Dodaj do ulubionych

Kulinarnie - nie mam koncepcji

15.07.25, 08:15
Mam zjazd rodzinny. Dużo ludzi, duże zamieszanie i kompletny brak pomysłów na jedzenie. Będzie mało czasu i dodatkowo mogą się zmieniać plany i zamiast wrócić do domu na obiad zjemy na mieście. Co do jedzenia przygotowałaby ematka?
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 08:18
      Pałki z kurczaka.
    • daniela34 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 08:22
      Będę nudna - wołowinę po burgundzku. Można ją przygotować dzien wcześniej (a nawet należy), można cos robić podczas gdy się dusi, mozna ja podać tylko z chlebem i ewentualnie prostą sałatą, a gdybyście jednak jedli na mieście -poporcjowac i zamrozić.
      • daniela34 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 08:45
        Aha, na deser w takiej sytuacji bym nie kombinowała, tylko upiekła dużą blachę ucieranego ciasta z morelami (morelowa prawniczka zobowiązuje) i kupiła lody waniliowe (ewentualnie przygotowała się na zrobienie bitej śmietany) i podała to ciasto z lodami
        • homohominilupus Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 15:31
          Jakiś przepis na to ciasto? Jutro bym zrobiła. Też mamy morele w dzikim kraju
          • daniela34 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 15:41
            😀 nie mam jakiegoś szczególnego przepisu na ciasto ucierane z morelami
            Jeśli chcę zrobić takie najprostsze to biorę stary przepis mojej mamy z Gospodyni Wiejskiej: 4 jajka ubijam z 3/4 szklanki cukru, dodaję 2 szklanki mąki i 2 łyżeczki proszku do pieczenia i wlewam 250 g rozpuszczonego masla (oryginalnie; bo to przepis z PRL, byla margaryna).
            Na to morele I do pieca w 180 stopniach.
            Gdyby to miało byc na tę wielką blachę to bym podwoiła.
            Można dac soku i skórki z cytryny co ładnie sie komponuje z morelami albo posypać lawendą.

            Ale bardzo dobre jest też.np.to ciasto
            mojewypieki.com/przepis/ciasto-z-morelami-malinami-i-kruszonka
            • homohominilupus Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 15:47
              Oooo dziękuję! Stary przepis mamy to prawie jak przepis ze starego zeszytu teściowej 😄

              Na ile do piekarnika?

              Chyba zrobię dzisiaj, po co czekać do jutra.
              • daniela34 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 17:34
                Na oko 😀
                Ale około 45 minut
                • homohominilupus Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 19:49
                  Dzięki dobra Kobieto
              • krwawy.lolo Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 16.07.25, 20:15
                Uważam, że "Stary Zeszyt Teściowej" zasługuje na miano Dziedzictwa Ludzkości UNESCO!
    • summerland Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 08:27
      Zupa krem ze szparagow oraz tarta z pieczarkami
    • slonko1335 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 08:50
      Zapomniałam potrzebuje też opcji wege bo są osoby nie jedzące mięsa i to nie jest jednodniowa akcjawink wiec więcej pomysłów mile widziane bo chce kupić wszystko i przygotować co się da zanim przyjadą. Mam zgrzewarkę prozniową.
      • daniela34 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 08:59
        Aaaa, takie buty. No to zaczęłabym od tego, co zawsze wyśmiewam jako radę dla zabieganych kobiet, czyli "ugotuj wielki gar" z tym że nie rosołu a bulionu warzywnego. Warzywnego, bo masz gości wege, a nie będziesz robiła osobnych zup, bo ludzie kochani no!.
        Bulion zrobiłabym teraz i zamroziła w porcjach.
        Przygotowałabym się na zrobienie kremu z pieczonych pomidorów i papryki (mało roboty, wystarczy pomidory na ćwiartki, papryki na połówki (bez gniazd nasiennych), upiec w piekarniku z cebulą i czosnkiem, potem zmiksować w bulionie.
        Druga opcja na zupę - pieczesz cukinie, pora, ziemniaki i cebulę (z grubsza pokrojone), miękkie zalewasz bulionem, dodajesz szpinak, miksujesz - jest zupa nr 2 i też jest wege. Zjedzą jedni i drudzy,

        Z daniem głównym wege - hmm, chyba bym przygotowała chili sin carne. Albo ewentualnie makaron (ugotujesz na poczekaniu) ze szpinakiem
        • slonko1335 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 09:08
          Mam teraz urlop wiec do soboty mogę przygotowywać tylko zabrakło koncepcji co. Dobry pomysł z bulionem i składnikami na kremy. Heh idę ogarnąć zamrażalnik...
        • figaaga Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 10:06
          Z gatunku wielki gar: wege leczo (papryki, cukinie, bakłażany, pomidory, fasolka szparagowa itd.) i /lub dahl (soczewica, pomidory, papryka, batat). Dla osób nie wege zawsze możesz szybko dosmażyć kiełbasy lub pierś z kurczaka.
          Zapiekanki: makaronowa /ziemniaczana / ryżowa (wege - brokuł, kalafior, pasujące warzywa, ser, śmietana) z opcją dodania mięsa (kurczak, indyk) lub ryby (łosoś, dorsz itd.).

          Dania z serii "szybkie przygotowanie + czas pieczenia"
          Pieczone ziemniaki z gzikiem + mizeria.
          Pieczony kalafior (podzielić na różyczki, posmarować olejem i przyprawą curry, rozłożyć na blachę, pod koniec pieczenia posypać tartym serem) + dip (śmietana, cytryna, kolendra)
          Pieczone placki z cukinii (tu trochę dłużej na przygotowanie: zetrzeć cukinie, marchewkę, dodać jajka, mąkę, koperek, nakładać placki na blachę i do piekarnika) + tzatziki
          • slonko1335 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 10:11
            Leczo im dluzej stoi tym lepsze, super pomysł i rzeczywiście kiełbasę można ogarnąć oddzielnie.
          • slonko1335 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 10:15
            Dahl też super ale nigdy nie robiłam ,sama nie wiem dlaczego bo bardzo lubimy kuchnie indyjską ale nie będę ryzykować pierwszego razu orzy tej okazji.
      • primula.alpicola Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 09:08
        Dużo ludzi, akcja nie jest jednorazowa..?
        Nirstety, nie ma opcji, żebym to ogarnęła samodzielnie, prawdopodobnie poszłabym w catering.
        • slonko1335 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 09:11
          Nocują u nas cztery osoby ale będzie się przewijać kolejnych 8 które nocują gdzieś indziej ale wiadomo czasami wszyscy wyląduję u nas a czasami wszyscy u nich a czasami zjemy na mieście. Zależy jak pogoda i co będziemy akurat robić.
      • kurt.wallander Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 15:17
        slonko1335 napisała:

        > Zapomniałam potrzebuje też opcji wege bo są osoby nie jedzące mięsa i to nie j
        > est jednodniowa akcjawink wiec więcej pomysłów mile widziane bo chce kupić wszyst
        > ko i przygotować co się da zanim przyjadą. Mam zgrzewarkę prozniową.
        >

        Jesli może być przaśnie, to leczo. Możesz zrobić po prostu dwie wersję, jedną wege. Jest proste do odgrzania później.
        Z innych takich prostych przepisów, to zapiekanka na bazie ryżu, i tu tez można zrobić wersję z mięsem mielonym i bez.

        Jakieś mięsa lub ryby pieczone - mięsa mozna zrobić wczesniej i podgrzać, rybę piekłabym na świeżo. Ale do tego potrzebujesz podwójnego piekarnika, albo zajmie to sporo czasu (jesli tych gości jest naprawdę dużo, to nie wstawisz wszystkich porcji ryby na raz)

        Udka kurczaka (ta górna częśc) duszone w sosie czosnkowo-cytrynowym. Mozna spokojnie zrobić dzień wczesniej i podgrzać w piekarniku. Do tego ryż i sałata.
    • demodee Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 08:57
      Ja bym w przeddzień upiekła kawał karkówki i nakupiłabym warzyw: pomidorów, sałaty, ogórków itp oraz pieczywa. W dniu wydarzenia rano wstawiłabym różne kasze i ryże do piekarnika. Poza tym dresingi różne bym zrobiła.

      Jeśli goście przyjdą na obiad, to wyciąga się kasze, mięso kroi na plastry i podgrzewa w sosie. Można zrobić surówki z warzyw na szybko, lub podać pokrojone i każdy sam sobie zrobi sałatkę na talerzu.

      Jeśli przyjdą na przekąski, to plastry pieczeni na zimno z pieczywem i warzywami.

      A jeśli w ogóle nie przyjdą, to masz jedzenie gotowe i przez parę dni nie musisz robić zakupów.
    • andaba Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 08:57
      Też mam zjazd rodzinny za dwa tygodnie, na 40-60 osób (ale z dziećmi)
      Ale u nas będzie grill, czyli mięso, kiełbasa, surówki, ziemniaki z popiołu, a na ciepło zrobię bogracz.
      Plus jakieś słodkości w umiarkowanych ilościach.
      • raczek47 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 09:09
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,173314127,173314127,jedzenie_na_impreze_szybko_i_duzo_.html

        forum.gazeta.pl/forum/w,567,178294607,178294607,Bogracz_szukam_dobrego_przepisu.html

        Wege:
        kuron.com.pl/artykuly/przepisy/boze-narodzenie/tofu-po-grecku/
        • raczek47 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 09:13
          forum.gazeta.pl/forum/w,567,174716551,174716551,Pyszne_dania_pomozcie_wymyslec.html
      • taje Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 17:42
        40-60 osób!! Omg
    • mariola233 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 09:07
      Karkówkę po cygańsku, ja robię wszystko w garnku na gazie ale można w piekarniku kulinarneprzeboje.pl/karkowka-po-cygansku/
    • bene_gesserit Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 09:11
      Cokolwiek z pieca, zamarynowane i upieczone wcześniej, do podgrzania.

      W jednej brytfance - kurczak (udka bez kości), papryka, ziemniak w ósemkę (wcześniej lekko podgotowane), plus zioła, czosnek i td. Do tego dwie sałatki (kapusta z koperkiem i sokiem z cytryny, która możesz zrobić poprzedniego dnia, jak się zmaceruje, to będzie tylko lepsza) i klasyczna sałatę z pomidorami i oliwkami, która możesz zrobić w ostatniej chwili, jeśli będziecie jedli w domu
      • bene_gesserit Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 10:38
        A dla wege - ratują, możesz zrobić poprzedniego dnia, a mrozi się dość dobrze. Zresztą, możesz tw ratuje podać wszystkim, mięsożercom korona z głowy nie spadnie, jeśli nie zjedzą mięsa. A jak spadnie, to podaj z kurczakiem
    • feniks_z_popiolu Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 10:27
      Zaczęłabym od opróżnienia / przeglądu zamrażalnika.

      U mnie byłyby to przygotowane i zamrożone dania jednogarnkowe np. gulasz, bogracz, leczo i inne podobne
      Potem buliony vege i mięsne jako baza do innych dań czy zup zawekowane i przechowywane w lodówce ewentualnie w zamrażalnikiu jeśli starczy miejsca.

      A wgle ile to dużo ludzi i na ile dni u Ciebie ?
      • feniks_z_popiolu Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 10:30
        Aaaa doczytałam ile to osób ... to w sumie nie tak dużo i rotacyjnie więc chyba do ogarnięcia
      • slonko1335 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 10:38
        Generalnie założenie jest takie, że czas spędzamy razem. Nocowanki musieliśmy rozdzielić bo nikt nie ma tyle miejsca żeby wszystkich umieścić przez kilka dni, więc jak wylądujemy na obuedzie/kolacji u nas to będzie 16 osób. Jak wylądujemy u szwagrostwa to oni będą mieli na jedzeniu 16 osób. Planujemy dużo wycieczek, wiec na pewno będziemy też jest na zewnątrz. Większość dzieciarow to naokraglo glodne nastolatki, więc trzeba się przygotowacwink śniadania w składach tam gdzie kto śpi ale śniadaniami to się zbytnio nie przejmuję, zawsze w lodówce są jakieś kiellbaski, jajka , warzywa czy sery. Gości mamy przez 5/6 dni.
        • feniks_z_popiolu Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 10:58
          Szesnaście osób na obiedzie 2-3 razy w tygodniu to już jednak wyzwanie.
          Z każdego obiadu zawsze coś zostanie, tu starałabym się to jakoś logistycznie zagospodarować
          No i może jedno wspólne gotowanie można zaplanować, może goście mieliby jakieś pomysły ma dania ? Ale to zależy od stopnia zażyłości rodziny.
          A w tygodniu można przeciez zawsze coś dokupić

        • mava12 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 16.07.25, 06:32
          > Jak wylądujemy u szwagrostwa to oni będą mieli na jedzeniu 16 osób

          jesssu...16 osób? w różnym wieku i z różnymi upodobaniami kulinarnymi?
          Toż to cała stołówka jest!
          Ja bym się nie podjęła. Szczególnie przez niemal tydzień.
          A te osoby co przyjadą, coś sugerują? czy tak na krzywy ryj i "karm".
          Przecież sama zupa, na jeden raz to, licząc małą porcję, to wychodzi 4-5 l gar, na jeden raz. I tak przez 5/6 dni?
          Nawet nie miałabym gdzie tego przetrzymać, jeśli gotowałabym wcześniej.
          Jeśli mieszkasz w domu (a nie mieszkaniu) to zawsze można zrobic grilla w ogrodzie. Wtedy tylko sałatki (tony sałatek) a mięso/kiełbaski/warzywa pieka się. No ale chyba przez 5/6 dni to nie da się tylko grillem opędzić.
        • afro.ninja Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 17.07.25, 16:31
          Bigos mięsny i bigos wege.
          • bene_gesserit Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 17.07.25, 16:41
            Bigos to świetna rzecz, ale stanowczo nie latem. Młoda kapusta z koperkiem - tak.
    • ania357 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 10:35
      Ja bym w takiej sytuacji zalozyla, ze bedziemy jedli wylacznie na miescie. Za duzo zamieszania z zaplanowaniem zakupow, gotowania i menu (i to w 2 wersjach wege i niewege) przy tylu niewiadomych.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 11:18
      Gulasz i bułeczki chrupiące z piekarnika, a na deser lody.
      Bułeczki mrożone do piekarnika, jak nie przyjdą goście to zjesz je po trochę za jakiś czas.
      Gulasz, jak nie przyjdą to zamrozisz w porcjach i jak wyżej, za jakiś czas się zje.
    • kachaa17 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 14:18
      Można zrobić gulasz do odgrzania dla jedzących mięso i gar bigosu tylko jak bedzie gorąco to raczej nie będzie chętnych na bigos. Ale zarówno bigos jak i gulasz można zrobić w słoiki.
    • iwles Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 14:27

      O matulu!
      Ja bym chyba pierogów różnych nakupowala i zamroziła (z serem, z jagodami, z mięsem, ruskie itp). Łatwe to potem do odgrzania na szybko

      I ugotowała gar fasolki szparagowej. Mam w tym roku jakieś zachciewajki - jadłabym i jadła tę fasolkę 🤪.
      • slonko1335 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 18:09
        Kupiłam juz. Mamy dobra pierogarnie w pobliżu i pierogi rożne mam zawsze.
    • wapaha Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 15:51
      Jakiś makaron + deser
    • liliawodna222 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 15.07.25, 17:15
      Wyłącznie na mieście.
    • iwles Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 16.07.25, 08:24

      Z mięsnych rzeczy - zrobiłabym pulpety w jakim sosie (koperkowym, czy pomidorowym) i do słoików.
      Albo leczo - padło już wyżej, to bardzo dobry pomysł. Kiełbaskę można dodać później i tylko do jakiejś części, więc to potrawa i dla mięsnych i bezmiesnych.
      (Leczo - same warzywa, też robię do słoików)

      Nie wiem, czy miałabyś gdzie trzymać np. wielki gar młodej kapusty?

      A w ogóle, to życzę, żeby goście sami ciągnęli was do knajp na obiady 😊
      • mava12 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 17.07.25, 13:17
        >zrobiłabym pulpety w jakim sosie (koperkowym, czy pomidorowym)

        właśnie miałam na obiad powyższe pulpety, właściwie pulpeciki w sosie pomidorowo-koperkowym, z KS.
        Wyszło mi 40 pulpecików wielkości orzecha włoskiego, no, takiego większego ale stosunkowo małe.
        Wystarczyło na obiad dla 3 osób, na 2 dni.
        Czyli dla 16 osób trzeba by było zrobić przeszło 100 pulpecików, na jeden obiad. Ja swoje robiłam 2-3 godziny, od zera (np. zmielenie mięsa). Czyli tych przeszło 100 pulpetów robiłabym cały dzień, a to dopiero jeden obiad! Połowicznie bo przecież bez surówek i weglowodanów.
        Jednym słowem, żeby przygotować obiady (do słoików, zamrażarki) na 6 dni, dla 16 osób, to musiałaby poswięcić tydzień. Wytężonej pracy.
        Albo ja nie umiem gotować, co też jest możliwe.
        • iwles Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 17.07.25, 16:43

          Matko bosko, w życiu tak długo nie robiłam pulpetów!
          Fakt, nie robię 100 sztuk na raz.
          Ale lepię kulki, obtaczam w mące i myk do gara z wrzątkiem. Wielkościowo są większe niż orzeszki, spokojnie trzema-czterema można się najeść.
          • bene_gesserit Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 17.07.25, 16:47
            Wsyp mąkę do plastikowego pudełka i skulkowane mi mięso wrzuć do niego, przeturlaj parę razy i pulpety gotowy - perfekcyjnie obtoczony w mące i idealnie kulisty

            Kiedy musiałam zrobić kilkadziesiąt pulpetów, po prostu je upiekłam - mniej zamieszania.
    • slonko1335 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 16.07.25, 10:43
      No dobra. Zaczęło mi się klarować nieco. Ugotuję gar bulionu zgodnie z sugestia Danieli i zamrożę w porcjach, będzie na szybki sos lub na krem . Kupię skladniki na kremy czyli pomidory/paprykę, bataty i kukurydzę(to trzy nasze ulubione) . Wszystko można zjeść albo w innej firmie albo się nie zepsuję i zjemy później. Zamarynuję i zapakuję prozniowo kartówkę i boczek, jak nie upiekę ich na obiad to upiekę na kanapki. Zrobię sos do makaronu i zapakuję prozniowo w porcjach, część bez mięsa. Jak się nie zje to zamrożę. No i zrobię gar leczo, to zakładam że się zje, jak nie na obiad to na kolację. Szczesliwie pogoda ma być lepsza niż w tym tygodniu to będziemy uskuteczniać całodniowe wycieczki i jesc na zewnatrz.. No i rodzinka domaga się wyjscia na nasze szczecińskie paszteciki więc tu też jeden posiłek z głowy. Mam jeszcze trochę różnych pierogiow zamrozonych więc też mogę wyciągnąć jakby co
    • stephanie.plum Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 16.07.25, 11:05
      u mnie w takiej sytuacji sprawdził się gar zupy "klar", takiej do popijania, ja robię pomidorowo - szałwiową. "zjazd rodzinny" musiał się szybko rozgrzać, a osób było ze 30. do tego bym zrobiła jakąś tartę z bakłażanem i górę sałaty, można to wszystko zjeść też w tamach kolacji.
    • black_halo Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 16.07.25, 15:47
      Specjalistki tutaj twierdzą, że można ogarnąć imprezę na 60 osób w godzinę.

      Ja bym zrobiła sos bolognese, jeśli zjecie na mieście to zamrozisz. A jeśli wrócicie do domu do nastawisz dwa garnki, jeden do podgrzania sosu, drugi do makaronu.

      Nie wiem ile osób będzie ale do 15 spokojnie da się ogarnąć.
    • kotejka Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 16.07.25, 17:01
      Zakładając, że sami swoi i lato, ja uwielbiam w takich okolicznościach szykować coś w stylu greckiej uczty wink To jest podzielne, dla każdego coś miłego i szykuje się na świeżo faktycznie w pół godziny. Tzatziki, wcześniej ugotowane młode ziemniaczki, później tylko obsmażasz je na złoto na oliwie z jakimiś ziołami – rozmaryn, oregano, szałwia, co kto lubi. Mięsa – souvlaki, kawałki kurczaka obsmażone à la gyros, z mielonego szybkie kofty. Ogromna micha greckiej sałatki ze świeżych produktów. Jako przystawki – oliwki, papryczki, ser, paluszki chlebowe, pity albo bagietki i dobra oliwa. Można siedzieć i biesiadować do wieczora przy winie. Najedzie się każdy. Dla wegetarian opcja wegetariańskich szaszłyków, z cukinii, papryki, bakłażana, albo ciecierzyca zapiekana w pomidorach z fetą.
      • black_halo Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 16.07.25, 18:45
        Wszystko fajnie tylko co ona zrobi jak ta duża grupa zdecyduje się jednak zjeść na mieście a ona ugotowała 5kg ziemniaczków na 20 osób....
        • kotejka Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 16.07.25, 18:57
          no akurat ziemniaczki są ok wink
          moga dlugo postac i sa zdrowe i dietetyczne - maja skrobie oporna
          zasadniczo zawsze mam w lodowce troche gotowanych ziemniakow - w przypadku potrzeby przyrzadzenia szybkiego dania sa pod reka
          salatki w stylu niemieckim, francuskim, zydowskim
          fritatty, ziemniaczane g0ofry, zupy i chlodniki, szybkie gnocchi czy inne kluski, smazone na boczku z kefirem to bardzo ulatwia zycie smile
          nie zmarnują się
          • black_halo Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 16.07.25, 19:07
            Ale nie na dużą grupę, na miłość boską. Na 5 osób to jeszcze tak ale ja rozumiem dużą grupę jako 12-15 i więcej. Więc jak ugotuje 250g ziemniaków na osobę (mało) to zostanę z 5kg gotowanych ziemniaków, które będę jeść i jeść a większość i tak wyrzucę.

            Na takie okazje robi się coś co łatwo zamrozić np. właśnie sos bolognese albo lasagne.

            Szybkie gotowanie dla 1-4 osób to nie jest to samo co gotowanie dla większej grupy.
            • kotejka Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 16.07.25, 20:12
              Rozumiem, ale u mnie sie to sprawdza. Pelen stol dobrego jedzenia przy ktorym nie trzeba stac godzinami, za.to mozna siedziec godzinami
              Idealne na duze rodzinne spotkania smile
          • mava12 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 17.07.25, 12:55
            >zasadniczo zawsze mam w lodowce troche gotowanych ziemniakow

            zasadniczo ugotowane ziemniaki mogą stać w lodówce góra 2, no 3 dni. Potem się psują i w końcu plesnieją. Niestety bo może też chciałabym nagotować gar ziemniaków na tydzień, na w razie co (chciałabym zrobić).
            • kotejka Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 17.07.25, 14:30
              Ale po co maja stac dluzej niz 3 dni?
      • mysiulek08 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 16.07.25, 20:31
        taa, szczegolnie te pity/paluszki/bagietki gotowe w pol godziny 🤣 o ile nie kupne gotowe tongue_out

        kawalki kuraczaka/kofty czy nawet obsmazenie pyrkow to tez nie jest 5min, ze nie wspomne o odcieknieciu ogorkow do tzatzikow, przygotowania i upieczenia warzywnych szaszlykow i owej zapiekanki z ciecierzyca

        i to na np dla 30 osob i przy jednym typowym piekarniku tongue_out
        • kotejka Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 16.07.25, 22:54
          Oczywiscie, ze paluszku chlebowe, pity i bagietki sa gotowe
          Jesli zapraszam gosci, to lubie z nimi posiedziec, a nie udreczac sie w kuchni
          Szybkie dania dochodza w piekarniku, salatke machne raz dwa, a pozniej pije wino z ekipa
          Mowie z wlasnego doswiadczenia
          • taje Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 17.07.25, 09:22
            Nawet bez pity, paluszków i bagietki jest niemożliwe przygotowanie tego wszystkiego, o czym piszesz dla 30 osób w mniej niż kilka godzin, więc o jakiej pół godzinie mowa,
            • kotejka Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 17.07.25, 09:26
              Skad wzielas 30 osob?
              Nocuja 4, wpadnie z zewnatrz gora 8
              To tylko moja propozycja, ktora u mnie sie sprawdza w opcji pelen stol malo roboty
              Nie chcesz, nie musisz tego robic, naprawde big_grin
              • taje Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 17.07.25, 12:30
                U góry było, ok, to nie Ty pisałaś.

                To nie to, że nie chcę, brzmi dobrze, ale w żaden sposób w pół godziny tego się nie zrobi nawet dla 4-8 osób.
    • kozica111 Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 16.07.25, 19:23
      Chłopski garnek, tortille z łososiem i serkiem, bagiety z czosnkiem, soczewica w pomidorach z czosnkiem, sałatka grecka.
    • shmu Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 17.07.25, 08:21
      Kluski (kopytka, slaskie, zwykly makaron), smazony por, smazone halloumi, groszek/brokuly - dosc szybko sie przygotowuje, i jest bardzo smaczne i pozywne. Moze niezbyt eleganckie, ale w opcji 15 osob moze przyjdzie a moze nie - sprawdzi sie dobrze - przy czym zeby bylo jasne - kopytka kupione albo zrobione wczesniej, a najlepiej makaron czy kasza).
    • simonna Re: Kulinarnie - nie mam koncepcji 18.07.25, 14:29
      Ja dziś robiłam makaron z sosem śmietanowo- kurkowym. Na obiad vege jak najbardziej. Można poddusić cebulkę z kurkami wcześniej, zaprawić w ostatniej chwili śmietanką, posypać zieleniną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka