anorektycznazdzira Re: Próbowałyście snusy? 26.05.25, 19:08 Mam próbować wyimaginowanych snusów, bo się jeden koksownik na wizji rozpędził i usiłuje nimi odwrócić uwagę? Nie jestem zainteresowana. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Próbowałyście snusy? 26.05.25, 19:20 Nie palę, o snusach wcześniej słyszałam tylko z komunikatow szkolnych, że to bardzo uzależnia i że to problem nie tylko młodzieży. Odpowiedz Link Zgłoś
dwa_kubki_herbaty Re: Próbowałyście snusy? 26.05.25, 23:13 Nawet nie wiedziałam, że coś takiego istniej, a z nikotyna się koleguję od 25 lat. Wiedziałam, że są gumy, tabletki, fajki, efajki, mój ulubiony iqos. I umówmy się jak nie "zapalisz" to nie nie umierasz w bólach więc nie wiem co on musial na wizji zeżreć. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Próbowałyście snusy? 27.05.25, 01:42 dwa_kubki_herbaty napisała: > Nawet nie wiedziałam, że coś takiego istniej, a z nikotyna się koleguję od 25 l > at. > Wiedziałam, że są gumy, tabletki, fajki, efajki, mój ulubiony iqos. > I umówmy się jak nie "zapalisz" to nie nie umierasz w bólach więc nie wiem co o > n musial na wizji zeżreć. Jemu chyba potrzebny jest kop, żeby wytrzymać to tempo kampanii wyborczej. Odpowiedz Link Zgłoś
ta Re: Próbowałyście snusy? 27.05.25, 10:47 taki-sobie-nick napisała: > Jemu chyba potrzebny jest kop, żeby wytrzymać to tempo kampanii wyborczej. — To znaczy, że nie nadaje się na prezydenta sporego kraju, który ma wojnę pod nosem. Słabeusz ulegający nałogom, ćpający już po pół godzinie wywiadów i w czasie spotkań z wyborcami, biorący na wizji w TV w czasie największego w swoim życiu publicznego wystąpienia przed milionami ludzi. Bez zażenowania, bez chwili refleksji, bo mus !? Uzależnienie. To jest 42-latek (prezencja 50+) mężczyzna w sile wieku, ponoć aktywny sportowiec i taka słaba kondycja fizyczna i psychiczna? Masakra. — W czasie pierwszej godziny debaty pił wodę jak smok. Prawdopodobnie zaźył przed debatą chemię, która powoduje uczucie gąbki w ustach, dokuczliwą suchość. Snus nikotynowy nie powoduje tych objawów. N. ćpa jakieś miksy, o snusach może sobie bajdurzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Próbowałyście snusy? 27.05.25, 21:01 A co ty się tak rzucasz dziewczę? Wydaje ci się, że usprawiedliwiam Nawrockiego? To ci się wydaje, ja tylko odpowiadałam na argument dwóch kubków. Odpowiedz Link Zgłoś
ta Re: Próbowałyście snusy? 27.05.25, 21:21 Grzeczniej proszę W niczym ci nie ubliżam i nic mi się nie wydaje, byś mnie tak protekcjonalnie pouczała. Rozwijam temat podejrzanie słabej kondycji psycho-fizycznej kandydata N. Tylko tyle. Nie wszystko jest o tobie Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Próbowałyście snusy? 27.05.25, 21:27 > Nie wszystko jest o tobie Nie, tylko nadinterpretacja mojej wypowiedzi. A raczej moich wypowiedzi. Kandydat, pomijając wszelkie jego wady, wziął na siebie za dużo, odwiedzanie trzech miast (albo i więcej...) dziennie i wiecowe wrzaski to nie jest to samo, co uprawianie sportu. Powtarzam, jest to STWIERDZENIE FAKTU, a tak poza tym, to ciebie poza politycznymi wątkami jakoś nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ta Re: Próbowałyście snusy? 27.05.25, 21:41 taki-sobie-nick napisała: > Kandydat [Nawrocki], pomijając wszelkie jego wady, wziął na siebie za dużo, odwiedzanie tr > zech miast (albo i więcej...) dziennie i wiecowe wrzaski to nie jest to samo, c > o uprawianie sportu. Biedny Jedyny, który prowadzi kampanię inni leżą w hamakach. Chłopina ma TYLKO 42 lata, osiłek, „sportowiec” i musi lecieć na jakichś dopalaczach wyjmowanych z rękawa? > a tak poza tym, to ciebie poza polityczn > ymi wątkami jakoś nie widzę. Ta: Na forach Gazety od: 28.07.2003 Liczba postów: 12001 Raz, dwa, trzy, szukaj ! Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Próbowałyście snusy? 27.05.25, 21:45 > Biedny No i znowu się przy...asz, dziewczę. Albo nie rozumiesz określenia "stwierdzenie faktu", albo przyp...asz się do mnie z zasady. Nie wiem, co robiłaś na forum wcześniej, i g...uzik mnie to obchodzi. Obecnie nie widzę cię w pozapolitycznych wątkach ematki. Na złośliwe, bezpostawne przyp...anie EOT i przyp...aj się sama do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
ta Re: Próbowałyście snusy? 27.05.25, 22:39 taki-sobie-nick napisała: > No i znowu się przy...asz, dziewczę. > Albo nie rozumiesz określenia "stwierdzenie faktu", albo przyp...asz się do mnie z zasady. > Obecnie nie widzę cię w pozapolitycznych wątkach ematki. > Na złośliwe, bezpostawne przyp...anie EOT i przyp...aj się sama do siebie. Podaj mi punkt regulaminu forum e-matki, który nakazuje obowiązek pisania na taki to a taki temat, lub zabraniający pisania. Nic ci do tego na jaki temat mam ochotę pisać, a jakie tematy omijać. Domyślnie - pisze co chcę i gdzie chcę, tak było i będzie. Uwagi na ten temat bądź uprzejma zachować dla siebie. Poniosło cię, nie odpowiadam za twoje emocje Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Próbowałyście snusy? 27.05.25, 21:47 > Biedny Jedyny, który prowadzi kampanię inni leżą w hamakach. > Chłopina ma TYLKO 42 lata, osiłek, „sportowiec” i musi lecieć na jakichś dopala > czach wyjmowanych z rękawa? Kursywą zaznaczyłam złośliwości i/lub celowe nadinterpretacje mojej wypowiedzi. EOT. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Próbowałyście snusy? 27.05.25, 21:50 > Kandydat, pomijając wszelkie jego wady, wziął na siebie za dużo, odwiedzanie trzech miast (albo i więcej...) dziennie i wiecowe wrzaski to nie jest to samo, co uprawianie sportu Dotyczy to wszystkich kandydatów, a jakoś tylko jeden się wspomagał na wizji. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Próbowałyście snusy? 27.05.25, 21:51 Naprawdę nie potrafisz pojąć, że ja nie broniłam kandydata, a tylko odnosiłam się do porównania kampanii ze sportem? Odpowiedz Link Zgłoś
mocca25 Re: Próbowałyście snusy? 27.05.25, 09:03 Nie, żanetko - nie próbowałyśmy snusów , amfy itd i nie zamierzamy próbować. Jesteśmy zwykłymi Kowalskimi. Odpowiedz Link Zgłoś