Dodaj do ulubionych

Kolonoskopia i sen

21.10.25, 03:49
Dzisiaj o 11.30 mam kolonoskopie i gastroskopie w sedacji, a tak się złożyło, że przewracam się z boku na bok całą noc i nie mogę spać. Nie udało mi się zasnąć nawet na chwilę, pewnie z nerwów. Czy bezsenna noc jest przeciwskazaniem do podania środka znieczulającego? Czy organizm nie będzie zbyt słaby żeby poradzić sobie z tym? Może lepiej przełożyć na inny dzień?
Obserwuj wątek
    • mia_mia Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 04:16
      Myślę, że bezsenna noc przed jakimkolwiek planowym zabiegiem to bardzo częsta sytuacja i nie sądzę, żeby ktokolwiek przekładał z tego powodu zabieg. Co najwyżej możesz powiedzieć o tym anestezjologowi, jeśli to ma znaczenie to uwzględni taką informację.
      • anajustina Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 06:19
        No to akurat dośpisz sobie. Powodzenia!
    • 35wcieniu Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 06:16
      Nie jest przeciwwskazaniem. Jakby odwoływali wszystkie zabiegi przed którymi pacjent nie śpi np. ze strachu, albo dlatego że go w szpitalu położyli koło kogoś kto wybitnie chrapie, to z miejsca rozwiązałby się problem kolejek. big_grin
    • zerlinda Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 06:22
      Nie. I gdzie tak bez problemu przekładają takie badania bez powodu?
      • 35wcieniu Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 07:24
        W sumie wszędzie, nikt nikogo nie zmusi do przyjścia przecież. Jak zadzwoni że się nie wyspała i nie przyjdzie to jej przełożą o ile odbiorą telefon, jasne, pytanie na kiedy big_grin
        • boggi_dan Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 09:08
          35wcieniu napisał(a):

          > W sumie wszędzie, nikt nikogo nie zmusi do przyjścia przecież. Jak zadzwoni że
          > się nie wyspała i nie przyjdzie to jej przełożą o ile odbiorą telefon, jasne, p
          > ytanie na kiedy big_grin
          >
          W jakim ty świecie żyjesz. Przecież na NFZ to się czeka miesiącami. Chyba, że sobie robi za kasę. To inna sprawa. 2000 zł z wycinkami polipów.
          • kamin Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 09:48
            Przecież właśnie to napisała. Że przełożą nie wiadomo na kiedy. W domyśle - na przykład za trzy lata.
          • pani_wrona Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 12:34
            Nie wiem w jakim swiecie zyje 35wcieniu, ale ja w PL w Krakowie. Kolonoskopie przesiewowa z NFZ (program 50+) robilam dwa tygodnie temu. Dostalam ulotke u lekarza, zadzwonilam, termin na za 3 tygodnie i to tylko dlatego, ze grymasilam, do ktorego lekarza chce, jakby nie to - byloby szybciej. Wszystko za free, w sedacji, ze sprawdzeniem heliobacter'a, gdyby trzeba bylo pobrac wycinki - to tez za darmo badanie histopatoloiczne by bylo, na szczescie nie bylo co wycinac. Jakby ktos byl zainteresowany - Allmedica robi te badania na zlecenie NFZ. Warto sprawdzac, a nie wierzyc bezkrytycznie, ze "czeka sie miesiacami" smile
            • 35wcieniu Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 13:28
              W takim, w którym po poszukiwaniach najwcześniejszy termin (skierowanie na cito) był za 10 miesięcy. Prywatnie za miesiąc. Spoko że u ciebie są terminy, ale nie wszędzie są.
              • zerlinda Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 13:37
                Szybkie terminy są zwykle w kiepskich miejscach.
            • iwles Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 13:39

              Gastroskopii nie ma w tym programie. A dziewczyna pisze wyraźnie, że ma mieć oba badania.
              No i warunek konieczny - skończone 50 lat. Więc już nie reklamuj tak tej kliniki.
              • pani_wrona Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 15:20
                Racja - co do gastroskopii, nie ma jej w programie z NFZ. Ja zrobilam oba badania naraz, ale za gastroskopie placilam z wlasnej kieszeni.
                Kliniki nie reklamuje, podalam nazwe, bo jesli ktos ma blisko - moze skorzystac. Ja nie mam z nia zadnych zwiazkow poza byciem jednorazowa pacjentka, ale moze faktycznie nie powinnam wymieniac nazwy, sorry.
                Natomiast denerwuje mnie sianie paniki dotyczacej ochrony zdrowia jaka mamy w Polsce, tzn zwlaszcza dotyczacej terminow na wszelkie konsultacje i zabiegi. Tak, zdaje sobie sprawe, ze mogloby byc lepiej, oraz ze w duzym miescie jest pod tym wzgledem o niebo latwiej niz na wsi w Bieszczadach, a pewnie ciezko jest dojezdzac 300 km jesli chodzi o stale leczenie, kiedy u lekarza trzeba pojawiac sie co dwa tygodnie. Ale akurat gastro- i kolonoskopie robi sie typowo raz na kilka lat, mozna poszukac miejsc oddalonych, jesli terminy moga byc np miesieczne zamiast roczne czy wieloletnie, prawda?
                I wciaz nie wszyscy maja swiadomosc, ze warto sprawdzac kolejki w roznych lecznicach, a chyba wszystkie oddzialy NFZ je publikuja, moze nie zawsze dane sa tam aktualizowane codziennie, ale mozna porownac gdzie warto zadzwonic.
                A, i moje prywatne jednorazowe doswiadczenie mowi, ze wolne terminy na kolonoskopie nijak mialy sie do jakosci. Sprawdzilam, nawet mniej kliike, a bardziej lekarzy ktorzy przeprowadzaja te badania w ramach bezplatnej akcji - to sa bardzo dobrzy specjalisci. Tylko to faktycznie dowod anegdotyczny smile
                • mmoni Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 19:06
                  Możesz powiedzieć, czy miałaś sedację czy tylko znieczulenie miejscowe?
                  • pani_wrona Re: Kolonoskopia i sen 22.10.25, 07:10
                    Mialam sedacje, jakies pol godziny bez swiadomosci
                • trina45 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 22:35
                  Macie super w Polsce, ja w Danii na RTG kregoslupa czekalalam 10 dni ...a mialam atak lumbago.Na wizyte do ortopedy czekalam 9 miesiecy.W miedzyczasie polecialam leczyc sie do polski jak juz moglam chodzic.
                  • boggi_dan Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 22:44
                    trina45 napisała:

                    > Macie super w Polsce, ja w Danii na RTG kregoslupa czekalalam 10 dni ...a miala
                    > m atak lumbago.Na wizyte do ortopedy czekalam 9 miesiecy.W miedzyczasie polecia
                    > lam leczyc sie do polski jak juz moglam chodzic.
                    Jakie super. Czeka się długo. A z znieczuleniem to ciężko nawet w szpitalu. Koleżanka jakieś wymyśla niestworzone rzeczy. Nawet za kasę czekasz.
                    • katarrynka Re: Kolonoskopia i sen 22.10.25, 07:54
                      Chyba tobie Tani każą czekać xd
                  • bazia_morska Re: Kolonoskopia i sen 22.10.25, 04:14
                    Wróć na łono ojczyzny, po co się tak męczyć.
    • ajr27 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 06:23
      Halo halo ktoś tu podświadomie szuka wymówek żeby nie robić badania😀
      • ajr27 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 06:24
        P.S. brawo za odwagę i dbanie o siebie
    • krwawy.lolo Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 06:48
      Z jednej strony zazdroszczę, że możesz to odwalić w jednym dniu. "Mój" lekarz tak nie chce.
    • memphis90 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 07:11
      Sedację to dostają osoby z zaawansowaną chorobą nowotworową, z masywnymi urazami po ciężkich wypadkach, znajdujące się na IOM - i ich organizmy sobie radzą bez problemu 🤔 Znieczulenie - szczególnie krótkie, kiedy zostaje własny oddech - to nie jest jakieś potworne obciążenie, to krotkodzialajaca substancja, która na chwilę wyłącza świadomość plus ew lek przeciwbólowy i tyle.
      • limonceello_01 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 07:53
        I nawet gdy czuję się po takiej nocy strasznie słaba i lekko boli mnie głowa? Do tego zjada mnie stres, więc kortyzol pewnie wywalony w kosmos.
        • anajustina Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 07:59
          Mnie po narkozie zawsze migrena mijała na ładnych parę tygodni.
        • bazia_morska Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 08:00
          Nawet wtedy.
          • limonceello_01 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 08:11
            Dzięki za odzew. Mój ojciec umarł na raka trzustki, a babcia jelita grubego i mimo, że wiem, że to o niczym nie przesądza, to w temacie badań, a do tego inwazyjnych mam paraliżujący lęk.
            • 35wcieniu Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 08:16
              I zawsze będziesz się bała przed badaniem i nie spała, więc według własnej teorii nigdy nie będziesz mogła go zrobić. Sprytne. XD
              • limonceello_01 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 08:23
                Wtedy włącze leki przeciwlękowe. Oczywiście pod kontrolą psychiatry.
                • marta.graca Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 08:28
                  Ej, ale wiesz, że po lekach przeciwlękowych też możesz się stresować i nie spać?
                • 35wcieniu Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 09:03
                  Ja pierdzielę. Po prostu odwołaj i nie zabieraj miejsca ludziom, którzy czekają i doczekać się nie mogą.
                  Po lekach przeciwlękowych też nie masz żadnej gwarancji że bedziesz spać, ale jak aż tak się boisz to serio, zrób przysługę tym, którzy na badania czekają jak na zbawienie.
                  • 35wcieniu Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 09:05
                    Chociaż w sumie i tak na 11:30 już raczej nikogo nie przesuną bo to badanie, do którego trzeba się przygotować. Gratulacje, zajęłaś miejsce i nie skorzystasz, brawo. Tacy pacjenci to rak polskiej opieki zdrowotnej.
                    • limonceello_01 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 09:14
                      W placówce, w której robiue badanie koszt to 2100 zł plus dodatkowo ok, 200 zł za wycięcie polipa. Jest pełno wolnych miejsc, nikogo nie blokuje,
                      • alpepe Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 09:25
                        Najfajniejsze sny miałam po gastroskopii. Fajnie było.
                      • zerlinda Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 12:22
                        limonceello_01 napisała:

                        > W placówce, w której robiue badanie koszt to 2100 zł plus dodatkowo ok, 200 zł
                        > za wycięcie polipa. Jest pełno wolnych miejsc, nikogo nie blokuje,

                        A to spoko, ja też, jak mam możliwości a czegoś nie chce, to wydziwiam.
        • netlii Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 09:40
          Po to jest asekuracja w postaci osoby towarzyszącej przed i po badaniu.
          • netlii Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 10:03
            netlii napisała:

            > Po to jest asekuracja w postaci osoby towarzyszącej przed i po badaniu.

            Jeszcze sama siebie uzupełnie, że w dniu badania musiał wedle wskazań dalej brać środek przeczyszczający. Na jakieś 2h przed badaniem zaczął nim wymiotowac. Powiedział przed sama kwalifikacją anastezjolog ta stwierdziła, że to normalne i nic niepokojącego. Ogólnie fortrans to straszny syf w smauku a trzeba wypić go łącznie ze 4 litry.
    • primula.alpicola Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 07:36
      Oczywiście, że nie przekładaj.
    • furiatka_wariatka Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 08:15
      Przeciez nawet jeśli przełożysz, to przed kolejnym badaniem i tak nie zaśniesz, można tak w nieskończoność przekładać. Po prostu się boisz i szukasz każdej wymówki, i to zrozumiałe.
      • limonceello_01 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 08:26
        Myślałam o włączeniu leków przeciwlękowych, ale uparłam się, że dam radę bez i teraz żałuję.
        • ajr27 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 08:59
          Takie nastawienie nie ma sensu. Trzeba sobie pomóc jeśli tylko jest taka potrzeba
        • jeste_m_sobie Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 09:07
          A nie boisz się połączenia leków pzeciwlękowych i narkozy? To może być gorsze niz narkoza po bezsennej nocy.
      • trina45 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 22:39
        mialam kolezanke ktora przed kolanoskopia siedziala cala noc na kiblu bo dali silny srodek na przeczyszczenie ktory dzialal cala noc i musiala isc .Tez musze pojsc jak bede w PL oczywiscie.Tutaj robia na zywca.
    • netlii Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 09:11
      Zależy. Głównie od stanu zdrowotnego.
      Mój mąż też miał bezsenną noc, gdyż właściwie dopiero wieczorem uruchomiły się mu wszelkie mechanizmy przeczyszczające. Ale dla osobej takiej jak on a więc silnej i wysportowanej 40+ nieprzespana noc to po prostu obniżony napęd w trakcie dnia, żaden dramat. Zresztą sedacja jest krótka, trwa ze 30 minut.
    • princy-mincy Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 09:26
      Poradzisz sobie.
      Ja powiedziałam anestezjologowi, że bardzo słabo spałam i że boli mnie głowa. Powiedzial, że to częste u kobiet po przygotowaniu do kolonoskopii- ból głowy po utracie wody i elektrolitów.
      • limonceello_01 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 09:35
        Dziękuję za dobre słowo, to dużo dla mnie znaczy.
        • princy-mincy Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 09:46
          Nie nakrecaj sie, bedzie dobrze. A juz po badaniach wrocisz do domu i gwarantuje Ci, ze szybko zasniesz. Znajomy zasnal jeszcze w aucie. Ja po przyjsciu do domu padlam i spalam 4h, obudzilam sie pod wieczor, zjadlam cos i poszlam spac dalej, az do rana.
          • netlii Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 10:00
            princy-mincy napisała:

            . Ja po przyjsciu do do
            > mu padlam i spalam 4h, obudzilam sie pod wieczor, zjadlam cos i poszlam spac da
            > lej, az do rana.

            Mąż padł po 18 po lekkich posiłkach, wypił elektorlity, wziął magnez i dopiero budzik przed 6:00 go wybudził. Powiedział, że dawno nie miał tak silnego, mocno regenerującego snu. Moze efekt płytkiej narkozy?
            • mikams75 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 10:20
              Ja też tak miałam - 12h świetnego snu, czułam się rewelacyjnie.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 10:56
      O, mogłaś się przewracać z boku na bok przez całą noc. Ja przez zdecydowaną większość nocy biegałam do toalety, a zasnęłam dopiero na jakieś dwie godziny, zanim nie zadzwonił budzik. Więc nie, bezsenna noc nie jest przeciwwskazaniem do tego badania smile
      • evee1 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 13:20
        Ja się dziwię, że komuś przychodzi myśl o przekładaniu tego badania jak już przeszedł te całe przygotowania (chodzi mi o kolonoskopię głównie). Picie tego obrzydlistwa, a potem spędzanie godzin w łazience powoduje, że na badania lecę z radością, że przez następny rok czy dwa nie muszę tego robić.
        • rb_111222333 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 14:02
          Jesteś w grupie wysokiego ryzyka? Mi powiedzieć, że następne badanie za 10 lat
          • krwawy.lolo Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 15:11
            Ja być. Mi powiedzieć, przyjść za trzy lata.
          • evee1 Re: Kolonoskopia i sen 22.10.25, 01:58
            Tak.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 15:52
          Tak, to też racja.
    • majenkirr Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 15:11
      I jak bylo? Przeżyłaś? wink
      • krwawy.lolo Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 15:16
        Nie poszła.
      • limonceello_01 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 15:44
        Dziękuję wszystkim za odzew, a w szczególności za dobre słowo. Jestem już po i jestem super zadowolona, niepotrzebnie tak się stresowałam. Wszystko odbyło się w miłej i przyjaznej atmosferze. Lekarz jak i cała reszta personelu super życzliwi i empatyczni, czułam się bardzo zaopiekowana. Wszystko na najwyższym poziomie.

        do 35 w cieniu - ten elementarny brak empatii to NPD, socjopatia, czy jesteś aż tak nieszczęśliwym człowiekiem? Frustracja bije od ciebie na kilometr, musisz mieć smutne życie. Nie wiem pod jakim kamieniem żyjesz, ani w jakim roku utknęłaś, ale u nas w Poznaniu, w placówce, w której robiłam badanie, mogłam przebierać w terminach, a najbliższy był po 6 dniach. A Twoje teksty o blokowaniu terminu innym, biednym pacjentom uznaję jako chęć dopier..., bo sądząc po ilości spędzonego czasu na tym forum, tylko to ci pozostało. Z mojej strony eot, bo unikam w życiu tak zgorzkniałych ludzi jak ty.
        • krwawy.lolo Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 15:55
          Jednak poszła. smile
        • limonceello_01 Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 15:56
          Jeszcze tylko dodam, że płaciłam 2850 zł, bo pobrano kilka wycinków do badań. Niemało i może dlatego jest dużo dostępnych terminów.
          • zerlinda Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 18:43
            Kilka wycinków to całkiem sporo. A ile masz lat, jeżeli mogę zapytać? Czyli dobrze, że poszłaś.
          • anajustina Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 18:55
            Jak prywatnie, to raczej termin od ręki. Dobrze, że poszłaś.
          • primula.alpicola Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 18:59
            limonceello_01 napisała:

            > Jeszcze tylko dodam, że płaciłam 2850 zł, bo pobrano kilka wycinków do badań. N
            > iemało i może dlatego jest dużo dostępnych terminów.


            Co?! Na nfz i tyle dopłacałaś??
          • iwles Re: Kolonoskopia i sen 21.10.25, 20:15

            Kilka wycinków? Czy raczej usuniętych polipów?

            Płaciłaś, czyli byłaś prywatnie. Nie napisałaś tego na początku, a potem nieładnie skomentowałaś wypowiedzi dziewczyn, które pisały o długim terminie czekania na badanie, myśląc, że to na NFZ.
          • karmelowa_nowa Re: Kolonoskopia i sen 22.10.25, 05:01
            Pobrali ci kilka wycinków, które idą do hist-pat i już ci powiedzieli, że jesteś zdrowa?Nie wspomniałaś o tym, że to prywatnie, dlatego każdy założył że termin był odległy. Jakoś trollingiem trochę trąci
            • limonceello_01 Re: Kolonoskopia i sen 22.10.25, 09:14
              Możesz przytoczyć fragment gdzie napisałam, że jestem zdrowa? Pobrano wycinki z wstępnicy i esicy celem wykluczenia mikroskopowego zapalenia jelita grubego, błona śluzowa trzonu odcinka przekrwiona - pobrano wycinki do badania histop., błona śluzowa części przedodźwiernikowej przekrwiona, pstra - pobrano wycinki, pobrano wycinki z części zstępującej i opuszki dwunastnicy celem wykluczenia choroby trzewnej, pobrano wycinek na test ureazowy z części przedoddźwiernikowej - test ujemny, dodatkowa weryfikacja zakażenia H. pyroli. Jak widzisz nie tylko chodzi o polipy.
              • limonceello_01 Re: Kolonoskopia i sen 22.10.25, 09:18
                Niedawno skończyłam 40, bo ktoś wyżej pytał ile mama lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka