Dodaj do ulubionych

Kto jest winny

23.09.25, 14:10
kryminalne.o2.pl/informacje/nie-zyje-4-latka-nie-stwierdzono-obecnosci-fotelika-glos-sledczych-7203275120683680a
Jak uważacie? Kto jest winny śmierci czterolatki?
Kierujący oplem, który nie ustąpił pierwszeństwa, czy kierująca fiatem matka czterolatki, która nie zapewniła dziecku fotelika?
Obserwuj wątek
    • taje Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:14
      Winny jest kierowca opla, a matka kierująca fiatem przyczyniła się do śmierci nie zapewniając dziecku fotelika.
      • kubek0802 Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:19
        Winny spowodowania wypadku jest kierowca opla. Jakie byłyby skutki gdyby dziecko było w foteliku nie wiemy, być może równie tragiczne, może nie. Matka może być ukarana mandatem za brak fotelika. Tak to widzę formalnie.
        • zielonazaba9999 Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:24
          kubek0802 napisała:

          > Winny spowodowania wypadku jest kierowca opla. Jakie byłyby skutki gdyby dzieck
          > o było w foteliku nie wiemy, być może równie tragiczne, może nie. Matka może by
          > ć ukarana mandatem za brak fotelika. Tak to widzę formalnie.
          Ja nie pytam, kto jest winny spowodowania wypadku, ale śmierci dziecka.
          • kubek0802 Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:31
            zielonazaba9999 napisała:

            >
            > Ja nie pytam, kto jest winny spowodowania wypadku, ale śmierci dziecka.

            Śmierci dziecka jest winny ten kto spowodował wypadek.
            • lajtova Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:49
              Nie.
              • kubek0802 Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:58
                lajtova napisała:

                > Nie.
                >
                Sam fakt przewożenia w ten sposób jest naganny i karany mandatem i punktami, ale matka byłaby winna śmierci dziecka gdyby przewożąc je w ten sposób zagapiła się i np. walnęła w drzewo.
                • memphis90 Re: Kto jest winny 23.09.25, 19:54
                  Matka wiedziała czym grozi wożenie dziecka bez fotelika. Fotelik jest wlasnie na okoliczność wypadku drogowego, póki wypadku nie ma, to fotelik zasadniczo nie robi nic poza utrzymaniem dziecka na miejscu. Niestety - narażając dziecko na niebezpieczeństwo i świadomie ignorując istniejące zagrożenie utraty życia - rodzic przykłada się do śmierci. Matka sam miała pasy zapięte i wypadek przeżyła, prawda…?

                  A dziecko - przewożone bez fotelika na przednim siedzeniu posłużyło za ludzki pocisk do wybijania przedniej szyby…
                  • anajustina Re: Kto jest winny 24.09.25, 11:04
                    I do tego nawet pasów zapiętych nie miało.
            • 3-mamuska Re: Kto jest winny 25.09.25, 22:47
              kubek0802 napisała:

              > zielonazaba9999 napisała:
              >
              > >
              > > Ja nie pytam, kto jest winny spowodowania wypadku, ale śmierci dziecka.
              >
              > Śmierci dziecka jest winny ten kto spowodował wypadek.

              Śmierci dziecka jest winna osoba ,ktora nie zapewniła dziecku bezpieczeństwa.
        • taje Re: Kto jest winny 23.09.25, 15:27
          Nie, sąd będzie patrzył też na aspekt przyczynienia się do śmierci ofiary. Wypadek ze skutkiem śmiertelnym spowodował kierowca opla i on też jest odpowiedzialny za śmierć dziecka. Natomiast matka - kierująca fiatem - do samego wypadku się nie przyczyniła, ale i owszem przyczyniła się do śmierci dziecka poprzez niezastosowanie fotelika. To wykracza poza mandat za brak fotelika niestety.
      • zielonazaba9999 Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:23
        taje napisała:

        > Winny jest kierowca opla, a matka kierująca fiatem przyczyniła się do śmierci n
        > ie zapewniając dziecku fotelika.
        >
        No niby tak. Ale jakby dziecko miało fotelik, mogłoby przeżyć. Na miejscu matki nigdy bym sobie nie wybaczyła.
        • milva24 Re: Kto jest winny 23.09.25, 19:06
          . Na miejscu matki
          > nigdy bym sobie nie wybaczyła.

          Mam nadzieję, że jednak sobie wybaczy, szczególnie jeśli ma inne dzieci. Znam sytuację gdzie kobieta spowodowała wypadek, w którym zginął jej młodszy syn. Nie wybaczyła sobie, popadła w alkoholizm, mąż z tego co wiem ratował rodzinę jak się dało ale skończyło się tym, że starszy syn już jako dorosły się zaćpał a żona dalej pije.
    • gryzelda71 Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:16
      Nie wiem, to pytanie serio? Ten który nie ustąpił pierwszeństwa.
      • asiairma Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:28
        Nie byłabym taka pewna. Winny wypadku kierowca opla, ale już jeżeli chodzi o śmierć dziecka nie jest to chyba takie oczywiste.
        Strasznie smutne.
        • gryzelda71 Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:40
          Sadze, ze gdyby nie wypadek dziecko by żyło.
          • zielonazaba9999 Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:43
            gryzelda71 napisała:

            > Sadze, ze gdyby nie wypadek dziecko by żyło.

            Gdyby miało fotelik też mogłoby żyć.
            • gryzelda71 Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:49
              Gdyby nie wypadek. A wypadek spowodował?
              • zielonazaba9999 Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:53
                gryzelda71 napisała:

                > Gdyby nie wypadek. A wypadek spowodował?

                Dziecko w foteliku mogłoby przeżyć wypadek. Po to te foteliki są.
                • gryzelda71 Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:55
                  Gdyby nie wypadek tez by przeżyło.
                  Ciekawe, co będzie.
                • balladyna Re: Kto jest winny 23.09.25, 16:27
                  Mogłoby, ale wcale nie jest powiedziane, że by przeżyło. Fotelik zwiększa szanse, ale nie daje gwarancji.
                  • nick_z_desperacji2 Re: Kto jest winny 23.09.25, 18:35
                    Jeśli matka nie odniosła dużych obrażeń, to dziecko siedzące za nią, w dobrym i dobrze zapiętym foteliku też by pewnie przeżyło.
                    • balladyna Re: Kto jest winny 23.09.25, 18:41
                      No właśnie: "pewnie", ale nie na pewno. A tutaj ekspertki już sprawę przesądziły.
                      • nick_z_desperacji2 Re: Kto jest winny 23.09.25, 19:11
                        Biorąc pod uwagę testy zderzeniowe, to tak, przy prawidłowym użyciu dobrego fotelika przeżyłoby. Jasne, że raz na ileś tysięcy coś zawiedzie w takim foteliku, ale bezmyślność matki przyczyniła sie do tej śmierci w ogromny sposób. Pewnie wierzyła, że blisko, kiedyś nie było i wszyscy żyli.
                    • anajustina Re: Kto jest winny 24.09.25, 11:06
                      Dziecko siedziało z przodu, nie za matka.
                  • memphis90 Re: Kto jest winny 23.09.25, 19:58
                    >wcale nie jest powiedziane, że by >przeżyło
                    Proszę Cię, Opel to prawie nie nosi śladów zderzenia… To nie sytuacja, że auta przypominają puszki przepuszczone przez zgniatarkę. Dziecko było bez fotelika na przednim siedzeniu.
                    https://v.wpimg.pl/NjEyOWJiYQskGzlkZRJsHmdDbT4jS2JIMFt1dWVffFM9SnpjZQ8nBiALKiclRykYMAkuIDpHPgZqGD8-ZR9_RSEQPCcmCDdFIBQtMi5Gf1l9Ti5nLFxjWiZMLnp-WCtbaEB-ZnNEKA93HXlmeFAsCHxPbSo
                    • nick_z_desperacji2 Re: Kto jest winny 23.09.25, 20:07
                      Większość takich wypadków podchodzi pod stłuczkę.
                    • balladyna Re: Kto jest winny 23.09.25, 20:33
                      Teoretycznie tak. A w praktyce różnie bywa i z pewością biegli będą się musieli wypowiedzieć. Choć pewnie okaże się, że macie rację.
                  • 3-mamuska Re: Kto jest winny 25.09.25, 22:52
                    balladyna napisała:

                    > Mogłoby, ale wcale nie jest powiedziane, że by przeżyło. Fotelik zwiększa szans
                    > e, ale nie daje gwarancji.

                    Widząc zdjecia aut i fakt ze inne osoby przeżyły bez zadrapania ,smiem twierdzić ze fotelik zapobiegł by śmierci.
          • 3-mamuska Re: Kto jest winny 25.09.25, 22:50
            gryzelda71 napisała:

            > Sadze, ze gdyby nie wypadek dziecko by żyło.


            Żyłoby , gdyby siedziało w foteliku, lub choćby miało zapięte pasy.
        • gryzelda71 Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:42
          Ale chyba sama jazda bez fotelika( naganne) nie jest śmiertelną.
          • dolce-gabanana Re: Kto jest winny 23.09.25, 18:34
            Sam wypadek też nie jest śmiertelny… matka i kierowca tego drugiego samochodu żyją. Pewnie byli zapięci sad
            • srubokretka Re: Kto jest winny 24.09.25, 17:59
              Nawet jaby nie mieli pasow zapietych to trzymali sie kierownicy. Przy takiej stluczce to by wystarczylo.
            • 3-mamuska Re: Kto jest winny 25.09.25, 22:53
              dolce-gabanana napisała:

              > Sam wypadek też nie jest śmiertelny… matka i kierowca tego drugiego samochodu ż
              > yją. Pewnie byli zapięci sad

              Matka swoje miala zapiete. Ciekawe czemu dziecku nie zapieła.
    • tiarav Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:28
      Oboje. To nie te czasy, ze foteliki byly czyms nowym.
      Straszna kare poniosla za swoja glupote.
    • heca007 Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:31
      Straszną poniosła matka karę za swoją głupotę. Nie dość, że bez fotelika to jeszcze z przodu a biegli będą ustalać czy pasy w ogóle były zapięte uncertain Kwestię winy rozstrzygnie sąd.
      • nick_z_desperacji2 Re: Kto jest winny 23.09.25, 17:02
        Nie wiem, co miałyby dać w tym wypadku pasy. Jestem jednak trochę wyższa niż 4-latka, a pas muszę sobie ustawić maksymalnie nisko, bo inaczej nie leży na obojczyku, a na szyi.
        • memphis90 Re: Kto jest winny 23.09.25, 20:08
          W takiej sytuacji pas mógłby zapobiec walnięciu głową w przednią szybę/deske rozdzielczą.
          youtu.be/_GVRIqpwMVE?si=78QQWR876sIi2yMF
    • fogito Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:40
      Oboje.
    • srubokretka Re: Kto jest winny 23.09.25, 14:54
      Matka. Dziecko by nie zmarlo, zeby bylo na tylnim siedzeniu w foteliku. Szkodliwa idiotka.
      • fogito Re: Kto jest winny 23.09.25, 15:00
        Gdyby było…
      • balladyna Re: Kto jest winny 23.09.25, 16:33
        Nie ma takiej pewności.
        • memphis90 Re: Kto jest winny 23.09.25, 20:10
          Myślę, że szanse oscylowały w granicach 100% minus prawdopodobieństwo wadliwego fotelika/zaczepu itp.
        • srubokretka Re: Kto jest winny 24.09.25, 17:57
          Jezli pas zlamal dziecku szyje, to pewnosc jest 100% (dlatego starsze dzieci maja siedziec na podkladce, zeby ich pas nie uszkodzil. takie jest prawo, nie sugestia) . Jezeli glowa uderzyla w deske rozdzielcza, to tez jest pewnosc 100%
          • srubokretka Re: Kto jest winny 24.09.25, 18:01
            Poduszki przednie sa tak zaprojektowane, ze 4latki zabijaja. Jezeli wystrzelily, to mala nie miala szans. Ciekawe czy ta matka nie zrobila tego specjalnie, bo niemozliwe byc tak glupim.
            • srubokretka Re: Kto jest winny 24.09.25, 18:04
              Spojrzalam na zdjecie. Poduszka wystrzelila. Wiec matka ja zabila.
              • superematka Re: Kto jest winny 26.09.25, 00:03
                srubokretka napisał:

                > Spojrzalam na zdjecie. Poduszka wystrzelila. Wiec matka ja zabila.
                Świnia z ciebie
                • srubokretka Re: Kto jest winny 26.09.25, 00:07
                  bo?
            • gryzelda71 Re: Kto jest winny 25.09.25, 14:15
              Nie pisz tekstów, że poduszki są tak zaprojektowanie,że 4lqatki zabijają. Zlituj się.
              • srubokretka Re: Kto jest winny 25.09.25, 21:19
                dlaczego mam tak nie pisac. Przeciez to prawda. Zaden 4 latek uderzenia poduszki nie przezyje. Nazwa jest myslaca, to nie podusia, tylko mlot.
                • srubokretka Re: Kto jest winny 26.09.25, 00:06
                  dla tych co nie maja wyobrazni lub nie chce sie im szukac. youtu.be/3YF34gzwiaQ?si=vtsows3C1i-JCdIb
                • gryzelda71 Re: Kto jest winny 26.09.25, 07:37
                  I są montowane, zeby zabijać 4latki. Aha.
                  • srubokretka Re: Kto jest winny 26.09.25, 15:45
                    Udajesz tempa? Jezeli nie, to mam nadzieje, ze nikt ci nie dal prawa jazdy.
                  • 3-mamuska Re: Kto jest winny 26.09.25, 16:08
                    gryzelda71 napisała:

                    > I są montowane, zeby zabijać 4latki. Aha.

                    Nie rob z siebie glupiej.
                    Tak poduszka zabija dzieci bo jej uderzenie jest dla nich za silne.
                    Dlatego jak montujesz fotelik to musisz wyłaczyć poduszkę.

                    Poduszka powietrzna jest niebezpieczna dla dziecka, ponieważ otwiera się z ogromną siłą, mogąc uderzyć malucha w głowę, twarz lub klatkę piersiową, co może prowadzić do poważnych obrażeń, a nawet śmierci. Dlatego dzieci, szczególnie te poniżej 12. roku życia, nie powinny być przewożone na przednim siedzeniu samochodu, jeśli poduszka powietrzna jest włączona. W przypadku fotelików tyłem do kierunku jazdy, poduszkę tę należy bezwzględnie dezaktywować, ponieważ siła jej otwarcia może spowodować wypadnięcie dziecka z fotelika.
                    Dlaczego poduszka powietrzna jest groźna dla dziecka:
                    Ogromna siła otwarcia:
                    Poduszka powietrzna otwiera się z bardzo dużą prędkością (około 300 km/h) i z dużą siłą, porównywalną do uderzenia kijem bejsbolowym.
                    Dla dziecka to śmiertelne zagrożenie:
                    Siła ta jest nieodpowiednia dla budowy ciała dziecka, zwłaszcza niemowlaka czy kilkuletniego malucha, prowadząc do ciężkich uszkodzeń mózgu lub nawet śmierci.
                    Nieadekwatne proporcje:
                    Budowa ciała dorosłego człowieka jest inna niż małego dziecka; poduszka powietrzna, która chroni dorosłego, może być śmiertelnie niebezpieczna dla dziecka.
                    Zalecenia dotyczące bezpieczeństwa:
                    Przednie siedzenie:
                    Dzieci poniżej 12. roku życia nie powinny podróżować na przednim siedzeniu pasażera.
                    Dezaktywacja poduszki:
                    Jeśli dziecko musi podróżować na przednim siedzeniu (np. w foteliku przodem do kierunku jazdy), należy cofnąć fotelik na bezpieczną odległość od deski rozdzielczej (ok. 20 cm) i sprawdzić, czy fotelik jest prawidłowo zamocowany.

                    Wystrczy google zapytać.
                    • gryzelda71 Re: Kto jest winny 26.09.25, 16:19
                      Inaczej brzmi, że poduszka może zabić bo....
                      A inaczej:

                      Poduszki przednie sa tak zaprojektowane, ze 4latki zabijaja.

                      Jakby jej funkcja polegała na zabijaniu 4 latek.
                      • dolce-gabanana Re: Kto jest winny 26.09.25, 16:44
                        gryzelda71 napisała:

                        > Inaczej brzmi, że poduszka może zabić bo....
                        > A inaczej:
                        >
                        > Poduszki przednie sa tak zaprojektowane, ze 4latki zabijaja.
                        >
                        A jeszcze inaczej „poduszka jest tak zaprojektowana, żeby zabijać 4-latki”. I tak nikt nie twierdzi.
                      • 3-mamuska Re: Kto jest winny 26.09.25, 18:08
                        gryzelda71 napisała:

                        > Inaczej brzmi, że poduszka może zabić bo....
                        > A inaczej:
                        >
                        > Poduszki przednie sa tak zaprojektowane, ze 4latki zabijaja.
                        >
                        > Jakby jej funkcja polegała na zabijaniu 4 latek.


                        Dla mnie to samo, poduszka jest zaprojektowana tak ze nie jest bezpieczna dla dziecka, bo ma ogroma sile i uderzajac zabije. Jest zaprojektowana dla doroslego i jego chroni, a dziecko zabije.
                        Troche skrót myslowy.
              • nick_z_desperacji2 Re: Kto jest winny 26.09.25, 00:40
                Poduszka może zabić dorosłego, jeśli ten nie ma zapiętych pasów.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Kto jest winny 23.09.25, 16:11
      Sprawca wypadku, a druga matka, ale nie dlatego, że nie miała fotelika, tylko dlatego, że posadziła dziecko z przodu, na najbardziej niebezpiecznym miejscu w samochodzie.
      Dziecko powinno było siedzieć z tyłu, za matką, wtedy by nie zginęło.
      Fotelik też nigdy nie powinien być z przodu, tylko z tyłu za kierowcą.
      Dlaczego ludzie sadzają dzieci z przodu?
      • taje Re: Kto jest winny 23.09.25, 16:16
        Nie, nie dlatego. Przepisy pozwalają przewożenie dziecka w foteliku na przednim siedzeniu obok kierowcy. W foteliku Brak fotelika jest penalizowany, a nie przednie siedzenie.
        • fogito Re: Kto jest winny 23.09.25, 16:18
          Moja babcia nigdy nie siadała z przodu, bo twierdziła, że to najbardziej niebezpieczne miejsce. I taka jest prawda.
          • taje Re: Kto jest winny 23.09.25, 16:23
            Decyzja Twojej babci - pewnie ma rację. Ale nie zmienia to faktu, ze przewóz dzieci na przednim siedzeniu obok kierowcy jest prawnie dozwolony. To co nie jest dozwolone to przewóz bez fotelika jeśli dziecko ma mniej niż 150 cm.
            • fogito Re: Kto jest winny 23.09.25, 16:44
              Dozwolenie to jest też palenie marihuany. I co z tego.
              • mamtrzykotyidwato5 Re: Kto jest winny 23.09.25, 17:29
                Oraz palenie papierosów i picie alkoholu, i wiele innych rzeczy, których rozumny człowiek, chcący zachować życie i zdrowie, nigdy nie powinien robić, a jednak wiele osób je robi i niektórym nawet udaje się to życie i zdrowie zachować.
              • alicia033 Re: Kto jest winny 23.09.25, 20:04
                fogito napisała:

                > Dozwolenie to jest też palenie marihuany.

                a co, znieśli tu zakaz posiadania narkotyków? Kiedy???
          • martishia7 Re: Kto jest winny 26.09.25, 10:58
            Czytałam kiedyś artykuł na ten temat - statystycznie to jest najbardziej niebezpieczne miejsce. Koniec końców kierowca intuicyjnie chroni siebie. Najbezpieczniejsze miejsce jest za kierowcą i tam "trzymam" dziecko.
    • pytajacakinga Re: Kto jest winny 23.09.25, 16:22
      Oboje są winni
    • dwa_kubki_herbaty Re: Kto jest winny 23.09.25, 16:22
      Winny wypadku jest kierowca który wyjechał z podporzadkowanej nie przepyszczajac samochodu poruszającego się po drodze z pierwszeństwem przejazdu.
      Winny smierci dziecka jest kierowca który przewoził niezabezpieczone dziecko.
      Mozna porównać do jazdy nastolatków w bagażniku czy po 10 osób w samochodzie osobowym do przewozu pięciu osób.
    • nenia1 Re: Kto jest winny 23.09.25, 16:39
      Matka dziecka nie jest winna wypadku, winny jest kierowca opla. Matka co najwyżej może być współwinna temu, że nie zapewniła dziecku środków bezpieczeństwa w trakcie jazdy samochodem gdyby doszło do wypadku. Nie ma tu jednak znaku równości i prawnie nie sądzę, żeby matka została uznana za winną.
    • nick_z_desperacji2 Re: Kto jest winny 23.09.25, 17:00
      Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, ale jeśli zdjęcie jest z wypadku, to trochę współczuję temu kierowcy. Ok, spowodował wypadek, nie dyskutuję, ale ten wypadek na zdjęciach nie wygląda bardzo groźnie, traktowanie go jak kogoś, kto jadąc 120 przez miasto skasował pieszego na przejściu wydaje się trochę przesadą. Niestety, ale 4-latkę na przednim siedzeniu zabić mogła nawet stłuczka.
    • vivi86 Re: Kto jest winny 23.09.25, 18:36
      Fotelik uratowałby życie dziecka?
      • dolce-gabanana Re: Kto jest winny 23.09.25, 19:09
        vivi86 napisał(a):

        > Fotelik uratowałby życie dziecka?

        A jak myślisz, po co wymyślono foteliki?
        • nick_z_desperacji2 Re: Kto jest winny 23.09.25, 19:11
          Jak to po co? Żeby konfiarzy prześladować!
      • 3-mamuska Re: Kto jest winny 25.09.25, 22:58
        vivi86 napisał(a):

        > Fotelik uratowałby życie dziecka?


        Na 100% ,bo to nie wypadek a stłuczka.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Kto jest winny 26.09.25, 10:47
        W tej sytuacji tak, bo dziecko zginęło zapewne dlatego, że uderzyło w szybę. Konstrukcja samochodu jest praktycznie nienaruszona, to nie jest sytuacja, gdzie jeden pojazd wbija się w drugi i niezależnie od stref zgniotu i innych cudów białko w plątaninie zmiażdżonego metalu i plastiku nie ma szans.
    • abria Re: Kto jest winny 23.09.25, 19:12
      Ze zdjęcia jasno widać, że to nie żaden wypadek tylko mała stłuczka.

      Nikt nie powinien zginąć podczas niej. No chyba, że ktoś nie zapiął pasów albo nie dał dziecku fotelika. Winna matka a nie ktoś inny.
    • 1matka-polka Re: Kto jest winny 24.09.25, 10:46
      Skoro dziecko jechalo bez fotelika, to znaczy, ze matka byla gotowa na jego śmierć. No chyba ze jest kompletną kretynką i nie wie, ze dzieci często giną w takich wypadkach, gdzie dorosłym nie dzieje się nic. 🤷🏼
    • 3-mamuska Re: Kto jest winny 25.09.25, 22:45
      MATKA.
      Stłuczka kazdemu moze się zdarzyć. Ktoś mogł zasnąć/zasłabnąć , komuś mogło sie auto popsuć, opona strzelić ,wyskoczyć kot/pies/dziecko. Ostre hamowanie.
      Auta ledwo uszkodzone.
      Co ciekawe matka sobie pas zapieła.
      • yadaxad Re: Kto jest winny 26.09.25, 10:17
        Od matki to jest zaniedbanie opieki ze skutkiem śmiertelnym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka