Dodaj do ulubionych

Tablice alimentacyjne

24.07.25, 08:28
www.money.pl/gospodarka/tablice-alimentacyjne-bedzie-rewolucja-w-sadach-7181654802348768a.html
Jednak?
Obserwuj wątek
    • evening.vibes Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 08:39
      www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/tablica-alimentacyjna---nowe-narzedzie-wspierajace-orzekanie-i-mediacje-w-sprawach-rodzinnych

      Albo czegoś nie rozumiem albo kogoś rozum opuścił:

      Przykład:
      ✓ustalony dochód to kwota9.000zł (przedział dochodowy to 8.301–9.200 zł.)
      ✓3/5dochodu to kwota5.400zł
      ✓łączna wartośćalimentów to 6.213zł (trojedzieci w wieku 16-18 lattj. 1.936zł nadziecko)
      ✓ stosujemy wówczas przedział dochodowy 7.501 – 8.300 zł i otrzymujemy łączna kwotę świadczenia
      5.280zł.

      Czyli osoba zarabiająca 9k brutto (6,4 netto) na trójkę dzieci ma płacić 5,2k??
      • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 08:41
        Totalny odjazd w drugim kierunku, zgadzam się.
        • iberka Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 08:52
          Wiesz, to otworzy oczy tym, którzy uważają, że dziecko ma 800+ i wystarczy albo do tego 200 dodane jest wystarczające. I nie są to przypadki odosobnione
          • evening.vibes Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 08:56
            iberka napisała:
            > Wiesz, to otworzy oczy tym, którzy uważają, że dziecko ma 800+ i wystarczy albo
            > do tego 200 dodane jest wystarczające. I nie są to przypadki odosobnione

            Moim zdaniem wręcz przeciwnie - już jakiś facecik w wątku obok płacze:
            forum.gazeta.pl/forum/w,567,179189036,179189036,Nowa_tabela_alimentacyjna.html
            • iberka Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:10
              Płaczący panowie mnie nie ruszają smile
              • evening.vibes Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:13
                iberka napisała:
                > Płaczący panowie mnie nie ruszają smile

                Te tablice dają im broń do ręki. Ściągalność alimentów może poprawić tylko nastawienie społeczne a takie działania to wylanie dziecka z kąpielą.
                • iwles Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:28

                  Przecież te tablice nie są wiążące, nie mają ŻADNEJ mocy prawnej.
                  Żaden sąd nie będzie się nimi sztywno kierował.
                  Tablice są tylko orientacyjne.
                  • evening.vibes Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:31
                    iwles napisała:
                    > Tablice są tylko orientacyjne.


                    I ośmieszające.
                    • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:34
                      No właśnie.
                      Równie dobrze MS mogło opublikować jedną tablicę a na niej: DZIECI KOSZTUJĄ!
                      • ewka.n Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:41
                        danaide2.0 napisała:

                        > Równie dobrze MS mogło opublikować jedną tablicę a na niej: DZIECI KOSZTUJĄ!

                        Lub jak ktoś to skomentował: zatytułować je "Tablice kar za posiadanie dzieci i pracy".
                    • iwles Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:43

                      Co jest ośmieszającego w przykładowej kwocie 1000 zł na 1 dziecko?
                      • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:47
                        Ośmieszające jest publikowanie dochodów brutto - zrób z tych kwot netto, skieruj swój przenikliwy wzrok w stronę wyższych dochodów i dzieci w ilości np. 2-3.
                      • evening.vibes Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:50
                        iwles napisała:
                        > Co jest ośmieszającego w przykładowej kwocie 1000 zł na 1 dziecko?


                        Wykleiłam wyżej oficjalny przykład.
                      • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:00
                        Na tablicy 12-15 lat kwoty na 1 dziecko i dwoje dzieci są takie same. Nawet nie są obniżone z uwagi na jedno miejsca zamieszkania.

                        Co takiego dzieje się z dzieckiem na tym etapie życia?

                        W ogóle te kwoty są dziwnie szczegółowe. Ja naprawdę jestem ciekawa co to za metodologia była. Bo ja do obliczania kosztów utrzymania dziecka stosuję dodawanie, dzielenie, jakieś procenty, ale tu pewnie silnie i funkcje wjechały...
                  • iberka Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:36
                    Dokładnie tak i jest to wspomniane kilka razy smile.
          • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 08:58
            Otwarcie oczu to jedno.
            Rozpętanie wojny to drugie.
          • chicarica Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:12
            Myślę że takie tablice powinno się pokazywać ludziom przed spłodzeniem trójki dzieci.

            Kolejna sprawa: jeśli ja dobrze rozumiem, to dziecko utrzymuje dwoje rodziców. Czyli owszem, utrzymanie dziecka może kosztować dajmy na to 2000 miesięcznie, ale to oznacza że jeden rodzic ma zapłacić tych alimentów 1000. Bo drugi 1000 dokłada ten u kogo dziecko mieszka.
            • vivi86 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:49
              Jak opieka jest 50/50 i nie ma mega dysproporcji zarobkowych i majątkowych to może być jak piszesz. Bo nie wiem skąd założenie, że matka ma wyłożyć 50% kasy i 100% opieki.
              • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:38
                To nie założenie. To uparte fakty.
                • arthwen Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:32
                  To, że się tak dzieje, to nie znaczy, że należy przejść nad tym do porządku dziennego i na dodatek to usankcjonować.
                  • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 13:03
                    Moje nieprzechodzenie do porządku dziennego polega na wnoszeniu co kilka lat o podwyżkę.

                    Więcej sama nie mogę.
                    • arthwen Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:21
                      Pod względem kwoty alimentów - owszem, niewiele więcej możesz.
                      Natomiast pod względem świadomości społecznej - pewnie byś mogła wink
      • lauren6 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:10
        Niech policzą dla najwyższych zarobków. Ojciec 3 dzieci, po wejściu w drugi próg podatkowy, będzie po opłaceniu alimentów na minusie 🤣

        Tęgie głowy nad tym myślały.
      • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:44
        Jest jeszcze gorzej. Pamiętaj że podstawą są M O Ż L I W O Ś C I Z A R O B K O W E czyli to ile sędzina uzna że powinnaś zarabiać. Nie jest brana pod uwagę koniunktura gospodarcza lub czy są zwolnienia grupowe. Wniosek nasuwa się sam - albo podwiązanie nasieniowodów albo jedynym wyjściem jest wystąpienie o opiekę całkowitą nad dzieckiem lub nawet o zabranie praw rodzicielskich drugiej stronie.
        • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:48
          Och, przypomnisz skąd wzięły się te słynne możliwości zarobkowe? Czyż nie stąd, gdy tatuś, były prezes, twierdził, że utracił pracę i teraz ma już niestety najniższą krajową? Ach, wszystko przez twoich współbraci, idź tam szlochać.
        • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:14
          Muszę nakarmić dzieci niezależnie od koniunktury, jak je przestanę karmić to będę miała sprawę w sądzie o zaniedbanie. Głodzenie dzieci niczym się nie różni od niepłacenia alimentów. Ciekawe jak to jest że facetów nie stać na te kilkaset zł alimentów ale stać by ich bylo na utrzymanie dziecka
          • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:16
            Tylko dlaczego potrzeby dzieci rosną wraz z dochodem rodzica? Bogaty płaci więcej za kajzerkę?
            • fogito Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:20
              Bogaty nie kupuje kajzerki tylko razowy chleb, który kosztuje więcej.
              • krwawy.lolo Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:36
                Za maltretowanie dzieci razowcem powinny być odbierane prawa rodzicielskie. Chleb razowy to trauma z mojego dzieciństwa.
                • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:40
                  Widzę że kolega z bogatej rodziny...
                • fogito Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:49
                  Serio, oj biedactwo. Wolałeś się zapychać białymi bułami.
                  • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:53
                    Miałem kumpla którego rodzice byli bardzo prozdrowotni. Na urodziny dostał tort bez cukru. Nawet psy nie chciały go jeść. Rzucaliśmy go srokom ale nawet one nie chciały.
                    • fogito Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:54
                      Taaaa bajki.
                  • krwawy.lolo Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 15:29
                    Wolałem delektować się się chrupiącą, złotobrązową skórką otulającą puszysty miąższ.
            • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:40
              Apetyt rośnie w miarę jedzenia i im więcej zarabiasz tym więcej wydajesz.
              • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:42
                W niemowlęctwie też?
                • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:46
                  A co za różnica? Only sky is the limit. Myślisz, że dziecko Lewandowskiego - noworodek - nosił ubrania z lumpa czy raczej Burberry i tym podobne? smile Myślisz, że miał kocyki ze Smyka czy kaszmirowe? Myślisz, że jeździł w polskim czołgu czy w Cybexie ze skrzydłami? smile I patrz, nawet kajzerki nie jadł.
                  • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:50
                    Wszędzie dodaj końcówkę o tongue_out jeździło, nosiło, mialo
              • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:45
                A to już zależy.
            • runny.babbit Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:34
              Potrzeby dzieci są podobne, tylko biednego najzwyczajniej nie stać na ich zaspokojenie więc tego nie robi. Co nie wpływa na fakt, ze te potrzeby są.
            • vivi86 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:41
              Dziecko ma prawo do równej stopy życiowej z rodzicem. I tak dla jednego oznacza to weekend na buty na zmianę do szkoły z 10 zł, dla drugiego za 8000 zl
            • vivi86 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:42
              Jeżeli rodzina była klasą wyższą co zapewnieł tata, który następnie soe wymiksował to czemu dzieciak ma być karany wypadnięciem z klasy wyższej?
            • tania.dorada Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:02
              tanebo0001 napisał:

              > Tylko dlaczego potrzeby dzieci rosną wraz z dochodem rodzica? Bogaty płaci więc
              > ej za kajzerkę?

              Nie powinny rosnąć? Ale to w takim razie ojcu też nie. Jak zacznie więcej zarabiać to więcej płaci za kajzerkę?
      • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:05
        Wiesz, mnie się nikt nie pyta czy mam dochody wystarczające na utrzymanie trójki dzieci, jak nie masz kasy to nie rób dzieci
        • evening.vibes Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:16
          gru.u napisała:
          > Wiesz, mnie się nikt nie pyta czy mam dochody wystarczające na utrzymanie trójk
          > i dzieci, jak nie masz kasy to nie rób dzieci

          Ty nie utrzymujesz dzieci za 4800 za sztukę. U ciebie raczej wersja 'talerz zdrowej suchej kaszy' tongue_out
          • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:34
            Dzieci mnie nie pytają, ile zarabiam tylko po prostu mam wydatki to muszę na to zarobić. I w przeciwieństwie do wielu tatusiów zajmuję się tymi dziećmi znacznie więcej
            • evening.vibes Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:39
              gru.u napisała:
              > Dzieci mnie nie pytają, ile zarabiam tylko po prostu mam wydatki to muszę na to
              > zarobić.

              Nie zarabiasz na potrzeby dzieci na poziomie 4,8k/sztukę miesięcznie.
              • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:41
                Każde dziecko powinno mieć kaszmirowy kocyk...
              • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:43
                Ale zrozum że nawet jak zarobię zero to muszę je nakarmić i nikogo nie interesuje jak
                • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:50
                  To idziesz do MOPSu
                  • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:50
                    Alimenciarz nigdzie nie pójdzie.
                    • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:08
                      To może niech alimenciarz pójdzie do pracy, zamiast narzekać jaki głodny? Ma dwie rączki, nie musi się nikim opiekować, zdecydował się na rodzicielstwo, o co zatem chodzi? W dorosłym życiu ponosi się konsekwencje swoich wyborów.
                      • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:12
                        Nie chcę używać mizoginicznych argumentów. Spróbuję inaczej - czasami ludzie mają trudną sytuację nie zależną od nich. Czasami jest kryzys a czasami podwinie się noga i życie poukłada pechowo.
                        • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:27
                          Och jeju, ja też miałam trudną sytuację, ale jak jesteś rodzicem to po prostu musisz tę miskę napełnić, nie ma zmiłuj. Jak sytuacja jest na tyle trudna, że nie możesz jej samemu rozwiązać (niepełnosprawność, bezdomność, ciężka choroba) to idziesz do odpowiednich instytucji, które oferują swoją pomoc. W takiej sytuacji to i tak żaden sąd wielkich alimentów nie przyzna. Jak mój były mąż w pandemii stracił pracę to siedział z dzieckiem większość dnia i ogarniał opiekę, żebym ja mogła zarobić na jej utrzymanie i nie umrzeć z głodu.
                        • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:15
                          No właśnie, niezależnie od tego jak ciężką mam sytuację muszę karmić dzieci
                          • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:24
                            I dziecko przejada dziennie od 30 do 130 zł dziennie? Co one żrą?
                            • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:27
                              A twoja stawka dzienna to ile? Podaj chociażby dzisiejsze menu z wyliczeniem, słucham. A potem jakieś topowe z ostatniego tygodnia.
                            • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:28
                              tanebo0001 napisał:

                              > I dziecko przejada dziennie od 30 do 130 zł dziennie? Co one żrą?
                              >

                              Jesteś tak porąbany, że to aż oczy bolą.
                              Same szkolne obiady to u nas ok 350 zł miesięcznie. A to tylko jedno danie w ciągu dnia. Do tego śniadanie w domu, przekąski do śniadaniówki oraz kolacja. To już spokojnie ponad 30 zł a moje dziecko je malutko.
                              • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:32
                                Czyli 10 zł DZIENNIE??????????? To co za resztę?
                                • fogito Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:35
                                  Hahahah odklejony jesteś. Mam syna w domu od 3 miesięcy. Je jak smok. Myślę, że zebrałoby się 200 zł na dzień. Ale my na jedzeniu nie oszczędzamy.
                                  • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:37
                                    Czyli zjada miesięcznie za 6000z?
                                    • fogito Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 00:45
                                      Myślę że około 5000 by się na pewno uzbierało na miesiąc. On trenuje i serio je bardzo dużo. Ja gotuję non stop. A on byle goovna nie zje
                                      • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 06:01
                                        fogito napisała:

                                        > Myślę że około 5000 by się na pewno uzbierało na miesiąc. On trenuje i serio je
                                        > bardzo dużo. Ja gotuję non stop. A on byle goovna nie zje

                                        Sumo?
                                        • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 08:33
                                          Rozmowa o alimentach w Polsce to jak rozmowa tanebo z fogito - albo 5000 miesięcznie na jedzenie (fogito) albo 240 (tanebo).

                                          Nic pośrodku.
                                          • fogito Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 08:53
                                            Jest masa po środku. Ale na pewno nie jest to 240zl.
                                        • fogito Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 08:52
                                          Nieeee. Piłka narożna.
                            • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:51
                              Na przykład posiłki w przedszkolu plus to co w domu. 130 nie przejadają, ale poza jedzeniem są inne wydatki
                              • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:53
                                OK. Ale po pierwsze oboje rodziców powinni partycypować w tych kosztach. Czyli dzienne koszty to 260 zł...
                                • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:56
                                  Tanebo, doliczyłeś się tego swojego jedzenia, czy dalej liczysz, jak te ciąże z wpadek?
                                  • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:56
                                    Ja? Z 8 zł dziennie?
                                    • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:04
                                      Czyli co niby dziś zjadłeś? 4 suche bułki popiłeś litrem mleka?
                                      Nie ośmieszaj się.
                                      • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:15
                                        www.youtube.com/shorts/k1VyV_T8ySo
                                    • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 19:24
                                      tanebo0001 napisał:

                                      > Ja? Z 8 zł dziennie?
                                      >
                                      🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
                                • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:59
                                  U niej policz 130, ale za pół miesiąca. A u mnie podziel to na 3 i pomnóż przez 30.

                                  Na dziesięcioletnie dziecko sąd w 2019 uznał 700.
                                • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:02
                                  Oboje jak oboje po równo partycypują w wychowaniu, tak jak u mnie, dlatego my dzielimy koszty na pół
                            • jakornelia12345 Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 11:50
                              I dziecko przejada dziennie od 30 do 130 zł dziennie? Co one żrą?
                              Zupę z płetwy rekina, kawior, a potem popijają Dom Perignon.
                              A tak serio, to dzieciak, tylko - cytując - "żre"? Lata całkiem nago i boso i siedzi w ciemności w piwnicy?
                              30 złotych dziennie na jedno dziecko to obraza boska jest. Tatulo, który tylko tyle wykłada na dziecko dziennie, to niezły gnój.
                      • dramatika Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:22
                        trampki-w-kwiatki napisała:

                        > To może niech alimenciarz pójdzie do pracy, zamiast narzekać jaki głodny? Ma dw
                        > ie rączki, nie musi się nikim opiekować, zdecydował się na rodzicielstwo, o co
                        > zatem chodzi? W dorosłym życiu ponosi się konsekwencje swoich wyborów.


                        Gimbo - feminizm. Będzie taka wymachiwać sztandarami i palić staniki i do główki jej nie przyjdzie, że te kwoty to wylewanie dziecka z kąpielą.
                      • evening.vibes Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:30
                        trampki-w-kwiatki napisała:
                        > To może niech alimenciarz pójdzie do pracy, zamiast narzekać jaki głodny? Ma dw
                        > ie rączki, nie musi się nikim opiekować, zdecydował się na rodzicielstwo, o co
                        > zatem chodzi? W dorosłym życiu ponosi się konsekwencje swoich wyborów.

                        Przykład dotyczył osoby zarabiającej brutto 9k brutto średnią krajową). To jest 6,4k nett. Przy tych dochodach wyliczono 5,2k alimentów na trójkę dzieci.

                        Policzmy zatem dwójkę rodziców zarabiających tę średnią. Wychodzi, że dzieci utrzymuje się za 3,4k/łebka (z socjalem 4,4k/łebka) a rodzice po 1,2k.

                        Serio - wszystko wam gra?
                        • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:03
                          Mnie nie gra, ale wiem, że na dziecko wydaję więcej niż na siebie. Natomiast koszty mieszkania mam na pół z dzieckiem i jem ok. Dziś bajgle z lososiem były, koszt 1 szt., ok. 27 zł.
                      • tania.dorada Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:04
                        trampki-w-kwiatki napisała:

                        > To może niech alimenciarz pójdzie do pracy, zamiast narzekać jaki głodny?

                        Albo niech przejmie opiekę nad dziećmi i w taki sposób niech realizuje swoje zobowiązanie alimentacyjne big_grin w razie czego i do Mopsu może wtedy chyba uderzyć, nie?
                        • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:42
                          Ja mam inną propozycję - od razu po wyroku eutanazja, narządy sprzedać i kasę dać na lokatę. Będzie i na dziecko i ludzie będą zdrowi.
                          • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 19:28
                            Ale czego ty do cholery nie rozumiesz? Alimenty to nie jest jedyne możliwe rozwiązanie dla tego uciemiężonego mężczyzny. To w ogóle powinno być rozwiązanie ostateczne dla jakichś upośledzonych ciołków, którzy nie potrafią się dzieckiem zajmować. Przede wszystkim tatusiowie powinno w sądzie wnioskować o opiekę nad dzieckiem na równi z matkami. Mój były nie płaci ani grosza alimentów, ale za to biega po lekarzach z młodą, wozi do szkoły 3x tygodniu, ogarnia połowę wakacji a nawet więcej, generalnie odwala swoją ojcowską robotę i to całkiem nieźle.
                            • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 19:43
                              Sęk w tym że koniec związku to najczęściej konflikt. Kumpel po rozwodzie postarzał się fizycznie o 20 lat. I dzieci, alimenty są często bronią w tej wojnie.
                              • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 20:07
                                Konflikt nie będzie mniejszy, jeśli kumpel weźmie tylko 10 procent opieki a nie na przykład 40. A czy kumpel wystąpił o połowę opieki? Nie musiałby wówczas płacić alimentów. Czy jednak wygodnie mu scedować wszystkie obowiązki rodzica na byłą żonę i tylko raz na dwa tygodnie pójść z dzieckiem do kina? Bo jeśli tak, to cóż.
                                • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 20:45
                                  Wystąpił o całkowitą opiekę.
                                  • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 09:46
                                    tanebo0001 napisał:

                                    > Wystąpił o całkowitą opiekę.
                                    >
                                    Doskonale! Zatem nowe tabele alimentacyjne powinny go radować, albowiem wystąpi o alimenty od byłej żony.
                              • jakornelia12345 Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 11:57
                                "Sęk w tym że koniec związku to najczęściej konflikt. Kumpel po rozwodzie postarzał się fizycznie o 20 lat. I dzieci, alimenty są często bronią w tej wojnie."

                                O, jaki biedny. To czemu doprowadził do rozwodu?
                                • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 12:11
                                  Może akurat to on był pokrzywdzony w tym konkretnym rozwodzie.
                                  • jakornelia12345 Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 12:27
                                    "Może akurat to on był pokrzywdzony w tym konkretnym rozwodzie."

                                    By się starał o swoje małżeństwo, to nie byłoby rozwodu. W końcu za rozpad związku odpowiadają obie strony, nigdy jedna. Tak słyszałam od panów wyprowadzających się do kochanki i zostawiających żonę z małymi dziećmi.
                          • jakornelia12345 Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 11:55
                            "Ja mam inną propozycję - od razu po wyroku eutanazja, narządy sprzedać i kasę dać na lokatę. Będzie i na dziecko i ludzie będą zdrowi."

                            No w sumie dobra propozycja. Piszesz się?
                  • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:14
                    Nie, bo tam liczą dochód z zeszłego roku i nikogo nie interesuje że teraz nie mam co jeść
                • evening.vibes Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:25
                  gru.u napisała:
                  > Ale zrozum że nawet jak zarobię zero to muszę je nakarmić i nikogo nie interesuje jak

                  Za 800+ wykarmisz. Przykład dotyczył zupełnie czego innego.
      • saszanasza Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 05:09
        evening.vibes napisała:

        >
        > Czyli osoba zarabiająca 9k brutto (6,4 netto) na trójkę dzieci ma płacić 5,2k??
        >

        5,2 brutto.
        • saszanasza Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 05:16
          saszanasza napisała:

          > evening.vibes napisała:
          >
          > >
          > > Czyli osoba zarabiająca 9k brutto (6,4 netto) na trójkę dzieci ma płacić
          > 5,2k??
          > >
          >
          > 5,2 brutto.
          >
          >

          Mnie wyszło 3800 z hakiem.
        • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 05:59
          Alimenta nie są opodatkowane.
        • evening.vibes Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 06:06
          saszanasza napisała:
          > evening.vibes napisała:
          >
          > >
          > > Czyli osoba zarabiająca 9k brutto (6,4 netto) na trójkę dzieci ma płacić
          > 5,2k??
          > >
          >
          > 5,2 brutto.

          Borze szumiący - alimenty to nie pensja - nie są opodatkowane!!
          • saszanasza Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 06:12
            evening.vibes napisała:

            > saszanasza napisała:
            > > evening.vibes napisała:
            > >
            > > >
            > > > Czyli osoba zarabiająca 9k brutto (6,4 netto) na trójkę dzieci ma p
            > łacić
            > > 5,2k??
            > > >
            > >
            > > 5,2 brutto.
            >
            > Borze szumiący - alimenty to nie pensja - nie są opodatkowane!!
            >
            >
            >
            Flatego 3/5 pensji 6400 daje 3800 a nie 5200
            • evening.vibes Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 06:17
              saszanasza napisała:
              > Flatego 3/5 pensji 6400 daje 3800 a nie 5200

              3/5 od brutto.

              To co wkleiłam to przykład z oficjalnego pdf-a informacyjnego. Masz linka do strony rządowej - kliknij, pdf jest na dole możesz sobie sprawdzić.
              • saszanasza Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 16:12
                Zerknęłam do źródła i mowa jest o dochodzie. Ten przykład na który sie powołujesz to wartości netto - 9 tys. Czyli cytujesz wyliczenia dla netto, a wnioski odnosisz do tej samej kwoty ale brutto.
                • evening.vibes Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 16:26
                  saszanasza napisała:
                  > Zerknęłam do źródła i mowa jest o dochodzie. Ten przykład na który sie powołuje
                  > sz to wartości netto - 9 tys.

                  Nie - masz wyraźnie napisane 'przedział dochodowy to 8.301–9.200 zł' - to teraz zjedź stronę niżej i zobacz, że przedziały dochodowe są brutto (wyraźnie napisane w nagłówku tabeli).
                  • saszanasza Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 16:41
                    evening.vibes napisała:

                    > saszanasza napisała:
                    > > Zerknęłam do źródła i mowa jest o dochodzie. Ten przykład na który sie po
                    > wołuje
                    > > sz to wartości netto - 9 tys.
                    >
                    > Nie - masz wyraźnie napisane 'przedział dochodowy to 8.301–9.200 zł' - to teraz
                    > zjedź stronę niżej i zobacz, że przedziały dochodowe są brutto (wyraźni
                    > e napisane w nagłówku tabeli).
                    >
                    >
                    >

                    Ale to coś jest nie tak z tymi tablicami, bo dochód to nie jest kwota brutto a netto.
                    • saszanasza Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 17:23
                      O właśnie, tutaj ktoś wyjaśnia to, o co mi chodziło od samego początku:
                      bezprawnik.pl/tablica-alimentacyjna/
                      • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 17:30
                        Jakbyś przeczytała tę dyskusję albo dowolną dyskusję na temat alimentów, doczytałabyś, że nieodróżnianie dochodu brutto do netto to podstawowy problem, na który wskazują wszyscy.
                        Niestety, na tym problemy się nie kończą.
                        • saszanasza Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 18:59
                          danaide2.0 napisała:

                          > Jakbyś przeczytała tę dyskusję albo dowolną dyskusję na temat alimentów, doczyt
                          > ałabyś, że nieodróżnianie dochodu brutto do netto to podstawowy problem, na któ
                          > ry wskazują wszyscy.
                          > Niestety, na tym problemy się nie kończą.

                          Fakt, że nie czytałam całości. Ostatnio rzadko w ogóle wchodzę na forum a jak już napiszę, to w odpowiedzi, ale od sierpnia mam urlop😉 poczytam dogłębniej
                      • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 17:33
                        No właśnie! Dobrze pisze! Piwa mu dać! To jest tak po...ane że chyba przerzucę się na bromans.
                        • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 21:43
                          Stary, ty się boisz alimentów?? Ej serio? No nie ośmieszaj się, plizzz.
    • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 08:40
      Kurczę, te kwoty są z kosmosu. Na pewno kosmosu orzecznictwa, bo może rzeczywiście tatuś, który co miesiąc ma te 20 000 na rękę wydaje na dziecko w rodzinie (z którym mieszka? nie wiem jak opisać tę sytuację) czwórkę. Bo na pewno jest inaczej, gdy opuszczono mamusię, ale nie dziecko.
      Teraz się zacznie płacz i ukrywanie dochodów.

      Dopiero co podniosłam alimenty na dziecko 15letnie. Patrząc na tabele, wiek, dochód, nie prosiłam o za wiele. Ale dostałam tyle, ile w Polsce się daje. I nie jest to mało, niemniej patrząc na tabele - dużo mniej.

      Ma ktoś linka do całości, nie opublikowanej na X? Bo tylko kółko mi się kręci i krzyżyk nie chce się wpisać.
      • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 08:46
        Dzięki za linka na gov.pl.

        OJP, ja chyba wróżką powinnam zostać.
      • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:00
        Może to po prostu koszty utrzymania dziecka przy tych dochodach? Bo aż wierzyć mi się nie chce, że wypuścili taki blamaż. uncertain (zaraz wpadnie Alicia i rzuci, że to ostanie dzieło jej ulubieńca).
        • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:06
          Dotknij komputera i uwierz.

          Na pewno w jakiejś bańce tak może to wyglądać. Choć pewnie przy większej ilości dzieci jakoś inaczej się te koszty kroi, ale tu powinna obok thank you wypowiedzieć się gruu. Dla równowagi.

          Na rozprawie trzymałam język za zębami i nie powiedziałam, że na studiach uczono mnie, że "prawnicy nie potrafią również liczyć". Nie wiem, czemu to zapamiętałam!
          • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:22
            Ale już pomijając banki - tam jest dochód brutto 😂
            • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:29
              Komentarz o ministerstwie magii rządzi.

              Dodam tylko, że w Belgii tabele uwzględniają wkład ojca (wkład ojca mojego dziecka co prawda pominęły milczeniem). Ciekawe, czy ktoś cokolwiek w ogóle konsultował.
              • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:33
                Podobno konsultowane - „Tablica opiera się na minimum socjalnym i została przygotowana po szerokich konsultacjach z sędziami, prawnikami, ekspertami społecznymi i organizacjami rodziców.”
        • ichi51e Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:24
          No właśnie też mi się wydaje że to są koszty do podziału na 2
          • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:30
            Z drugiej strony, jak patrzę teraz na jedno dziecko a dochody powinny być liczone x2 to raczej jednak są to widełki alimentacyjne. uncertain
          • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:31
            Na dwa, ale przy uwzględnieniu wkładu osobistego?
            Czy jednak nie na dwa, bo uwzględniono wkład osobisty (tam jest zastrzeżenie, że to tabela dla przypadków, gdzie ojciec "bierze dziecko na weekendy")?
            • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:34
              Ale rośnie nieproporcjonalnie, bo przy 13-latku nie obroni się wkładu osobistego. wink
              • iberka Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:35
                Dlaczego? 13 latek, to nadal dziecko, które samodzielne nie jest
                • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:49
                  Ale nikt nie mówi, że jest samodzielne, tylko tu proporcje utrzymania dziecka zbliżają się do 50:50.
                  • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:56
                    Utrzymanie dziecka 50:50 to może mieć gruu. Bo połowę czasu jej eks zajmuje się dziećmi.
                    • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:04
                      Ja tylko pisze jak sądy to wyliczają a nie jak jest realnie. big_grin
                • vivi86 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:37
                  *nie dot. Seksownej wyszczekane jematusi 😁
                  • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 01:25
                    Seksowna i wyszczekana jematusia ma realny podział 50/50 czasu więc i koszty ma 50/50. Ponoszenie tych samych kosztów przy większym udziale czasowym to robienie z kogoś frajera
              • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:39
                I tu się mylisz. Nawet sędzia tłumaczyła ostatnio ojcu mojego dziecka 13+, że matka robi dziecku kanapki.
                Do lekarza z 13+ nie chodzisz, w domu sam wszystko zrobi, na wakacje jedziesz sama, bo się zmęczyłaś a on się sobą zajmie i nie skończy się to międzynarodową aferą?
                No nie.
                • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:49
                  I jaka proporcję w waszym przypadku, przy udziale ojca wynoszącym: ZERO zaproponował sąd? wink
                  • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:54
                    Jeszcze nie otworzyłam koperty z ostatnim uzasadnieniem wink
                    Przy poprzedniej rozprawie, licząc stosunek wnioskowanych alimentów (wnioskuję o 100%) do otrzymanych, dostałam 60% wnioskowanej kwoty. Czyli mam 100% w.o., 40% kosztów.
                    Teraz też wnioskowałam o 100%, dostałam poniżej 50% wnioskowanej kwoty, ale jednak podwyżkę.

                    Rany, jak to wszystko wyliczyć?
                    • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:03
                      Z reguły sąd w uzasadnieniu pisze, że koszty utrzymania dziecka wg niego to X a rodzic ma płacić Y i wtedy widzisz jakie to proporcje.
                      • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:12
                        Koszty utrzymania mojego dziecka wg sądu są czysto teoretyczne, bo ja mam swoją tabelkę w oparciu o spisy z natury, amortyzację środków trwałych, analizy wydatków z banku, potwierdzenia przelewów i faktury.
                        Więc ja ustalam te proporcje w oparciu o dane, które posiadam, a nie w oparciu o dane, które wyobraża sobie sąd.
                        Przy czym, jak pisałam - moje wyliczone koszty dziecka to właśnie takie ministerialno-tabelkowe. A wg sądu dużo niższe albo znów mój wkład osobisty został wyceniony na 50% i mam dołożyć resztę w kasie - nihil novi.
                        • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:41
                          Nie ma znaczenia co Ty myślisz, pisałyśmy o tym jakie proporcje określa sąd - a to możesz określić obliczając jw.
                          • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:41
                            Otóż - jak napisałam wyżej - okazuje się, że ja myślę podobnie do Ministerstwa Sprawiedliwości, a to sądy mają problem z określaniem proporcji tongue_out
        • alicia033 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:17
          thank_you napisała:

          > (zaraz wpadnie Alicia i rzuci, że to ostanie dzieło jej ulubieńca).

          a nie, w tym zakresie, ahystokhatko by proxy, musicie sobie poradzić beze mnie.
          • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:44
            By proxy to ty próbujesz nawiązać łączność z mózgiem, ale jak widać próby okazały się nieudane. smile
    • damartyn Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 08:58
      To jest przykład tego, jak wylać dziecko z kąpielą.
    • wicehrabia_julian Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:00
      żaden normalny facet nie zdecyduje się na dziecko w tym kraju

      • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:01
        Człowieku, idź zerknij jaki jest dług alimentacyjny w Polsce i zrozum, że tu nie o wysokość chodzi - jesteście miernotami nie płacącymi alimentów dziesięciokrotnie niższych.
        • ewka.n Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:15
          Czyli skoro nie płacą niskich alimentów, to dowalmy im tak wysokie, żeby nie byli w stanie ich płacić? Zadaniem tych tabel ma być usprawiedliwienie długu alimentacyjnego? Jak również jego powiększanie?
          • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:22
            W Polsce się nie płaci, bo można nie płacić, bo ściągalność jest kijowa, bo istnieje wsparcie dla pracy na czarno, a nie dlatego, że tylko rodzice płacący wysokie alimenty unikają ich płacenia, bo "za wysoko" i "nie mają".
            • ewka.n Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:31
              danaide2.0 napisała:

              > W Polsce się nie płaci, bo można nie płacić (...), a nie dlatego, że tylko rodzice
              > płacący wysokie alimenty unikają ich płacenia, bo "za wysoko" i "nie mają".

              Więc do tego, że można nie płacić trzeba teraz jeszcze dodać unikanie płacenia alimentów, bo "za wysoko" i "nie mają"? Taki jest cel tych tabel?
              • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:32
                A gdzie ja twierdzę, że to "dobra zmiana"?
          • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:24
            Jedno nie wynika z drugiego. smile Alimenciarze nie płacą alimentów, bo mogą, aczkolwiek ostatnio rzeczywiście coraz częściej słyszy się o kredytach na spłatę długu alimentacyjnego, bo grozi odsiadka. To jest stan umysłu i nie jest to powiązane z kwotami.
          • iwles Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:32
            ewka.n napisała:

            > Czyli skoro nie płacą niskich alimentów, to dowalmy im tak wysokie, żeby nie by
            > li w stanie ich płacić?


            A co to zmienia, jeśli i tak płacić nie zamierza?
            Im wyższe alimenty niezapłacone, tym szybciej trafi taki tatuś do KRD i nie dostanie kredytu na nowy samochodzik na przykład.
            Może więc szybciej dotrze, ze niepłacenie na dziecko się nie opłaca?

            • profes79 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:39
              Raczej dotrze że trzeba za wszelką cenę ukrywać dochody. Kiedyś już pisałem - aczkolwiek dopiero po południu się dokopie - że w praktyce wysokość alimentów często będzie oznaczać, że nie będzie się opłacało legalnie pracować.
              • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:44
                Z forum sie dowiedzialam ze sporo osob i tak legalnie nie pracuje w pl. Jak wiec te osoby buduja pension pot? Czy tego w ogole w pl nie ma, i kazdy liczy ma emeryture tzw panstwowa? Ta tez nie bedzie raczej wysoka.
                • dramatika Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:18
                  ritual2019 napisał(a):

                  > Z forum sie dowiedzialam ze sporo osob i tak legalnie nie pracuje w pl.

                  Żeby być w Polsce alimenciarzem, trzeba zasadniczo wypisać się całkowicie z systemu, w znaczeniu, umrzeć cywilnie. Czyli praca całkowicie na czarno, ewentualnie wykonywanie jakiejś działalności, ale faktury wypisuje ktoś inny. Do tego brak konta bankowego, bo komornik jest w stanie namierzyć każdą złotówkę w każdym banku w ciagu pięciu minut.
                  • fogito Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:23
                    Patologia pracuje na czarno i janusze biznesu, którzy ukrywają dochody.
                    • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:30
                      Nawet gotówkę trzeba ewidencjonować w firmie.
              • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:50
                Dobrze, to niech idą pracować nielegalnie - powodzenia im wszystkim życzymy i machamy chusteczką na pożegnanie! ❤️
                • profes79 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:09
                  Przy średnich zarobkach w Polsce na poziomie około 8,8k brutto (niech to będzie przedział tabelowy 8,300-9,300) to wychodzi 6300 na rękę. Po odjęciu tabelarycznych alimentów (2278 dla wieku 15+) zostaje na przeżycie 4 tysiące. Aż się chce pracować. A nie daj panie dwójka dzieci...

                  W 2022 pisałem w innym wątku:
                  sąd daje do zrozumienia, że można mieć w dupie jakąkolwiek prace skoro i tak 90/80/70% wynagrodzenia ma iść na alimenty. To jest dokładnie takie samo skurwysyństwo jak żądanie 90/80/70% pensji dziecka/wnuka/innego krewnego na pokrycie kosztów domu opieki dla osoby niezdolnej do samodzielnego życia.
                  • fogito Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 08:55
                    Średnie zarobki są tak niskie? Jestem nauczycielem i więcej zarabiam na litość.
                    • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 09:55
                      Jesteś nauczycielem a nie umiesz znaleźć danych statystycznych?
                      • fogito Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 15:31
                        Nie nie umiem. Ciebie mam od tego. Ty masz morze czasu bo twoimi dziećmi zajmuje się eks.
                        • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 15:49
                          A Twój się nie zajmował synem? Przykro mi
                          • fogito Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 23:20
                            Zajmował, ale ja nigdy nie miałam tyle czasu, żeby go na forum marnować. Twój ma 5 to ma się kim zajmować.
                            • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 23:38
                              Ciekawe, bo sporo tu piszesz. Mój ma dwójkę dorosłych to nie ma jak się zajmować za bardzo
                              • fogito Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 11:00
                                Sporo? Nigdy się w pierwszej dwudziestce nie znalazłam tak jak ty. Mój też dorosły a jednak lubię się nim zajmować. Np. Gotuję dla niego. Twój eks nie gotuje?
                                • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 11:07
                                  Dla córki mieszkającej w innym kraju? No niespecjalnie ma jak. Ty raczej też nie gotujesz na co dzień dla syna.
                                  • fogito Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 11:17
                                    Ale od dwóch miesięcy gotuję. A dla pozostałych dzieci gotuje? Powinien skoro ma je u siebie połowę czasu.
                                    • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 12:18
                                      Oczywiście że gotuje, tak jak ja gotuję jak dzieci są ze mną.
                                      • fogito Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 12:24
                                        Miejmy nadzieję,bo w wątku o gotowaniu okazało się, że mało ludzi gotuje.
                                        • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 12:35
                                          Ale jak wiadomo jesteśmy wielodzietną patologią i nie stać nas na to żeby nie gotować 😁
                                          • fogito Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 12:38
                                            I to jest akurat plus.
                  • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:16
                    profes79 napisał:

                    >
                    > W 2022 pisałem w innym wątku:
                    > sąd daje do zrozumienia, że można mieć w dupie jakąkolwiek prace skoro i tak 90
                    > /80/70% wynagrodzenia ma iść na alimenty


                    Nawet GDYBY twoje wyliczenia nie były błędne, to nie rozumem problemu. Przyznąc alimenty sąd bierze pod uwagę zaangażowanie danego rodzica w opiekę i jeśli ten biedny człowiek wykaże zaangażowanie na poziomie 50 procent, to nikt mu alimentów nie sąsądzi. Proste rozwiązanie.
                    Chyba, że pan chce po prostu zapomnieć o dzieciach, scedować całą opiekę na byłą partnerkę i wieść luksusowe życie singla bez zobowiązań, no to wtedy sorry, musi płacić, taki luksus kosztuje.
                    • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:25
                      O czym ty bredzisz?

                      Wyraźnie trzeba zaznaczyć, że sprawowanie pieczy wspólnej w żadnym razie nie znosi obowiązku alimentacyjnego rodziców wobec ich dziecka.

                      Zgodnie z polskim prawem, co do zasady, obowiązek rodziców ponoszenia ciężarów związanych z utrzymaniem i wychowaniem potomstwa jest niezależny od tego, gdzie ono się znajduje. (...) Zaznaczyć trzeba, że w przypadku gdy, rodzice wprawdzie występują zgodnie o ustanowienie opieki naprzemiennej, ale pomiędzy nimi występuje duża różnica majątkowa, sąd powinien wziąć to pod uwagę i zasądzić wyższe alimenty na rzecz rodzica, który znajduje się w gorszej sytuacji finansowej.


                      Czyli tak czy siak, chłopcze zapłacisz
                      • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:27
                        Za ojcem Matuszem "szach i mat Nocul"
                      • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:30
                        Jezu, zapłacisz jeśli matka bidna i ma niewielkie możliwości zarobkowe a sam żeś bogaty. Wtedy zapłacisz. A jeśli matka bogata a ty popadasz w ubóstwo, bo obiektywnie nie masz jak zarobić więcej, to sąd może orzec alimenty od matki.

                        Ale jeśli obydwoje rodzice mają podobną sytuację majątkową i obydwoje pokrywają wespół wydatki na dziecko to nie ma przesłanek do zasądzenia alimentów w takiej sytuacji. Zapewne też w takiej sytuacji nikt nikogo o alimenty nie pozywa nawet.
                        • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:50
                          Dokładnie tak. W praktyce naprzemienna "znosi" alimenty, stąd też wielu panów "naiwnie" o nią zabiega.
                      • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 13:51
                        Chyba że w lepszej sytuacji finansowej jest matka
              • iwles Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:53

                A to jeszcze zależy, czy pracodawca zechce się narażać PIP.
              • vivi86 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:33
                Może zaskoczę, ale sąd bierze pod uwagę mozliw9sci zarobkowe, a nie dochody.
          • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:11
            Skoro zasadza się niskie to znaczy że od lat dowala się rodzicom sprawującym opiekę tak wysokie koszty bo ktoś je musi ponieść.
            • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:47
              Exactly smile Alimenciarze spłakani, as always, ale nikt nie myśli o tych rzeszach kobiet, które nie mają czasu szlochać, tylko muszą zasuwać, bo dziecko nie pyta skąd matka ma wziąć na „suchą kaszę”, tylko oczekuje zaspokojenia głodu.
              • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:44
                Wkrótce się pocieszysz

                https://www.troublefreepool.com/media/zombieland-money-gif.176701/full
                • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 13:28
                  Ja, dzieciaczku, utrzymywałam swojego syna bez udziału finansowego taty od kiedy syn skończył (chyba) dwa lata. smile Więc te swoje żale wylewaj gdzieś indziej, nie moja wina że nie stać cię na utrzymanie nawet jednego bombelka.
                  • arthwen Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:23
                    tanebo żadnego dziecka nie ma i nie będzie miał, więc to w ogóle tylko bicie piany.
                    • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:25
                      ufffffffff
            • vivi86 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:33
              This.
      • fogito Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:01
        Hahaha to dobrze. Bo skoro tych “normalnych” na dzieci nie stać to nie powinni ich robić. Dziecko to koszta i odpowiedzialność.
        • jkl13 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:52
          Koszty, nie koszta, bo oczy bolą.
          • fogito Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:53
            Oh sorki. W innej wypowiedzi napisałam koszty.
          • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:18
            Koszta to stara forma.
            • fogito Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 15:32
              Ja stara jestem 🤪
      • chicarica Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:15
        Na razie to problem jest z tym, że faceci to by może i chcieli ale kobiety powiedziały stop. Zatem dziecko możecie mieć z własną ręką w toalecie.
        • fogito Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:17
          Faceci chcą dzieci, bo im się wydaje, że po urodzeniu wszystko ogarną kobiety.
        • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:18
          I dlatego mam już pomysł na prezent dla kumpla na kawalerskie - podwiązanie nasieniowodów...
          • fogito Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:22
            Myślisz, że nie chce mieć syna. Jak większość facetów?
            • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:23
              A po co? Nie jest nawet hrabią...
              • fogito Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:24
                Nie wiem po co, ale taki jest trend.
                • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:28
                  Dawno i nie prawda
                  • fogito Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:51
                    Nieprawda? Aha.
          • chicarica Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:24
            Sobie zrób ten prezent, na wypadek gdyby kiedyś jakaś po pijaku jednak zrobiła ten błąd.
            • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:44
              I zrobię
        • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:22
          To teraz już wiem dlaczego otwarto to

          24kurier.pl/na-luzie/bordoll-czyli-dom-publiczny-z-lalkami/
          • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:48
            Nie, nie dlatego. Jesteście po prostu nieudacznikami.
          • chicarica Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:25
            Jestem za, po prostu dajcie nam święty spokój.
        • vivi86 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:27
          Faceci by chcieli? Z tego co widzę chcą częściej i bardzoej kobiety.
      • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:22
        Ale o co ci chodzi? Tego pana spawacza to na rozwód po prostu nie stać. To takie dziwne? Rozwód to luksus a każde rozstanie pogarsza sytuację materialną rodziny. Niech Pan spawacz weźmie dzieci do siebie na pół miesiąca i nie będzie musiał płacić alimentów, poniesie faktyczne koszty opieki nad dziećmi i już.
        • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:41
          Ponadto w tym układzie pan spawacz ma oceany czasu na dorabianie, żeby utrzymać dzieci, które widuje raz na dwa tygodnie.
          Mógł być głównym opiekunem i otrzymywać alimenty ale z jakiegoś powodu nie walczył o tę opcję.
      • angazetka Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:12
        A normalna kobieta?
        • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:14
          Tylko męzczyźni ponoszą konsekwencje swojego życia płciowego w tym kraju. Takie uroki patriarchatu.
          • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:22
            Chyba cię buk opuścił. Akurat w Polsce to głównie kobiety ponoszą konsekwencje decyzji o rodzicielstwie.
            • krwawy.lolo Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:26
              Tylko w Polsce? Chyba, że masz na myśli gwałt. Pambuk, zastanawiacie się, co klikacie w świat? tongue_out
              • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:29
                Rozmawiamy o Polsce i tutejszym systemie nie o jakimś "świecie" .
                • krwawy.lolo Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 13:33
                  Mnie nie chodzi o żaden "system"! Kobiety rodząc dzieci ponoszą przecież konsekwencje decyzji o rodzicielstwie🤦‍♂️
          • vivi86 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:35
            Jaja sobie robisz?
          • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:03
            Ponoszą głównie kobiety
      • turzyca Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 14:17
        Jeśli wynajem kawalerki kosztuje 2500 PLN to ile kosztuje wynajem mieszkania trzypokojowego? Te 5 000 PLN pójdzie na mieszkanie, a gdzie jedzenie dla dzieci, lekarstwa, przybory szkolne itp?
        • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 14:35
          Tu się nie zauważa, że tatuś widujący dzieci 2x w miesiącu może równie dobrze wynająć pokój w mieszkaniu a nie kawalerkę. Matka z dziećmi pod opieką potrzebuje już jednak mieszkania i to bynajmniej nie kawalerki.
          • volta2 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:41
            i z tymi dziećmi ma się zwalać do wynajętego pokoju? chyba cię wyobraźnia ponosi... no chyba że rozważasz że będzie z nimi hotelował w mariottcie? a nie, czekaj...
            • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 19:30
              A to już jest jego problem. Jeśli wybrał taki model, w którym przypada mu 10 procent opieki, to niech się z tym układa.
      • taki-sobie-nick Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 01:02
        wicehrabia_julian napisał:

        > żaden normalny facet nie zdecyduje się na dziecko w tym kraju
        >
        Tak, tak. Straszna matka żyje z dziećmi za prawie 5000 zł. Za mieszkanie płacą jej - oczywista - krasnoludki, a 5000 to znakomita kwota dla trzech osób.

        A może by tak ojciec spawacz zdecydował się na opiekę naprzemienną?
        • taki-sobie-nick Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 01:05
          Wynajem trzech pokoi, duże miasto:

          www.otodom.pl/pl/wyniki/wynajem/mieszkanie,3-pokoje/mazowieckie/warszawa
          • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 01:27
            Podaż mieszkań na wynajem dla samotnego rodzica z dziećmi jest bardzo niska
    • wicehrabia_julian Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:03
      bardzo pouczająca dyskusja pod postem Ministerstwa

      Tekst linku
      • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:05
        I tak ci nie grozi, to po co się emocjonujesz?
        • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:51
          Po raz pierwszy dzięki ci Zeusie za brzydotę!!! Dwa woły dla ciebie...
          • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:11
            Bardziej to kwestia charakteru. smile
          • hosta_73 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:10
            tanebo0001 napisał:

            > Po raz pierwszy dzięki ci Zeusie za brzydotę!!! Dwa woły dla ciebie...
            >

            Rozejrzyj się. Nie takie pokemony mają dzieci.
            • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:45
              Po pierwsze dzięki za przyznanie że jestem brzydki. A poza tym nie żal mi tych frajerów.
              • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:50
                Ty przede wszystkim brzydką duszę masz!
    • ichi51e Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:17
      Im człowiek bogatszy tym taniej - zarabiasz 4k? Dziecko to 1/4 Zarabiasz 25k - 1/5
      • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:23
        Procentowo biedni też najwięcej wydają na jedzenie czy opłaty (albo raz tak, raz siak).
        Procenty nie mówią wszystkiego.
      • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:28
        Ichi odkrywa świat.
      • palacinka2020 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 20:43
        To akurat nic dziwnego. Im wiecej zarabiasz tym wiekszy procent zarobkow wydajesz np na oszczednosci, czy wakacje, a mniej idzie na zaspokojenie potrzeb zyciowych.
    • xymena_liga Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:25
      Popieram z całego serca. PS Jestem antynatalistką.
    • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:37
      Zamiast promowac, klasc nacisk czy wrecz wymuszac opieke 50/50 wprowadza sie idiotyczne tablice i tradycyjnie to tylko matki wychowuja dzieci. No wiec 'gdzie byla matka', 'matka tak wychowala' jest jak najbardziej ma miejscu.
      • freja08 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:48
        Jak sobie wyobrażasz wymuszanie opieki 50:50?
        • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:57
          W Polsce sadownie, jesli sugestie nie zadzialaja.
          • kochamruskieileniwe Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:45
            Niestety, w Polsce duża część rozwodów spowodowana jest alkoholizmem współmałżonka. Lub przemocą domową. No ja to bym się jednak obawiała wymuszania opieki 50:50 w takiej sytuacji...
          • palacinka2020 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 20:44
            A jak niby sad ma znusic ojca do opieki osobistej nad dziecmi, jesli ten nie chce?
      • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:12
        Nigdzie nie jest tu napisane że płatnikiem alimentów ma być ojciec
        • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:16
          W watku dokladnie to jest napisane i tak to wyglada w praktyce. Poza tym to jest bez znaczenia, bo norma powinno byc zalozenie ze rodzice wychowuja dzieci 50/50 po rozstaniu.
          • vessss Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:35
            Powinno. W świecie idealnym. W nieidealnym dziecko np. wraca po tygodniu u tatusia bez ubrań- zgubiły się.. chore- oj tam, to katarek, ja nie mam czasu i kasy na lekarza...z nieodrobionymi lekcjami i jedynkami- nie chciał, nie nauczyłaś go pilnować lekcji.. nastawione przeciwko matce- bo rozwalila taakie wspaniałe małżeństwo i rodzinę..itp itd. Ile byś wytrzymała zanim byś ubiła gada?
            • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:16
              vessss napisała:

              > Powinno. W świecie idealnym. W nieidealnym dziecko np. wraca po tygodniu u tatu
              > sia bez ubrań- zgubiły się.. chore- oj tam, to katarek, ja nie mam czasu i kasy
              > na lekarza...z nieodrobionymi lekcjami i jedynkami- nie chciał, nie nauczyłaś
              > go pilnować lekcji.. nastawione przeciwko matce- bo rozwalila taakie wspaniałe
              > małżeństwo i rodzinę..itp itd. Ile byś wytrzymała zanim byś ubiła gada?


              Dlaczego kobiety wiaza sie i rozmnazaja z taka patologia?
              • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:17
                A dlaczego faceci wiążą się z kobietami które ich rzekomo alienują i wyciągają kolosalne alimenty?
                • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:24
                  gru.u napisała:

                  > A dlaczego faceci wiążą się z kobietami które ich rzekomo alienują i wyciągają
                  > kolosalne alimenty?


                  Bo sa patologia? Wiadomo przecisz ze kobiety sa idealne.
                  • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:04
                    Jak wybierają takie baby to może są patologia
              • volta2 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:44
                bo są po prostu bezmyślne.
            • volta2 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:43
              w idealnym to dzieci mają pełną rodzinę. .
              • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:48
                volta2 napisała:

                > w idealnym to dzieci mają pełną rodzinę. .

                Bo pelna rodzina rowna sie idealna...
          • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:35
            Wielu rodziców nawet przed rozstaniem nie chce tak wychowywać. Patrz zachwyty że mój ex taki dzielny lub taki biedny że odrabia swoją połowę
            • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:17
              Jaki jest tego powod?
              • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:17
                Powszechne przyzwolenie społeczne i przekonanie że dziecko go z jednej strony własność matki a z drugiej jej wyłączna odpowiedzialność
                • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:25
                  gru.u napisała:

                  > Powszechne przyzwolenie społeczne i przekonanie że dziecko go z jednej strony w
                  > łasność matki a z drugiej jej wyłączna odpowiedzialność

                  A kto to jest to spoleczenstwo?
                • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:26
                  A tu się zgodzę. Zasługujesz na Nobla.
                  • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:04
                    Dzięki, możesz blikiem
      • vivi86 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:39
        A chciałabyś być przerzucona jak paczka z domu do domu bywa, że codziennie (tak, znam takie przypadki)? Bo ja nie. Ponadto do opieki naprzemiennej rodzice muszą naprawdę sid dogadywać i współpracować ze sobą. Nieco lepiej z gniazdowaniem, ale kto ma na utrzymanie 3 mieszkań.
        • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 13:27
          Bzdura, normalni, odpowiedzialni za swoje dzieci i przede wszystkim kochajacy rodzice wychowuja dzieci po rozstaniu. Tak, wychowuja, na zasadzie 50/50, najbardziej popularnym modelem w mojej bance jest 3 dni/4 dni - 4 dni/3 dni, oczywiscie wspolne wakacje, swieta itd. W pl najpopularniejszym modeled jest dzieci z matka a ojciec ma widzenia dwa razy w miesiacu.
          • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 13:28
            Nawet Szwecja już od tego modelu odchodzi
            • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 13:47
              Zastepuje widzeniami 1-2 razy w miesiacu? A moze 1-2 razy w roku? Bo przeca dzieci naleza do matek i tyko do nich.
              • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 13:50
                Ależ sprawdź jaki jest % wniosków ojców o pobyt dziecka przy nich. smile
                • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 14:15
                  thank_you napisała:

                  > Ależ sprawdź jaki jest % wniosków ojców o pobyt dziecka przy nich. smile

                  I to jest dramat. Panom przeszkadzają alimenty ale osobiście zajmować się dziećmi też im się nie spieszy. Ojej, biedni panowie!
                • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 14:23
                  thank_you napisała:

                  > Ależ sprawdź jaki jest % wniosków ojców o pobyt dziecka przy nich. smile

                  Co jest przyczyna? Jak napisalam w mojej bance ojcowie wspolwychowuja dzieci a nie widuja dwa razy w miesiacu.
              • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 15:38
                Nie ma to z tym nic wspólnego. Dzieci potrzebują stabilności.
                • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 15:48
                  Dzieci potrzebuja rodzicow, oboje rodzicow a nie poczucia bycia odrzuconymi. Nie moge tez pojac jakim trzeba byc rodzicem zeby nie chciec wspolwychowywac swoich dzieci i godzic sie na widzenia 1-2 razy w miesiacu. Taki rodzic to nic nie warty smiec.
                  • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:08
                    Skoro dobro dziecka jest najważniejsze to... chcesz zakazać rozwodów?
                    • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:19
                      tanebo0001 napisał:

                      > Skoro dobro dziecka jest najważniejsze to... chcesz zakazać rozwodów?
                      >

                      A wszystkie pary ktore maja dzieci sa malzenstwem?
                    • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:20
                      Zakazać to nie ale może by się tak niektórzy zastanowili nad swoimi życiowymi planami zanim podejmą decyzję o rozwodzie. Mąż koleżanki radośnie obwieścił swego czasu nowy etap życia. Ona mu wtedy obwieściła jak będzie wyglądał ich harmonogram opieki nad trójeczką dzieci oraz jaką wysokość alimentów chciałaby dostawać (bez szału). On na to mówi "ale jak to alimentów? Przecież jak wynajmę sobie mieszkanie to zostaną mi takie pieniądze, że nie utrzymam mojego poziomu życia!". Ona, jak wiadomo, jakoś sobie przecież poradzi. No i przemyślał dwa razy i postanowił jednak nadal kochać żonę i nie składać pozwu.

                      Panowie czasem myślą nie tą częścią ciała, którą powinni, a gdy to rodzi konsekwencje, to zadziwieni.
                      • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:23
                        trampki-w-kwiatki napisała:

                        > Panowie czasem myślą nie tą częścią ciała,

                        A panie tylko ta wlasciwa?
                        Ciekawe czy ten pan sila jej ta trojeczke zrobil?
                        • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:30
                          ritual2019 napisał(a):

                          > trampki-w-kwiatki napisała:
                          >
                          > > Panowie czasem myślą nie tą częścią ciała,
                          >
                          > A panie tylko ta wlasciwa?
                          > Ciekawe czy ten pan sila jej ta trojeczke zrobil?

                          Mnie nie chodzi o tę trójeczkę a o chodzenie na boki albo nagłą konststację typu "doszedłem do wniosku, że jestem teraz bogiem i królem życia a mam przy sobie starą babę w moim wieku, chciałbym to zmienić!", z których to rzeczy biorą się rozwody.

                          I tak, kobiety też tak robią.
                          • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:40
                            trampki-w-kwiatki napisała:


                            > Mnie nie chodzi o tę trójeczkę

                            Alez o ta trojeczke chodzi. No to on jej sila zrobil te dzieci?
                            • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:45
                              A wiesz ile ciąż jest z wpadek typu "kochanie dziś nie mam dni płodnych"???????????????
                              • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:53
                                tanebo0001 napisał:

                                > A wiesz ile ciąż jest z wpadek typu "kochanie dziś nie mam dni płodnych"???????
                                > ????????
                                >

                                Nie wiem a ty wiesz? Jest cos takiego jak antykoncepcja, calkiem skuteczna
                                • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:56
                                  Ale głównie kobieca
                                  • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:04
                                    tanebo0001 napisał:

                                    > Ale głównie kobieca
                                    >

                                    Nie, kazdy facet moze zalozyc condom.
                                  • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 18:04
                                    tanebo0001 napisał:

                                    > Ale głównie kobieca
                                    >

                                    Coś takiego, nie ma antykoncepcji dla mężczyzn! 🤣
                              • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 18:15
                                Jak ktoś myśli że kalendarzyk to antykoncepcja to jest durniem
                                • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 18:58
                                  On tak nie mysli a podpuszcza, jak to troll
                            • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 19:45
                              Nie, nie zrobił siłą, sama sobie zrobiła.
                              • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 20:23
                                anajustina napisała:

                                > Nie, nie zrobił siłą, sama sobie zrobiła.

                                No wiadomo ze sama, ale.gdyby jednak nie sama to sila 🤣
                      • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:28
                        No to teraz rozumiem skąd ta akcja na koncercie...
                      • droch Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 19:44
                        (...)i postanowił jednak nadal kochać żonę i nie składać pozwu

                        Aż zazdroszczę im takiego związku 😂
                • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:18
                  Stabilnością są stabilne więzi z obojgiem rodziców
                  • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:21
                    gru.u napisała:

                    > Stabilnością są stabilne więzi z obojgiem rodziców

                    Oczywiscie ale trudno miec wiez z rodzicem z ktorym sie tylko widuje raz na jakis czas i wtedy jest fun.
                    • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 19:47
                      No trudniej jest być dzieckiem rodziców po rozstaniu niż żyć w harmonijnej rodzinie, logiczne przecież.
                      • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 20:25
                        anajustina napisała:

                        > No trudniej jest być dzieckiem rodziców po rozstaniu niż żyć w harmonijnej rodz
                        > inie, logiczne przecież.

                        Oczywiscie, ale jesli juz to rozstanie nastapi to trudniej jest dziecku ktory ma widzenia z rodzicem 1-2 w miesiacu niz takiemu ktory mieszka z rodzicem 3-4dni /7
                        • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 07:25
                          To zależy. Generalnie dziecko to nie torba, swoje środowisko ma.
                          • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 07:31
                            Dlatego wymyślili opiekę gniazdową. Żebym ja musiał was tego uczyć... Siłaczka...

                            www.juvare.pl/opieka-gniazdowa-jako-alternatywa-dla-opieki-naprzemiennej/
                            • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 07:34
                              Opieka gniazdowa to jest dopiero cyrk na kółkach dla całej rodziny i zabawa dla bogatych
                            • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 08:44
                              Przecież każdy wie, co to jest. Mowa o przemiennej.
                            • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 08:45
                              Naucz nas jeszcze, jak za 8 zł zrobić pełnowartościowe dzienne menu.

                              Bezczelność, arogancja i lenistwo, podlane sosem smędzenia.
                              Dlatego żadna cię nie chce. Nie dlatego, że jesteś rudy.
                          • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 07:34
                            Małe dziecko ma swoje środowisko u rodziców i w szkole. Jeśli chodzi ci o jakieś jedno podwórko, do którego jest przyklejone, to dzisiaj podwórka zanikają. Na podwórku u ojca nie ma żadnych dzieci a na naszym są same ukraińskie /gruzińskie / inne, które nie chcą gadać z polskimi dziećmi. Córka ma nas i koleżanki ze szkoły, które mieszkają w odległości kilku km i do których też trzeba dojechać.
                            Od prawie 8 lat moja młoda żyje naprzemiennie i poza tym, że musimy podwójnie kupować część wyposażenia czy ubrań, to nie widzę żadnego problemu. Czasem zdarza się tydzień ciurkiem u jednego rodzica i ona zdecydowanie tego nie lubi, już tęskni za drugim domem i tamtą rodziną.
                            • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 07:52
                              W mojej bance przyjaciel, oboje po 30-tce, buli razem 16 lat, dwoje dzieci (9 i 4) kiedy sie rozstali. On wynajal dom, blikso ok 20-30 min. Dzieci sa 3 dni u matki, 4 dni u ojca, potem 4 dni u mamy, 3 dni u ojca. Spedzaja tez wakacje, swieta z kazdym z rodzicow. Przyzwyczaili sie i dziala. On nie wyobraza sobie nie byc obecny w zyciu dzieci, w ich wychowywaniu. Nie mieli slubu, maja wspolny dom i sa w trakcie sprzedazy, gdy to bedzie zalatwione wtedy pomysli o kupnie.
                              • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 08:11
                                W mojej bańce tatusiowie też nie wypisują się z opieki, tylko dokładnie tak funkcjonują, trzy dni w tym tygodniu, cztery w następnym. Wystarczy być zaangażowanym ojcem, żeby nie jęczeć, że alimenty dociskają.
                                • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 08:31
                                  A w mojej nanobańce - od czasu ostatniego podniesienia alimentów ojciec nie kontaktował się z dzieckiem.
                                  • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 09:39
                                    danaide2.0 napisała:

                                    > A w mojej nanobańce - od czasu ostatniego podniesienia alimentów ojciec nie kon
                                    > taktował się z dzieckiem.

                                    I taki ojciec powinien płacić jak za zboże.
                                • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 10:17
                                  A ja muszę przyznać, że w moich bankach opieka naprzemienna przestała funkcjonować właściwie u wszystkich, gdy dzieci stały się nastolatkami, mniej więcej na etapie szkoły średniej chciały osiąść przy jednym z rodziców. Oczywiście widują się też z drugim rodzicem ale jednak potrzebują większej stabilności.
                                  • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:17
                                    Zakładam, że jak młoda będzie nastolatką to się pewnie pozmienia, bo bardziej niż z rodzicami będzie chciała widzieć się z koleżankami. Ale wtedy to już tej opieki się aż tak wiele nie sprawuje, bo dziecko jest samobieżne.
                                    • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:27
                                      Dokładnie z tego to wynika. smile
                                  • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 12:39
                                    thank_you napisała:

                                    > A ja muszę przyznać, że w moich bankach opieka naprzemienna przestała funkcjono
                                    > wać właściwie u wszystkich, gdy dzieci stały się nastolatkami, mniej więcej na
                                    > etapie szkoły średniej chciały osiąść przy jednym z rodziców. Oczywiście widują
                                    > się też z drugim rodzicem ale jednak potrzebują większej stabilności.


                                    Nastolatki w wieku 16 plus to juz nie potrzebuja opieki. To sa prawie dorosli i relacje w tym wieku sa inne.
                              • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 08:46
                                Piszesz o sytuacji, kiedy rodzice się rozstają, bo nie chcą być ze sobą. W większości wypadków jedno porzuca drugie, bo jest nowa "gałąź" i nie ma czasu i ochoty na "byłe" potomstwo. Robisz z sytuacji wyjątkowej regułę.
                                • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 09:42
                                  anajustina napisała:

                                  > Piszesz o sytuacji, kiedy rodzice się rozstają, bo nie chcą być ze sobą. W więk
                                  > szości wypadków jedno porzuca drugie, bo jest nowa "gałąź" i nie ma czasu i och
                                  > oty na "byłe" potomstwo. Robisz z sytuacji wyjątkowej regułę.

                                  Ale co to znaczy porzuca? To rodzic tak może sobie porzucić dziecko? Taki rodzic powinien zostać surowo ukarany i obarczony kosztami opieki tak wysokimi, że by się dwa razy zastanowił nad tym, czy naprawdę chce "porzucić" dziecko. W tym kontekście wysokie alimenty to powinna być norma. I zaprawdę nie interesuje mnie czy taki "po rzucający" tatuś ma z czego żyć, bo taki tatuś to śmieć.
                                  • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:21
                                    Zgadzam się. Ja do pana wielbionego model naprzemienny jako rzekomą normę
                                    • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:22
                                      Wielbiącego i wychwalającego. A norma to symboliczne alimenty i maks widzenie 2 razy w miesiącu na lody.
                            • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 08:39
                              O, a moje właśnie chciały żeby było tydzień na tydzień, bardziej uporządkowane. I właśnie widać że w opiece naprzemiennej różne rzeczy mają różne potrzeby i można to elastycznie dostosowywać do rodziny
                              • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 08:47
                                Jeśli dzieci tak wręcz chcą, to co innego.
                                • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 09:56
                                  Dzieci chcą mieć oboje rodziców i mają do tego prawo. Tak samo jak mają prawo żyć bez konfliktu lojalności
                                  • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:23
                                    Ale nie każde dzieci chcą co tydzień zmieniać chałupę albo mieszkać z nexią np.
                                    • ritual2019 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 12:45
                                      anajustina napisała:

                                      > Ale nie każde dzieci chcą co tydzień zmieniać chałupę albo mieszkać z nexią np.

                                      Albo nexiem? To cie boli? Dzieci chca miec relacje z rodzicami ale nie widzenia raz w miesiacu przez kilka godzin. A ludzie po rozstaniu maja prawo wejsc w nowe zwiazki, kobiety ktorych dzieci sie widuja z ojcami tez w nie wchodza i dzieci z nimi mieszkaja.
                                      • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 12:48
                                        Moja młoda uwielbia nową partnerkę ojca. Mają wspólne aktywności, których ja nie lubię, robią sobie babskie popołudnia. Naprawdę nie trzeba życia budować na nienawiści.
                                        • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 17:40
                                          Ale to Twoja i może nexia jest ok. Różnie bywa. Świetnie pokazują to nowe odcinki kontynuacji "Seksu w wielkim mieście". Zachęcam do obejrzenia.
                                          • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 17:46
                                            Z nexiami to różnie. WIdziałaś Kopciuszka?

                                            Seriale jako argument w dyskusji? Serio?
                                            • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 11:46
                                              Nie argument, tylko zachęta do obejrzenia. Co tu w ogóle argumentować. Wy mieszacie sytuacje wyjątkowe z typowymi, czepiacie się, że nexia, a nie next. Wiadomo, że czasem płciowo konstelacja jest inna, ale to jednak wyjątki.
                                          • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 20:09
                                            No różnie bywa. Moja córka ma fajnego ojczyma i ma naprawdę fajną macochę.
                                            Jej przyjaciółki też mają macochy i ojczymów i też super są w relacjach z tymi dziećmi. Fakt też, że żadne /żadna z nich nie ma swoich własnych. Może przez to mają więcej czasu i się angażują w opiekę.
                                            • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 11:47
                                              Jaką macochę, skoro Ty żyjesz i chyba jednak opiekę też sprawujesz?
                                      • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 17:38
                                        W systemie gniazdowym, czy jak mu tam, zapomnij o nowym związku.
                                    • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 13:53
                                      Nie każde chce też widywać jednego rodzica od czasu do czasu. I znamienne, że piszesz o neksi, bo z neksiem to już musi chcieć?
                                      • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 17:40
                                        To był przykład. Nie chciało mi się pisać nexia bądź next.
                          • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 08:34
                            Środowiskiem moich dzieci są dwa domy, jest nim też środowisko przedszkola czy szkoły
        • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:18
          Jak ludzie są normalni i wydolni wychowawczo to tak zorganizują opiekę naprzemienną żeby było dobrze
      • dwa_kubki_herbaty Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:27
        I powiedzmy, ze tak przymuszą kogoś "dla oszczędnosci", i teraz masz zwykłą wizytę lekarską bo jak jestes z dzieckiem to się rozchoruje jak myslisz ile osób odpuścić pójście do lekarza w swoim czasie antenowym, bo później leki nalezy wykupić, albo o buty się rozwaliły, no to pójdę kupię - tak widzę to, lub nalezy dać do szkoly dziecku 50 zł to poczekam aż drugi rodzic ogarnie, itd. itp.
        Albo będzie życie na fakturach za loda.
        • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:05
          Wystarczy mieć kasę na jednym koncie z dostępem dla obojga, każdy wydatek na dzieci widać
          • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 10:20
            Mimo wszystko rodzice muszą się dogadywać, przecież nieporozumienia na tle wydatków zdarzają się ludziom także w związkach. 🫣
            • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:18
              No i to jest rzeczą dorosłego człowieka, dogadać się. Od tego obowiązku nikt człowieka nie zwolni...
              • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:26
                Chodzi mi o to, że sama widoczność wydatków o niczym jeszcze nie świadczy. Jeden może mieć pogląd, że plecak za 20 zł wystarczy a inny, że taki za 800 to za mało. Tu jednak trzeba naprawdę powściągnąć lejce, a gdy jeszcze dochodzą next i ewentualne kolejne dzieci, to przepis na katastrofę murowany. 🫣
                • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:54
                  Życie generalnie nie jest łatwe. Nawet z bliskim mi partnerem mamy różnice zdań w kwestii domowych wydatków a co dopiero z byłym. No tak to już jest.
                  • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 14:49
                    No nie jest, nie jest, to oczywiste. Po prostu nie uważam, aby wspólne konto było remedium na tego typu problemy, tu jednak musi być w miarę jasna spójność poglądów, żeby to funkcjonowało bez zbędnych zgrzytów.
                • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 13:56
                  Mam wrażenie że niektórzy ludzie to mają za dużo czasu i energii i po prostu poświęcają życie na kłótnie o pierdoly i stąd te problemy
                  • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 14:25
                    Ja też się czasem zżymam, że ojciec mojego dziecka wydał za dużo na jakiś fancy trzeci z rzędu kask dla dziecka i teraz ja muszę ponieść jakiś tam inny bardziej istotny koszt. No bywa. Gdybyśmy byli razem miałabym ten sam problem na głowie. Zagryzam zęby i łykam tę żabę, co zrobić. Potem ja kupię siedemnaście najważniejszych i najpotrzebniejszych sukienek dla dziecka i on też musi to znieść 🤷
                    • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 14:47
                      My oboje jesteśmy rozsądni i nie ma żadnych głupich wydatków które kwestionowałaby druga strona. A większe uzgadniamy
                  • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 14:47
                    Różnie bywa, jednak ludzie najczęściej rozstają się z powodu nieporozumień, a trwają w związkach mimo nich. tongue_out
                    • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 14:50
                      I mimo nieporozumień muszą być dalej rodzicami
                      • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 15:11
                        Patrząc po statystykach - różnie bywa, więc uważają, że nie muszą. Więc opieka naprzemienna jest ok, ale tylko w sytuacji, gdy ludzie są w stanie wznieść się ponad to wszystko, co doprowadziło do rozstania.
                        • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 15:20
                          Jeśli nie są w stanie to żadna forma opieki nie będzie dobrze działać bo na pierwszym miejscu nie jest dobro dziecka tylko ich emocje i ego
                          • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 15:27
                            Dlaczego nie? Ludzie dopasowują formę opieki do swoich możliwości, ot co.
                            • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 15:51
                              Dlatego że jak jest konflikt między rodzicami to on będzie zawsze problemem
                              • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 15:59
                                To, że ktoś ma inne podejście do życia nie oznacza, że jest konflikt. Ludzie rozstają się z tego powodu, że coś im nie pasuje i nie są w stanie dłużej się dogadywać. Nie dogadują się z różnych powodów, to nie tylko jakieś romanse ale także podejście do życia, wydatków, priorytetów. I to zostaje, zwyczajnie. Jak masz opiekę naprzemienną to musisz współpracować stale, łącznie z oglądaniem wydatków.
                                Jak masz inny układ rodzicielski, to tego nawet nie oglądasz.

                                • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 16:23
                                  Tyle, że wszystko ma swoje plusy i minusy. Można nie oglądać byłego ale za to dziecko nie ma ojca albo ma go za mało. Można się zżymać czasem, ale robić to dla większego dobra. Ja uznaję, że korzyści dla córki są ważniejsze niż jakieś moje niedogodności.
                                  • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 16:43
                                    Tyle że to nie jest tożsame, bo jest mnóstwo osób, które chciałyby takiej opieki lub większego udziału, ale druga strona nie chce.

                                    Ja bez mrugnięcia okiem pozbawiłam władzy ojca mojego dziecka (żeby uspokoić krzyk uciśnionych - nic już do niego nie mam, o alimenty też nie wystąpiłam), z kolei gdybym rozstała się z mężem, to wolałabym opiekę naprzemienną aczkolwiek wtedy nasze dzieci byłyby pod opieką opiekunek przez gros czasu, więc w sumie nie wiem co miałoby być dla nich lepsze? smile Generalnie każde rozstanie generuje problemy. uncertain I płacą za nie wszyscy.
                                  • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 17:40
                                    A ja się cieszę nie tylko z tego, że nie mam opieki naprzemiennej, ale wręcz, że nie ma tego ojca i nikt mi nie truje. Że nie muszę się dostosowywać do kogoś, kto się do mnie nie dostosuje, kto zawiedzie, kto zawali, kto jedno powie, drugie zrobi, kto mnie fundamentalnie nie szanuje, czemu zawsze daje wyraz na rozprawach i kto nie szanuje dziecka, tylko ma wobec niego oczekiwania. Że nie muszę przeżywać stresów z tego powodu. Że nie muszę go oglądać, słuchać, czytać - jak dziecko było małe, musiałam, teraz cały kontakt leci bezpośrednio (a teraz, jak napisałam, nie leci wcale), a uzgadniać nic nie uzgadniam. Czasem widzę, jak się męczą koleżanki, jakieś zawalone kontakty, zawalone spotkania, wyjazdy, dzieci jadą, widzą np. lepsze traktowanie nowych dzieci, potem problemy. Nie ma. Nie potrzeba. Jest nasza rzeczywistość.

                                    Powiem, że nawet tak jest lepiej dla nas, bo pewnie stres z ojcem przekładałby się na nasze codzienne życie, a tak - nie ma go i spox, mamy swoje życie, ogarniamy po swojemu. Kiedy dziecko było malutkie - masakra taka samotność. Ale dziecko rośnie w miarę zdrowo i ciągle z górki!

                                    Poza tym, ja dziecko miałam późno. 35 lat gospodarowałam swoim dochodem jak chciałam, a potem nagle wzięło mnie na uzgadnianie. I co jeszcze?! Jedną z pierwszych zmian było to, że znów zaczęłam sama gospodarować swoim dochodem, bez uzgadniania czegokolwiek. Nihil novi.
                      • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 15:19
                        gru.u napisała:

                        > I mimo nieporozumień muszą być dalej rodzicami

                        O to, to.
                        • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 17:42
                          Być rodzicem, to mieć relację z dzieckiem.
                          • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 17:51
                            W przypadku małych dzieci to też mieć relację z drugim rodzicem.
                            • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 17:55
                              Teraz mediatorzy się podobno pojawili. Nie wiem, na jakich zasadach, płatni czy nie i przez kogo? Nie załapałam się na takie udogodnienia i już nie potrzeba.
                              • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 19:11
                                Płatni, absolutnie, przez obydwie strony konfliktu.
                                Ja też zgadzam się z Tobą i widzę o ile łatwiej mi było z Młodym właśnie dlatego, że nikt w nic mi się nie wp…
                            • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 20:35
                              Ale po co się rozwodzić??? Alimenty od męża można dostać bez rozwodu...
                              • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 20:40
                                Jakim cudem? Nawet po rozwodzie nie jest tak łatwo
                                • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 20:46
                                  gru.u napisała:

                                  > Jakim cudem? Nawet po rozwodzie nie jest tak łatwo


                                  adwokat-i-alimenty.pl/jak-uzyskac-alimenty-bez-rozwodu-alimenty-na-dzieci-w-trakcie-rozwodu/
                                  • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 20:49
                                    Dziwi cię, że ktoś, kto jest do czegoś zobowiązany przez KRiO i się z tego nie wywiązuje, może być do tego zobowiązany przez sąd?
                                    Jakbyś chodził do pracy i nic tam nie robił, też byś się dziwił, że ktoś wyciąga konsekwencje?

                                    Ty w ogóle rozumiesz jak działa świat?
                                  • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 21:11
                                    Alimenty dostają dzieci nie żona.
                                  • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 22:56
                                    To jest ZABEZPIECZENIE POTRZEB RODZINY a nie żadne alimenty, pajacu.
                                    • ardzuna Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 01:34
                                      thank_you napisała:

                                      > To jest ZABEZPIECZENIE POTRZEB RODZINY a nie żadne alimenty, pajacu.

                                      Zabezpieczenie potrzeb przed czym? Przed ich zaspokojeniem?
                            • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 20:44
                              Relacja jednak wymaga jakiejś współpracy. Wymaganie od ludzi, by dla dobra dziecka dobijali się do innego człowieka i znosili upokorzenia, jest po prostu śmieszna i nie służy nikomu, również dziecku.
            • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 13:55
              O to oczywiście że muszą, ale decydując się na dziecko z kimś musisz brać pod uwagę że na 18 lat jesteście ze sobą związani
        • emama248 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 20:51
          dwa_kubki_herbaty napisała:

          > I powiedzmy, ze tak przymuszą kogoś "dla oszczędnosci", i teraz masz zwykłą wiz
          > ytę lekarską bo jak jestes z dzieckiem to się rozchoruje jak myslisz ile osób o
          > dpuścić pójście do lekarza w swoim czasie antenowym, bo później leki nalezy wyk
          > upić, albo o buty się rozwaliły, no to pójdę kupię - tak widzę to, lub nalezy d
          > ać do szkoly dziecku 50 zł to poczekam aż drugi rodzic ogarnie, itd. itp.
          > Albo będzie życie na fakturach za loda.

          Hmm... popatrzmy, wiekszosc Europy Zachodniej ma na to pomysl. A Polacy za nic nie wiedza jak to rozwiazac wink
      • abria Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 21:50
        wprowadza sie idiotyczne tablice

        przecież w twoim ukochanym UK tez sa te tablice
    • brubba Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 09:50
      Tablice alimentacyjne to wspaniałe narzędzie, ale dlaczego nie będzie się go stosować obligatoryjnie? Jeśli będą tylko niezobowiązująca informacją, to nie będą miały żadnego znaczenia i nadal bogata strona zobowiązana do alimentacji weźmie adwokata, który udowodni, że strona ta jest bardzo biedna i nie może płacić i nadal dzieci będą tracić na... No włąśnie? Na czym? na tym, że lobby adwokackie ma mieć z czego żyć i ustalenie automatycznego zasądzania alimentów odebrałoby klientów kancelariom, i PKB by ucierpiało. A przecież w Polsce to PKB i interesy różnych lobby są najważniejsze, a nie spokój i dobro dzieci.
      W formie luźnej propozycji te tablice można (trututu) potłuc.
    • dramatika Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:09
      Ten rząd jest absolutnie odklejony od rzeczywistości big_grin
      • fogito Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 10:11
        Odklejeni to są mężczyźni. Płodzą dzieci a potem się dziwią, że dziecko koszty generuje.
        • maly_fiolek Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:27
          Płodzą dzieci a potem się dziwią, że dziecko koszty generuje.
          No właśnie nie płodzą. Dzietność pikuje w dół, a te akcje z tablicami z czapy.
          Düsseldorfer Tabelle na przykład uwzględnia kindergeld...
          • fogito Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:52
            Jak nie płodzą to alimentów nie muszą płacić. Więc problemu nie ma. Ale o dziwo jest.
          • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 13:01
            Düsseldorfer Tabelle to śmiech na sali, tak niskie są tam stawki.
    • katiemorag Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:12
      Ojciec dziecka zarabia w przedziale 16-18 tys na miesiąc. Dziecko widział ostatni raz 3 lata temu. Powinien płacić 3.300 a płaci 800 zł. Uważam, że do sądów wpłynie pełno pozwów o wyższe alimenty.
      • palacinka2020 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 20:46
        Jesli ojciec zarabia kilkanascie tys a placi 800zl alimentow to wniosek o podwyzszenie powinien wplynac juz dawno, bez wzgledu na tablice lub ich brak.
        • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 08:52
          I powinien wpływać regularnie co kilka lat, bo takie właśnie mają sądy myślenie - że większe dziecko kosztuje więcej, więc raczej podwyżkę klepną (choć ja bym z tym polemizowała, u mnie to trochę sinusoida była).

        • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 10:24
          A ojciec sam z siebie nie wie, że przy takich zarobkach powinien więcej płacić?
    • palacinka2020 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:18
      Moim zdaniem problemem nie jest wysokość alimentów a ich ściągalność.
    • maly_fiolek Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:21
      Kwoty są kompletnie z czapy. Utrzymanie dziecka nie kosztuje aż tyle i nikt przy zdrwych zmysłach nie wydaje (w sposób ciągły) aż 80% dochodu na dzieci.

      Przy dochodzie 24.000 przy wejściu w drugi próg podatkowy przy trójce dzieci zostaje się na minusie (tak wiem... alimenty są od dwojga rodziców).

      4300 zł brutto na umowę o pracę to około 3262 netto. Dla trójki dzieci to 3262 - 3*850 = 3262 - 2550 = 720.
      Fabryka dłużników alimentacyjnych, bo nie podlega zajęciu 3/5*3262 = 1920 .
      • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:25
        Jeśli ktoś zarabiając najniższą krajową funduje sobie trójkę dzieci to czyni zaiste nieroztropnie 🙄
        • maly_fiolek Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:30
          Jeśli ktoś zarabiając najniższą krajową funduje sobie trójkę dzieci to czyni zaiste nieroztropnie 🙄
          Znam takich, matka nieporadna, ojciec pracuje i jednocześnie uprawia rolę. Trójka dzieci. Dzięki 800+ i MOPS jakoś żyją. Dzieci są fantastyczne smile.
          • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:03
            W takim razie niech dbają o to małżeństwo i się nie rozwodzą, bo to prosta droga do ubóstwa dla takich rodzin.
            • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:04
              Jak? To więcej kobiet wnosi o rozwód...
            • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:07
              Tylko się nie zdziwcie jak za dwa lata wygra konfa i będzie gorzej niż za Trumpa w USA...
              • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:11
                Mnie już nic nie zdziwi. Natomiast ja swój rozwód mam, swoje pół opieki też mam, ani grosza alimentów takoż. Mam też wolny czas po pracy w dni, gdy córką zajmuje się ojciec i wtedy dorabiam na nasze potrzeby. On dorabia w pozostałe dni. I wszyscy zadowoleni. Gdyby mi się wypisał z opieki to bym suchej nitki na nim nie zostawiła, bo moje możliwości zarobkowe walnęłyby czołem o beton a przy tym wydatki by poszybowały. Zwłaszcza na opiekę.
                • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:17
                  Może ty byś suchej nitki nie zostawiła, ale póki co wiele sądów jednak macha suszarką.
                  • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:21
                    No dobra, chodzi mi o to, że bym walczyła.
    • daniela34 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:33
      Sam pomysł z tablicami nie jest zły. W to, że były poddane jakimś konsultacjom to akurat wierzę, bo odwołanie do danych Instytutu Pracy i Spraw Społecznych to jest postulat który w środowiskach sędziowskich przewija się od jakiegoś czasu.
      Natomiast tak, widzę problem - przy wzięciu pod uwagę kwot brutto zobowiązanemu do alimentacji w niektórych sytuacjach zostaje kwota, która uniemożliwi np.wynajęcie mieszkania i utrzymanie się (tak, zdaję sobie sprawę, że alimenty nie mogą przekroczyć 3/5 dochodów, but still...)
      Drugi problem - tabele nie są obligatoryjne. Tak. Wiadomo, niezawisłość sędziowska, aaaaale z mojej praktyki to wygląda tak (i chyba o tym pisałam): sędzia na szkoleniu dla pełnomocników mówi, żeby nie przedkładać do sądu faktur za zakupy spożywcze i na koszty codziennego utrzymania, bo przecież są dane IPiSS, bo robi to ogromną objętość akt sądowych (pozwy liczące po 300 stron - głównie załączników w postaci faktur - to już dziś nikogo nie dziwi) a sędzia na rozprawie: Gdzie faktury??? Koszty nie zostały udowodnione!
      I tak się bawimy. Niestety, obawiam się, że część sędziów nadal będzie mówić, że nie będą tabelami im ograniczać niezawisłości sędziowskiej.
      A trzy - to jest to, o czym ktoś tu wyżej napisał. Obawiam się mocno tąpnięcia w sądach rodzinnych, bo teraz wszyscy będą składać pozwy o podwyższenie alimentów. Tymczasem ja już rok czekam na kolejny termin w sprawie małoletniej z poważnymi problemami opiekuńczo-wychowawczymi i doczekać się nie mogę.

      Przy czym zaznaczam, że nie czytałam całego wątku, bo się teraz nie przebiję przez 100 postów. Być może o częsci rzeczy już pisałyście.
      • palacinka2020 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 20:48
        Rok na rozprawe? Tyle sie czeka w polskich sadach teraz? indifferent
        • taki-sobie-nick Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 01:09
          palacinka2020 napisała:

          > Rok na rozprawe? Tyle sie czeka w polskich sadach teraz? indifferent

          Tak krótko?
    • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:48
      Nawet zerżnąć nie potrafią dobrze

      Ministerstwo Sprawiedliwości przyznaje, że przyjęty model tablicy alimentacyjnej został oparty na rozwiązaniach niemieckich i francuskich. Z modelu francuskiego zaczerpnięto uzależnienie wysokości alimentów od liczby dzieci, a z niemieckiego — sposób ustalania kwot w zależności od dochodu zobowiązanego oraz wieku dziecka.

      Kluczowy problem polega jednak na tym, że systemy niemieckie i francuskie operują na dochodach netto, podczas gdy polskie tablice bazują na dochodzie brutto. To sprawia, że pozornie podobne rozwiązania prowadzą do zupełnie różnych rezultatów finansowych dla rodzin.
      • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 11:56
        To ja jeszcze dodam, że w systemie francuskim i belgijskim alimenty (w Belgii 80%, do jakiejś kwoty, bodajże ok. 6000 EUR) odpisuje się od podstawy opodatkowania, a jednocześnie osoba otrzymująca alimenty ma je opodatkowane w jakiejś wysokości. I rzeczywiście alimenty z tabel belgijskich są niższe niż od naszych (przy czym tam jeszcze wysokość jest zróżnicowana w zależności od wkładu ojca i to nawet przy naprzemiennej, ale - tak jak pisałam - nie ma stawek dla ojców nieobecnych. Nie ma takich ojców, czy po prostu nie wypada?).

        Piszę "ojciec", bo nie chce mi się za każdym razem pisać "osoba zobowiązana do alimentacji". Na potrzeby wątku mogę wprowadzić skrót OZDA.

        Ale tak to jest z tym odpisywaniem od kolegi z ławki...
    • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:34
      Przede wszystkim przy uwzględnianiu dochodów alimentujacego (netto!) odlicza się od nich kwotę minimum socjalnego, czyli prawie 1900 zł, i połowę dodatków na dziecku drugiego rodzica, czyli przynajmniej 400 zł. I teraz to nieco inaczej wyglada, prawda?
      • negativum Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 08:59
        anajustina napisała:

        > Przede wszystkim przy uwzględnianiu dochodów alimentujacego (netto!) odlicza s
        > ię od nich kwotę minimum socjalnego, czyli prawie 1900 zł, i połowę dodatków na
        > dziecku drugiego rodzica, czyli przynajmniej 400 zł. I teraz to nieco inaczej
        > wyglada, prawda?

        1. Tabelki są brutto smile tu jest problem. Nie dotyczą dochodu, a przychód.
        2. Dzieci zwykle nic nie mają z tych alimentów.

        Wpływają na konto "madki" i tyle je widziały. Często z tych środków "madki" robią sobie pazury, czy farbują włosy. Dziecko nic z tego nie ma,
        • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 09:07
          No to to faktycznie głupie.
        • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 09:15
          Współczuję dzieciństwa.
        • fogito Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 09:18
          Hahahah serio. Jakie głupoty piszesz.
        • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 09:38
          Omg, złażą się alimenciarze.
          Jak matka nieudolna wychowawczo to proponuję o walkę o całą opiekę na siebie oraz zasądzenie alimentów od matki. Problem solved.
          • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 10:25
            Już widzę te dzikie tłumy chętnych...
            • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:21
              No cóż, dzieci mają zwykle dwoje rodziców, ojca i matkę. Nie widzę powodów, dla których matka miałaby być domyślnie bardziej rodzicem niż ojciec. A u nas zakłada się, że jak rodzina się rozpada, to matka zostaje samotną matką a ojciec zostaje wesołym singlem i że to jest zupełnie okej 🤷
              • evening.vibes Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:22
                trampki-w-kwiatki napisała:
                > A u nas zakłada się,
                > że jak rodzina się rozpada, to matka zostaje samotną matką a ojciec zo
                > staje wesołym singlem i że to jest zupełnie okej 🤷


                Nie tyle zakłada się co jest to kontynuacja modelu funkcjonującego w tej rodzinie przed rozwodem.
                • negativum Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 12:50
                  evening.vibes napisała:

                  > trampki-w-kwiatki napisała:
                  > > A u nas zakłada się,
                  > > że jak rodzina się rozpada, to matka zostaje samotną matką a ojciec zo
                  > > staje wesołym singlem i że to jest zupełnie okej 🤷
                  >
                  >
                  > Nie tyle zakłada się co jest to kontynuacja modelu funkcjonującego w tej rodzin
                  > ie przed rozwodem.

                  Jak mało wiesz o życiu…
                  Winne są obie strony (o ile ktoś nie jest narkomanem, czy kryminalistą).
                  Weźcie sobie raz do głowy, że facet może wyjechać do Australii i tyle będziecie go widziały.
                  To że facet zostaje, płaci alimenty, kieszonkowe dla dziecka wynika tylko z tego, że jest facetem. Cięgnie.
                  Ale jak to będzie ponad jego siły to albo padnie albo, ucieknie daleko. Gdzie go nawet komornik nie namierzy.
                  • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 13:00
                    To mówisz, że wychowanie dzieci takie straszne, że aż lepsza Australia? smile
                    • droch Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 13:05
                      To mówisz, że wychowanie dzieci takie straszne, że aż lepsza Australia?

                      Spróbujmy jeszcze raz - nawet wychowywanie dzieci nie gwarantuje, że nie będzie musiał płacić alimentów w jakiejś kosmicznej wysokości wynikającej z tabeli.
                      • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 13:08
                        No patrz, to tak jak większość samodzielnych matek w Polsce, nikt się nie interesuje ile im zostaje po łataniu dziury po tych olbrzymich alimentach od ojców. smile
                        • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 13:09
                          thank_you napisała:

                          > No patrz, to tak jak większość samodzielnych matek w Polsce, nikt się nie inter
                          > esuje ile im zostaje po łataniu dziury po tych olbrzymich alimentach od ojców.
                          > smile

                          Otóż to!
                  • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 13:08
                    Jeśli facet ucieka przed alimentami do Australii, to nie zasługuje na miano ojca a śmiecia i nie obchodzi mnie jaki tynk ze ścian będzie jeść, powinien zostać oskrobany do cna.
                    • negativum Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 13:45
                      trampki-w-kwiatki napisała:

                      > Jeśli facet ucieka przed alimentami do Australii, to nie zasługuje na miano ojc
                      > a a śmiecia i nie obchodzi mnie jaki tynk ze ścian będzie jeść, powinien zostać
                      > oskrobany do cna.

                      A matka żyjąca tyko z alimentów zasługuje na miano dziwki/kurwy. Chyba ustaliśmy wspólne zdanie?

                      Dzieci powinno wychowywać dwoje ich rodziców. A nie jeden tylko płacić, a druga szuka kolejnego partnera.
                      • kochamruskieileniwe Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 13:56
                        a dzieci ogarniają się same . od niemowlęctwa.

                        Opieka nad dzieckiem i jego wychowanie to bardzo konkretna praca. I tez da się ja wycenić,.
                        To ja jeszcze zapytam.
                        Ile matek obecnie żyje tylko z alimentów?
                        Jaki to procent?
                        A z alimentów to żyją zapewne te matki dzieci, którch ojcowie maja dług alimentacyjny. Ile on obecnie wynosi? Jakies 15 miliardów? Biorąc pod uwagę wysokość przeciętnych alimentów w Polsce sprawa dotyczy ilu ojców?
                        (za dług, czyli te kilkanaście miliardów odpowiada ponad 90 meżczyzn. Kobiet jest zdecydowanie mniej)

                        Takie tam niewygodne pytania...
                        • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 14:09
                          Nie, nie 15. 16,4 mld.
                          • kochamruskieileniwe Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 14:15
                            o. wzięłam stare dane...
                      • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 14:01
                        Zazwyczaj ten co tylko płaci ma oceany czasu na szukanie nowego partnera
                      • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 14:07
                        I przyszedł uciemiężony alimenciarz, którego była wydaje całe czysta fefdziesiąt złotych alimentów na pazy!
                        Chłopie, nie jojcz, zbierz jaja w troki i zawnioskuj o wyłączoną opiekę nad dziećmi oraz o alimenty od byłej żony. Dziećmi zajmiesz się lepiej a i zobaczysz doświadczalnie jak fajnie się opłaca wszystkie wydatki za te pińcet złotych, które teraz płacisz byłej. I jak to fajnie mieć wszystko na swojej głowie. No ale warto, bo przecież zrobisz to lepiej, prawda?
                        • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 15.08.25, 09:26
                          Przesadzacie z tymi alimenciarzami. W Polsce alimenciarzy jest około 291 tysięcy.
                          bank.pl/ubywa-ojcow-ktorzy-nie-placa-alimentow/ Co ciekawe ojców samotnie wychowujących dziecko jest ... a właściwie było w 2021 roku 371 370. www.facebook.com/groups/1133899786729973/posts/9474711992648669/
                          I oni przeważnie nie otrzymują alimentów. To przeważnie wdowcy.
                          • ichi51e Re: Tablice alimentacyjne 15.08.25, 09:44
                            „ Warto jednak zaznaczyć, że dane te dotyczą jedynie osób wpisanych do rejestrów dłużników, takich jak BIG InfoMonitor, a nie każdy dłużnik alimentacyjny trafia do tych baz. Według Krajowej Rady Komorniczej czynnych postępowań alimentacyjnych jest ponad 600 tys., z czego około 370 tys. egzekucji prowadzi Fundusz Alimentacyjny.”
                          • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 15.08.25, 14:18
                            No właśnie. Oj tam oj tam. Spokojnie pół miliona dzieciaków okradanych.

                            W Warszawie dziś jarmark św. Jacka zbiera kasę na obiady dla dzieci. 1 obiad - 15 zł.
                            Głodne dzieci w Warszawie.

                            Ale co tam, te paręset tysięcy złodziei...
                      • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 14:08
                        Milion polskich dzieci czeka aż ich ojcowie zapłacą im alimenty. Dług alimentacyjny wynosi 16,4 mld zł - taką dziurę latają matki. Stul pysk, szmaciarzu.
                      • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 16:58
                        Nie karmić trolla, brata w niedoli tanebo!
                      • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 17:15
                        Jeśli opieka nad dzieckiem jest tak intensywna (np choroba), że matka nie może pracować, to żadna dziwka, tylko bohaterka.
                  • evening.vibes Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 13:50
                    negativum napisał:
                    > Jak mało wiesz o życiu…
                    > Winne są obie strony (o ile ktoś nie jest narkomanem, czy kryminalistą).
                    > Weźcie sobie raz do głowy, że facet może wyjechać do Australii i tyle będziecie
                    > go widziały.

                    Kochający, zaangażowany w życie dziecka ojciec z dnia na dzień porzuci dziecko i pojedzie na drugi koniec świata?

                    Masz rację - nie znam takich przypadków.


                    > To że facet zostaje, płaci alimenty, kieszonkowe dla dziecka wynika tylko z teg
                    > o, że jest facetem.

                    Nie - wynika z KRiO.
                  • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 14:01
                    Wbij sobie do głowy że my też możemy wyjechać i tyle nas zobaczycie, będziecie sobie te dzieci sami wychowywać i finansować. To, że zostajemy wynika z tego, że jesteśmy dobrymi matkami
                  • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 17:14
                    No tak. Wina tej drugiej polega choćby na tym, że jest. Bo gdyby jej nie było, nie byłoby też rozwodu.
                    • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 17:17
                      Tej drugiej strony. Wredna jest i np nie umarła. Byłby z nią spokój.
        • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 13:59
          To znaczy że co te dzieci jedzą? W co się ubierają? Gdzie mieszkają? I zwykle czyli jak często?
          • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 14:10
            Czytałaś tutaj, że dorosłego można wyżywić za 8 złotych dziennie, to dziecko pewnie za 3,5. Czyli z osiemset plus kupisz jedzenie i ubrania, komunikacja i mieszkanie jest za darmo, szkoła też nic nie kosztuje, zajęcia pozalekcyjne również free a jak dziecko chore to darmowo zajmują się nim aniołki.
            To na co idom te alimęty siępytajooooo
            • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 17:17
              Na plaży przecież.
              • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 17:17
                Pazy
    • asia_i_p1 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:48
      Niezależnie od tematu - czy ktoś zdelegalizował pdf-y? Mam serdecznie dość podawania mi wszystkich wiadomości w formie rolek/ relacji, itp. Z białymi cyferkami na kolorowym tle.
      • evening.vibes Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 12:57
        asia_i_p1 napisał(a):
        > Niezależnie od tematu - czy ktoś zdelegalizował pdf-y? Mam serdecznie dość poda
        > wania mi wszystkich wiadomości w formie rolek/ relacji, itp. Z białymi cyferkam
        > i na kolorowym tle.

        PDF jest na stronie - w socialmediach nie istnieje wink
        www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/tablica-alimentacyjna---nowe-narzedzie-wspierajace-orzekanie-i-mediacje-w-sprawach-rodzinnych
    • dramatika [...] 24.07.25, 14:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 14:58
        Wiadomo, że nie jesteś kobietą, ale nie wiedziałam, że jesteś akimenciarzem 🙄
        • dramatika Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 15:47
          trampki-w-kwiatki napisała:

          > nie wiedziałam, że jesteś akimenciarzem 🙄

          Chyba ty.
          Te odpalone kwoty są wodą na młyn dla alimenciarzy - teraz już będą mieli realny powód, aby wrzeszczeć, że są represjonowani.
          • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 15:51
            Tak, wy alimenciarze to jesteście represjonowani nawet jak macie dziecku kupić słodką bułkę 🙄
            • dramatika [...] 24.07.25, 15:55
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 16:22
                Kwik bezmyślnych alimenciarzy jest jednak kojącą melodią 😁
              • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 19:37
                Aj waj, w alimenciarzy, w bohaterów, prądem?! 😂
    • profes79 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 17:03
      Przede wszystkim mam wrażenie, że to był taki pożegnalny prezent Bodnara dla Żurka. Wsadził go na minę, z której ten teraz będzie najbliższy miesiąc jak nie lepiej usiłował zejść.
      • maly_fiolek Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 18:06
        Ja naprawdę nie rozumiem toku myślenia urzędników, tu jest tablica w pdf łącznie z wyjaśnieniem.
        www.gov.pl/attachment/b4aed324-8332-41bb-aa13-d2d52d2e4790

        Może która z Was wyjaśni mi co urzędnik miał na myśli pisząc to co niżej. I ile ten urzędnik miał promili pisząc to co niżej:

        7. Łączna kwota świadczenia wynikająca z tablicy nie powinna przekraczać 3/5 dochodu
        zobowiązanego ustalonego przez sąd w toku postępowaniu – w nawiązaniu do granicy potrąceń
        ustalonej w art. 87 § 3pkt. 2 ustawy zdnia26 czerwca1974 r. Kodekspracy (t.j. Dz.U. z 2025 r.poz. 277 z
        późn. zm.). Jeżeli ustalona wg. tablicy wysokość świadczenia przekracza 3/5 dochodu, to kwotę
        należnego świadczenia ustala się w oparciu o wartości wskazane w odpowiednio niższym przedziale
        dochodowym.
        Przykład:
        ✓ustalonydochódto kwota9.000zł (przedziałdochodowy to 8.301–9.200 zł.)
        ✓3/5dochodu to kwota5.400zł
        ✓łączna wartośćalimentów to 6.213zł (trojedzieci w wieku 16-18 lattj. 1.936zł nadziecko)
        ✓ stosujemy wówczas przedział dochodowy 7.501 – 8.300 zł i otrzymujemy łączna kwotę świadczenia
        5.280zł.
        • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 19:43
          Ano ma alimenciarz 120 zł dodatkowo na waciki czy inną wódkę.
        • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 21:04
          Jeśli łączna wartość alimentów przekracza 3/5 dochodu to bierzemy wartość z linijki powyżej, tej dla biedniejszego ojca.
          Czyi przy większej liczbie dzieci można pojechać parę pięter w górę!
      • pani_libusza Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 20:27
        profes79 napisał:

        > Przede wszystkim mam wrażenie, że to był taki pożegnalny prezent Bodnara dla Żu
        > rka. Wsadził go na minę, z której ten teraz będzie najbliższy miesiąc jak nie l
        > epiej usiłował zejść.
        >
        A Żurek sam nie jest alimenciarzem?
        • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 24.07.25, 22:37
          Jeśli je płaci, to nie przecież.
    • aagnes Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 10:27
      Powinni te tablice powiększyć i wywiesić wszedzie gdzie się da. Może to ostudzi pomysły zakładania kilku rodzin i olewania dzieci z poprzednich związków. Jak zarabiasz jeden z drugim parę tys zł nie ważne, 5 czy 8 to wbij sobie do zakutego łba ze NIE STAC cie na sprowadzanie na świat kilkorga dzieci.
      • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 10:31
        Czyli zakaz rozwodów?
        • trampki-w-kwiatki Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 11:23
          tanebo0001 napisał:

          > Czyli zakaz rozwodów?
          >
          Czy ty popadłeś w analfabetyzm? Nie zakaz rozwodów, tylko uświadamianie ludzi, żeby mierzyli siły na zamiary. Masz już dwójeczkę z poprzednią żoną? Weź policz człowieku czy aby na pewno stać cię na nową rodzinę i czy aby na pewno masz na to czas.
      • evening.vibes Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 10:32
        aagnes napisał:
        > Powinni te tablice powiększyć i wywiesić wszedzie gdzie się da. Może to ostudzi
        > pomysły zakładania kilku rodzin i olewania dzieci z poprzednich związków. Jak
        > zarabiasz jeden z drugim parę tys zł nie ważne, 5 czy 8 to wbij sobie do zakut
        > ego łba ze NIE STAC cie na sprowadzanie na świat kilkorga dzieci.

        A kobiety stać??
        • aagnes Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 10:36
          Kobieta zostaje z całym majdanem na glowie i musi sobie radzić a rozplodowiec uznaje ze musi dalej przekazywać swoje geny z pensja 5500.a dalszy ciąg takich historii każdy zna.
          Kobiet nie lepsze, jakie trociny i mielonkę trzeba mieć w głowie żeby rozmnażać się z takim kolesiem, który ma juz rodzinę i goowniane pieniądze
          • tanebo0001 Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 10:41
            Obraziłaś 3/4 ematek
            • aagnes Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 10:45
              Same sobie tak wybierają. A potem potrafią jeszcze nakręcać takiego wspaniałego amanta żeby płacił jak najmniej na dzieci z poprzednich związków. Całe towarzystwo siebie warte.
            • gru.u Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 14:02
              3/4 ematek nie finansuje swoich dzieci i je olewa?
    • abria Re: Tablice alimentacyjne 25.07.25, 21:48
      oho, redpilowcy się zes*** w necie, czuję że +20% dla konfy w następnych wyborach
    • 71tosia Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 00:19
      W TVN była informacja ze w ministerstwie się brutto z netto pomyliło i już te tablice poprawiaja.
      • dramatika Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 00:47
        71tosia napisała:

        > W TVN była informacja ze w ministerstwie się brutto z netto pomyliło i już te
        > tablice poprawiaja.

        Poprawiają po tym, jak zwrócił na to uwagę kanał Zero.
        Myślałam, że oni specjalnie podlizują się bezmyślnym babonom, pokazując odrealnione kwoty, a okazuje się, że moja teoria spiskowa jest zbyt lajtowa. Oni po prostu są kompletnymi debilami nie odróżniającymi brutto od netto big_grin
        • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 09:04
          Taaa, kanał Zero zwrócił uwagę, buahaha.
          • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 09:12
            Swój ciągnie do swego, czego nie rozumiesz?
          • dramatika Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 10:55
            thank_you napisała:

            > Taaa, kanał Zero zwrócił uwagę, buahaha.

            Tak, być może pijany Marian z wykopu był pierwszy, natomiast Zero ma trochę większe zasięgi.
            • thank_you Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 11:40
              No patrz, jakoś nigdy nawet nie przeszłam obok kanału Zero. Koło Stanowskiego owszem, gdy agitował na Polu Mokotowskim i zbierał głosy,‚ł taki tam nygus sięgający mi do pasa, miernota bez wykształcenia. Smuteczek.
      • anajustina Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 05:59
        Totalna kompromitacja.
        • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 09:18
          Nawet w tym wstępie pisano, że to takie spełnienie postulatów, nad którymi pracowano w latach 2018-2019... Tyle lat pracy, taki wynik.

          Mimo wszystko bardzo ciekawi mnie metodologia. Jakie pozycje były brane pod uwagę, jak wyliczane - skoro np. utrzymanie 1 i 2 dzieci w wieku 12-15 lat kosztuje tyle samo (???). Widzę, że tradycyjnie nie bierze się pod uwagę opieki nad dzieckiem - oczywistym jest, że ktoś musi ją zapewnić i nawet jeśli uznamy, że "nastolatek zajmuje się sobą sam", to koszt utrzymania dziecka w 0-3 był dla mnie wyższy niż 4-6. Ale wszystko też zależy od modelu opieki.

          Przy czym rozumiem, że "potrzeby dziecka" to nie "potrzeby osoby sprawującej opiekę/głównego opiekuna" (już nie piszę: matki).
      • droch Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 10:50
        W TVN była informacja ze w ministerstwie się brutto z netto pomyliło i już te tablice poprawiaja

        W następnym kroku (być może) odkryją, że przy stałej pensji brutto pensja netto może dość radykalnie zmienić się w ciągu roku.
        • danaide2.0 Re: Tablice alimentacyjne 26.07.25, 11:35
          Czepiacie się - najważniejsze, że po tym jak się prawnicy, ekonomiści, mądre głowy i stowarzyszenia wszelkiej maści pochyliły nad dokumentem, wreszcie weszły konsultacje społeczne big_grin

          Nota bene, pojawiły się głosy - jak do tabeli MS mają się regularnie publikowane przez Centrum im. Adama Smitha wyliczenia, ile kosztuje dziecko w Polsce (a kosztuje wg nich niewiele)?

          Alimentacyjnego bingo ciąg dalszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka