Dodaj do ulubionych

Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzieci

16.12.25, 09:23
Pod każdym artykułem, programem, jakąś pogadanką na youtube, postem na facebooku itp. na temat braku dzieci, rodzenia dzieci i niechęci kobiet (oczywiście) do rozmnażania jest wysyp komentarzy od facetów. Czasem anonimowych, a czasem (jak na facebooku) od tych, których ma się dane i ma się nawet ich zdjęcia.

99% tych komentarzy jest taka, że gdybym miała teraz 15-20 lat mniej, to po przeczytaniu tego bałabym się iść do łóżka z jakimkolwiek kolesiem i wolałabym chyba sobie pochwę zaszyć niż myśleć o poczęciu i urodzeniu dziecka.
Te komentarze to najbardziej skuteczny środek antykoncepcyjny ever.
Obserwuj wątek
    • analoga_niet Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 09:25
      A Ty się utożsamisz z kobietami idiotkami które się wypowiadają w necie, bo macie takie same genitalia?
      • dekoderka [...] 16.12.25, 09:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • chicarica Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 10:00
      Komentarze w necie to często trolle i boty, mają wiele kont i klepią to samo, czasem są to też konta ukradzione/zhackowane faktycznym ludziom dla uwiarygodnienia wypowiedzi. Nie traktowałabym tego jako przekroju faktycznych opinii panujących wśród ludzi.

      Znacznie gorzej jest, jak się porandkuje i porozmawia z faktycznie dostępnymi na rynku związkowym facetami. Mam koleżankę w wieku "poborowym", która po tym jak parę lat temu została singielką, właśnie doszła do tego samego wniosku - szkoda czasu, oni naprawdę są tacy beznadziejni.
      • bi_scotti Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 13:43
        chicarica napisała:

        > Mam koleżankę w wieku "poborowym", która po tym ja
        > k parę lat temu została singielką, właśnie doszła do tego samego wniosku - szko
        > da czasu, oni naprawdę są tacy beznadziejni.
        >

        Cos w tym jest surprised Pracuje w dosc sfeminizowanym "industry" & mam troche coworkers w, jak piszesz, wieku poborowym, czesc podejmuje kolejne proby znalezienia partnera zarowno tzw. tradycyjnymi sposobami (moze byc blind date z kuzynem kolezanki etc.) jak i via various portals. Sure, gdy opowiadaja "po" jak bylo to mozna sie niezle posmiac, bo stories z takich spotkan bywaja smakowite, ale ogolnie to poziom wolnych/zaintersowanych facetow jest lekko przygnebiajacy uncertain Czy zawsze tak bylo i tylko teraz to odkrywamy? Czy to te nasze czasy? No idea ale w sumie wspolczuje, eh ...
        Przyjaciolka mojej Najstarszej chyba wlasnie spotkala "the one" po kilku latach fascynujacych niepowodzen (powinna spisac swoje experiences albo wrecz napisac scenariusz na film komediowy!) wink Mamy go poznac w czasie Christmas - sie zobaczy big_grin Podobno jest niski i brzydki ale "za to" successful ksiegowy z great sense of humour - jest nadzieja wink Cheers.
        • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 13:51
          No cóż, ciężko spotkać księ... sorry CEO w białym ferrari...
          • kloacznymysliwy Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 13:57
            Ja wiem, że to jeden gość na tym forum, ale te teksty o księciach i księżniczkach słyszałam z ust młodych chłopaków (na praktykach u mnie w firmie). I to jest właśnie to, o czym piszę - jakbym na żywo usłyszała o tym księciowaniu ileś lat temu, to cóż, nie kontynuowałabym już rozmowy, bo po co?
            • bi_scotti Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 14:19
              kloacznymysliwy napisała:

              > Ja wiem, że to jeden gość na tym forum, ale te teksty o księciach i księżniczka
              > ch słyszałam z ust młodych chłopaków (na praktykach u mnie w firmie). I to jest
              > właśnie to, o czym piszę - jakbym na żywo usłyszała o tym księciowaniu ileś la
              > t temu, to cóż, nie kontynuowałabym już rozmowy, bo po co?

              Well, jako classic Matka-Polka, ematka czy w ogole Matka wink biore na klate poczucie odpowiedzialnosci (i dumy big_grin) za to, ze moje pokolenie wychowalo dziewczyny jak wychowalo - na independent, assertive women ze zdrowym poczuciem wlasnej wartosci, good professions/jobs, z ambicjami, checia do pracy, ciekawoscia swiata etc. Czesci z nas udalo sie podobnie wychowac i naszych synow ALE (no idea why surprised) czesci sie nie udalo sad Moze tym naszym corkom uda sie nasze bledy poprawic, eh ... Life.
      • runny.babbit Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 14:17
        chicarica napisała:

        > Komentarze w necie to często trolle i boty, mają wiele kont i klepią to samo, c
        > zasem są to też konta ukradzione/zhackowane faktycznym ludziom dla uwiarygodnie
        > nia wypowiedzi. Nie traktowałabym tego jako przekroju faktycznych opinii panują
        > cych wśród ludzi.
        >
        > Znacznie gorzej jest, jak się porandkuje i porozmawia z faktycznie dostępnymi n
        > a rynku związkowym facetami. Mam koleżankę w wieku "poborowym", która po tym ja
        > k parę lat temu została singielką, właśnie doszła do tego samego wniosku - szko
        > da czasu, oni naprawdę są tacy beznadziejni.
        >
        Dokładnie. Niestety, te komentarze dość wiernie odzwierciedlają zbyt wielu facetów z realu.
    • borsuczyca.klusek Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 10:10
      kloacznymysliwy napisała:

      > Pod każdym artykułem, programem, jakąś pogadanką na youtube, postem na facebook
      > u itp.


      A jak się wejdzie na Twittera i poczyta to w ogóle życia się odechciewa.

      Dziennikarz Polsatu niejaki Grzegorz Jankowski codziennie rage bajtuje w temacie nakręcając wspomniane nastroje.
      • kandyzowana3x Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 12:45
        Obecnie jedyny sposób na Twittera to skasować konto, tego już nie da się obronić w jakikolwiek sposób, podejrzewam, że 60% postów to boty, 30 trolle, 8 idioci i tylko reszta próbuje z godnością udawać że nie topi się w g.
    • feel_good_inc Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 12:11
      Osoby, które przejmują się komentarzami pod artykułami, zdecydowanie nie powinny się rozmnażać.
      • borsuczyca.klusek Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 12:14
        Można się nie przejmować, ale jednocześnie zauważać samo zjawisko. Nie uważasz?
        • feel_good_inc Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 13:21
          Post otwierający był nie o uważności, tylko o kreowaniu światopoglądu na podstawie wysrywów martwego internetu.
          • borsuczyca.klusek Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 13:30
            Najlepiej uważać, że żadnego problemu nie ma a świat to miejsce pełne tęczy i tańczących jednorożców 🙄
            • feel_good_inc Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 13:37
              Można też użyć mózgu.
              • borsuczyca.klusek Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 13:51
                A używaj sobie do woli 😊
              • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 13:52
                Najlepiej rzucając nim
    • nellamari Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 12:42
      Przeciez wiekszosc to boty.
    • snakelilith Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 13:20
      No cóż, tu działa przypisywana Lemowi sekwencja “Dopóki nie skorzystałem z internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów ...
      Ja wcześniej też nie wiedziałam, że są faceci typu riki. Znaczy niejasno wiedziałam, ale kontakt był tak powierzchowny i przelotny, że meandry ich umysłu nie były mi znane. To niestety jedna z większych wad dygitalizacji.
      • borsuczyca.klusek Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 13:32
        Już to kiedyś pisałam, ale powtórzę - riki przy facetach z Twittera i grup manosfery to sympatyczny misiaczek.
        • bi_scotti Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 13:46
          borsuczyca.klusek napisała:

          > riki przy facetach z Twittera i grup manosfery to sympatyczny misiaczek.
          >

          Bo zima hibernuje? tongue_out Let's hope wink Cheers.
          • borsuczyca.klusek Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 13:50
            bi_scotti napisała:

            >
            > Bo zima hibernuje? tongue_out Let's hope wink Cheers.
            >


            Nie liczyłabym na to 😉
        • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 13:56
          Red pille, artyści podrywu czy MGTOW to ekstremum. Jakieś 1% facetów. Sęk w tym że dziś mężczyzna musi spełniać wiele przeciwstawnych wymagań.
          • philippa_p Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 12:41
            tanebo0001 napisał:

            Sęk w tym
            > że dziś mężczyzna musi spełniać wiele przeciwstawnych wymagań.
            >

            Welcome to the club.
    • aequoreavictoria Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 13:57
      Znajomy mi ostatnio marudził, że kobiety nie rodzą dzieci, bo "mają obsesję na punkcie kariery" zamiast siedzieć w domu, a przez to biała rasa wymiera, bo kiedyś kobiety miały poczucie obowiązku i rodziły, a teraz nie mają i nie rodzą. Nie udało mi się go przekonać, że 'kiedyś rodziły' tylko dlatego, że nie było dostępu do skutecznej antykoncepcji, a dziecko mogło służyć jako darmowy sprzęt rolniczy.
      Nie sądzę więc, żeby to wszystko były boty. Po prostu spora część facetów naoglądała się bzdurnych filmików na portalach internetowych, według których emancypacja kobiet to źródło wszelkiego zła.
      • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 14:10
        Nie sądzę żeby chcieli iść w pieluchy. Raczej nie chcą zostać tanebo. Natomiast fakt jest faktem - stary model relacji damsko męskich odchodzi w niebyt.
        • borsuczyca.klusek Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 14:15
          To jeszcze ustalamy jaki to jest ten stary model
          • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 14:51
            Chłopak i dziewczyna. I ta trzecia. Czyli wielka miłość.
    • sattwaguna Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 14:24
      Na insta jest taki trend że laski wkładają wysiłek i sprawdzają jacy to księciunie wypisują nienawistne komentarze na temat kobiet (ich wyglądu, oznaczenia urody kodem numerycznym czy kwalifikacji tychże kobiet do związku czy łóżka), często pisząc o znacznie młodszych kobietach a czasami wręcz dziewczynkach.
      Znakomita większość tych facetów jest powiedzmy sobie otwarcie mocno dyskusyjna z wyglądu, raczej nie są rzutkimi biznesmenami co to świat zdobyli.
      Pisują ze swojego konta, gdzie mają foty rodzin, dzieci (też córek, czasem w wieku dziewczyn które oceniają w kategoriach nadaje się do ... czy nie), całe historie życia. To nie są boty. To prawdziwi faceci, których mijamy na ulicy czy mamy w rodzinach.

      A potem: o jejku jejku, kobiety wolą być same niż dawać szanse facetom.
    • sunflowerin Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 15:10
      Skad wiesz ze to sa prawdziwe komentarze? Ja sie obawiam ze nasi wschodni sasiedzi maja dlugofalowe plany wobec Polski i efektem straszenia i takich ingerencji jest rozwalenie nas od srodka, czytaj Polexit, zniechecenie do rodzenia itd.
      • simply_z Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 15:13
        Bzdura, o kryzysie demograficznym mowilo sie od lat, wplywaja na to przerozne czynniki.
        • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 15:24
          Ematki zapominają o jednym - o red pillu. Jest z 6 kanałów na you tube gdzie jest ze 6 kanałów gdzie regularnie co kilka dni idą takie treści. Jeśli jesteś młodym chłopcem i wpiszesz w google dlaczego nie mogę znaleźć dziewczyny to algorytm wypluje ci to. Co gorsza nie ma żadnej alternatywy...
          • simply_z Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 15:27
            Wiesz na czym polega problem tanebo? mam wrazenie, zreszta nie od dzis, zawsze tak bylo, ze wielu mezczyzn po prostu nie lubi kobiet i nie mam tu na mysli pociagu fizycznego. A jak kogos sie nie lubi, odczuwa pogarde itp. to trudno znalezc takiej osobie kogos do zwiazku.
            • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 15:39
              Powiedziałbym że są raczej zgorzkniali po wielu odrzuceniach.
            • feel_good_inc Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 08:25
              simply_z napisała:
              > Wiesz na czym polega problem tanebo? mam wrazenie, zreszta nie od dzis, zawsze
              > tak bylo, ze wielu mezczyzn po prostu nie lubi kobiet i nie mam tu na mysli po
              > ciagu fizycznego. A jak kogos sie nie lubi, odczuwa pogarde itp. to trudno znal
              > ezc takiej osobie kogos do zwiazku.

              Ciekawe, że po odwróceniu ról w 100% opisuje to współczesny feminizm, ale żadna ebabcia nie widzi w tym problemu big_grin
          • bi_scotti Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 15:27
            tanebo0001 napisał:

            > Co gorsza nie ma żadnej alternatywy...
            >

            Alez oczywiscie, ze jest alternatywa. Just be nice. So simple, eh. Life.
            • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 16.12.25, 15:34
              To akurat zła rada naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C382257%2Cusmiechnieci-mezczyzni-mniej-atrakcyjni-dla-kobiet.html
            • feel_good_inc Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 08:30
              No tak, bo kobiety wprost rzucają się na miłych facetów. Szczególnie wśród rozwodniczek z ematki to widać big_grin
              • runny.babbit Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 08:43
                feel_good_inc napisał:

                > No tak, bo kobiety wprost rzucają się na miłych facetów. Szczególnie wśród rozw
                > odniczek z ematki to widać big_grin
                >
                Faceci często używają słowa " miły" w takich dyskusjach, ale nie bardzo rozumieją co ono oznacza.
                • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 08:44
                  Aha! czyli wykręcanie kota ogonem...
                • borsuczyca.klusek Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 08:47
                  runny.babbit napisał(a):

                  >
                  > Faceci często używają słowa " miły" w takich dyskusjach, ale nie bardzo rozumie
                  > ją co ono oznacza.


                  Dla nich miły to to samo co "udający miłego". A kobiety w większości wyczuwają, że pod tą otoczką w kolesiu aż buzuje i wolą go omijać szerokim łukiem.

                  --
                  • feel_good_inc Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 08:49
                    Ach tak, ta słynna kobieca intuicja, która pozwala im na natychmiastowe rozpoznanie fałszywego misia. Po którym rozwodzie się załącza? big_grin
                    • borsuczyca.klusek Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 09:07
                      Och to też często można zauważyć, jakiś irracjonalny ból zadu o kobiecą intuicję. Nie wiem, zazdrościsz czy co?
                      • feel_good_inc Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 09:24
                        Nie ma czego zazdrościć. Najwięcej o swojej intuicji i zdolności do przejrzenia każdego fałszywego misia mają babki, których każdy kolejny chłop okazuje się narcyzem i przemocowcem.
                        • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 10:23
                          Proszę cię! Nie ma czegoś takiego jak kobieca intuicja. Naprawdę nie trudno zgadnąć czego chcą (prawie wszyscy) chłopcy od dziewczynek. Więc kobiety zakładają że każdy mężczyzna też tego chce. I jest to fałszywa, interesowna uprzejmość. Bezinteresownie mili mężczyźni istnieją - sam jestem przykładem.
                          • feel_good_inc Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 10:33
                            Tanebuś, ty jesteś książkowym przykładem incela i własnie tym, o czym pisała.
                            Twoje "bycie miłym" to zawiązywanie utajonych kontraktów w których za to bycie miłym miałbyś zostać nagrodzony atencją przez kobiety. Nie jest to do końca twoja wina, bo taki schemat zachowania masz wpojony od dzieciństwa i jest on bardzo ciężki do przełamania.
                            • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 10:47
                              Od kiedy wiem (czyli od przedszkola) że i tak nic nie dostanę to bycie miłym zyskało nowe znaczenie.
                              • feel_good_inc Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 12:18
                                Gdybyś o tym wiedział, to nie żebrałbyś o atencję na ebabci.
                                • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 12:20
                                  Ale ja nie żebrzę. Po prostu taki jestem.
                                  • feel_good_inc Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 12:38
                                    Przecież każdy twój post to wołanie o atencję. Co prawda dostajesz prawie wyłącznie negatywną, ale na to akurat nic nie poradzisz.
                          • pursuedbyabear Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 12:44
                            tanebo0001 napisał:

                            > Bezinteresownie mili mężczyźni istnieją - sam jestem przykładem.

                            Jakoś tego na forum nie widać...
                  • runny.babbit Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 11:00
                    borsuczyca.klusek napisała:

                    > runny.babbit napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > Faceci często używają słowa " miły" w takich dyskusjach, ale nie bardzo r
                    > ozumie
                    > > ją co ono oznacza.
                    >
                    >
                    > Dla nich miły to to samo co "udający miłego". A kobiety w większości wyczuwają,
                    > że pod tą otoczką w kolesiu aż buzuje i wolą go omijać szerokim łukiem.
                    >
                    Zgadza się. A jak jestem "miły" to przecież coś mi się za to należy!
                    • borsuczyca.klusek Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 11:15
                      runny.babbit napisał(a):


                      > Zgadza się. A jak jestem "miły" to przecież coś mi się za to należy!

                      A jak nie dostanie to wtedy dopiero wyrzyguje swoją frustrację
                      • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 12:19
                        Przecież ematki idą w tą samą narrację. Dowód: jak wychowuje się dzieci? Mówi się im "bądź miły wobec innych dzieci a wtedy one cię polubią". I podobnie jest w dorosłym życiu - jeśli jesteś miły to ludzie odwzajemniają to. To przenosi się również na relacje damsko - męskie. Znasz kogoś. Ta osoba jest uprzejma ale nie ściąga na twój widok majtek przez głowę. Co robisz? Starasz się ją zdobyć. Na przykład miłymi gestami. I na to liczą ci mężczyźni. Bi tego są uczeni od dzieciństwa. Ematka też nie jest od tego wolna. Tanego nie ma powodzenia u kobiet? Pewnie był niegrzeczny (czyt. był mizoginem). Bo przecież gdyby ematka wzięła pod uwagę inne czynniki poczułaby się jak pusta lala. I dlatego ematka nie lubi tanebo. A nie można prościej? Że oprócz zachowania liczy się też wygląd? I jeśli kobieta nie okazuje ci względów to nie licz na rewanż za bycie miłym. I bądź miłym bezinteresownie. I weź pigułkę na obniżenie popędu. Swoją droga to takie pigułki powinny być bez recepty.
                        • borsuczyca.klusek Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 12:51
                          Tanebo, ale akurat na tym forum wszyscy wiemy, że nie wygląd jest twoim problemem. Jesteś socially awkward co jest najwidoczniej wyczuwalne w realu tak samo jak w przestrzeni internetowej.
                          Najdziwniejsze, że masz zainteresowania, które mogłyby się pokryć ze sporą grupą kobiet jak filmy czy true crime, ale z jakiegoś powodu nawet tego nie byłeś w stanie przekuć na swój sukces matrymonialny.
                          • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 18.12.25, 09:29
                            Bo nie przekuwam w sukces matrymonialny bo nie mam z kim wejść w kontakt. Jeden match na 2 miesiące to za mało. W realu - nie studiuję, a pracuję ze stałą załogą i wyłącznie z mężatkami.
                        • runny.babbit Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 13:08
                          tanebo0001 napisał:

                          > Przecież ematki idą w tą samą narrację. Dowód: jak wychowuje się dzieci? Mówi s
                          > ię im "bądź miły wobec innych dzieci a wtedy one cię polubią".
                          I co, jesteś miły i nikt cię nie lubi? Nikt nie jest miły wobec ciebie? Bo o to chodzi w regule wzajemności.
                          Czy raczej jesteś miły, a nie dostajesz seksu w nagrodę? zrozum że matki uczą słusznie, bo osoby niemiłe są nielubiane, to fakt. Ale to nie znaczy że sam fakt bycia miłym robi z ciebie księcia co dostanie księżniczkę w nagrodę.
                          • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 13:30
                            Ale dlaczego pretensje do mnie? Ja twierdzę podobnie. Sęk w tym że tej kwestii się nie porusza.
                            • azalee Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 13:38
                              Jakiej niby kwestii sie nie porusza? Ze bycie milym nie daje dostepu do seksu? To jest wiedza powszechna, kazdy w miare normalny czlowiek jest tego swiadomy.
                              Ty za to kazdym swoim wpisem udowadniasz ze to nie wyglad jest twoim problemem, a mily jestes chyba tylko w swoich wyobrazeniach.
                              • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 13:48
                                Ale nie jest to powszechna wiedza właśnie. Co słyszy mężczyzna? Szkoły uwodzenia? Musisz tak i tak mówić i ją zdobędziesz. W internecie red pille podpowiadają mu że musi robić to i tamto i zdobędzie kobietę. Ale pomijając takie ekstrema - co mówi się mężczyznom? Że seks jest w głowie. Czyli że można przekonać kobietę do siebie. Uwieść ją.
                                • azalee Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 13:54
                                  Nie wiem czy piszesz serio czy sobie jaja robisz...

                                  Ad1 : szkola uwodzenia i redpille to ostatnie miejsca w ktore zagladaja interesujacy kobiety mezczyzni. Przegrywy ktorych tam spotykasz o kobietach nie wiedza nic.

                                  Ad2 : Kobiete mozna uwiesc, oczywiscie. Poniewaz (uwaga!) nie wyglad jest najwazniejszy a szeroko pojeta osobowosc. Uwodzenie kobiety jednak nie odbywa sie poprzez robienie dla niej milych rzeczy w oczekiwaniu na seks.
                                  • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 14:02
                                    Ad 1 wspominam o nich tylko dlatego że są. Z nimi jest jak z trumpistami. Śmiano się z nich ale tacy ludzie są.
                                    Ad 2 Racja. Sęk w tym że zmienić swoją osobowość jest BAAAAAAARDZO TRUDNO. Zwłaszcza na plus. Łatwiej jest udawać taką zmianę. Właśnie będąc miłym facetem
                                    • azalee Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 14:21
                                      Ad1. No sa, ale po co sluchac co maja do powiedzenia?
                                      Ad2. No wiec trudno miec pretensje do kobiet ze nie leca na te nieciekawa osobowosc przykryta udawana uprzejmoscia, prawda?

                                      Naturalnie mili i interesujacy ludzie (plci obojga) partnerow zazwyczaj znajduja.
                                      • tanebo0001 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 14:32
                                        Ad 1 A po co słuchać trumpistów? Trzeba znać swojego wroga
                                        Ad 2 Prawda. Tylko że to nie zmienia poziomu trudności. Sęk w tym że co pozostaje miłym mężczyznom? Jedni wybierają ucieczkę w punkt 1. I to jest prawdziwy problem.
                                        • azalee Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 14:36
                                          I to jest prawdziwy problem.

                                          To jest tylko i wylacznie ich problem.
                                    • runny.babbit Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 15:42
                                      Wiesz co, im dłużej cię czytam tym mniej mam ochotę objaśniać jak świat działa. Weź sobie wydrukuj to co tu piszesz, idź do jakiegoś terapeuty i pracuj, pracuj i pracuj nad sobą.
    • nena20 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 11:12
      Jest wiele czynników dla których kobiety nie chcą dzieci. Najważniejsze trzeba mieć z kim się rozmnozyć. Czasy niewolnictwa kobiet już minęły. No ewentualnie dadzą nabrać się na jedno dziecko. Jeśli mężczyzna wzorem czasów minionych ma tylko być i pracować zawodowo to nie ma sensu brać macierzyństwa tylko na sobie czyli kobietę. Wcale się nie dziwię.
    • sisi25 Re: Pod każdym artykułem/programie o rodzeniu dzi 17.12.25, 14:01
      kloacznymysliwy napisała:

      > Pod każdym artykułem, programem, jakąś pogadanką na youtube, postem na facebook
      > u itp. na temat braku dzieci, rodzenia dzieci i niechęci kobiet (oczywiście) do
      > rozmnażania jest wysyp komentarzy od facetów. Czasem anonimowych, a czasem (ja
      > k na facebooku) od tych, których ma się dane i ma się nawet ich zdjęcia.
      >
      > 99% tych komentarzy jest taka, że gdybym miała teraz 15-20 lat mniej, to po prz
      > eczytaniu tego bałabym się iść do łóżka z jakimkolwiek kolesiem i wolałabym chy
      > ba sobie pochwę zaszyć niż myśleć o poczęciu i urodzeniu dziecka.
      > Te komentarze to najbardziej skuteczny środek antykoncepcyjny ever.


      Kaszojady to udręka po sam grób, setki ton śmieci, więcej betonu, więcej asfaltu a obok tego pan i władca na kanapie z butelką piwa ogladający mecze.

      -
      sutenerzytrojmiasta.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka