Dodaj do ulubionych

Prawo jazdy po 50

18.03.26, 22:50
A właściwie odnowienie po 20 latach.
Prawo jazdy mam, nie prowadziłam praktycznie nigdy z powodu wzroku, potem ze strachu, ze juz nic nie umiem.
A teraz pilnie potrzebuję umieć poruszać się samochodem po świecie.
Właściwie, to prawie wszystkiego musiałabym się nauczyć.od początku.
Czy to porwanie się z motyką na słońce?
Obserwuj wątek
    • raczek47 Re: Prawo jazdy po 50 18.03.26, 22:56
      Jakiś kursant z Tarnowa zdawał ponad 130 razy, więc naprawdę nie myśl o sobie źle.
      Czemu niby ma to być w Twoim przypadku niemożliwe? W swoim wieku jesteś cierpliwsza i uważniejsza niż małolaty.
    • boggi_dan Re: Prawo jazdy po 50 18.03.26, 22:59
      Pierwsze to do okulisty. Okulary lub soczewki. Wykupisz jazdy z instruktorem i kogoś z rodziny cierpliwego.
    • nangaparbat3 Re: Prawo jazdy po 50 18.03.26, 23:01
      Moja babcia zrobiła mając 67 lat i do śmierci w wieku 94 nie wybaczyła córkom, że nie pozwoliły jej kupić auta. Ale chyba sama się bała, bobtrudno mi wyobrazić sobie, że mogłyby jej czegoś zabronić.
      Ja jak zaczęłam się uczyć miałam 40 z okładem, ale moja koleżanka o 10 więcej, jeździła potem ponad 20 lat. Powodzenia 🙂
    • mika_p Re: Prawo jazdy po 50 18.03.26, 23:07
      Mój teść zrobił prawo jazdy właśnie tuż po 50-tce. Jeździł po mieście, kilka razy w roku przez pół Polski do rodziny, radził sobie.
      • boggi_dan Re: Prawo jazdy po 50 18.03.26, 23:12
        mika_p napisała:

        > Mój teść zrobił prawo jazdy właśnie tuż po 50-tce. Jeździł po mieście, kilka ra
        > zy w roku przez pół Polski do rodziny, radził sobie.
        >
        Przecież ona prawo jazdy już ma.
        • iwles Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 06:21
          boggi_dan napisał:

          > Przecież ona prawo jazdy już ma.

          Napisała też "Właściwie, to prawie wszystkiego musiałabym się nauczyć.od początku".

          To prawie jak robić kurs od nowa.

    • geez_louise Re: Prawo jazdy po 50 18.03.26, 23:14
      Absolutnie nie rób tego. Nie odnawiaj, nie jeździj.

      Do jeżdżenia samochodami są odpowiedni tylko dwudziestoletni posiadacze penisów, królowie szos. Bóg ich do tego stworzył. Stara baba za kierownicą to pośmiewisko. Łamie przepisy, powoduje najwięcej wypadków… a nie, czeeej…

      Kuswa, że żaden melepeta po zawodówce nie dopytuje się z lękiem, czy on się nadaje na kierowcę. Zawsze kobiety.
      • inez21 Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 07:46
        🤣🤣 to samo sobie pomyślałam.
        Dziadki stuletnie w czapeczkach co nic nie widzą i nie ogarniają tez jeżdżą i nie pytają czy dadzą radę 😆
        Mając juz prawko to uważam ze połowa problemu z glowy. Brać lekcje i uczyć się do skutku.
        • boggi_dan Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 07:59
          inez21 napisała:

          > 🤣🤣 to samo sobie pomyślałam.
          > Dziadki stuletnie w czapeczkach co nic nie widzą i nie ogarniają tez jeżdżą i n
          > ie pytają czy dadzą radę 😆
          > Mając juz prawko to uważam ze połowa problemu z glowy. Brać lekcje i uczyć się
          > do skutku.
          Nie wiem co w tym śmiesznego. Ze swojego ojca, czy dziadka tak się śmiejesz?
      • infinitypool Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 08:40
        geez_louise napisała:


        > Kuswa, że żaden melepeta po zawodówce nie dopytuje się z lękiem, czy on się nad
        > aje na kierowcę. Zawsze kobiety.
        >
        Dokladnie. To urocze "nie nadaję się na kierowcę" pada tylko z ust kobiet. Same sobie nakladaja ograniczenia w glowie.
        • ritual2019 Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 08:57
          Dokladnie.
    • nick_z_desperacji2 Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 01:06
      Jeśli wzrok przestał być problemem, to czemu nie.
    • mama_duzych_dzieci Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 04:33
      nie, dasz radę, chyba ze instruktor powie - proszę dac sobie spokój
    • andaba Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 05:35
      Ale jakie prawo jazdy, przecież masz. Wykup najpierw że cztery godziny z instruktorem, zobacz jak się czujesz za kierownicą, potem dokup tyle, żeby jeździć dobrze.
      Niektórzy wykupują po dużej przerwie cały kurs od razu, ale moim zdaniem to przesada, przede wszystkim musisz sprawdzić czy się odnajdujesz w tym. Teraz tych godzin jest strasznie dużo, wątpię, żeby tyle było potrzebne.
      • mava12 Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 09:53
        > Niektórzy wykupują po dużej przerwie cały kurs od razu, ale moim zdaniem to przesada,

        ja tak zrobiłam. Miałam dłuższą przerwę w jeżdżeniu - rodziłam, byłam na urlopach wychowawczych i mieszkałam za "bramą firmy", w służbowym mieszkaniu. Samochód nie był mi potrzebny, wystarczył rodzinny, który obsługiwał mąż.
        Ale kiedy się przeprowadziliśmy to już samochód dla mnie był przydatny.
        Poszłam do najbliższej szkoły jazdy i okazało się, że wykupienie pojedyńczych jazd, np. 10, jest droższe niż cały kurs, z jazdami przecież. Wykupiłam więc cały kurs.
        I szczególnie przyda się to pani, która ostatni raz jeździła 20 lat temu, a w zasadzie nie jeździła w ogóle, co sama przyznaje (ja jeździłam wcześniej). I przepisy w tym czasie też nieco się zmieniły a założę się, że nieszczególnie w ogóle je pamięta. Nie wystarczy tylko wiedzieć, że jak zielone to jedź a jak czerwone to stój. Szczególnie że ona chce jeździć po świecie, cokolwiek to znaczy.
        Plus tylko taki, że nie musi zdawać egzaminu więc jeden stres odpada.
        Co do wieku... to oczywiście, da się. To zależy od indywidualnych uwarunkowań. Wiele wątków już było nt. Moja ciotka-wdowa, wygrała samochód, po 50-tce będąc. Zrobiła kurs, zdała egzamin i do końca życia (ok. 70) z samochodu "nie wychodziła". Wszędzie nim jeździła. Co prawda głównie po mieście ale dużym (Warszawa).
    • siedemkropek82 Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 07:05
      Ja zrobiłam prawo jazdy w wieku 22 lat czyli jakieś 22 lata temu.I nie jeżdżę w ogóle bo wszystko mam pod nosem.Niestety jak jeździłam do babci na wieś w góry,bez auta ani rusz.Na dworcu PKP utknęłam we Wszystkich Świętych.A świat należy do odważnych....ruszaj w trasę ,może ja kiedyś się przemogę smile
    • ritual2019 Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 07:21
      tryggia napisała:

      > Prawo jazdy mam, nie prowadziłam praktycznie nigdy z powodu wzroku,

      Po 50-tce sie polepszyl?

      > Właściwie, to prawie wszystkiego musiałabym się nauczyć.od początku.

      To sie nauczysz.
    • heca007 Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 07:29
      Idź wykup jazdy doszkalające w szkółce i tyle. Tak zrobiła moja przyjaciółka kilka lat temu (przed 50). Też musiała pilnie zacząć jeździć. I co? Pojeździła trochę na trasie dom- praca i któregoś dnia mi powiedziała, że zaczyna szukać pretekstu typu sklep itd żeby tym samochodem pojeździć dłużej i dalej wink I czemu nie zrobiła tego wcześniej, przecież to takie fajne wink
    • afro.ninja Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 09:32
      Masz prawo jazdy, to idz na jazdy doszkalające i tyle. Jeździsz sobie z instruktorem. Sporo jest takich osób, to nie jest jakaś rzadkość.
    • palacinka2020 Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 09:40
      Nie podzielam opinii "wykup kilka jazd i bedzie dobrze". Sama wykupilam kilka jazd, a potem przez caly rok jezdzilam wylacznie po krotkich trasach na wsi. Zanim odwazylam sie wjechac do miasta minal rok. Po 2 latach wjechalam na autostrade. Teraz jezdze wszedzie, ale powoli i zaden ze mnie mistrz kierownicy, czesto nie wiem jak jechac (w sensie gdzie skrecic, omijam skrety i musze potem objezdzac wokolo).
      Widac nie jestem do tego stworzona.
      • heca007 Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 09:48
        To niech wykupi tyle jazd ile potrzebuje. Jeśli już zrobiła prawo jazdy to jest w systemie i nie pójdzie od nowa na kurs i egazmin państwowy... bo już prawo jazdy ma i nikt jej tych uprawnień nie zabrał wink
      • mava12 Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 09:57
        >czesto nie wiem jak jechac (w sensie gdzie skrecic, omijam skrety i musze potem objezdzac wokolo).

        czemu nie korzystasz z nawigacji? tylko jeździsz wkoło?
      • lumeria Re: Prawo jazdy po 50 20.03.26, 18:31
        >Widac nie jestem do tego stworzona.

        Nikt nie jest stworzony do jazdy autem. Ludzie są stworzeni do chodzenia, ale jakie to ma znaczenie?

        Nie musisz być mistrzynią kierownicy by jeździć sprawnie i bezpiecznie. Z opisu wynika, ze nie wyjechałaś prosto z placu ćwiczeń na autostradę, tylko sensownie i stopniowo rozszerzałaś kompetencje na drogach. I świetnie.

        Nawet kierowcy z dekadami stażu zdarza się pogubić w drodze nawet z nawigacją, (bo nie dało się skręcić w czas, roboty drogowe etc.) i zanim pilot się przestawi, to człowiek musi bezpiecznie jechać czy objechać wokoło.

        Jeśli mam prowadzić w obcym miejscu, to często zerkam na Google Street View by po prostu zobaczyć jak dane miejsce wygląda, i jaki jest tam dojazd. Wtedy przynajmniej mam jakieś wyobrażenie gdzie jadę.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 10:58
      Ale nie masz dokumentu?
      Bo jak masz stary to idziesz wyrobić nowe prawko w urzędzie i kasz.
      Po czym wykupujesz tyle jazd ile ci potrzeba i w drogę.
      Moja siostra po 20 latach nie jeżdżenia kupila 20 lekcji, jeździla, dom, praca przez pierwszych 10, potem kolejne 10 juz gdzie bądź. A po tem już wsiadła do samochodu i w drogę.
    • irma223 Re: Prawo jazdy po 50 19.03.26, 11:11
      Znam kogoś, kto zaczął znów prowadzić w wieku 70 lat po 30-letniej przerwie. Więc się da.
      Najwyżej przeczytaj sobie znów prawo o ruchu drogowym oraz wykup kilka godzin pojedynczych jazd w szkole jazdy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka