ritual2019 Re: Wontek na piontek 30.01.26, 14:13 Zmeczona farbowaniem wlosow poprosilam czata o zrobienie mnie siwej I musze przyznac, ze jest lepiej niz myslalam Ladnie wygladaja na zdjeciu Ja sie nie moge przekonac do siwych, mam jej tylko z przodu, farbuje odrosty regularnie. Wlasnie moja fryzjerka mi potwierdzila termin na 11-tego. Robie highlights czekoladowe z przewaga red copper. Wyglada super, zbieram komplementy i bardzo mi w tym kolorze do twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wontek na piontek 30.01.26, 14:14 Lubie siwe u niektorych kobiet ale u siebie to jest no go. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Wontek na piontek 30.01.26, 14:32 szarmszejk123 napisał(a): > Zmeczona farbowaniem wlosow poprosilam czata o zrobienie mnie siwej I musze przyznac, ze jest lepiej niz myslalam 😅😅 Nie wiem jak na czat, ale na tych wszystkich filtrach z różnymi kolorami to się zawsze lepiej wyglada niż byłoby to w naturze😉 Odpowiedz Link Zgłoś
chlodne_dlonie Re: Wontek na piontek 30.01.26, 14:47 Słonka zazdroszczę! A fryzurka w tym odcieniu prezentuje się imo naprawdę dobrze Pójdziesz w to..? Bo ja, przyznaję, chyba jeszcze nie bardzo sobie wyobrażam, ale w sumie mam dosyć niewiele i w miarę równomierne rozłożone, więc wciąż balejaż robi robotę Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Wontek na piontek 30.01.26, 15:27 Bylam na łyżwach i było super 🤗 za kilka dni moze powtórzę 🤗 Dzis jestem w pracy aż do późnego wieczora. Ogólnie to w ten weekend pracuję, i najgorzej zapowiada się niedziela 😬 no i tak... 😬 Na obiad rosół Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 31.01.26, 13:51 Piąteczka! Mam taką fazę w tym roku na łyżwy, że chodzę 3-4 razy w tygodniu 🤣 Cudownie mi wywala hormony szczęścia od tego, chodzę uśmiechnięta jakbym była zakochana 😁🎈 Odpowiedz Link Zgłoś
mocca25 Re: Wontek na piontek 30.01.26, 16:07 Zaraz mi zablokują komp służbowy bo trzymam za dużo na desktopie. dostaję pogróżki od it, ech Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wontek na piontek 30.01.26, 16:12 Desktop posiadasz na personal drive? (Tak sobie przetłumaczyłem z niemieckiego.) Odpowiedz Link Zgłoś
mocca25 Re: Wontek na piontek 30.01.26, 16:20 Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale spróbuję. Nie mamy już osobistych drive (są zarchiwizowane, ale z dostępem). Zamiast tego mamy nowy wspaniały system wspólny, w którym zapisywanie czegokolwiek trwa wieki. Ludzie , w tym ja, upoczywie zapisują na jedynym szybkim dostepien czyli desktopie, a potem prędzej wywalą niż zapiszą jeden dokument w 5 minut (jak dobrze pójdzie) Odpowiedz Link Zgłoś
dame_de_coeur Re: Wontek na piontek 30.01.26, 16:14 Plus 13 i w końcu wyszło słońce ! Radość moją potęguje zakończenie remontu. Plan na weekend to praca, ale niedziela pod znakiem relaksu. Zaczynam odliczanie do urlopu. Na obiad warzywa z kurczakiem curry. Odpowiedz Link Zgłoś
mabel_mora Re: Wontek na piontek 30.01.26, 16:23 weekend imprezowy, impreza branżowa z całej PL, może Alexis tam spotkam? Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 31.01.26, 13:53 Czerpię radość z zimy pełnymi garściami, kiedy tylko mogę lecę na lodowisko, a na obiad, wiadomo, owoce wersji zimowej 🤣 Jak widać, robię masę, na rzeźbę przyjdzie czas! Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wontek na piontek 31.01.26, 15:48 A co to tam pysznego masz? Ja na deser dojadam roscon. Hiszpańskie tradycyjne desery nie powalają ale... jak sie nie ma co sie lubi itd Co za dużo śniegu to niezdrowo. Jest przepięknie, biało, czysto, cicho, magia ale musiałam zawrócić bo bardzo wysokie ryzyko lawin. Kawałek tylko przeszłyśmy, dobre i to. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 31.01.26, 16:12 Ale masz pogodę! Piękna ta zimowa kraina czarów! Marzę o takim słońcu podczas ferii, obawiam się jednak, że nie dostąpię. W sercu mam zawsze specjalne miejsce dla białego puchu na tle niebieskiego nieba! A w kubeczku mam lody z mascarpone, truskawek i czekolady deserowej. Jestem znanym lodożercą i kiedy tylko mogę to posiłek zaczynam od lodów, potem dopiero wjeżdża drugie danie 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wontek na piontek 31.01.26, 16:15 Glucose goddess by nie pochwaliła Twoich eating habits 😃 Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 31.01.26, 18:37 Mam tragiczne eating habits i wiem o tym, ale ze wszystkich możliwych przyczyn śmierci, ta na cukrzycę wydaje mi się najbardziej atrakcyjna! Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wontek na piontek 31.01.26, 19:43 😃 Ja bym.mogla przez zamarznięcie Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 31.01.26, 20:04 O tak, miałam kiedyś wypadek na nartach i pamiętam jak ciepło, cudownie i przyjemnie zaczęło mi się robić, gdy zaczęłam odpływać z zimna. Bardzo przyjemne uczucie! Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wontek na piontek 31.01.26, 20:11 Też znam to uczucie. Coś pomiędzy ciepłym snem, a zbyt dużą ilością cukru. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wontek na piontek 31.01.26, 21:39 trampki-w-kwiatki napisała: > O tak, miałam kiedyś wypadek na nartach i pamiętam jak ciepło, cudownie i przyj > emnie zaczęło mi się robić, gdy zaczęłam odpływać z zimna. Bardzo przyjemne ucz > ucie! Weź, to brzmi trochę creepy jednk To musial.byc poważny wypadek, kurczę Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 31.01.26, 23:11 Walnęłam potylicą o lód i miałam problem z pozbieraniem się z ziemi, a byłam wtedy w górach sama, mało kto przejeżdżał, nikt nie zwracał uwagi. No i po jakimś czasie bólu i strasznego zimna zaczęłam czuć się tak cudownie przyjemnie. Wtedy mnie olśniło co się dzieje i zawalczyłam jak lwica. Momentalnie wrócił ból i zimno. Tamtego uczucia nie da się jednak zapomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wontek na piontek 01.02.26, 00:39 Rany boskie kobieto!!! Nie mam słów Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 01.02.26, 12:35 Spokojnie, minęło 20 lat od tamtych dni i nadal żyję 🤣 Ale już sama w góry nie jeżdżę. I tylko w kasku. Cokolwiek robię, zawsze kask! Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Wontek na piontek 01.02.26, 12:42 trampki-w-kwiatki napisała: > Ale już sama w góry nie jeżdżę. I tylko w kasku. Cokolwiek robię, zawsze kask! Ahhahaaa, wyobraziłam sobie 69 na stojąco w kasu Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 01.02.26, 21:12 Czytam między wierszami, że miałaś dobry dzień 🤣🤪 Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wontek na piontek 04.02.26, 13:08 69 na stojąco to chyba nawet lepiej w kasku. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Wontek na piontek 01.02.26, 08:44 u mnie też słońce, w piątek jeszcze nieśmiało, ale sobota piękna, a nawet przepiękna. Uwielbiam takie dni. Mróz, słońce, rześkie powietrze. Mam takie różne swoje ulubione warunki zewnętrzne na spacery i wczoraj był właśnie taki idealny zestaw. Udało mi się natrzaskać ponad 20 tys. kroków. Częściowo na wolontariacie z psem ze schroniska. Musieliśmy szybko latać bo nie da sobie nic ubrać. Mnie się świetnie chodziło, zimno plus ruch plus komfortowe ubranie sprawie, że czuję się wyśmienicie. Ludzi jednak bardzo mało, kompletne pustki, stawy na znacznym obszarze skute lodem, więc musiałam jeszcze wrócić i podsypać ptakom jedzenie. Głód. Kaczki prawie deptały mi po nogach, a gołębie, jak to gołębie, usiłują siadać na rękach. Co ciekawe pojawiły się dwa kormorany, ale trzymają się oczywiście z daleka. Wróciła też "moja" sroka, ale dzisiaj było ciężko, bo musiała toczyć bój z kawkami o orzechy. Wygłodniałe towarzystwo, widać to bardzo. Po południu przyjechała córka, zięć i mały. Poszliśmy na dobry obiad i lody. Lody pyszne z ciepłymi malinami. Do tego kieliszek grzanej malinówki i czas zleciał do wieczora bardzo przyjemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wontek na piontek 01.02.26, 11:37 Wieje. Patio co prawda osłonięte, niemniej wiatr słychać. Poza tym, jak na razie, spotkałem dwa komary a słyszałem trzeciego. I zatłukłem kitą* na zewnątrz jednego, tłustego karalucha. * Japonki marki Kito. Spamowałem wielokrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wontek na piontek 01.02.26, 12:06 Zdjęć jeszcze nie robiłem. Przyjechaliśmy wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wontek na piontek 01.02.26, 12:07 Musisz odjąć sześć godzin. Tu jest 07:07. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wontek na piontek 02.02.26, 00:29 Pierwszy dzień błogiego lenistwa. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 02.02.26, 00:45 Plaża zacna. A ta pani z atrakcyjnym bardzo profilem to może córka? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wontek na piontek 02.02.26, 01:13 Żona. Jakby co, półtora roku prawie starsza ode mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wontek na piontek 02.02.26, 07:50 krwawy.lolo napisał: > Żona. Jakby co, półtora roku prawie starsza ode mnie. Dobrze, że to napisałeś bo już sama prawie pomyślałam, że to ja! Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wontek na piontek 02.02.26, 16:12 To dlatego Trampki wzięły ją za moją córkę. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 02.02.26, 18:01 Wygląda na córkę, ma taki rześki profil. Młodzinka taka! Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wontek na piontek 02.02.26, 02:35 Á propos, eMatka chadza w laczkach? Czy boi się, że jej stopy od całej tej niezdrowości zgniją i odpadną w hańbie? Odpowiedz Link Zgłoś
leyla76 Re: Wontek na piontek 01.02.26, 13:40 Jest pięknie. W końcu udało sie pojechać na narty. Pogoda super, snieg idealny tylko ceny na wyciągi z roku na rok coraz droższe. 2 dorosłe plus 13sto latek 230ch za dzień.. Odpowiedz Link Zgłoś
a74-7 Re: Wontek na piontek 01.02.26, 14:25 Piekne fotki, leyla . Jak nie lubie sniegu - tak z przyjemnoscia bym tam pojechala Dobrego sniegu . Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wontek na piontek 02.02.26, 02:29 Jakby nie było, Leyla jest najlepsza w wersji pierwotnej. Ta unplugged jest okrutnym nudziarstwem. Ty na nudziarstwo nie wyglądasz. Ot, skojarzenie z ksywką. Odpowiedz Link Zgłoś
mocca25 Re: Wontek na piontek 01.02.26, 18:22 Póki nie ma upałow to mnie jest wszystko jaka jest pogoda - dostosuję się Nawet nie wiem ile u mnie stopni. Mam w plecaku dodatkową czapkę ( w tym jedna kominiarkę) , w kieszeniach rękawiczki. Wełniane swetry, które grzeją. Nawet na co jako częśc piżamy mam pulowerki z merynosa z przeceny (przecena bo chyba kolory im nie wyszły). Na spacerze jestem tyle ile wytrzymam. p.s. wczoraj nastąpiła zmiana planów - przyjaciółka uznała, ze woli ugotowac kocioł gołąbków i wszytskich zaprosić niż wychodzic na miasto. Na wynos też dostaliśmy ( z hasłem "możecie sobie zamrozić na póxniej", ale zeżarlismy wszytsko dzisiaj - nie ma nic do mrożenia). Na juto piekę pierś indyka, a pan małżonek robi ogórkową Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Wontek na piontek 02.02.26, 18:02 Uniqlo ma bardzo przyjazne ceny sweterków z merynosa, nawet bez przeceny. I ładne kolory, polecam, kupowałam ostatnio mamie. Kaszmir też mają w dobrej cenie. Odpowiedz Link Zgłoś
lalkaika Re: Wontek na piontek 02.02.26, 18:00 A ja bym chciała przepis na gulasz Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wontek na piontek 02.02.26, 23:37 O, lalka, no gulasz taki normalny, bez przepisu:p ale z policzków wychodzi super . Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wontek na piontek 02.02.26, 23:36 Uroczyście oznajmiam, że mąż w Finlandii mówi, że -16 "się czuje" ( tak powiedzial- si sente- nie czepiacie się mnie) Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Wontek na piontek 03.02.26, 13:39 I specjalnie dla Ziuty porównanie temperatury w Polsce, Belgii i w Holandii i odczuwanie temperatury: w Warszawie słonecznie i w Warszawie odczuwalna temperatura jest wyższa niż pokazuje termometr, w Antwerpii, Rotterdamie i Amsterdamie jest nawet 9 stopni niższa niż pokazuje termometr. Niesamowite 🫢 Odpowiedz Link Zgłoś