31.12.25, 13:00
Czy można sie jakoś dowiedzieć (i gdzie) ile będzie wynosić emerytura po 15 latach pracy w Polsce? Co oprócz pracy wlicza się jeszcze do okresów składkowych?
Obserwuj wątek
    • riki_i Re: Emerytura 31.12.25, 13:22
      Rozumiem, że te 15 lat pracy już się dokonało? No to wejdź na pue.zus.pl i załóż sobie tam konto. Wszystkie składki od 1.01.1999r. ściągną się od razu automatycznie, a w opcji "kalkulator emerytalny " zgrubnie system wyliczy ci emeryturę. Gorzej jest z pracą za komuny i później do 31.12.1998r. , tutaj trzeba samemu zadziałać, aby udowodnić okresy składkowe.

      Urlop wychowawczy jest liczony jako składkowy, chyba , że był w PRL-u, wtedy jako nieskładkowy. Składkowe to generalnie praca, pewne wyjątki dotyczą okresów sprzed reformy emerytalnej 1999r.

      Minimalna gwarantowana przez państwo emerytura (od 01.03.2026r. będzie to 1970 zl brutto) należy sie kobietom za 20 lat pracy, ale można dosztukować studiami wyższymi jako okresem nieskładkowym, który liczy sie do stażu, ewentualnie zachachmęcić umowami cywilnoprawnymi , które od 2026r. będą wchodziły do stażu pracy.
      • izabela1976 Re: Emerytura 31.12.25, 13:29
        Dzięki za wskazówki. Studiami sobie nie dosztukuję, bo studia i praca były w tym samym czasie.
        • asia-loi Re: Emerytura 31.12.25, 14:27
          izabela1976 napisała:

          > Dzięki za wskazówki. Studiami sobie nie dosztukuję, bo studia i praca były w tym samym czasie.

          A już wystąpiłaś o wyliczenie kapitału początkowego? Bo to podstawa w Twojej sytuacji.
          • izabela1976 Re: Emerytura 31.12.25, 14:50
            A gdzie to się robi? W ZUSie? Niby do emerytury mam jeszcze czas, ale myślę, że jeśli coś załatwię czy dowiem się wcześniej będzie łatwiej mi teraz niż za te 15-20 lat
            • izabela1976 Re: Emerytura 31.12.25, 15:00
              I jeszcze jedno. Mogę już teraz - z wyprzedzeniem - złożyć taki wniosek o wyliczenie tego kapitału początkowego? Bo we wniosku stoi

              Wnoszę o:
              1. ustalenie kapitału początkowego
              Informuję, że dokumenty potwierdzające okresy składkowe i nieskładkowe do: złożyłem z wnioskiem o:
              emeryturę
              rentę z tytułu niezdolności do pracy
              świadczenie przedemerytalne itd.

              A ja chcę tylko ten kapital początkowy
              • default Re: Emerytura 31.12.25, 15:06
                Wniosek o wyliczenie kapitału początkowego możesz w każdej chwili złożyć - jeżeli masz dokumenty potwierdzające wysokość pensji pobieranej przed 1999 rokiem. Trzeba je dołączyć do wniosku. Ja to zrobiłam dawno, chyba z dziesięć lat przed przejściem na emeryturę. I w sumie im wcześniej tym lepiej, bo on jest waloryzowany co roku (ten kapitał).
                • izabela1976 Re: Emerytura 31.12.25, 15:10
                  A skąd wziąć informację ile zarabiałam?
                  • swiezynka77 Re: Emerytura 31.12.25, 16:43
                    Jak pamiętam to trzeba było zanieść do ZUSu kwity z zaświadczeniem od pracodawcy. Już w roku 2000 ich zdobycie nie było łatwe
                  • aankaa Re: Emerytura 31.12.25, 19:01
                    jeśli firmy, w której pracowałaś istnieją - wystąp o druczek poświadczający okres zatrudnienia i zarobki. Jeśli nie - archiwum akt nowych (tam powinny trafiać papiery z likwidowanych zakładów pracy)
            • asia-loi Re: Emerytura 31.12.25, 15:44
              izabela1976 napisała:

              > A gdzie to się robi? W ZUSie? Niby do emerytury mam jeszcze czas, ale myślę, że jeśli coś załatwię czy dowiem się wcześniej będzie łatwiej mi teraz niż za te 15-20 lat

              Tak, w ZUS-ie. Co do reszty to dobrze myślisz. A który jesteś rocznik?, bo jeżeli masz jeszcze 20 lat do emerytury, to nie wiem czy się łapiesz na ten kapitał.
          • kamin Re: Emerytura 31.12.25, 15:02
            Chyba nie dotyczy osób które zaczęły pracę po 1999 roku
            • riki_i Re: Emerytura 31.12.25, 15:57
              No jak ona jest 1976 rok urodzenia i pracowała na studiach, to raczej się jeszcze załapała (o ile miala umowę o pracę, a nie śmieciówki)
              • zapozno23 Re: Emerytura 31.12.25, 16:04
                Ale wtedy ma emeryturę za 11 lat.
              • izabela1976 Re: Emerytura 31.12.25, 19:59
                Umowa o pracę, a studia były dodatkiem do pracy.

                I preacowałam jeszcze przed 1999 r.
      • hanusinamama Re: Emerytura 31.12.25, 15:02
        Czyli mając 5 lat studiów wystarczy przepracować 15 lat??
        • riki_i Re: Emerytura 31.12.25, 15:55
          Jak praca nie pokrywała się ze studiami , to tak.

          Ps. Tylko pamiętaj o tym, że gwarantowana przez państwo polskie emerytura minimalna to jest śmierć głodowa (1970 zl brutto od 1.03.2026r.)
          • kokosowy15 Re: Emerytura 31.12.25, 20:10
            Nie przesadzaj. Granicą skrajnego ubóstwa w Polsce to sporo mniej niż 1000 zł dla osoby samotnej, a relatywnego - 1300 zł. Podobno nikt z głodu nie umarł z tych 5 milionów osób.
            • riki_i Re: Emerytura 31.12.25, 20:39
              kokosowy15 napisał(a):

              > Nie przesadzaj. Granicą skrajnego ubóstwa w Polsce to sporo mniej niż 1000 zł d
              > la osoby samotnej, a relatywnego - 1300 zł.

              A czynsz za mieszkanie to ile wynosi? Bo u mojej matki za 55 m kw w komunistycznym bloku prawie 1200 zl /m-c . To jak masz te emerytalne minimum (na rękę od marca 2026r. wyjdzie ok. 1800 zł) to ci zostaje 600 zl na miesiąc. Musisz jeszcze zapłacić stówę za prąd, stówę za tv/internet/tel stacj. i w rezultacie masz "oszałamiające" 400 zl na życie na caly miesiąc. To wszystko przy założeniu, że po komunie zostało ci własne mieszkanie (nie musisz wynajmować). No sorry Kokosowy, ale rozkosznie bredzisz.

              > Podobno nikt z głodu nie umarł z tych 5 milionów osób.

              To że Polak wydaje więcej niż zarabia, to prawda znana od zawsze.
              • kokosowy15 Re: Emerytura 31.12.25, 21:27
                Zaprzeczasz badaniem statystycznym? Przecież to fakty, a dotyczą prężnie rozwijającej się dwudziestej gospodarce świata. Prawdopodobnie ci wszyscy, którzy mają zbyt mało na przeżycie, otrzymują zasiłki z MOPS, a jak twierdzą niektóre ematki, pozwala to na luksusowe życie.
                • kokosowy15 Re: Emerytura 31.12.25, 21:29
                  Po deklaracja h podatkowych rządzących - widać, że masz rację. Oni także na każde zarobione 100 tysięcy odkładają 200 tysięcy.
                  • ardzuna Re: Emerytura 02.01.26, 22:42
                    Rzuć przykładem - nazwiska, dane.
                • kamin Re: Emerytura 04.01.26, 23:12
                  No owszem - niektórzy łapią się na dodatek mieszkaniowy o ile nie przekraczają metrażu (budajżec45 metrów przy jednej osobie)
              • boggi_dan Re: Emerytura 02.01.26, 22:36
                riki_i napisał:

                > kokosowy15 napisał(a):
                >

                >
                > A czynsz za mieszkanie to ile wynosi? Bo u mojej matki za 55 m kw w komunistycz
                > nym bloku prawie 1200 zl /m-c . To jak masz te emerytalne minimum (na rękę od m
                > arca 2026r. wyjdzie ok. 1800 zł) to ci zostaje 600 zl na miesiąc. Musisz jeszcz
                > e zapłacić stówę za prąd, stówę za tv/internet/tel stacj. i w rezultacie masz "
                > oszałamiające" 400 zl na życie na caly miesiąc. To wszystko przy założeniu,
                > że po komunie zostało ci własne mieszkanie (nie musisz wynajmować). No sorry Ko
                > kosowy, ale rozkosznie bredzisz.
                >
                > > Podobno nikt z głodu nie umarł z tych 5 milionów osób.
                >
                > To że Polak wydaje więcej niż zarabia, to prawda znana od zawsze.
                To za co ona płaci te 1200 zł. Niech sobie wykupi na własność.

                • riki_i Re: Emerytura 02.01.26, 22:41
                  1200 zl to czynsz do spółdzielni za mieszkanie własnościowe.
                  • mava12 Re: Emerytura 05.01.26, 14:01
                    >1200 zl to czynsz do spółdzielni za mieszkanie własnościowe.

                    no ale to chyba nie jest sam czynsz? bo za co niby?
                    Teraz większosc opłat "za mieszkanie" jest oddzielnych, oddzielnie za energię, oddzielnie za gaz i inne media.
                    Nie ma znaczenia, czy mieszkanie własnościowe, czy nie. Płacisz czynsz (haracz za administrowanie) do spółdzielni a reszta to np. wywóz smieci. Oraz woda i ogrzewanie - z licznika. Spółdzielnia nie ma na to żadnego wpływu.
                    55 m w prlowskim bloku to są jakieś 3 pokoje, mamusia mieszka sama? bo jeśli nie sama to opłaty rozkładaja sie także na innych mieszkańców. A jeśli sama to może niech przeniesie do mniejszego mieszkania, np pokój z kuchnią, i opłaty spadną co najmniej o połowę. Wtedy z emerytury zostanie nie 600 zł a drugie tyle, co najmniej.
                    • riki_i Re: Emerytura 05.01.26, 14:35
                      Mieszka sama, a i ma wiecej niż em. minimalna (chodziło mi o rząd wielkości typowych wydatków skonfrontowany z em. minimalną , w dyskusji z Kolegą Kokosowym). Czynsz akurat naprawdę wynosi u niej prawie 1200 zl i tyle sobie liczą spółdzielnie mieszkaniowe w Warszawie (także ofc są tam ujęte śmieci, woda, i ogrzewanie). Starych drzew się nie przesadza, jak mówi przysłowie, przenosiny do klitki to zawsze jest ostateczność.
                      • mava12 Re: Emerytura 05.01.26, 14:44
                        >chodziło mi o rząd wielkości typowych wydatków skonfrontowany z em. minimalną

                        no a mnie chodzi o realizm. Sytuacji.
                        Niestety, prl sie skończył i jak kogos nie stać to nie mieszka na salonach, tylko przenosi sie w przyjaźniejsze miejsce.
                        Nieprawda że starych drzew sie nie przesadza, to bzdura jakaś. Szczególnie że można "przesadzić się" w obrębie tego samego osiedla, gdzie przychodnia, kosciół i sklepy, zostają te same.
                        Sąsiadka , kiedy dzieci dorosły, wyprowadziła się. Zamieniła 4 pok. mieszkanie, na 2 pok. bo stwierdziła, że, po pierwsze taniej, a po drugie po co jej tak duże mieszkanie. Przeniosła sie kilka ulic dalej.
                        Juz nie wspomnę o emerytach, którzy zmieniają kraj, na cieplejszy klimat. No ale to u nas opcja jeszcze mało popularna.
                        • kokosowy15 Re: Emerytura 05.01.26, 14:58
                          Jak rozumiesz to "przeniesienie się"? Sprzedaż mieszkania, czyli znalezienie kupującego, który skłonny będzie zapłacić tyle, żeby wystarczyło na to mniejsze, w moim bloku jest 10% wolnych takich lokali, bo to dom z 1975 roku. Czynsz, wraz z ogrzewaniem, woda, ścieżkami i wywożę śmieci to tyle, ile napisał Riki. Prąd i gaz oczywiście dodatkowo. Jeżeli ktoś teraz poszukuje mieszkania, to takiego jakie oferują deweloperzy (z plakatu - apartamenty od 18 m kw). PRL się skończył, jak kogoś nie stać, to nie mieszka i tyle, bo wynajęcie mieszkania kosztuje 55 - 60 zł za metr miesięcznie, oczywiście plus czynsz i opłaty. Dlatego w mojej dzielnicy starzy ludzie mieszkają w starych kamienicach, z wodą na korytarzu i toaleta na podwórku, na tych 12-15 metrach.
                          • mava12 Re: Emerytura 05.01.26, 15:37
                            >Dlatego w mojej dzielnicy starzy ludzie mieszkają w starych kamienicach, z wodą na korytarzu i toaleta na podwórku, na tych 12-15 metrach.

                            to XIX wiek? czy jakieś slumsy na wsi pod miastem?
                            "Starymi kamienicami", komunalnymi (kiedys dostawało się je za darmo i płaciło minimum opłat przez dziesiątki lat), zawiaduje miasto. I do nich naalezy sie zwracać, o cokolwiek/wszystko.
                            No raczej kibel w podwórki nie kosztuje 1200 zł/mies więc daruj sobie te porównania.
                            Sąsiadka sprzedała swoje 4 pokojowe mieszkanie i kupiła za to 2 pokojowe. Tak to wyglada w XXI wieku.
                            Czynsz 1200 zł to raczej nie za sławojkę w podwórku.
                            Mieszkanie z 1975 r jak najbardziej znalozłoby chetnych. Za odpowiednią cenę i pod warunkiem, że w mieście jakimś a nie na skraju wsi. Z tym że na skraju wsi to opłaty czynszowe też sa inne.
                            • kokosowy15 Re: Emerytura 05.01.26, 16:58
                              Niewiele zrozumiałas. Te kamienice powstały w XIX wieku, dla informacji - boczne ulice od Przybyszewskiego, ale zamieszkałe są do dziś. Czynsz 1200 zł miesięcznie jest u mnie, w bloku z 1975 roku. Niektóre kamienice, które wymienilem zostały zwrócone właścicielom, którzy ustalają stawki. Oczywiście, jeżeli znajdzie się nabywca w mieście, które utraciło 130 tysięcy mieszkancow, można mieszkanie sprzedać, i może nawet wystarczy na ten nowy "apartament", pod jednym warunkiem - że się jest właścicielem tego mieszkania, a nie najemca, czy to od miasta, czy od prywatnego właściciela. Dlatego ci starzy mieszkają od lat w takich miejscach, bbo na inne ich zwyczajnie nie stać.
                              • mava12 Re: Emerytura 05.01.26, 17:43
                                ale i też nie mają czynszu 1200 zł/mies, z toaletą na podwórku. Umówmy się.
                                Czynsz uwzględnia także opłatę remontową. Jeśli kamienica stara to wiadomo, że ta opłata musi być wyższa.
                                Nie wiem co to sa "boczne ulice Przybyszewskiego" i w jakim miescie.
                                Wiem natomiast, że takie kamienice były komunalne, przez dziesiątki lat (cały PRL) i opłaty tam były symboliczne. No to teraz jakby trzeba to "zwrócić"...bo kaminica się wali...
                                Oraz doskonale wiem, że dla emerytów, biednych emerytów, jest pełno dopłat mieszkaniowych, do czynszu, do ogrzewania itd.. Od miasta, czyli od nas wszystkich.
                                • kokosowy15 Re: Emerytura 05.01.26, 19:36
                                  Napisałaś o sprzedaży, żeby zmienić lokal. Dlatego odpisałem, że niewiele ludzi może to zrobić. Wynajmujący mieszkanie, którzy w Łodzi płacą 55 - 60 zł na miesiąc + czynsz i media, nie bardzo mogą cokolwiek zmienić, a wystarczy, że zajmują całe 25 m kw, j już na leki nie wystarcza. Dlatego właśnie ludzie mieszkają tak, jak opisałem, bo tylko na to ich stać.
                                  • riki_i Re: Emerytura 05.01.26, 20:03
                                    Tak, Kokosowy, zgadzam się z tym co napisałeś.
                                  • mava12 Re: Emerytura 05.01.26, 22:58
                                    >Wynajmujący mieszkanie, którzy w Łodzi płacą 55 - 60 zł na miesiąc + czynsz i media, nie bardzo mogą cokolwiek zmienić,

                                    no ale ty piszesz o "wynajmujacych".
                                    lokatorzy mieszkań spółdzielczych, czy komunalnych, to nie są "wynajmujacy".
                                    Zaznaczam, że dyskusja zaczęła się od mieszkania spółdzielczego i w to sie włączyłam.
                                    Łódź jest "starym" miastem, ze starymi kamienicami, pozydowskimi i tu nie podejmuję się dyskusji. Co nie znaczy, że obecni mieszkańcy tych kamienic, przez dziesiątki prlowskich lat, płacili grosze za mieszkanie w nich. Naprawdę grosze, rzędu 300 zł/mies obecnie, za wszystko
                                    No wzięło się i zes...ło a oni już są wiekowymi emerytami...i niewiele mogą bo są starzy.
                                    Utrzymywalismy ich (mieszkania) przez 50 lat i się wzięło, i skończyło.
                                    Przy czym emeryci dostają różne dopłaty do mieszkań więc to nie tak, że całkiem na lodzie zostali. Poza wszystkim większość jednak ma rodziny = dzieci. Skoro one nie poczuwają się do pomocy rodzicom to dlaczego my, obcy ludzie, mamy się poczuwać. Moja matka dopłacała przez 50 prlowskich lat do ich mieszkań, ja już nie czuję się zobowiązana.
                                    • kokosowy15 Re: Emerytura 06.01.26, 08:14
                                      Im są lokatorzy mieszkań komunalnych, jeśli nie "wynajmującymi?" Coraz mniej starych ludzi ma rodziny - dzieci, szczególnie na miejscu, a przecież, według wielu forumowiczek, dzieci nie powinny mieć żadnych zobowiązań względem rodziców. Z tego co napisałaś, przebija taka"zemsta" za 44 lata PRL, i poziom wegetacji starych ludzi już nas nie interesuje, nie będziemy do nich "dopłacać", choć oni doplacali do twojego wykształcenia, do twojej infrastruktury drogowej itp, pomijam fakt, że oni dalej dopłacają do dzieci tych bogatszych, a to znacznie więcej niż cały budżet MOPS.
                                      • riki_i Re: Emerytura 06.01.26, 09:28
                                        Mava12, jakie to niby było dopłacanie, skoro te mieszkania komunalne są dziś w tak opłakanym stanie? To były całe dekady eksploatacji bez żadnych remontów. Były niskie czynsze, ale i zero dbania przez zarządcę o substancję mieszkaniową i dobrostan tych budynków. Poza tym nie stosujmy dzisiejszych kryteriów do księżycowej ekonomii PRL-u. Mava12, Twoja matka "dopłacała przez 50 prlowskich lat do tych mieszkań"? A ile mama zarabiała po ówczesnym kursie dolara? 25 USD? A dziś jej emerytura to ile wynosi? Pewnie coś koło 1000 USD. To teraz wyjdzie jakiś mądrala i zacznie gardłować, że on dzisiaj panie dzieju, dopłaca do emerytury Twojej mamy, bo przecie ona zarabiała grosze w socjalistycznej walucie, a dziś ma realną kasę, którą on jej "funduje" ze swoich składek. Tak nie można dyskutować, bo się wkracza w opary absurdu.
                                        • mava12 Re: Emerytura 06.01.26, 13:02
                                          >Mava12, jakie to niby było dopłacanie, skoro te mieszkania komunalne są dziś w tak opłakanym stanie?

                                          ja nie chcę wnikać w szczegóły, albowiem nie chce mi się szukać - albowiem dziś to jest bez znaczenia.
                                          Wtedy kiedy moja matka płaciła czynsz w SM to w komunalnych blokach wynosił on 1/3 tego. Często wraz z gazem, woda oczywiście itd.
                                          To niby co? nikt nie dopłacał do tego gazu, wody, dozorcy itd? oczywiście, że dopłacali, wszyscy "obywatele" prlu bo, jak wiadomo, za darmo to nic nie ma. Nawet umrzeć się nie da...
                                          Dopłacała tak samo jak "nie płaciła podatków", bo w prlu ich nie było, wiadomo. A pensję dostawało się netto, nie było pitów, a kasa to z nieba spadała....
                                          Że budynki są w opłakanym stanie? no są...bo SM, po zmianach lat 90-tych, same musiały zadbac o swoje budynki. I np. podnosiły czynsze, opłaty remontowe i w miare mozliwości, zadbały o swoje budynki. A bloki komunalne? no nie, bo to, bo siamto i im się "należy".
                                          Emerytury dziś funkcjonują na zupełnie innych zasadach niż te po-prlowskie, które opierały się na zasadzie solidarnościowej. I tak, z takiej emerytury korzystała moja matka. Z tym, ze całe swoje zycie pracowała także na drugim etacie, której to pracy nie była w stanie udokumentować bo wtedy nikt sobie głowy tym nie zawracał jeśli nie była to "praca na etacie". W efekcie dostała groszową emeryturę. I już nie zyje od ponad10 lat więc nikogo nie obciąża, jak i większość podobnych emerytów, z tamtych czasów.
                                          Ja tez zaczęłam pracować jeszcze w prl, oczywiście z groszową pensją a jako młoda dziewczyna, chciałam, w miarę, z życia korzystać. Jeździliśmy z chłopakiem po Europie, korzystałam z zakupów w komisach czy pewexie, chodzilismy po knajpach. I też dorabialiśmy poza pracą etatową.. Ja np. wstawiałam do butików swoje prace, szyłam dla Hanaoki (był taki...). Oczywiście, ze wszystko "na gębę" i do emerytury w żaden sposób to się nie liczy. Chociaż pracowałam.
                                          Osoby, które obecnie przechodzą na emeryturę, korzystają z tego, co zgromadziły na koncie więc nie muszą wchodzić "w opary absurdu", że ktoś do nich dopłaca. Inna sprawa co robi państwo z ich gromadzonymi składkami, przez te dziesiątki lat. No ale to nie wina emerytów.
                                          • riki_i Re: Emerytura 06.01.26, 15:56
                                            No niestety, ja też jestem ofiarą umów śmieciowych lat 90-tych i pierwszej połowy dwutysięcznych. Robiłem potem co mogłem, ale pewnych rzeczy się nie przeskoczy także w sądzie pracy. Z pokolenia PRL-u , czyli moich rodziców, większość osób nie żyje , zawsze dostaje stuporu gdy czytam na ematce o hożych 90-latkach, żwawych 80-latkach i pracujących na pełen etat 70-latkach.
                                            • chatgris01 Re: Emerytura 06.01.26, 16:18
                                              Niektórzy mają długowieczne geny, co w tym takiego dziwnego?

                                              Choć w wieku 70 zdecydowanie by mi się nie chciało pracować na pełny etat, no ale ja już od podstawówki marzyłam o byciu emerytką tongue_out
                                          • babcia47 Re: Emerytura 06.01.26, 22:11
                                            Nowe zasady naliczania emerytur obowiązują dopiero od reformy emerytalnej w 1999 roku w AK że muszę cię zmartwić że nie jest szywcy emeryci otrzymujący świadczenie na podobnych zasadach wymarli a znakomita większość ma choć część naliczona wedlug starych zasad . Ja mam prawie połowę i nie zamierzam opuszczqć tego padołu bo emerytką jestem od niedawna
                          • amaliancher Re: Emerytura 06.01.26, 18:48
                            gdzie to jest?chyba w Lodzi??
              • ardzuna Re: Emerytura 02.01.26, 22:43
                riki_i napisał:

                > A czynsz za mieszkanie to ile wynosi? Bo u mojej matki za 55 m kw w komunistycz
                > nym bloku prawie 1200 zl /m-c . To jak masz te emerytalne minimum (na rękę od m
                > arca 2026r. wyjdzie ok. 1800 zł) to ci zostaje 600 zl na miesiąc. Musisz jeszcz
                > e zapłacić stówę za prąd, stówę za tv/internet/tel stacj. i w rezultacie masz "
                > oszałamiające" 400 zl na życie na caly miesiąc.

                Stąd się właśnie brały od lat osoby, które na emeryturze wynajmowały jeden pokój lokatorowi.
          • hanusinamama Re: Emerytura 01.01.26, 16:21
            Ryszard ja raczej będę pracować długo.
            NIe wiedziałam ze wystarczy tylko 15 lat pracy jezeli ma sie studia.
            Pytanie ile będą dostawać emerytury osoby które pracowały dłużej...
            • riki_i Re: Emerytura 01.01.26, 18:14
              A któż to może wiedzieć? Jakieś 5-10 lat przed wiekiem emerytalnym na podstawie stanu konta emerytalnego można już coś tam zakładać, aczkolwiek poziomu waloryzacji tego konta w ZUS nawet eksperci nie potrafią dobrze przewidzieć. A to jest kluczowy wskaźnik.
            • ardzuna Re: Emerytura 02.01.26, 22:46
              hanusinamama napisała:

              > Pytanie ile będą dostawać emerytury osoby które pracowały dłużej...

              Im bardziej opóźnią przejście na emeryturę, tym więcej, z wyjątkiem osób, które w ustawowym wieku emerytalnym nabywają prawo do emerytury gwarantowanej przez państwo, a opóźnienie emerytury nie spowoduje u nich zgromadzenia kapitału emerytalnego wystarczającego na wzrost emerytury ponad minimalną (a tylko zmniejszy dopłatę z budżetu).

              W tym drugim przypadku opóźnianie przejścia na emeryturę spowoduje tylko zmniejszenie obciążenia pozostałych podatników.
            • mava12 Re: Emerytura 05.01.26, 14:04
              >Pytanie ile będą dostawać emerytury osoby które pracowały dłużej...

              tyle ile odłożą, tzn będą miały na swoim koncie w zus. Emeryturę liczy się, ogólnie, na podstawie wyskości tego konta, podzielone przez statystyczne dożycie.
              • babcia47 Re: Emerytura 06.01.26, 22:21
                Oraz od ilości lat po zostałych do przeżycia. Niby później to więcej ale okazuje się że nie do końca bo gdy weźmie się pod uwagę 13tke która pobiera emeryt a bywa że 14 tke oraz możliwość pracy na emeryturze na lepszych warunkach to bywa że bardziej opłaca się przejść na emeryturę i podjąć pracę jako emeryt
                • babcia47 Re: Emerytura 06.01.26, 22:23
                  Pracując i odprowadzając składkę emerytalna raz w roku można zażądać przeliczenia świadczenia prz z ZUS i dostawać wyższa oczywiście oprócz ustawowej corocznej waloryzacji
                  • riki_i Re: Emerytura 06.01.26, 23:14
                    Ale to są małe kwoty. Opłaca się tylko będąc na starych zasadach dorobić tyle, aby udało się zmienić na wyższy Wskaźnik Wysokości Podstawy Wymiaru. Wtedy jest przeliczenie całości emerytury od nowej kwoty bazowej, i to jest realna podwyżka, a nie grosze. Ofc dotyczy głównie osób urodzonych do 1948r włącznie.
                • riki_i Re: Emerytura 06.01.26, 23:23
                  babcia47 napisała:

                  > Oraz od ilości lat po zostałych do przeżycia. Niby później to więcej ale okazuj
                  > e się że nie do końca bo gdy weźmie się pod uwagę 13tke która pobiera emeryt a
                  > bywa że 14 tke oraz możliwość pracy na emeryturze na lepszych warunkach to bywa
                  > że bardziej opłaca się przejść na emeryturę i podjąć pracę jako emeryt

                  Dla większości osób opłaca się jak najwcześniej przejść na emeryturę. Asia o tym szczegółowo pisała na przykładach.

                  Opóźnienie przejścia jest zasadniczo opłacalne dla osób z bardzo dużym kapitałem emerytalnym i przy wysokich rocznych waloryzacjach kapitału w ZUS . Dla przykładu, jak jakiś facet ma zarachowane 2 mln zł w ZUS i z waloryzacji rocznej doliczyli 14,4% (ostatnio były tak hojne waloryzacje) , no to mu wyjdzie aż 1300 zł brutto miesięcznie więcej (!). No to jest kwota istotna i nie do pogardzenia. Ale tak to już w życiu jest, że "bogatemu to i diabeł dzieci kołysze ".....
            • babcia47 Re: Emerytura 06.01.26, 22:16
              Bo nie wystarczy roku w tym miejscu wprowadza w błąd i myli staż pracy do urlopu z obowiązkiem przepracowania przez kobiety 20 lat na okresach składkowych i osiągnięcia wieku 60 lat by nabyć prawo do emerytury przynajmniej minimalnej . Są odstępstwa od tego ale jako wyjątki np praca w warunkach szkodliwych, niebezpiecznych , uprzywilejowanych zawodach al dla wszystkich jest jedna zasada jest ustawa. Mężczyzn obowiązuje 25 lat i wiek 65 lat
              • hanusinamama Re: Emerytura 06.01.26, 22:32
                NO tak ale jeżeli masz 40 lat z hakiem, do tej pory przeproacowałaś mniej niż 2 lata, poza tym byłaś na wychowawczym...to nadal mozesz te emeryture wypracować tak?
                Ja nie mowie o przejsciu w wieku 50 lat na emeryturę...tylko o kobietach ktore zaczynają pracę zawodową po 40
                • riki_i Re: Emerytura 06.01.26, 22:58
                  hanusinamama napisała:

                  > NO tak ale jeżeli masz 40 lat z hakiem, do tej pory przeproacowałaś mniej niż 2
                  > lata, poza tym byłaś na wychowawczym...to nadal mozesz te emeryture wypracować
                  > tak?

                  No teoretycznie owszem, możesz. Zwłaszcza jeśli jeszcze były grane studia oraz chytrze rejestrowałaś się cyklicznie w urzędzie pracy po głodowy zasiłek dla bezrobotnych (czas jego pobierania też jest okresem składkowym).

                  Tyle, że -powtórzę- to jest taki trochę 'wyścig po złote kalesony' (jak się mówiło w czasach mojej młodości), bo ta gwarantowana emerytura minimalna liczona po stażu (czyli dla kobiety po tych 20 latach ) jest głodowa. Miałem kiedyś taką wyjechaną ciotkę, którą utrzymywała w dalekim kraju córka, a która to ciotka miała w Polsce takie niziutkie świadczenie (chodzi o rząd wielkości , bo gwarantowanej emerytury minimalnej w owych czasach jeszcze na dzisiejszych zasadach nie było). No i ta ciotka jak zjeżdzała co pewien czas do Polski, to ową skumulowaną za kilka miesięcy polską emeryturę , wydawała w tydzień-dwa na taksówki... a potem żerowała z kolei na swojej siostrze. Teraz też mam podobną osobę w dalszej rodzinie, z dwiema lewymi rękami do wszelkiej roboty, staż jej "załatwiał" tatuś ( między innymi opisanymi powyzej metodami ). Wydatkowana owa emerytura jest podobnie jak trzy dekady wcześniej swiadczenie wspomnianej ciotki.

                  Piję generalnie do tego, że absolutnie nie ma się czym podniecać, bo to jest gorzej niż State Pension w GB i za to się nijak nie przeżyje. Więc mówiąc brutalnie - chu.i z tego, że to sobie załatwisz, bo i tak będziesz musiała korzystać z innych źródeł, a jesli wyjdzie zbieg świadczeń z emeryturą z innego kraju, to ci tej gwarantowanej sumy nie wypłacą.

                  > Ja nie mowie o przejsciu w wieku 50 lat na emeryturę...tylko o kobietach ktore
                  > zaczynają pracę zawodową po 40

                  Chyba bardziej mówisz o wyjechanych kobietach, które chciałyby mieć także świadczenie emerytalne z Polski, o ile właściwie cie rozumiem.
                  • hanusinamama Re: Emerytura 06.01.26, 23:04
                    Myślę, ze tak jak do tej pory utrzymywał mąz dalej bedzie męża emerytura grana. Tylko mam wrażenie ze ludzie nie mają pojęcia jak bardzo im spadnie poziom życia
                    • riki_i Re: Emerytura 06.01.26, 23:09
                      hanusinamama napisała:

                      > Myślę, ze tak jak do tej pory utrzymywał mąz dalej bedzie męża emerytura grana.
                      > Tylko mam wrażenie ze ludzie nie mają pojęcia jak bardzo im spadnie poziom życ
                      > ia

                      Im bliżej emerytury, tym bardziej jednak mają. Mam gościa 58 lat co nie śpi po nocach tak się stresuje emeryturą - zarabiał krocie, ale wystawiając faktury z JDG pracodawcy, no i teraz pupa zbita, kasa przechulana, a prognoza emerytury z JDG głodowa.
                • babcia47 Re: Emerytura 06.01.26, 23:29
                  Kobieta 40 letnia ma 20 lat do osiągnięcia wieku emerytalnego więc z palcem w nosie zdąży nabrać prawa do najniższej emerytury nawet gdy będzie mizernie zarabiać. Wysoka może wypracować przy bardzo dobrych zarobkach a szczególnie gdy należy do OFE i nie zmienia po drodze przepisów. Obecnie przeliczenie środków zgromadzonych na funduszu w wieku 65 lat dla kobiet jest baaaardzo korzystne
                  • riki_i Re: Emerytura 07.01.26, 08:13
                    babcia47 napisała:

                    > Wysoka może wypracować przy bardzo dobrych zarobkach a szczególnie gdy nal
                    > eży do OFE i nie zmienia po drodze przepisów. Obecnie przeliczenie środków zgro
                    > madzonych na funduszu w wieku 65 lat dla kobiet jest baaaardzo korzystne

                    Zmienią te przepisy na pewno, już czytałem jakieś wysrywy ile to państwo traci na tych przeliczeniach... 😞
          • babcia47 Re: Emerytura 03.01.26, 02:08
            Jakieś bzdury piszesz. Ważne jest czy człowiek pracował i płacił składki w tym okresie a wtedy zalicza się to do stażu pracy do emerytury. Gdy człowiek się uczył to ten okres Zal czavsue do stażu ale tylko do uzyskania określonych jego wymiaru URL pu. Po maturze Zal cza się tak jakby człowiek miał już przepracowane 4 lata, po studium pomaturalnym lub licencjacie 6 lat a po studiach 8 lat. Nie wiem czy dłuższe studia lub 5letnie technikum się liczy jako dłuższy okres. Okres szkolnej nauki nie zalicza się jednak do emerytalnego stażu pracy gdy człowiek nie pracował i nie wpłacał składek
            • hanusinamama Re: Emerytura 05.01.26, 19:43
              NO ale jak pracował kilka lat? W sensie wystarczy być na studiach, potem przepracować 2 lata, być 10 w sumie na wychowawczym i co? 3 lata dopracujesz i masz minimalna?
              • riki_i Re: Emerytura 05.01.26, 20:01
                hanusinamama napisała:

                > NO ale jak pracował kilka lat? W sensie wystarczy być na studiach, potem przepr
                > acować 2 lata, być 10 w sumie na wychowawczym i co? 3 lata dopracujesz i masz m
                > inimalna?

                Okresy nieskładkowe nie mogą stanowić więcej niż jedną trzecią okresów składkowych.

                Urlop wychowawczy, owszem, jest teraz liczony jako okres składkowy i może trwać 3 lata.

                Więc ja nie wiem , jak ty to liczysz, że wychodzi ci 2 lata pracy i 10 lat urlopu wychowawczego. Domowe przedszkole i "co rok prorok"?

                Znam tylko jeden przypadek, gdy pani rodziła sobie w regularnych odstępach trójeczkę i za kazdym razem żądała 3 lata wychowawczego, ale to była pani mundurowa i po prostu nijak nie mogli jej zwolnić. W ramach wściekłości naczalstwa po trzecim dziecku trafiła już w jakieś mega upokarzające miejsce odbywania pracy (służby).

                W normalnych warunkach no to te kilkanaście lat powinnaś jednak realnie przepracować (plus powiedzmy doliczamy dwójkę dzieci i 6 lat urlop wychowawczy na nie oraz po roku macierzyńskiego na każde dziecko oraz 5 lat okresów nieskładkowych za studia).

                Ale czym tu się w ogóle q.wa podniecać? Przecież emerytura minimalna to jest ŚMIERĆ GŁODOWA.
                • hanusinamama Re: Emerytura 06.01.26, 22:26
                  Ryszard skup się. Mam 2 dzieci nie byłam na wychowawczym. Nie byłam nawet jedengo dnia na zwolnieniu w ciąży ( jestem na JDG).
                  Już dawno mam wypracowane wiecej niż te 3 lata. I pracowac będę jak buk da dłużej niz do 60...
                  Pytam bo znam taki przypadek.
              • babcia47 Re: Emerytura 06.01.26, 21:49
                W Polsce na minimalną jako kobieta musisz mieć 20 lat składkowych. Może żesz mieć świadczenie i po przepracowaniu jednego dnia al tylko proporcjonalnie do zgromadzonych składek. Skąd wam się wzięło te 10 lat??? Po 10 latach stażu pracy nabywa się prawa dziecka pełnego urlopu pu tu wchodzą też lata nauki w zależności o rodzaju ukończonej szkoły ale z emeryturą nie ma to absolutnie nic wspólnego
                • babcia47 Re: Emerytura 06.01.26, 21:52
                  Ps. Faktycznie po szkołach przepracowałam 9 miesięcy i urodziłam pierwsze dziecko potem drugie jeszcze będąc na wychowawczym i gdy wróciłam do pracy na stałe miałam prawo do pełnego urlopu ale do emerytury było jeszcze daleko i nie nabyłam do niej prawa
                • hanusinamama Re: Emerytura 06.01.26, 22:16
                  Ja się pytam. Nie twierdzę, ze tak jest.
        • zapozno23 Re: Emerytura 31.12.25, 16:06
          Chyba nie do końca, bo okresy nieskładkowe to może być 20 procent składkowych, a czas studiów to nieskładkowy.
          • riki_i Re: Emerytura 31.12.25, 17:37
            Może być jedna trzecia składkowych
            • zapozno23 Re: Emerytura 31.12.25, 18:52
              O, dzięki, to całkiem nieźle.
            • babcia47 Re: Emerytura 02.01.26, 04:54
              Jednak okresy nauki liczenia ei do stażu pracy ustalanego do urlopu pu. Inną rzeczą jest oczywiście gdy w tym okresie się pracowało na umowie.
              W ZUS trzeba przedstawić do kapitału początkowego wypełniony wniosek oraz załączyć świadectwa pracy oraz druki Rp-7 z każdego zakładu w którym się pracowało przed rokiem 1999. Zakłady mają obowiązek je wystawić na wniosek zainteresowanego. Obejmują wysokość uzyskiwanych zarobków, okresy składkowe i nieskładkowe w tym czasie itp. Gdy firma została zlikwidowana w międzyczasie to wystawia je ta która powstała po niej w sytuacji gdy doszło do sprzedaży lub archiwum państwowe do którego trafiły akta osobowe zlikwidowanej firmy. Odpowiednie archiwum może wskazać ZUS a czasem wydział urzędu miejskiego zajmujący się rejestracja DG, ja tam namierzyłem gdzie szukać danych z jedne z firm. Taki druk i ewentualnie kopie świadectwa pracy można uzyskać korespondencyjne wysyłając wniosek i wnosząc odpowiednią, niewysoka opłatę manipulacyjną. Mając komplet dokumentów wypełnia się wniosek o ustalenie kapitału początkowego i składa w ZUS. Gdy brakuje jakiś dokumentów też można złożyć a w razie jego uzyskania uzupełnić a wtedy ZUS to bierze pod uwagę, gdy pobiera się już świadczenie dokonuje jego przeliczenia
              • izabela1976 Re: Emerytura 02.01.26, 12:49
                A nie wystarczy umowa o pracę, gdzie jest napisane ile zarabiałam? Plus aneksy zmieniające to wynagrodzenie?
                • riki_i Re: Emerytura 02.01.26, 16:15
                  Nie wystarczy. Zaświadczenie na druku Rp-7 potrzebne. Z tego miejsca pracy, a jesli nie istnieje to z archiwum.
                  • riki_i Re: Emerytura 02.01.26, 16:17
                    Ps. Chyba, że pracowałaś gdzieś gdzie było do 20 pracowników na etacie, wtedy ZUS ma wszystkie dane.
                    • babcia47 Re: Emerytura 03.01.26, 01:53
                      Ale to też od 1999 roku bo wcześniej ZUS nie miał żadnych informacji na temat pracy szczególnych pracowników budowlanych pracodawca płacił składka łącznie i zbiorczo dla wszystkich pracowników niezależnie od ich iłosci . Po prostu osu indywidualne konta nie istniały i ZUS ni ma o pracę szczególnych osobach żadnej wiedzy. Wcz śmiej obowiązywały inne zasady wyliczania świadczenia emerytalnego, na podstawie detawue określonego czasu i przyszły emeryt sam musiał przedstawić dokumenty. Od 1999 roku są konta indywidualne w ZUS i za ten okres, po reformie emerytalnej, wystarczy przy składaniu wniosku tylko wypełnić wniosek i przedstawić dokumenty wglądu świadectwa pracy.
                      • babcia47 Re: Emerytura 03.01.26, 01:55
                        Żadnych budowlanych .. a raczej też ale durna AI zmienia co jej się wydaje
                      • riki_i Re: Emerytura 03.01.26, 11:02
                        Także z okresu sprzed 1999r ZUS posiada dane o składkach z jednoosobowych działalności gospodarczych oraz z małych firm do 20 osób.
                        • babcia47 Re: Emerytura 05.01.26, 13:01
                          Z jednoosobowych tak bo siła rzeczy dane dotyczą jednej osoby ale pracowników już nie z tej prostej przyczyny że ZUS wtedy nie prowadził indywidualnych kont dla pracowników, nie gromadził ich danych i dokumentów.
                          • riki_i Re: Emerytura 05.01.26, 14:25
                            Dla firm do 20 osób byly deklaracje imienne
                            • babcia47 Re: Emerytura 06.01.26, 21:57
                              Tyle że ZUS ich nie gromadził na osobnych kontach. Być może są te deklaracje w archiwach zusowskich ale trzeba je wyciągać tak jak w przypadku innych firm. Obecnie w każdej chwili osoba upoważniona może wyświetlać dane pracownika za okres po roku 1999 bo jest to w systemie i na dwóch subkotach . Jedynie gdy ktoś złoży dokumenty o ustalenie kapitału początkowego przed rokiem 1999 to zaczynają one też być widoczne.
                              • riki_i Re: Emerytura 06.01.26, 23:05
                                Tak, trzeba to wyciągać, ale pomagałem jednemu panu, który robił w latach 90-tych za ochroniarza w firemce, która przepadła w mrokach dziejów znikając jak kamfora i ZUS -owszem, z wielkim ociąganiem, niechętnie i po ponagleniach- sam dokładnie ustalił wysokość odprowadzanych za pana ochroniarza składek. Tak jak napisałem wcześniej, w firmach do 20 osób na etacie były składane deklaracje imienne i oni to u siebie gdzieś tam mają. Wyliczą sami kapitał początkowy jak się ich do tego zmusi.
                • boggi_dan Re: Emerytura 02.01.26, 22:44
                  izabela1976 napisała:

                  > A nie wystarczy umowa o pracę, gdzie jest napisane ile zarabiałam? Plus aneksy
                  > zmieniające to wynagrodzenie?
                  Nie druk tylko formularze ZUS Rp-7. Tu będziesz miała problem. Do ZUS się udaj, bo na infolinię to daremne jest.
                  • babcia47 Re: Emerytura 03.01.26, 02:01
                    Po co i jaki problem? Mając pełna dokumentację z zakładów pracy, tj zaświadczenia rp-7 i świadectwa można samemu wypełnić druki wydrukowane ze strony ZUS i złożyć już komplet. Ja byłam tylke raz już z kompletem i wnioskiem o emeryturę bo składałam je razem . Wręcz się zdziwiłam jak szybko to zeszło tyle że miałam przy sobie stary dowód osobisty z wpisanymi dziećmi bo jeszcze nie o było po coś potrzebne inaczej bym miał siała wyciągać dokumenty z usc, może chodziło o urlop wychowawczy. W każdym razie cała procedura zajęła mi ok pół godziny łącznie z szukaniem miejsca na parkingu .
    • mava12 Re: Emerytura 05.01.26, 14:11
      do okresów składkowych wlicza się także urlop wychowawczy. Z tym że liczona jest najniższa składka jakaś, niezależnie ile zarabiałaś przed.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka