Dodaj do ulubionych

Chciałabym drugiego kota

13.02.26, 10:14
Jak się dokocic? Mam 10-letniego kota po przejściach i psa. Razem funkcjonują dobrze ale nie przyjaźnią się. Po prostu są siebie ciekawi ale raczej chodzą swoimi drogami. I teraz chciałabym wziąć jeszcze jednego kota, dorosłego, potrzebującego pomocy ale nie wiem jak to ugryźć żeby się dogadywali.
Udało się wam w takiej sytuacji dobrze zgrać zwierzaki?
Obserwuj wątek
    • ania_z_zielonymii Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 10:24
      Mnie się nie udało. Miałam 13-letnią kotkę, która wychowywała się z 16letnim kocurem (dogadywała się z nim) i kiedy on zmarł dobrałam drugą kotkę o bardzo stabilnym usposobieniu. Stara kotka była dominująca i mimo tego, że nowa się podporządkowała to stara była bardzo nieszczęśliwa z powody intruza. Starsza zaczęła chorować na różne choroby, ostatecznie po 3 latach zmarła na raka. Weterynarz nam sugerował, że ten nagły wysyp chorób mógł mieć związek z silnym stresem spowodowanym nowym lokatorem. Jednak jeśli masz kota, o którym wiesz że toleruje inne koty to pewnie nie będzie tak drastycznie. My dopiero po fakcie odkryliśmy, że nasza stara kotka powinna zostać jedynaczką.
      Dodam, że socjalizacje nowej kotki ze starszą robiliśmy zgodnie ze sztuką. Najpierw przez tydzień młoda była w osobnym pokoju, wymiana zapachów, feliway w kontaktach, potem spotkania przez przezroczystą pleksę itd. Nic to nie dało.
      • smoczy_plomien Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 11:41
        Jestem w podobnym miejscu. Została mi kotka, która jest już stara (choć zupełnie zdrowa i żwawa!), ale strasznie źle znosi samotność. Po konsultacji z 10-15 hodowcami i behawiorystami padła decyzja, że weźmiemy 2 maluchy. Koncept jest taki, że one swoją energię wyładują na sobie wzajemnie, a dodatkowo starsza kota ma wysoki drapak, na który może uciec. Dokocenie za 2 miesiące, a ja się cały czas stresuję.
        • ania_z_zielonymii Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 12:06
          Może z tymi dwoma kociakami to rzeczywiście będzie lepszy pomysł. Moja młoda strasznie męczyła starszą jak tylko spuściliśmy z nich na chwilę oko, bo się z nią chciała bawić. Starsza odbierała to jako totalne zagrożenie.
        • ardzuna Re: Chciałabym drugiego kota 14.02.26, 13:41
          smoczy_plomien napisała:

          > ma wysoki drapak, na który może uciec. Dokocenie za 2 miesiące, a ja się cały c
          > zas stresuję.

          Możesz też wziąć drugiego dorosłego kota, to jest jeszcze lepsza opcja. 2 maluchy to też dobra, dla osób, które czują, że muszą wziąć kociaka, ale jednak one zawsze będą trochę dawać czadu dorosłej kotce, więc w tym przypadku postawiłabym na dorosłego kota, w wieku zbliżonym do seniorki (na pewno niemającym do 3 lat, jeśli ona ma np. 10 czy 12 - raczej od 7-8 lat w górę), który mieszkał z innymi kotami i nie miał z tym problemu (ani one z nim).

          Dorosły kot z miejsca typu schronisko czy duży dom DT nie ma żadnego problemu z aklimatyzacją w nowym domu. W przypadku wyjątkowych niesmiałków, z którymi się nie pracuje w okresie adaptacji, tylko "zostawia w spokoju", może ona potrwać do 3 miesięcy, ale większość kotów jest szybko zachwycona nowym miejscem pobytu.
    • yenna_m Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 11:06
      Duże prawdopodobieństwo, że młody kot będzie dokuczać seniorowi i go wkurzać.
      I że będziesz mieć 3 zwierzaki, które ze sobą się nie przyjaźnią.
      Nie ryzykowałabym.
      • yenna_m Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 11:08
        PS. Jeśli Twój kot nie żyje w kocim stadzie i jest długo kocim jedynakiem, z akceptacją jakiegokolwiek nowego kota może być bardzo duży problem.
      • ardzuna Re: Chciałabym drugiego kota 14.02.26, 13:36
        yenna_m napisała:

        > Duże prawdopodobieństwo, że młody kot będzie dokuczać seniorowi i go wkurzać.
        > I że będziesz mieć 3 zwierzaki, które ze sobą się nie przyjaźnią.
        > Nie ryzykowałabym.

        Ona chce wziąć dorosłego kota, czyli zachować się prawidłowo.
    • szarmszejk123 Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 11:14
      Już z opisu nie wróżę powodzenia tej akcji. Masz leciwego kota po przejściach który już psa z którym mieszka nie od wczoraj jedynie toleruje, a nie lubi..
      • majenkirr Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 23:26
        A dlaczego na lubić? Moje koty z psami też się po prostu tolerują.
    • smoczy_plomien Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 11:48
      Jeśli ten kot był dotąd samotnym kotem, to niestety lepiej zostawić go już samotnego do końca jego dni, a najwyżej po nim wziąć 2 młode koty. Jeśli masz w sercu ogromną potrzebę przygarnięcia jakiegoś nowego zwierzaka, to może kot na tymczas albo jakieś myszki. Uważam, że myszki są bardzo fajne w takiej sytuacji, bo można wziąć mniejsze lub większe stadko, jak się spodobają, to dodać ich więcej, a jak się nie spodobają, to zaletą okazuje się to, że krótko żyją 🤷🏻‍♀️
      • wybitniemondry Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 11:52
        smoczy_plomien napisała:

        > Jeśli masz w ser
        > cu ogromną potrzebę przygarnięcia jakiegoś nowego zwierzaka, to może kot na tym
        > czas albo jakieś myszki. Uważam, że myszki są bardzo fajne w takiej sytuacji, b
        > o można wziąć mniejsze lub większe stadko, jak się spodobają, to dodać ich więc
        > ej, a jak się nie spodobają, to zaletą okazuje się to, że krótko żyją 🤷🏻‍♀️

        Myszki i kot. Genialny pomysł! big_grin
        • smoczy_plomien Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 11:59
          Twój nick cię tłumaczy 🤷🏻‍♀️
      • szarmszejk123 Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 11:56
        Co ci zawiniły te myszki że chcesz je narażać na stres życia z ich najwiekszym wrogiem pod jednym dachem??
      • iza232 Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 12:04
        smoczy_plomien napisała:

        albo jakieś myszki. Uważam, że myszki są bardzo fajne w takiej sytuacji,

        Bardzo, bardzo fajne są myszki w takiej sytuacji, gdzie jest kot😂
        • smoczy_plomien Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 13:20
          Czy to menopauza wam pada na głowę, czy naprawdę uważacie, że te myszy biegają luzem po mieszkaniu?
          • szarmszejk123 Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 13:22
            Wystarczy, że to kot biega luzem po mieszkaniu.
            Menopauza to chyba tobie padła i to ostro, że taki idiotyzm proponujesz.
            • szarmszejk123 Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 13:24
              Ps. W dzieciństwie miałam kota a brat miał chomika, który też nie latał luzem po mieszkaniu, tylko mieszkał w klatce. Kot sobie znalazł sposób, żeby się do klatki dostać i pewnego ranka na dywanie w salonie leżał sobie chomik... bez głowy.
              • smoczy_plomien Re: Chciałabym drugiego kota 14.02.26, 14:07
                Myślałam jednak, że wiadomo, że nie można zostawiać kota sam na sam z klatką. Myszy mogą być w jednym pokoju, który jest zamykany, jeśli nie ma w nim człowieka. Zobacz, jakie dziś robi się klatki: www.zooplus.pl/shop/gryzonie/klatki_domowe/60_80cm/1952231?activeVariant=1952231.0 Kot tego sam nie otworzy. Może jednak wsunąć pazurki przez kratki, jeśli mysza będzie na hamaku, więc tak czy inaczej pilnować trzeba, ale nie jest to kosmiczny pomysł i jeśli się chce to jest to jak najbardziej do ogarnięcia.
                • szarmszejk123 Re: Chciałabym drugiego kota 16.02.26, 07:38
                  Kobieto, żeby nie zostawić kota samba sam z klatką musiałabyś go wszędzie brać ze sobą. Miałaś kiedyś kota? One są sprytne i bardzo uparte, kiedy czegoś chcą. I, jak pisze Felicja, dla gryzoni zamkniętych w klatce łażący wokół predator to ogromny, permanentny stres.
              • la_felicja Re: Chciałabym drugiego kota 15.02.26, 11:11
                A nawet jakby kto się nie dostał do klatki, to jednak dla myszy/chomika byłby to ogromny, permanentny stres
    • alicia033 [...] 13.02.26, 12:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • alpepe Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 13:27
      A jakbyś została domem tymczasowym dla kotów rekonwalscentów? Wtedy to rozwiązanie ma ograniczoną ważność i może by jakiś kot został zaakceptowany?
      • krisdevalnor Re: Chciałabym drugiego kota 15.02.26, 11:08
        alpepe napisała:

        > A jakbyś została domem tymczasowym dla kotów rekonwalscentów? Wtedy to rozwiąza
        > nie ma ograniczoną ważność i może by jakiś kot został zaakceptowany?
        >
        O, właśnie. To jest chyba maepszy pomysł.
    • swiezynka77 Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 13:45
      moja jedynaczka miała 8 lat gdy przygarnęliśmy drugą młodą kotkę. łatwo nie było, ale się zaakceptowały. niestety młodsza zachorowała i odeszła. jej śmierć bardzo starszą przygnębiła, dlatego próbowałam z kolejną kotką (w rodzinie ktoś musiał oddać z powodu alergii). ale ta nowa kotka była bardzo żywa i większa od rezydentki, starsza się jej bała i po miesiącu zrezygnowaliśmy. starsza będzie już jedynaczką, nie chcę jej stresować.
    • siedemkropek82 Re: Chciałabym drugiego kota 13.02.26, 13:52
      Ja wzięłam za kociaka.Milosc braterska wielką od pierwszego spojrzenia.Moka Chrupcia zakochała się w braciszku-Tuptusiu od razu.Tuptuś super chłopak choć dogryza siostrze bardzowink
    • 1papryczkachili Re: Chciałabym drugiego kota 14.02.26, 11:02
      Mam kotkę i psa. Pies ma już 14 lat, więc wiadomo że nie będzie żył kolejne 10 lat. Gdy jego już nie będzie to też chciałabym drugiego kota.
      Mam jednak pewne dylematy. Nie wiem czy moja kotka akceptuje inne koty. A co jeśli nie? Mam taki pomysł żeby adoptować kota już dorosłego, w takim wieku jak ona lub może być nieco starszy.
      Ostatnio czytałam na fb post pani, która zajmuje się od lat hodowlą i tam było napisane, że najłatwiej dokocić albo kocur do kocura albo kocura do kotki. Najtrudniej kotkę do kotki. Macie jakieś doświadczenie w tym temacie?
      • ania_z_zielonymii Re: Chciałabym drugiego kota 14.02.26, 11:19
        Dokociłam kocura do kocura (oba były małe) i była super komitywa. Potem jeden zmarł i do tego drugiego dokociłam kotkę (tolerowały się, ale bez miłości, bo kotka była bardzo dominująca). Potem kocur zmarł i już wiedziałam, że ta dominująca kotka nie zaakceptuje nowego kocura, więc doszła młoda uległa kotka i tu były niestety ciągłe walki o władzę. Najlepiej wziąć dwa małe kociaki, wtedy jest duża szansa, że jeden się podporządkuje od małego drugiemu i będą sobie w tej ustalonej za młodu hierarchii egzystowały w pokoju.
        • 1papryczkachili Re: Chciałabym drugiego kota 14.02.26, 14:06
          Czyli to prawda że kotka-kotka może się nie udać. Nie dam rady z mojej kici zrobić już młodego kociaka. Więc pomysł wzięcia od razu dwóch maluchów u mnie odpada. Mam jeszcze czas na decyzje, ale muszę się zastanowić jak to sensownie zrobić.
          • ardzuna Re: Chciałabym drugiego kota 14.02.26, 23:47
            1papryczkachili napisała:

            > Czyli to prawda że kotka-kotka może się nie udać.

            Nie. To nieprawda, to jakiś dziwny wymysł. Hodowla doświadczenie z dorosłymi kotami ma głównie w kontekście kotów niewykastrowanych, a do adopcji wydaje kocięta, nie zaprzątaj sobie głowy treściami z jej strony.

            Masz dobry pomysł, żeby dokocić dorosłym kotem, przy czym roczny nie jest jeszcze dorosły, mimo że duży i biologicznie dojrzały. Faktycznie nie wiadomo, czy twoja kotka akceptuje inne koty. Poczytaj sobie mój post forum.gazeta.pl/forum/w,567,179774849,179774849,Chcialabym_drugiego_kota.html?p=179778612 - dotyczy dokładnie tej samej sytuacji i wszystkie poruszone w nim kwestie będą się stosować i do ciebie.
            • 1papryczkachili Re: Chciałabym drugiego kota 15.02.26, 10:43
              Dzięki, poczytam
    • ardzuna Re: Chciałabym drugiego kota 14.02.26, 13:36
      chromatic napisała:

      > Jak się dokocic? Mam 10-letniego kota po przejściach i psa. Razem funkcjonują d
      > obrze ale nie przyjaźnią się. Po prostu są siebie ciekawi ale raczej chodzą swo
      > imi drogami. I teraz chciałabym wziąć jeszcze jednego kota, dorosłego, potrzebu
      > jącego pomocy ale nie wiem jak to ugryźć żeby się dogadywali.
      > Udało się wam w takiej sytuacji dobrze zgrać zwierzaki?

      Powinnaś zgłosić się do jakiegokolwiek miejsca z bezdomnymi kotami, a jeśli chodzi o wiek, celowałabym od 7-8 lat w górę. Kot w schronisku/fundacji/stowarzyszeniu powinien być oceniony jako dobrze dogadujący się z kotami. Przed adopcją warto:

      - zrobić test fiv/felv własnemu kotu, jeśli nigdy go jeszcze nie robiłaś - gdyby okazało się, że jest dodatni, szukaj kota z tym samym zestawem wirusów;

      - zastanowić się, czy wiesz o tym, że mieszkał z innymi kotami i się z nimi dogadywał. Jeśli nic na ten temat nie wiesz, trudno wyrokować o tym, jak on się dogaduje z innymi kotami. Tolerowanie psa nic o tym nie mówi, bo koci jedynacy z psami się przeważnie dogadują.

      Gdybyś miała szczególne obawy o to, czy twoj kot nie jest kocim jedynakiem, lepiej zaadoptować kota z domu tymczasowego z zastrzeżeniem, że w skrajnym przypadku, mimo dania im czasu na dogadanie się i zachowania poprawnej procedury dokacania, kot może wrócić. Druga opcja to zgłoszenie się jako dom tymczasowy z opcją domu stałego i wtedy nikt nie będzie miał pretensji, jeśli się jednak nie uda.

      Gdybyś chciała to jeszcze przegadać, napisz do mnie na maila gazetowego (tylko zasygnalizuj tu, na forum). Skąd geograficznie jesteś?
      • ardzuna Re: Chciałabym drugiego kota 14.02.26, 13:43
        Zapomniałam jeszcze o jednym - przed wprowadzeniem nowego kota aktualizujemy szczepienia naszego rezydenta, jeśli wcześniej o to nie dbaliśmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka