Dodaj do ulubionych

Wymierające miasta w Polsce

17.05.25, 09:37
Tak, wiem, było wielokrotnie, ale na Onecie znalazłem nowy ranking.

Na miejscu 1 miasto Łódź - w 20 lat ubyło prawie 130 tys. mieszkańców (w 2002 r. 785 tys. 134, w 2023 r. 655 tys. 279; różnica: -129 tys. 855 osób)

Miejsce 2 - Katowice , ubytek prawie 46 tys. mieszkańców
(w 2002 r. 325 tys. 045, w 2023 r. 279 tys. 119; różnica: -45926)

Miejsce 3 - Bytom , sporo mniejszy od Katowic, ale stracił prawie tyle samo ludności (w 2002 r. 192 597, w 2023 r. 148 tys. 687; różnica: -43910)

Dalej kolejno uplasowały się miasta , które przez 20 lat straciły od 43 tys. do ponad 32 tys. mieszkańców i są to w kolejności: Częstochowa, Bydgoszcz, Sosnowiec, Zabrze, Poznań, Radom, Gliwice.

Najciekawsze jednak jest to, że w ujęciu procentowym najbardziej wyludniły się 3 ośrodki na Pomorzu, będące znanymi kurortami turystycznymi. Władysławowo — ubytek -36,7 proc. ludności, Hel — -34,6 proc., Jastarnia — -33,7 proc.

Wnioski moje:

1. Łódź i Bytom to przypadki dość oczywiste, ale Katowice wg wszelkich danych to całkiem niezłe miejsce do życia i cały czas się rozwija. Tutaj jakoś mi ciężko zrozumieć ten exodus - może chodzi o wyprowadzki na przedmieścia?
2. Bydgoszcz oglądałem niedawno kilka razy, robi przygnębiające wrażenie. Wciąż jest to zapuszczone miasto, którego infrastruktura w wielu miejscach wola o pomstę do nieba.
3. Półwysep Helski zamienia się w wypożyczalnię domów wakacyjnych oraz zbiór (zazwyczaj pustych) apartamentów inwestycyjnych. Do tego dochodzą hotele i pensjonaty. Czyli druga Wenecja, gdzie już wymiotło prawie wszystkich ostatnich lokalsów. Smutek jak w piosence Ireny Santor.

A jak tam wnioski innych osób?
Obserwuj wątek
    • kariwitch00 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:05
      U mnie człowiek na człowieku, coraz ciaśniej, ludzie postanowili tu zamieszkać na siłę bo modnie
      • kariwitch00 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:14
        Nie bez znaczenia jest też to że to najbliższe najbardziej atrakcyjne miasto od granicy więc sporo przybyszy uparło się na nie.
    • zanetka.x Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:12
      Wszyscy przenoszą się do znienawidzonej przez siebie Warszawy.
    • chicarica Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:12
      Gdańsk się zdecydowanie nie wyludnia. Mieszkańców przybywa, z tym, że nie w centrum miasta. Całość wygląda bardzo porządnie i atrakcyjnie.

      Błędem władz miasta natomiast jest tworzenie wszystkiego dla turystów a nie dla mieszkańców, którzy płacą tam podatki. Stare i Główne Miasto (bo to co uważacie za "starówkę", czyli ul. Długa z przyległościami, to tak naprawdę Główne Miasto) to obecnie skansen/ imprezownia/ miasteczko airbnb, a zwykli mieszkańcy unikają bywania tam ze względu na tłok, hałas i stwarzane przez turystów problemy. Pisałam tu zresztą kiedyś o tym jak taka turystyka jest problemem. Mieszkańcy Gdańska w zdecydowanej większości nie utrzymują się z turystyki i są w dużej mierze tym zmęczeni. Nowi mieszkańcy osiedlają się poza tym cyrkiem, zwłaszcza dzielnice południowe się rozrastają, rozrosły się też przedmieścia. Myślę, że nastąpi niedługo ten czas, gdy większość zrozumie, że turyści to stosunkowo mały zysk, a duże koszty i problemy i może nastawienie się zmieni.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:14
      I to jest według ciebie wymieranie miast?
      Przecież tam był ścisk, więc chociaż trochę będzie luźniej.
      • pkt4a Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 14:57
        mamtrzykotyidwato5 napisała:

        > I to jest według ciebie wymieranie miast?
        > Przecież tam był ścisk, więc chociaż trochę będzie luźniej.


        O to , to właśnie.

        -
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,190451,31943952,ksiadz-zatrzymany-za-posiadanie-mefedronu-archidiecezja-opublikowala.html#do_w=484&do_v=1316&do_st=RS&do_sid=1725&do_a=1725&do_upid=1316_ti&do_utid=31943952&do_uvid=1747483786071&s=BoxOpImg6
    • bromba11 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:15
      Ludzie przenoszą się do podmiejskich lokalizacji, budują domy poza granicami administracyjnymi a pracują dalej w tym mieście.
    • advanced48 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:20
      Dlaczego Łódź i Bytom to przypadki oczywiste? Czyżby kolejne, poza rosnąca skrajna bieda i wykluczeniem komunikacyjnym, osiągnięcie jedynie słusznego, kapitalistycznego systemu społeczno - ekonomicznego?
      • profes79 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:55
        Łódź jest od lat fatalnie zarządzana. Połączenie tuzów intelektu Kropiwnicki + Zdanowska wykończyłaby to miasto nawet jakbyśmy mieli szyby naftowe jak w Kuwejcie.
        • advanced48 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 11:26
          Masz rację. Ci komuniści potrafią wszystko wykończyć.
          • pepsi.only Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:39
            Brakuje mi w tym wątku jeszcze kokosowego z okolic Kruczej. Pasujecie do siebie wszyscy trzej. Panowie tetrycy.


            Ja akurat nie zgadzam się. Łódź po wypier...niu Kropiwnickiego tak zmienia się, że ... no jest ogromny progres, O-GRO-MNY.
            No ale wybaczcie, kawa wypita, lecę do swojej roboty.
            • asia-loi Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:18
              pepsi.only napisała:

              > Brakuje mi w tym wątku jeszcze kokosowego z okolic Kruczej. Pasujecie do siebie wszyscy trzej. Panowie tetrycy.

              A kokosowy to nie jest przypadkiem advanced48?
              • bywalec.hoteli Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:20
                Advanced to właśnie kokosowy
                • pepsi.only Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:43
                  Jesteś pewny?
                  • primula.alpicola Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 15:16
                    pepsi.only napisała:

                    > Jesteś pewny?

                    Tak, kokodowy yo advanced, sam to gdzieś potwierdził
                    • advanced48 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 15:51
                      I nadal potwierdzam. Kokosowy to ja!
                      • advanced48 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 15:56
                        Dobre to jest. Zamiast argumentów - "masz krzywe nogi i zeza(a może hemoroidy, jak ktoś był uprzejmy napisać)". W Realu, w obawie o własne bezpieczeństwo fizyczne, tak się nie mówi. Ale na forum można zaprezentować swoje wychowanie.
            • hrasier_2 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:31
              pepsi.only napisała:

              > Brakuje mi w tym wątku jeszcze kokosowego z okolic Kruczej. Pasujecie do siebi
              > e wszyscy trzej. Panowie tetrycy.
              >
              >
              > Ja akurat nie zgadzam się. Łódź po wypier...niu Kropiwnickiego tak zmienia się
              > , że ... no jest ogromny progres, O-GRO-MNY.
              > No ale wybaczcie, kawa wypita, lecę do swojej roboty.
              Szkoda, że brakło klimatu i wsparcia dla Zdanowskiej.
            • profes79 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 14:37
              Ja 3/4 życia mieszkałem i wychowywałem się w Łodzi; upadek tego miasta zaczął się od prezydentury Kropy; potem była jaskółka nadziei w postaci komisarza Sadzyńskiego a potem przyszła Zdanowska (będąca u Kropy vice) i konsekwentnie od 2010 dalej demoluje miasto. Tylko o ile ludziom starczyło energii na pogonienie Kropy w referendum tak przy Zdanowskiej głosują nogami - od 2010 populacja miasta zmniejszyła się o 100k ludzi (z ok. 730k na ok 630k) - i nie wszystko można zwalić na przenosiny pod miasto, demografię i wymieranie pokolenia wyżu (któremu zresztą do wymarcia jeszcze daleko; ja tam czuję się świetnie).

              Łódź się tak zmienia, że ta sama ulica jest remontowana trzy razy (bo czemu nie; ktoś musi zarobić); komunikacja publiczna leży i kwiczy - w tej chwili nawet na głównych liniach w dzień powszedni tramwaje czy autobusy kursują jak w Warszawie w niedzielę - 4 razy na godzinę. Reforma ukłądu tramwajowego z 2001 poszła do kosza; reforma autobusów nocnych trafiła tamże (aczkolwiek nie tak spektakularnie; po prostu wycięto połowę kursów); w tej chwili jadąc do Łodzi jak muszę gdziekolwiek dojechać to non stop muszę sprawdzać na bieżąco co, gdzie i jak się zmieniło (i dlaczego nie mogę dojechać tam, gdzie chcę). I nie, stan permanentnego remontu i rozwałki to nie jest świadectwo, że w Łodzi coś się robi.
              • login.na.raz Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 15:10
                Oj tak, z komunikacją jest masakra, nie ma dnia, by coś się nie zmieniało. Jednego dnia tramwajem np.nr 17 dojedziesz do centrum, kolejnego dnia już trasa będzie zmieniona i tam nie dejedziesz. Za każdym razem najlepiej sprawdzać, czy coś się nie pozmieniało w rozkładach, bo można się zdziwić.
                Nie pamiętam okresu, żeby kiedykolwiek zmiany tras mpk były tak częste jak w ostatnim czasie.
      • riki_i Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:36
        advanced48 napisał(a):

        > Dlaczego Łódź i Bytom to przypadki oczywiste?

        W takim, że od lat się o nich pisze, a i przyczyny wyludniania się są dość dobrze zdiagnozowane (w przypadku Łodzi nie chodzi tylko o dezindustrializację , dewastująca jest sama bliskość Warszawy z dużo wyższymi zarobkami. Sam znam kilka osób, które codziennie dojeżdżają z Łodzi do pracy w Warszawie).

        • cegehana Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:01
          Te osoby, które dojeżdżają, przecież akurat dowodzą, że właśnie opłaca się mieszkać w Łodzi, nawet jeśli nie ma tam wystarczająco dobrej pracy.
          • riki_i Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:14
            Minimum 3h dziennie w podróży to nie jest hot i cool. A mieszkają w Łodzi, bo ich nie stać na kupno mieszkania w Warszawie, bądź nie chcą rozłąki z rodziną.
            • cegehana Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 16:04
              Więc mają korzyść - na tyle dużą, że nie opłaca im się zmieniać miejsca zamieszkania dla 3 h dziennie.
              • pyza-wedrowniczka Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 16:08
                Myślę, że korzyść to jest przede wszystkim w tańszym mieszkaniu. W Łodzi można kupić metr za 7500-8500 zł ciągle, w Warszawie ponad 2x więcej. Wynajem też bywa dużo, dużo tańszy (jak słyszę ceny za kawalerkę w Warszawie, to w Łodzi masz za to 3-pokojowe mieszkanie dla rodziny)
        • zanetka.x Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 06:50
          Jakoś w czasach pracy zdalnej nie wierzę, że codziennie dojeżdżają. Moi znajomi z Łodzi są w biurze Warszawie max 1-2 razy w tygodniu.
    • migafka357 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:20
      Znam 4 kobiety z Radomia, każda wyjechała stamtąd do maturze na studia, żadna nie wróciła. Ludzie mają teraz dużo większe możliwości przeprowadzania się tam, gdzie chcą, więc z tego korzystają. Kiedyś z powodów ekonomicznych często nie mieli takiego wyboru.
      • novembre Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:03
        Ja wyjechalam, bo dostalam sie na studia w innym miescie. Siostra zostala, bo sie nie dostala i studiowala na lokalnej uczelni. Potem praca, maz, dzieci, mieszkanie, ale w sumie juz jak prace dostala, to nie ruszala sie nigdzie indziej.
    • eliszka25 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:21
      Mój wniosek jest taki, że sam fakt odpływu kilku, kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców nie świadczy o wymieraniu miasta. Nie wiem kiedy ostatni raz byłeś w Poznaniu albo czy w ogóle kiedyś byłeś, ale na wymierające to to miasto zdecydowanie nie wygląda i w 2024 roku miało 538 tys. mieszkańców.
      • bazia_morska Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:29
        Akurat w przypadku Łodzi mamy do czynienia z wymieraniem, niekorzystna struktura demograficzna jeszcze to przyspieszy.
        • eliszka25 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:41
          Akurat pisałam o Poznaniu 🤷‍♀️
          • bazia_morska Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:51
            Pierwsza część nie mówiła o Poznaniu smile
      • bmtm Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 11:11
        Częstochowa, Radom i wiele miast prowincjonalnych na południu Polski jednak wymierają. Wyludnia się Dolny Śląsk oraz w ogromnej skali ściana wschodnia. Trzeba nie czytać analiz by tego nie widzieć.
        • asia-loi Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:27
          bmtm napisał(a):

          > Częstochowa, Radom i wiele miast prowincjonalnych na południu Polski jednak wymierają.

          W Częstochowie jest mało, dobrze płatnej pracy. Dużo młodych ludzi, którzy idą na studia do innych miast, już nie wraca do Częstochowy.
          Ale bloków przybywa i nie stoją puste. Na ulicach ludzi też nie brakuje. Dużo też buduje się domów w okolicach Częstochowy. Kiedyś tam były pola i łąki, a teraz dużo, ładnych, nowych domów. Dużo ludzi z okolicznych wiosek i małych miejscowości uczy się i pracuje w Częstochowie.
          • hrasier_2 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:37
            asia-loi napisała:

            > bmtm napisał(a):
            >
            > > Częstochowa, Radom i wiele miast prowincjonalnych na południu Polski jedn
            > ak wymierają.
            >
            > W Częstochowie jest mało, dobrze płatnej pracy. Dużo młodych ludzi, którzy idą
            > na studia do innych miast, już nie wraca do Częstochowy.
            > Ale bloków przybywa i nie stoją puste. Na ulicach ludzi też nie brakuje. Dużo t
            > eż buduje się domów w okolicach Częstochowy. Kiedyś tam były pola i łąki, a ter
            > az dużo, ładnych, nowych domów. Dużo ludzi z okolicznych wiosek i małych miejsc
            > owości uczy się i pracuje w Częstochowie.
            >
            W TRW dużo pracuje. Rządy czerwonych to ostatnio pasmo porażek w Częstochowie. Rozbudowały się jedynie duże hurtownie. Dobrze, że jest Jasna Góra i kluby sportowe z najwyższych lig. A i tak duża grupa emerytów w tym mieście dominuje.
            • bmtm Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:43
              Podobno jest gorzej niż było np. 25 lat temu. Likwidacja statusu wojewódzkiego, słabi samorządowcy, mała liczba inwestycji. To było kiedyś dwunaste miasto w Polsce, a obecny spadek do grupy mało istotnych ośrodków peryferyjnych jest bardzo widoczny.
              • asia-loi Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 14:13
                bmtm napisał(a):

                > Podobno jest gorzej niż było np. 25 lat temu. Likwidacja statusu wojewódzkiego, słabi samorządowcy, mała liczba inwestycji. To było kiedyś dwunaste miasto w Polsce, a obecny spadek do grupy mało istotnych ośrodków peryferyjnych jest bardzo widoczny.

                Tak, odkąd Cz-wa nie jest miastem wojewódzkim jest znacznie mniej pieniędzy na inwestycje. Kasę dzielą Katowice i dla Cz-wy są grosze.
                Huta zalicza wzloty i upadki. Kiedyś huta dawała pracę kilku tysiącom ludzi, teraz trochę ponad tysiąc. A niedawno miała całkiem upaść. Uratowało ją MON i zobaczymy jak to będzie.
                Niemniej przez ostatnie 25 lat Cz-wa trochę wyładniała, przybyło bloków, domów, sklepów. Powstała Galeria. Przez Galerię upadły inne sklepy w centrum Cz-wy.
                • bmtm Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 16:26
                  Smutne tym bardziej, że inne byłe miasto wojewódzkie w tym regionie (Bielsko-Biała) rozwija się bardzo dobrze. Mają co prawda góry i związaną z tym związaną tym turystykę oraz chyba większy udział przemysłu niż w Częstochowie, ale startowali z pułapu miasta ponad 50 tysięcy mniejszego od Częstochowy.
            • asia-loi Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:54
              Jasna Góra i w ogóle Kk to marni pracodawcy. Zatrudniają mało ludzi i mało płacą. Oni to by chcieli za bóg zapłać. Częstochowa jako miasto nie ma zysków z Jasnej Góry. Zyski czerpie Kk, a miasto ma tylko koszty np. sprzątanie po pielgrzymach. Kiedyś koszt to 100 tys rocznie, teraz nie wiem.
      • kk345 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 11:48
        A aglomeracja poznanska ma prawie milion mieszkańców (przepraszamy za bywalca).
      • bywalec.hoteli Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:49
        eliszka25 napisała:

        > Mój wniosek jest taki, że sam fakt odpływu kilku, kilkunastu czy nawet kilkudzi
        > esięciu tysięcy mieszkańców nie świadczy o wymieraniu miasta. Nie wiem kiedy os
        > tatni raz byłeś w Poznaniu albo czy w ogóle kiedyś byłeś, ale na wymierające to
        > to miasto zdecydowanie nie wygląda i w 2024 roku miało 538 tys. mieszkańców.

        Oczywiście za Poznań nie wymiera tylko tętni życiem.
        Owszem, po wejściu do unii wyjechało sporo osób.
        Natomiast bardzo dużo ludzi domy kupuje czy buduje pod Poznaniem - powiat poznański ma ponad milion osób.
        Przyjechało też dużo Ukraińców, Białorusinów, Gruzinów. Nie wiem czy są ujęci w statystykach, ale w Poznaniu będzie to pewnie z 100 tysięcy osób.

        10 bardzo dobrych państwowych uniwersytetów i duże i dobre firmy ściągają do Poznania jednak cały czas nowych mieszkańców.

        Kraków i Gdańsk są piękne i dobrze się tam czuje jako turysta. Jako mieszkaniec pewnie bym miał dość turystycznej stonki.
        • angazetka Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:56
          W Piznaniu jest 10 uniwersytetów?
          • robot.z.moskwy [...] 17.05.25, 13:51
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • kk345 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 18:47
            Skoro powiat liczy dla niego milion mieszkańców, to i miejsce dla 10 uniwersytetów się znajdzie...
            • profes79 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 20:14
              Gwoli ścisłości - według uczelnie.pl w Poznaniu jest 8 publicznych szkół wyższych i 19 niepublicznych.
              Drugie gwoli ścisłości - aglomeracja poznańska to ponad milion mieszkańćów; powiat poznański (ziemski) to około pół miliona ludzi; dołóżmy do tego Poznań który ma ponad pół miliona i milion robi się lekką ręką.
              • angazetka Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 20:30
                > Gwoli ścisłości - według uczelnie.pl w Poznaniu jest 8 publicznych szkół wyższych i 19 niepublicznych.

                Ile wśród nich uniwersytetów?
                • profes79 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 22:27
                  Akademia Muzyczna (AM) im. Ignacego Jana Paderewskiego
                  Akademia Wychowania Fizycznego (AWF) im. Eugeniusza Piaseckiego w Poznaniu
                  Politechnika Poznańska (PP)
                  Uniwersytet Artystyczny im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu
                  Uniwersytet Ekonomiczny (UE) w Poznaniu
                  Uniwersytet im. Adama Mickiewicza (UAM) w Poznaniu
                  Uniwersytet Medyczny (UM) im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu
                  Uniwersytet Przyrodniczy (UP) w Poznaniu
    • login.na.raz Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:30
      Mieszkam w Łodzi i wkurzam się, bo koło mojego osiedla wycinają lasek i ciągle dobudowują nowe bloki. Jakoś nie czuję, żebym mieszkała w umierającym mieście, wręcz przeciwko.
      • jeste_m_sobie Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:32
        Mam podobne spostrzeżenia. Dużo nowego budownictwa mieszkaniowego i ciągle nowe inwestycje. Myślę, że część ludzi wyprowadza sie poza granice miasta (sama znam kilka takich przypadków wśród znajomych).
        • advanced48 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:44
          A kto zostaje? W niedawnym wątku był protest na tworzenie gett wykluczonych, biednych, ale to staje się w tej chwili. Bogaci wyprowadzają się do swoich enklaw spokoju i zamożności, na miejscu zostają biedni, starzy, niezaradni.
          • pepsi.only Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:32
            Zostają ci, co zostają. Bo przykładowo pracują w centrum. (kilkoro z mojej rodziny).

            I tu warto też wspomnieć, że wprowadza się młodzież studencka, i część z tych ludzi po studiach zostanie. (Przynajmniej na jakiś czas. A potem wyniesie się na obrzeża miasta. tongue_out)

            (Chyba muszę podpytać córkę, ile osób z jej roku wyraża chęć na pozostanie na stałe w Łodzi, bo jak znam życie, to około 1/2- 1/3)
            • volta2 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 19:22
              kolega syna z wawy wybrał studiowanie w łodzi, zamieszkał tam z babcią i niewykluczone, że po studiach obejmie po niej mieszkanie (chyba dom nawet bo syn tam jeździ na imrezy, babcia im jezscze zagrychę robi) i zostanei tam na stałe. bo jednak mieć mieszkanie i pracę w łodzi wyjdzie korzystniej niż brać kredyt na mieszkanie i taką samą pracę w warszawie (nawet tysiak w wawie raczej nie zniesie różnicy ogółem)
      • afro.ninja Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:43
        Centrum Łodzi jest dziwne...
      • kamin Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 14:03
        Czyżby Janow/Olechów? Od lat tną na potęgę.
        Też mnie zawsze zadziwia ilość budowanych bloków w zestawieniu z informacją o zmniejszającej się liczbie mieszkańców.
        Tym niemniej- miasto jak dla mnie jest bardzo w porządku. Przyzwoite ceny nieruchomości, uczelnie na miejscu, na upartego można pracować w Warszawie, a wydawać w Łodzi. Kanapy o połowę tańsze, mało szpanerstwa, całkiem sporo rozrywek.
    • smoczy_plomien Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:38
      Mieszkałam kilka lat w aglomeracji śląskiej i mnie raczej dziwi, że ktokolwiek chciałby się tam przeprowadzać. Autentycznie mnie dziwi, że flipowanie na tamtejszych mieszkaniach w ogóle działało. Smog dotyczy całej aglomeracji, także Katowic, a ludzie są coraz bardziej świadomi i nie zgadzają się na trucie siebie i swoich dzieci. Do tego wyraźne promowanie transportu samochodowego. Śląsk jest koszmarnie brzydki - jest wiele przepięknych starych budynków, ale 95% jest strasznie zaniedbana, krajobraz pocięty rurami naziemnymi i wyraźne szkody górnicze - od tego, że w nocy budzisz się, bo czujesz jak twój budynek faluje, przez pofalowane drogi i tory, a kończąc na poniszczonych budynkach. Temat cholernie trudny. Osobiście uważam, że żeby uratować Śląsk, trzeba by zamknąć kopalnie i burzyć wszystkie problematyczne budynki, choćby serce bolało. Jest ich tyle, że jak zostanie mniej, to łatwiej będzie o nie zadbać.
      • advanced48 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 10:48
        Najbardziej na to trucie niezgadzają się ci, którzy wszędzie muszą jechać samochodem, gardzą komunikacja publiczna z powodu smrodu i nieodpowiedniego towarzystwa, dla nastroju pala w kominkach.
        • smoczy_plomien Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 23:29
          Komunikacja publiczna w aglomeracji jest katastroficzna! Najbardziej nie rozumiem, że nie jest wykorzystywana kolej, która może zapewnić naprawdę efektywne połączenie miast. Niestety pociąg odjeżdża raz na godzinę z dworca bez dostępu dla niepełnosprawnych i tylko w godzinach szczytu. Pamiętam, że przez wiele lat nie było działającego połączenia kolejowego między Bytomiem a Katowicami. Natomiast była średnicówka i inne wygodne połączenia drogowe. Próbowałam tam jeździć komunikacją miejską, ale to były tortury dla masochistów i frajerów.
      • bmtm Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 11:08
        Przecież smog jest największy na południu województwa - w okolicach Żywca, Bielska-Białej oraz w Małopolsce. Powietrze w obszarze GOP nie jest chyba najgorsze w ostatnich latach.
        • smoczy_plomien Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 23:21
          Ale wiesz, że w aglomeracji polikwidowano stacje monitorujące stan powietrza? Potem jak ktoś nie ogarnia tematu, to myśli, że tam nie ma smogu.
      • dramatika Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 11:57
        smoczy_plomien napisała:

        > Mieszkałam kilka lat w aglomeracji śląskiej i mnie raczej dziwi, że ktokolwiek
        > chciałby się tam przeprowadzać.

        Lol. W konurbacji katowickiej jest najlepszy stosunek cen mieszkań do zarobków, szczególnie jeśli się mieszkanie kupuje w mieście obok Katowic smile
        No i te dane z okręznicy o smogu, zanieczyszczeniu to bierzesz chyba sprzed 50 lat, kiedy w ogóle był tu jakiś przemysł.
        • bmtm Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:18
          Nie zmienia to faktu, że w większości tych miast jest po prostu brzydko.
          • dramatika Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:53
            bmtm napisał(a):

            > Nie zmienia to faktu, że w większości tych miast jest po prostu brzydko.

            Smród, kiła i mogiła big_grin


            • bmtm Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:55
              i co w tym budynku z przełomu wieków ciekawego?
              • kamin Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 18:42
                A co jest nieciekawego, co by odstraszało od mieszkania w sąsiedztwie?
            • smoczy_plomien Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 23:41
              Pokaż pinezkę, gdzie to jest wink
      • pursuedbyabear Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 15:06
        Przypomina mi się dawny wątek bergamoty, w którym twierdziła, że Ślązacy mają twarze brudne od węgla.
        Śląsk jest pięknym regionem, bardzo bogatym przyrodniczo, historycznie i kulturalnie. Ale zawsze znajdzie się idiota gotów szlochać nad jego rzekomą brzydotą.
        • smoczy_plomien Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 23:24
          Pisałam o GOP. Nie zaprzeczę, że są piękne miejsca na Śląsku, uwielbiam Pszczynę, Cieszyn, BB. Ale jeśli twierdzisz, że GOP jest ładny, to albo nigdy tam nie byłaś, albo świadomie kłamiesz.
    • bmtm Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 11:06
      Bardzo ciekawy temat. Jestem związany z kilkoma miastami na południu Polski i każde z nich straciło za mojego życia przynajmniej 10-15 procent mieszkańców.

      Druga kwestia to coraz większa ilość pustostanów, nawet w bardzo drogich dzielnicach w metropoliach. Puste domy na prowincji zupełnie mnie nie dziwią, ale niezamieszkałe domy jednorodzinne np. w śródmięściu Krakowa już tak.

      Po trzecie prawdziwy problem z demografią jest dopiero przed nami. Rozpocznie się on około 2028-2029 roku gdy skokowo zacznie wymierać pokolenie pierwszego powojennego wyżu demograficznego lat 1946-1959. Obecnie to jeszcze nie następuje w takiej skali.
      • pursuedbyabear Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 11:48
        Gdzie są te niezamieszkałe domy jednorodzinne w śródmieściu Krakowa? Chętnie kupię jeden.
        • bazia_morska Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 11:49
          Pewnie jest stu spadkobierców, stąd pustki.
          • bmtm Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:36
            Jakieś 50-60 proc przypadków to owszem kwestie spadkowe. Jest jednak kilka względnie nowych (zbudowanych po 1990 r.) niezamieszkanych lub nigdy nie wykończonych domów, popadających w dewastację.
        • bmtm Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:10
          Nie będę podawał dzielnicy. Powiem tyle, że w obrębie 3-4 krótkich ulic widzę takich przynajmniej 10.
          • riki_i Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:41
            Jeść nie woła, więc ludziska trzymają jako lokatę kapitału. Albo nieuregulowana sytuacja prawna i wieloletnie spory sądowe (dom mojej sąsiadki).
            • bywalec.hoteli Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:52
              riki_i napisał:

              > Jeść nie woła, więc ludziska trzymają jako lokatę kapitału. Albo nieuregulowa
              > na sytuacja prawna i wieloletnie spory sądowe (dom mojej sąsiadki).

              Państwo powinno takie nieruchomości przymusowo wykupywać, sprzedawać klasie średniej do zamieszkania.
              • bmtm Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:57
                Przecież takich miejsc jest masa w Polsce. Problemów takich nie ma głównie w młodych dzielnicach. Tam gdzie są budynki powstałe przed 1950-1960 rokiem jest masa pustostanów.
          • pursuedbyabear Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 15:11
            Ależ podaj, chętnie się dowiem, gdzie to takie rarytasy. Przypominam, pisałeś o śródmieściu. W którym generalnie zabudowy jednorodzinnej jest bardzo mało, pomijając może Osiedle Oficerskie. Bo że w Starym Płaszowie czy podobnych dzielnicach - fakt. Ale tu już nie mówimy o śródmieściu.
            • bmtm Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 16:20
              W okolicach oficerskiego. Pochodź sobie to zobaczysz.
              • pursuedbyabear Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 20:02
                Wille na Osiedlu Oficerskim chodzą po grube miliony i pustostanów uświadczysz tam tyle, co na Wzgórzu Lasoty.
                • bmtm Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 20:05
                  W okolicy ul. Raciborskiego (zaraz za mostem- 200 m. od oficerskiego) przynajmniej 10 domów zrujnowanych, niezamieszkanych, niewykończonych lub opuszczonych. W okolicach cmentarza również jeżeli się dobrze przyjrzeć i pochodzić po zmroku.
    • slightly_light Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 11:24
      Tak to już jest.
    • paszczakowna1 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 11:37
      W 2024 roku w Polsce urodziło się około 250 tysięcy dzieci, podczas gdy liczba zgonów wynosi około 400 tysięcy. Miasta się wyludniają (oczywiście, nierównomiernie), bo generalnie Polska zaczyna się wyludniać.

      A jako że Polacy dali sobie wmówić, że największym nieszczęściem jest imigracja (i zatem wolą umrzeć na starość z odwodnienia, niż żeby ową szklankę wody podał im ktoś z - gasp! - obcej kultury), nic się z tym nie da zrobić. A przynajmniej żaden polityk nie ośmieli się nic wykonalnego zaproponować.
      • chatgris01 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 11:49
        Szklankę wody już teraz zaczynają podawać roboty domowe...
        • bazia_morska Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 11:50
          Zdecydowana większość seniorów ma taki w domu!
          • chatgris01 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:00
            Za 20-30 lat może mieć (ile osób 30 lat temu miało komputer i komórkę w domu?)
            • bazia_morska Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 14:50
              Możliwe, w perspektywie 10 lat niekoniecznie.
      • riki_i Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:44
        Ci z krajów islamskich nie chcą podawać szklanki wody. W domach opieki personel z krajów słowiańskich, którego coraz mniej "bo mu się nie opłaca ".
        • turzyca Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:45
          >Ci z krajów islamskich nie chcą podawać szklanki wody.

          Powtarzasz to po raz kolejny, ale czy mógłbyś poprzeć to jakimiś konkretnymi danymi? Bo odnoszę wrażenie, że ta opinia bazuje na DZD. I bez anegdotek proszę.
          • riki_i Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 14:23
            turzyca napisała:

            > >Ci z krajów islamskich nie chcą podawać szklanki wody.
            >
            > Powtarzasz to po raz kolejny, ale czy mógłbyś poprzeć to jakimiś konkretnymi da
            > nymi? Bo odnoszę wrażenie, że ta opinia bazuje na DZD. I bez anegdotek proszę.

            Kiedyś to byś może mogła napawać się swoją nieweryfikowalną moralną wyższością, ale w dobie Chata GPT sprawdzić można wszystko. Na 1,7 mln pielęgniarek/pań pracujących w Niemczech w domach opieki, z krajów muzułmańskich z których przybyło najwięcej migrantów (Afganistan, Irak, Iran, Pakistan, Syria, Nigeria, Erytrea i Somalia) pochodzi dumne 23 tysiące. Ilość panów muzułmanów jest ma tyle pomijalna, że nie ujmują ich żadne statystyki.
            statistik.arbeitsagentur.de/DE/Statischer-Content/Statistiken/Themen-im-Fokus/Berufe/Generische-Publikationen/Altenpflege.pdf?__blob=publicationFile&v=7
            • paszczakowna1 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 14:44
              A ile z tych osób z krajów muzułmańskich (Turcja, jak widzę, tajemniczo z tej listy zniknęła - pewnie miały tam miejsce masowe konwersje na buddyzm, bo przecież nie o to chodzi, że nie pasowała do tezy) ma a) prawo do pracy w Niemczech, b) wykształcenie pielęgniarskie?
              • turzyca Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 16:52
                >z tych osób z krajów muzułmańskich (Turcja, jak widzę, tajemniczo z tej listy zniknęła - pewnie miały tam miejsce masowe konwersje na buddyzm, bo przecież nie o to chodzi, że nie pasowała do tezy)

                Lista obejmuje kraje kryzysu migracyjnego 2015. Dlatego znalazły się na niej mocno chrześcijańskie Erytrea i Nigeria, a nie tylko państwa muzułmańskie.
                Dlatego też brakuje muzułmańskich Turcji i Kazachstanu, a akurat te narodowości są bardzo obecne w niemieckiej służbie zdrowia.
                Riki pomija ponadto całkowicie obywateli niemieckich wyznania muzułmańskiego, których jest całkiem sporo.

                Pomija też fakt, że do zawodów pielęgnacyjnych potrzebna jest znajomość języka. Bez niej nie ma szans na szkolenie i prawo do wykonywania zawodu. Dlatego świeży imigrant będzie raczej pracował jako sprzątacz czy robotnik niewykwalifikowany, nawet jakby wolał pielęgniarstwo.
                • riki_i Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 18:17
                  Oj Turzyca, Turzyca.... w dobie Chata GPT mnie nie rozwalisz.

                  Pominąłem to, co musiałem pominąć, ponieważ lewackie państwo niemieckie nie dopuszcza rubryki "narodowość" nawet w spisie powszechnym, a co dopiero w statystykach dotyczących zatrudnienia.

                  W DE dopuszczalne jest jedynie uwzględnianie w oficjalnych dokumentach:
                  - obywatelstwa
                  - pochodzenia migracyjnego (Migrationshintergrund)

                  Stąd dane, na które się powołałem, są tak dramatycznie fragmentaryczne. Ale i tak wynika z nich jasno, że wiadome nacje pupy na starość Europejczykom podcierać nie będą.
            • turzyca Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 17:08
              >Kiedyś to byś może mogła napawać się swoją nieweryfikowalną moralną wyższością, ale w dobie Chata GPT sprawdzić można wszystko.

              Dobrze jest zweryfikować choćby tłumaczem, co się cytuje. Bo można się ośmieszyć.

              >Ilość panów muzułmanów jest ma tyle pomijalna, że nie ujmują ich żadne statystyki.

              Darüber hinaus ist das Interesse von Geflüchteten an einer Tätigkeit in der Pflege groß. Im Juni 2024 waren 27.000 Pflegekräfte aus einem der 8 zuzugsstärksten Asylherkunftsländer in der Pflege tätig, vor der starken Flüchtlingszuwanderung im Jahr 2015 waren es weniger als 2.000. [...] Auffällig ist hier der mit 47 Prozent vergleichsweise niedrige Frauenanteil im Gegensatz zu anderen Staatsangehörigkeiten.

              Ponadto uchodźcy są bardzo zainteresowani pracą w pielęgniarstwie. W czerwcu 2024 r. 27 000 osób z jednego z ośmiu krajów o największej liczbie osób ubiegających się o azyl pracowało w pielęgniarstwie; przed silnym napływem uchodźców w 2015 r. było ich mniej niż 2000. [...] Uderzający jest tutaj stosunkowo niski odsetek kobiet, wynoszący 47 procent, w porównaniu z innymi narodowościami.


              >Na 1,7 mln pielęgniarek/pań pracujących w Niemczech w domach opieki, z krajów muzułmańskich z których przybyło najwięcej migrantów (Afganistan, Irak, Iran, Pakistan, Syria, Nigeria, Erytrea i Somalia) pochodzi dumne 23 tysiące.

              Brzmi dramatycznie. Dopóki nie uwzględnisz, że w ogóle obcokrajowców pracuje w opiece jakieś 250 tysięcy.
              • riki_i Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 18:23
                Pffff! Niemiecki znam dobrze, natomiast nie mam zamiaru cytować słowo w słowo wraz z tłumaczeniem na polski politycznie poprawnych sformułowań z tego raportu, które -w zestawieniu z liczbami- dają dokładną odwrotność tego co głoszą.

                W 2015 roku wpuszczono do Niemiec 1,2 mln ludzi bez papierów, a liczba osób z wymienionych ośmiu islamskich krajów, zatrudnionych w sektorze opieki nad staruszkami wzrosła z 2000 osób do 27.000 osób.

                No ludzie! Cóż za spektakularny sukces multi kulti! Toż się trzeba iść upić ze szczęścia!

                ROTFL!
                • turzyca Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 23:05
                  >Pffff! Niemiecki znam dobrze, natomiast nie mam zamiaru cytować słowo w słowo wraz z tłumaczeniem na polski politycznie poprawnych sformułowań z tego raportu,

                  Nieznajomość niemieckiego by Cię ratowała, bo tak tylko pokazujesz, że nie rozumiesz tekstu złożonego z dwóch zdań. Dobrze, wytłuszczę Ci.
                  Napisałeś: "Na 1,7 mln pielęgniarek/pań pracujących w Niemczech w domach opieki, z krajów muzułmańskich z których przybyło najwięcej migrantów (Afganistan, Irak, Iran, Pakistan, Syria, Nigeria, Erytrea i Somalia) pochodzi dumne 23 tysiące. Ilość panów muzułmanów jest ma tyle pomijalna, że nie ujmują ich żadne statystyki."

                  Raport, na który się powołujesz jako dowód Twoich opinii, wyraźnie zaznacza, że "Uderzający jest tutaj stosunkowo niski odsetek kobiet, wynoszący 47 procent, w porównaniu z innymi narodowościami." Czyli ujmując inaczej z tych 27 000 osób z ośmiu krajów 53 procent to mężczyźni.


                  >W 2015 roku wpuszczono do Niemiec 1,2 mln ludzi bez papierów, a liczba osób z wymienionych ośmiu islamskich krajów, zatrudnionych w sektorze opieki nad staruszkami wzrosła z 2000 osób do 27.000 osób.
                  >No ludzie! Cóż za spektakularny sukces multi kulti! Toż się trzeba iść upić ze szczęścia!

                  Wykręcasz tezę tak, że mógłbyś robić za fabryczną wyżymaczkę.
                  Jeśli hipotezą jest "Ci z krajów islamskich nie chcą podawać szklanki wody" to dlaczego kompletnie ignorujesz imigrantów z Turcji, Kazachstanu, Tunezji czy Bośni, a skupiasz się na ośmiu krajach, z których dwa są mocno chrześcijańskie?
                  Pali Ci się grunt pod nogami, więc zmieniasz hipotezę na "przyjęcie muzułmańskich uchodźców nie przełożyło się na poważne zwiększenie zatrudnienia w opiece, co wynika z wyznania uchodźców." Porównajmy tę falę uchodźców z ostatnią falą uchodźców czyli ukraińską, raczej chrześcijańską. Zawody opiekuńcze podjęło 7 000 Ukraińców z blisko 1,5 miliona. Cztery razy mniej. A uznanie ukraińskich uprawnień było dużo łatwiejsze i Ukraińcy praktycznie od razu dostali dostęp do rynku pracy. Pomijam już, że nauczenie się kolejnego języka indoeuropejskiego jest łatwiejsze niż nauczenie się języka z kompletnie innej grupy. A w opiece trzeba mieć B2.
                  Podejrzewam, że kolejnym krokiem będzie porównanie tych ośmiu państw uchodźczych do państw z "triple win", które w większości nie są muzułmańskie, a które dostarczają na rynek niemiecki dużą pulę pracowników na tym polu. Trzeba tylko pominąć milczeniem fakt, że z tych państw ściągani są imigranci zarobkowi, którym ułatwia się pozyskiwanie kwalifikacji, a w grupie narodów uchodźczych mniej więcej 1/3 stanowią dzieci i nastolatki. Które nie mogą zarabiać. I którymi trzeba się opiekować, co znowuż ściąga z rynku pracy część pracownic.

                  Nie masz szans udowodnić swojej opinii za pomocą faktów, bo fakty jej przeczą. Możesz próbować wykręcić ją tak, żeby jakoś pasowała do faktów, a potem twierdzić, że to to samo, co w pierwszym poście.
                  Albo możesz się zastanowić, dlaczego jesteś świetnym przykładem do analizy w Twoim sąsiednim wątku. I może nawet ucieszyć się, że przyszłość nie jest aż tak ponura?
                  • riki_i Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 01:33
                    Nie mogę wkleić obszernej odpowiedzi, bo cały czas wyskakuje komunikat, że "wykryto spam". Spróbuję może jakoś po kawałku.

                    turzyca napisała:

                    > Nieznajomość niemieckiego by Cię ratowała, bo tak tylko pokazujesz, że nie rozu
                    > miesz tekstu złożonego z dwóch zdań. Dobrze, wytłuszczę Ci.
                    > Napisałeś: "Na 1,7 mln pielęgniarek/pań pracujących w Niemczech w domach opieki
                    > , z krajów muzułmańskich z których przybyło najwięcej migrantów (Afganistan, Ir
                    > ak, Iran, Pakistan, Syria, Nigeria, Erytrea i Somalia) pochodzi dumne 23 tysiąc
                    > e. Ilość panów muzułmanów jest ma tyle pomijalna, że nie ujmują ich żadne st
                    > atystyki."

                    >
                    > Raport, na który się powołujesz jako dowód Twoich opinii, wyraźnie zaznacza, że
                    > "Uderzający jest tutaj stosunkowo niski odsetek kobiet, wynoszący 47 procent,
                    > w porównaniu z innymi narodowościami." Czyli ujmując inaczej z tych 27 000 o
                    > sób z ośmiu krajów 53 procent to mężczyźni.


                    Pitu pitu, przecież tam jest jeszcze podział na różne rodzaje personelu opiekuńczego, nie chciałem się w to wgłębiać, już i tak jest to rozdęty niepotrzebnie off top. W każdym razie w kluczowym obszarze osób od, za przeproszeniem podcierania tyłka, muzułmanów nie uświadczysz, bo jest to dla nich największy dyshonor jaki tylko może być - porównywalny z jedzeniem wieprzowiny. I nie trzeba być noblistą aby doskonale o tym wiedzieć.

                    Masz tutaj kluczowy fragment, który dobitnie świadczy o prawdziwości mojej tezy, że muzułmanie Europejczykom dobrze na starość robić NIE BĘDĄ.

                    Die Zusammensetzung der TOP 5 der Herkunftsländer der in Deutschland beschäftigten ausländischen Pflegekräfte hat sich in den letzten 10 Jahren praktisch nicht geändert. Wie schon 2014 kamen im Jahr 2024 die meisten ausländischen Pflegekräfte aus den Ländern Polen, Bosnien und Herzegowina, Türkei, Rumänien sowie Kroatien. Den absolut stärksten Anstieg gab es bei Beschäftigten mit einer Staatsangehörigkeit von Bosnien und Herzegowina, gefolgt von rumänischen Pflegekräften. Den drittstärksten Zuwachs verzeichneten beschäftigte Pflegekräfte mit philippinischer Staatsangehörigkeit, ihre Zahl stieg von weniger als 1.000 im Juni 2014 auf zuletzt 14.000 sozialversicherungspflichtig beschäftigte Pflegekräfte.

                    Z tych wyżej wymienionych "top krajów" pochodzenia siły roboczej tylko jeden jest stricte muzułmański (Turcja), a jeden posiada dużą liczbę muzułmanów, ale nie-radykalnych i nie-wojowniczych wobec wartości europejskich (Bośnia i Hercegowina).

                    W obliczu skrajnie fragmentarycznych danych niestety nie można dokonać jednoznacznych stwierdzeń, bo autorzy raportu nie raczą podać danych szczegółowych w rozbiciu na wszystkie wymienione kraje pochodzenia.
                    • riki_i Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 01:35
                      turzyca napisała:

                      > Wykręcasz tezę tak, że mógłbyś robić za fabryczną wyżymaczkę.
                      > Jeśli hipotezą jest "Ci z krajów islamskich nie chcą podawać szklanki wody" to
                      > dlaczego kompletnie ignorujesz imigrantów z Turcji, Kazachstanu, Tunezji czy Bo
                      > śni, a skupiasz się na ośmiu krajach, z których dwa są mocno chrześcijańskie?

                      Nic nie wykręcam, raport jest tak gó*nianie skonstruowany, że nie dzieli jasno i klarownie importowanej siły fachowej wedle kryterium 'dominującej religii w kraju pochodzenia'.

                      > Pali Ci się grunt pod nogami, więc zmieniasz hipotezę na "przyjęcie muzułmański
                      > ch uchodźców nie przełożyło się na poważne zwiększenie zatrudnienia w opiece, c
                      > o wynika z wyznania uchodźców." Porównajmy tę falę uchodźców z ostatnią falą uc
                      > hodźców czyli ukraińską, raczej chrześcijańską. Zawody opiekuńcze podjęło 7 000
                      > Ukraińców z blisko 1,5 miliona. Cztery razy mniej. A uznanie ukraińskich upraw
                      > nień było dużo łatwiejsze i Ukraińcy praktycznie od razu dostali dostęp do rynk
                      > u pracy. Pomijam już, że nauczenie się kolejnego języka indoeuropejskiego jest
                      > łatwiejsze niż nauczenie się języka z kompletnie innej grupy. A w opiece trzeba
                      > mieć B2.

                      Auch die durch die russische Invasion begründete Fluchtmigration aus der Ukraine wird in den vorliegenden Daten sichtbar: Vor Kriegsbeginn im Februar 2022 waren knapp 5.000 Ukrainerinnen und Ukrainer in Pflegeberufen beschäftigt, nach aktuell vorliegenden Werten (September 2024) waren es 12.000. Das Plus von rund 7.000 kann im Wesentlichen auf die Kriegsflüchtlinge zurückgeführt werden. /..../ Während bislang erst knapp 4 von 10 Beschäftigten aus einem der 8 zuzugsstärksten Asylherkunftsländern – bzw. gut 3 von 10 aus der Ukraine – als Fachkraft beschäftigt sind, sind es aus den Staaten, aus denen die Einreise im Rahmen von Triple Win möglich ist, 6 von 10.

                      Po pierwsze - jakie 1,5 mln Ukraińców? Tyle w DE nie ma.

                      Po drugie - uprawnienia z Ukrainy nie są uznawane, tylko 3 osoby na 10 stamtąd mogą być uznane za "siłę fachową", stąd tak niska liczba w statystykach
                      • riki_i Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 01:38
                        turzyca napisała:

                        > Podejrzewam, że kolejnym krokiem będzie porównanie tych ośmiu państw uchodźczy
                        > ch do państw z "triple win", które w większości nie są muzułmańskie, a które do
                        > starczają na rynek niemiecki dużą pulę pracowników na tym polu. Trzeba tylko po
                        > minąć milczeniem fakt, że z tych państw ściągani są imigranci zarobkowi, którym
                        > ułatwia się pozyskiwanie kwalifikacji, a w grupie narodów uchodźczych mniej wi
                        > ęcej 1/3 stanowią dzieci i nastolatki. Które nie mogą zarabiać. I którymi trzeb
                        > a się opiekować, co znowuż ściąga z rynku pracy część pracownic.

                        1/3 migrantów przybyłych do Niemiec to dzieci i nastolatki? No chyba tylko jak wrzucasz do tego kotła Ukrainę. Bo jakby rozpatrywać falę z roku 2015, to "raczej" wyjdzie kompletnie inaczej.

                        • riki_i Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 01:39
                          turzyca napisała:

                          > Nie masz szans udowodnić swojej opinii za pomocą faktów, bo fakty jej przeczą.
                          > Możesz próbować wykręcić ją tak, żeby jakoś pasowała do faktów, a potem twierdz
                          > ić, że to to samo, co w pierwszym poście.

                          Fakty są bezlitosne. Islam to najazd kulturowy, kompletny, autorytarny i opresyjny system polityczny, w którym nie mieści się służenie niedołężnym starcom z Europy. Trzeba być ślepym, żeby tego nie widzieć. Może porozmawiaj sobie z pierwszym lepszym muzułmańskim kierowcą taksówki w Brukseli i niech powie co sądzi o Europejczykach, których wozi?

                          • riki_i Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 01:40
                            turzyca napisała:

                            > Albo możesz się zastanowić, dlaczego jesteś świetnym przykładem do analizy w Tw
                            > oim sąsiednim wątku. I może nawet ucieszyć się, że przyszłość nie jest aż tak p
                            > onura?

                            Nie wiem o jaki wątek chodzi. Nie zamierzam dalej z Tobą dyskutować, bo najwyraźniej jesteś betonem , który ślepo popiera migrację i będzie się pienił w nieskończoność, aby polemizować z czymś, co jest oczywiste dla każdego z IQ powyżej 30.

                            Na szczęście nawet nurt liberalny (w Polsce dwóch panów T.) otrząsnął się z zaczadzenia polityczną poprawnością i od pewnego czasu przemawia ludzkim głosem. Podobnie jak na przykład socjaliści w Danii.

                            Mam zatem cichą nadzieję, że:
                            a) nie będzie się do Polski wpuszczać muzułmańskich imigrantów
                            b) nie będzie się propagować bałamutnych tez, że owi imigranci zajmą się na starość np. Polakami z demencją w polskich DPS-ach, bo to się nigdy przenigdy nie ziści.
                            • turzyca Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 05:38
                              >Nie wiem o jaki wątek chodzi.

                              Tym o sztywności myślenia starszych mężczyzn.


                              >Nie zamierzam dalej z Tobą dyskutować, bo najwyraźniej jesteś betonem , który ślepo popiera migrację


                              Ale ja tu się w ogóle nie wypowiadam o migracji! Ja się zajmuję tylko kwestią tego, czy tak jak twierdzisz w zawodach pielęgnacyjnych i opiekuńczych nie ma muzułmanów/osób pochodzących z krajów islamskich. Nie pierwszy raz to napisałeś, tknęło mnie już jakiś czas temu, bo to mi się kompletnie nie zgadza z moją wiedzą. Zarówno taką codzienną typu "gdzie pracuje sąsiad" czy "kto zajmował się mną w szpitalu" jak i tą pochodzącą ze statystyk. Ale może są jakieś statystyki, których nie znam? Po co mam tkwić w błędzie, jeśli mogę skorygować wiedzę?Poprosiłam o uzasadnienie twierdzenia faktami, przytoczone przez Ciebie fakty przeczą Twojej opinii. W zawodach pielęgnacyjnych i opiekuńczych w wybranym przez Ciebie (!) kraju pracują muzułmanie / ludzie pochodzący z krajów islamskich.
                          • turzyca Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 05:02
                            >Może porozmawiaj sobie z pierwszym lepszym muzułmańskim kierowcą taksówki w Brukseli i niech powie co sądzi o Europejczykach, których wozi?


                            No i mówię, że będziesz swoją hipotezę tak wykręcał, żeby jakoś dało się ją udowodnić. Co ma opinia taksówkarza w Brukseli do tego, czy w krajach zachodniej Europy (lub tylko w Niemczech) w zawodach pielęgnacyjnych i opiekuńczych zatrudniają się muzułmanie? Wykazałam dość jasno, że owszem muzułmanie pochodzący z różnych krajów pracują w tych zawodach. I że w tej grupie są nie tylko muzułmanki ale też muzułmanie płci męskiej. Twoja opinia nie wytrzymuje konfrontacji z faktami.
                        • turzyca Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 04:53
                          >1/3 migrantów przybyłych do Niemiec to dzieci i nastolatki? No chyba tylko jak wrzucasz do tego kotła Ukrainę. Bo jakby rozpatrywać falę z roku 2015, to "raczej" wyjdzie kompletnie inaczej.

                          Nie 1/3 migrantów tylko mniej więcej 1/3 dla obywateli z krajów uchodźców, także tych z ósemki z 2015 roku.

                          Ukraine 1 334 005 // 417 520
                          Syrien 975 060 // 365 880
                          Afghanistan 442 020 // 157 895
                          Irak 268 785 // 92 870

                          Pierwsza liczba to liczba osób z danym obywatelstwem mieszkających w Niemczech, druga to liczba osób z danym obywatelstwem do 20 roku życia. Policzysz sobie sam procenty?

                          www.destatis.de/DE/Themen/Gesellschaft-Umwelt/Bevoelkerung/Migration-Integration/Tabellen/auslaendische-bevoelkerung-altersgruppen.html
                      • turzyca Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 04:32
                        > Po pierwsze - jakie 1,5 mln Ukraińców? Tyle w DE nie ma.

                        Jest niewiele mniej, bo 1 334 005. Ja napisałam "z blisko 1,5 mln", co wyraźnie oznacza, że jest ich nieco mniej.


                        www.destatis.de/DE/Themen/Gesellschaft-Umwelt/Bevoelkerung/Migration-Integration/Tabellen/auslaendische-bevoelkerung-altersgruppen.html
                        >Po drugie - uprawnienia z Ukrainy nie są uznawane, tylko 3 osoby na 10 stamtąd mogą być uznane za "siłę fachową", stąd tak niska liczba w statystykach

                        I tu leży pies pogrzebany! Z ukraińskich uchodźców mniejszy odsetek idzie do zawodów opiekuńczych niż z poprzedniej fali uchodźców.
                        Za to ściągani z krajów "triple win" fachowcy są, no właśnie, fachowcami. Czyli ludźmi, którzy wjeżdżają do Niemiec, żeby wykonywać konkretny zawód. Większość tych fachowców pracuje w zawodach pielęgnacyjnych. I wśród tych krajów są dwa muzułmańskie. Czyli w ramach programu "triple win" przyjeżdżają muzułmańscy fachowcy w zakresie pielęgnacji.

                        >Nic nie wykręcam, raport jest tak gó*nianie skonstruowany, że nie dzieli jasno i klarownie importowanej siły fachowej wedle kryterium 'dominującej religii w kraju pochodzenia'.

                        Ale przecież takie rzeczy się wie. A jak się nie wie, to się sprawdza.
                        Można też pogrzebać głębiej i znaleźć bardziej szczegółowe raporty.
                    • turzyca Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 05:26
                      >Z tych wyżej wymienionych "top krajów" pochodzenia siły roboczej tylko jeden jest stricte muzułmański (Turcja), a jeden posiada dużą liczbę muzułmanów,

                      Czyli jest konkretny odsetek osób z krajów islamskich zatrudnionych w Niemczech w zawodach pielęgnacyjnych. Czyli Twoja opinia "Ci z krajów islamskich nie chcą podawać szklanki wody" jest sprzeczna z faktami. CBDU

                      > W każdym razie w kluczowym obszarze osób od, za przeproszeniem podcierania tyłka, muzułmanów nie uświadczysz, bo jest to dla nich największy dyshonor jaki tylko może być

                      Aczkolwiek jeśli fakty nie zgadzają się z Twoją opinią to tym gorzej dla faktów, Ty opinii nie zmienisz.

                      W każdym razie w kluczowym obszarze osób od, za przeproszeniem podcierania tyłka, muzułmanów nie uświadczysz, bo jest to dla nich największy dyshonor jaki tylko może być -
        • paszczakowna1 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 14:43
          Nawet gdyby to była prawda (a nie jest, wystarczy popatrzeć na Wielką Brytanię i Pakistańczyków), nikt nam nie każe mieć programu imigracyjnego nastawionego akurat na imigrantów z krajów islamskich. Zapewne fakt co ten jest nieznany, ale spora część Afryki to kraje chrześcijańskie.

          Wiem, wiem. Kenijki zaharowujące się na śmierć w Arabii Saudyjskiej po przekroczeniu granic Polski magicznie zmienią się w nieroby czyhające na (nieistniejący) "socjal". No przecież piszę: nic się nie da zrobić.
    • pursuedbyabear Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 11:47
      Stary, te "przedmieścia" Katowic to kilkanaście miast w konurbacji. Poza tym Katowice stają się bardzo drogim miastem, jeśli chodzi o mieszkania itp.
      Ale osobiście cieszę się z tego, jak pięknieją i rosną w górę.
    • pepsi.only Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:25
      Z mojego punktu widzenia wygląda to tak:
      Aleksandrów Łódzki będący w aglomeracji łódzkiej/ przylegający do Łodzi/ zwiększył ilość mieszkańców w ciągu dekady razy 10. Jak się weźmie szerszy zakres, bo 20lat, i żeby bardziej przystawało to do tego co Onet opisał, to Aleksandrów Łódzki ma wzrost mieszkańców o 9%. W Konstantynowie Łódzkim- wzrost mieszkańców o 10%. O jednej ze wsi przylegającej granicami do Łodzi nawet nie wspomnę...na wsi budowane są bloki. Bo bliźniaki, czy segmenty to za mało, normalne bloki, i to nie jeden blok, a całe osiedle w środku wsi jest budowane. Kilka ulic dalej to samo- blok kilkupiętrowy i z kilkoma klatkami.
      To za chwilkę będzie jedna komórka miejska, bo już teraz nie ma żadnej, absolutnie żadnej widocznej granicy pomiędzy Łodzią, a Aleksandrowem, Andrespolem, czy Konstantynowem Łódzkim. Wszystko przechodzi płynnie, i jedynie tablica informuje, że oto wyjeżdża się z miasta, i wjeżdża się do drugiego miasta.
      WNIOSEK, Łódź wyludnia się tylko w statystykach, a w mojej opinii Łódź rozrasta się i poszerza na boki, za chwilkę wciągnie zassie wszystko, co ma przyległe do siebie. Technicznie prościzna, to tylko kwestia przestawienia tablic, gdzie są granice miasta.
      • baenzai Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:49
        Dokładnie. Liczy się wielkość aglomeracji a nie głównego miasta.

        Te miasteczka satelickie mają często lepszy dojazd do centrum miasta głównego niż niektóre dzielnice tego miasta.
        • pepsi.only Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:24
          Wystarczy mieszkać w Pabianicach na Piaskach, czy Zatorzu, wsiadasz w pociąg, i za bodajże 15 minut jesteś w centrum. Akurat moi znajomi z tych dwóch osiedli nie pracują, i nigdy nie pracowali w Łodzi, ale i tak sobie chwalą, że mają wybór, i możliwość błyskawicznego dostania się do centrum miasta.
          Nie wspomnę o studentach.
          Czasem specjalnie podrzucałam pracownika w tamten rejon, bo z PKP Pabianice w 7 minut ! był na Retkini, gdzie mieszka.(tramwajem i z przesiadką jechałby pewnie z godzinę? )
          Albo dostać się z odległego Widzewa na krańcówkę przy IKEA- pociągiem 12minut, potem tramwajem kilka przystanków. Tadam, jesteś poza Łodzią.
          • bmtm Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 14:10
            Przy obecnych prognozach demograficznych i modelu rodzinnym stanie się to nieopłacalne. Bezdzietni ludzie lub jakieś małe, niepełne rodziny raczej nie będą się budować 30 km od miasta.
            • pepsi.only Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 15:21
              Wręcz przeciwnie. I piszę to na podstawie obserwacji i doświadczeń z pracy, oraz na podstawie kalkulacji w stosunku do mojej sytuacji rodzinnej.
    • demono2004 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 12:40
      Ubywa ludzi w miescie, poniewaz ci przenoszą się za miasta i tam sie budują.
      • bmtm Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:18
        Bardzo wątpię by suburbanizacja wpływała w takim stopniu na wyludnianie miast. Ten trend będzie zresztą malał wraz ze spadkiem ilości dzieci i generalnie osób w gospdorstwach domowych.
        • pepsi.only Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:27
          big_grin No to bądź sobie taki wątpiący, a fakty mówią same za siebie.
    • nosorozecwlochaty Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 13:55
      Łódź zaczęła zmieniać się na lepsze. Największy kryzys był tam w latach 90-tych gdy zdechł przemysł włókienniczy. I jeszcze za PRL były tam studia filmowe, które chyba też nie przetrwały. Chociaż to akurat większości ludzi pewnie nie dotyczyło.

      Obecnie jak bywałem czasem w Łodzi to zauważyłem że remontowanych jest dużo starych kamienic i naprawdę robi to wrażenie bo z ruder zmieniają się w perełki. Z negatywnych rzeczy natomiast rzucają się w oczy menele w centrum miasta stojący pod sklepami i w bramach. Mam wrażenie że w miastach takich jak Warszawa, Kraków czy Gdańsk od dłuższego czasu tego nie ma.

      No i tramwaje - potrafią po ulicach jeździć jakieś takie zabytki niczym z muzeum techniki.

      Ale mam wrażenie że będzie szło ku lepszemu. Przemysł już nie wróci ale będzie coś innego. Gdzieś czytałem że już niedługo będzie jakiś super szybki pociąg który będzie jechał z Łodzi do Warszawy chyba w 40 minut. Pewnie jeszcze więcej ludzi będzie pracować w Warszawie a mieszkać w Łodzi.

      • bmtm [...] 17.05.25, 14:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • profes79 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 14:48
        Ten "superszybki" pociąg to wyglądał tak, że przez 10 lat pod tym pretekstem "remontowano" linię kolejową Warszawa - Łódż po czym triumfalnie ogłoszono koniec remontu i powrót do 1,5h podróży (w okresie remontu te 120km pociąg potrafił jechać nawet 4h). Prawie jak w dowcipie o rabinie i kozie (aczkolwiek od razu mówię, że mam świadomość, że akurat oid władz Łodzi dużo nie zależało a PKP to państwo w państwie).
    • pkt4a Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 15:07
      Im niej ludzi tym lepiej . Mniej asfaltu , mniej śmieci , mniejsze zużycie wody , ciszej, mniej spalin , itd
      Polska jest przeludniona. Cieszy mnie że wyludniają się duże miasta , miasteczka i wsie.
      Polska powinna mieć maximum 15-20 mln mieszkańców a nie 2 razy tyle.


      -
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,190451,31943952,ksiadz-zatrzymany-za-posiadanie-mefedronu-archidiecezja-opublikowala.html#do_w=484&do_v=1316&do_st=RS&do_sid=1725&do_a=1725&do_upid=1316_ti&do_utid=31943952&do_uvid=1747483786071&s=BoxOpImg6
    • primula.alpicola Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 15:20
      Społeczeństwo się starzeje, za parę lat odczujemy to jeszcze bardziej.
    • runny.babbit Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 15:33
      Nie wiem o co ci chodzi z Bydgoszczą, bo to najlepiej rozwijające się miasto w kujawsko-pomorskim. Często bywam w Bydgoszczy i to jak to miasto się zmieniło na lepsze to niewiarygodne. Z kujawsko-pomorskiego to na liście widziałabym raczej Włocławek. Imo w tych statystykach należało rozróżnić faktyczne wymieranie miast od ucieczki na przedmieścia. Wiele miejscowości powinno mieć rozszerzone granice administracyjne.
      • riki_i Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 18:28
        runny.babbit napisał(a):

        > Nie wiem o co ci chodzi z Bydgoszczą, bo to najlepiej rozwijające się miasto w
        > kujawsko-pomorskim.

        Tak? A stację kolejową w Fordonie widziałaś? A tramwajem na Łęgnowo pojechałaś? A rudery w centrum podziwiałaś?
        • runny.babbit Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 20:17
          riki_i napisał:

          > runny.babbit napisał(a):
          >
          > > Nie wiem o co ci chodzi z Bydgoszczą, bo to najlepiej rozwijające się mia
          > sto w
          > > kujawsko-pomorskim.
          >
          > Tak? A stację kolejową w Fordonie widziałaś? A tramwajem na Łęgnowo pojechałaś?
          > A rudery w centrum podziwiałaś?
          Wskaż mi miasto w Polsce gdzie wszystko jest zadbane na tip top, nie ma żadnych ruder etc. Jeśli takie masz kryteria oceny to cała Polska jest w ruinie 😏
    • garmawita Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 19:57
      SamaŁódź jest coraz ładniejsza - porównując ją do tego co było 20 lat temu to wiele miejsc zmieniło się nie do poznania! Ale w tym mieście jest tyle starych kamienic, że odnowienie ich wszystkich wymaga kolosalnych nakładów finansowych, więc wiele miejsc jeszcze czeka w kolejce na zmiany. Ale jest naprawdę zdecydowanie lepiej niż było.
      Problem wyludniania to raczej kwestia 2 rzeczy (poza naturalnym wymieraniem ludzi)
      Pierwsza rzecz to bliskość Warszawy, która wciąga wielu młodych ludzi kusząc wyższymi zarobkami i możliwością pracy m.in. w znanych korporacjach (ale nie tylko). Wielu moich znajomych zaraz po studiach właśnie tam wylądowało i już tam zostali.
      Druga sprawa to oczywiście wyprowadzanie się młodych za miasto - wokół Łodzi domy rosną jak grzyby po deszczu, dawne wioski to teraz całe osiedla domów - teoretycznie mieszkają tam wieśniacy, ale tak naprawdę to nadal Łodzianie. Więc statystyki nie są takie miarodajne.
      • advanced48 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 21:15
        Młodzi wyprowadzają się z Łodzi za miasto, ale chyba dość daleko, bo liczba ludności w województwie również jest coraz mniejszą. Modernizację wielu kamienic przeprowadza się, niestety prawie wylacznie w centrum miasta, i znaczna część lokali w tych wyremontowanych budynkach jest od lat pusta, bo ceny wynajmu są za wysokie dla mieszkańców, a przyjezdni nie są zainteresowani. Przed wojną także powstało osiedle "robotnicze", ale ze względu na ceny czynszu mieszkali tam oficerowie, lekarze, adwokaci - a robotnicy gniezdzili się na, np Abramowsiego, po 5-7 na 12 metrach kwadratowych. Teraz, na szczęście, robotników jest niewielu, więc i problem się zmniejszył. A miasto jest bogate, wydaje np na 5 metrów ścieżki ponad 100 tysięcy. Ale kto bogatemu zabroni?
        • bmtm Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 23:29
          A w jakim celu się wyprowadzają?
    • pupu111 Re: Wymierające miasta w Polsce 17.05.25, 23:51
      A kotlina Kłodzka? Ktoś tam mieszka/mieszkał?
      Zawsze tez mnie ciekawił Gorzów Wielkopolski..
      • engine8t Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 03:07
        pupu111 napisał(a):

        > A kotlina Kłodzka? Ktoś tam mieszka/mieszkał?
        > Zawsze tez mnie ciekawił Gorzów Wielkopolski..

        www.polskawliczbach.pl/najszybciej_wyludniajace_sie_miasta_w_polsce
      • piwoniawpiwnicy Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 17:19
        Mieszkałam wcześniej też w Gorzowie.
        W Kotlinie Kłodzkiej byłam raz na wycieczce.
        • pupu111 Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 17:52
          I jak się tam mieszka?
          • engine8t Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 18:14
            pupu111 napisał(a):

            > I jak się tam mieszka?

            Tak samo jak w Polsce - zalezy gdzie i komu.
            • engine8t Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 18:16
              W Polanicy Zdroj np mieszka sie dobrze. W Dusznikach juz nie i dlatego te wymieraja
          • piwoniawpiwnicy Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 19:06
            Jeśli chodzi o Gorzów, to przyjazne, zielone i urokliwe małe miasto z marzeniami, nadziejami ale wyludnia się niepokojąco szybko przez brak perspektyw zatrudnienia oraz spadek dynamiki ogólnego rozwoju, brak realnych i dochodowych inwestycji, zmian infrastruktury.
            • bmtm Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 19:10
              Na tzw. ziemiach odzyskanych dochodzi jeszcze inny czynnik. Ludzie są słabiej związani z tymi ziemiami i łatwiej im podjąć decyzję o migracji.
              • profes79 Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 20:37
                Litości; pokolenie które przenosiło się na ziemie odzyskane po 45' już dawno wymarło; pokolenie ich dzieci wymiera; pokolenie ich wnuków jest w mocno zaawansowanym wieku.
    • zanetka.x Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 06:53
      W Kołobrzegu dużo się buduje, wydawało by się , że miasto się rozwija, ale wszystkie nowe inwestycje idą pod wynajem krótkoterminowy.
    • piwoniawpiwnicy Re: Wymierające miasta w Polsce 18.05.25, 17:07
      Gorzów ( Wielkopolski) też..z blisko 126/8 K mieszkańców kiedyś do około 108 teraz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka