primula.alpicola Re: Życie po pracy 21.04.26, 19:53 Mam siłę, czas i energię, korzystam z tego, póki mogę. Ale też poziom życiowej energii mam raczej większy niż Ty. Siedź w domu jeśli tak chcesz. Chociaż nie, jednak nie, zmuś się i wyjdź, do ludzi, do miejsc, do przyrody, wydarzeń. To lepsze dla głowy, ciała i duszy. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Życie po pracy 21.04.26, 21:09 No mam siłę i energię, całkiem sporo, ale praktycznie codziennie po pracy się ruszam i to w większości na powietrzu. Omijam dni ze smogiem zimą, ale na szczęście coraz ich mniej. Nie przeszkadza mi ani zimno ani deszcz, chyba że silna ulewa. Nawet mam odczucie że jestem zahartowana, bo nieraz słyszę, ludzie narzekają na pogodę, że zimno, że wieje, że pada, a mnie jest w sam raz. Nawet wolę bo dochodzą pustki wszędzie i pojawia się spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: Życie po pracy 22.04.26, 01:08 Nie mam siły, pracuję w takich samych godzinach jak Ty i ten czas mi jakoś ucieka. Odpowiedz Link Zgłoś
wena-suela Re: Życie po pracy 22.04.26, 16:52 2 razy w tygodniu chodzę na jogę. Bardzo lubię i jest to elementem rutyny, jak praca. Szkoła jest tuz przy pracy. Na oddzielne wyjścia z domu nie mam chęci. Wolę spacer z psem. Dzieci mam dorosłe, więc dużo czasu dla siebie. Energii mi nie brakuje, jestem od ciebie 20 lat starsza. Czasem spotykam się ze znajomymi w mieście po pracy. Wyjścia do teatru, opery zdarzają się ale rzadko. Na kino w ogóle nie mam ochoty. Odpowiedz Link Zgłoś
milla7605 Re: Życie po pracy 22.04.26, 17:53 U mnie wygląda to tak,że mieszkam w małym miasteczku, do pracy dojeżdżamy do trochę większego, zajmuje mi to sporo czasu, bo wstaję o 5,w domu jestem 16.10 pod warunkiem, że nie robię zakupów. W moim miasteczku nie ma kina, teatru, jogi itp.itd więc zostają mi ćwiczenia we własnym pokoju, książka, Netflix,spacer.Ale też ostatnio mam mały poziom energii ( menopauzę). Odpowiedz Link Zgłoś
starczy_tego Re: Życie po pracy 22.04.26, 19:44 Mam małe dzieci więc po pracy zaczynam drugi etat i nie ma zmiłuj muszę mieć energię Odpowiedz Link Zgłoś