mocca25
17.06.25, 20:13
Jestem na etapie szukania lodówki (bez paniki, obecna jeszcze działa). I chyba wszystkie, które spełniały warunki wielkości, podziału przestrzeni itd były "smart". Sterowane telefonem, z aplikacjami z googla itd.
A ja szukam zwykłej, głupiej lodówki. Może być niepiśmienna i nie odbierać telefonu. Oraz nie przypominac mi o zakupach.
Rozglądam się za telefonem, który jest tylko głupim, durnym telefonem.
Chciałabym mieć znowu telewizor, w którym wybieram programy z kablówki i nie wyświetla mi się "zaloguj się" jak niechcący nacisnę jakiś guzik.
Męczy mnie, że coraz mniej sprzętu głupiego, durnego i z tym pogodzonego, znającego swoje miejsce w szeregu i nie narzucającego się.
Tak tylko się żalę.