Dodaj do ulubionych

Bolesławiec

27.03.26, 14:00
Czy mając ok 2 godz jazdy do tego miasta, jest sens tam jechać na jeden dzień zwiedzania? Co oprócz muzeum ceramiki? Żywe muzeum ceramiki odpada, nie ma już miejsc. A może Bolesławiec i coś jeszcze co jest w miarę blisko?
Taki mi wpadł pomysł na spontaniczny wypad na całą sobotę, bo ma być ładna pogoda. Może macie jakieś pomysły innych miejsc, mieszkam w południowo-zachodniej wlkp.
Obserwuj wątek
    • heca007 Re: Bolesławiec 27.03.26, 14:07
      Nawet jak nie ma możliwości zwiedzania fabryki to jest tam sklep firmowy. Warto zajechać wink
      • majenkirr Re: Bolesławiec 27.03.26, 14:28
        heca007 napisała:
        > jest tam sklep firmowy. Warto zajechać wink



        Och tak!🤗🤍💙
      • droch Re: Bolesławiec 27.03.26, 14:31
        Stanowczo odradzam ten sklep, pojęcia „odpowiedzialne zakupy” i „trzymania się budżetu” tam nie istnieją 😆
        • heca007 Re: Bolesławiec 27.03.26, 15:56
          Wiem big_grin
    • lauren6 Re: Bolesławiec 27.03.26, 14:30
      Miasto jakich wiele, nic ciekawego. Za to sklepy z ceramiką 🥰
      • raczek47 Re: Bolesławiec 27.03.26, 14:35
        Nie warto jechać dwie godziny wyłącznie po to, by zwiedzić Bolesławiec. Zatrzymać się na 2 h po drodze w góry, tak.
      • zerlinda Re: Bolesławiec 27.03.26, 14:37
        Ta ceramika jest brzydka, za darmo bym nie wzięła a co dopiero specjalnie tam jeździć.
        • elinborg Re: Bolesławiec 27.03.26, 14:59
          zerlinda napisała:

          > Ta ceramika jest brzydka, za darmo bym nie wzięła a co dopiero specjalnie tam j
          > eździć.

          Oryginalna opinia zawsze w cenie.
          • alpepe Re: Bolesławiec 27.03.26, 15:05
            Ona ma wyłącznie opinie typowe dla starej zgryźliwej osoby, nihil novi.
            • nick_z_desperacji2 Re: Bolesławiec 27.03.26, 17:32
              Ale bolesławiec akurat mi też się nie podoba.
              • eva_evka Re: Bolesławiec 28.03.26, 12:33
                Mnie też nie. Zasadniczo nie lubię takich pstrokatych wzorów na czymś, co w zamierzeniu będę użytkować dłuższy czas (we wnętrzach zwłaszcza). Ale rozumiem, że są osoby, ktorym się to podoba a i jakoś pewnie iest bardzo dobra.
            • zerlinda Re: Bolesławiec 28.03.26, 19:31
              O, koleżaneczki starej, zgryzliwej alpepe usunęły moje wpisy na jej temat, ale tej chamki nie? Ciekawe podejście. Więc napiszę jeszcze raz, alpepe, jesteś stara, brzydka i zgryzliwa klamczuszka, mogę ci, biedactwo, tylko współczuć!
        • afro.ninja Re: Bolesławiec 27.03.26, 17:48
          Ładna, ale strasznie ciężkie te naczynia. Mam duże talerze i nigdy ich nie użyłam.
          • ardzuna Re: Bolesławiec 28.03.26, 18:23
            Ja je stawiam na stole w czasie jedzenia i nie odczuwam ich ciężaru smile
        • kocynder Re: Bolesławiec 27.03.26, 17:51
          Rany, a myślałam, że jestem jedyna, która za cholerę nie pojmuje fenomenu. Ok, po drodze można zajechać, zobaczyć jako ciekawostkę (typu "Czego to ludzie nie kupują"") i tyle.
          • kropkaa Re: Bolesławiec 28.03.26, 07:24
            Dla mnie jest ładna ale u kogoś. Sama nie mam nic z Bolesławca. Ceramika w zestawieniu z dużo cieńszą porcelaną jest toporna i w dodatku łatwo się uszczerbia.
            • mocca26 Re: Bolesławiec 28.03.26, 08:59
              Ja łączę - oczywiście nie przypadkowo.
              • andace Re: Bolesławiec 28.03.26, 10:24
                Ja też łączę, zastawę mam gładką i białą z porcelany kostnej i moim zdaniem, do niej świetnie pasują kolorowe elementy, takie przełamanie formy na stole.
                Z wakacji staram się przywozić lokalne wyroby, pasujące kolorystycznie do reszty (ostatnio z Alzacji). Przy neutralnej bazie dodatki mogą być różnorodne.

                Już wstawiałam zdjęcia moich zakupów z Boleslawca, nie mam żadnych klasycznych naczyń, linkowana Manufaktura w Bolesławcu robi najróżniejsze wzory, w tym bardzo nowoczesne.

                manufakturawboleslawcu.com/collections/lata-60te
                manufakturawboleslawcu.com/collections/modern
                manufakturawboleslawcu.com/collections/waterline
                • mocca26 Re: Bolesławiec 28.03.26, 12:52
                  Poza standardowymi kompletami porcelany ("wiano' partnera, jeden klasyczny , drugi "nowoczesny) mam serwantkę z (nazwa moja) "pojedynczakami". Po prostu tyle rzeczy mi się podoba, a nie kupie przecież 15 kolejnych pełnych zastaw stołowych. Jest tam i porcelana (różnej jakości) jak i ceramika. Jestem w stanie z tego stworzyć "stół" dla 2 max 4 osób. Kiedy jest więcej osób zwykle sięgam po zastawę. Moim zdaniem bardziej w "pasowaniu" liczy się styl i ..odcien bieli (jeżeli się pojawia a często jest) - zimna czysta biel często nie pasuje do odcienia kości słoniowej itp itd.

                  Jeżeli coś mi się bardzo, bardzo podoba (wzór, kolory, styl, jakość itd ) to w sumie ceramika vs porcelana jest raczej ostatnią rzeczą, na którą się patrzę.
                  • mocca26 Re: Bolesławiec 28.03.26, 12:54
                    p.s. poza tym to widać kiedy to niepasowanie jest świadomym wyborem (który może sie podobać lub nie, jak wszystko) a kiedy widać "wszystko mi jedno'
                  • kropkaa Re: Bolesławiec 28.03.26, 13:16
                    U mojej koleżanki na stole jest zawsze kolorowo i z różnych stron świata - wszystko się fajnie łączy i ze sobą współgra. Ja nie mam takich zdolności wink Nie tylko jeśli chodzi i stół, tak samo z wnętrzami, ubraniami - ona wygąlda świetnie, ja bym w tym samym wygąldała jak przebrana. Tak po prostu jest i już wink
                    • mocca26 Re: Bolesławiec 28.03.26, 14:00
                      Nic na silę. Masz tak jak lubisz i to najwazniejsze.

                      p.s. moim problemem jest to, że czasami ktoś wiedząc, że mam różne to kupuje mi w prezencie obiektywnie piekną filiżankę, miseczkę czy kubek. Obiektywnie. Tylko nie ma "chemii" między nami i zajmuje tylko miejsce (niektórym udaje mi się znaleźc nowy dom)
                      • mocca26 Re: Bolesławiec 28.03.26, 14:03
                        p.s. a co do Bolesławca trochę się mijamy. Np kiedyś chciałam kupić butelki na oliwę, ale wybranych wzorów nie było. Kupiłam inne. Teraz nawet jakby były to już mi niepotrzebne
                        • andace Re: Bolesławiec 28.03.26, 15:16
                          Co do Manufaktury w Bolesławcu (bo to jedna z kilku fabryk), trzeba się kontaktować ze sklepem online, biało czarna kolekcja nie jest dostępna na stronie, ale maselniczke i formę do zapiekania mi zrobili, dostawa była po 6 tygodniach.
                • heca007 Re: Bolesławiec 29.03.26, 11:56
                  Ja mam ich kielichy smile Sześć i każdy ma inaczej zdobioną podstawę. Paterę i maselniczkę.
          • eliszka25 Re: Bolesławiec 28.03.26, 08:54
            Przecież wzorów jest mnóstwo. Bolesławiec ma też nowoczesne wzornictwo.
            • nick_z_desperacji2 Re: Bolesławiec 28.03.26, 16:25
              Jeśli mam przejrzeć kilkadziesiąt wzorów, żeby znaleźć 1-2, które mi się podobają, to niestety, jestem za leniwa i po prostu z tego miejsca nie kupuję.
              • eliszka25 Re: Bolesławiec 28.03.26, 16:35
                Hmm, a jest jakikolwiek sklep z czymkolwiek, który ma jeden wzór? Jak chcę kupić np. sukienkę, to w każdym sklepie na wieszakach wisi Ileś tam do wyboru lub na stronie sklepu internetowego wyskakuje kilkadziesiąt lub nawet kilkaset sukienek.

                Nie każdy musi lubić ceramikę, a tym bardziej konkretnie z Bolesławca. Jednak pisanie, że jak sklep ma duży wybór, to ja tym bardziej nic tam nie kupię, jest jakby kuriozalne, nie uważasz?
                • nick_z_desperacji2 Re: Bolesławiec 28.03.26, 18:15
                  Nie "tym bardziej", tylko jeśli z tego dużego wyboru mi się podobają jednostkowe wzory, zdecydowanie nie to, które promują tylko raczej odstępstwa od ich stylu, to chyba logiczne, że najpierw będę szukać tam, gdzie zazwyczaj mi się podoba? Jak kupuję buty, to też najpierw mierzę tych marek, które wiem, że są niewygodne, a nie tych, w których najpopularniejszych modelach cięgle coś uciska albo nie pasuje. Pewnie wygrzebany z dan magazynów jakiś model w miarę wygodny by się znalazł, tylko po co tracić dwie godziny na coś, co można zrobić w 20 minut?
                  • eliszka25 Re: Bolesławiec 28.03.26, 18:27
                    Chyba nie zrozumiałaś mojego wpisu. Przecież ja absolutnie nie namawiam cię na ceramikę z Bolesławca ani na żadną inną. Nie ma obowiązku lubić Bolesławiec.
                    • nick_z_desperacji2 Re: Bolesławiec 28.03.26, 19:27
                      I nie lubię. Więc po co pod wpisem o nielubieniu piszesz, że "przecież jest wiele wzorów"? Wiem, kocynder pewnie też wie, że mają więcej niż dwa do wyboru. I nadal nie lubimy.
                      • eliszka25 Re: Bolesławiec 28.03.26, 19:45
                        Mój wpis dotyczył wypowiedzi o pstrokatych wzorach. Dlatego napisałam, że wzorów jest dużo i nie muszą być ani pstrokate ani niebieskie. Andace wkleja w tym wątku np. czarno/ białe rzeczy z Bolesławca.
          • bromba11 Re: Bolesławiec 28.03.26, 16:35
            Dołączam do nierozumiejących fenomenu. Grube, toporne, ciężkie, pstrokate albo do znudzenia biało-niebieskie.
            • kropkaa Re: Bolesławiec 28.03.26, 17:20
              bromba11 napisała:

              > Dołączam do nierozumiejących fenomenu. Grube, toporne, ciężkie, pstrokate albo
              > do znudzenia biało-niebieskie.

              I to jest piękne!
    • klaviatoorka3.0 Re: Bolesławiec 27.03.26, 16:18
      Bolesławiec jest piękny, naprawdę warto tam podjechać. Muzeum ceramiki, rynek z barokowym kościołem, obok rynku drugie muzeum, stamtąd polecam wyprawę na stare mury obronne i park ze stawem. Kilka bardzo smacznych knajpek i kawiarni. W okolicy jest kilka naprawdę fajnych zamków, spływ Bobrem, artystyczna Pławna i stary Lwówek z wystawą minerałów w ratuszu... Polecam też letnie Dni Ceramiki- wiele imprez i wystawców okolicznych ceramik, fajna atmosfera i koncerty
      • b.bujak Re: Bolesławiec 27.03.26, 16:59
        ten spływ Bobrem kusi mnie juz od dawna, nawet kupiłam juz kamizelke dla psa smile jeszcze się tylko musi zgrac pogoda z dniem wolnym
        jest jeszcze cis henrykowski, nie wiem, czy nie za daleko dla autorki wątku...
        ja ostatnio jestem często w okolicy cisa, więc jak się kiedyś uda wyjść o przyzwoitej porze z roboty to muszę się tam przejechac
      • ga-ti Re: Bolesławiec 28.03.26, 08:15
        Pławna, moje odkrycie kilka lat temu, zupełnie niesamowita miejscowość!
        We Lwówku co roku w lipcu jest weekendowa impreza Lato Agatowe, dla wielbicieli minerałów.
        Polecam okoliczne zamki, mój ulubiony, odwiedzany co kilka lat, zamek Grodziec, w okolicach Czapli.
        I zapora w Pilchowicach, cudna.
        • feniks_z_popiolu Re: Bolesławiec 28.03.26, 08:45
          I jeszcze w okolicy Lubomierz z muzeum Kargula i Pawlaka.
          Dużo ruin zamków w okolicy. Pilchowice zapora koniecznie.
          Sam Bolesławiec jako miasto przeciętny. Ich porcelana to rzecz gustu, warto popatrzeć jak panie stempelkują swoje wyroby ale żeby zaraz je kupować?. Choć w ich sklepie firmowym w centrum Wwy cały czas klienci są. Pomimo wysokich cen. Co kto lubi co się komu podoba.
        • droch Re: Bolesławiec 29.03.26, 11:38
          A ja lubię zamek we Wleń. Okolice są niezbyt oczywiste i atrakcyjne
          • ardzuna Re: Bolesławiec 29.03.26, 12:29
            droch napisał:

            > A ja lubię zamek we Wleń.

            A ja lubię deklinacja.
    • andace Re: Bolesławiec 27.03.26, 17:45
      Moim zdaniem warto. Miasteczko jest ładne, nawet jeżeli nie ma miejsc online na zwiedzanie muzeum, to warto podjechać do sklepu firmowego, nas dołączono do grupy do zwiedzania i do warsztatów - zrobiłam sobie miseczkę z własnym wzorem.
      Sklep firmowy Manufaktury Bolesławiec jest super, mają przeceny i kolekcje i produkty których nie ma w sklepie online (w sklepie na Gdańskiej).
      ceramiczna-przygoda.pl/
    • feniks_z_popiolu Re: Bolesławiec 28.03.26, 08:47
      Żagań, Żary, Gryfów Śląski - ooo to była fajna wycieczka po miejscach nieoczywistych. Plus okoliczne jeziora i lasy.
    • m_incubo Re: Bolesławiec 28.03.26, 08:57
      Dwie godziny tam i dwie godziny z powrotem czy łącznie dwie godziny, bo to spora różnica?
      Spędzanie czterech godzin ładnej soboty na dojazdach to byłoby dla mnie nieporozumienie, przełożyłabym wtedy Bolesławiec na inny raz i zaliczyłabym po prostu po drodze w inne miejsce, ale może tobie akurat nie robi to różnicy.
    • edw-ina Re: Bolesławiec 28.03.26, 10:50
      Miejsce jest przecudne. Samo przejście się po rynku, połażenie po sklepach z porcelaną..., rany - uwielbiam! Ja i cała moja rodzina. Wpadamy, gdy tylko jesteśmy w pobliżu. Choćby na dwie godziny. Poza tym w ten sposób przywiozłam sobie wiele ciekawych naczyń: pojedyncze sztuki z dawnych linii, ozdoby itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka