Dodaj do ulubionych

Poważna sprawa

03.09.25, 14:26
Przysięgam, nie trolluję, poważnie pytam: Co pomyślałybyście o osobie, która za karę za upuszczenie/zbicie/rozlanie czegoś potrafi sama siebie mocno uderzyć w twarz? Kilka razy, z liścia, że aż słychać było?
Do tego wyzywając się od p*****lonych niezdar?

Ta osoba już wcześniej przejawiała dziwne zachowania, ale te dały się jeszcze podciągnąć do mieszczących się w normie, ale to...
Obserwuj wątek
    • mama_duzych_dzieci Re: Poważna sprawa 03.09.25, 14:28
      do leczenia
    • n-ell Re: Poważna sprawa 03.09.25, 14:30
      Że potrzebuje pomocy, bo jest poważnie zaburzona. Taka autoagresja to nie jest norma. W zasadzie żadna nie jest.
    • princy-mincy Re: Poważna sprawa 03.09.25, 14:33
      Do leczenia na cito.
    • trampki-w-kwiatki Re: Poważna sprawa 03.09.25, 14:46
      Dorosły czy dziecko?
      • la_felicja Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:03
        Dorosła, prawie w moim wieku. Życie zawodowe, towarzyskie itd ogarnięte, praca odpowiedzialna. Ogólnie zorganizowana i lubiana osoba
        • hanusinamama Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:25
          Jak ktoś bliski to bym poważnie porozmawiała, ze widzę zmiany w zachowaniu, ze się martwię.
        • trampki-w-kwiatki Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:41
          Wcześniej tak nie robiła? Może góz mózgu? czasem daje takie nieswoiste objawy psychiatryczne...
          • la_felicja Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:55
            Nie wiem, czy robiła tak wcześniej
            • trampki-w-kwiatki Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:56
              Więc albo kryzys zdrowia psychicznego albo coś neurologicznego 🤷
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Poważna sprawa 03.09.25, 14:56
      Może ma autyzm niezdiagnozowany, albo i zdiagnozowany, tylko ty o tym nie wiesz.
      • mandre_polo Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:00
        Osoby autystyczne też mogą pracować z psychologiem by poprawić swoje funkcjonowanie
        • mamtrzykotyidwato5 Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:04
          A skąd wiesz, że nie pracuje?
    • ichi51e Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:07
      Jak Rosjanin Ukrainiec czy Francuz to załamuje się w duchu nad różnicami kulturowymi ale i tak zgłaszam
      • m_incubo Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:54
        Ale gdzie zgłaszasz? Wzywasz policję, bo ktoś sam sobie strzelił z liścia?
    • dolce-gabanana Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:14
      Ale serio musisz pytać?
      • la_felicja Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:39
        No muszę, mam w głowie mętlik. Zresztą, przeczytaj, co Bi-scotti napisała poniżej
        • 35wcieniu Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:51
          Poważnie? Nie wiem co napisała biscotti bo mam ją wygaszoną. To jest straszna baba, która opisywała jak biła własne dzieci. Na forum traktowana przez niektórych z jakiegoś powodu jako miła i nieogarnięta staruszka, pewnie przez to że zapomniała języka.

          Osoba, o którą pytasz albo jest chora albo zaburzona i to konkretnie i wydaje się to dość oczywiste.
          • la_felicja Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:58
            Kiedyś większość rodziców biła dzieci - no, ale nie wiem, co biscotti na ten temat pisała, ominął mnie ten wątek.
            Tu napisała, że może lepiej tak zareagować niż dręczyć się miesiącami, że się zniszczyło jakąś rzecz. Trochę drastyczne, przyznam
            I masz rację, też myślę, że ta osoba jest zaburzona, ale miałam nadzieję, że ktoś może zna kogoś normalnego z takim zachowaniem
            • 35wcieniu Re: Poważna sprawa 03.09.25, 16:01
              Raczej nie, bo "normalni", tzn. zdrowi i niezaburzeni ludzie nie wykazują skłonności do autoagresji, a już zwłaszcza z takiego powodu jak opisany.
          • piwoniawpiwnicy Re: Poważna sprawa 03.09.25, 20:28
            Straszne, nigdy nie pomyślałabym, że Biszkoptka biła własne dzieci.
            Może ktoś inny, Ona nie pasuje.
        • dolce-gabanana Re: Poważna sprawa 03.09.25, 20:49
          Ale właśnie o to mi chodzi - masz mętlik? Niezależnie od tego, co napisała biscotti, nie wiesz jak ocenić takie zachowanie?
          Dla mnie to równie szokujące i swiadczace o jakimś zaburzeniu, jak samo bicie.
          • dolce-gabanana Re: Poważna sprawa 03.09.25, 20:50
            Kurde, cofam wszystko co napisałam. Nie doczytałam, że chodzi o bicie siebie!!!
            Myślałam, że ta osoba kogoś biła w twarz za stłuczony słoik. Sorry!
            • la_felicja Re: Poważna sprawa 04.09.25, 10:46
              Nie ma za co przepraszać, bicie samego siebie też jest drastyczne. W życiu czegoś takiego nie widziałam
              • dolce-gabanana Re: Poważna sprawa 04.09.25, 17:08
                Nie no, jasne że drastyczne, ale poza tym to zupełnie co innego. Opcja „zerwij kontakty, idź na policję” nie ma tu raczej zastosowania.
    • bi_scotti Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:31
      Well, czasem tak lepiej niz miesiacami dreczyc sie wewnetrznie, ze sie to cos zbilo czy zniszczylo a osob, ktore maja takie regrets & je przezywaja again and again nie brakuje. Jesli tej osobie taka akcja pomaga na pogodzenie sie ze strata, I don't know ... let her be, raczej bym nie oceniala w zadnym kierunku - ludzie maja rozne coping mechanisms. Life.
      • la_felicja Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:37
        No może i tak - rozładować napięcie od razu i cześć.
        Ale tu nie chodziło o zniszczenie czegoś cennego, to był słoik. Największa strata to to, że było trzeba posprzątać. Tego raczej miesiącami nikt by nie żałował
        • bi_scotti Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:53
          la_felicja napisała:

          > No może i tak - rozładować napięcie od razu i cześć.
          > Ale tu nie chodziło o zniszczenie czegoś cennego, to był słoik. Największa stra
          > ta to to, że było trzeba posprzątać. Tego raczej miesiącami nikt by nie żałował

          smile Znamy tylko fragments ... zycia innych ludzi. Moze dzis byl sloik, wczoraj szklanka a dwa dni temu osoba wylala niechcacy gar rosolu na dywan ... who knows. Czasem to jest po prostu the last straw & czlowiek jest zwyczajnie na siebie totalnie wsciekly, ze jest ... hmmm ... taki niezgrabny, nieuwazny, ze again & again. No idea czy tak bylo, ale jak wyzej - wiemy tyle co wiemy a poza nasza wiedza (o kims) sa kilometry facts & feelings, o ktorych nie mamy pojecia. Jesli ktos swoim wkurzeniem sie na siebie samego nie robi krzywdy innym, not my role to correct anything. Tak to widze. Cheers.
        • koko8 Re: Poważna sprawa 03.09.25, 15:59
          Autoagresja, tu - bicie siebie - to po prostu rozładowanie napięcia? Widziałyście kiedyś samookaleczające się dziecko albo dorosłego?
          Serio, normalizujecie coś szkodliwego i niepokojącego.
          • bi_scotti Re: Poważna sprawa 03.09.25, 16:08
            koko8 napisała:

            > Autoagresja, tu - bicie siebie - to po prostu rozładowanie napięcia? Widziałyśc
            > ie kiedyś samookaleczające się dziecko albo dorosłego?
            > Serio, normalizujecie coś szkodliwego i niepokojącego.

            Nie chodzi o normalizowanie tylko o tzw. dystans. Ludzie roznie reaguja na rozne wydarzenia. Trzaskaja drzwiami, rzucaja telefonem, kopia krzeslo - sure, nikt tego nie zaleca, nie pochwala a zycie sobie uncertain Zobacz ile osob przygryza wargi (czasem do krwi!) ze zlosci czy niemocy. Ile zaciska pieci az do bolu. Fragmentaryczne obserwacji czyichs zachowan pozostaja wylacznie fragmentarycznymi obserwacjami. Wyciaganie daleko idacych wnioskow jest co najmniej niewskazane. I know, I know - ematka potrafi ocenic caly swiat & kazda osobe based just on few words or actions, no ale to tylko na forum big_grin In reality to jednak inaczej wyglada. Cheers.
            • feldmarszalek.duda Re: Poważna sprawa 04.09.25, 11:25
              Bi_scotti, możesz mieć rację, że to może być sposób na radzenie sobie z sytuacjami stresowymi. Coś jak gumka na nadgarstku, którą ktoś strzela, żeby sobie ulżyć. To jest lepsze niż obgryzanie paznokci, drapanie skórek, ogólnie rozdrapywanie się, nie mówiąc już o cięciu. Podejrzewałabym właśnie, że to jest stosowane zastępczo za coś, co udało się wykorzenić. Z tym że ja bym doradzała coś bardziej dyskretnego, bo tu łatwo o etykietkę "świr", której się trudno pozbyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka