Dodaj do ulubionych

Solidarność matek ponad podziałami

04.06.25, 16:10
Pan prezydent- elekt jest dla mnie postacią z politycznego horroru, uprzedzam by nie być posądzoną o stronnicze zaślepienie.

Czy ematki byłyby w stanie poprzeć apel pani Marty Nawrockiej w związku z hejtem jaki wylał się po wieczorze wyborczym na jej siedmioletnią córkę? Oto fragment wpisu mamy, po prostu mamy siedmioletniego dziecka::

Zatrzymajmy się na chwilę i pomyślmy, jak słowa mogą ranić. Każde dziecko zasługuje, by dorastać w świecie pełnym miłości i akceptacji. Zwracam się z więc z prośbą do Państwa: chrońmy najmłodszych, pozwólmy im cieszyć się najpiękniejszymi momentami w ich życiu"

Musimy dziczeć w tempie geometrycznym? Ludzie!
Obserwuj wątek
    • yenna_m Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:13
      Tak. Majac w panieci rowniez syna posłanki Flis i wszystkie inne dzieci, ktorym robi sie krzywdę, robiac z nich argument w walce politycznej i hejtując je.

      Dzieci powinny być święte.
      • lella_two Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:51
        Zaprawdę, skoro już mowa o szacunku, można byłoby nie przekręcać nazwiska posłanki, która straciła syna. Co do reszty, zgoda.
        • yenna_m Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:19
          Tak, masz rację. Filiks.
      • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:01
        Jakoś nie przypominam sobie apelu tej pani czy innej z tamtej strony gdy hejtowany był Mikołaj Filiks albo inne dzieci.
        Tak że sorry, ale nie, podwójne standardy i hipokryzja to cechy prawej strony
        • ta Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:06
          husky_cat napisała:

          > Jakoś nie przypominam sobie apelu tej pani czy innej z tamtej strony gdy hejtow
          > any był Mikołaj Filiks albo inne dzieci.

          I to wystarczy, by nie stanąć po stronie innego, krzywdzonego dziecka?
          Każdego krzywdzonego dziecka nie bacząc czyim ono jest?
          Proponujesz być takim samym jak „ tamci” ?
          • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:12
            Nie, nie wystarczy, ponieważ oni nigdy nie staną w obronie dzieci politykow czy osob publicznych drugiej strony. Nigdy.
            Ani też po stronie dzieci lgbt.
            Proponuję zwykłą zasadę wzajemności zamiast podwójnych standardów i osób, którym wolno więcej
            • lella_two Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:18
              Ja jednak proponuję dla dzieci, które nie mają wyboru, taryfę ulgową. Nie bądźmy mniej miłosierni niz PKP.
              • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 19:31
                Ale wiesz, że to nie działa w obie strony?
                • lella_two Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:42
                  Wiem.
          • memphis90 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 12:29
            >I to wystarczy, by nie stanąć po stronie , >krzywdzonego dziecka?
            Jeśli to „stawanie po stronie innego krzywdzonego dziecka” oznacza odpalanie się oburzeniem w kontekście wyłącznie własnego dzidcka, po tym, jak się samemu używało go w kampanii wyborczej - to owszem, jest to hipokryzja.
            • pade Re: Solidarność matek ponad podziałami 06.06.25, 11:00
              memphis90 napisała:

              > >I to wystarczy, by nie stanąć po stronie , >krzywdzonego dziecka?
              > Jeśli to „stawanie po stronie innego krzywdzonego dziecka” oznacza odpalanie si
              > ę oburzeniem w kontekście wyłącznie własnego dzidcka, po tym, jak się samemu u
              > żywało go w kampanii wyborczej - to owszem, jest to hipokryzja.
              >

              Zwłaszcza, że to jedno "właściwe" dziecko nie czyta tych komentarzy, w każdym razie nie powinno, chyba, że durni rodzice czytają mu je do snu. A to drugie "niewłaściwe" dziecko z racji wieku miało już dostęp do informacji, że o jego krzywdzie wie cały świat.

              Tak, dzieci nie są winne grzechom rodziców, nie powinien ich spotykać hejt.
              Nie powinien, ale spotyka.
        • luna3356 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 13:03
          husky_cat napisała:

          > Jakoś nie przypominam sobie apelu tej pani czy innej z tamtej strony gdy hejtow
          > any był Mikołaj Filiks albo inne dzieci.
          > Tak że sorry, ale nie, podwójne standardy i hipokryzja to cechy prawej strony

          popłuczyny celebryckie po przegranej Trzaska ruszyly tlumnie z lizaniem tylka Nawrockim-w koncu bardziej sie opłaca pokadzić wygranemu niz przejmowac sie przegranym.
          Hitem jest dla mnie zdeformowana Racewicz ,umoralniajaca na insta -oczywiscie w obronie slodziutkiej,przepieknej niewinnej Kasi N. XD
          Skala tej hipokryzji jest porazajaca bo kazdy kto ma oczy widzi jak ta dziewczynka jest i jak wyglada-gdyby to bylo dziecko jakiegos pomniejszego posła albo nie daj Boze anonima ,pies z kulawa noga nie stanalby w jej obronie i zaden celebryta nie doznawałby orgazmu brandzlujac sie wlasna swietoscia na pokaz -ale jak Nawrot wygral to bezpieczniej jest glosno cukrować.
          W sprawie syna Filiks do dzis sa na tyle bezczelni ,ze w ogole nie poczuwaja sie do winy z zaszczuciem nastolatka-a samobojstwo to chyba sporo grubszy kaliber .

          • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 13:27
            Oczywiście, że tak.
            Niestety co glupsze ematki też się na to łapią.
            Tu nie chodzi o nietykalnosc dzieci, tu chodzi wyłącznie o nietykalnosc pisowskich dzieci
    • po_godzinach_1 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:14
      tak
    • primula.alpicola Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:17
      Zgadzam się, i podtrzymuję swoją wypowiedź z usuniętego wątku: tego dziecka nie powinno tam być.
      • gorzka.gorycz Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:50
        To dziecko miało prawo tam być z całą swoją najbliższą rodziną.

        A dzieci, niezależnie od strony politycznej, przekonań rodziców i wszelkich innych zmiennych, powinny być nietykalne.
        • primula.alpicola Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 19:14
          A jednak nie są nietykalne, okazuje się. Co za niespodzianka, ojejusiu, ludzie w internecie hejtują, to jest szok!
        • bulzemba Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:26
          Wszędzie ostrzegają by chronić prywatność swoich dzieci.
        • asia_i_p1 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 16:02
          Nie chodzi o prawo, chodzi o warunki. Przecież to nie jest tak, że to dziecko wierciło się z pozytywnego podekscytowania. Była skrajnie przebodźcowana i zmęczona - długotrwałe stanie, czyli najtrudniejsza pozycja dla dzieka, hałas, gorąco od reflektorów, przepływy emocji dookoła. I to było widać. Ona się i tak nieźle trzymała, ale i tak było widać, że każdy zmysł jest przeciążony i każdy nerw napięty. Patrząc na warunki panujące na tej scenie tak, tego dziecka nie powinno tam być.

          Pojawiły się porównania z dziećmi royalsów brytyjskich i im się takiego kombo jednak nie funduje. Najdłużej, co muszą wytrzymać, to świąteczne msze, ale one są w pozycji siedzącej i miedzy spokojnymi rodzicami.
          • bene_gesserit Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 16:07
            No pewnie, że tak.
            To nie jest sytuacja, w której powinno się stawiać takiego malucha

            Ciekawe, czy po tym doświadczeniu będą brnąc w lansowanie się na dzieciakach, czy sobie darują choćby udział najmłodszej.
            • imponderabilia20 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 16:17
              Spójrz lepiej na IG Tuska. Tam to dopiero lansowanie się na dzieciakach....
              • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 16:53
                Ale przynajmniej ładnych ☺
    • bi_scotti Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:19
      Dzieci, wszystkie dzieci, rowniez politykow, celebrytow, any public persons sa by default OFF LIMITS. To jest raczej bezdyskusyjne. Jesli ktos traktuje "hejtem" np. 7latke, bo ktores z jej rodzicow jest jakies/zrobilo cos ... to jest to definitely nie do obrony. W zadnych okolicznosciach. Nawet przeciez nie w kategoriach solidarnosci matek - to po prostu kwestia basic przyzwoitosci. Life.
    • nellamari Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:23
      Moje serce jest zamknięte dla poplecznika Nawrockiego.

      Prawa dzieci są równoważne prawom kobiet.
      • yenna_m Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:24
        nellamari napisała:

        > Moje serce jest zamknięte dla poplecznika Nawrockiego.
        >
        > Prawa dzieci są równoważne prawom kobiet.

        Rozumiem, ze dziewczynka jako mlodziutka kobieta nie ma zadnych praw dla kobiety walczacej o prawa kobiet?

        Wspolczesny feminizm poraza mnie logiką.
        • niemcyy Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:25
          Płeć dziecka jest bez znaczenia.
        • nellamari Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:28
          Poplecznik Nawrockiego nawołuje do uszanowania praw dziecka, sama depcząc cuchnącymi mężowskimi odnóżami prawa kobiet.
          • turbinkamalinka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:44
            nellamari napisała:

            > Poplecznik Nawrockiego nawołuje do uszanowania praw dziecka, sama depcząc cuchn
            > ącymi mężowskimi odnóżami prawa kobiet.

            To jest dziecko. Czy będzie popierać tatusia czy go kopnie w du... okaże się za kilkanaście lat. Teraz to jest dziecko i dorośli ludzie nie powinni nad nim się pastwić.

            • nellamari Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:08
              To nie dziecko apeluje, tylko matka - i o niej i tym żenującym apelu fałszywego lisa tu mowa.
        • memphis90 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 12:35
          Wg PiS nie ma żadnych praw jako kobieta 🤷‍♀️ Można opluć, pobić, można bezkarnie stosować mowe nienawiści, zgwałcić i kazać znosić „niedogodność” ciąży z gwałtu. Chyba, że akurat domalujesz maryjce tęczę, to wówczas wszyscy wokół tej maryjki zyskują prawo do obrazy uczuć.

          Nie rozumiem czemu jesteś zdziwiona, przecież to Twoi idole wypowiedzieli Konwencję Stambulską, rozdarli ryja, że ograniczenie mowy nienawiści to cenzura i odebrali kobietom prawa reprodukcyjne… 🤷‍♀️
    • niemcyy Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:23
      W najlepszym wypadku mogę wstrzymać się od głosu, ale nie poprzeć. Jak szukali kawalerki to się nie zatrzymali i nie pomyśleli, czy jakieś dziecko będzie maltretowane przez pijącego ojca, bo dla potrzebującej matki zabraknie mieszkania komunalnego.
      • hanusinamama Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:33
        100/100
      • ania739 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:05
        w punkt
      • 35wcieniu Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 19:01
        No i za to należy piętnowac ICH.
        Dziecko nie jest winne że ma takiego ojca.
        • niemcyy Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 19:06
          Ale matka jest winna, że dziecko ma takiego ojca i tego, co sama odpierdzielała, więc niech nie apeluje jak z ambony o refleksję i nie liczy na poparcie narodu "ponad podziałami", od którego wyłudza mieszkania.
          • 35wcieniu Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 19:56
            "Poparcie narodu" powinno dotyczyć tego dziecka a nie jego matki.
            Niezależnie od tego czy ktokolwiek o to apeluje.
    • bene_gesserit Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:29
      To jest przecież oczywiste, że dzieci powinny być nietykalne. Inna sprawa, czy ten maluch powinien tam być i w ogóle powinien być pokazywany publicznie.

      Trzecia rzecz, aż chce się przypomnieć aferę i rzekomym dziadku w Wermachcie albo tebo resortowych dziwciach. Hejt za domniemane grzechy przodków jest postępkiem ludzi bez honoru
      • abria Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:34
        To jest przecież oczywiste, że dzieci powinny być nietykalne.

        Gdyby dzieci mialy byc nietykalne, tp bysmy musieli z automatu wpuszczac uchodzczynie z dziecmi. A tego nie robimy i nie chcemy nawet. Analogicznie, dziecko puci puci nie jest jakieś swiete i tak samo mozemy je potraktowac z buta jak dzieci imigrantow na granicy bialoruskiej.
        • bene_gesserit Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:47
          Zacznij od swoich dzieci, proponuję.
        • turbinkamalinka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:29
          Twije też nie jest święte i niertkalne. Pozwoliłabyś na wyśmiewanie przez stare baby?
      • ta Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:40
        bene_gesserit napisała:

        > To jest przecież oczywiste, że dzieci powinny być nietykalne.

        Nie jest takie oczywiste, nawet w tym wątku już na jego początku
        pojawił się wpis obrzydliwy i hejtujący.

        > Inna sprawa, czy
        > ten maluch powinien tam być i w ogóle powinien być pokazywany publicznie.

        Można mieć różne opinie na ten temat.

        Dziecko jednak się pojawiło, było swobodne i szczęśliwe,
        zachowowało się jak radosny siedmiolatek,
        jego zachowanie nikomu nie ubliżyło.
        To jest dziecko, a hejtowali je dorośli,
        dla mnie to jest conajmniej ponure.


        • bene_gesserit Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:47
          Niegodne i żałosne.
          Niczym się to nie różni od bicia dzieci.
        • asia_i_p1 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 16:05
          To ja zupełnie inaczej widziałam to dziecko - widziałam dziecko przebodźcowane i obrywające kolejnymi stresorami. Jakby mój syn był taki swobodny i szczęśliwy, to już bym obmyślała strategiczny odwrót do miejsca cichego, wyposażonego w picie i jedzenie, z materacem i kocykiem, bo następnym etapem byłoby bieganie, potem potknięcie się, uderzenie i karczemna awantura..
      • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:04
        Dzieci powinny być nietykalne...
        Powiedz to Pani Poslance Filiks
        • bene_gesserit Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:48
          Nie bardzo rozumiem, co chcesz powiedzieć.
          Tamten chłopiec został zaszczuty, zaszczujmy tę siedmiolatkę w odwecie?
          • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:15
            Chcę powiedzieć, że Batyrowej i reszty pisu nie obchodzilo zaszczuwanie tego chłopca ani dzieci lgbt, wręcz przeciwnie, jestem pewna, że utrzymują kontakty z Mateckim, więc dlaczego nas ma obchodzić dziecko Batyrowej?
            Ona z całą pewnością nie stanie w obronie twojego. Przeciwnie przyłączy się do hejterow.
            Mam dość ludzi, którzy nabierają się na manipulacje pisiorow udajacych ofiary
            • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:19
              Bo jesteśmy (powinniśmy być) przyzwoitymi ludźmi?
              • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:34
                Właśnie nie powinniśmy być ponieważ przeciwnikiem nie są ludzie przyzwoici
                • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:36
                  I mam się zniżać do ich poziomu? Nie mieć zasad? Podziękuję.
                  • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:40
                    Najważniejsza zasada jest zasada wzajemności.
                    Polecam, stosuje od zawsze z bardzo dobrym skutkiem
                    • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:48
                      Wolę zasadę "nie wiesz, jak się zachować - zachowaj się przyzwoicie".
                      • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:55
                        Ale ta zasada też musi działać w obie strony.
                        A w tym momencie przyzwoitości wymaga się wyłącznie od jednej
                        • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:57
                          Jedyną osobą, od której mogę wymagać, jestem ja. I moją wolą jest nie hejtować.
                          • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 00:04
                            Ok, ale musisz zaakceptować to, że grając według zasad z kimś kto nie ma zasad zawsze przegrasz
                    • ta Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:55
                      husky_cat napisała:

                      > Najważniejsza zasada jest zasada wzajemności.
                      > Polecam, stosuje od zawsze z bardzo dobrym skutkiem

                      A ja nie polecam.
                      Przede wszystkim nie wyrywaj plecaka osiłkowi, który szarpie twoją torebkę wink

                      Co do meritum. Uważasz, że jak skrzywdzono jakieś dziecko z twojej strony barykady, to masz amoralne prawo skrzywdzić losowe dziecko po tamtej stronie? Dość prymitywny przepis na budowanie relacji społecznych.
                      Nie skorzystam.
                      • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:57
                        Mhm, akurat w tej kwestii to wiedziałam kiedy, czy i w co uderzyć. Od 6 rz trenuje sporty walki ☺
            • bene_gesserit Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:21
              Czyli mamy grać w grę kogoś, kogo działania oceniasz jako co najmniej niskie. I co tam, że cierpi niewinne.

              Weź się może zastanów nad sobą, bo idziesz bardzo grząska ścieżka.
              • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:38
                Mamy stosować zasadę wzajemności
                PiS do perfekcji opracowało metodę stawiania się w pozycji ofiary gdy tak naprawdę jest katem, szkoda że niektórzy wciąż się na to nabierają.
                Raczej ty się zastanów, grasz w grę pisu i Batyrowej, jak pożyteczna idiotka
            • ta Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:33
              husky_cat napisała:

              > Chcę powiedzieć, że Batyrowej i reszty pisu nie obchodzilo zaszczuwanie tego ch
              > łopca ani dzieci lgbt, wręcz przeciwnie, jestem pewna, że utrzymują kontakty z
              > Mateckim, więc dlaczego nas ma obchodzić dziecko Batyrowej?

              Bo jesteśmy inni ?
              Bo nas obchodzi krzywda dziecka?
              A nie, wróć, ciebie bardziej obchodzi kim są jego rodzice.

              > Ona z całą pewnością nie stanie w obronie twojego. Przeciwnie przyłączy się do
              > hejterow.

              Skąd taka pewność co do ew. zachowań tej osoby?

              > Mam dość ludzi, którzy nabierają się na manipulacje pisiorow udajacych ofiary

              To dziecko-Kasia N. nie udaje ofiary, ono nie jest „pisiorem”, ono jest ofiarą.
              I nie pastwią się nad nią rówieśnicy, ale dorośli ludzie, w tym przede wszystkim kobiety, matki.
              OK przyjęłam do wiadomości, że nie widzisz powodu, by to miało ciebie obchodzić.
              • niemcyy Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:39
                ta napisała:

                > husky_cat napisała:
                >
                > > Ona z całą pewnością nie stanie w obronie twojego. Przeciwnie przyłączy s
                > ię do
                > > hejterow.
                >
                > Skąd taka pewność co do ew. zachowań tej osoby?

                Żadnych ewentualnych.

                Z wykopalisk dziennikarzy / z doświadczenia (pana Jerzego), któremu - bo był nieogarnięty- zakosiła za 12 tys. komunalne mieszkanie jakby w Gdańsku nie było matki z dzieckiem potrzebujących wsparcia.
                • ta Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:47
                  O nie nie, wykręcasz.
                  Husky napisała, że pani N. cyt:
                  „ z całą pewnością nie stanie w obronie twojego [krzywdzonego dziecka]. Przeciwnie, przyłączy się do hejterów”.

                  Na jakiej podstawie twierdzisz, że z całą pewnością pani N. przyłączy się do hejterów?
                  Dlatego, że paskudnie kombinowali z mieszkaniem ? Owszem, szemrana sprawa godna potępienia, ale wnioski chyba zbyt daleko wysunięte…
                  • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:32
                    A ty uważasz, że odetnie się od tych pisowcow, którzy hejtowali Mikołaja albo od tych, którzy hejtuja dzieci lgbt?
                  • galaxyhitchhiker Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 10:29
                    >Na jakiej podstawie twierdzisz, że z całą pewnością pani N. przyłączy się do hejterów?

                    Bo jak jej mąż w czasie kampanii hejtował cudze dzieci, to siedziała cicho.
                    • ta Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 10:48
                      ta napisała:

                      > >Na jakiej podstawie twierdzisz, że z całą pewnością pani N. przyłączy się
                      > do hejterów?

                      galaxyhitchhiker napisała:

                      > Bo jak jej mąż w czasie kampanii hejtował cudze dzieci, to siedziała cicho.
                      ___
                      Przeczysz sama sobie. Piszesz, że pani N. „siedziała cicho”, jak „jej mąż hejtował cudze dzieci”.
                      Siedziała cicho, piszesz i z tego zachowania wnioskujesz, że z całą pewnością przyłączy się do hejterów?
                      Tak jej się radykalnie odmieni?

                      I nadal nie rozumiem jak można tłumaczyć swoje niegodne zachowania tym,
                      że ktoś, gdzieś, kiedyś tak postępował. Co ma do tych historii aktualna krzywda małego dziecka?

                      Po drugie podaj mi proszę cytaty z wypowiedzi pana N. w kampanii, gdzie, jak twierdzisz hejtował dzieci?
                      Wiele bardzo paskudnych i wręcz odrażających rzeczy życiu ten pan zrobił, ale na hejtowanie dzieci nie trafiłam.

                      • yenna_m Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 11:00
                        Nadal nie rozumiem, jak feministki mogą odmawiać innej kobiecie posiadania pogladow zupelnie innych, niz posiada jej maz i patrza się na inne kobiety jak na bezwolne paprotki.

                        Tak wyglada realizacja feminizmu i jest oddalona o milion lat swietlnych od feministycznych haseł wykrxykiwanych przez w/w panie 🙈

                        • memphis90 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 12:45
                          >Nadal nie rozumiem, jak feministki >mogą odmawiać innej kobiecie >posiadania pogladow zupelnie innych, >niz posiada jej maz
                          A gdzie były te poglądy, kiedy mąż tej pani prowadził kampanię hejtu wobec dzieci LGBT? 🤔 Czy może to taki pogląd, co się uruchamia, jak sprawa dotyczy kogoś osobiście, bo „to wyjątkowa sytuacja”? 🤔🤔
                      • galaxyhitchhiker Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 11:09
                        A pamiętasz "żeby zło zwyciężyło, wystarczy by dobry człowiek niczego nie robił".
                        Brak reakcji na hejt jest hejtem.

                        I nie, nie pochwalam hejtu, ale tej pani współczuć nie będę.
                        • ta Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 12:01
                          galaxyhitchhiker napisała:

                          > A pamiętasz "żeby zło zwyciężyło, wystarczy by dobry człowiek niczego nie robił”
                          > Brak reakcji na hejt jest hejtem.

                          Dobrze, że przytoczyłaś to zdanie, dziękuję.
                          Teraz je stosuj w życiu i podawaj koleżankom na forum, które nie tylko nie reagowały na hejt na dziecku, ale więcej - deklarowały, że bronić akurat tego odziecka nigdy nie będą ze względu na antypatię żywioną do jego rodziców.

                          > I nie, nie pochwalam hejtu, ale tej pani współczuć nie będę.

                          Domyślam się.. a dziecku?
                          Zaliczasz siebie przecież ( jak być może niesłusznie domniemywam) do „dobrych ludzi”.
                          • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 13:32
                            Dobrzy ludzie trzymają się z daleka od spraw i dzieci tej konkretnej rodziny.
                            A jeśli chodzi o ochronę dzieci, Batyrowej nie chodzi o ochronę dzieci, a wyłącznie o ochronę własnego dziecka czy dzieci pisowskich.
                            Czy w swojej rzewnej prośbie wspomniała o hejcie na dzieci lgbt albo o Mikołaju Filiksie?
                          • galaxyhitchhiker Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 13:33
                            >Teraz je stosuj w życiu

                            Staram się, ale czasami mam ochotę dać komuś nauczkę. A że kosztem niewinnych - cóż, niektórzy muszę odczuć na własnej skórze, żeby zrozumieć.

                            A dziecku współczuję, najbardziej dlatego, że gdyby matka pomyślała przed i reagowała w trakcie, to tego hejtu dałoby się uniknąć.
              • memphis90 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 15:46
                >Bo nas obchodzi krzywda dziecka?
                >A nie, wróć, ciebie bardziej obchodzi >kim są jego rodzice.
                No ale to nikt inny jak tatuś tego dziecka idzie rąsia w rąsię z partią, która wypowiedziała konwencję stanbulską o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i dzieci; z partią, która od lat stosuje szczujnię wobec dzieci LGBT (że przypomnę jak Krycha Pawłowicz i kurator Nowak zaszczuwaly w mediach transplciowe dzieci, podając dane pozwalające je zidentyfikować w akompaniamencie rechotu prezesa i dehumanizacji „to nie są ludzie” w wykonaniu Czarnka i Adriana prezydenta); tatus, który w ramach własnej kampanii osobiście szczuł na dzieci i rodziny LGBT; tatuś, który gwałt nazywa „niedogodnością”; tatuś, który radośnie podpisał jakiś świstek o niewprowadzaniu ustawy o mowie nienawiści, bo nie ma czegoś takiego jak hejt, za to jest „cenzura”… 🤔

                Czyli że jak w końcu- hejtu nie ma, a kobiety i dzieci nie wymagają żadnej ochrony, a LGBT (wg słów Batyra) to „deprawacja” - czy nagłe szlochy, że ktoś coś niemiłego o dziecku napisał? Przecież hejt nie istnieje, ustawa to „cenzura” i każdy ma święte prawo pluć na co tylko chce (chyba, że jezusik albo maryjka, wtedy nie wolno, jezusomaryjki są na innych prawach niż dzieci na przykład) 🤔 Zdaje się pan i pani Batyr dokładnie takiej przemocowej Polski chcą dla calej reszty kobiet i całej reszty dzieci…? Dokładnie za tym stoją, dokładnie to chcą wprowadzać… 🤔 No to mają próbkę tego, czego chcieli… O co szlochy?

                Ja w przeciwieństwie do państwa Batyrow jestem za ochroną praw najsłabszych, za wprowadzeniem ustawy o mowie nienawiści, za znacznym ograniczeniem obecności dzieci w SM (żeby nie wrzucać postów ze zdjęciami dzieci i nie zarabiać na sharentingu). No ale ja jestem z zupełnie przeciwnej opcji politycznej i ja mówię, że te rzeczy są złe… Oni twierdzą, że są dobre i pożądane 🤷‍♀️
                • ta Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 21:18
                  memphis90 napisała m.inn.:

                  >” tatuś [Nawrocki] , który gwałt nazywa „niedogodnością”.

                  Pan Nawrocki ma tyle za uszami, że nie trzeba mu dodawać.
                  To słowa Mentzena.
                  • memphis90 Re: Solidarność matek ponad podziałami 06.06.25, 09:41
                    A to przepraszam, moja pomyłka.
            • bene_gesserit Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 15:54
              husky_cat napisała:

              > Chcę powiedzieć, że Batyrowej i reszty pisu nie obchodzilo zaszczuwanie tego ch
              > łopca ani dzieci lgbt, wręcz przeciwnie, jestem pewna, że utrzymują kontakty z
              > Mateckim, więc dlaczego nas ma obchodzić dziecko Batyrowej?
              > Ona z całą pewnością nie stanie w obronie twojego. Przeciwnie przyłączy się do
              > hejterow.
              > Mam dość ludzi, którzy nabierają się na manipulacje pisiorow udajacych ofiary


              Jeśli na głowę dziecka wylewa się hejt, to należy je chronić i się mu przeciwstawić. Obojętnie od tego, kim są jego rodzice. Nawet, jeśli ci rodzice mają w nosie inne dzieci.

              Byłabyś zadowolona, gdyby ta mała z powodu nienawistnych wypowiedzi bezmyślnych tchórzy zaczęła się np ciąć? W ramach nauczki dla prawakow?
              • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 17:01
                Pozwalasz sobą manipulować, a pisiorom jak zawsze wolno więcej.
                Powiem szczerze, to konkretne dziecko nie obchodzi mnie ani trochę
    • danaide2.0 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:31
      Popieram na ematce i czynem, ale w miejscu publikacji - nie.
      Poparcie Schrödingera.
      • milva24 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:33
        Ja tak samo 😀
    • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:33
      Nie popieram Nawrockiej, ale popieram prawo dzieci do niebycia hejtowanymi.
      • bulzemba Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:32
        Cóż. Temu dziecku ktoś odebrał prywatność.
        • memphis90 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 12:46
          Mamcia i tatko.
    • livia.kalina Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:33
      jestem w 100% pewna, ze "hejt, który się wylał" jest autorstwa Mateckiego i jego kilku tysięcy troll kont. Po to, żeby sie użalać i robić z Nawrockich ofiary.
      • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:14
        Możesz mieć rację
      • krypteia Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:17
        Chciałam to samo napisać, Nie zdziwiłabym się gdyby ten hejt był jego autorstwa on jest zdolny absolutnie do wszystkiego
        • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:52
          To bardzo wygodne usprawiedliwienie.
      • ariathedevil Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 19:11
        To prawda, owszem pare osób napisało jakieś bzdety, trolle mateckiego się pod to podpięły i teraz kręcą wielką aferę. Co do tematu dziecka mi szkoda, ale niczego nie podpiszę tym ludziom, bo bardziej mi szkoda syna posłanki Filiks czy moich dzieci, które chciały zostać w Polsce i coś dla tego kraju robić, ale przez to iż według ludzi z ich otocznia nie jesteśmy Polakami, mamy na nich wyj..ngo.
      • bulzemba Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:34
        Niekoniecznie. To dziecko rzucało się w oczy. Było na świeczniku.
        • livia.kalina Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 00:28
          Mnie się nie rzuciło. Nie mam absolutnie nic do napisania na jego temat.
      • demono2004 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:12
        livia.kalina napisała:

        > jestem w 100% pewna, ze "hejt, który się wylał" jest autorstwa Mateckiego i jeg
        > o kilku tysięcy troll kont. Po to, żeby sie użalać i robić z Nawrockich ofiary.
        >



        To nie trolle, tylko kobiety z krwi i kosci. Wystarczy przejrzec ich profile.
        • bulzemba Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:05
          czy mi się wydaje, że krytyka tego dziecka pojawiła się również od prawa do lewa?

          Jednocześnie oburzenie (na krytykę dziecka) pojawiło się RÓWNIEŻ po lewej stronie
          • demono2004 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:45
            bulzemba napisała:

            > czy mi się wydaje, że krytyka tego dziecka pojawiła się również od prawa do lew
            > a?
            >
            > Jednocześnie oburzenie (na krytykę dziecka) pojawiło się RÓWNIEŻ po lewej stron
            > ie
            >



            Wejdz na ich profile i sama sie przekonaj, co publikujją, jakie maja poglądy. Sa one zdecydowanie lewicowe.
            W kazdym badz razie, screeny polecialy do rzecznika praw dziecka, do prokuratury oraz pracodawców tych kobiet.
            Niektóre z nich, pracuja z dziećmi. Wcale sie nie zdziwię, gdy zostana odsunięte od pracy z nimi.

            Wczoraj było głośno Marcie K z Gliwic. Jest stomatologiem i tylko dlatego, ze jej kandydat nie wygrał, życzyła kobietom oraz ich córkom, by miały kiedyś wady płodu. Pisała tez, że nasz naród, to naród "bezzębnych debili".
            Zgadnij, jakie poglądy ma ta pani.
            • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:15
              > Wejdz na ich profile i sama sie przekonaj, co publikujją, jakie maja poglądy. Sa one zdecydowanie lewicowe.

              Aha. Z pewnością. Chyba że PO to lewica.
              • demono2004 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:52
                angazetka napisała:


                >
                > Aha. Z pewnością. Chyba że PO to lewica.
                >


                Mozesz sprawdzić. Każda z nich należy do elektoratu R.T wink

                • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:56
                  Czyli nie do lewicy, CBDU.
                  • demono2004 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 08:16
                    angazetka napisała:

                    > Czyli nie do lewicy, CBDU.
                    >


                    Elektorat R.T, to nie prawica.
                    • iwles Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 08:22

                      Elektorat pisu też nie prawica, chociaż bardzo by chcieli za takich uchodzic
                    • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 09:43
                      Centroprawica.
            • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 00:01
              Akurat trafnie podsumowała "suwerena"

              demono2004 napisała:

              > Pisała tez, że nasz naród, to naród "bezzębnych debili".
              > Zgadnij, jakie poglądy ma ta pani.
              • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 00:07
                Sama jesteś tym suwerenem, czujesz się bezzębnym debilem?
                • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 00:24
                  Sądzę, że ta pani określiła w ten sposób batyrowego suwerena i trudno się z nią nie zgodzić☺
                  A w kwestii zębów to mam wszystkie i własne, więc z całą pewnością nie ☺ .
                  • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 00:29
                    Określiła tak naród. Oraz uważanie przeciwników politycznych za "bezzębnych debili" to świetny sposób na sensowne działanie kraju, z pewnością.
                    • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 08:56
                      A wybór Batyra na prezydenta "to świetny sposób na sensowne działanie kraju, z pewnością."?
                      Narodem to oni sami sami się nazywają, ja też uważam ich za debili, sorry, jestem szczera, a w kwestii uzębienia to ta pani z racji zawodu jednak wie najlepiej
                    • memphis90 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 12:48
                      Prezydent elekt uważa z kolei (i głośno to mówi), że ci, którzy na niego nie zagłosowali, nie są patriotami 🤷‍♀️
    • mocca25 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:34
      Jestem przeciwna hejtowaniu dziecka.

      Natomiast nie podpiszę niczego wygenerowanego przez tę parę &co. Można żartować, że pan Jerzy już im coś podpisał, ale ja serio nie mam ochoty tracić czasu na zastanawianie się co ja własciwie podpisałam i jak to będzie użyte.
      • ta Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:47
        mocca25 napisała:

        > Jestem przeciwna hejtowaniu dziecka.
        > Natomiast nie podpiszę niczego wygenerowanego przez tę parę &co.

        Nie nawołuję do podpisywania niczego w social mediach „tej pary”
        ani sama nigdy tego nie zrobię. Może niefortunnie sformułowałam post otwierający.

        Chciałam dowiedzieć się tutaj w środowisku ematek czy zdolne są zrozumieć inną matkę, której dziecko jest ewidentnie krzywdzone mimo tego, że czują do rodziców dziecka głęboką ( uzasadnioną) niechęć.
        • mocca25 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:55
          To napiszę jeszcze raz: jestem przeciwko hejtowaniu dzieci. I nie tylko dzieci
        • niemcyy Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:55
          Ja np. ją rozumiem, ale z poparciem nie ma to nic wspólnego. Nie popieram nikogo
          kto powołuje się na krzywdę, a sam świadomie i celowo wyrządza krzywdę innym, żeby zagarnąć pod siebie.
        • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:16
          Pamiętaj, że ani ta konkretna matka ani żadna z jej otoczenia nie wykazała zrozumienia dla innych matek
        • memphis90 Re: Solidarność matek ponad podziałami 06.06.25, 09:46
          Ale tej matce zupełnie nie przeszkadza, że idzie krok w krok za mężem z programem dla kobiet, dzieci i matek skrajnie niekorzystnym… Klepie po ramieniu mężusia, który sam prowadzi kampanię nienawiści wobec dzieci z mniejszosci. Ten program jest dla niej pożądany, dobry i właściwy. Więc nie, nie mogę nijak zrozumieć, że pani popiera i klaszcze w rączki na coś, krzywdzi inne dzieci, a załamuje je, kiedy dostanie rykoszetem tego, co przecież entuzjastycznie popiera. 🤔
          • ta Re: Solidarność matek ponad podziałami 06.06.25, 12:18
            memphis90 napisała:

            > Ale tej matce zupełnie nie przeszkadza, że idzie krok w krok za mężem […]
            > Więc nie, nie mogę nijak zrozumieć, że pani popiera i klaszcze w rączki na coś, [co] krzywdzi inne dzieci, a >załamuje je, kiedy dostanie rykoszetem tego, co przecież entuzjastycznie popiera. 🤔

            Trzymajmy się faktów, nie dyskutujmy z wyobrażeniami, będzie łatwiej się porozumieć i nie brnąć w spirale oskarżeń.

            Nie wiesz, co tej pani przeszkadza trochę, co bardziej i czy, a co zupełnie nie przeszkadza.

            Wiemy tyle, że pani stoi przy mężu prowadzącym kampanię wyborczą i oficjalnie się uśmiecha jak wszystkie na świecie przyszłe pierwsze damy, pierwsze damy i żony innych oficjeli. Czy popiera, czy „entuzjastycznie” tego nie wiem i ty zapewne także. Po co pisać tak emocjonalnie i jechać na przypuszczeniach.
            Co pani myśli pokaże później działaniem lub i nie pokaże wcale jak pani Agata Duda.

            Może zaskoczy cię podjęciem działań na rzecz walki z hejtem i ten temat będzie osią jej aktywności?

            Nadal nie rozumiem jak można warunkować swoje współczucie i chęć niesienia pomocy krzywdzonemu dziecku od poglądów, stanowisk, zachowań jego rodziców. Najbardziej w tym bardzo długim wątku poraziła mnie wypowiedź forumki, cyt.: „temu dziecku współczuć nie będę”.
    • pepsi.only Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:36
      Bez komentarza
    • malia Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:36
      taaa, solidarność matek, kobiet, rolników, taksówkarzy...
      Nie wylewałam hejtu na to dziecko i nie uważam tego za właściwe
      Ale jednocześnie nie solidaryzuję się z niczym, co związane jest z panią Nawrocką tylko dlatego , że obie jesteśmy matkami.

      Widać będziemy tęsknić nie tylko za Andżejem, ale za milczącą paprotką również
      • elinborg Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:01
        malia napisała:


        >
        > Widać będziemy tęsknić nie tylko za Andżejem, ale za milczącą paprotką również

        Tak!
    • iwles Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:48
      Nie będę się solidaryzowac z tą panią, ani jako matką, ani żoną, ani kobietą.
      • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:16
        100/100
      • hrasier_2 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:35
        iwles napisała:

        > Nie będę się solidaryzowac z tą panią, ani jako matką, ani żoną, ani kobietą.
        >
        > A kto ci każe. Nic nie musisz robić. Do czasu jak Ciebie coś takiego spotka 😭
        >
        • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:44
          To wtedy może być bardziej niż pewna, że Batyrowa nie stanie w obronie jej dziecka
        • iwles Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:44
          Znając poglądy tej pani jestem niemal pewna, że NIE stanełaby w obronie mojej rodziny
      • 3-mamuska Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:47
        iwles napisała:

        > Nie będę się solidaryzowac z tą panią, ani jako matką, ani żoną, ani kobietą.
        >
        >
        Ja tak samo.
    • mocca25 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:49
      off top - szukając informacji w necie dowiedziałam się, że jest coś takiego jak Biuro Obrony Praw Dziecka (I nie jest to Rzecznik Praw Dziecka) zarejestrowane w 2022 r. Ma formę fundacji. Ma w zakresie działalnosci podtrzymywanie tradycji narodowej i pielęgnowanie polskości. I mnóstwo biznesowych działań.

      Szkoda, że taką sugerująca nazwę wybrali
    • irma223 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:53
      Ale gdzie ten hejt?
      Czytałam różne artykuły, że wylał się hejt, ale samego hejtu nie widziałam.
      • pepsi.only Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:55
        W pisowskiej rzeczywistości
        • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:54
          Nie. Zajrzyj pod post Pauliny Mlynarskiej na ten temat na fejsie na przykład.
          • irma223 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:46
            No, zajrzałam. I nadal nie widzę hejtu, a jedynie potępienie hejtu.
      • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:53
        Na samej ematce były co najmniej trzy wątki na ten temat, z obrzydliwym ściekiem.
        • irma223 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:38
          Ścieku nie widziałam. Widziałam jeden wątek i sama się w nim wypowiadałam.
          Dziewczynka przy aprobacie mamy starała się zwrócić na siebie uwagę, no to zwróciła.
          Jedni/jedne uznawali/uznawały to za słodkie, inni/inne za niewłaściwe i nietypowe.
          Ale hejtu nie widziałam.
          • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:48
            Nie, skąd, pisanie o dziecku, że jest opóźnioną w rozwoju świnką, to nie hejt.
            • irma223 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:50
              A kto tak napisał?
              • paskudek1 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:55
                irma223 napisała:

                > A kto tak napisał?

                Ej, ktoś takie tekstu rzeczywiście pisał. O opóźnieniu w rozwoju.
    • kaki11 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 16:54
      Oczywiście. Już chyba wczoraj pisałam, że dziecko na tym wieczorze powinno zostać albo ocenione miło, albo przemilczane. To jest niezależne, od moich poglądów na temat jej ojca.
      • aniani7 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:21
        Dzieci nie są potrzebne w takich sytuacjach. Ja, na miejscu tej dziewczynki, kiedy podrośnie, miałabym duże pretensje do rodziców, że pokazali mnie publicznie, nie uszanowali mojej prywatności.
        • gru.u Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:45
          Tak jak napisałam - jak rodzina królewska ciąga dzieci publicznie od niemowlaka to jest dobrze, nikt nie mówi o prawie do prywatności
          • niemcyy Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:50
            Kate nie jęczy o hejcie, jak Louis jej położy rękę na ustach, żeby przestała mu truć.
            • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:55
              Bo może nikt na tej podstawie nie wyzywa go od upośledzonych świnek.
              • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:00
                Poniewaz Louis to sliczne dziecko.
                Ale chyba nie znasz tematu, pojawiaja się za sugestie, że Louis ma autyzm , adhd, o upośledzeniu też było. Fanki Markle nawet Charlotte nie oszczędzają
                • gru.u Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:45
                  Czyli nie chodzi o prywatność tylko o to żeby ukrywać dzieci które się nie wpisują w kanon z reklamy?
                  • aniani7 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:57
                    Nawiązałaś do rodziny królewskiej. Oni żyją z pokazywania się, taki los, kiedyś te dzieci przejmowały realnie władzę, teraz, juz jako dorośli, stanowią dekorację serwisów obiadowych i wszelkich wyjazdówek. Wytłumacz, jak to dziecko Nawrockiego ma z nadania zostać przyszłą polską prezydentową?
                    • niemcyy Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:14
                      Tfu, na psa urok!
                  • luna3356 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 13:22
                    gru.u napisała:

                    > Czyli nie chodzi o prywatność tylko o to żeby ukrywać dzieci które się nie wpis
                    > ują w kanon z reklamy?


                    Nawroccy maja tyle wspolnego z rodzina krolewska co ja z biskupem czyli nic.
                    Pan o mocno szemranej przeszlosci ,wybrany cynicznie przez opetanego żądzą wladzy Kaczora ,wygral o wlos z Trzaskowskim i trafil na salony a wraz z nim jego rodzina.
                    To nie jest arystokracja i kwiat inteligencji z pokolenia na pokolenie,no sorry kobieto.
                    Nie ,nie kazde dziecko musi spelniac standardy "dziecka z reklamy " -ale jesli odbiega dosc mocno od powszechnego stereotypu urody a ta dziewczynka niestety odbiega,to po jakie licho pchac ja na swiecznik a potem sie uzalac i stekac na pol kraju?
                    Czego oczekiwali,ze poniewaz wygral to kazdy bedzie falszywie kadził? -zachowywala sie tak nietypowo (no sorry ale ona ma 7 lat nie poltora roku)i wyglada jak wyglada -wiec ludzie to podchwycili .
                    Naprawde nie mogla zostac z babcia w domu??
                    To jest cyniczna gra tym dzieckiem bo trzeba bylo pokazac polską rodzine na wiecu a ze wyszlo odwrotnie od oczekiwan pijarowych to hurr durr .
                  • 3-mamuska Re: Solidarność matek ponad podziałami 06.06.25, 09:41
                    gru.u napisała:

                    > Czyli nie chodzi o prywatność tylko o to żeby ukrywać dzieci które się nie wpis
                    > ują w kanon z reklamy?

                    Ukrywac się powinno kazde w sieci.
                    Jakby przegrali wiesz jak by sie mloda czuła?
                    Poza tym wiele ematek ukrywa wizerunek dzieci a prezydent wystawia swoje na widok.
                    Ja bym sie bala ze jakiś ixiota zrobi jej krzywdę z zemsty czy innego powodu.
                    Nawet porawania. Zreszta on wiecznie prezydentem tez nie beda i kadencja się skonczy ochrona sie skoczy. I będą narażeni.
                    Teraz czy w przyszlosci.

                    No i nie chciałabym zeby ktos sobje gebe wycierał moim dzieckiem.

                    Gru wystaw tu zdjęcia swoich dzieci. Ciekawe czy się odważysz.
                    • 3-mamuska Re: Solidarność matek ponad podziałami 06.06.25, 09:48
                      A królewskie dziecko jest nim do konca zycia ( o ile nie zdecyduje inaczej) do konca zycia bedzie pod kloszem i na świeczniku.
                      To jest zupelnie co innego. Oni nie sa wybierani na chwile sa rodzina krolewska nawet jak traca popadcie i nie musza grać dziecmi. Zeby cos osiagnać.

                      A to ze namlodszy jest hm ja uwazam ze da im popalić w przyszlosci, 2 strszych przygotowana do roli ,a najmlodzy maskotka rodziny i mysle ze bedzie z nim problem w przyszlosci , bo nawet rodzenstwo w w jego wieku tak sie nie zachowywało. To juz inna sprawa. I raczje jego zachownie tez jest wątpliwym show na roznych wystąpieniach.
    • black.emma Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:17
      Nie, nie czuję się solidarna z matką, która traktuje swoje dziecko jak kukiełkę, żeby osiągnąć swoje cele biznesowe. Swojemu dziecku bym czegoś takiego nie zrobiła. Ta dziewczynka nie powinna w tym uczestniczyć ale wiadomo, że pisowcy sprzedadzą nawet własne dzieci.
      • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:56
        Tak, obecność dzieci w takich momentach to domena pisowców. No ludzie, bądźmy poważni.
        • black.emma Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:04
          Przypomnij kto jeszcze odstawiał cyrki z udziałem nieletnich dzieci. Bo mnie przychodzi na myśl tylko Marta Kaczyńska i publiczne zaprzeczanie ojcostwa swojej córki po tym jak udawała szczęśliwa rodzinkę na plakatach kampanii Lecha.
          • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:05
            Brytyjska rodzina królewska.
            • black.emma Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:10
              Piszę o polskiej polityce, przypomnij kto poza pisowcami tak sprzedaje dzieci.

              Brytyjska rodzine królewską oceniam tak samo pod tym względem i to raczej nie tylko ja bo przecież spada na nich mnóstwo krytyki.
          • gru.u Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:50
            Jakie cyrki?Pokazali się w czasie wieczoru wyborczego cała rodziną i tyle. Danuta Wałęsa po Nobla pojechała z synem. Kwaśniewski też nie ukrywał córki. To standard na świecie. Córki Obamy też nie były ukrywane. Ukrywanie rodziny to raczej domena Rosji, gdzie nie wiadomo ile dzieci ma prezydent, jak się nazywają i jak wygladaja
            • paskudek1 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 19:09
              Oo przepraszam Kwaśniewski córki nie pokazywał. Aleksandra Keasniweska chyba w ogóle w mediach nie była za czasów, kiedy jej ojciec sprawował urząd. A jeśli już to jak była dużo starsza niż to dziecko.
              • irma223 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:42
                Była, wspomniano kiedyś, że akurat maturę zdaje. I zapytany Aleksander potwierdził. Ale to już było chyba pod koniec drugiej kadencji.
                • paskudek1 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:55
                  Wspomnienie że corka maturę zdaje to jest pokazywanie dziecka?
              • ninanos Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:48
                Jak nie, przecież jeszcze jak kandydował na pierwszą kadencje mała wtedy Ola była pokazywana na wiecach ojca w telewizji. Dobrze to pamiętam, bo jestem w podobnym wieku i zazdrościłam jej jak sobie pląsała do piosenk "olek, olek na prezydenta tylko ty ".
            • black.emma Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:46
              Dziewczynka odgrywała cyrk, zachęcana przez sztab i matkę, przecież jej pyta przed tym przedstawieniem. Kwaśniewski nie pokazywał córki, Wałęsa pojechała ze starszym synem i on nie „kradł szoł”. Córki Obamy takoż.
              • gru.u Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:58
                Ona nie odgrywała żadnego cyrku, raz zagadała do matki, pomachała ludziom, którzy do niej machali i tyle.
                • niemcyy Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:23
                  Gru, jest film z półgodzinny jak Nawrocki się produkuje, a dziecko nie pomachało, zagadało, tylko cały ten czas oględnie mówiąc się kręciło. Dlaczego tak robiła to inna sprawa, ale nie dorabiajmy doopie uszu, że pomachała jak dzieci Kate, zagadała i tyle.


                  (Emma: Nie odniosłam wrażenia, że matka ją do tego zachęcała, raczej patrzyła z góry, co się dzieje i nie ingerowała z sobie znanego powodu. No, raz złapała ją za ręce jak ta nie przestała klaskać.)
                  • black.emma Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:53
                    Dziewczynka pyta o coś matki i zaczyna przedstawienie. Wcześniej stała spokojnie.
                    • niemcyy Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:57
                      Ok, może i tak. Całego nie widziałam, a nie będę drugi raz tego oglądać big_grin
                    • gru.u Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:03
                      Na przykład „czy długo jeszcze”
            • memphis90 Re: Solidarność matek ponad podziałami 06.06.25, 09:47
              >. Danuta Wałęsa po Nobla pojechała z >synem.
              A nie dlatego, że Wałęsie nie wolno było opuszczać kraju..?
          • volta2 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:52
            na finiszu, czyli wieczorze wyborczym poprzedniej walki o prezytdenturę, chyba to było gzdieś na bulwarach, dzieci trzaskowskiego byly również pokazane publicznie. teraz są o 5 lat starsi niż wówczas i może się postawili, bo zniknęli i nie widziałam ich nigdzie w okolicy.
      • grazyny Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:13
        Dokładnie tak. Plus, kuriozalny jest apel pani Nawrockiej - “Każde dziecko zasługuje, by dorastać w świecie pełnym miłości i akceptacji.” Dzieci LGBTQ lubią to.
    • hrasier_2 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:30
      Przecież to nie prawicowi wyborcy hejtowali dziecko. Nic tak nie wzbudza obrzydzenia jak się hejtuje lub poniża dzieci. Mała cudna. Pewnie jej rodzice nie dali czytać komentarzy. To jest następstwem wpisów mediów i ataku na przyszłego prezydenta. Kto jest bez winy niech rzuci kamieniem.
      • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:47
        I nie lewicowi ani centrowi hejtowali Mikołaja Filiksa czy dzieci lgbt.
        Ale to jakoś twojego oburzenia nie wzbudziło, prawda?
        Ta mała nie jest cudna, nie trzeba koniecznie pisać czegoś negatywnego ale nie zaklamuj rzeczywistości
        • luna3356 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 13:28
          husky_cat napisała:

          > I nie lewicowi ani centrowi hejtowali Mikołaja Filiksa czy dzieci lgbt.
          > Ale to jakoś twojego oburzenia nie wzbudziło, prawda?
          > Ta mała nie jest cudna, nie trzeba koniecznie pisać czegoś negatywnego ale nie
          > zaklamuj rzeczywistości

          najlepsze jest to,ze gdyby to bylo dziecko Trzaska albo kogos innego ,pisuary krzyczeliby pierwsi jaka jest ulana i tym podobne -natomiast skoro wtopa zdarzyla sie w ich obozie to dziewczynka jest cudna -wlasnie za to ich nie cierpie
          • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 13:38
            Dokładnie
            Ale akurat mają pecha, córka RT jest szczuplutka i śliczna
            • piwoniawpiwnicy Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 16:14
              Szczupła owszem. Za to uroda to rzecz dyskusyjna, kwestia gustu.
              I komuś może się nie podobać, a komuś tak.
              Wielu może woleć inne fenotypy.
              • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 17:02
                Akurat dość obiektywna, Ola jest co najmniej ładna. Po prostu
            • imponderabilia20 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 16:19
              husky_cat napisała:

              > Dokładnie
              > Ale akurat mają pecha, córka RT jest szczuplutka i śliczna


              Tak, a jej gówienko pachnie pewnie fiołkami 😂😂😂🤦🤦🤦
              • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 17:03
                Nie ,to potrafią tylko moje dzieci 😜
      • iwles Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:50
        hrasier_2 napisał:

        > Przecież to nie prawicowi wyborcy hejtowali dziecko.

        Skąd wiesz?
        • demono2004 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:22
          iwles napisała:

          > hrasier_2 napisał:
          >
          > > Przecież to nie prawicowi wyborcy hejtowali dziecko.
          >
          > Skąd wiesz?



          Przejrzyj profile tych kobiet. Zobacz, co publikują.
          Jedna z nich pracuje np w szpitalu dzieciecym.
          Inna promuje zbiórki na chore dzieci.
          Jeszcze inna jest logopedą dziecięcym itd...
          Przejrzyj sobie profil niejakiej Joanny B, która napisała, że mała skończy w burdelu.
          Strach zajrzał w oczy, to nagle sie zreflektowała i zaczeła przepraszać.
          Ludzie porobili screeny i powysyłali je do rzecznika praw dziecka/ do prokuratury oraz pracodawców.
          • piwoniawpiwnicy Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:24
            Tak, to było bulwersująco bestialskie.
            A ta Joanna B. wręcz bije się teraz w pierś, i samopoczucie, tak bardzo jest zes . rana za hejt na dziecku.
            • demono2004 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:32
              piwoniawpiwnicy napisała:

              > Tak, to było bulwersująco bestialskie.
              > A ta Joanna B. wręcz bije się teraz w pierś, i samopoczucie, tak bardzo jest ze
              > s . rana za hejt na dziecku.


              No teraz to juz za późno na bicie sie w piersi. Zmieniła ustawienia konta na prywatne, zablokowała mozliwosc komentowania. Kobieta ponoc działa w partii, która wspiera Szymona Holownie, Trzeciej Drodze w Głogowie.
              Ludzie wszystko prześwietlili.
              Inna babka Małgorzata Cz, całkowicie usuneła konto z fb.
              Sylwia P, pracuje w specjalisycznym szpitalu dziecięcym, zablokowała mozliwosc komentowania, zmienila nazwę konta na nazwę "t".
              Rozwaliła mnie kobieta, która pożalila się, jak ja teraz Karole w sieci hejtują i dostała zyebki od swoich znajomych, czego sie chyba nie spodziewała. Nie spodziewali sie tego po niej i wytkneli jej, jak mogła zrobić cos takiego, sama będąc matką.
              Takze pitolenie, ze to była prowokacja pisowskich troll, jest wierutną bzdurą.
              • piwoniawpiwnicy Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 16:17
                Też to zauważyłam.
                Widziałam jeszcze jedną napastliwą
                Karynę, nie pamiętam imienia i nazwiska ale to doktor stomatologii.
                'Elyty' gnoją, aż miło. I to bezbronnych.
                • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 17:06
                  To teraz jest nagonka na tych ludzi i to ci się podoba, prawda?
                  Nie martw się, jak im się to znudzi to wyjadą, lekarze wszędzie znajdą pracę
                  • demono2004 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 23:31
                    husky_cat napisała:

                    > To teraz jest nagonka na tych ludzi i to ci się podoba, prawda?
                    > Nie martw się, jak im się to znudzi to wyjadą, lekarze wszędzie znajdą pracę


                    Szerokiej drogi. Niechy wyjezdzają. Im szybciej, tym lepiej.
                    • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 23:53
                      A suweren zostanie bezzebny 😂
                      I bez pomocy lekarskiej. To faktycznie im szybciej tym lepiej ☺
                      • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 06.06.25, 00:10
                        To mówisz, że wszyscy polscy lekarze zajmują się hejtem w sieci?
                        • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 06.06.25, 10:52
                          Z całą pewnością nie, ale wielu ma dość pracy z "suwerenem" za mniejsze pieniądze niż mogą zarobić w innych krajach.
                          A propozycje zmiany miejsca zamieszkania i pracy dostają często
                • demono2004 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 23:32
                  Wielka pani stomatolog, z oceną 3.8...
    • gru.u Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:35
      Oczywiście się zgadzam. Tylko niespecjalnie wierzę , że zdaniem tej pani „każde dziecko”, bo jak przyjdzie co do czego to się okaże że jej dziecko owszem, ale jakieś inne to nie dziecko tylko ideologia. Czy jest gdzieś apel pani Marty w sprawie tego dziecka?
      • kamin Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:47
        No więc nie zachowujmy się w tak samo obrzydliwy sposób jak pani szrajber.
        • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:48
          Nie, nadstawmy drugi policzek i po raz kolejny pokażmy, że pisiorom wolno więcej
          • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:56
            Wolno tyle samo.
            • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:01
              Tak, posłanka Filiks wie to najlepiej
              • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:04
                I dlatego wolno zaszczuć inne dziecko?
                • nellamari Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:48
                  Nie ma tolerancji dla nietolerancyjnych.
                  • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 19:38
                    Ta siedmiolatka jest nietolerancyjna?
                    • primula.alpicola Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 19:52
                      angazetka napisała:

                      > Ta siedmiolatka jest nietolerancyjna?
                      >

                      Za parę lat nasiąknie rodzicielskimi "wartościami".
                      • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 19:54
                        Albo się przeciwko nim zbuntuje. Tego nie wiesz.
                        BTW nie wiem, jakie wartości mają ci ludzie, którzy ją hejtują. Niezbyt chyba chwalebne.
                        • nellamari Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:18
                          Stawiam dolary przeciwko orzechom, ze nawet ta siedmiolatka jest dużo mniej tolerancyjna niż przeciętna siedmiolatka w stosunku do rówieśników. No chyba, że jest głucha i nie słyszy co jej do ucha sączy mamika, tatuś i ksiundz.

                          Ad rem: pytanie było o solidarność z matka ponad podziałami. Wiec odpowiadam : żadnej solidarności z tą opcją swiatopoglodową.
                          • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:20
                            Siedmiolatka ma jakąś opcję światopoglądową?
                            • nellamari Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 22:02
                              Potrafisz przeczytać dwa zdania i skleić podmiot(y) ?
                • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 19:10
                  Nie, przecież zaszczuwac wolno tylko dzieci spoza, sama Batyrowa chętnie by ci to wytlumaczyla.
                  Sądzisz, że stanęłaby w obronie twojego dziecka gdyby było zaszczuwane albo że nie będzie utrzymywać kontaktów towarzyskich z Mateckim ze względu na sprawę Mikołaja?
                  Czas wreszcie przestać grać w grę pis, którzy będąc katami tak chętnie stawiają się w roli ofiary. Ale my nie mamy żadnego interesu by to wspierać w jakikolwiek sposób.
                  Przyzwoity człowiek pod zalami Batyrowej powinien napisać tylko; Mikołaj Filiks, dzieci lgbt
                  • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 19:10
                    *spoza pis
                  • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 19:39
                    Mikołaj Filiks, dzieci lgbt, dzieci na polskiej granicy, dzieci w Gazie.
                    • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:29
                      Dzieci na granicy i w Gazie mają rodziców, którzy powinni się o nie zatroszczyć, pierwsi nie pchać się tam gdzie ich nie chcą co wiadomo od lat, a drudzy nie popierać terrorystów.
                      • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:36
                        Dzieci LGBT też mają rodziców.
                        Wiedziałam, że na tym polegniesz: tak, troska o wszystkie dzieci, zwłaszcza dodatkowo bardziej narażone. Ale jednak nie. Jakie zaskoczenie.
                        • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:12
                          Dzieci lgbt powinny być chronione także przez państwo polskie ponieważ są Polakami.
                          Na czym poleglam, na tym , że nie uważam, że Polska ma obowiązek chronić obywateli obcych państw kosztem bezpieczeństwa własnych?
                          Obecność imigrantów spoza Europy bardzo się przyczyniła do popularności skrajnej prawicy w UE.
                          Wystarczy poczytać komentarze na IG
                          Ale baw się tak dalej to pis i konfa będą mieć razem 90% poparcia
                          • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:15
                            > Ale baw się tak dalej to pis i konfa będą mieć razem 90% poparcia

                            Ty ich nienawistną politykę już popierasz, ja nie muszę.

                            > Na czym poleglam, na tym , że nie uważam, że Polska ma obowiązek chronić obywateli obcych państw kosztem bezpieczeństwa własnych?

                            Wszystkie dzieci to wszystkie.
                            • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:19
                              Nie musisz, ale musisz zdawać sobie sprawę z konsekwencji.

                              Nikt ci nie zabrania troszczyć się o dzieci spoza Europy w miejscach, z których pochodzą
                      • paskudek1 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:58
                        husky_cat napisała:

                        > Dzieci na granicy i w Gazie mają rodziców, którzy powinni się o nie zatroszczyć
                        > , pierwsi nie pchać się tam gdzie ich nie chcą co wiadomo od lat, a drudzy nie
                        > popierać terrorystów.


                        Cóż, mogłabym to samo powiedzieć pani Nawrockiej. Jej córka MA RODZICÓW ktorzy powinni ją chronić. Roznimy się Zośka tym, że ja bym chciała chronić WSZYSTKIE te dzieci, ty tylko wybrane. W tej materii stoisz raczej w jednym rzędzie z pania Nawrocką.
                        • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:16
                          A ja bym chciała chronić polskie dzieci i ogólnie europejskie dzieci.
                          Tym się różnimy i właśnie zabawa w ochronę imigrantów kosztem bezpieczeństwa własnych obywateli kończy się zwycięstwem skrajnej prawicy.
                          Tylko partie lewicowe opowiadają się za przyjmowwniem imigrantów, zauważyłaś może ile procent mieli łącznie kandydaci lewicowi?
                          A jeśli chodzi o dzieci w Gazie, to możesz tam jechać i je chronić
                          • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:20
                            Zabawa w nienawiść kończy się poparciem dla partii, które nienawidzą, proste.
                            • husky_cat Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:31
                              Nie, tak wysokie poparcie dla partii prawicowych w krajach UE jest spowodowane problemami z imigrantami. A Polacy wolą swoje bezpieczeństwo od bezpieczeństwa imigrantów.
                              A przy okazji, skoro wspominasz o dzieciach na granicy, Czeczen, który we Francji zdekapitowal nauczyciela trafił do Francji jako dziecko, szesciolatek. Tak dobrze Francuzi wyszli na ochronie dzieci na granicy.
                              A 4 letni Francuz, synek nauczyciela, stracił tatę w makabrycznych okolicznościach.
                    • arabelax Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 20:39
                      zapomniałaś o tych w Sudanie.
            • memphis90 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 12:54
              Ale to PiS szczeka, że ustawa o mowie nienawiści to „cenzura” i że „ratują przed cenzurą” 🤷‍♀️
            • malia Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 16:16
              angazetka napisała:

              > Wolno tyle samo.
              >
              a co to niby znaczy?
              Czy dajesz do zrozumienia, że rzeczywiście wolno nam to samo i mozna zamieścić taki obrazek jak wyżej z podpisem won z naszego kraju?
              A może wzorem pierwszych chrześcijan nadstawiasz drugi policzek i z wybaczającą miną dasz się pożreć lwom?
              Bo mnie się wydaje, że łatwo bardzo jest na forum pokazać swoją wyższość moralną nad wszystkimi dookoła , a tobie ta rola chyba za bardzo weszła, i udawać świętszą od papieża
              • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 23:36
                Nie jestem świętsza od papieża. Po prostu nie hejtuję. Nie wiedziałam, że to wyczyn.
        • gru.u Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:54
          A ja się zachowuje? Ja tylko oczekuję, że to będzie naprawdę dotyczyło wszystkich dzieci
    • paskudek1 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:40
      Owszem, jestem w stanie poprzeć. Jednocześnie z ogromną radością powiedziałbym tej pani, żeby sobie teraz buzi troską o, dzieci nie wycierała bo jej hipokryzja przewyższa wszystkie góry świata. Problem dostrzegła dopiero jak dotknęło to JEJ dziecka. Wszystkie inne dzieci mogą być opluwane, zaszczute, pozosyawione bez pomocy.
      • niemcyy Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:47
        Gorzej: można tej pomocy aktywnie stanąć na drodze "organizując" sobie mieszkanie komunalne z "bonifikatą".
    • lauren6 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 17:59
      Tak. Z resztą napisałam co sądzę o hejcie na to dziecko.
    • magdulecp Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:02
      W świecie pełnym akceptacji i miłości jest też miejsce dla dzieci homoseksualnych i dzieci z invitro. O ile nie hejtuje ani dzieci ani dorosłych o tyle popierać czegokolwiek u tej pani nie zamierzam. Jako matka niech sama ochroni swoje dziecko. A jako pierwsza dama niech z pokora przyjmie pierwsza lekcje bycia na świeczniku i zadba o prywatność swoich dzieci. Wtedy nikt ich hejtowac nie będzie.
      • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:04
        Nie nos krótkiej spódniczki, to nikt cię nie zgwałci. Taka sama rada.
        • magdulecp Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:16
          To idź nawracać gwałcicieli, złodzieji, morderców, hejterów i innych gangusow. Ja ryzyko minimalizuje, nie wracam w nocy piechota, nie bywam w podejrzanych miejscach i zamykam drzwi do mieszkania.
          • paskudek1 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 19:11
            Nie minimalizujesz niczego. Tak sobie tylko wmawiasz.
          • arthwen Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 21:01
            Większość sprawców gwałtów to osoby dobrze znane ofierze, z jej kręgu znajomych lub rodziny.
        • 3-mamuska Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:02
          angazetka napisała:

          > Nie nos krótkiej spódniczki, to nikt cię nie zgwałci. Taka sama rada.
          >

          Wolne nosic spodnie niz byc zgwalcona.
          Bo coz mi po ktorej spodniczce i gwlacie?
          Komu cos “udowodniłam” tylko sobie “zrobiłam krzywde krotka spodnicza”

          Rozumiem ze ty nie chronisz swoich danych osobowych.
          Nie zamykasz domu, ani auta.
          Dawaj zdjecie dzieci i meza i twoje. Przeciez nie trzeba sie ochraniac ukrywac wizerunku.
          • gru.u Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:07
            Ale przed kim ukrywać wizerunek?
          • yenna_m Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:11
            "Zamiast odważnie wystylizowanych modelek w erotycznych kreacjach, na wybieg wyszły zupełnie zwyczajnie ubrane dziewczyny. Niektóre w sportowych dresach, inne w grzecznych zestawach typu biała koszula i spodnie, w sam raz do pracy, czy po prostu w dżinsach i T-shirtach. Żadnej golizny, ekstrawagancji, tylko prostota i funkcjonalność. Gdzie tu prowokacja? O co chodzi w tym pokazie? Zdawali się pytać wyraźnie zdezorientowani goście.

            Zagadka wkrótce się wyjaśniła - zaprezentowana kolekcja powstała na podstawie historii zgwałconych kobiet. Ubrania, które pokazano, to właśnie te "wyzywające" ciuchy, którymi kobiety "sprowokowały" gwałcicieli."

            kobieta.onet.pl/moda/winne-ubrania-pokaz-mody-ktory-okazal-sie-kampania-spoleczna-na-rzecz-ofiar-gwaltow/f7qfzxv
            www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,163229,25764628,jestesmy-bezwstydne-nie-wstydzimy-sie-ze-ktos-nas-zgwalcil.html
          • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:14
            > Wolne nosic spodnie niz byc zgwalcona.

            Serio wierzysz, że spodnie cię uchronią? O rety.
            • 3-mamuska Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:27
              angazetka napisała:

              > > Wolne nosic spodnie niz byc zgwalcona.
              >
              > Serio wierzysz, że spodnie cię uchronią? O rety.
              >

              To ty wyskoczyłaś ze spodniczką…
              I nie bede ci tlumaczyć oczywistości.
              • angazetka Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:30
                Wyskoczyłam z argumentem analogicznym do tego, że jakby trzymali dziecko w domu, to by nie było hejtu. To taka sama bzdura jak to o spódniczce i gwałcie. Gwałci gwałciciel, a nie strój ofiary. Hejtuje hejter, a nie istnienie ofiary.
                • memphis90 Re: Solidarność matek ponad podziałami 05.06.25, 12:58
                  Może gdyby nie wypowiadali Konwencji Stambulskiej, może gdyby nie odrzucali ustawy o mowie nienawiści, może gdyby nie prowadzili wieloletniej kampanii hejtu i nienawiści wobec dzieci z grup LGBT… Może wówczas przyzwolenie na przemoc wobec kobiet byłoby mniejsze…? No niestety, ale kierunek obrali dokładnie przeciwny, więc zbierają co zasiali…
              • iwles Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:35

                Przeciez tą spódniczka to już przysłowiową "A zupa była za slona", czyli absurdalne usprawiedliwianie się oprawców. 🤦‍♀️
          • niemcyy Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:24
            3-mamuska napisała:
            >
            > Wolne nosic spodnie niz byc zgwalcona.

            To żart czy przebierasz się całkowicie za faceta?
            • 3-mamuska Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:34
              niemcyy napisał(a):

              > 3-mamuska napisała:
              > >
              > > Wolne nosic spodnie niz byc zgwalcona.
              >
              > To żart czy przebierasz się całkowicie za faceta?


              Kolejna co próbuje udawać mondrom.

              Rozumiem ze zostawisz otwarte drzwi w domu/auta , przechodzisz na czerwonym swietle przez ciężarówka i chodzisz po krawędzi wieżowca. Idac na impreze idziesz nago i uchlewasz sie do nieprzytomności i jedziesz z nowymi znajomymi karkami na cpanko na afterki ty jedna i ich 10.
              W zoo wchodzisz za ogrodzenie , dotykasz kabli wysokiego napiecia . Wkładasz rece to wrzątku i popijasz kanapkę domestosem.
              A i podajesz każdemu amerykańskiemu żołnierzowi dane do banku.
              • iwles Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:38

                I to wszystko jest analogią spódniczki? 😮
                Serio, nie wiedziałam, że sukienka to śmiertelne ryzyko.
              • niemcyy Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 23:50
                Zamykam drzwi i nigdy nie byłam pijana, ale nie sądzę, że spodnie chronią przed gwałtem, albo widok wspaniałych nóg prowokuje gwałt, któremu spodnie zapobiegają.
    • asia_i_p1 Re: Solidarność matek ponad podziałami 04.06.25, 18:05
      Byłabym w stanie poprzeć.

      Z zastrzeżeniem, że nie oznacza to obowiązkowego zachwytu nad każdym pomysłem rodziców tych dzieci - w sensie, że moja krytyka rolki "straszę mojego niewlaka klaszcząc, a on tak fajnie płacze" nie zostanie zaklasyfkikowana jako hejt wobec rzeczonego niemowlaka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka