Rzesy Woli

04.08.18, 16:23



cmentarz prawosławny (ul. Wolska 138) oraz dom parafialny prawosławnej parafii św. Jana Klimaka (ul. Wolska 147) – w czasie rzezi Woli zostało zamordowanych w tym rejonie prawdopodobnie około kilkaset osób[106][107]. 5 sierpnia na dziedzińcu cerkwi św. Jana Klimaka rozstrzelany został m.in. proboszcz prawosławnej parafii, archimandryta Teofan, oraz inni duchowni, chórzyści i mieszkańcy parafialnego domu przy ul. Wolskiej[72]. Przy pobliskim wale fortecznym zamordowano z kolei blisko 60 polskich cywilów wyciągniętych z podziemi cerkwi[108]. Wśród setek ofiar rozstrzelanych w rejonie cmentarza prawosławnego znalazło się ponadto szesnastu „granatowych policjantów” z XXII komisariatu (byli oni współpracownikami Podziemia)[109]. W kolejnych tygodniach cmentarz nadal służył Niemcom jako miejsce egzekucji i palenia zwłok
    • seremine Re: Rzesy Woli 04.08.18, 16:24
      Staliśmy pod bramą budynku szpitalnego od ul. Górczewskiej. Dochodziły odgłosy dalszych egzekucji z miejsca, skąd wyratowaliśmy się przed chwilą.
      W podwórzu szpitala znajdowały się budynki - szopy, z których w pewnym momencie Niemcy zaczęli wypędzać zgromadzonych tam ludzi. Byli to sami mężczyźni, przeważnie młodzi, nawet mali chłopcy 10-12 lat, większość ubrana jak powstańcy w różne mundury i bluzy z opaskami - tak jak latali po ulicach za rozkazem. Musieli być długo zamknięci, bo wychodzili jakby pijani i błędni.
      Niemcy dali im łopaty i kazali kopać po przeciwnej stronie ulicy Górczewskiej - naprzeciw bramy szpitala, przy której stałem - w ogródku na kartoflisku, dół głęboki pewnie na 5 m. Słyszałem i rozumiałem rozkazy; obok mnie przeprowadzili.
      Po wykopaniu dołu przeprowadzano ich po 25 bez koszul, tylko w spodniach, z podniesionymi rękami, ustawiano twarzą do dołu i Ukraińcy z rewolwerów strzałem z tyłu w kark zabijali ich. Trupy padały do dołu - przyprowadzano następnych. Nikt nie krzyczał, nie błagał, nie opierał się. Tak rozstrzelano kilkaset ludzi. Ostatnia niewielka grupa pozostałych zasypała dół ziemią. Była to druga egzekucja, którą tego dnia widziałem."
      • jane_doe_hej Re: Rzesy Woli 18.11.19, 19:29
        Po wykopaniu dołu przeprowadzano ich po 25 bez koszul, tylko w spodniach, z podniesionymi rękami, ustawiano twarzą do dołu i Ukraińcy z rewolwerów strzałem z tyłu w kark zabijali ich.

        Potwory!
        • black_jotka Re: Rzesy Woli 29.04.20, 22:37
          Dranie
    • seremine Re: Rzesy Woli 04.08.18, 16:30
      bramę fabryki Ursus Niemcy spędzili jak bydło kilkuset mieszkańców Woli i Śródmieścia. Z mieszkań i piwnic wywlekali ludzi ogniem i granatami. Wśród stada prowadzonego na rzeź szła Wanda Lurie, wyprowadzona z piwnicy przy Wawelberga, razem z trójką małych dzieci. Była w ostatnim miesiącu ciąży. Zza płotu słychać było błagania, jęki, potem strzały. Wanda trzymała się z tyłu, wycofywała się w nadziei, że kobiet w ciąży nie zabiją. Zabijali. Ona była w ostatniej grupie. Na dziedzińcu fabryki hitlerowcy z niemiecką dokładnością dzielili ludzi na czwórki i tak rozstrzeliwali, taśmowo, jedną po drugiej. Wanda próbowała się ratować. Mocno trzymała dzieci. Błagała o pomoc jednego z Ukraińców z oddziału tzw. hiwisów, dała mu trzy złote pierścionki. Niemieckiemu żandarmowi bezskutecznie przypominała o honorze oficera. Pierwszy kulę dostał 11-letni syn Wandy. Potem ona i dwójka młodszych dzieci. Wanda wylądowała wśród setek trupów. Pocisk przeszedł przez dolną część czaszki, wyszedł przez lewy policzek. Razem z kulą wypluła zęby, dostała krwotoku ciążowego. Na pół przytomna, leżąc, widziała kolejne egzekucje, które ustały dopiero o zmierzchu. Przywalona czterema ciałami słyszała, jak oprawcy bawili się, pijąc wódkę i śpiewając piosenki.

      Czytaj więcej: www.polskatimes.pl/artykul/147513,powstanie-warszawskie-rzez-woli-mscislaw-lurie-wyznania-syna-warszawskiej-niobe,id,t.html
    • seremine Re: Rzesy Woli 04.08.18, 17:31
      Trzeba dodać, że w pogromie nie brali udziału jedynie Niemcy, ale również Ukraińcy i ludzie o "azjatyckich rysach twarzy". Wyjątkowo złą sławą okryła się chociażby formacja SS pod dowództwem Oskara Dirlewangera. Składała się wyłącznie z kryminalistów. Reszta niemieckiej armii zarzucała jej wyjątkową niesubordynację oraz zamiłowanie do gwałtów i strzelania w tył głowy bezbronnym cywilom. Zbrodnią na Woli dowodzili tacy psychopaci, że nawet hitlerowcy stawiali ich później przed własnym plutonem egzekucyjnym. Jedno jest pewne: na Woli wynaturzenie przekroczyło wszelkie granice

      Czytaj więcej: www.polskatimes.pl/artykul/3527461,gwalty-masowe-egzekucje-stosy-cial-wstrzasajace-swiadectwa-z-rzezi-woli-video,id,t.html
      • mala200333 Re: Rzesy Woli 18.01.20, 04:55
        Straszne
    • jerzy_55 Re: Rzesy Woli 06.08.18, 14:55
      Bolesny czas...
      • super.halusia Re: Rzesy Woli 29.04.20, 22:56
        Mala,pllis
Pełna wersja