Dodaj do ulubionych

Moda na prywatne licea?

    • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 17:12
      Nie, założenie nie jest błędne. Nawet w najmniej rygorystycznie podchodzących do rekrutacji prywatnych szkołach w Warszawie stojących wysoko w rankingach, a o takich mowa, np w Nazaretankach, jest zarówno rozmowa z rodzicami, jak i konieczność przedstawienia informacji o gotowości szkolnej wystawionej przez przedszkole albo opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej. To jest oczywista selekcja.
      • arthwen Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 00:11
        Szkoła prywatna do której chodziło moje dziecko nie wymagała opinii (przy czym akurat moje dziecko chodziło do przedszkola tamże - ale było też kilkoro dzieci spoza) - lista dokumentów, które trzeba dostarczyć jest jawnie podana na stronie szkoły i żadnych opinii, czy to z ppp, czy z przedszkola, na niej nie ma. Owszem, w trakcie rekrutacji była rozmowa z rodzicami, ale absolutnie nie było żadnych pytań, z których można byłoby wnioskować o statusie - raczej pytania czego oczekujemy od szkoły itp.
        • karollo26 Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 00:40
          arthwen napisał(a):

          > Ow
          > szem, w trakcie rekrutacji była rozmowa z rodzicami, ale absolutnie nie było ża
          > dnych pytań, z których można byłoby wnioskować o statusie - raczej pytania czeg
          > o oczekujemy od szkoły itp.

          To tobie sie wydaje, że z takiej rozmowy nic nie wynika. A choćby większość tych szkół ma skręt w prawo lub w lewo - i dokładnie wiedzą o co pytać rodziców. Także nie chodzi o to co reprezentuje sobą dziecko ale jakie poglądy mają rodzice. Generalnie jakoś bardzo w to nie wnikałam, bo totalnie nie byłam tym zainteresowana, ale od tylu lat się w środowisku dzieciowo szkolnym obracam - że nasłuchałam się o tych śmiesznych rozmowach.
          Ale tak jak bylo wczesniej napisane - lepiej dla nas, że pewnie rodzice nie trafią na zebrania do państwowych topek wink
          • arthwen Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 01:17
            Ty nie wnikałaś, ale "wiesz" lepiej.
            Ja natomiast w paru takich rozmowach uczestniczyłam i WIEM, z własnego doświadczenia, a nie plotek na grillu u znajomych, jak te rozmowy wyglądają.
          • analoga_niet Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 08:36
            Może w szkołach wyznaniowych pytają o takie rzeczy światopoglądowe, ale w zwykłych? Myślę, że raczej rodzice dość naturalnie wybierają szkoły, które im odpowiadają pod względem systemu wartości, podejścia do nauki itp.
    • azalee Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 17:18
      To jest jednak bardzo rzadkie zeby do dobrej prywatnej szkoly zostali przyjeci wszyscy chetni, zazwyczaj jakas selekcja jest jednak konieczna.
      A sam fakt koniecznosci placenia czesnego to selekcja przeciez, z jednej strony elita finansowa, z drugiej strony ludzie dla ktorych to jest absolutny priorytet, wiec o odpowiednim kapitale kulturowym
    • azalee Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 17:21
      Przeciez ja doslownie powtorzylam to co ty napisalas.
    • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 17:26
      thank_you napisała:

      > Nie, selekcja byłaby wtedy, gdy kogoś nie przyjmowali z powodu x. Przedstawieni
      > e zaświadczenia z PPP to zwykła rekrutacja, szkoła chce wiedzieć kogo przyjmuje
      > i z czym będzie się mierzyć.

      Otóż w szkołach publicznych nie jest to warunkiem, podobnie jak rozmowa z rodzicami…

      Ze względów rodzinnych i nie tylko, jestem dobrze zorientowana w procesach rekrutacyjnych do warszawskich szkół niepublicznych, więc nie przekonasz mnie, że to taki transparentny i egalitarny proces dostępny dla wszystkich chętnych.
      • analoga_niet Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 17:28
        Wszystkich chętnych przyjmują tylko szkoły rejonowe, do publicznej spoza rejonu też nie mają dostępu wszyscy chętni.
        • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 17:35
          analoga_niet napisała:

          > Wszystkich chętnych przyjmują tylko szkoły rejonowe, do publicznej spoza rejonu
          > też nie mają dostępu wszyscy chętni.
          >
          O tym właśnie mowa, że do prywatnych podstawówek zawsze jest selekcja. Jak wysoko ustawiona jest poprzeczka, to inna kwestia. Ale już sama konieczność płacenia czesnego wyklucza część dzieci, nie mówiąc o innych wymogach. A rozmowy z rodzicami to często kuriozum. Ot takie pytanko - co państwo możecie zaoferować szkole? Ale nie, nie ma przecież selekcji.
          • analoga_niet Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 17:40
            Dużo zależy od placówki, myślę że częściowo selekcja jest automatyczna. Ja nei pośle dziecka do szkoły wyznaniowej a dużo osób do tej która ja wybrałam
    • azalee Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 17:50
      Elita finansowa to byl cytat z ciebie akurat big_grin
      Jakos ciezko mi uwierzyc w prywatne szkoly z topki, ze swietnymi wynikami w olimpiadach i E8, a o takich mowa jak rozumiem, do ktorych brakuje chetnych i przyjmuje sie kazdego jak do rejonowki.
      Ale ok, u mnie to wyglada zupelnie inaczej niz w Warszawie w takim razie.
    • azalee Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 18:06
      Oczywiscie ze widzialam (bezproblemowych, bo o IQ sie nie wypowiem), przeciez nie pisalabym o rzeczach o ktorych nie mam pojecia, prawda?
      Ale ja sie nie boje przyznac ze to skutek odpowiedniej selekcji na wejsciu.
    • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 18:07
      thank_you napisała:

      > Nie tylko szkoła 221 naucza metodami prof. Guzickiegi (niestety już świętej pam
      > ięci). I tak, jak widać państwowa też prowadzi „selekcję” (bardzo dobrze).

      Co innego przyjmować uzdolnionych uczniów po 6 klasie i uczyć ich bardziej zaawansowanej matematyki, nie pobierając przy tym czesnego, a czym innym przyjmować tylko “rokujących” sześciolatkow z zamożnych domów i chwalić się później ich dobrymi wynikami na egzaminie ósmoklasisty.
      • analoga_niet Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 18:13
        Dokładnie odwrotnie - uzdolniony uczeń po szóstej klasie to dużo większa szansa na sukces edukacyjny niż „rokujący” siedmiolatek, bo może na rokowaniach się skończyć.
        • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 19:18
          analoga_niet napisała:

          > Dokładnie odwrotnie - uzdolniony uczeń po szóstej klasie to dużo większa szansa
          > na sukces edukacyjny niż „rokujący” siedmiolatek, bo może na rokowaniach się s
          > kończyć.
          >

          Ale to nie ja twierdzę, że selekcja nie ma znaczenia. Ba, czytam tu, że selekcji w szkołach prywatnych nie ma, albo że nie mają znaczenia. I że czesne nie ma znaczenia. Aha.
    • ania_z_zielonymii Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 18:10
      Tak, ale te prywatne wysokorankingowe, które znam z opowieści rodziców olimpijczyków, są niestety takie same jak nasza. Prawie wszyscy rodzice wybitnie uzdolnionych ścisłowców finalnie decydowali się na warsztaty z paroma nauczycielami w Polsce, którzy mają olimpijski know-how. Gdybym tylko wcześniej wiedziała, że strona z sukcesami uczniów naszej byłej podstawówki jest zasługą nauczycieli, którzy z tą podstawówką nie mają nic wspólnego… Np prawie wszyscy olimpijczycy z informatyki przewijają się przez warsztaty Jacka Tomasiewicza. Kolega mojego syna w LO z wybitnymi międzynarodowymi sukcesami jest otoczony całą profesjonalną opłacaną olimpijską ekipą, która od 7 klasy go systematycznie prowadzi.
      • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 18:13
        ania_z_zielonymii napisał(a):

        > Tak, ale te prywatne wysokorankingowe, które znam z opowieści rodziców olimpijc
        > zyków, są niestety takie same jak nasza. Prawie wszyscy rodzice wybitnie uzdoln
        > ionych ścisłowców finalnie decydowali się na warsztaty z paroma nauczycielami w
        > Polsce, którzy mają olimpijski know-how. Gdybym tylko wcześniej wiedziała, że
        > strona z sukcesami uczniów naszej byłej podstawówki jest zasługą nauczycieli, k
        > tórzy z tą podstawówką nie mają nic wspólnego… Np prawie wszyscy olimpijczycy z
        > informatyki przewijają się przez warsztaty Jacka Tomasiewicza. Kolega mojego s
        > yna w LO z wybitnymi międzynarodowymi sukcesami jest otoczony całą profesjonaln
        > ą opłacaną olimpijską ekipą, która od 7 klasy go systematycznie prowadzi.

        Aniu, czy mogę do Ciebie napisać na priva? Masz pocztę gazetową?
        • ania_z_zielonymii Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 18:18
          Mam gazetową, pisz.
          • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 19:05
            ania_z_zielonymii napisał(a):

            > Mam gazetową, pisz.

            Napisałam
          • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 22:32
            ania_z_zielonymii napisał(a):

            > Mam gazetową, pisz.

            Dostałam odpowiedź - bardzo dziękuję, obadam te linki. Poczta gazetowa mi szwankuje (czy innym też?) i z jakiegoś powodu nie mogę wysyłać maili, więc tu piszę.
    • analoga_niet Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 18:11
      Dla dzieci spoza rejonu, jako rejonowa musi przyjąć każdego
    • azalee Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 18:21
      Nie mam pojecia
    • azalee Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 18:36
      Przeciez pisalam o sobie nie o tobie.
      A sytuacja w twojej szkole po prostu mnie zdziwila, nigdy nie spotkalam sie z bardzo dobra prywatna szkola ze swietnymi wynikami, do ktorej przyjmowani sa wszyscy chetni i wystarczy sie zglosic.
      Ale jak juz napisalam, nie znam zupelnie warszawskich, ani nawet polskich, realiow.
    • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 19:11
      thank_you napisała:

      > Nie stać cię, więc bądź spokojny smile

      A to, że kogoś na prywatną szkołę nie stać to powód do wstydu? Wstyd to pisać takie rzeczy (Bywalec też powinien się wstydzić za teksty o utrzymankach, ale jednak Ty pierwsza zaczęłaś).
      • analoga_niet Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 19:16
        Nie, to Bywalec napisał że woli publiczną bo nie spotka tam Thank You
        • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 19:20
          Zawsze można kogoś nie lubić i nie chcieć go spotykać. W tym nie ma nic obraźliwego. Natomiast teksty, że kogoś nie stać z dodanym uśmieszkiem są obraźliwe. Mierzi mnie taki ostentacyjny elitaryzm.
          • analoga_niet Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 19:45
            A nie mierzi cię sugerowanie że jak kobieta ma pieniądze to zarobiła tyłkiem?
            • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 19:52
              analoga_niet napisała:

              > A nie mierzi cię sugerowanie że jak kobieta ma pieniądze to zarobiła tyłkiem?
              >
              Oczywiście, że mierzi i to napisałam, polecam mój powyższy post. Ale ten argument pojawił się już po tym jak Thank_you wytknęła Bywalcowi jego gorszy stan materialny. Więc akurat w tej dyskusji to nie Bywalec zaczął wyścig na denne argumenty.
              • analoga_niet Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 19:54
                A myślisz że pierwszy raz tak napisał?
      • kura17 Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 19:34
        > A to, że kogoś na prywatną szkołę nie stać to powód do wstydu?

        no wlasnie. nas tez nie stac na wymarzone zagraniczne uniwersytety dzieci (Oxford/Cambridge i MIT) - musieli "zadowolic sie" na razie studiami w Niemczech - i juz zdecydowali, ze w na wymarzonych uczelniach zrobia sobie doktoraty.

        zupelnie nam nie wstyd.
        • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 19:37
          kura17 napisała:

          > > A to, że kogoś na prywatną szkołę nie stać to powód do wstydu?
          >
          > no wlasnie. nas tez nie stac na wymarzone zagraniczne uniwersytety dzieci (Oxfo
          > rd/Cambridge i MIT) - musieli "zadowolic sie" na razie studiami w Niemczech - i
          > juz zdecydowali, ze w na wymarzonych uczelniach zrobia sobie doktoraty.
          >
          > zupelnie nam nie wstyd.
          >

          No właśnie Kura. Dodam, że jestem absolutnie pewna, że Twoje dzieci trafią na studia doktoranckie na te wymarzone uczelnie, mimo, że teraz was nie stać.
        • tinywee Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 21:38
          "no wlasnie. nas tez nie stac na wymarzone zagraniczne uniwersytety dzieci (Oxford/Cambridge i MIT) - musieli "zadowolic sie" na razie studiami w Niemczech"

          Kura, jeśli mogę spytać ofc, nie chcieli na ETH?

          (Szacun, że mają już wytyczone dalsze cele - powodzenia!)
          • kura17 Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 22:13
            > Kura, jeśli mogę spytać ofc,
            > nie chcieli na ETH?

            nie, jakoś Szwajcaria ich nigdy nie pociągała. młodszy chce zrobić magisterkę z astrofizyki w Rzymie, na la Sapienza (czesne jest niewysokie), uczy się włoskiego 😉 starszemu się marzy to MIT.
            • tinywee Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 22:30
              Kura, masz gazetowa poczte?
              • kura17 Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 08:48
                > Kura, masz gazetowa poczte?

                tak - tylko napisz prosze tutaj, jesli cos wyslesz, bo ja ta poczte bardzo rzadko sprawdzam.
                • tinywee Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 13:37
                  Kura - napisałam.
                  • kura17 Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 13:53
                    > Kura - napisałam.

                    odpisalam smile
        • senoj Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 10:15
          kura17 napisała:

          > > A to, że kogoś na prywatną szkołę nie stać to powód do wstydu?
          >
          > no wlasnie. nas tez nie stac na wymarzone zagraniczne uniwersytety dzieci (Oxfo
          > rd/Cambridge i MIT) - musieli "zadowolic sie" na razie studiami w Niemczech - i
          > juz zdecydowali, ze w na wymarzonych uczelniach zrobia sobie doktoraty.
          >
          > zupelnie nam nie wstyd.
          >
          Nas również nie było stać na takie studia. Syn (według mnie wybitny) skończył licencjat (na dwóch kierunkach) w Polsce. Na magisterkę dostał się na renomowany uniwersytet, a ponieważ studia magisterskie trwają tam tylko rok, wzięliśmy kredyt i pojechał. Dostał się na studia doktoranckie na tej samej uczelni. One nic nas już nie kosztują, bo dostał pełne stypendium, które pokrywa nie tylko koszty nauki ale i koszty utrzymania. I uważa, że wybrał dobrą drogę, chociaż po maturze było mu przykro, że koledzy wyjeżdżają.
          s.
          • kura17 Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 11:01
            > Nas również nie było stać na takie studia. Syn (według mnie wybitny) skończył
            > licencjat (na dwóch kierunkach) w Polsce. Na magisterkę dostał się na
            > renomowany uniwersytet, a ponieważ studia magisterskie trwają tam tylko rok,
            > wzięliśmy kredyt i pojechał. Dostał się na studia doktoranckie na tej samej
            > uczelni. One nic nas już nie kosztują, bo dostał pełne stypendium, które pokrywa
            > nie tylko koszty nauki ale i koszty utrzymania. I uważa, że wybrał dobrą drogę,
            > chociaż po maturze było mu przykro, że koledzy wyjeżdżają.

            Senoj, swietna historia - gratulacje dla syna! swietnie to sobie ulozyl.
            w naszej dzialce, na szczescie, dostanie sie na studia doktoranckie oznacza pensje, ktora pozwala na skromne utrzymanie.

            moj syn chcialby magisterke zrobic w Rzymie, na la Sapienzy - tam jest czesne, ale ok 2000 euro za rok (semestr?), na to nas stac. uczy sie teraz wloskiego, bo tam podobno ciale jeszcze wiekszosc kursow jest po wlosku.

            moge zapytac, jaki przedmiot studiuje syn?
            • senoj Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 11:50
              kura17 napisała:


              > moge zapytac, jaki przedmiot studiuje syn?
              >
              >
              Informatykę
              Według niego studia I stopnia (ale musiało trochę czasu upłynąć) nie są warte takich pieniędzy. Według niego i informatyka i matematyka w Polsce są na bardzo wysokim poziomie.
              • senoj Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 12:02
                A i jeszcze mi się przypomniało, na studia doktoranckie w USA nie trzeba mieć magistra. Są one dłuższe niż europejskie. Ty to pewnie wiesz, ale może kogoś innego zainteresuje. Ja nie wiedziałam.
                • kura17 Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 13:22
                  > A i jeszcze mi się przypomniało, na studia doktoranckie w USA nie trzeba mieć
                  > magistra. Są one dłuższe niż europejskie.

                  w UK tez nie, tam zaczynaja doktoraty zaraz po licencjacie - i czesto sa to bardzo mlodzi ludzi z malym doswiadczeniem wink
                  nie wiem, czy w USA studia doktoranckie sa jakies dlugie? moj maz mial 4 lata, tak, jak ja w Polsce.
                  w Niemczech sa 3 lata - wedlug mnie to za malo (tzn w mojej dzialce, gdzie przez rok robi sie tez jakies "sluzebne" badania niezwiazane z tematem doktoratu), nasi studenci (fizyka wysokich energii) na ogol potrzebuja wlasnie 3.5-4 lata, wtedy jest optymalnie.
              • ania_z_zielonymii Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 13:14
                senoj napisała:

                > kura17 napisała:
                >
                >
                > > moge zapytac, jaki przedmiot studiuje syn?
                > >
                > >
                > Informatykę
                > Według niego studia I stopnia (ale musiało trochę czasu upłynąć) nie są warte t
                > akich pieniędzy. Według niego i informatyka i matematyka w Polsce są na bardzo
                > wysokim poziomie.
                Zgadza się, informa na dobrych uczelniach w Polsce to czołówka światowa jeśli chodzi o poziom.
              • kura17 Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 13:24
                > Informatykę

                bardzo fajnie. moj maz studiowal (wieki temu) informatyke przez 2 lata, ale potem pokochal fizyke jadrowa i sie przyniosl - i dobrze, bo mnie poznal tongue_out
                teraz wykorzystuje swoja milosc do programowania w jakichs dziwacznych projektach z "project management" big_grin
        • fogito Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 14:26
          A to musiał być MIT? Wiele uczelni w Stanach oferuje wysokie stypendia.
    • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 19:49
      Jakie chamstwo? To, że kogoś się nie lubi to nie chamstwo. Chamstwem jest wytykanie komuś gorszej sytuacji finansowej. A przynajmniej tak mnie uczono.
    • analoga_niet Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 19:52
      Nie jest to zaporowa kwota nawet przy trójce dzieci i bez pracy w korpo wink Kwestia priorytetów i chęci bo można mieć środki i świadomie wybrać szkołę publiczną, nie ma w tym nic złego.
    • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 20:03
      thank_you napisała:

      > Sprawdź sobie czesne w szkołach z pierwszej dwudziestki SP warszawskich a potem
      > zerknij na zarobki w stolicy, może kropki ci się połączą. Są szkoły z czesnym
      > w wys. 1500 zł. Uważasz to za zaporowa kwotę przy dwójce osób pracujących w kor
      > po i mających jedynaka? Nie piszę o szkołach międzynarodowych, gdzie czesne jes
      > t wielokrotnie większe.
      >

      No cóż, znam przypadek, że znana szkoła prywatna po spotkaniu z rodzicami i niedostaniu satysfakcjonującej odpowiedzi na pytanie, co mogą zaoferować szkole nie przyjęła dziecka (uzdolnionego z udokumentowanymi sukcesami, a później z tytułem laureata w konkursie kuratoryjnym). Czesne nie było żadnym problemem, miejsce było. Tak więc nie przekonuje mnie teza, że prywatne szkoły myślą tylko o dobrostanie i rozwoju dzieci.
      • analoga_niet Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 20:09
        Ale co w ogóle rodzice mogą oferować szkole? Lekcje prowadzić?
        • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 20:11
          Dobre pytanie. Podejrzewam, że oczekiwali jakiejś deklaracji dotacji (rodzice dość zamożni).
          • analoga_niet Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 20:16
            Nie słyszałam o takiej praktyce, a znam sporo osób mających dzieci w niepublicznych placówkach. Wiem, że Bednarska ma fundusz stypendialny na który można wpłacać jesli się chce, ale nie sądzę, żeby to było jakieś znaczace przy rekrutacji
            • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 20:21
              analoga_niet napisała:

              > Nie słyszałam o takiej praktyce, a znam sporo osób mających dzieci w niepublicz
              > nych placówkach. Wiem, że Bednarska ma fundusz stypendialny na który można wpła
              > cać jesli się chce, ale nie sądzę, żeby to było jakieś znaczace przy rekrutacji
              >

              No a ja słyszałam, od bliskiej osoby. Oczywiście to, czego szkoła oczekiwała to spekulacja, może o coś innego im chodziło, ale efekt braku odpowiedzi na to pytanie, był taki jak opisałam. Dla mnie też to nie miało sensu.
          • jakis.login Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 20:48
            taje napisała:

            > Podejrzewam, że oczekiwali jakiejś deklaracji dotacji (rodzice d
            > ość zamożni).

            Nie wiem oczywiście jak było w tej konkretnej szkole, ale w znanych mi przypadkach rodzice składali deklaracje w rodzaju: jestem instruktorką z dziedziny X i mogę poprowadzic warsztaty dla dzieci: prowadzę firmę transportową i mogę zapewnić autokar na wycieczki; mogę się zaangażować w organizację szkolnych wydarzeń itd. W jakimś tam sensie oczywiście te propozycje miały wymiar finansowy bo np mama która pokazywała dzieciom jak się robi na drutach mogła pokazywać to komuś innemu za pieniądze, no ale chodziło o gotowość rodziców do zaangażowania się w życie szkoły, nie o przelew.
            • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 20:55
              jakis.login napisała:

              > taje napisała:
              >
              > > Podejrzewam, że oczekiwali jakiejś deklaracji dotacji (rodzice d
              > > ość zamożni).
              >
              > Nie wiem oczywiście jak było w tej konkretnej szkole, ale w znanych mi przypadk
              > ach rodzice składali deklaracje w rodzaju: jestem instruktorką z dziedziny X i
              > mogę poprowadzic warsztaty dla dzieci: prowadzę firmę transportową i mogę zapew
              > nić autokar na wycieczki; mogę się zaangażować w organizację szkolnych wydarzeń
              > itd. W jakimś tam sensie oczywiście te propozycje miały wymiar finansowy bo np
              > mama która pokazywała dzieciom jak się robi na drutach mogła pokazywać to komu
              > ś innemu za pieniądze, no ale chodziło o gotowość rodziców do zaangażowania się
              > w życie szkoły, nie o przelew.

              Ci konkretni rodzice byli zaskoczeni pytaniem i też coś tam zadeklarowali, nie pamiętam już co mi wtedy mówili, ale cokolwiek to było szkoły nie przekonało. Tak więc wyglądało to na casting na najbardziej zaangażowanego rodzica, a nie rekrutację dziecka do szkoły.
        • bywalec.hoteli Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 20:18
          Wiem że w pewnej poznańskiej podstawówce też to się liczy - pytanie brzmi jak mogą Państwo wesprzeć szkole czy coś takiego.
          • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 20:22
            bywalec.hoteli napisał:

            > Wiem że w pewnej poznańskiej podstawówce też to się liczy - pytanie brzmi jak m
            > ogą Państwo wesprzeć szkole czy coś takiego.

            I jakie jest oczekiwanie wobec rodziców? Wsparcie finansowe, coś innego?
            • bywalec.hoteli Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 21:37
              taje napisała:

              > I jakie jest oczekiwanie wobec rodziców? Wsparcie finansowe, coś innego?

              Podejrzewam, że to chodziło o sprawdzenie wplywowosci czy pomocności danej osoby a nie o konkretny cash. Czyli przedsiębiorca mający firmę graficzną czy studio reklamowe może dla szkoły zrobić jakieś materiały, polityk może pomóc załatwić jakieś sprawy w urzędzie, prawnik zalatwi porade prawna kiedy będzie potrzebna.
              To była jeszcze podstawówka i nie odniosłem wrażenia żeby to wyeliminowało, jeśli by ktoś był mało wpływowy, ale w sumie każdy gdzieś pracujący, na czymś się znający, mający materiały czy narzędzia mógłby że swojego fachu jakos pomoc szkole. Remonciarz może też pomoc szkole. Ale gdyby było więcej chętnych niż miejsc to może miałoby znaczenie to jak możesz pomóc szkole.

              Znajomy dość zamożny umieścił dzieci w takiej podstawówce, żeby dzieci nabywały relacji z innymi wpływowymi czy zamożnymi ludźmi, ale chyba się to nie przydało bo wszystkie poszły do państwowych szkół średnich i na państwowe uczelnie. Myślę, że Seba i Dominika Kulczyk to nie chodzili do tej właśnie szkoły 😄

              Taje. Ogólnie to ciekawy temat poruszylas i chwała Polsce, sięgającą jeszcze prl że prywatne i spoleczne szkoły nie są tak "lepsze" wobec państwowych jak jest to w Anglii czy innych krajach.

              Wiem jednak że adres zamieszkania i zamożność rodziców mocno wpływa już na szanse edukacyjne w PL.
              Mam nadzieję, że ludzie biedni i ze wsi, daleko od miast dużych cały czas będą mieli szanse dobrze edukować dzieci w Polsce.
      • arthwen Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 00:15
        taje napisała:


        > No cóż, znam przypadek, że znana szkoła prywatna po spotkaniu z rodzicami i nie
        > dostaniu satysfakcjonującej odpowiedzi na pytanie, co mogą zaoferować szkole ni
        > e przyjęła dziecka (uzdolnionego z udokumentowanymi sukcesami, a później z tytu
        > łem laureata w konkursie kuratoryjnym). Czesne nie było żadnym problemem, miejs
        > ce było. Tak więc nie przekonuje mnie teza, że prywatne szkoły myślą tylko o do
        > brostanie i rozwoju dzieci.

        Ale zdajesz sobie sprawę, że prywatne szkoły są prowadzone przez bardzo różne podmioty i to, że jednej szkole mieliście taką sytuację znaczy tylko tyle, że w tej jednej szkole tak było?
        • taje Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 00:48
          Ale jak brzmi pytanie? Ja polemizuję z tezą Thank_you, że szkoły prywatne (w Warszawie, choć nie tylko) nie stosują selekcji, a nawet jeśli stosują to selekcja nie ma znaczenia i świetne wyniki na egzaminach to tylko zasługa szkoły. Nie mówię, że selekcja jest zła - sama mam jedno dziecko w prywatnej szkole (a drugie w publicznej nieselektywnej, więc mam porównanie). Mówię, że jest błędem uważanie, że selektywne szkoły mają dobre wyniki tylko dlatego, że są takie świetne, a nie dlatego że wybierają sobie na wstępie dobrych uczniów albo uczniów z rodzin z kapitałem kulturowym. Dodam, że przykład z mojego wcześniejszego postu nie dotyczy mnie, tylko osoby z mojej bliskiej rodziny mieszkającej w Warszawie.
          • arthwen Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 01:14
            Szkoły prywatne są różne. Jedne stosują bardzo mocną selekcję, inne prawie wcale (bo i owszem, kwestia czesnego to jest jednak jakaś tam selekcja).
            W szkole mojego dziecka np wsparcie jeśli chodzi o olimpiady było całkiem duże - i paru laureatów co roku mają. A dzieci też są różne, wcale nie specjalnie wyselekcjonowane, problematyczne również bywają (ale z rodzicami współpracującymi ze szkołą w kwestii tych problemów - bo jak się trafili niewspółpracujący, to i owszem, dziecko wylatywało w trybie przyspieszonym).
            Szkoła ma dobre wyniki, bo przede wszystkim ma inaczej rozłożone priorytety - u nas była naprawdę mała rotacja nauczycieli i ci nauczyciele byli po pierwsze dobrzy w tym co robili, a po drugie naprawdę zaangażowani. E8 zdane dużo powyżej średniej, krajowej, wojewódzkiej i powiatowej też, ba, np średnia z angielskiego to 98%.
            W podstawówce tego się nie liczy, bo generalnie jednak dzieci zaczynają prawie od zera, więc nie bardzo są narzędzia, ale w szkołach średnich masz już coś takiego jak edukacyjna wartość dodana - i jednak widać, że w dobrych szkołach, nawet jak próg wejścia jest wyższy niż średnia, to EDW też jest wysokie. A są szkoły, które mają EDW ujemne...
            • taje Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 01:20
              arthwen napisał(a):

              > W podstawówce tego się nie liczy, bo generalnie jednak dzieci zaczynają prawie
              > od zera, więc nie bardzo są narzędzia, ale w szkołach średnich masz już coś tak
              > iego jak edukacyjna wartość dodana - i jednak widać, że w dobrych szkołach, naw
              > et jak próg wejścia jest wyższy niż średnia, to EDW też jest wysokie. A są szko
              > ły, które mają EDW ujemne...
              >

              No właśnie. Ciesze się, że ktoś wspomniał o EDW, bo o to tak naprawdę w tej dyskusji chodzi. Tylko jak to obliczyć w standaryzowany sposób dla wszystkich szkół?
              • arthwen Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 12:43
                Wiesz, żeby policzyć EDW trzeba mieć do tego dane. A już widzę jak ochoczo zarówno rodzice dzieci podstawówkowych, jak i szkoły, a przede wszystkim ministerstwo i organy prowadzące (bo ktoś za organizację tego musiałby zapłacić) reagują na propozycję corocznych, czy nawet co powiedzmy chociaż po 3-4 klasie, testów sprawdzających poziom wiedzy wink W szkołach średnich masz dane z e8, a potem z matury, więc można to liczyć, bez żadnych danych się po prostu nie da.
                • arwena_111 Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 12:52
                  Kiedyś były takie testy. Tylko nie wiem czy wszystkie szkoły. Moje dzieci na koniec 3 klasy pisały testy wałbrzyskie.
                  • arthwen Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 13:57
                    Żeby testy były wiarygodne, musiałyby być niestety prowadzone (a przynajmniej sprawdzane) globalnie i zewnętrznie, nie przez szkołę.
    • analoga_niet Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 20:08
      Ale przecież szkoła publiczna nie musi być z założenia zła/gorsza - zakładam, że ktoś akceptuje ideę systemu edukacji jako takiego, bo mnie zależało na miejscu pozasystemowym, ale zdaję sobie sprawę, że to niszowe podejście i zdecydowanie nie musi być bliskie każdemu. Są bardzo fajne szkoly publiczne i znam ludzi naprawdę zadowolonych z tego wyboru. A są tragiczne. Inna sprawa, że jest też wiele szkół niepublicznych, do których absolutnie nie posłałabym dzieci
    • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 20:08
      Nie, nie ja, ale ktoś mi bliski.
    • taje Re: Moda na prywatne licea? 05.07.26, 22:44
      Tylko w teorii. Ani Cambridge, ani Oxford nie oferują żadnych stypendiów na studia undergraduate. Żadnych. Czesne to kilkadziesiąt tysięcy GBP (ok 50K GBP). MIT i Ivy League niby oferują stypendia, w zależności od możliwości finansowych rodziny, ale zazwyczaj to też nie jest 100%, i trzeba się najpierw dostać, czyli przejść przez cyrki z wykazywaniem wolontariatów i niezwykłych pozanaukowych osiągnieć etc. Vide casus Kornelii Wieczorek. Na tym żerują super drogie szkoły typu Akademeia - trzeba wiedzieć co i jak (jak podrasować CV). I do tego trzeba się zacząć przygotowywać min 2 lata wcześniej, bo trzeba jakoś zbudować sobie CV, a aplikuje się zresztą jesienią ostatniego roku liceum. Studia undergraduate w USA na MIT to nie jest dobry pomysł dla uczniów, którzy są nawet wybitni w swoim przedmiocie, ale nie mają innych "wszechstronnych" osiągnięć. No chyba, że mają medal w międzynarodowej olimpiadzie. Może, *może*, wtedy odpuszczą im konieczność wykazywania się wszechstronnym CV.
    • taje Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 00:36
      Jak najbardziej pisze prawdę, bo zgłębiłam kwestię dogłębnie. NIE MA żadnych stypendiów na studia undergraduate na Oxfordzie czy Cambridge dla osób z EU. Jeżeli są to podaj proszę linka bo jestem tym osobiście bardzo zainteresowana. Co do MIT, jest tak jak napisałam - stypendia są (nie 100% bo to zależy od zarobków rodziców), ale przede wszystkim powodzenia w procesie aplikacji. Wszystko pięknie wygląda na papierze zanim zacznie się zgłębiać praktyczne aspekty. I nie, żadne polskie dziecko z tylko idealnymi wynikami na polskiej maturze nie ma szans na przyjęcie na MIT bez dodatkowych elementów. Ponownie polecam lekturę casusu Kornelii Wieczorek.
    • taje Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 01:15
      Możesz sobie powyższe powtarzać jako mantrę, ale się mylisz co do UK. Zawsze można próbować znaleźć prywatnego dobroczyńcę, który sfinansuje studia dziecka w UK, może jakiś bogaty sąsiad?, ale to NIE oznacza, że na Oxbridge są ogólnie dostępne stypendia dla uczniów z EU, o czym piszę. I nie, nie ma szansy na stypendium w UK na Cambridge dla nawet wybitnego ucznia z EU studiującego na poziomie undergraduate. Dla medalistów na międzynarodowych olimpiadach są i owszem, ale nie przez sam uniwersytet, tylko przez inne organizacje. Są też stypendia dla mniejszości i dzieci z określonych krajów (też przez prywatne organizacje), ale dziecko z Polski się na to już nie zakwalifikuje. Wprowadzasz ludzi w błąd. O MIT już pisałam, więc nie przekręcaj moich słów - co z tego jeśli uniwersytet potencjalnie przyznaje stypendium, jeśli się tam dziecko nie dostanie bez wydania wielu tysięcy na przygotowywanie CV, a nawet pomimo wydania pieniędzy, dziecko nie ma szansy. Możesz oczywiście tkwić w iluzji, że płacąc za prywatną szkołę w Warszawie gwarantujesz dziecku darmowy wjazd na Oxford, ale radziłabym jednak ostrożność. Poza tym chyba Ciebie kwoty czesnego nie ograniczają? A na MIT i tak Twoje dziecko nie dostałoby stypendium, bo na pewno maszcie wyższe zarobki niż 200K USD rocznie?
    • taje Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 02:03
      Gdyby można było dostać stypendium od uniwersytetu nie byłoby publicznych zbiórek na studia na Oxbridge. Niestety ludzie z EU, którzy chcą tam studiować muszą się przygotować na to, że stypendiów nie ma. Nie piszę tego złośliwie - moje dziecko po szkole brytyjskiej, w tym roku aplikowało na studia w różnych krajach, więc sprawę zgłębiłam naprawdę solidnie. I potwierdzam, że NIE ma stypendiów w UK. Trzeba wziąć na klatę, że student z EU, który się dostanie na Oxbridge będzie musiał zapłacić rocznie minimum ok. 70K EUR rocznie (czesne plus akademik, nie liczę kosztów życia). Co do aplikacji na uczelnie w US już pisałam - sam koszt jest wtórny wobec absurdalnego procesu aplikacji. Moje dziecko nie jest Kornelią Wieczorek, więc nawet tego nie rozważaliśmy, ale oczywiście jest to dostępna opcja dla zainteresowanych. Zaczęło się od Kury, więc może niech ona się wypowie, ale podejrzewam, że też kwestię dogłębnie zgłębiła i jeśli dziecko, które zdało maturę z fizyki najlepiej w Niemczech nie ma szans na dostanie się na MIT czy Oxbridge, to jednak proces aplikacji nie jest taki prosty, jak się innym wydaje.
      • arwena_111 Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 11:20
        Dodatkowo po Brexicie nie ma możliwości wzięcia kredytu studenckiego dla studenckiego. Ostatni rocznik, który miał taką możliwość to 2020 jeśli sie nie mylę (przepisy przejściowe).
    • fogito Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 04:47
      No, ale czego thank you nie rozumiesz? Taje ma rację. Słabe te twoje teksty.
    • karollo26 Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 06:24
      Obawiam się, że nie one twarzą konkurencję w topkach 😂 Wszyscy najlepsi uczniowie których znam, olimpijczycy - już dawno w państwowych liceach. Ale pocieszać się możesz smile
    • taje Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 08:20
      No tak, 15k załatwi sprawę, ahah. Może sobie poczytaj o international fees. Twój poziom oderwania od rzeczywistości jest niesamowity.
    • taje Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 08:40
      Oderwana jesteś Ty ze swoim zdziwieniem, że jak to Kury nie stać na Cambridge dla bąbelka. Odezwij się może do Kaweckiego, niech powie tym niekumatym polskim studentom, którym pomaga, żeby zdjęli swoje zbiórki na studia, bo przecież stypendia dają wszystkim chętnym. tvn24.pl/fakty-artykuly/zdolna-mlodziez-z-polski-zbiera-pieniadze-na-zagraniczne-studia-w-internecie-st8489383
      • kura17 Re: Moda na prywatne licea? 06.07.26, 08:47
        > Oderwana jesteś Ty ze swoim zdziwieniem, że jak to Kury nie stać na Cambridge dla bąbelka.

        moje dzieci nie sa wybitne. sa zdolne, ale nie wybitne - i czesne za zagraniczne uczelnie musielibysmy pokryc sami - i w przypadku UK czy USA nas na to nie stac, nie jestesmy zamozni (najprawopodobniej stac nas, na przyklad, na Wlochy, tam syn chce robic magisterke).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka