kadfael
08.01.26, 22:45
W dzieciństwie miałam masę starych wycofanych z biblioteki książek. Wśród nich np. świetne wydanie przygód Tomka Wilmowskiego. A od kilku dni chodzi za mną książka, której tytułu i autora nie mogę sobie przypomnieć. AI też nie dało rady. Ale od czego jest emama? Wy zawsze potraficie zidentyfikować tytuł. Więc - wehikuł czasu, prze miliony lat wędrują naukowcy, to jest drugi tom, w którym jest mowa,że w pierwszym ktoś zginął chyba przy awarii wehikułu i zabrali na pokład jakiegoś praprzodka człowieka malpe czlekokształtną. Załoga jest międzynarodowa oczywiście naj naj są ludzie radzieccy. Ale jacyś Polacy też są. I najpierw są w jakimś lesie z olbrzymimi paprociami, uciekają przed dinozaurami a potem lądują w starożytności i próbują zdobyć jakiś składnik do paliwa albo naprawy swojego pojazdu. Więcej nie pamiętam. Autor raczej na pewno polski, książka musiała wyjść w jakichś latach 60-70. -tych.
Kojarzy się coś komuś? 🙄