demodee
09.06.25, 08:54
A może by tak na wyższe stanowiska wykonawcze w spółkach Skarbu Państwa po prostu robić zwyczajne rekrutacje, jak się robi w spółkach prywatnych?
Wtedy zarządzającymi spółek zostawaliby najlepsi menadżerowie dostępni na rynku, spółki miałyby zyski (co jest zadaniem spółek), a zyskami dysponowałby minister aktywów państwowych, więc byłby nadzór polityczny wyłoniony w demokratycznych wyborach.
W końcu głównymi trenerami w reprezentacji Polski w piłce kopanej byli cudzoziemcy wyłonieni według takiej procedury i nikogo to nie dziwiło.