Dodaj do ulubionych

No i posypało się

10.06.25, 11:32
Dla tych, które czytały moje ostatnie wątki. Powiedziałam wczoraj o fałszywych oskarżeniach. Wiem, ze nie wierza mi, ale zapewniają o "zrozumieniu" i "współczuciu". Powiedzieli, ze wiedzą o tym, bo starsza pani sie juz pożalila, pytając, kiedy dostaję wypłatę, to może wtedy bym część zwróciłasad

Dodatkowo 10 czerwca miałam też dostać odpowiedź dotyczącą możliwości przedłużenia umowy, a wiązałoby się to z wyjazdem z pracodawcami do ich macierzystego kraju. No niestety, zgrabnie odmówili, bo mają kogoś na miejscu (wcześniej nie mieli, cieszyli się, ze jestem dyspozycyjna i mogę wyjechać).

Muszę szukać czegoś innego a jednocześnie bardzo chcę wyjechać, bo juz się (głupio to zabrzmi) nastawiłam.
Proszę o kciuki

Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: No i posypało się 10.06.25, 11:43
      No, trzymam
    • kadfael Re: No i posypało się 10.06.25, 11:57
      To jest jakaś przedziwna historia...
    • azalee Re: No i posypało się 10.06.25, 12:00
      Mowilam ze to paniszelka wrocila
      • szpil1 Re: No i posypało się 10.06.25, 13:13
        A wiesz, że pasuje.
      • alpepe Re: No i posypało się 10.06.25, 13:19
        Akurat paniszelka to inna, nie ta.
    • alpepe Re: No i posypało się 10.06.25, 13:20
      3mam. Zawsze, jak się zamykają jedne drzwi, otwiera się okno, trzeba tylko to dostrzec.
    • iwles Re: No i posypało się 10.06.25, 13:35
      marooska napisała:

      > Powiedziałam wczoraj o fałszywych
      > oskarżeniach. Wiem, ze nie wierza mi, ale zapewniają o "zrozumieniu" i "współcz
      > uciu". Powiedzieli, ze wiedzą o tym, bo starsza pani sie juz pożalila, pytając,
      > kiedy dostaję wypłatę, to może wtedy bym część zwróciła.

      Nie rozumiem - komu powiedziałaś?
      I kto ci powiedział?



      > Dodatkowo 10 czerwca miałam też dostać odpowiedź dotyczącą możliwości przedłuże
      > nia umowy, a wiązałoby się to z wyjazdem z pracodawcami do ich macierzystego kr
      > aju. No niestety, zgrabnie odmówili, bo mają kogoś na miejscu (wcześniej nie mi
      > eli, cieszyli się, ze jestem dyspozycyjna i mogę wyjechać).


      Jaki to ma związek z tamtą panią?
      • marooska Re: No i posypało się 10.06.25, 13:50
        Napisałam wątek dla tych, które są w temacie. Bliska mi od +20 lat osoba, nie rodzina, oskarżyła mnie o niezwrócenie wymyślonej pożyczki. Ja widzę w tym demencję pani po 80. ale inni, którym przedstawia się jako skrzywdzona przeze mnie, nie widzą choroby. Problemem stalo się to, że w lutym poleciła mnie osobom, u których aktualnie pracuję jako gosposia. Pracuję poniżej kwalifikacji, ale jest to praca, która mnie satysfakcjonuje.
        • iwles Re: No i posypało się 10.06.25, 13:59

          Czyli ten dialog odbywa się pomiędzy tobą, a ludźmi, u których pracujesz? Bo tego nie mogłam zrozumieć.
        • kanna Re: No i posypało się 10.06.25, 14:50
          Powiem tak: jeślibym była zadowolona z pani sprzątającej, to w dudzie bym miała opowieści innych, że im nie oddała pieniędzy. Bo ja nie pożyczam
    • kachaa17 Re: No i posypało się 10.06.25, 14:22
      Ale czy to się spina? Ta kobieta Cię nie tak dawno poleciła do pracy a teraz Cię oskarża o oszustwo.w sensie czy dla Twoich pracowców to się spina?
      W tej sytuacji nic już nie zrobisz skoro stracili do Ciebie zaufanie.
      • marooska Re: No i posypało się 10.06.25, 14:45
        Tak. "Pożyczyła" w styczniu, poleciła w lutym. Teraz straciłam cierpliwość, bo nie oddaję.
    • pani.asma Re: No i posypało się 10.06.25, 14:33
      Mówiłam ci że takie pracę po znajomości nie daje żadnej satysfakcji

      z rzeczy praktycznych wyciągnij od nich jakieś fajne referencje na piśmie
      • marooska Re: No i posypało się 10.06.25, 14:44
        To moja pierwsza praca w tej branży. Be protekcji to miałam oferty w stylu: siedzisz ile ci każemy robisz co nam się akurat przypomni. Albo w drugą stroną- jesteśmy tacy fajni, możesz zjeść u nas, dziwimy się, ze chcesz jakieś wynagrodzenie. Niestety, branża jest dość specyficzna.
    • taki-sobie-nick Re: No i posypało się 10.06.25, 21:58
      Pracodawca jest synem starszej pani?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka