Dodaj do ulubionych

wymiana okien

22.11.04, 16:18
Drogie eMamy!!
Mam problem i za bardzo nie wiem jak się do tego zabrać. Może któraś z was
pracuje w spółdzielni mieszkaniowej lub miała doczynienia z taką sprawą i
udało się ją załatwić pozytywnie-proszę zatem o radę. A mianowicie chodzi o
spółdzielnie mieszkaniową, a dokładniej o wymianę okien. Mamy stare,
przeciekające, nieszczelne okna, które przy ostatnich wichurach samo
otwierało się. Kiedyś dzwoniłam do spółdzielni i pytałam czy możliwe jest
dofinansowanie do wymiany okien i pani znichęciła mnie do starania się o to.
Tym razem zanim pójdę do spółdzielni chciałabym wiedzić czykomuś udało się
dostać takie dofinansowanie, czy wszystkie spółdzielnie mają fundusze
odgórnie przeznaczone na takie cele (np czy fundusz remontowy dotyczy
okien?), czy każda z osobna ustala swoje zasady w takich sytuacjach, czy mają
prawo całkowicie odmówić mi pomocy bez przysyłania nawet komisji do oględzin.
Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi
Liliana
Obserwuj wątek
    • ursgmo Re: wymiana okien 22.11.04, 17:02
      Wiesz co mój mąż zajmuje się sprzedażą i montowaniem okien ( też jesteśmy z W-
      wy),i nie raz zdarzali mu sie klienci dofinansowani przez spółdzielnie .
      Przyjdzie do Ciebie do domu komisja i oceni stan okien, i dopiero oni powiedzą
      które i w jakim stopniu( w %) Ci dofinansują .Pośpiesz sie koniecznie i idż
      złóż wniosek do spółdzielni ,bo zapewne wpiszą Cię w jakiś harmonogram i obyś
      nie musiała czekać do wiosny. I nie daj się zbyć bo od tego jest fundusz
      remontowy !!!!!
    • magda1711 Re: wymiana okien 22.11.04, 17:55
      Jeżeli będziesz dzwonić i wypytywać to zawsze Cie tak zbędą...
      Napisz pismo do spóldzielni , w którym prosisz o wymianę okien, podaj powody(że
      są nieszczelne, że w mieszkaniu jest zimno, że przy wietrze się
      otwierają).Składasz to pismo(najczęściej w sekretariacie) i czekasz na odzew
      (dostajesz albo pismo zwrotne, albo telefon z terminem kiedy ktoś przyjdzie do
      Twojego mieszkania i oceni stan okien, a tym samym zakwalifikuje do wymiany).
      Gdy społdzielni zatwierdzi Ci okna do wymiany(nie muszą to być wszystkie)
      dostajesz kolejny termin w którym wymienią Ci okna.To wszystko jest w 100%
      finansowane przez spółdzielnię.
      Gdy np spółdzielnia zatwierdzi Ci jakieś tam okna , a termin wymiany Ci
      nieodpowiada(bo np za długo musisz czekać), to możesz zrobić wymiane na własną
      rekę , tylke tylko że spółdzielnia pokrywa koszt okien w50%(zależy od
      spółdzielni) lub nawet mniej % tylko tych okien zatwierdzonych przez nich.
      A jezeli sama wymienisz okna, ot tak , bez ządnych pism do spółdzielni , bez
      komisji, po prostu na własną rekę to spóldzielnia nic kompletnie nie
      dofinansowuje, nie zwraca kosztów.Chyba to tyle co wiemsmile
      Dowiedz sie jeszcze, a najlepiej poytaj sąsiadów, którzy tak wymieniali okna
      (przynajmniej nie będą Cie zbywać)

      Pozdrawiam!
    • p_swiat Re: wymiana okien 22.11.04, 20:25
      Od razu napiszę Ci , że to nie takie proste np: w mojej spółdzielni trzeba mieć
      naprawde w okropnym stanie okna aby dostac dofinansowanie wg spółdzielni to
      właściwie ich nie mieć musza być zgniłe i popękane.
      jeszcze mieszkajacy teście starali sie o to dofinansowanie przyszła komisja i
      stwierdziła okna w rewaelacyjnym stanie, a były w fatalnym same sie otwierały
      przy silnym wietrze, przeciekały a zimą firanka chulała w najlepsze.
      Musielismy wymienić je na własny koszt, ale co nie znaczy , że nie warto
      spróbowac jeśli, masz bardzo zniszczone okna i życzliwą spółdzielnie to mam
      nadzieję, że Ci sie to uda.
    • mayessa Re: wymiana okien 22.11.04, 22:47
      U mnie w spółdzielni jest tak ,że trzeba się tam PRZEJŚĆ (!!!) i zaprosić do
      siebie komisję.I oni już zakwalifikują okna do wymiany albo nie.Jeśli tak to
      wpiszą cię np. na 2007 rok .Teraz jużnie ma dopłaty 50% tylko 30% itd itd
      • wegatka Re: wymiana okien 22.11.04, 23:14
        Mayesso, o której spółdzielni piszesz?
        Ja jestem w "Naszej Pracy - Zachód". Wymieniałam okna na swój koszt trzy lata
        temu i o ile się nie mylę to okres oczekiwania na wymianę wynosił 5 lat od
        zakwalifikowania przez komisję. Na zwrot pieniędzy też się niestety długo czeka.
        • lilu_g Re: wymiana okien 23.11.04, 09:24
          Dziewczyny-wielkie dzięki za informacje - podbudowały mnie. Muszę jak
          najszybciej wyskrobać pismo i złożyć wizytę w spółdzielni.Mam nadzieję, że
          należy ona do tych "przychylnych" mieszkańcom i nie zdaży się taka sytuacja jak
          u Mayessy. Głównie zależy mi na wymianie w sypialni, bo tam nie da się spać-
          tak wszystko świszczy i dmucha (człowiek się czuje jakby spał pod namiotem), a
          w pozostałych pomieszczeniach jak się uszczelni gąbkami to jest w miarę.
          Ale o szczegóły (i szanse) rzeczywiście popytam przy wizycie.
          pozdrawiam
          ps. Ursgmo - jestem ze śląska (i nie wiem jeszcze czy w tej sytuacji to lepiej
          czy gorzej) smile
          • magda1711 Lilu_g 23.11.04, 10:53
            >jestem ze śląska ...

            A skąd jesteś?Bo ja również woj.śląskiesmile
            • lilu_g Re: Magda1711 23.11.04, 10:56
              najdokładniej mówiąc Tychy... no chyba że interesuje cię jeszcze osiedle i
              ulica hihihi smile
              a ty?
              • magda1711 Lilu_g 23.11.04, 17:31
                Osiedla nie musisz podawaćsmile)) hehesmile
                Ja mieszkam(obecnie) w Sosnowcusmile
                • franula Re: Lilu_g 23.11.04, 17:36
                  Kiklakkrotnie przechodzialm przez wymianę okien w różnych spółdzielniach. Sa
                  takie które dofinansowuja, sa takie które nie. To zalezy od statutu i budżetu
                  na dany rok.

                  Uczulam jedynie na kwestie rozliczania okien przy podatkach. Bo ajpierw
                  wydajesz, masz rachunek, stosujesz ulge remontową (przynajmniej tak bylo pare
                  lat temu), urzą skarbowy Ci zwraca - a potem spółdzielnia Ciz wraca częśc
                  kosztów. i tu muszisz ponownie uregulowac sprawę z urzędem skarbowym!!!!
    • burza4 Re: wymiana okien 23.11.04, 13:07
      to zalezy również od statutu spółdzielni i zakresu jej obowiązków. W mojej
      książeczce opłat był wyciąg z obowiązków spółdzielni i było jak wół napisane,
      że utrzymanie stolarki okiennej w dobrym stanie należy do obowiązków lokatora,
      a nie spółdzielni, stąd też nie było mowy o jakichkolwiek dopłatach do wymiany -
      musiałam za wszystko sama zapłacićsad((
      • ursgmo Re: wymiana okien 23.11.04, 14:41
        Nie mam pojecia czy na śląsku to lepiej niz tu. Mąż jeszcze mi powiedział że te
        100 % dopłaty to tylko w komunalnych , spółdzielcze to się nie spotkał z tak
        dużą ( 30-40% góra) ,a jest podwykonawcą w wielu firmach , m.in w
        spółdzielniach też .Pytaj koniecznie szczegółowo ,kto zapłaci , bo najczęściej
        płaci za całość lokator i przedstawia fakturę do spółdzielni , i dopiero wtedy
        zwracaja ale nie zawsze gotówkę !!! sad , czasami ludzie nie płaca części
        czynszu tzw. funduszu remontowego aż do wyczerpania zwrotu .
        Wiem że okna to koszt ale jak ma Ci być zimno i masz czekac do np. 2007 to zrób
        sobie te okienko we własnym zakresie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka