11:03
                                    Well, no, maszyny źle liczą bo po prostu brakuje im danych... Gdybym miała do wyboru pasek na piersi, zegarek na nadgarstek, apkę wykorzystuącą IA monitorującą mój styl życia na okrągło i maszynę, to maszyna byłaby ostatnim urządzeniem pomiarowym, którą brałabym pod uwagę jeśli chodzi o spalane kalorie. Tak samo jak na bieżni bardziej ufam kilometrom, które pokazuje bieżnia (bo ona sobie liczy obroty i mnoży przez długość taśmy) niż zegarek, który sobie szacuje na podstawie zliczonych kroków i jakiejś tam średniej długości nogi dla mojego wzrostu, a jakbym rękę oparła na poręczy to nic nie policzy bo sie nie będzie kiwał.
                                    • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 11:09
                                      ale ja im "ufam" w duzym przyblizeniu - ile sie wg Ciebie myla?? ponad 50%? zawsze na plus??

                                      co z tymi 200 kcal dziennie dla grubasa?
                                      odpowiesz? zamiast pisac, jak glupkowi po raz 10, ze maszyny sie myla - tak myla sie, wiem o tym!
                                  • marta.graca Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 11:18
                                    A zobacz, ile by Ci wyszło w takim kalkulatorze: musclepower.pl/Kalkulator-kalorii-cabout-pol-2448.html
                                    • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 11:27
                                      > A zobacz, ile by Ci wyszło w takim kalkulatorze: musclepower.pl/Kalkulator-kalorii-cabout-pol-2448.html

                                      przy zerowej aktywnosci fizycznej 1790 kcal.
                                      przy niskiej aktywnosci fizycznej 2010 kcal.
                                      przy sredniej aktywnosci fizycznej 2300 kcal.

                                      ?

                                      to jeden z kalkulatorow, ktorego uzywalam do podawania liczb, ktore podawalam.
                                  • jakis.login Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 12:12
                                    kura17 napisała:

                                    > nie znam tutaj (Niemcy) zadnego zaufanego dietetyka, nie bardzo wiem, jak znale
                                    > zc dobrego - a kiepskich jest chyba sporo, czytajac rozne wpisy na forum (gener
                                    > alnie, nie wiem, jak w Niemczech).

                                    W zeszłym roku pisałaś to samo, pamiętam, bo polecałam ci polskich rzetelnych dietetyków pracujących online. Nie udało się z nikim skontaktować?
                                    • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 12:26
                                      patrzylam na ta strone, ale cos mi tam wtedy nie pasowalo - zobacze jeszcze raz, dziekuje za przypomnienie!
                            • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:58
                              Mnie właśnie wyliczył Daily exercise or intense exercise 3-4 times/week - 1,878
                              Zdecydowanie mamy z kalkulatorem inną defnicję "intense exercise".
                              • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 11:07
                                witamina_d_3 napisał(a):

                                > Mnie właśnie wyliczył Daily exercise or intense exercise 3-4 times/week - 1,878
                                > Zdecydowanie mamy z kalkulatorem inną defnicję "intense exercise".

                                nie bardzo wiem, jak ten wpis ma sie do mnie?

                                nadal nie odpowiedzialas na pytanie, czy osoba (wysoka) na granicy otylosci (czyli wazaca) duuuuzo, spala mniej niz 200 kcal dziennie na jakakolwiek aktywnosc fizyczna, czy tez mniej? cwiczac uczciwie na silowni 3 razy dziennie, robiac 10000 krokow 2-3 razy w tygodniu, 7000 przez reszte dni, jezdzac do pracy na rowerze i w zasadzie wszedzie chodzac na piechote lub jadac rowerem. i oczaywiscie zyjac, gotujac, sprzatajac i pracujac.

                                czy to jest "uczciwe" wyliczenie, czy za duzo wedlug Ciebie?
                                odpowiesz na to pytanie (zadane juz kilka razy)?
                                • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 11:11
                                  To było do grruu.
                                  Tak, myślę, że spalasz 200 kalorii na te czynności. Inna rzecz ile spalasz spoczynkowo i podczas ćwiczeń, bo to wciąż wszystko szacunki wg algorytmu.
                                  Z mojej strony EOT, nakręciłaś się i zaczynasz histeryzować a mnie się nie chce kortyzolu produkować.
                  • bezmiesny_jez Re: Fit wątek na wiosnę 17.03.25, 11:02
                    >mi to wylicza maszyna, na ktorej cwicze

                    Przecież maszyna nie mając dostępu do Twoich danych (wiek, płeć, waga, stosunek masy mięśniowej do tkanki tłuszczowej, VO2max, HRmax itp) nic nie wie, ile spalasz. Nawet nie szacuje. Wszystkim na siłowni pokazuje to samo.
              • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:11
                > To i moze byc zawyzony wynik ale moze sie tez zgadzać. Kura wazy więcej
                > niz ziuta.

                duzo (duzo!) wiecej, niestety.
              • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 13:39
                hanusinamama napisała:

                >
                > Im wiecej warzysz tym wiecej spalasz.
                >
                >
                Nie. Im więcej warzysz, tym więcej jesz, tyma bardziej tyjesz.
                • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 19:31
                  MI chodzi o ćwiczenia. Jak ważysz 72 kg to spalisz więcej na tym samym treningu co osoba ważąca 62 kg...
                  • piataziuta Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 19:49
                    hanusinamama napisała:

                    > MI chodzi o ćwiczenia. Jak ważysz 72 kg to spalisz więcej na tym samym treningu
                    > co osoba ważąca 62 kg...

                    Pod warunkiem, że robisz go tak samo uczciwie co ta lżejsza osoba, i pod warunkiem, że macie taką samą proporcję mięśni. Bo im więcej mięśni, tym wyższe spalanie.
                    • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 21:43
                      No o tym mówię...
                      I ja wiem ze jak mam wiecej mięsni niż 3 miesiace temu ale wagę niższą to jest nieco inaczej...ale nadal te same cwiczenia ja i osoba 20 kg cięższa i jest różnica
              • shmu Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 21:37
                Kura, ja mysle, że przede wszystkim trochę tu teoretyzujemy opierając się na twoich wypowiedział, które są dość ogolne. Jakbyś usiadła, napisała co dokładnie jesz, ile tego, do tego podała wagę, wzrost, dokładnie ile i jak spacerujesz, ile i jak jeździsz na rowerze, i jakie ćwiczenia, jak długo wykonujesz, to byłoby nam łatwiej. A tak trochę się opieramy na Twojej interpretacji - nie twierdzę, że nieprawdziwej, ale po prostu ciężko wyciągnąć obiektywne wnioski nie mając "czystych" danych.
                Muszę przyznać, że nie jestem zwolenniczką teorii, że można być na minusie energetycznym i tyc, bo by ci się sypały inne procesy w organizmie po tak długim czasie. Podobno najszybciej obrywa się systemowi odpornościowemu...a to byś raczej zauważyła.
            • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:10
              > Ja bym byla ostrozna z wiara w spalane kalorie, 300 podczas 25 kardio.

              wylicza to maszyna na silowni, nastawiona dokladnie na moja aktywnosc i moja wage (nawet odrobinie zanizona, bo ustawiam na wage przed ostatnim przytyciem) - naprawde za kazdym razem sie myli? chodze (bardzo) szybkim krokiem po schodach przez te 25 minut, pot sie ze mnie leje pod koniec (doslownie), waze naprawde sporo (czyli targam do gory sporo) - policzylam z synem, ze za kazdy razem wchodze (szybko) na empire state building.

              niech bedzie, ze spalam 250 kcal - naprawde to taka roznica??
              • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:11
                Czy ta maszyna wie, jakie masz tetno podczas cwiczen?
                • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:14
                  od czasu do czasu w czaie cwiczen mierze to tetno, nie caly czas.
                  tetno mam dosc wysokie w czasie tych schodow (srednio 140-150), pod najwieksze gorki do ok 160 moze dochodzic (tyle mialam najwiecej).
          • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 13:52
            kura17 napisała:

            > > Trening jest super, ale nie spala jakoś ogromnej liczny kalorii. Rower, s
            > pacer
            > > - super, ale to normalny codzienny ruch. Coś ni się wydaje, że w swojej g
            > łowie
            > > jesteś bardziej aktywna niż jesteś i po prostu jez więcej niż myślisz.
            >
            > powaznie? podstawowe zapotrzebowanie, zeby zyc (lezec i pachnice) mam 1600 kcal
            > , a jem 1800 kcal - nie spalam "na zycie" 200 kcal dziennie?? chodzac do pracy,
            > cwiczac na silowni, jezdzac na rowerze? zakladam w kalkulatorach mala/srednia
            > akywnosc fizyczna - naprawde zakladam za duzo??
            >
            >ona bredzi
            samo stanie w miejscu spala ok 100kcal/godz a w trakcie snu -50-70 kcal/godz wink
        • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 10:05
          Serio normalny? Codzinnie spacerem tyle ze szybkim robię 6-12 km...
      • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 13:31
        Ja nadal obstawiam insulinooporność. Powinnaś się przebadsć pod tym kątem, ktoś Ci chyba jakiś czas temu listę badań napisał, sylwiastka? Snake? Lekarz nie chce dać skierowania? A co Ci doradza, kiedyś mówisz, że nie chudnies, a tyjesz, przy tych wszystkich działaniach? No to się w głowie nie mieści.
        • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 13:45
          rodzinna nie wypisuje takich badan, "takich nie robimy", tu nie ma robienia badan na wlasna reke. lekarka nic nie poradzila, moge sama szukac dietetyka (za wlasna kase), ona zadnego nie doradzi. zwpytala, czy oby problem wagi nie jest wylacznie w mojej glowie ... hak jej powiedzialam, ze mam BMI miedzy 27 i 28 i tyje, to stwierdzila, ze.nie tylko w glowie - ale nie ma pomyslu.

          podstawowe badania ok,. teraz widze, ze trzebaposzrrzyc - ale znowu,.musze to robic w Polsce, albo tutaj szukac nue-wiadomo-kogo
          • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 14:11
            Kura, to jest nie do wiary. W Niemczech nie można oznaczyć insuliny, glukozy z obciążeniem, hemoglobiny glikowanej? Co znaczy "takich nie robimy", to jakiś trzeci świat?
            • snakelilith Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 14:20
              primula.alpicola napisała:

              > Kura, to jest nie do wiary. W Niemczech nie można oznaczyć insuliny, glukozy z
              > obciążeniem, hemoglobiny glikowanej? Co znaczy "takich nie robimy", to jakiś t
              > rzeci świat?

              Robią, robią. Pracowałam w poradni dla ludzi z nadwagą i problemem insulinooporności. Żadnych badań nie robiliśmy u nas. Wszystkie pochodziły od rodzinnego, endokrynologa, albo diabetologa. Moim zdaniem kura robi jakieś sztuczne problemy, albo mieszka gdzieś na prowincji, gdzie dostęp do lekarzy jest trudny. Ale ona przecież pracuje w Hamburgu, a to jest kurka wodna metropolia z olbrzymią ilością specjalistów. Bierze się skierowanie od rodzinnego, jeżeli w ogóle jest potrzebne, bo do wielu nie jest potrzebne (trzeba dzwonić i pytać) i idzie do endokrynologa/diabetologa by zrobić sobie indeks HOMA. Glukozę z obciążeniem i hemoglobinę glikowaną robią rodzinny/internista. Na ubezpieczenie. Przecież nawet ginekolodzy przepisują u mnie metforminę.
              • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 14:24
                no to musze miec jakiegos fatalnego rodzinnego, bo zadnego z tych rozwiazan mi nie podala, i badan zrobic nie chciala. zadnego skierowania nie dala, do diabetologa poradzila isc prywatnie (odplatnie) i zadnego nie polecila. o endokrynologu tez nie mowial. to samo moja gin. medze im o moich problemach z waga od dawna. "tak jest w menopauzie".

                jak mam znalezc dobrego diabetologa?
                moja rodzinna mowi, ze to jest wszystko odplatne. ok, moge zaplacic, ale jak znalezc dobrego?
                poradzisz cos?
                • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 14:26
                  Przede wszystkim zmieniłabym lekarza rodzinnego, poważnie.
                  A Ty nie masz jakiegoś porządnego ubezpieczenia zdrowotnego w pracy? Bo brzmi jakbyś była na jakimś minimum.
                  • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 15:21
                    bardzo trudno dostac sie do rodzinnego - wiem, bo probowalam.
                    po prostu nie przyjmuja nowych pacjentow i juz.
                    nie mam zadnych znajomosci, zeby sie wkrecic.

                    ubezpieczenie mam panstwowe, najnormalniejsze, do tej pory sie nie skarzylam (3 ciaze, 2 porody, dwojka dzieci na moje ubezpieczenie). to sie kilka lat zaczelo - niepojecie dlugie terminy (do gina 6 miesiecy na kontrole, mammo rok!), problemy z rodzinnymi. dodatkowow nie mialam wczesniej klopotow zdrowotnych, chorowalam bardzo rzadko, jakos mi umknelo, ze z moja rodzinna moze byc cos nie tak - bo rzadko uzywalam.
                    • snakelilith Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 15:35
                      kura17 napisała:

                      to sie kilka lat zaczel
                      > o - niepojecie dlugie terminy (do gina 6 miesiecy na kontrole, mammo rok!),

                      Matko jedyna! Gdzie ty mieszkasz? Do gina dostanę termin w razie czego na następny dzień (wiem, bo z bólem piersi chciałam jak najszybciej) a gdy przychodzę bez terminu po receptę na htz, to przypominają mi o kontrolnych terminach.
                      Na mammografię faktycznie czeka się dłużej, chcieli mi dać za 3 miesiące, ale wpadł mi wcześniej termin na zaproszenie z programu profilaktycznego i jak powiedziała mi babka na recepcji, te pacjentki z programu zabierają im wolne terminy, więc mogę tam zadzwonić (do regionalnej centrali tego programu) i może mi pomogą przyśpieszając planowany termin. Gdyby lekarka na USG coś w tej piersi znalazła, to na pewno nie czekałabym tak długo. A ja mieszkam w 600 tys. mieście, w Hamburgu są 2 miliony i tam musi być więcej lekarzy, szpitali i ośrodków.
                      • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 15:40
                        przy terminach "na teraz" jest szybciej, gdy cos sie znajdzie, ale do kontroli, albo na badania "co rok" jest koszmar - niedawno przepadl mi termin u gina (zaklepany rok wczesniej) z powodow pracowych i nastepny dostalam za pol roku!! powiedzieli, ze tak teraz jest. praktyka z 4 ginekologami.

                        mammo musze robic co rok (mam guzy w piersiach) i dawniej sie umawialam ok 3 miesiace przed terminem, telefon albo internetowo. no i 2 lata temu kobieta przez telefon mi powiedziala, ze teraz sie na to czeka rok!! znalazla mi jakis termina za 9 miesiecy i kazala rezerwowac od razy przy wizycie na kolejny rok.

                        to ostatanie 2-3 lata tak jest, wczesniej bylo normalnie.
                  • snakelilith Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 15:24
                    primula.alpicola napisała:


                    > A Ty nie masz jakiegoś porządnego ubezpieczenia zdrowotnego w pracy? Bo brzmi j
                    > akbyś była na jakimś minimum.

                    W Niemczech nie ma czegoś takiego jak minimum. Są publiczne kasy chorych i prywatne. Prywatne mają większy koszyk usług, ale składki z wiekiem i wzrostem ryzyka choroby u nich mocno rosną, trzeba zarabiać sporo, by się na nie kwalifikować. Dopiero od około 74 tys euro rocznie możesz się do takiej zapisać. Wiele ludzi jednak nawet z wysokimi zarobkami zostaje w publicznych, choć tu też są różnice, są lepsze jak np. Techniker, albo gorsze jak AOK. To zależy od profilu i stanu materialnego członków.
                    Wiele rzeczy jednak, których nie opłaca ubezpieczenie, da się zrobić za dodatkową opłatą. Ja też robię u rodzinnej coroczny rozszerzony check up, kosztuje mnie to 60 euro. Ubezpieczenie płaci mi to co trzy lata i też niektórych rzeczy nie, ale po rozmowie z lekarką niektóre rzeczy mogą być sensowne. Tak samo jest u ginekologa. Cytologię mam na ubezpieczenie, ale profilaktyczne USG piersi i macicy kosztuje mnie jakieś 30 euro za każdy "region". To takie pomieszanie usług, które płaci ubezpieczenie, a tych, które są prywatne. Dziwi mnie, że lekarka czegoś odmawia, no chyba, że jest to całkiem od czapy.
                    W NIemczech masz też wolny wybór lekarza, do wielu specjalistów nie trzeba skierowań, ma się prawo do drugiej, czy trzeciej diagnozy. Trochę dziwi, że osoba z wyższym wykształceniem nie potrafi znaleźć innego lekarza rodzinnego. Ja swojego zmieniałam średnio co kilka lat. Teraz jestem w poradni, w której mi się podoba, ale też dopiero od niedawna. Z lekarzami da się rozmawiać, czasem trzeba pójść osobiście, przedstawić na recepcji problem i siebie, "dobrych" pacjentów biorą, choć czasem trzeba poczekać na pierwszy termin trzy miesiące. Autentycznie, nie rozumiem problemu.
                    • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 15:28
                      Fair enough.
                      Dlaczego zatem Kuro nie skorzystasz z możliwości jakie daje system, skoro dopłata to nie problem?
                      • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 15:42
                        > Dlaczego zatem Kuro nie skorzystasz z możliwości jakie daje system, skoro
                        > dopłata to nie problem?

                        znalezienie zaufanego i dobrego lekarza to problem.
                        rodzinni nie biora nowych, diebetologow nie znam i nikt nie potrafi mi nic polecic - bede musiala szukac losowo.
                        tak zrobie, na razie probowalam "dac sobie czas" i poczekac na efekty sportu i diety, ale widze, ze raczej ich nie bedzie.
                    • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 15:36
                      ja tez doplacam za troche badan - ale wlasnie lekarz je proponuje.
                      tutaj nie zaproponowano mi nic, oprocz "poszukaj sobie sama diabetologa".

                      lekarza pierwszego kontaktu probowalam zmienic pare lat temu (nawet z Wapha o tym rozmawialam) - chyba z 7 obdzwonilam i zaden sie nie zgodzil mnie wziac, bo nie ma miejsca, wliczajac lekarza mojego meza (nie pomoglo polaczenie rodzinne).

                      wczeniej nie potrzebowalam lekarza, to nie zmienialam i nie szukalam.

                      mam ubezpieczenie techniker, lekarze nawet o to nie pytali przy zmianie, nie mam miejsca, do widzenia.
                      to sie bardzo popsulo, pisalam juz - terminy so horrendalne (na kontrole/badania), z miesiaca-dwoch wydluzyly sie do pol roku, z 3 miesiecy - do roku! robie mammo raz na rok i teraz zapisuje sie po wizycie na nastepna, 2 lata temu dzwonilam 3 miesiace przed, albo rejestrowalam sie on-line.
                      • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 16:17
                        kura17 napisała:

                        >
                        > lekarza pierwszego kontaktu probowalam zmienic pare lat temu (nawet z Wapha o t
                        > ym rozmawialam) - chyba z 7 obdzwonilam i zaden sie nie zgodzil mnie wziac, bo
                        > nie ma miejsca, wliczajac lekarza mojego meza (nie pomoglo polaczenie rodzinne)
                        > .
                        > tak, pamiętam tę batalię
                        to było po covid, chyba zresztą, bo wtedy nie do końca dobrze się czułaś


                        >
                        >
                      • snakelilith Re: Fit wątek na wiosnę 16.03.25, 13:53
                        kura17 napisała:


                        > mam ubezpieczenie techniker, lekarze nawet o to nie pytali przy zmianie, nie ma
                        > m miejsca, do widzenia.
                        > to sie bardzo popsulo, pisalam juz - terminy so horrendalne

                        Ja też jestem w Techniker. Solidna publiczna kasa, ma ciut więcej usług, np. jakieś szczepienia są w pakiecie, których inni nie mają, osteopatę płacą mi za 3 pierwsze wizyty, więc sobie chwalę. Ale prywatną pacjentką nie jestem, więc czerwonych dywanów też mi nie wykładają. W zeszłym roku potrzebowałam pójść do neurologa, coś mi pikało w nodze. Neurolodzy są bardzo oblegani. Poszłam więc osobiście do najbliższej poradni, termin dla nowych pacjentów niby za 6-8 miesięcy, ale babka mówi, że ktoś akurat odmówił i ma coś wolnego w następny czwartek o 10 rano. Oczywiście, że wzięłam, dlatego polecam pójść osobiście, być miłą, grzeczną, ale robić wrażenie asertywnej. Takie odmówione terminy "spod lady" też bywają.
                        Ale bardzo mi przykro, że u ciebie jest tak trudno. Ja sama mieszkam w bardzo zurbanizowanym regionie i u mnie jest sporo lekarzy, klinik i różnych poradni.I faktycznie zrobiło się ciut trudniej, ale pamiętam już moje perypetie z okulistą sprzed wielu już lat, dostać się do takiego graniczyło z cudem, do niektórych specjalistów zawsze było trudno, dlatego teraz zawsze idę najpierw do rodzinnej, zwykle pomagają mi w większości przypadków i specjalista nie jest już potrzebny. Ale ja mam dobrą rodzinną, to poradnia tzw akademicka, czyli z praktykami dla studentów na ostatnim roku, więc starają się o dobry poziom usług i są dobrze zorganizowani. Oceny lekarzy możesz sprawdzić też w necie, np. na stronie jameda.de
                        Lekarka rodzinna powinna ci dać też skierowanie do specjalisty na życzenie, nie musisz więc pójść do diabetologa prywatnie. Ubezpieczenie ci za niego zapłaci. Wystarczy podejrzenie inuslinooporności, a tycie przy diecie i sporcie są podejrzeniem. Musisz być bardziej wymagająca i powiedzieć, że chcesz i już. Przecież ona na tym nic nie traci, że wypisze ci skierowanie.
                        • primula.alpicola Re: Fit wątek na wiosnę 16.03.25, 16:30
                          snakelilith napisała:


                          > Lekarka rodzinna powinna ci dać też skierowanie do specjalisty na życzenie, nie
                          > musisz więc pójść do diabetologa prywatnie. Ubezpieczenie ci za niego zapłaci
                          > . Wystarczy podejrzenie inuslinooporności, a tycie przy diecie i sporcie są po
                          > dejrzeniem. Musisz być bardziej wymagająca i powiedzieć, że chcesz i już. Przec
                          > ież ona na tym nic nie traci, że wypisze ci skierowanie.

                          Dobrze że to napisałaś, bo po tym co Kura pisała, to zaczynałam Niemcom współczuć tego trzeciego medycznego światawink
                        • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 16.03.25, 16:40
                          > Lekarka rodzinna powinna ci dać też skierowanie do specjalisty na życzenie, nie
                          > musisz więc pójść do diabetologa prywatnie. Ubezpieczenie ci za niego zapłaci
                          > Wystarczy podejrzenie inuslinooporności, a tycie przy diecie i sporcie są po
                          > dejrzeniem. Musisz być bardziej wymagająca i powiedzieć, że chcesz i już.

                          no to jest konkret - ona mi powiedziala cos przeciwnego (nawet o tym, ze bede musiala sama zaplacic za diabetologa).
                          jak mi sie w pracy uspokoi i nie przejdzie (a pewnie nie przejdzie), to pojde do niej jeszcze raz po skierowanie.
                          jakiegos diabetologa z super ocenami w necie juz wyczailam, ciekawe, jakie ma terminy (mozna tylko telefonicznie sie rejestrowac za pierwszym razem, a znalazlam go w weekend).

                          dziekuje.
                          • snakelilith Re: Fit wątek na wiosnę 16.03.25, 17:20
                            kura17 napisała:


                            > no to jest konkret - ona mi powiedziala cos przeciwnego (nawet o tym, ze bede m
                            > usiala sama zaplacic za diabetologa).

                            Alternatywą może być endokrynolog. Dostać się pewnie też nie będzie łatwo, ale oni też zajmują się insulinoopornością. Po prostu zainsynuuj rodzinnej, że chodzi o diagnozę w tym kierunku (Insulinresistenz). W tym celu liczy się tzw. Homa-Index. Może być, że bez konkretnego podejrzenia o cukrzycę, nie zrobią ci tego testu za darmo i zapłacisz kilka euro, ale to nie jest drogi test, chodzi tylko, że rodzinni go nie robią, bo krew po pobraniu musi być przechowywana w odpowiedni sposób. Wizyta u specjalisty jest na ubezpieczenie.
                            W ramach profilaktycznego check upu od 35 roku życia, co 3 lata należą ci się też pewne bazowe badania oraz rozmowa z lekarzem o indywidualnych ryzykach. Jeżeli coś wyjdzie, np. właśnie podejrzenie insulinooporności w anamnezie, to lekarka powinna cię skierować na odpowiednie badania do specjalisty.
                            Isnulinooporność to jest jednostka choroba i w poradni mieliśmy sporo pacjentów, którzy wspomagali się przy odchudzaniu metforminą, przy wartościach glukozy jeszcze w normie.
                      • sylwiastka Re: Fit wątek na wiosnę 16.03.25, 18:12
                        Kura, a korzystasz a aplikacji Doctolib lub Jameda? mnie się tam łatwiej wyszukuje lekarzy w Berlinie, ubezpieczona jestem w TK. Można zaznaczyć tez opcje aby zostać powiadomionym jak się termin zwolni.
                        Nie szukaj zaufanych czy poleconych lekarzy, ale zapisz się do kilku i sprawdź, kto Tobie odpowiada.
                        Poszukaj tez w ten sposób rodzinnego, przez aplikacje, będzie zaznaczone kto przyjmuje nowych pacjentów.
                        Twoje zdrowie jest priorytetem, a dzieje się cos niepokojącego.
                        Jesli to nie zadziała, to weź urlop z pracy i zrób przynajmniej te badania w Polsce.
            • kura17 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 14:20
              > Kura, to jest nie do wiary. W Niemczech nie można oznaczyć insuliny, glukozy z
              > obciążeniem, hemoglobiny glikowanej? Co znaczy "takich nie robimy", to jakiś
              > trzeci świat?

              niektore mialam robione, niektore (z listy Sylwiastki) zostaly nazwane "my tego nie robimy, trzeba ewentualnie znalezc dietetyka". musze popatrzec, ktore mialam robione (wszystkie byly ok).powiedziala mi wyraznie, ze oni specyficznych badan na insulinoopornosc nie robia.

              mialam robiona glukoze (z krwi, na czczo), cholesterol, trojglicerydy, HLD, LDL.
      • wisma_atria Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 16:58
        Kuro, wrzuciłam parę twoich pierwszych odpowiedzi do mojego ChatGPT i takie miał myśli:
        Brzmi frustrująco. Jeśli naprawdę jesz mniej, niż spalasz, to coś tu się nie zgadza. Kilka rzeczy do sprawdzenia:
        1. Dokładność liczenia kalorii – Czy ważysz jedzenie? Aplikacje często zaniżają lub zawyżają wartości. Nawet zdrowe produkty mogą mieć więcej kalorii, niż się wydaje.
        2. NEAT (spontaniczna aktywność pozatreningowa) – Dużo się ruszasz, ale jeśli ciało jest zmęczone, może to kompensować np. zmniejszoną mimiką, gestykulacją czy zmianą postawy.
        3. Regeneracja i stres – Chroniczny stres i niedosypianie mogą podkręcać kortyzol, zatrzymując wodę i spowalniając spalanie tłuszczu. Jak śpisz?
        4. Zdrowie metaboliczne – Może warto sprawdzić tarczycę i insulinę? Jeśli masz podejrzenia co do hormonów, dobrze byłoby to skonsultować.
        5. Cykliczność wagi – Codzienne wahania mogą maskować postęp. Patrz na średnią z tygodnia, nie pojedyncze dni.

        Nie jesteś sama, sporo osób się z tym mierzy. Może warto chwilowo skupić się na regeneracji i obniżeniu stresu? Czasem mniej znaczy więcej.

        Brzmi, jakbyś już była na granicy, więc dalsze cięcie kalorii raczej pogorszy sprawę. Jeśli masz deficyt, a waga nie spada, to może problem nie jest w jedzeniu, tylko w czymś innym.


        Jeśli już jesteś głodna i zmęczona, dalsze obcinanie kalorii to ślepa uliczka. Może zamiast tego lekka zmiana strategii – np. więcej białka, mniej stresu, więcej snu?

        Brzmi, jakbyś już była na granicy, więc dalsze cięcie kalorii raczej pogorszy sprawę. Jeśli masz deficyt, a waga nie spada, to może problem nie jest w jedzeniu, tylko w czymś innym.

        Kilka rzeczy, które mogą się dziać:

        1. Zatrzymanie wody – Dużo treningu + deficyt = stres dla organizmu. Może gromadzić wodę, przez co waga stoi. Zrobiłaś kiedyś diet break (tydzień na zerze kalorycznym)?
        2. Adaptacja metaboliczna – Organizm potrafi dostosować się do niskich kalorii i spalać mniej. Czy mierzyłaś NEAT? Może ruszasz się mniej, niż myślisz, bo jesteś zmęczona?
        3. Hormony – Kortyzol, tarczyca, insulina – jeśli od dawna masz problem, może warto je zbadać.
        4. Zmiana składu ciała – Robisz siłownię, więc może budujesz mięśnie? Sprawdzałaś obwody albo % tłuszczu?
        Jeśli już jesteś głodna i zmęczona, dalsze obcinanie kalorii to ślepa uliczka. Może zamiast tego lekka zmiana strategii – np. więcej białka, mniej stresu, więcej snu?

        Jeśli waga rośnie, a biust się powiększa, to może być kilka rzeczy:
        1. Zatrzymanie wody – Intensywne treningi + deficyt = stres. Kortyzol może zatrzymywać wodę, zwłaszcza w górnej części ciała. Może warto dać organizmowi chwilę na regenerację?
        2. Hormony – Nagły wzrost w biuście i pod biustem może sugerować zmiany hormonalne. Czy coś się zmieniło? Cykl, antykoncepcja, stres?
        3. Stan zapalny – Dużo ćwiczeń, deficyt i ewentualne niedobory mogą powodować reakcję zapalną. Czujesz się opuchnięta?
        4. Błąd w pomiarach – Czy ważysz się codziennie i patrzysz na średnią? Może skoki wagi to efekt cyklu hormonalnego, nawodnienia, ilości glikogenu?

        Jeśli masz deficyt 400–500 kcal, to nie powinno być realnego przyrostu tłuszczu. Może warto zrobić tydzień na zerze kalorycznym i zobaczyć, co się stanie? Czasem organizm potrzebuje resetu, żeby puścić wodę i stres.


        Jeśli THZ pomogła w innych aspektach, ale waga i cellulit idą w złym kierunku, to może chodzić o gospodarkę hormonalną, ale nie na poziomie tarczycy czy cukru, tylko np. estrogenów, progesteronu, kortyzolu.

        Kilka rzeczy, które mogą dawać taki efekt:
        1. Estrogeny vs. progesteron – THZ często dostarcza estrogen, ale jeśli progesteron jest niski, to może powodować zatrzymanie wody, obrzęki i cellulit. Można zbadać stosunek E/P (estradiol + progesteron).
        2. Kortyzol – Dużo ćwiczeń, deficyt i stres mogą podbijać kortyzol. Wysoki kortyzol zatrzymuje wodę i może utrudniać spalanie tłuszczu. Test kortyzolu (najlepiej dobowy, z śliny) może coś pokazać.
        3. Insulina i leptyna – Nawet jeśli glukoza na czczo wygląda OK, to warto sprawdzić insulinę i leptynę. Insulinooporność nie zawsze objawia się wysokim cukrem, a leptyna reguluje, jak organizm zarządza tłuszczem.
        4. Zatrzymanie wody/zapalenie – Jeśli pojawił się cellulit „znikąd”, to może być efekt zapalny, a nie tłuszcz. Badania CRP i homocysteiny mogą pomóc sprawdzić stan zapalny.

        Forum często spłyca temat („mniej żryj, więcej się ruszaj”), ale w Twoim przypadku to nie takie proste. Masz konkretny problem i to nie brzmi jak zwykłe „za dużo kalorii”. Może warto iść w stronę diagnostyki hormonalnej/zapalnej?

        Mam nadzieję że coś Ci się przyda.
      • szarmszejk123 Re: Fit wątek na wiosnę 17.03.25, 10:37
        Kuro, ja niestety nie mam dla ciebie żadnej dobrej rady, chciałam ci tylko powiedzieć, że mi przykro, że tak się z tym wszystkim męczyszsad ale nie poddawaj się! W końcu na pewno znajdziesz przyczynę i tym samym rozwiązanie twoich problemów 😘 trzymam kciuki! ❤️
    • hanusinamama Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 17:34
      To jeszcze sie pochwalę- własnie ketelki przyszły smile
    • chromatic Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:06
      Jak tylko się wygrzebuje z choroby to wracam na rower. Jazda długodystansowa w weekendy plus godzinne przejażdżki że dwa razy w tygodniu. Chce też ćwiczyć siłowo ze dwa razy w tygodniu i potrzebuję jakiegoś planu lub filmików. Polecacie coś?
      • chromatic Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:06
        *wygrzebie
      • witamina_d_3 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 18:09
        Filmikow nie dam, bo sie na tym nie znam, ja na silce instynktownie cwicze. Ale dam tipa: nogi robimy najpozniej w srode, bo jak zrobimy w czwartek to moga wyjsc nici z dlugiego dystansu w sobote 🙈 (been there, done that)
    • iberka Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:03
      Od 5 tygodni żyję pudełkami, po się obraziłam na gotowanie, którego nie cierpię z całego serca. Ubyło 0 kg, pudełka 1500 kcal/ dzień, nie jem nic poza nimi zatem na zmniejszenie wagi nie liczę 🤷
    • lampasufitowa Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 19:33
      Jesteś okrutnacrying((((
    • shmu Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 20:34
      Fajnie wyglądasz!
      Nie potrafię obiektywnie ocenić jak z moja formą. Z jednej strony ćwiczę regularnie, więc fatalnie nie jest, ale z drugiej brakuje mi energii i jakiegoś konkretnego planu, więc nie jestem jakoś szczególnie z siebie dumna. Ostatni miesiąc był straszny w pracy i cała rodzina, oprócz mnie, chorowała, więc możliwe, że ma to jakiś wpływ... Ale czeka mnie konkretne wyzwanie bo zgłosiłam się do wyścigów na 800 m w czerwcu, więc muszę się konkretnie przyłożyć do ćwiczenia dłuższych i krótszych dystansów w bieganiu. Do tej pory trenowałam raczej dłuższe dystanse, więc jeśli ktoś ma jakieś porady to poproszę.
      • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 21:02
        shmu napisała:

        . Ale czeka mnie konkretne wyzwanie bo zgłosiłam się do wyśc
        > igów na 800 m w czerwcu, więc muszę się konkretnie przyłożyć do ćwiczenia dłużs
        > zych i krótszych dystansów w bieganiu. Do tej pory trenowałam raczej dłuższe dy
        > stanse, więc jeśli ktoś ma jakieś porady to poproszę.

        żeby biegać szybko, trzeba biegać szybko
        <teraz spójrz na zdjęcie, byś to usłyszała >
        big_grin

        a tak serio - to teraz od razu wdrażaj siłę biegową-schody, podbiegi + ćwicz core
        no i..biegaj szybko ( duuużo niefajnych ( tongue_out) interwałów )

        długie dystanse nie są jakoś specjalnie potrzebne, szkoda czasi i sił

        powodzenia !
        • shmu Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 21:43
          Dzięki. Interwaly trenuję, podbiegi jeszcze nie, bo w lesie ciemno, jak mam czas na biegi, a o schodach nie myslalam. Jak miałby wyglądać taki trening?
          Jeśli chodzi o dłuższe dystanse... Mówię o takich do najwyzej 10 km. Muszę nabrać trochę wytrzymałości. Czytałam, że 800 m to dystans pomiędzy szybkością a wytrzymałością i szczerze mówiąc w tej chwili żadne nie jest moją mocną stroną...
          • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 09:49
            shmu napisała:

            > Dzięki. Interwaly trenuję, podbiegi jeszcze nie, bo w lesie ciemno, jak mam cza
            > s na biegi, a o schodach nie myslalam. Jak miałby wyglądać taki trening?

            Wbieganie po schodach i zbieganie, długie skoki ( po 2 -3 schody ) wskakiwanie obunóż, wbieganie z wysokimi kolanami. Siłę biegową budują również skipy ( poszukaj w necie), trening core pozwoli wyżej podciągać nogi


            > Jeśli chodzi o dłuższe dystanse... Mówię o takich do najwyzej 10 km. Muszę nabr
            > ać trochę wytrzymałości.

            wg mnie masz na to za mało czasu, mogłabyś się w to bawić gdyby start był jesienią/zimą .
            10 km to min 1 h ( do 1h 15min )

            Czytałam, że 800 m to dystans pomiędzy szybkością a wy
            > trzymałością i szczerze mówiąc w tej chwili żadne nie jest moją mocną stroną...
            Bo to ani sprint ani długi dystans.

            Wg mnie powinnaś zacząć od testu -czyli albo biegu na 1km mocno/max lub mocnego /max biegu przez 5 min ( wczesniej rozgrzewka, kilka minut truchtu)
            I to przyjąć za punkt wyjściowy i wg tego tempa ustalać sobie interwały

    • szaszka Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 22:55
      Zapisalam sie na majowke na wycieczke rowerową, jakis tydzien po 60 km dziennie, i teraz musze przerzucic ciezar treningow z silowni na rower. A tu ziiimno, znowu bede sapac pod gorke, tym bardziej, ze dowalilam przez zime 2,5 kg (troche to pewnie miesnie), ale i sadlo na brzuchu jakby grubsze. uncertain
      Cel krotkoterminowy: przejechac majowke. Dlugoterminowy: schudnac 4 kg.
    • 00zxc00 Re: Fit wątek na wiosnę 14.03.25, 23:00
      W sumie to po co komu taki brzuch. Do pracy w crop topie nie pójdę.
    • rapsodia2007 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 08:39
      Ja muszę sama dać radę, nie stać mnie na siłownię i trenerów. Do końca roku muszę zrzucić 35 kg, pierwsze kilogramy już poszły.
      • abasia0 Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 09:32
        Trening siłowy spala więcej kalorii, są siłownie plenerowe albo bierzesz w dłonie butelki z wodą i odpalasz filmik na yt, taki ,który ci przypasuje. Kasa jest do tego niepotrzebna.
        • wapaha Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 09:51
          abasia0 napisała:

          > Trening siłowy spala więcej kalorii,

          To nie do końca prawda, nie u osoby z nadwagą 35kg
          trening siłowy spala więcej kalorii u osób z jakąś tam masą mieśniową
          Poza tym dokończ zdanie : trening siłowy spala więcej kalorii niż ?? - niż co ? bo ja jestem w stanie ci udowodnić, że u mnie cardio spala więcej kalorii niż trening na siłowni


          są siłownie plenerowe albo bierzesz w dłon
          > ie butelki z wodą i odpalasz filmik na yt, taki ,który ci przypasuje. Kasa jest
          > do tego niepotrzebna.
          to dobry pomysł na początek
          ja dodałabym spacery, z czasem coraz dłuższe
    • nellamari Re: Fit wątek na wiosnę 15.03.25, 12:00
      Realizuję swój fit plan biegając codziennie za wyjątkowo szybkim dwulatkiem i w przerwach rekreacyjnie jeżdżąc na szmacie. W ramach siłki, zdrapywanie groszku w półprzysiadzie, zamiast sztangi wściekłe, miotające się 15 kilo żywej wagi.

      W ramach kary za prace na HO postanowiłam dorzucić do tego 10K kroków dziennie i ledwo zipię.

      W ramach motywacji Idzie do mnie nowa Freya bikini i założę ja tylko jak pozbędę się zimowego sadła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka