Dodaj do ulubionych

Słodki jeżu

03.05.26, 18:13
Siedzimy, grillujemy, jemy.. coś zaszeleściło za mną. Jeż! Młody, zeszłoroczny, ale jakiś nie teges.. Pierwsza myśl: wścieklizna, bo kto to widział, żeby jeż w biały dzień sam do ludzi przyszedł. Ledwo żywy, położył się i dyszał. Oczy przymknięte.. Plan powstał taki, że przez grube rękawice zapakujemy go do kociego kontenerka i jutro do veta. Ale dałam mu na widelcu kiełbaski z grilla (wiem, nie najlepszy wybór, ale innego mięsa nie było), jadł, jadł, żarł właściwie. Potem wypił 4 nakrętki od słoika wody, w międzyczasie zobaczyłam, że prawe oko kaprawe. Na czubeczek chusteczki ludzką maść oczną wycisnęłam, przez rękawice babcia go przytrzymała, zamazałam oko maścią na grubo.. po jedzeniu Jurek odżył, trochę pozwiedzał, jeszcze kiełby dostał, pić już nie chce. Syn znalazł mu dżdżownicę, zjadł zwierzaczek i zwiedza dalej.. Ma kolegów, Rudy go pokochał i mu wszędzie towarzyszy, oczko mu się odlepiło, nawet podbiegał trochę. Chyba nie będziemy go więzić, lepiej mu, zaopatrzony został, moze pójdzie, może zostanie na dłużej.. będziemy obserwować..
Obserwuj wątek
    • trampki-w-kwiatki Re: Słodki jeżu 03.05.26, 18:22
      Jaki jeżumalusieńki! Fajowy!
      Tylko tak dalej od kota niech hasa, bo jeże lubią mieć pchły, dużo pcheł 😳
      • boggi_dan Re: Słodki jeżu 03.05.26, 18:28
        trampki-w-kwiatki napisała:

        > Jaki jeżumalusieńki! Fajowy!
        > Tylko tak dalej od kota niech hasa, bo jeże lubią mieć pchły, dużo pcheł 😳
        Raczej pchły jeżowe nie przenoszą się na ludzi i na zwierzęta domowe.
      • sitniczek Re: Słodki jeżu 03.05.26, 18:51
        Ale jak mu to wytłumaczyć?!
        • trampki-w-kwiatki Re: Słodki jeżu 03.05.26, 21:14
          sitniczek napisała:

          > Ale jak mu to wytłumaczyć?!
          >
          Przesuwaj miskę z żarełkiem w drugą stronę od kota 😜
    • krwawy.lolo Re: Słodki jeżu 03.05.26, 18:22
      Trzymam kciuki za jeża.
    • aankaa Re: Słodki jeżu 03.05.26, 18:26
      jeżom można dać kocie żarcie
      • sitniczek Re: Słodki jeżu 03.05.26, 18:54
        O widzisz, zapomniałam.. nawet ogonek wystawiał już. I powędrował gdzieś.. zwiedza..
    • ga-ti Re: Słodki jeżu 03.05.26, 18:30
      Fajny. Sucho jest to pewnie o wodę w naturze ciężko, dżdżowniczki same w suszę też nie wychodzą.
      Podobno kocie chrupki są dobre dla jeży.
      Niech mu się zdrowo tupta, nie więzić, zostawić spodeczek z wodą na noc.
      • raczek47 Re: Słodki jeżu 03.05.26, 18:59
        Chrupki lepiej namoczyć w wodzie, bo niektóre są zbyt twarde i ranią jeżom pyszczki
      • alpepe Re: Słodki jeżu 03.05.26, 19:53
        Nie są dobre, powodują osad na zębach
    • primula.alpicola Re: Słodki jeżu 03.05.26, 18:31
      Zadzwoń dziś, do weta albo jakiegoś stowarzyszenia, fundacji, zajmującej się jeżami. Coś mu dolega.
      I warto się rozejrzeć i nasłuchiwać, bo możliwe że to matka jeżyków, które mogą umrzeć z głodu.
      • sitniczek Re: Słodki jeżu 03.05.26, 18:56
        Może mieć przytkany nosek bo z otwartym pyszczkiem chodzi. Katar od ocznej infekcji?
        • primula.alpicola Re: Słodki jeżu 03.05.26, 19:01
          Tak, prawdopodobnie ma infekcję. Trzeba szukac pomocy jak najszybciej
          • glasscraft Re: Słodki jeżu 03.05.26, 19:14
            Lungworm to moze byc (nicien?).
      • kochamruskieileniwe Re: Słodki jeżu 03.05.26, 19:18
        Tak na szybko AI podpowiedziało
    • kochamruskieileniwe Re: Słodki jeżu 03.05.26, 18:32
      Świetnie!
      Kocie jedzenie będzie ok do czasu aż nabierze sił. Ale koniecznie wystaw mu wodę. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale na Mazowszu susza ogromna.

      Dobrze, że udało się Ci zrobić zdjęcia. Ja swojemu nie daje rady. Zwykle widzę go po ciemku i biega zbyt szybko.
      Wczoraj odkryłam, że nie mam już jednego.. mam całą rodzinę!
      • sitniczek Re: Słodki jeżu 03.05.26, 19:00
        U mnie też.. tatko się zastanawia czy opłaca mu się rynny wymieniać, skoro nic nie pada..
        • kochamruskieileniwe Re: Słodki jeżu 03.05.26, 19:14
          Ja czekam na deszcz od dwóch miesięcy... podobno w środę ma padać. Pożyjemy zobaczymy. Niejedna taką prognozę już widziałam. Martwi mnie to, bo lasy dookoła mnie płoną co chwila.
    • natalia.nat Re: Słodki jeżu 03.05.26, 18:34
      Niech mu się wiedzie. Do nas do ogrodu też czasami przychodzą jeżyki, najczęściej wieczorem, dokarmiamy towarzyszy.
      • sitniczek Re: Słodki jeżu 03.05.26, 18:59
        Kiedyś cała rodzinka obsiadła psią miskę, spałaszowaly prawie wszystko a psina stała i tylko na to patrzyła ze łzami w oczach..
    • princy-mincy Re: Słodki jeżu 03.05.26, 19:12
      Ja bym dziś zadzwoniła do jakiegoś pogotowia dla jeży. Powiedzą co zrobić.
    • nick_z_desperacji2 Re: Słodki jeżu 03.05.26, 19:14
      Zawieź go do weta, jednorazowa akcja mogła go uratować na teraz, zwłaszcza woda, ale problem od tego nie zniknie. A na przyszłość, można zostawiać w ogrodzie miseczki w wodzie: na dole dla tuptających i wiszące dla ptaków smile
      • sitniczek Re: Słodki jeżu 03.05.26, 19:34
        Dopajamy też owady (miska i kamyki), mrówki mają stałe swoje poidełko. Tak się spodobały, że jak wybiera drewka do kominka to omija gniazdo i obudowuje je potem nowymi klockami.
        • primula.alpicola Re: Słodki jeżu 03.05.26, 19:51
          Rozejrzyjcie się po terenie, nasłuchujcie, może maluchy są w gnieździe.
          Jeż jest z Wami czy poszedł sobie?
          • sitniczek Re: Słodki jeżu 03.05.26, 20:51
            Jest.
            • primula.alpicola Re: Słodki jeżu 03.05.26, 22:26
              A powinien sobie pójść. On potrzebuje pomocy.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Słodki jeżu 03.05.26, 21:16
      Jeże są super, tylko dużo pcheł noszą.
    • marusia_ogoniok_102 Re: Słodki jeżu 03.05.26, 22:28
      Ojej, pan Jeż. Jerzy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka