Dodaj do ulubionych

Zupki mi się chce

10.06.25, 15:47
Kalafiorowa, jarzynkowa, pomidorowa.Albo botwinka.
A nie mam i pewnie nie będę miała, bo dziś dłużej w pracy zostanę.
Mam kapustkę z koperkiem, mamusia mi zrobiła. To może sobie zjem.
Zmęczona jestem i tęsknię za urlopem, dużo pracy teraz mam a ledwie zipię.
Ktoś tak ma i może się poempatyzowac?
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 15:55
      Nie mogę poempatyzowac, bo miałam właśnie zupkę z młodych warzyw - z kalarepką, młodą marchewką, kalafiorem i koperkiem. Mniam! Jest to zupka, którą mamusia robi najlepiej na świecie i ustępuję jej tu bez walki (za to kremy warzywne ja robię lepsze).
      Botwinkę bym zjadła. Może w weekend.
      • autentyczka Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 16:02
        Mniam!
        U mnie identycznie- te z młodych warzywek tylko mamusia robi, ja od kremow
      • ajr27 Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 18:43
        Czy mamusia robi tę zupkę na mięsku? Oraz zabiela śmietanką?
        • daniela34 Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 19:22
          Śmietanką zabiela. Natomiast nie robi na mięsku, ponieważ ja mam skomplikowane zasady dotyczące zup na mięsie. Na mięsnym bulionie zawsze robię zupy kremy, zawsze na miesie jest krupnik, najczęściej żurek. Ale zupa jarzynowa nie. Ma być na wodzie
          • ajr27 Re: Zupki mi się chce 11.06.25, 11:26
            To jak doprawić żeby była esencjonalna?
            • daniela34 Re: Zupki mi się chce 11.06.25, 12:19
              Ja akurat w przypadku jarzynowej na młodych warzywach nie mam potrzeby żeby ona była jakaś bardzo esencjonalna. Cebulę szklę na maśle, a doprawiam (oprócz soli i pieprzu) dużą ilością świeżych ziół
        • autentyczka Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 22:24
          Moja zabiera ale nie na mięsku raczej
      • simonna Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 20:39
        Ja właśnie zrobiłam taką zupę na młodych warzywach z kalarepą, dodałam jeszcze ugotowany i obrany mlody bób. Pycha.
        • simonna Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 20:40
          Wczoraj miałam kuchenny napad. Zrobiłam jeszcze gar młodej kapustki zasmażanej z koperkiem.
    • shmu Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 16:02
      Za mną też chodzi jakas zupa. Wymyśliłam minestrone ale nie mam wszystkich składników w domu i pewnie nie zrobię. Dzieciaki, jak wcześniej uwielbiały zupy, to ostatnio gotowane warzywa dla nich to największe zło.
      • ajr27 Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 18:44
        Moje dziecię też przestało w tym roku jeść fasolkę szparagową którą uwielbiało. Szkoda!
        • shmu Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 20:45
          Moje jeszcze jedzą, ale jest na niej na prawdę dużo smażonej bułki. Tak ogólnie to chłopcy dobrze jedzą, i nadal maja nawyk jedzenia owoców i warzyw, ale zaczynają być wybiorczy. Może jakaś zupę krem chociaż zrobię....
          • turbinkamalinka Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 20:58
            shmu napisała:

            > Moje jeszcze jedzą, ale jest na niej na prawdę dużo smażonej bułki. Tak ogólnie
            > to chłopcy dobrze jedzą, i nadal maja nawyk jedzenia owoców i warzyw, ale zacz
            > ynają być wybiorczy. Może jakaś zupę krem chociaż zrobię....

            Ha mój pięciolatek na fasolkę szparagową mówi "ble, fuj". Ale jak zapytam czy zje zielonego lub żółtego robaczka mówi "good job"
    • hosta_73 Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 16:06
      Ha, właśnie jem pyszną pomidorówkę z lanym ciastem. Dawno mi tak dobra nie wyszła.

      Botwinkę jadłam ostatnio parę lat temu.
      • shmu Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 20:47
        Z lanym ciastem? Jeszcze nie jadłam. Moja mama robi z ziemniakami na boku, czyli wyspa z rozgniecionych ziemniaków.
        • hosta_73 Re: Zupki mi się chce 17.06.25, 23:58
          A ja nie słyszałam o pomidorowej z ziemniakami 😏
    • default Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 16:10
      Dzisiaj nazbierałam kurek, więc może jutro zrobię zupę - taką zalewajkę na kurkach, z ziemniaczkami i zaciagnietą odrobinę żurem. Mniam.
      Botwinki też bym zjadła - robiłam dopiero raz w tym roku, bo choć uwielbiam, to nie znoszę tego obierania i krojenia.
    • ga-ti Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 18:30
      Za mną tak chodziła w zeszłym tygodniu kalafiorkowa. Kupiłam kalafior, warzywka, zieleninę i zrobiłam. Jadłam dwa dni, na obiad i na kolację 😄

      Chłodnik bym zjadła, botwinkę też, ale nie zrobię, bo domownicy nie bardzo. Może sobie kupię, o.
      • eliszka25 Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 18:36
        Ha! Dzięki za pomysł! Zastanawiałam się, co by sobie zrobić na lekki obiad do pracy i już wiem. Chłodnik sobie zrobię!

        Moi domownicy też nie jedzą chłodników, ale ja tam mogę trzy dni non stop 😁
        • nelamela Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 21:30
          eliszka25 napisała:

          > Ha! Dzięki za pomysł! Zastanawiałam się, co by sobie zrobić na lekki obiad do p
          > racy i już wiem. Chłodnik sobie zrobię!
          >
          > Moi domownicy też nie jedzą chłodników, ale ja tam mogę trzy dni non stop 😁


          Ostatnio miałam smaka na chłodnik.Chciałam sobie w restauracji zjeść i w kilku nie mieli.Sama sobie w końcu zrobiłam.Caly gar.Mniam.Dwa dni jadłam.Ale może trzeba znowu zrobić?Ja chłodnik zawsze…
          • eliszka25 Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 21:48
            U mnie w restauracji nie mam szans na chłodnik. Szwajcarzy tego nie znają, więc muszę zrobić sama, ale to nic. Sama zrobię i sama zjem 😁
            • wena-suela Re: Zupki mi się chce 11.06.25, 12:05
              A u nas właśnie jest przez cały sezonsmile Pewno zawita niebawemsmile
    • pepsi.only Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 18:33
      Chłodnik bym zjadła! Albo botwinkę.....
    • danaide2.0 Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 18:48
      Na szczęście zabrakło na moim mini targu botwinki, bo bym męczyła chłodnik w te chłodniejsze dni. A tak jeszcze mam szczawiową.
      Przepraszam za totalny brak empatii, niemniej na pocieszenie dodam, że kapustkę z koperkiem od mamusi bym zjadła, ale moja mi nie robi.
    • feniks_z_popiolu Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 19:19
      Zupy to moje ulubione dania na codzień 😀. Wczoraj byla kalafiorowa, dziś szczawiowa a jutro w planach koperkowa. Zawsze robię więcej, także z myślą o córce bo ona też zupowy smakosz. Czasem wpada i zabiera do siebie, taki z niej warszawski słoiksmile
    • mayaalex Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 19:25
      a macie moze dobry przepis na szparagowa? kupilam dzis ladne biale szparagi i chetnie bym je zjadla jako zupe a nigdy nie robilam i nie mam pojecia co tam w ogole powinno byc…
      • eliszka25 Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 19:48
        Na zupę szparagową nie mam przepisu, ale ostatnio robiłam risotto szparagowe i wyszło boskie, choć jest czaso- i pracochłonne. Następnego dnia miałam zakwasy od mieszania 😄
        • mayaalex Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 19:53
          Risotto tez bym chetnie zrobila ale nie jutro smile
        • shmu Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 20:52
          Eliszka, risotto można zalać rosołem, zagotować pod przykryciem i wyłączyć i wtedy nie trzeba mieszać. Potem w zależności, czy dodajesz bulionu czy nie, można powtórzyć zagotowanie i znów wyłączyć. Ja tak robię od kilku lat z każdym ryżem nigdy się nie przypala, nie rozgotowuje i nie trzeba mieszać.
          • eliszka25 Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 21:10
            A nie, z tym risotto tak się nie da, bo to nie tylko o sam ryż chodzi. Trzeba osobno ugotować szparagi (a właściwie udusić w małej ilości wody, często mieszając), osobno usmażyć główki szparagów, potem zmiksować ugotowane szparagi i dodać do ryżu w odpowiednim momencie. Z samym ryżem roboty za wiele nie ma, ale jest jej dużo dookoła, że tak powiem. Na szczęście efekt też był naprawdę pyszny, więc było warto.
            • shmu Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 22:13
              Brzmi bardzo smacznie. Niestety moje małe potworki zdecydowały w tym roku, że nie lubią szparagów...
              • eliszka25 Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 22:23
                Moje „potworki” obydwa już większe ode mnie, ale mniejszy szparagi je, a większy nie. Mnie to risotto bardzo smakowało.
            • wena-suela Re: Zupki mi się chce 11.06.25, 12:10
              Nie musisz tak się męczyć. Ja dodaję surowe szparagi, nóżki wcześniej, główki bliżej końca i tez jest pyszne. Najważniejsze, żeby zrobić odpowiednie sofrito dla ryżu, i na koniec machnąć dużo surowego masła i parmezanu. Parmezan można zastąpić innym twardym, nawet dobrym cheddarem.
      • daniela34 Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 20:05
        Ja robię szparagowo-ziemniaczaną. 1 cebula, 500 g szparagów (białych), 500 g ziemniaków. Cebulę posiekaną s kostkę podsmażam na maśle, dodaję obrane i pokrojone szparagi i ziemniaki, podsmażam chwilę jeszcze, zalewam bulionem, do tego sól, pieprz, swiezy tymianek (najlepiej cytrynowy) i gałka muszkatołową. Jak juz miękkie to dodaje śmietanę i miksuję..na talerzu jeszcze każdy doprawia sobie sokiem z cytryny
        To moja ukochana zupa.
        • mayaalex Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 20:11
          bardzo dziekuje! Nie mam tylko swiezego tymianku ale mam suszony cytrynowy i troche swiezej bazylii, jutro ostatni chlodniejszy dzien u nas przed upalami wiec zupa bedzie pasowac idealnie smile
          • daniela34 Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 20:16
            Proszę bardzo. Mam nadzieję, że będzie ci smakowac.
    • nenia1 Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 20:31
      nie mogę bo miałam pyszną zupkę, w słoiku, i sobie otwarłam dzisiaj, pyszna zupa z dorsza, ze śmietaną, przecierem pomidorowym, marchewką i ziemniakami, na wywarze kolagenowym. A teraz mi jeszcze partner młodą marchewkę robi na grillu, objem się na noc smile
    • magdulecp Re: Zupki mi się chce 10.06.25, 22:34
      W sobotę robiłam botwinke. I od wczoraj znowu za mną chodzi i w sobotę pewnie znowu popełnię botwinke. Dziś zrobiłam pomidorowa ze świeżych pomidorów, a jutro planuje faszerowane bakłażany
    • mizantropka_20 Re: Zupki mi się chce 11.06.25, 04:28
      Z pisiorem nie empatyzyje
    • mania_222 Re: Zupki mi się chce 11.06.25, 05:01
      Dla mnie zupa musi być dość gęsta, na mięsie lub kościach z mięsem. Nawet botwinkę robię na korpusie kurczaka i udzie i obrane mięso wraca do zupy.

      We wszystkich moich zupach poza mięsem są jeszcze ziemniaki (lub kasza czy makaron) i inne warzywa (marchew, pieczarki lub kalafior lub fasolka czy tam buraczki). Taka bogata zupa wystarczy za cały obiad.

      Zup - kremów nie lubię, bo nie ma o co ząb zahaczyć. Taka rzadsza papka to dla dzieci, a ja lubię pogryźć zupę.

      Sezon na młodą kapustę jest. Zrobiłam z niej bigos, placki, gołąbki bez zawijania (niby mielone z ryżem, kapustą i pieczarkami) w bogatym sosie pomidorowym i surówki z jabłkiem i koperkiem.

      Chyba raz zapoluję na botwinkę i kawałki kurczaka, bo został już tylko jeden pojemnik w zamrażarce.
      • wena-suela Re: Zupki mi się chce 11.06.25, 12:13
        Też nie lubie kremów. Każda zupa krem jest lepsza przed zblendowaniemsmile Ale gęstych też nie lubię, bo lubię coś przegryźć obok zupy, sama mi nie wystarczy. No chyba, ze rosół z porządną wkładką albo ramen czy inne pho.
    • hanusinamama Re: Zupki mi się chce 11.06.25, 12:23
      Ma krupnik.
      • hanusinamama Re: Zupki mi się chce 11.06.25, 12:46
        Mam miało być.
    • eskaen Re: Zupki mi się chce 18.06.25, 06:19
      A ja bym zjadła zupę pomidorową mojej Babci, najlepszą na świecie. I nigdy już nie zjem. Babcia zmarła dziś w nocy. Zupa niby prosta, niby znam przepis (no tak mniej więcej bo Babcia wszystko na "oko" robiła) a ja nie potrafię takiej ugotować.
      Leżę i ryczę, za tym co było, co się skończyło. Za zupą pomidorową.
      • hosta_73 Re: Zupki mi się chce 18.06.25, 08:00
        Bardzo współczuję.
      • ga-ti Re: Zupki mi się chce 18.06.25, 09:14
        Moja babcia nie była jakąś wybitną kucharką, gotowała bo musiała, na wsi mieszkała to własnych warzyw miała, kury, świniak na święta, kaczki, ale to jak dzieckiem byłam. Później, gdy zmarł dziadek zostawiła ogródek i kury tylko.
        Ale zawsze na niedzielę piekła ciasto. W tygodniu miała moje ulubione ciasteczka (lubiłam wpadać do niej na herbatkę).
        A że smaków nie do odtworzenia to są placki z jabłkami. No nie da się. Robię różne warianty, a żaden nie jest tym, co jadałam u babci.
        6 lat jej nie ma, a ja tęsknię.
        Przytulam Cię Eskaen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka