Dodaj do ulubionych

Kolejna wizyta u dentysty

25.08.25, 13:06
Chciałam opisać moją ostatnią wizytę u dentystki, ciągle tej samej, bo jest blisko, a żeby znaleźć lepszego trzebaby czekać pewnie z kilka miesięcy, bo do najlepszych są długie kolejki.

Na początku dentystka ma niezadowoloną minę wyrażającą "no nie, to trudny pacjent", pyta się mnie jak jest, mówię, że problemy ze snem prawie ustąpiły i ból zęba siódemki też, ale podczas nitkowania zębów chyba mi się ułamał kawałek zęba lub plomby, bo miałam twardy kawałek w ustach, ta poskrobała po zębach metalowym narzędziem i stwierdziła, że to z tej siódemki coś się odłamało. Ja do niej, to może część tej plomby, może jednak nie było dobrej przyczepności między zębem, a plombą, bo było tam zabrudzone. Ta nic się nie odzywa. Było ustalone wcześniej, że zrobi mi szóstkę koło tej siódemki. Po chwili mówi, że zrobi mi też tą siódemkę, bo co będę chodzić z ułamaną. Ja jej mówię, że może lepiej niech jej nie robi, bo skoro się ułamało i poczułam się po tym lepiej to może lepiej nie ruszać, bo organizm sam się obronił i poczekać, aż reszta plomby sama wypadnie. Ta na to, że to chyba nie plomba się odłamała tylko jakaś inna część tej siódemki i ona zrobi dwa zęby od razu, bo na jednym znieczuleniu to będzie. Ja nie zwiałam z fotela, bo sobie myślę, no jest lekarzem, może coś wie więcej, nawet jeśli mi nie tłumaczy. Wyborowała mi tą szóstkę i siódemkę, ja jej powiedziałam, że sobie tam przepłukam płynem do płukania ust w celach przeciwbakteryjnych i oczyszczających. Zwiałam z tego jej fotela i popędziłam do malutkiej łazienki, a tam sobie wyszorowałam te wyborowane zeby pastą do zębów i przepłukałam płynem do płukania jamy ustnej. Z gabinetu dentystycznego słyszałam jej słowa: "Proszę Pani, to nic nie da" powtarzane kilka razy. Jak wyszłam z łazienki do gabinetu dentystycznego to ona na to "30 lat pracuję i czegoś takiego nie widziałam. Tam była zębina i Pani ją zapchała pastą do zębów. Tak się nie robi na wyborowanych zębach. To nic Pani nie da, a nawet pogorszy." Ja jej na to, że zrobiłam to w celach przeciwbakteryjnych, a ona mówi że ona tu ma różne środki. Pytam się jakie. Ona milczy. Mówię jej no jakie, to ja będę żyła z tymi zębami i mam prawo wiedzieć. Ona na to podchloryn sodu i woda utleniona, ale nie będę robić wykładu, bo studiowałam 5 lat.
Powiedziała, że nie wie co będzie z tymi zębami. Ja jej powiedziałam, że zrobiłam to ze strachu i bezradności.
Obserwuj wątek
    • bezmiesny_jez Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 13:12
      Nic nie rozumiem. Po wizycie u dentysty, prosto z fotela, lecisz szorować żeby w celach antybakteryjnych?
      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 13:15
        W trakcie, po wyborowaniu zębów, a przed założeniem plomb
        • zazou123 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 13:19
          Po co?
          • azalee Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 15:42
            Ze strachu i bezradności
          • pitupitt Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 08:40
            Bo jest głupie...
        • bezmiesny_jez Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 13:30
          Lol
      • memphis90 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 13:16
        W trakcie. Napchała pasty do rozwierconego właśnie zęba. Tylko dlatego, że na przed poprzednią wizytą jak fleja nie umyła zębów i winiła dentystkę, ze jej ten cukier z brudnych zębów wszedł w ubytek i dlatego boli.
        • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 13:21
          Umyłam ale przez nieuwagę napiłam się po umyciu, a przed wizytą słodkiego napoju i powiedziałam o tym dentystce na początku wizyty
          • memphis90 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 13:32
            A to szczoteczka ma limit dzienny użyć i nie można drugi raz umyć zębów..? 🤔 Tak czy inaczej do rozwierconego zęba napchałaś sobie brudną szczoteczką z resztkami płytki nazębnej itd pasty, która prawdopodobnie nie zawiera żadnych konkretnych związków babkeriobojczych i dolałaś płynu zawierającego barwniki, konserwanty, dodatki smakowe itd.

            Teraz możesz już winić sama siebie, jak tam wszystko zgnije.
            • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 14:08
              Napiłam się jak byłam już w drodze do niej, a lekarka sama uznała, że to nic takiego, ona tam brudu nie widzi.
              • kk345 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 15:56
                Tłumaczono ci już, że po rozwierceniu ząb jest płukany przez lekarza płynem dezynfekcyjnym, ale jak grochem o ścianę.
                • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:37
                  Gdzie mi wytłumaczono? Z tego co widzę to ta dentystka płucze tylko czystą wodą z irygatora.
              • memphis90 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:04
                Czyli że jednak nie było tam żadnego brudu, tak? Bo od zeszłego wątku opowiadasz jak było brudno, aż się plomba nie chciała trzymać…
                • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:35
                  Nie było dużo brudu, ale troszkę cukru i czegoś kwaśnego pewnie było, skoro ząb pobolewał, a potem odłamał się kawałek tego zęba lub plomby i wtedy ból ustąpił.
                  • memphis90 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 22:43
                    Powyżej piszesz, że „było zabrudzone”. Więc się zdecyduj.
                    • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 22:46
                      Było zabrudzone, ale w sposób niewidoczny gołym okiem
        • princy-mincy Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 13:44
          Jak mozna isc do dentysty z nieumytymi zebami??
          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 14:06
            Ona kłamie
            • memphis90 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:04
              A umyłaś przed samą wizytą?
              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:30
                Tak, ale będąc w drodze napiłam się słodkiego, poinformowałam o tym lekarkę i stwierdziła, że to nie jest problem, nie kazała umyć mimo, że się dowiedziałam ostatnio, że ma w gabinecie szczoteczki i pastę dla pacjentów.
                • memphis90 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 22:40
                  Czyli nie myłaś zębów przed samą wizytą.
                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 22:47
                    Stosowałam się do zaleceń lekarki, która nie widziała potrzeby.
    • alicia033 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 13:35
      chciałaś się pochwalić swoją głupotą?
      No to brawo, udało ci się!
      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 14:05
        Swoją głupotą próbuję nadrabiać głupotę lekarki.
        • blahblah2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:45
          To absolutnie nie głupota lekarki, czy nie rozumiesz że ona chyba lepiej wie co zrobic
          • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:48
            Ona wie, że to przez cukier ją bolało, a potem coś odpadło (może ten cukier w końcu) i przestało. Więc napchała sobie syfu do zębiny z tej wiedzy, a potem będzie płakać, bo lekarz na to pozwolił i to jego wina. Po tej akcji to ja się dziwię, że dentystka chciała te sępy jeszcze ruszać.
            • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:48
              *zęby
            • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:51
              Wina lekarza jest taka, że mam wrażenie, że ogólnie wie niewiele, zna się tylko na najbardziej typowych sytuacjach dentystycznych.
              • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:54
                Faktycznie, masz bardzo nietypowego p*dolca. A zęby można leczyć na bieżąco, polecam, ubytki są małe, leczenie mało inwazyjne i nie trzeba robić fefnastu zębów jednocześnie.
              • glasscraft Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 17:25
                Trzeba bylo do psychiatry isc ze swoimi problemami, a nie oczekiwac ze dentysta cie z kuku na muniu wyleczy.
                • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 17:31
                  Oczekuję, że ma ogarniać, żebym nie musiała sama kombinować.
                  A Ty idź do aresztu, bo to pewnie narcyzm lub psychopatia.
                  • glasscraft Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 17:47
                    To nie kombinuj tylko siedz z otwarta (i umyta przed wizyta u dentysty) paszcza i daj jej zrobic to, co ona wie, a ty nie.
                    • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 18:17
                      Tak było, ale potem wystąpiło powikłanie, ona pojechała wtedy na urlop i przez miesiąc cierpiałam na bezsenność.
                      • angazetka Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 23:23
                        A innych dentystów wywiało?
                        • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 08:41
                          Jakbym poszła do takiego co się krótko czeka to byłby jeszcze gorszy, bo nie bez powodu nie ma pacjentów...
          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:50
            No właśnie jak jej powiedziałam o powikłaniu to jej reakcja była taka jakby nie wiedziała nic na ten temat.
            • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:53
              Ale czego nie wie? Chciała zrobić tą ułamaną siódemkę, boleć mogło po milionie rzeczy, już przestało. A Ty się upierasz, że to na pewno ten cukier i tłumaczenie że to nie ma związku nie działają. Co miała zrobić, narysować to ci?
              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:19
                Nie powiedziała, że to nie ma związku. Spytałam się jej czemu odłamał mi się kawałek siódemki. Odpowiedziała "nie wiem".
                • abidja Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:22
                  mari614 napisał(a):

                  > Nie powiedziała, że to nie ma związku. Spytałam się jej czemu odłamał mi się ka
                  > wałek siódemki. Odpowiedziała "nie wiem".

                  A skad ma wiedziec?
                  Moze masz odwapnienie? A moze rozbijasz orzechy zebami i nie wytrzymał?
                  Moze zgrzytasz zebami w nocy?
                  Moze masz epilepsi i to efekt zaciskania zebow pod czas napadow?
                  A moze ktos cie uderzyl?
                  A moze masz celiakie i slabe zeby?
                  A moze zwykly przypadek,ze akurat ten a nie inny.
            • abidja Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:01
              mari614 napisał(a):

              > No właśnie jak jej powiedziałam o powikłaniu to jej reakcja była taka jakby nie
              > wiedziała nic na ten temat.

              To byla reakcja na głupote. Bo co mozna powiedziec madrego na to co mowiłas?
              Na to jak zinterpretowałas poprzedni zabieg?

              Nie wazne ze wypilas cos slodkiego po myciu zebow a przed zabiegiem. Bo nie wiem czy zauwazylas w trakcie zabiegow masz caly czas plukane okolice zebow, plus pluczesz jame ustna conajmniej raz po oczyszczaniu.

              Tak, dentystka ma racje mowiac ze nie wie co dalej bedzie z tymi zebami. Zwlaszcza ze jeden z nich sprawial ci bol juz wczesniej.
              Jest duze ryzyko infekcji, leczenia kanałowego a nawet zapalenia miazgi zebowej - czego ci nie zycze.
              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:23
                Ważne że wypiłam coś słodkiego, mi się ogólnie od pewnego czasu zrobiła nadwrażliwość wszystkich zębów na cukier co czuję bardzo często. I nie pomaga mi płukanie ust czystą wodą. Dopiero przepłukanie detergentem pomaga, a najbardziej umycie zębów.
                • abidja Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:27
                  Ale zrozum ze pod czas zabiegow dentystycznych,przy otwartych ranach, zebach nie uzywa sie detergentow !
                  W domu plucz i domestosem, litosci ale nie przy zabiegu dentystycznym.
                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:29
                    Ona płukała tylko czystą wodą z irygatora, a to za mało na moją nadwrażliwość
                    • eagle.eagle Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:49
                      A wczesniejsza dentystka czym Ci dezynfekowała ?
                      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:54
                        Nawet nie wiem, bo ostatnio u dentysty byłam w dzieciństwie.
                        • pursuedbyabear Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:01
                          No i na tej wizycie z dzieciństwa poprzestań.
                          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:04
                            Śmierci mi życzysz?
                            • pursuedbyabear Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:07
                              No wybór jest prosty: albo lekarz, albo brak lekarza. Jako dorosły człowiek możesz wybierać, czy wolisz przesiedzieć godzinę na fotelu, czy męczyć się z zepsutymi zębami. Nikt nie zmusza.
                              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:18
                                To zależy co da lepszy efekt.
                                • asia.sthm Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:24
                                  mari614 napisał(a):

                                  > To zależy co da lepszy efekt.


                                  Najlepiej jak sama sobie wszystkie zęby załatasz.
                                  Zrób masę z plasteliny tej bez cukru koniecznie. Następnie wepchniesz w dziury, wygładzisz palcem i utwardzisz powierzchnię lakierem do paznokci. Kolor sobie dobierzesz według gustu.
                                  Ładnie będzie.
                                  • pursuedbyabear Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:55
                                    Modelina trwalsza, podsuszy suszarką i na lata starczy.
                                    • asia.sthm Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:10
                                      pursuedbyabear napisała:

                                      > Modelina trwalsza, podsuszy suszarką i na lata starczy.
                                      >

                                      Modelina moze zwierac sladowy cukier i to juz bedzie niepotrzebnym zagrozeniem.
                                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:55
                                    Doczytałam już, że jak się nie usunie wiertłem próchnicy to dalej się będzie psuć więc nie dzięki.
                                    • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:06
                                      Wiertarki nie masz? Może sąsiad pożyczy?
                                      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:16
                                        Nie mam nawet zdolności manualnych
                    • abidja Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:14
                      mari614 napisał(a):

                      > Ona płukała tylko czystą wodą z irygatora, a to za mało na moją nadwrażliwość

                      Nadwrazliwosc sie leczy.
                      Przy zabiegach dentystycznych plucze sie jame ustna i zab woda.
                      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:17
                        Mówiłam jej o nadwrażliwości to powiedziała tylko, żeby używać jakiejś pasty do zębów na nadwrażliwość. Stosowałam zanim mi to powiedziała.
                        • asia.sthm Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:23
                          > Stosowałam zanim mi to powiedziała.

                          To zatkahjsobie ubytki tà pastà. Trochę utwardzacza, przypiłujesz z wierzchu pilnikiem do paznokci i gotowe. 2 w 1. Już myć nie musisz.
    • smietankowa33 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 13:46
      Ten wątek jest mocnym kandydatem do najgłupszego wątku roku, zaraz po (a może i przed) wątku o tłuszczu w arbuzie z Biedronki i utajonym cukrze w kefirze 🤦‍♀️
      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 14:09
        Zdesperowany, głupi pacjent próbuje się ratować na własną rękę, bo lekarka też głupia. Tak to wygląda.
        • kk345 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 14:23
          Pacjent rzeczywiście wyjątkowo głupi
          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 15:06
            Tylko, że jakby pacjent powinien móc być bardziej głupi niż lekarz który grzebie przy nie swoim ciele.
            • kk345 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 15:08
              Oj nie, w tej opowieści jest tylko jeden głupek i nie jest to lekarz.
              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 15:17
                No świetnie, a to, że miałam problemy ze snem przez miesiąc z powodu zęba i czułam się przez to okropnie, a doszło do tego, kiedy robiłam dokladnie to co zaleca lekarz to nic i mądrość lekarza.
                • eagle.eagle Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:36
                  mari614 napisał(a):

                  > No świetnie, a to, że miałam problemy ze snem przez miesiąc z powodu zęba i czu
                  > łam się przez to okropnie, a doszło do tego, kiedy robiłam dokladnie to co zale
                  > ca lekarz to nic i mądrość lekarza.

                  Jak nie ufasz lekarzowi to się go zmienia na takiego któremu się ufa.
                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:40
                    Taki lekarz musiałby być taki żebym zawsze się czuła dobrze po jego zabiegach, a jeśli nie to żeby dokładnie mi wszystko tłumaczył, żebym wiedziała wszystko co mi robi i jakie mogą być skutki uboczne, wtedy będę mogła wpływać na działanie lekarza.
                    • eagle.eagle Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:48
                      To takiego szukaj. A najlepiej to zacznij od jakieś terapii, bo to co piszesz nie brzmi normalnie. Znasz kogokolwiek kto robi tak jak ty u dentysty ? Moje niektóre plomby mam od 20-30 lat - żadnego zęba nie plukalam płynem, nie myłam go zaraz przed założeniem plomby i jest wszystko ok.
                      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:52
                        Zapewne nigdy nie robiono Ci plomby na zębach zanieczyszczonych cukrem i kwaskiem.
                        • eagle.eagle Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:02
                          Robiono i to nie raz. W podstawówce, jak dentystka brała dzieci prosto z klasy napewno te nie miały umytych zębów - nie wiem czy do tej pory nie mam tamtych plomb .
                    • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 10:59
                      Mam jedną radę. Soończ stomatologię i sama sobie bedziesz leczyć. Trochę trudne, ale na bank.bedziesz poinformowana o każdej czynności.
                      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 08:43
                        Niestety dentyści nie dają rady leczyć sami siebie i muszą chodzić do innego dentysty.
                        • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 08:52
                          Będziesz pierwsza!
                • kachaa17 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:10
                  Wybacz ale chyba powinnaś sie udać do psychologa a może nawet do psychiatry. Twoje zachowanie nie jest normalne.
                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:42
                    Najlepszy lekarz u którego byłam, byłam pod wrażeniem jego ogromnej wiedzy i jako jedyny dobrze zdiagnozował wtedy mój problem powiedział, że nie ma dobrego zdania o psychiatrii i poleca psychologów.
                    • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:23
                      mari614 napisał(a):

                      > Najlepszy lekarz (...) nie ma dobrego z
                      > dania o psychiatrii i poleca psychologów.
                      To nie był najlepszy lekarz. To był lekarz na twoim poziomie, bo każdy myślący lekarz odróżnia zakres pomocy psychiatrycznej i psychologicznej.
                      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:49
                        No nie, miał wiedzę jakiej nie spotkałam u żadnego innego lekarza do tej pory oraz doktorat
                        • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:07
                          I dalej był głąbem, tyko z doktoratem. Bywa.
                          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:13
                            Jako jedyny spośród kilku lekarzy dobrze mnie zdiagnozował i cytował mi badania naukowe z pamięci co było niesamowite.
                            Ja go w pełni rozumiem. Gdyby zaczął brać jakieś psychotropy to by go otępiły i straciłby swoje zdolności intelektualne, które są imponujące, więc w pełni go rozumiem.
                            • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 20:35
                              mari614 napisał(a):


                              > Ja go w pełni rozumiem. Gdyby zaczął brać jakieś psychotropy to by go otępiły i
                              > straciłby swoje zdolności intelektualne,
                              Gdyby musiał brać takie leki, to najbardziej otępiłaby go choroba. Na największych zamulaczach skończyłam studia, w depresji nie byłam w stanie przeczytać strony. Ciekawe, jak pan doktor widzi leczenie przez psychologa p[poważniejszych zaburzeń bez wsparcia farmakologicznego. Moja psychiatra jest świetna, ale na tematy ortopedyczne czy kardiologiczne rad mi nie udziela, bo wie, że to nie jej działka. Szkoda, że pan szanowny wyznaje zasadę "znam się na wszystkim".
                              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 21:36
                                Ja testowałam takie specjały psychotropowe i się czułam jakby mnie ktoś zdzielił pałą w głowę.
                                • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 21:51
                                  mari614 napisał(a):

                                  > Ja testowałam takie specjały psychotropowe i się czułam jakby mnie ktoś zdzieli
                                  > ł pałą w głowę.
                                  A teraz nie śpisz i odwalasz jaja bo masz jakieś cukrowo-dentystyczne urojenia.
                                  Inna sprawa, że akurat na nerwicę psychoterapia jest lepsza, co nie przeszkadza temu, że jest dużo sytuacji, w których terapia bez farmakologii jest wręcz niemożliwa.
                                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 22:02
                                    Te zaburzenia snu to od nerwicy Twoim zdaniem, nie od bólu? Jakoś po ukruszeniu się zęba "magicznie" zaburzenia snu zniknęły jak ręką odjął.
                                    • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 22:52
                                      Tak, normalny człowiek jak go pobolewa (tak to określałaś), to do czasu wizyty u lekarza bierze na noc coś na ból i idzie spać. A już na pewno nie tworzy absurdalnych teorii i nie trwa w nich w zaparte. Skoro "coś" odpadło (co mogło być np. za wysoką plombą, skąd masz wiedzieć, jak ci będzie wygodnie, jak do dentysty chodzisz dopiero, jak się wszystko sypie) i przestało boleć, to jaki fikołkiem logicznym wiążesz to z cukrem pod plombą? Cały zgromadził się w jednym miejscu i odpadł? Dajesz!
                                      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 23:00
                                        Brałam na ból i nie zadziałało.
                                        Myślę, że ta plomba się rozszczelniła, ale odpadł tylko kawałek, a pod resztą zrobiła się szczelina do której zyskała dostęp pasta do zębów, dzięku czemu te zanieczyszczenia w postaci cukru uległy w dużej mierze wypłukaniu.
                                        • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 23:06
                                          O, wow, ok...
                                          I teraz całą noc spędzę śpiąc w stuporze. Mam nadzieję, że do rana odpuści. Mózg z wrażenia poszedł sprawdzić czy go w okolicy śledziony nie ma, bo w sąsiedztwie oczu po czymś takim nie zdzierży big_grin
                                          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 23:16
                                            Gdyby lekarka mnie posłuchała i zrobiła mi tylko tą szóstkę to bym nie zrobiła tego co zrobiłam. Nie dają człowiekowi mieć kontroli nad swoim ciałem.
            • pitupitt Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 08:41
              Już bardziej głupim być się nie da...
              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 08:46
                Ja wiem, lekarze są przyzwyczajeni, że traktują cudze ciało jak swoją własność, ale pacjent naprawdę czuje się bezpieczniej, kiedy może zachować kontrolę nad własnym ciałem i lekarz na poważnie bierze życzenie pacjenta, że ten czegoś nie chce.
          • homohominilupus Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 15:17
            Brzmi jak jakas fobia
            • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:26
              Nie czuję aby mój stan zdrowia ogólnego był najlepszy i czułam, że brak snu mnie wykończy.
              • nick_z_desperacji Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 08:38
                6-7 zębów do leczenia i zdziwienie, że zdrowie ogólnie nie najlepsze...
      • kachaa17 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 14:13
        Nie wierzę, że to prawda.
    • zerlinda Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 14:10
      Jesteś głupia?
      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 14:11
        A Ty?
        • zerlinda Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 14:17
          Ja nie myje zębów pasta w trakcie borowania, więc nie. Zmień dentystę i przestań zachowywać się jak wariatka, chyba jesteś dorosła.
          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 14:21
            Chcę, ale jak mam trafić na lepszego to długo muszę czekać albo daleko jechać, do dużego miasta.
      • zosia_1 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 15:17
        zerlinda napisała:

        > Jesteś głupia?
        Tu niepotrzebnie wkradł się znak zapytania
        • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:14
          To pytanie retoryczne.
    • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 14:16
      A gdzie to czeka się do prywatnych dentystów kilka miesięcy?
      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 15:06
        Wiem, że do jednego u mnie w mieście na leczenie kanałowe pod mikroskopem pół roku.
        • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:17
          Yhy
        • abidja Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:05
          mari614 napisał(a):

          > Wiem, że do jednego u mnie w mieście na leczenie kanałowe pod mikroskopem pół r
          > oku.

          Z opisu nie wynika by takie leczenie bylo ci potrzebne.
      • milva24 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:26
        Moja dentystka ma terminy na trzy miesiące do przodu.
        • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:32
          Ta do której chodzę ma terminy na trzy tygodnie do przodu, w małym mieście. Czyli lepszy dentysta będzie miał 2-3 razy odleglejsze.
          • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:58
            A sprawdziłaś? Bosze jaki niogar z ciebie.
    • kamin Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 14:31
      Zrobiło mi się słabo przy czytaniu o szorowaniu rozwierconego zęba szczoteczką do zębów.
      To nie może być troll, bo czegoś takiego nie dałoby się zmyślić.
      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 15:07
        No w sumie 😆 Ale już wiem, że zębina za miękka na szczotkowanie, następnym razem przepłukam tylko płynem. Tak dobrze będzie?
        • kk345 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 15:24
          Przepłuczę. Nie ma słowa "przepłukam".
          • memphis90 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:06
            Nawet wtedy to nie będzie dobrze…
        • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:15
          Jeśli bardzo chcesz uśmiercić ząb, to będzie świetnie 👌
          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:27
            Czemu płyn do płukania ust uśmierci ząb w takiej sytuacji?
      • lauren6 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 22:59
        > To nie może być troll, bo czegoś takiego nie dałoby się zmyślić.

        Moja teściowa miewa takie akcje, więc też obstawiam, że historia może być prawdziwa.
    • 1matka-polka Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 15:08
      Brednie.
      • szare_kolory Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:31
        No ale ile ematek jej odpowiada. Jak gdyby nie dość has e było, że to jakieś trollisko.
        • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:19
          Na jakiej podstawie tak mnie nazywasz?
          • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:24
            Bo łatwiej uwierzyć, że jesteś trollem, niż, że takie idiotki chodzą po ulicach i mają prawa wyborcze.
            • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:48
              Mam złą informację, ja nie mam alergii na zdobywanie wiedzy, a wiele osób owszem, więc jest jeszcze gorzej niż "istnienie takich idiotek jak ja"
    • wiesbaden Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 15:14
      Ta historia nie dzieje się naprawdę!
      • alpepe Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 15:21
        Myślę, że nie, i że to jedna taka, co lubi jeść i kupować ciuchy trolluje od weekendu.
      • milva24 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:28
        Też tak sądzę, a przynajmniej mam nadzieję.
        • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:33
          Myślenie życzeniowe
      • szare_kolory Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:32
        No raczej.
    • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:11
      No i to by było na tyle w kwestii dlaczego lekarz wybiera metodę leczenia sam, a nie jak chce pacjent...
      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:28
        Przede wszystkim, żeby pacjent mógł wybrać to najpierw lekarz musi go wyedukować, a lekarz nie ma takiego zamiaru i nawet prośby o wytłumaczenie nie pomagają.
        • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:46
          Masz wiedzę na poziomie "cukier powoduje próchnicę", lekarz jest od leczenia, nie od edukowania idiotek bez podstawowej wiedzy. Dyskutować to można o leczeniu kanałowym z niepewnym rokowaniem, a nie prowadzić zajęcia "chwila dla debila".
          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:55
            No sory ale nawet debil ma prawo decydować o swoim ciele, a nie może, bo lekarz nie chce mu tłumaczyć co z tym ciałem robi, dlaczego i jakie będą tego skutki pozytywne i uboczne.
            • eagle.eagle Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:04
              Mogłaś zadecydować i poprostu nie iść do danego lekarza. Poszłaś więc zadecydowałaś że to on będzie leczył twoje zęby.
              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:27
                Jak człowiek idzie do nowego lekarza to trudno podjąć decyzję, bo jeszcze tego lekarza nie zna.
                • eagle.eagle Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:36
                  Ale u tego już byłaś więc wiesz że jej nie ufasz. Poza tym przy zapisie na termin możesz się wypytać lekarza o rzeczy które Cię interesują, np czy będzie mówić co robi w czasie leczenia, dlaczego tak a nie inaczej itp. i wtedy zdecydować czy chcesz do niego iść czy nie.
                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:22
                    Mam na oku fajnego, młodego lekarza z dużego miasta, który lubi edukować pacjenta. Ale nie wiadomo z kolei jak ze zdolnościami tymi czynnymi, że tak powiem.
                    • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 20:36
                      Fajny, młody, nic tylko brać. Z pewnością poczuje się zaszczycony.
                    • smietankowa33 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 20:37
                      Skąd wiesz, że lubi edukować?
                      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 21:32
                        Robiłam rozeznanie do kanałowego nie tak dawno i na niego trafiłam. Od razu zaczął wszystko obszernie tłumaczyć.
    • abidja Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:43
      Nie wiem, co napisac. Bo nie rozumiem co u ciebie zaszło,w ktorym momencie twego zycia nastapila taka .... eskalacja zębno-bakteryjna ?

      Wpisuje sie tylko po to bo twoj watek ma szanse na wateczek 2025.
      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:31
        Nie byłam u dentysty wiele lat, bo nie lubię do lekarzy chodzić i jak widać nie bez powodu.
        • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:37
          Aha, czyli rudera w gębie i zdziwienie, że nadwrażliwość i tkliwość po leczeniu. Zrób dentystom przysługę i wcale nie chodź, będą mieć wariatkę z głowy.
          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:53
            Chciałabyś żeby lekarze mieli lekko, łatwo i przyjemnie i jeszcze brali dużo kasy, a to wszystko kosztem niektórych ludzi.
        • pursuedbyabear Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:41
          No to masz rozwiązanie swojego problemu! Nie chodzić do dentysty. Proste, bez traum, duża oszczędność.
          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:02
            Wolę mieć zęby
            • pursuedbyabear Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:07
              A jakoś od dzieciństwa przetrwałaś bez wizyt. I bez traum związanych z okrucieństwem borowania.
              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:10
                Zapomniałam o zębach na wiele lat ale przypomniałam sobie, bo jeden z nich mi się poważnie ukruszył.
                • asia.sthm Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:14
                  > bo jeden z nich mi się poważnie ukruszył.

                  Duzo sie usmiechaj, reszta sie wysuszy i wszystko sie wykruszy
                  Same plusy
                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:18
                    Nie przekonałaś mnie
    • ga-ti Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 16:55
      Dobre! Próbuję sobie wyobrazić siebie czmychajacą z fotela dentystycznego do łazienki 🤣 Fotel na leżąco, podniesiony, już samo wygramolenie się nie byłoby łatwe. Do tego "ślinotok" założony, wacik-rulonik wepchnięty. Ja w śliniaczku na którym leżą sobie jakieś narzędzia, odpadki.
      Łatwe to nie jest! Szacun! 😆
      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:14
        Zgodziła się, tylko, że jej powiedziałam, że przepłukam płynem tylko, a jeszcze wyszczotkowałam pastą do zębów.
        • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:26
          "a ja jeszcze wyszczotkowałam" miało być
        • abidja Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:30
          mari614 napisał(a):

          > Zgodziła się, tylko, że jej powiedziałam, że przepłukam płynem tylko, a jeszcze
          > wyszczotkowałam pastą do zębów.

          Musiala slyszec....

          Powinnas isc do lekarza i na terapie.
          Dzis dentysta, jutro hydraulik.... tak nie da sie zyc. A ty juz nie spisz po nocach przez cukier.
          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:33
            "hydraulik"
            Przypomina mi się program "Usterka" brrrr
            Najlepiej samemu zostać hydraulikiem xd
            • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 11:01
              O stomatologiem i lekarzem i piekarzem i zdunem.
        • smietankowa33 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:37
          U dentysty przecież nie trzeba iść do łazienki, żeby przepłukać zęby. Dziwne, że ci pozwoliła.
          • zerlinda Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:57
            Miała się szarpać z wariatka?
            • smietankowa33 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 20:31
              Ale zaraz szarpac… normalnie dentysta mówi „teraz proszę się nie ruszać”, „proszę wypluć” i tak dalej, więc zapewne mogłaby powiedzieć „teraz nie może pani płukać, dopiero po zakończeniu”. Jeśli pacjent wychodzi i robi co chce w trakcie zabiegu, normalny dentysta odmawia dalszego leczenia i tyle.
              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 21:34
                Taki pewny siebie dentysta, który mówi jakby wiedział co robi mógłby przynieść większe poczucie bezpieczeństwa.
                • kira_03 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 06:19
                  Obawiam się, ze żaden Ci go nie zapewni.
                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 07:04
                    Jest udowodnione, że dobra komunikacja z pacjentem poprawia zaufanie do lekarza i stosowanie się do zaleceń lekarskich.
                    • sitniczek Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 08:05
                      No ale skąd masz dobrze się komunikować z dentystą, jak nie byłaś u niego od (pewnie) podstawówki? No skąd??
                      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 08:29
                        Ale to lekarze nie umieją się komunikować, Ci Polscy.
                    • smietankowa33 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 08:52
                      Ok, czyli troll.
                      Szkoda, dobrze szło sad
                      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 17:04
                        Chyba o sobie mówisz
    • alexis1121 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:20
      Jako stomatolog czułabym się obrażona twoim zachowaniem i na pewno nie chciałabym cię gościć ponownie.
      Naprawdę rzadko krytykuję forumki- w tym przypadku twoje zachowanie uważam za skandaliczne.
      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:25
        Obrażona czym? Lekarce nic się nie dzieje, jeszcze nieźle zarabia za każdą wizytę.
        • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:39
          Ale za chwilę z tym "wyczyszczonym" zębem z zapaleniem miazgi będziesz latać i opowiadać, że to dentystka ci tak zrobiła. O inicjatywie własnej nie wspomnisz.
          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:47
            Jak widzisz piszę wszystko o inicjatywie własnej.
            A dentystka nie tłumaczy i nie ma dużej wiedzy.
        • kira_03 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:39
          Naprawdę powinnaś pójść na terapię.
          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:52
            I jaki ma być cel i efekt końcowy terapii?
            • kira_03 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 17:57
              Pozbycie się natrętnych myśli, normalne zachowanie w sytuacjach społecznych.
              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:00
                Jak niby to osiągnąć kiedy czuję, że się wykończę z braku snu?
                • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:26
                  Terapią.
                • eagle.eagle Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:37
                  Cierpisz na bezsenność i ciągle myślisz że nie masz problemu ?
                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 18:57
                    Nie cierpię, cierpiałam przez miesiąc kiedy bolał mnie ząb
                    • abasia0 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:02
                      Dzieci bardzo nudzą się w wakacje
                      • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:08
                        Na szczęście wakacje się kończą.
                        • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 19:19
                          Wy żyjecie w jakiejś jak to mawiają "bańce", że nie możecie uwierzyć?
                          • nick_z_desperacji2 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 20:38
                            W "bańce" unikania kretynek?
                            • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 21:30
                              No może, w jakiejś bańce, która chroni przed pełnią rzeczywistości.
    • bei Re: Kolejna wizyta u dentysty 25.08.25, 23:39
      Nie zmieniaj stomatolożki, ona ma niesamowitą cierpliwość, i jest bardzo wyrozumiała.
      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 00:00
        No ale jest słabym lekarzem. To znaczy umie założyć plombę, ale wszystko co choć trochę niestandardowe ją przerasta.
        • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 07:46
          Chce się ciebie pozbyć. Rozumiem ją.
          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 08:26
            Sugerujesz, że jest super lekarzem i w ogóle wszyscy lekarze super git mimo, że nie mają nawet obowiązku kształcenia po studiach?
            • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 09:15
              Sugeruje to co napisalam. Nic więcej.
              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 10:55
                Zanim pojawiło się u mnie powikłanie to byłam łatwym pacjentem. Mimo tego chciała się pozbyt? A nie, że jest cienka? No to niemożliwe żeby lekarz cienki był...
                • pade Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 11:17
                  Masz zaburzenia lękowe. Stąd chęć kontrolowania każdego aspektu rzeczywistości, włącznie z protokołem leczenia zębów.
                  Nie spałaś, bo się nakręcałaś tym zębem.
                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 17:03
                    Tak tak, lekarze są idealni, a winni zawsze pacjenci. Nie kłam.
                • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 11:29
                  Jestes jej jedyna pacjentką?
                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 17:09
                    Nie, w google ma tylko dwie opinie, jedną na 5 gwiazdek, a drugą na 1 gwiazdkę
                    • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 18:54
                      Taka nieogarnięta, nie dezynfekuje(???) zębów, a ma inne pacjentki? Dziwne.
                      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 19:01
                        Wystarczyłoby aby pytała każdego pacjenta czy umył zęby przed wizytą, a jak nie to tu jest szczoteczka i pasta, proszę o umycie i nie byłoby problemu.
                        • abidja Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 19:19
                          mari614 napisał(a):

                          > Wystarczyłoby aby pytała każdego pacjenta czy umył zęby przed wizytą, a jak nie
                          > to tu jest szczoteczka i pasta, proszę o umycie i nie byłoby problemu.

                          To odpowiedzialnosc pacjenta, nie lekarki.
                          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 21:35
                            Dla Was wszystko jest odpowiedzialnością pacjenta, nic lekarza. Niezła klika.
                            Pacjent nie musi wiedzieć, że przed wizytą zęby muszą być dokładnie oczyszczone, ma prawo być 100% laikiem, a dentysta powinien mieć obowiązek poinformowania.
                            • abidja Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 21:42
                              A wiesz ze jak robisz siku to po spuszczasz wode?
                              Ze myjesz rece, czeszesz wľosy?
                              Ze jak boli to trzeba isc do lekarza? Ze jak masz czerwone to czekasz na zielone swiatło? Że rachunki nalezy oplacac terminowo?

                              Czy takie podstawowe rzeczy nalezy przypominac doroslej osobie?
                              Nie jestes dzieckiem.
                              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 23:05
                                O tym jak przygotować się do wizyty informuje lekarz.
                                W przychodni koło sekcji pobierania krwi do badań jakoś wisi plakat jak przygotować się do badań, jak i też lekarz zazwyczaj przypomina, że trzeba być "na czczo", więc można.
                              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 23:09
                                Do tego ona wiedziała wszystko więc brak słów na marnych lekarzy
                                • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 07:49
                                  Ale bzdurzysz...
                                  Owszem plomby wypadają, zdarza się, zęby się kruszą zdarza się, nawet kiepscy dentyści też istnieją, ale to co opisujesz to twoje fiksum dyrdum.

                                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 08:37
                                    Niestety nie, to niepożądane zdarzenie medyczne. Nie wiem czy wiesz ale od długotrwałego niedoboru snu rozwijają się poważne choroby.
                                    • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 08:45
                                      Tak. U ciebie juz sie rozwinęła.
                                      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 08:47
                                        No niestety, serce gorzej pracuje.
                                        • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 08:54
                                          A mozg niedotleniony. A to wszystko dlatego, że dentystka zęba nie zdezyfekowala(????)
                                          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 09:05
                                            Tak to jest w medycynie, dlatego się mówi, że lekarz ma dokładać należytej staranności, a także nie być lekkomyślny czy lekceważący, bo poruszamy się w delikatnej materii. Ale lekarzy widzę uczy się inaczej. Uczy się, że oni nic nie muszą.
                                            Jak jej się spytałam czy to nie zaszkodzi, że napiłam się czegoś słodkiego to ona stwierdziła, że sobie z tym poradzi (chodziło jej o lekkie przepłukanie samą wodą z irygatora czyli tak jak zawsze), a przezorny lekarz stwierdziłby, że na wszelki wypadek trzeba w związku z tym umyć zęby, bo tylko to zapewni wysoki poziom bezpieczeństwa.

                                            Na dodatek spóźniłam się 5 minut, więc ona nie kazała mi przepłukać ust wodą z takiego kubeczka do którego ona nalewa przed zabiegiem żeby było szybciej, mimo, że jej powiedziałam, że sytuacja jest inna i w związku z tym powinna zwiększyć swoją ostrożność, a ona zamiast tego ją zmniejszyła. Czyli pośpiech i lekkomyślność z jej strony.
                                            • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 09:14
                                              Powinna domestosa do tej wody dolac.
                                              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 09:35
                                                Możliwe, że wystarczyłoby jakby potraktowała poważnie to co jej mówię.
                                                Mam lekarkę rodzinną. Nie wiem czy jest dobra ale bardzo się stara i zawsze bierze na poważnie sugestie pacjenta. Dzięki temu nie miałam z nią problemów, mimo, że przepisywała mi czasem coś bo uważałam, że jest potrzebne, a nie ma tego ściśle we wskazaniach, na przykład kiedyś ugryzł mnie kleszcz i poprosiłam o antybiotyk na wszelki wypadek, bo bardzo boję się boreliozy i się zgodziła. Na dodatek jest kierowniczką tej poradni rodzinnej, więc rozumiem, że zdobyła uznanie.
                                                • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 09:54
                                                  Jest kierowniczka bo zdobyła uznanie ....
                                                  Bosze....
                                                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 10:52
                                                    A za co lekarz zdobywa uznanie? xd
                                                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 10:57
                                                    Albo raczej za co zostaje kierownikiem
                                                  • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 11:22
                                                    Zw kazdemu pacjentowi wypisuje co ten zechce. Nie inavzej.
                                                • pursuedbyabear Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 11:38
                                                  No jeśli pacjent do niej przychodzi i dostaje leki na receptę na życzenie, to nic dziwnego, że pani zdobyła uznanie jako lekarz rodzinny big_grin
                                                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 12:44
                                                    Branie na poważnie słów pacjenta dużo daje, bo zgadnij co, pacjent najlepiej zna swoje ciało.
                                                    A tacy lekarze co uważają, że pacjent nie zna swojego ciała, jest przewrażliwiony, ma urojenia, ma nerwice są słabymi lekarzami.
                                                • nick_z_desperacji Re: Kolejna wizyta u dentysty 28.08.25, 09:56
                                                  mari614 napisał(a):

                                                  > , na przykład kiedyś ugryzł mnie kleszcz i poprosiłam o ant
                                                  > ybiotyk na wszelki wypadek, bo bardzo boję się boreliozy i się zgodziła.
                                                  Dzięki takim głupim lekarzom i pacjentom wszyscy bujamy się z bakteriami odpornymi na antybiotyki. A wystarczy pacjenta z nerwicą wysłać do psychiatry i psychologa.
                            • ell_czupakabra Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 23:52
                              mari614 napisał(a):


                              > Pacjent nie musi wiedzieć, że przed wizytą zęby muszą być dokładnie oczyszczone

                              Masz fobię. Zęby przed wizytą u dentysty się czyści z powodów estetycznych, ale nie ma badań naukowych mówiących, że "przed wizytą zęby muszą być dokładnie oczyszczone, bo inaczej xuj bombki strzelił" big_grin
                              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 07:37
                                No właśnie, to jest inna sprawa, może nie jest to zbadane przez naukę.
                                A są badania czy na takich nieoczyszczonych dobrze zębach plomba częściej nie odpada lub nie ma zwiększonego ryzyka rozwoju próchnicy pod plombą?
                                Ogólnie do tej dentystki mój ojciec chodził wielokrotnie i kilka razy wypadły mu zrobione przez nią plomby. Mi żadna jej plomba nie wypadła, dopiero z tej siódemki coś się ukruszyło.
                                • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 07:52
                                  Przeciez dentysta oczyszcza miejsce przed założeniem plomby...
                                  A teraz

                                  Ogólnie do tej dentystki mój ojciec chodził wielokrotnie i kilka razy wypadły mu zrobione przez nią plomby.

                                  Poszłaś do kiepskiej wg ciebie dentystki i zdziwiona, że jest kiepska?????
                                  • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 08:30
                                    Oczyszcza, ale woda nie doczyści wszystkiego.

                                    Poszłam do tej do której ojciec chodzi.
                                    • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 08:46
                                      Ale po co skoro u ojca plomby wypadają???
                                      Czym oczyszcza zęby????
                                      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 08:50
                                        Ogólnie trafiłam do niej przypadkiem i interwencyjnie kiedy ukruszył mi się ząb i już zostałam.

                                        Ogólnie ona robiła mojemu tacie zęby, plomby wypadały, więc robiła je jeszcze raz i potem zazwyczaj się trzymały.
                                        • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 08:56
                                          Jak przypadkiem.trafia się do lekarza?
                                          Ponosisz konsekwencje niedbałego wyboru. A moze celowo wybrałaś kiepskiego lekarza, liczyłaś na jakieś odszkodowania??
                                          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 09:26
                                            Przypadkiem czyli tata mówi: Musisz szybko do dentysty? Mogę Cię umówić do mojej dentystki.
                                          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 09:29
                                            Ty naprawdę sądzisz, że dla pacjentów powikłania nie mają znaczenia tylko chcą lekarzom na złość robić.
                                            • gryzelda71 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 09:34
                                              Z tego co piszesz tak.
                                              • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 21:39
                                                Naśladując Waszą frazeologię powinnam napisać, że masz paranoję.
    • srubokretka Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 07:52
      A nie moglas sobie sama tych zebow wypelnic pasta w lazience i pozniej na spokojnie wysuszyc na sloncu przed gabinetem. Te pasty w dentystycznych gabinetach sa swiatloutwardzalne przeciez. Ja juz do dentystki nie wrocilabym z tej łazienki.
      • sitniczek Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 08:05
        Albo poxipolem wink
        • srubokretka Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 08:10
          Te dwukolorowe pasty dzialaja jak poxipol, a moze nawet lepij, bo tak nie smierdza. 🙂
    • mgla_jedwabna Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 08:37
      Nie zmieniaj dentystki, drugiej takiej cierpliwej do twojej głupoty nie znajdziesz.
    • joyce_byers Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 09:01
      Nie podjęłabym się na miejscu dentystki leczenia twoich zębów. Pacjent, który odstawia takie cyrki jak ty jest gotowym przepisem na zrobienie sobie samemu kuku.
      W karcie pacjenta miałabym konkretną adnotację. Dla własnego zdrowia psychicznego lepiej nie mieć kontaktu z takim pacjentem.
      • ell_czupakabra Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 11:33
        joyce_byers napisał(a):

        > Nie podjęłabym się na miejscu dentystki leczenia twoich zębów.

        Pacjenci z zaburzeniami psychicznymi też powinni mieć leczone zęby, w miarę możliwości i chwała tej dentystce, że miała cierpliwość.
        • smietankowa33 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 16:37
          Tak, ale po pierwsze chyba zdiagnozowani, po drugie leczeni (nie stomatologicznie). Nie że przychodzi ktoś z halucynacjami, lata po gabinecie, a dentystka go tak po prostu leczy, bo też mu się należy opieka zdrowotna.
          • ell_czupakabra Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 23:16
            smietankowa33 napisała:

            > Tak, ale po pierwsze chyba zdiagnozowani, po drugie leczeni (nie stomatologiczn
            > ie). Nie że przychodzi ktoś z halucynacjami, lata po gabinecie, a dentystka go
            > tak po prostu leczy, bo też mu się należy opieka zdrowotna.

            Jeśli dentysta czuje się na siłach, aby takiemu pacjentowi sprostać, to dlaczego miałby się hamować. W omawianej sytuacji gorzej byłoby, aby dentystka zachowała się zgodnie z tabelami i procedurami (czyli wywaliła pacjenta z gabinetu), niż pozwoliła pacjentowi wykonać swój szamanistyczny rytuał, nawet potencjalnie szkodliwy dla leczenia. Ząb prawdopodobnie i tak idzie do leczenia kanałowego i to, że pacjent chory psychicznie dodatkowo podrażni zębinę w wyniku swoich fobii niczego nie zmienia. Cały czas jest szansa, że zastosowane leczenie pomoże.
      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 17:02
        Kiedy do Was dotrze, że te cyrki były spowodowane brakiem wiedzy i olewactwem tej dentystki, a wcześniej mi zrobiła bezproblemowo jakieś 6 zębów
      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 17:17
        Ciekawe jakie adnotacje piszą zadufani w sobie, nienawidzący pacjentów lekarze
      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 17:19
        Wy tu po mnie jeździcie jak po łysej kobyle ale ojojojoj zdrowie psychiczne dentystki, bo nie trafił się łatwy, bezproblemowy pacjent i pieniądze po najmniejszej linii oporu.
        • pursuedbyabear Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 18:28
          Linii najmniejszego oporu, pani specjalistko od stomatologii. Jak tam zębuś dziś, plastelina pomogła?
    • ell_czupakabra Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 11:31
      Masz zaburzenia paranoiczne i bakteriofobię. To nie jest normalne, że masz zero zaufania do dentystki, która robi ci zęba i czujesz potrzebę wykonania jakiś dodatkowych "procedur", których dentystka nie wykonuje, bo zapewne chce cię skrzywdzić. Tłumaczenie ci czegokolwiek nic nie da.
      • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 17:00
        Miałam zaufanie aż do wystąpienia powikłania, kiedy ona tego powikłania:
        1. Nie przewidziała
        2. Kiedy jej o nim powiedziałam zachowywała się bezradnie, jakby nie wiedziała o co chodzi
        • ell_czupakabra Re: Kolejna wizyta u dentysty 26.08.25, 23:35
          mari614 napisał(a):

          > Miałam zaufanie aż do wystąpienia powikłania

          Jakiego "powikłania", nic o żadnym "powikłaniu" nie piszesz w opisie swojej sytuacji w poście startowym. Konfabulujesz i mataczysz.
          Miałaś standardowe problemy z zębami, które dentysta zamierzał ci standardowo wyleczyć. Masz natomiast wewnętrzne przekonanie, że ludzie na ciebie dybią i chcą ci zrobić krzywdę, także dentyści i to się nazywa zaburzenie paranoidalne.
          Dentysta nie jest twoim przyjacielem, to oczywiste, ale chce, abyś do niego wróciła - nie jest jego interesem aby ci robić krzywdę i źle leczyć twoje zęby. Inaczej by zbankrutował. Jest kuriozalne, że akurat w swojej paranoi czepiasz się dentystów, jedynej normlanie działającej medycznej grupy zawodowej w Polsce, strach myśleć, jak się zachowujesz wobec lekarzy na NFZ big_grin
          • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 21:36
            Nie muszę pisać w poście startowym. W ogóle nie zamierzałam o tym pisać. Mój pierwszy temat, który założyłam o tej tematyce był o tym czy ta dentystka jest dobra, po czym rzuciły się bojowniczki jej bronić, a mnie opluwać, kiedy w pytaniu chodziło o to żeby doradzić w rozróżnieniu słabego lekarza od dobrego. Ale według bojowniczek nie ma słabych lekarzy tylko słabi pacjenci.
            A dentysta nie chce mi zrobić krzywdy tylko ma mnie gdzieś i się nie stara, stąd powikłania.
            • nick_z_desperacji Re: Kolejna wizyta u dentysty 28.08.25, 10:02
              Wg "bojowniczek" jak się chodzi do dentysty raz na 20 lat i leczy głębokie użytkownik, to zębiba ma prawo pobolewać po leczeniu. Na szczęście masz już z głowy na kolejne 20 lat.
    • sztalugi1234 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 21:12
      Wy NAPRAWDĘ nie widzicie że to miaumia/piwoniawpownicy??
    • mari614 Re: Kolejna wizyta u dentysty 27.08.25, 21:42
      Akurat temat z fajnymi linkami o tym jak medycy traktują ludzi został przeniesiony na oślą ławkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka