homohominilupus 08.02.26, 10:07 Skończyłam Kairos, takie sobie. Główni bohaterowie strasznie wkurzający, oboje. Teraz Zimne wybrzeża Twardocha, zapowiada sie interesująco. Wcześniej byly Obiekty głębokiego nieba, Małecki w formie. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wapaha Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 10:10 Ja czytałam Kairos na wakacjach, aura była sprzyjająca, motyw samego "kairos" bardzo mi się spodobał- a że lubię Siembiedę to wiele mu wybaczam U mnie - na zmianę z trudnymi branżowymi- Dan Simmons i Piąty Kier. Pisałam kiedyś, że jest absolutnie genialny ? Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 10:17 wapaha napisała: > Ja czytałam Kairos na wakacjach, aura była sprzyjająca, motyw samego "kairos" b > ardzo mi się spodobał- a że lubię Siembiedę to wiele mu wybaczam To chyba inne Kairos czytałyśmy, moje jest autorstwa niemieckiej pisarki Jenny Erpenbeck. O, i Bookera dostała. Hm. > > U mnie - na zmianę z trudnymi branżowymi- Dan Simmons i Piąty Kier. Pisałam kie > dyś, że jest absolutnie genialny ? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 10:53 Tak właśnie podejrzewałam, że nie o tę książkę Siembiedy chodzi. Chyba ze 3 książki o tym tytule znalazłam kiedyś Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 11:03 Ciągle czekam aż się na ematce pojawi wątek: "Słuchajcie, od paru lat szukam książki, ale nie pamiętam tytułu ani autora. To było coś, że ona chciała wyjechać do Radomia, a on robić karierę gitarzysty rock-and-rollowego w USA i miała niebieską okładkę", a po dosłownie 15 sekundach - odpowiedzi z tytułem, autorem i linkiem do księgarni... Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 13:03 Ale na przestrzeni lat nie raz bywały takie wątki Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 13:29 Wiem. I zawsze na nie czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
nowel1 Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 09:22 Wrzucałam tu kiedyś takie zapytanie, ale dopiero po latach Gemini mi znalazło książkę z dzieciństwa 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
krisdevalnor Re: Lutowy wątek książkowy 10.02.26, 01:58 wapaha napisała: > Ja czytałam Kairos na wakacjach, aura była sprzyjająca, motyw samego "kairos" b > ardzo mi się spodobał- a że lubię Siembiedę to wiele mu wybaczam Siembieda jest rewelacyjny, cala trylogia grecka bardzo mi sie podobala, fajnie poprzeplatał wątki i losy bohaterów, można sie tez niezle podszkolić z historii😉 > U mnie - na zmianę z trudnymi branżowymi- Dan Simmons i Piąty Kier. Pisałam kie > dyś, że jest absolutnie genialny ? Czytalam tylko Terror, też uwazam, ze Simmons jest genialny. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Lutowy wątek książkowy 10.02.26, 17:04 krisdevalnor napisała: > Czytalam tylko Terror, też uwazam, ze Simmons jest genialny. jeśli spodobał ci się terror to spokojnie możesz sięgnąć po Abominację Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 11:01 Mialam wczoraj zakładać wątek, ale mo zeszło. "Zimne wybrzeże" podobało mi się mniej niż inne książki Twardocha. Teraz czekam na "Przemienienie" - ma wyjść w tym tygodniu. "Obiekty..." też mniej niż wcześniejsze książki Małeckiego, ale bardziej niż Twardoch. Ja mogę polecić "Świnkę" Lottie Hazell jako książkę nieciężką a niegłupią. Poza tym jesli ktoś chce sobie odświeżyć temat przed serialem to "Połaniecka" Grzegorza Wielgusa. Na Legimi pojawiły sie dwie nowele autorki "Ściany" - Marlene Haushofer - "Zabijemy Stellę/Piąty rok." Mogę polecić. "Drzewa" Percivala Everetta mam na liście do przeczytania. Nie polecam "Ciał niebieskich" Mai Wolny. A teraz czytam "Braci Aszkenazy" Singera (Izraela Joszuy, czyli tego drugiego Singera 😀) Odpowiedz Link Zgłoś
jakis.login Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 13:05 Przemienienie jest dość słaba książka, czy może raczej taka, która obnaża wszystkie przyszłe słabości Twardocha Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 13:08 Nie czytałam więc skorzystam z tego, że Marginesy są na empik go a ja mam teraz abonament 🙃 Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 19:09 A Null ktos czytal? Bo czeka na czytniku Odpowiedz Link Zgłoś
jakis.login Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 19:18 homohominilupus napisała: > A Null ktos czytal? Bo czeka na czytniku Taaa. Gombrowiczowskie, jak to u Twardocha, czyli poniedziałek ja, wtorek ja, środa ja… a czy pisałem już że byłem na wojnie? Na wszelki wypadek napiszę o tym jeszcze sto razy. Problem z całym prawie Twardochem (wyjątkiem jest tu Król i Królestwo) mam taki, że bardzo doceniam że jest zwyczajnie dobrym, sprawnym, inteligentnym pisarzem, ale jego egotyczna maniera jest dla mnie niestrawna. Co nie przeszkadza aż tak bardzo, żeby go nie czytać Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 13:16 I jak ten Singer? Tego pierwszego przeczytałam WSZYSTKO. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 13:20 Dla mnie to trochę "Ziemia obiecana" tylko żydowskiego autora. A książki całego rodzeństwa Singerów bardzo polecam. Od kilku lat są wydawane po polsku Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Lutowy wątek książkowy 09.02.26, 09:50 Bo jest taka żydowska Ziemia Obiecana...mi się podobało bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
nowel1 Re: Lutowy wątek książkowy 09.02.26, 08:54 Też czekam na "Drzewa" Everetta, mimo że "James" szalenie mnie rozczarował. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 09:27 A mi się podobał. Moze dlatego, ze nie spodziewałam się nie wiem czego Tez czekam na Drzewa Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 11:08 Ja przezytałam "Wolna. Dzieciństwo i koniec świata w Albanii" Lei Ypi i bardzo gorąco polecam. To wspomnienia z pierwszych 11 lat życia autorki, które spędziła jeszcze pod albańskim reżimem (Hoxha umarł gdy ona chodziła do przedszkola) i jest to fascynujące - a późniejsze są z okresu transformacji, który Albania przechodziła fascynująco podobnie do nas. A opis kończy się na wojnie domowej w 1997, o której niewielu pamięta, a która zniszczyła jej rodzinę już ostatecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 11:16 Czytam Śmielaka wszystko, co jest na legimi. Jakoś trafił w moj gust. Skonczylam "Pomoc domową", bo chcialam porównać książkę i film. Przeczytalam tez "Lśniące dziewczyny", bo akurat obejrzalam serial (musialam niestety doplacic na legimi, choc zarzekałam się, ze nigdy tego nie zrobię 😉). Teraz głównie czekaja mnie pozycje pracowe. Szkoda 😔 Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 13:06 Ja na razie jeszcze się nie złamałam ale już nie raz było blisko Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 11:16 Ja sobie zrobiłam powtórkę trylogii "Metro" Głuchowskiego. Aktualnie czytam "Zamek po drugiej stronie lustra" Mizuki Tsujimury. Młodzieżówka, ale lubię sobie czasem takie poczytać. Przy okazji zapytam - jakie, waszym zdaniem, wydawnictwo najstaranniej wydaje książki? Chodzi mi nie tyle o strone wizualną, co jakość tłumaczeń i korekty, bo ostatnio często natykam się na "babole", jak to mówią Poznaniacy (czy nazwy mieszkańców miast pisze się teraz z wielkiej czy małej litery?) Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 11:23 Wydawnictwo Literackie (plus oficyna Noir sur Blanc) I Znak w miarę trzymają poziom. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 13:35 Znak też jest klastrem wydawniczym, tj. Znak "normalny", Znak Horyzont, parę innych i Otwarte. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 14:05 Fakt. Jeszcze Znak Literanova bodajże. Znak normalny trzyma poziom moim zdaniem. Reszta - not so much. Odpowiedz Link Zgłoś
totutotam.org Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 11:29 Theodor Kallifatides, znalazłam w nowościach w księgarni, został właśnie przetłumaczony na hiszpański i myślałam, że to jakaś nowa książka. Ma ponad 20 lat. Nie wiem, dlaczego przemilczany, wygląda na to, że na polski nie jest tłumaczony (?), znacie? Świetnie mi się czytało, moim zdaniem to bardzo dobra literatura. Zabieram się za Byung-Chul Hana, chodziłam wokół jego książek od dawna, aż wreszcie zdecydowałam się nabyć. I znowu, znacie, lubicie? Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 11:48 totutotam.org napisała: > Zabieram się za Byung-Chul Hana, chodziłam wokół jego książek od dawna, aż wres > zcie zdecydowałam się nabyć. I znowu, znacie, lubicie? Niedawno właśnie dowiedziałam się o jego istnieniu i zapragnęłam coś przeczytać Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 12:08 Nie znam ani żadnych z wymienionych. Zaraz poszukam Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: Lutowy wątek książkowy 09.02.26, 09:16 Kallifatides niedostępny ani po polsku ani po angielsku, buu Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 09:49 Tez mnie zaciekawil i znalazlam 4 ksiazki przetlumaczone na angielski, nie wiem jak z zamowieniem ich do Polski ale moze jakos sie da? en.wikipedia.org/wiki/Theodor_Kallifatides Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 11:35 A jeszcze z literatury faktu - wreszcie przeczytalam "Świątynię i smietnik" Piątka (bardzo dobre, ale tu zero zaskoczenia, Piątek zawsze dobrze pisał), Mateusza Wyżgi "Chłopstwo. Historię bez krawata", "Własną pracownię" Karoliny Dzimiry Zarzyckiej i "Można oszaleć" Krystyny Rożniatowskiej (o szpitalu w Kobierzynie - wydanie uzupełnione). Wszystkie mogę polecić. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Lutowy wątek książkowy 09.02.26, 00:21 daniela34 napisała: > A jeszcze z literatury faktu - wreszcie przeczytalam "Świątynię i smietnik" Pią > tka (bardzo dobre, ale tu zero zaskoczenia, Piątek zawsze dobrze pisał), Mateus > za Wyżgi "Chłopstwo. Historię bez krawata", "Własną pracownię" Karoliny Dzimiry > Zarzyckiej i "Można oszaleć" Krystyny Rożniatowskiej (o szpitalu w Kobierzynie > - wydanie uzupełnione). Wszystkie mogę polecić. Danielo, dzieki za "Można oszaleć". Okazalo się, ze jest bez doplaty na legimi i przepadłam. Moja ciotka spędziła w szpitalu psych dlugie miesiące, więc temat jest mi bliski. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 13:13 Zapomniałabym - w tym tygodniu mają się pojawić "Powroty" A.Ernaux. Czekam Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 13:27 Ja ostatnio przeczytałam dwutomowy debiut polskiego autora Matilde i Matylda, świetne książka. Realia rodzącego się nazizmu, wojna i to co po niej życie, ludzie, ich losy, zaślepienie ideologią....wszystko opisane pięknie i niebanalnie, jeśli to debiut to w autorze tkwi wielki potencjał I jeszcze mogę polecić Majcherowej serię śląską...Bajtel i Frela, obie świetne i juz ukazałą sie trzecia część tylko jeszcze jej nie dorwałam Dla wielbicielek literatury azjatyckiej Kroniki kota podróznika, bardzo fajna ciepła książka tylko to z takich starszych raczej to niełatwo ją zdobyć. Z nowości czekam na Wiejskie dzieci premiera 16 lutego. I sporo nawrzucałam na półkę w Legimi że nie wiadomo za co sie brać Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 13:40 jakby ktosia chciała przeczytać "Humorystki. Kobiety, które uczyły nas śmiechu" Violetty Ozminkowski, czyli o Samozwaniec, Grodzieńskiej i Czubaszek, to można sobie darować naiwnie sądziłam, że to będzie coś w rodzaju eseju porównawczego czy próba syntezy wkładu tych kobiet w kulturę polską, a to ufabularyzowane na dramatycznie fragmenty z życia tychże. zazwyczaj dobrze znane zainteresowanym czytelni(cz)kom. buuuu Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 13:49 Matilde przeczytalam. Ciekawe historycznie losy Niemców przedwojnia i okresu 2giej WŚ. Styl czasem zgrzytał ale to debiut R.A Olka więc wybaczam. Będę czytać 2gi tom. Teraz w czytaniu najnowsza Szczupaczynska, w Zakopanem. Przyznać muszę, że zdecydowanie lepsza niż "Śmierć na Wenecji". Z literatury faktu, podobna Piątkowym Śmietnikom o architekturze jest też M.M. Góreckiej "Figlarnie..." z wyd. Karakter. Nieźle się czyta Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 14:20 Mi nawet nie zgrzytał styl, wciągnęło mnie czytanie więc nie przywiązywałam wagi do szczegółów a myślę, że autor jeszcze się wyrobi przy dalszych książkach jeśli będą takie. Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 14:55 inez21 napisała: > wciągnęło mnie czytanie więc nie przywiązywałam wag > i do szczegółów No dla mnie też książka nieodkładalna 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Lutowy wątek książkowy 09.02.26, 09:20 Brzmi bardzo zachęcająco, chyba się skuszę. Ja ostatnio bardziej lajtowe lektury, przeczytałam wreszcie ostatnią Szczupaczyńską ( zostawiłam sobie na ferie w Tatrach ), "Osadę" Śmielaka (rozczarowanie, kurczę po Kuźmińskich nie podobają mi się polskie kryminały) i "Dziki mroczny brzeg". Nie jest to może wielka literatura, ale piękna z całą pewnością. Tylko to zakończenie, meh. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: Lutowy wątek książkowy 09.02.26, 10:23 Ale ze Kuźmińscy tak ciężkie zrazili do polskich kryminałów? Czy ze nikt nie dobija do ich poziomu?😆😆 A Dziki mroczny brzeg tez mam w planach😁 Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Lutowy wątek książkowy 09.02.26, 14:20 To drugie, rzecz jasna. Faktycznie, niejasno to napisałam. Jeszcze sobie Siembiedę na czarną godzinę zachowałam, żadnych jego książek nie czytałam, może to będzie to. No i czekam na nową Kańtoch. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: Lutowy wątek książkowy 09.02.26, 14:31 Ooo to zerknę na Kuźmińskich w takim razie 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
elinborg Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 13:44 homohominilupus napisała: > Skończyłam Kairos, takie sobie. Główni bohaterowie strasznie wkurzający, oboje > . > > Teraz Zimne wybrzeża Twardocha, zapowiada sie interesująco. > > Wcześniej byly Obiekty głębokiego nieba, Małecki w formie. Polecam. > > > Zimne wybrzeża dla mnie rownież zapowiadały się interesująco, a potem wszystko rozmyło się w opisach. Denerwuje mnie ten gawędziarski styl. > Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 14:13 O to, to to (to o Zimnym...) Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 15:07 Właśnie kończę Kairos Siembiedy. Nie wiem co dalej, bo urosła mi kupka książek do przeczytania. Może dla zmiany klimatu poczytam Węzeł czasu Mroza, Silos Howeya lub Kwantechizm 2.0 Dragana. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Lutowy wątek książkowy 09.02.26, 11:48 Zaczęłam Sztorm Witkiewicz, ale przerwałam czytanie. Koszmarne lanie wody, do tego nie moje klimaty. Odpowiedz Link Zgłoś
mocca25 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 17:29 Dzisiaj przeczytałam prawie cały zbiór felietonow Marcina Wichy. Bardzo fajnie się czyta, polecam. Ale moja ulubioną pozostają "Rzeczy..." Odpowiedz Link Zgłoś
aadrianka Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 19:01 Z ciekawszych rzeczy ostatnio "Adresy" Deirdre Mask, nabyte na jakiejś promocji w ArtRage. Szalenie ciekawa książka o adresach, ich historii, znaczeniu, rozwoju. Oraz o tym, co w dzisiejszych czasach oznacza brak adresu. "Znikopis" Urszuli Kozioł, tomik maleńki, ale piękny. Przeczytałam sobie " Odyseję" w tłumaczeniu Antoniego Libery. Teraz czytam " Dolinę Issy", bo Znak raczył ją wznowić, i zamówiłam mamusi, Wilniance (słownik podpowiada nową pisownię, która kłuje mnie w oczy) z urodzenia, a przy okazji egzemplarz dla siebie. I jeszcze "Potęgę mitu" Campbella czytam. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 21:35 A jeszcze mi sie przypomniało info dla tych ktore czytały świetne Akuszerki że 25.02 wychodzi nowa książka tej autorki Położne 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Lutowy wątek książkowy 08.02.26, 23:05 Widzę, ze na legimi jest "Pomoc domowa. W ukryciu". To kontynuacja? Warto przeczytać? Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Lutowy wątek książkowy 09.02.26, 11:51 Ja w ogóle nie czytałam nic tej autorki, jakoś się nie mogę przekonać, zbyt nachalnie jest reklamowana z reguły im coś bardziej chwalą to dla mnie jest niestrawne. Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: Lutowy wątek książkowy 09.02.26, 07:05 Czytam "Tajemną historię". Ta książka się chyba nie skończy. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Lutowy wątek książkowy 09.02.26, 15:32 sanciasancia napisała: > Czytam "Tajemną historię". Ta książka się chyba nie skończy. > Jedna z moich ukochanych książek 🤩 Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 02:29 Miałam takie same odczucia. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego wg Amerykanów książka zaczyna się od ok. 800 stron. Naprawdę warte to to max 350. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Lutowy wątek książkowy 09.02.26, 09:57 Przeczytałam Chińczycy trzymają nas mocno. Pierwsze śledztwo o tym, jak Chiny kolonizują Europę, w tym Polskę i Bógtechy Czubkowskiej. Dzisiaj zaczynam Rzeka lodu Ariel Lawhon. W kolejce czeka Genialna Przyjaciółka Elena Ferrante Odpowiedz Link Zgłoś
swiezynka77 Re: Lutowy wątek książkowy 09.02.26, 10:43 - zaczęłam "Pomoc domową" i porzuciłam, tak słabe to jest. ale może sobie obejrzę ze względu na walory Sydney. - islandzka seria kryminalna Satu Ramo - polecam - Zielke Człowiek, który musiał umrzeć - słowiańska podróba Millenium, logiki się nie trzyma ale dość przyjemnie się czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Lutowy wątek książkowy 10.02.26, 16:19 Fajnie te irlandzkie kryminały wyglądają. Dopisuję do listy Odpowiedz Link Zgłoś
lella_two Re: Lutowy wątek książkowy 09.02.26, 14:59 Przeczytałam najnowszego Nessera, z czystego sentymentu i miłe zaskoczenie- to pierwsza jego książka od dawna, przy której nie snułam malkontenckich wewnętrznych monologów. Stary Nesser jak zwykle osuwa się w dygresje, na ogół ze szkodą dla wątku kryminalnego, ale tym razem: komu to szkodzi, kiedy te dygresje współbrzmią z naszymi myślami? Albo się galopująco starzeję, albo po prostu miło się dowiedzieć, że pisarz, którego człowiek szanuje, jest w tej samej bańce Czyli "Prawy zabójca"- nie, żebym zaraz polecała, ale podobało mi się. Z reguły nie czytam polskiej prozy, bo trzymam się pazurami wewnętrznej emigracji i rodzimych realiów mam o, potąd. Ale gdzieś coś mi wpadło i nagle machnęłam "Całe piękno świata" niejakiej Dominiki Buczak. Rzecz jest o pierwszych powojennych latach na Ziemi Kłodzkiej i bardzo na plus to widzę - jest język, który nie boli, dobry research, emocje, do tego kobieca perspektywa. Nie wiem, czy książka jest dobra, czy po prostu tematyka mi siadła jak złoto, więc polecam, bo jestem ciekawa zdania innych;-P Teraz czytam "Zabijemy Stellę" i "Ściana" to nie jest, ale ileż może być takich książek jak "Ściana"? Wciąż jednak jest to Marlen Haushofer, jej wrażliwość i bezlitosna uważność. Z rzeczy dziwacznych przeczytałam "Ziemian" Sayaki Murata ( czy jak to się odmienia). Jeśli ktoś lubi creepy koncepcje od czasu do czasu to dobry wybór Jest w sumie poważna tematyka, a potem jazda po bandzie i człowiek brnie ku końcowi, żeby się przekonać, czy autor się zmityguje, ale gdzie tam, chyba też jest ciekaw, jak to się wreszcie zamknie Czekam na "Drzewa" Everetta. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Lutowy wątek książkowy 10.02.26, 15:21 Właśnie zobaczyłam- 11 marca wyjdzie "Zima pożegnanych" Anny Kańtoch. Bardzo dobra wiadomość (że wyjdzie to wiedziałam ale nie wiedziałam kiedy)! Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Lutowy wątek książkowy 10.02.26, 18:14 O! Właśnie się miałam dopisywać, że wreszcie przeczytałam zalegające na czytniku od lat tomy poprzednie i z czystym sumieniem mogę polecać (choć "Lato" IMO za przekombinowane), a tu lada moment, a będzie zakończenie. Odpowiedz Link Zgłoś
swiezynka77 Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 09:31 zakończenie już było w "Jesieni" - rozczarowujące, a "Zima" jak widzę to będzie osobna historia. ale cieszę się bo Kańtoch świetnie pisze a bohaterka da się lubić Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Lutowy wątek książkowy 17.02.26, 13:28 Mnie się podobało . A chodziło mi o zakończenie cyklu, a nie rozwiązanie zagadki (choć może można się spodziewać jakiegoś jeszcze odkrycia, temat "co się stało z X" pozostał otwarty). Odpowiedz Link Zgłoś
nowel1 Re: Lutowy wątek książkowy 10.02.26, 22:06 Przeczytałam dzięki wspomnieniu na forum "Max, Mischa i ofensywa Tet", niezłe, ale nie poruszyło. Poruszył za to mój inny ulubiony Norweg, Knausgaard, "Gwiazda poranna" dla mnie rzecz dziejowa. Następne z trylogii czekają. Z kryminałów - Nesbo nie rozczarował, "Samotny wilk" trzymał w napięciu, im dalej, tym lepiej; niestety wszystkie dotychczasowe próby podejścia do polecanych tu polskich autorów tego gatunku niezmiennie kończą się rozczarowaniem. Siembieda, Gorzka, Kańtoch, pomysły na fabułę są, ale już styl, język, papierowe postaci, koturnowe dialogi... no niestety, nic z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: Lutowy wątek książkowy 10.02.26, 23:57 Jak to ludzie są rózni 😆😆 ja z kolei najbardziej uwielbiam polską literaturę. Uważam ze nasi mają całkiem dobry styl i uwielbiam jak realia są nasze polskie a nie jakieś wydumane🤪🤪 alergię szczególną mam na amerykańską literaturę nie mówię tu oczywiście o klasyce. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 10:25 > ja z kolei najbardziej uwielbiam polską literaturę. Uważam ze nasi mają całkiem dobry styl i uwielbiam jak realia są nasze polskie a nie jakieś wydumane Uwielbiam polskie thrillery i kryminały. Właśnie za typowo polski klimaty, odniesienia do polskich realiów, polskiej historii i kultury. Oraz literaturę faktu. I to w zasadzie tyle jeżeli chodzi o książki polskich autorów. Polskie YA jest komiczne, w próbie przenoszenia polskich realiów do Londynu, czy Stanów. Polskie romanse historyczne chyba poszły w złą stronę, gdy widzę cuda typu Tatuażysta z Auschwitz na liście bestsellerów. Autorów polskiej fantastyki, których trawię, mogę policzyć na palcach jednej ręki. Romantasy z kolei jest wtórne do książek powstających na zachodzie. Dodam, że właśnie przeczytałam Węzeł czasu Mroza i pluję sobie w brodę, że nie przeczytałam opisu z tyłu okładki zanim sięgnęłam po tę książkę. Chciałam poczytać polskie science fiction o podróżach w czasie, a dostałam romansidło w najgorszym guście: o Polce sypiającej z Hitlerowcem 🤦♀️ Z dwojga złego już wolę amerykańskie gnioty o seksie z wilkołakami lub minotaurami (nie żebym czytała ), niż wątki zakazanej miłości w typowo polskim, obozowo-hitlerowskim wydaniu. Teraz czytam Śnieg przykryje Śmielaka i podoba mi się. Planuję sięgnąć po inne książki tego autora. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 21:01 Seks z Minotaurem mnie zaintrygował....moze i bym poczytała🤣🤣 j Ja w sumie tez głównie kryminały czytam polskie i thillery trochę literatury faktu, czasem jakieś fajne sagi albo obyczajówki na romansidła a zwłaszcza ksiazki w typie Pani z Yorkiem ktora akurat przechodziła obok Aushwitz mam alergię🤮🤮🤮 zbyt duzo przeczytalam dawniejeszej dobrej polskiej literatury w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 00:18 Jezusie, Kańtoch i zły styl oraz język? Odpowiedz Link Zgłoś
nowel1 Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 07:57 Wrzuciłam wszystko do jednego worka Konkretnie: u Kańtoch bohaterowie przemawiali zdaniami wielokrotnie złożonymi, stylistycznie poprawnymi, tylko kompletnie nieprzystającymi do sytuacji czy osobowości. Mnie to strasznie zgrzyta. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 08:47 jak masz jeszcze wenę na wypróbowanie polskich autorów, to polecam: Weronika Mathia (np. "Rdzeń") Agnieszka Peszek Ałbena Grabowska ("Dzieci we mgle"), tak to ta od Stulecia Winnych, ale pisze tez thrillery. No i ja lubię jeszcze Katarzynę Wolwowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 08:48 A, i jeszcze niedawno odkryłam Izabelę Janiszewską. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 02:23 O matko, takie ochy i achy, a ja zanim się doczekałam czegokolwiek, utknęłam w połowie i poszłam czytać "Dziki, mroczny brzeg". W międzyczasie "Świeto ognia" zaliczyłam, najpierw książkę, potem film. Książka so so, film bardzo słaby. Był mega potencjał, wyszło jak zwykle. I kolejna pozycja na dwa wieczory: "Zadzwoń, jak dojedziesz" Jakuba Bączkowskiego. To akurat bardzo na czasie temat dla ematek 40+ ponieważ traktuje o opiece dzieci nad rodzicami. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 08:30 A ja właśnie wczoraj odkryłam że Dziki mroczny brzeg na który polowałam od jakiegoś czasu ale cena mnie zniechęcała pojawił sie na Legimi 🥳🥳🥳 juz nigdy nie będę na nich narzekać stopniowo wracają do formy😆😆 Odpowiedz Link Zgłoś
nowel1 Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 09:04 Okropny ten Baczykowski. Sztampowy, przewidywalny, kalka kalką pogania Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 09:17 nowel1 napisała: > Okropny ten Baczykowski. Sztampowy, przewidywalny, kalka kalką pogania Też tak uważam. Dowolny wątek na ematce na ten temat ma w sobie więcej życia, realizmu i empatii dla wszystkoch stron dramatu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 09:21 To takie czytadło, coś jak dłuższy artykuł w miesięczniku typu TS czy Pani. Ale miejscami fajnie pokazuje przerzucanie opieki pomiędzy rodzeństwem oraz to, że każdy ma swoje życie i chce od siebie to śmierdzące jajo odsunąć. Moralizatorstwo bardzo słabe i wkurzające. Nie jest to jakaś wielka literatura, podbnie zresztą jak "Święto ognia". Odpowiedz Link Zgłoś
aguha Re: Lutowy wątek książkowy 11.02.26, 07:59 Skończyłam ostatnio Włochy prawdziwe. Podróż śladami mafii, migracji i kryzysów Mateusza Mazzini, Ganbare! Warsztaty umierania Katarzyny Boni. Zaczęłam czytać Okno z widokiem na Fuji. Japonia - kraina szeptów Dominiki Giordano. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Lutowy wątek książkowy 17.02.26, 13:25 Wyszła nowa część "Czwartkowego Klubu Zbrodni", ebook na razie tylko w Publio, nie wiem, czy papier już jest. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Lutowy wątek książkowy 19.02.26, 17:41 A na marzec zapowiedź trzech książek Donny Leon: wznowienie "Krwi z kamienia" oraz "Perfidna gra" (chyba też wznowienie) i "Kto sieje wiatr" (to nie wiem, czy nowe, czy stare). Odpowiedz Link Zgłoś